Polskie Towarzystwo Heraldyczne – sesja naukowa 25 maja 2018 r.

307
pther

Szanowni Państwo,
W imieniu Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Heraldycznego zapraszam na zebranie naukowe, które odbędzie się w gościnnych murach Archiwum Głównego Akt Dawnych (ul. Długa 7, 00-263 Warszawa), w piątek 25 maja 2018 roku, o godzinie 17.00.

Bieżąca informacja o działalności Towarzystwa znajduje się na stronie: www.pther.pl/Index.htm Zapraszamy do lektury.

Podczas Zebrania referaty wygłoszą:

Dr Tomasz Jaszczołt (Instytut Historii im T. Manteuffla Polskiej Akademii Nauk)
„Spuścizna genealogiczno-heraldyczna Wojciecha Wincentego Wielądka (1744-1822) w zbiorach kijowskich i krakowskich – bezwartościowe kompilacje czy źródło zastępcze?”.

Wojciech Wincenty Wielądko, urodzony w Warszawie, ale pochodzący ze szlachty osiadłej w ziemi liwskiej od XV w. znany jest z płodnej twórczości pisarskiej w różnorodnych dziedzinach. Jednym z obszarów jego zainteresowań była genealogia łączona z heraldyką Zaowocowało to powstaniem pięciotomowego dzieła zatytułowanego: Heraldyka, czyli opisanie herbów, w jakim który jest kształcie, oraz familie rodowitej szlachty polskiej i W.X. Litewskiego z ich herbami. Przy tym: Wsławieni męstwem i odwagą, wytworną nauką, cnotą, gorliwością i innymi zasługami w ojczyźnie dawniejszego i teraźniejszego wieku Polacy t. 1-2, Warszawa 1792–1794; t. 3, Warszawa 1795; t. 4, Warszawa 1796; t. 5, Warszawa 1798. Dzieło to było krytycznie oceniane już przez współczesnych i potomnych. Ostatecznie chyba na nadaniu negatywnej opinii o nim zaważyła wypowiedź Włodzimierza Dworzaczka, który bardzo nisko ocenił prace Wielądka. Sam Wielądko nosił się z zamiarem wydawania kolejnych tomów „Heraldyki”. Zbierał materiały do tomu VI. Jednak różne przeszkody uniemożliwiły realizację tego prze i sprawiły, że materiały te pozostały w rękopisie. Po śmierci Wielądka przechodziły one różne koleje losu i zmieniały właścicieli. W l. 1837-1862 należały do Józefa Kaczanowskiego, właściciela biura informacyjnego w Warszawie, które m. in. świadczyło usługi szlachcie legitymującej się przed Heroldią Królestwa Polskiego. Następnie materiały Wielądka wraz z całą kolekcją Kaczanowskiego zakupili Włodzimierz hr. Plater oraz Zygmunt hr. Pusłowski. Różnymi drogami trafiły one następnie do Centralnego Państwowego Archiwum Historycznego w Kijowie oraz Biblioteki Jagiellońskiej w Krakowie. Część materiałów Wielądka w 1958 r. została rewindykowana z ZSRR i znajduje się obecnie w AGAD w Warszawie. Rękopiśmienne tomy herbarza Wielądka znajdujące się w Kijowie i w Krakowie zawierają nie tylko genealogie i teksty opisowe podobne do tych opublikowanych w tomach wydanych drukiem, lecz również są zbiorami regestów z ksiąg sądowych, głównie z terenu Mazowsza i Podlasia. Wartość tych regestów wzrasta niepomiernie wobec faktu, że większość ksiąg będących ich podstawą została zniszczona w 1944 r. Szczególnie cenne są wypisy z ksiąg serii. „Donationum” z grodu warszawskiego, które dla XVII i XVIII w. przepadły niemal całkowicie. Analiza rękopiśmiennej spuścizny W. W. Wielądka skłania jednocześnie do ponownej weryfikacji oceny jej całości, która naszym zdaniem nie może być jedynie negatywna.

Dr Mirosław Zygmunt Roguski (Stowarzyszenie Zamek Liw. Stowarzyszenie Kulturalne Ziemi Liwskiej)
„Protokoły lustracji starostw i rejestry podatkowe czasów Sejmu Wielkiego jako źródło do badań na szlachtą ziemi liwskiej.

Ziemię liwską zamieszkiwała w XVIII i XIX wieku liczna drobna szlachta. Większość rodzin szlacheckich to potomkowie rycerzy którzy nabyli lub otrzymali nadania ziemi „na prawie rycerskim” w XIV i XV wieku. Elitę majątkową i polityczną ziemi tworzyło kilka rodzin powiązanych z dworem Stanisława Augusta Poniatowskiego i prymasem Michałem Jerzym Poniatowskim (Cieciszowscy, Cieszkowscy, Grzybowscy, Oborscy, Rudzińscy). Ich przedstawiciele byli wybierani posłami , deputatami na Trybunał Koronny, pełnili szereg ważnych urzędów centralnych, dworskich, ziemskich. Niższe urzędy ziemskie, grodzkie i kancelaryjne powierzano przedstawicielom uboższych rodzin szlachty cząstkowej i zagrodowej. Ze względu na zniszczenie akt ziemskich i grodzkich w podpalonym przez żołnierzy niemieckich gmachu AGAD, po upadku Powstania Warszawskiego, zachowane spisy podatkowe z czasów Sejmu Wielkiego są jednymi z nielicznych zachowanych źródeł pozwalających na badanie tej społeczności, zachodzących wśród miejscowej szlachty zmian majątkowych, identyfikację poszczególnych osób , procesów migracyjnych itp.

W imieniu Zarządu Głównego

Prezes

prof. UO dr hab. Sławomir Górzyński