Święci z Podlasia

pratulin

Męczennicy z Pratulina byli prostymi chłopami z Podlasia. Zasłynęli niezwykłym męstwem i przywiązaniem do swej wiary podczas prześladowań Kościoła katolickiego, które miało miejsce na terenie zaboru rosyjskiego. 13 zabitych i 180 rannych. Kościół unicki, będący w jedności z Rzymem, powstał na mocy Unii Brzeskiej z 1596 roku. Doprowadziła ona do zjednoczenia Kościoła prawosławnego na terenach Rzeczpospolitej z Kościołem katolickim … Dowiedz się więcej

Wojciech Stypuła – żołnierz–poeta nie całkiem ginął!

wojciech stypuła

Wojciech Stypuła urodził się 28 listopada 1904 roku, w Tarnawie Dolnej, pow. Wadowice. Ojciec Józef był nauczycielem wiejskim. Matka Julia ze Świerczewskich, pochodziła z Warszawy. Ojciec jej był uczestnikiem Powstania Styczniowego, emigrantem w Paryżu i dopiero po zmianie nazwiska wrócił do Warszawy. Piosenka Mój przyjaciel Wojtek Banaś, z którym się znamy od wczesnego dzieciństwa z … Dowiedz się więcej

Kresowianie są wszędzie

kresowianie

Od samego początku przeprowadzki upajałem się swoim, nowym statusem mieszkańca  historycznej krainy Kujawsko-Dobrzyńskiej, w której przecież wszystko jest  rdzennie polskie, szczególnie Wisła, nadrzeczne piaski, wierzby a także – nazwiska zmarłych, pochowanych na okolicznych cmentarzach. Większość z nich bowiem kończy się na „ski”. Kresowianie są wszędzie Kresowianie są wszędzie, o czym mogłem się przekonać, osiadłszy na stare lata w Ciechocinku. Nigdy więc nie … Dowiedz się więcej

I Zjazd rodziny Wodyńskich

wodyński

Inicjatorem zjazdu był Bartłomiej Wodyński, bratanek Jana, który zupełnie za darmo podarował miastu rodzinnemu swojego stryja- kolekcję jego prac, składającą się z ponad 1000 obrazów, rysunków i pasteli. Bartłomiej w ten sposób chciał również uczcić nie tylko stryja, ale również – 100 lecie odzyskania przez Polskę Niepodległości. Zjazd rodziny Wodyńskich 1 maja odbyło się oficjalne … Dowiedz się więcej

Jak nas „ruszczono” na Kresach Wschodnich

wspomnienia

Warto jeszcze wspomnieć, jak doszło do zanikania polskiego stanu posiadania na naszych Kresach Wschodnich. Z moich obserwacji wynika, że zawinili tu również sami Polacy, a szczególnie arystokracja nasza. Jak nas „ruszczono” na Kresach Wschodnich Arystokraci troszczyli się zbytnio o swój arystokratyczny stan i tę sprawę stawiali często na czele swoich starań. Nieraz urządzali dla siebie … Dowiedz się więcej

Józef Ilnicki

wspomnienia

Wspomnienie kresowe Józefa Ilnickiego z Jezierzan. Jezierzany Jezierzany – była to duża wieś, licząca ponad 600 gospodarstw, niedaleko Stanisławowa. Obszar zabudowany obejmował około 9 km2. Mieszkało tam ponad 3.000 ludzi, ponad 50% Polaków, reszta Ukraińcy, których nazywano Rusinami. Żyły tam 3 rodziny żydowskie, w tym dwie z nich prowadziły sklepy spożywcze, a dalsze trzy sklepy … Dowiedz się więcej

Rozalia Baranowska Czaja

Rozalia Baranowska Czaja

Wspomnienie niniejsze dotyczy miejscowości Obertyn, położonej na Kresach w powiecie horodeńskim województwa stanisławowskiego, nieopodal Kołomyi. Zamieszkiwali w niej na początku XX wieku młodzi małżonkowie: Rozalia Baranowska i Wojciech Czaja pochodzący z Wadowic, wraz z czworgiem dzieci: trzema synami i córką. Jedna z córek zmarła wkrótce po urodzeniu. Rozalia Baranowska i Wojciech Czaja Wojciech był strażnikiem … Dowiedz się więcej

Wiesia Wacławska-Stępkowicz

wspomnienia

W Bieczu, rodzinnym mieście mojej mamy znalazłam się w wyniku tragicznych przeżyć wojennych i dwu wrogich okupacji naszej ojczyzny – na początku 1942 roku. Mama przyszła na piechotę z Łodzi ze mną, idąc lasami i nocami. Wspomnienia okupacyjne Wiesi Wacławskiej-Stępkowiczowej Karmili nas po drodze ludzie przypadkowi oraz partyzanci. Przybyłyśmy do Biecza razem: mama i ja, mała … Dowiedz się więcej

Mieczysław Eustachiewicz ps. „Czarny”

wspomnienia

Mieczysław Eustachiewicz ps. „Czarny”, członek AK z placówki „Burza” w Bieczu, wspomina wrzesień 1939 roku, wtedy kilkunastoletni harcerz. Wrzesień 1939 Biecz Wojna w 1939 roku zastała mnie w Bieczu, wieść głosiła, że Niemcy będą rozstrzeliwać wszystkich poborowych i młodych ludzi, a przedtem wydłubywać oczy i obcinać uszy. W związku z tym, nasz ojciec Klemens zdecydował, że … Dowiedz się więcej

Stanisław Szawłowski (Szabłowski) i jego tajemnica

Stanisław Szawłowski

Stanisław Szawłowski to po Feliksie Szawłowskim druga tajemnica Szawłowskich. Mąż ciotki Heleny Marii Kleofasy, Stanisław Sulima-Szawłowski, był w swoim czasie – jak głosi tradycja rodzinna – burmistrzem Żelechowa. Żelechów Problem jest w tym, że to miasto, w którym, przez prawie 9 lat mieszkał od 1845 r. kiedy służył w batalionie saperów dyktator Powstania Styczniowego Romuald … Dowiedz się więcej

Feliks Szawłowski – tajemnicza postać w rodzinie Heleny Marii Kleofasy Szawłowskiej

szawlowski

Dzięki moim gawędom genealogicznych zostałem odnaleziony przez wnuczkę siostry mojego teścia, dla której moja żona jest jedyną, żyjącą jeszcze do tej pory – cioteczną ciotką, a ta zacna, starsza ode mnie pani tytułuje mnie – per wuju. Wymieniliśmy maile, rozmawialiśmy parę razy przez telefon, otwierając w ten sposób nową przestrzeń do genealogicznych poszukiwań. Opowieść genealogiczna o … Dowiedz się więcej

Ksawery Zarębski – żołnierz nieujarzmiony

ksawery zarębski

Dla niego, trwająca od przeszło piętnastu lat wojna jeszcze się nie skończyła. Uległ przemocy. Nie ma wolności, ma jednak dach nad głową, wikt i opierunek. Jest jak w oflagu. Był pilnowany przez strażników, wprawdzie nie w mundurach, ale za to w białych fartuchach. Ksawery Zarębski Chciałbym z otchłani zapomnienia – przywołać postać żołnierza Najjaśniejszej R.P. … Dowiedz się więcej

Józef Jackowski – pamiętnik nadżarty przez myszy

jackowski

Strwożona fama ustna o tym, kogo zabito, którą wieś spalono – przekazywana była po ustaniu każdej nocy. Świt otwierał wrota rozpaczy, trzeba było grzebać zmarłych, szukać schronienia, bo dom był spalony. Ten czas wypełniony był lękiem i trwogą, niepewnością jutra, autor dawał tego wyraz na piśmie, tak powstał kresowy tren Józefa Jackowskiego z Pieniak. Zawiłe … Dowiedz się więcej

Spowiedź „Tandeciarza”, figuranta Służby Bezpieczeństwa – część 2

wodyński

Zastanawiając się nad nadanym mi przez SB kryptonimem figuranta: Spowiedź „Tandeciarza”, figuranta Służby Bezpieczeństwa – część 1 doszedłem do wniosku, że moja wtedy niezależność musiała szalenie komunistycznych janczarów irytować.  Figurki, figurant, gamonie SB po nazwisku. Niby spowodowali, że zostałem z pracy w szpitalu usunięty, ale nie pogorszyli przez to mojej sytuacji materialnej. Nawet, pisząc szczerze … Dowiedz się więcej

Spowiedź „Tandeciarza”, figuranta Służby Bezpieczeństwa – część 1

wodyński

Pierwsze spotkanie ze Służbą Bezpieczeństwa w kwietniu 1968 r., pamiętam jakby to było wczoraj: jeden z tajniaków siedział za biurkiem, drugi zaś na okiennym parapecie i zajadał się bułką z kiełbasą, której woń przepełniała biuro. Spowiedź „Tandeciarza”, figuranta Służby Bezpieczeństwa Siedziałem przed nimi, gorączkowo zbierając myśli. W sumie pytano mnie o błahe sprawy, ale wiłem … Dowiedz się więcej

Św. Jan Paweł II przewodnikiem

jan paweł ii

Był nie tylko najwyższym dla mnie autorytetem, ale też był kimś, kogo po prostu kochałem, jak nieżyjących już rodziców, a szczególnie ojca, którego mi przez całe dzieciństwo brakowało, bo umarł, jak miałem 9 lat. Św. Jan Paweł II był moim przewodnikiem po krętych drogach i szlakach życia. Jeszcze nie tak dawno był Papież z nami. … Dowiedz się więcej

Artystyczna koligacja ze zrujnowanymi dworami w tle

artystyczna koligacja

Mam 75 lat i myślałem, że poza lekkim uzależnieniem od brandy, nic mi już nie grozi. A jednak – wessała mnie genealogia! Zawładnęła moją wyobraźnią i dobija się codziennie… o nową porcję pożywienia. Artystyczna koligacja Historia ma dar kompozycji, żeby wszystko pasowało do siebie nawet z odległych krańców ludzkiego losu i… dla mnie, urodzonego na … Dowiedz się więcej

Dniestr – sentymentalna  podróż kajakiem do krainy rodziców

dniestr

Z zamiarem spłynięcia Dniestrem nosiliśmy się od momentu kiedy to – po raz pierwszy – popatrzyliśmy z wysokiej skarpy w Mariampolu na rzekę, wijącą się meandrami, płynącą wartkim nurtem z północnego zachodu na południe. Sentymentalna podróż kajakiem do krainy rodziców Minęło już piętnaście lat z okładem od naszej wyprawy Dniestrem. Jednak ten przecież tylko tydzień, jaki … Dowiedz się więcej

Genealogiczny mit o powiązaniach rodzinnych z Krzysztofem Kamilem Baczyńskim

genealogiczny mit

Romantyczna rodzinna legenda opowiadała o powiązaniach rodzinnych z Krzysztofem Kamilem Baczyńskim. Według legendy Krzysztof był wnukiem siostry męża, siostry prababki Wandy – Karoliny, synem jej córki Stefani. Legenda okazała się mitem. Moje genealogiczne zbiory W ciągu kilku lat zainteresowania historią naszych rodzin powstał zbiór ponad 2 tys. nazwisk – z którymi my, to znaczy moja żona … Dowiedz się więcej

Władysław Bukowiński – parantela prowadząca prosto do nieba

bukowinski

Myślę, że zainteresowania genealogią biorą się nie tylko z prostej ciekawości, kto przed nami był, ile również z potrzeby poznania samego siebie. Naszej tożsamości – kształtowanej, co do tego jestem absolutnie pewien – przez naszych przodków. Parantela prowadząca prosto do nieba Doświadczenia przodków – suma ich doświadczeń jest przecież zakodowana w naszych genach. Wydaje się … Dowiedz się więcej

Dęby Pamięci Jana Pawła II

dęby jana pawła ii

Było to dziesięć lat temu, kiedy dosyć nieoczekiwanie zostałem zaproszony na uroczystość poświecenia tablicy, upamiętniającej wizytę papieża Jana Pawła II w Archidiecezji Lwowskiej, którą dzięki staraniom diaspory złoczowskiej mieszkającej w Polsce – wmurowano we fronton elewacji XVII wiecznego kościoła pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Złoczowie. Jak posadziłem na Ukrainie Dęby Pamięci Jana Pawła II Zaproszenie podpisał nowy proboszcz parafii … Dowiedz się więcej