Drzewo Genealogiczne Do Szkoły

Pomagajmy młodym genealogom, dzieciom tworzącym drzewa genealogiczne na zajęcia szkolne! W tej grupie mamy już rozeznanie genealogiczne, ale dzieci i młodzież potrzebują cierpliwości i wprowadzenia, pomocy krok po kroku. Dlatego powstała grupa – „genealogiczne przedszkole” o nazwie „Drzewo Genealogiczne Do Szkoły”. To dobry sposób aby dzieci zapoznały się z uzyskiwaniem pomocy od innych osób ale też nabrały samodzielności. Jeżeli macie w rodzinie dzieci szkolne to zachęćcie je, aby spróbowały samodzielnie stworzyć drzewo genealogiczne korzystając z pomocy w tej grupie. Podpowiedzcie gdzie mają dołączyć i tam im pomagajmy wspólnie. Na razie jest pusto, ale wkrótce dzieci wrócą ze szkoły z zadaniami domowymi – genealogiczne „przedszkole” powinno być gotowe i czekać na młodzież i dzieci.

Grupa „Drzewo Genealogiczne Do Szkoły” na Facebooku

Adres grupy: https://www.facebook.com/groups/1131344810408498/

W nowej grupie akceptacja nowych członków jest automatyczna. Grupa powstała z inicjatywy Zbigniewa Gawrońskiego który napisał:

Jest jeszcze jedna tragiczna kategoria.
Od dwóch dekad w gimnazjum jednym z zaliczeń z historii było stworzenie drzewa genealogicznego. Niby nic złego, ale zbiegło się to w czasie z masowym udostępnieniem dokumentów na basiach, szwach, genwach i innych. Większość gimnazjalistów poprzestała na najprostszych drzewach na „4z”: 3 pokolenia – zakuć, zdać, zaliczyć, zapomnieć. Pewna jednak grupa ambitniejszych zaczęła okupować fora i portale internetowe związane z genealogią prosząc o tłumaczenia powodując irytację stałych bywalców i „wyjadaczy”. A rozwiązanie było i jest bardzo proste. Stworzyć podforum dla wprawek szkolnych, a nie tak, że włażę na jedno czy drugie forum i widzę potrzebujących, i widzę szturchających ich wyjadaczy.
Jesteśmy skazani na internet i bazy elektroniczne i niepoważne są pokrzykiwania luminarzy niektórych oddziałów polskiego towarzystwa genealogicznego, którzy poniewierają społecznikostwo indeksatorów i tłumaczy.
Co w tym wesołego: apel o luzik dla „Sztywnych palów Azji” bo „takie będą … [genealogie] jakie młodzieży chowanie!”.
Parę dni temu miałem wśród poczty prośbę chłopca „gdzieś z Polski”, który został obrugany na forach, gdzie grzecznie prosił o pomoc. Zna łacinę ciut ciut, angielski i niemiecki o wiele lepiej ode mnie, ale rosyjskiego ni w ząb i… za to dostał joby. Wystarczyło podać mu szablon, podpowiedzieć gdzie w schematach aktów rosyjskich szukać ważnych informacji i chłopak radzi sobie sam. Teraz podsyła mi tylko prośby o sprawdzenie czy czegoś nie poknocił.
„Sztywne pale Azji” szanujcie młodzież!

Czas pokaże, czy ta grupa spełni oczekiwania dzieci, czy będą „pedagodzy” chętni do pomocy. Mam nadzieję, że tak.

Zapraszam chętnych do pomocy dzieciom oraz same dzieci i młodzież do nowej grupy https://www.facebook.com/groups/1131344810408498/