Polskie Towarzystwo Genealogiczne

342

Bez wątpienia liczna rzesza genealogów amatorów potrzebuje organizacji która byłaby ich przedstawicielem przed różnymi urzędami a w szczególności przed archiwami. Polskie Towarzystwo Genealogiczne miało odpowiedzieć na takie właśnie oczekiwania.

Polskie Towarzystwo Genealogiczne (PTG) – historia powstania

Zamysły powołania towarzystwa genealogicznego pojawiały się od wielu lat.

Pierwszą poważną inicjatywą były działania zmierzające do powołania Polskiego Towarzystwa Genealogicznego „Gens Poloniae”. Starania te podjęli jeszcze w ubiegłym wieku śp. Tomasz Steifer ze śp. Leszkiem Dolata-Jessa, Leszkiem Powichrowskim i Leszkiem Pudłowskim. Przed trzydziestoma laty nie był to czas sprzyjający takim inicjatywom. Władze nie były przychylne sięganiu do szlacheckich korzeni ani odgrzebywania przymusowej polonizacji pozostałych na terenach nowej Polski Niemców i Żydów. Choć nie doszło do powołania PTG to zostało powołane Polskie Towarzystwo Heraldyczne. Towarzystwo to miało od początku i ma po dzień dzisiejszy charakter towarzystwa naukowego.

Ciekawa inicjatywa zaistniała na wiosnę 2005 r. na forum dyskusyjnym genealogia.soc.pl – kilka osób zdecydowało się współpracować przy zakładaniu towarzystwa genealogicznego. Należeli do nich: Stanisław Pieniążek, Jacek Cieczkiewicz, Małgorzata Nowaczyk, Marek Minakowski, Wiktor Tyburski, Adam Nojszewski, Tomasz Nitsch. Różnice poglądów co do kształtu, organizacji i celów działania nie doprowadziły do realizacji idei. Skończyło się na komunikacie nr 1 Stanisława Pieniążka na forum. Adam Nojszewski podjął nieudane działania zmierzające do powołania fundacji, Stanisław Pieniążek pomyślnie zawiązał lokalne Pomorskie Towarzystwo Genealogiczne, pozostałe osoby nie wykazały aktywności.

Po upadku dotychczasowych idei, dostrzegając brak integralności środowiska a jednocześnie potrzebę powołania organizacji genealogicznej ogólnopolskiej, jesienią 2005 r. Artur Ornatowski podjął rozmowy na temat powrotu do tematu w oparciu o nową koncepcję przedsięwzięcia. Po zebraniu różnych opinii na temat nowej organizacji przedstawił nowy zamysł powołania PTG z nadzieją że będzie to projekt ponad podziałami. Projekt ten Artur Ornatowski przedstawił w styczniu 2006 roku na stronie www.genealogia.com.pl i tam projekt ewoluował w miarę publicznych dyskusji na temat kształtu przyszłego PTG. Swoją wizję PTG Artur Ornatowski przedstawił publicznie na spotkaniu Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego w Gdyni. Przedstawiona idea powołania towarzystwa spotkała się z zainteresowaniem.

Następnym krokiem było robocze spotkanie inicjatorów i sympatyków w Błędowie 9 kwietnia 2006 r. Było to spotkanie przyjaciół genealogów na którym zapadła decyzja o powołaniu Ogólnolskiego Towarzystwa Genealogicznego. Osoby z Pomorza usilnie unikały zbieżności skrótów z Pomorskim Towarzystwem Genealogicznym.

ptg

Oprócz osób obecnych na zdjęciu byli dojeżdżający warszawiacy Grażyna Feltynowska oraz Andrzej Kuziński. Na zdjęciu od lewej: Leszek Ćwikliński, Staszek Pieniążek, Mieczysław Lewandowski, Adam Kamiński, Artur Ornatowski, Tomek Bogiel, Jacek Piętka, Krzysztof Dławichowski oraz Adam Nojszewski. Spotkanie wzbudziło duże zainteresowanie, pojawili się też baczni obserwatorzy, m.in. Jacek Piętka i Krzysztof Borowski.

ptg

W dniu 9 kwietnia 2006 powstała historyczna już deklaracja:

Deklaracja Programowa

Celem powołania ogólnopolskiego towarzystwa genealogicznego jest propagowanie zajmującej dziedziny historii, jaką jest genealogia, historii nas i naszych przodków. Chcemy być obecni w szkołach, w archiwach, w radiu i telewizji oraz w prasie, by wszędzie gdzie tylko można dzielić się swoim doświadczeniem z innymi.
Chcemy propagować genealogię i wspierać aktywną pomocą wszystkich początkujących genealogów niezależnie od ich i ich przodków statusu społecznego czy wyznania religijnego.
Będziemy współpracować z władzami państwowymi i kościelnymi, by ułatwiać naszym członkom dostęp do archiwaliów.
Chcemy wyrobić w członkach towarzystwa świadomość bezcennych wartości historycznych wszelkich archiwaliów, które należy zachować w dobrym stanie jak najdłużej, tak by również następne pokolenia mogły z nich korzystać.
Będziemy tworzyli atmosferę współpracy w poszukiwaniach genealogicznych, dzielili się ze wszystkimi swoją wiedzą i osiągnięciami, pomagali mniej zaawansowanym.
Ogólnopolskie towarzystwo genealogiczne będzie organizacją otwartą dla wszystkich, organizacją miłośników genealogii niezależnie od wykształcenia,
wyznania i pochodzenia.

Mieczysław Lewandowski, Stanisław Pieniążek,
Grażyna Anna Feltynowska, Jacek Piętka
Adam Nojszewski, Tomasz Bogiel,
Andrzej Kuziński, Adam Kamiński,
Krzysztof Artur Dławichowski,
Halina Dławichowska,
Leszek Ćwikliński,  Artur Ornatowski

Deklaracja powstała jako wyrażenie woli działania w sprawie powołania ogólnopolskiego towarzystwa genealogicznego pomimo dużych różnic pomiędzy inicjatorami. Pierwotnym celem spotkania było przygotowanie projektu statutu towarzystwa ale okazało się że różnice pomiędzy uczestnikami są zbyt duże. Po spotkaniu temat ucichł, różnice zdań pozostały.

Szczególne zasługi dla rozwoju popularności pomysłu i procesu zawiązywania się coraz liczniejszej grupy założycielskiej mieli sympatycy portalu Ornatowski.com oraz Stanisław Pieniążek, ówczesny Prezes Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego. To właśnie przychylne głosy użytkowników portalu Ornatowski.com dały duchowe wsparcie i impuls do działania Arturowi Ornatowskiemu. Okazało się bowiem że grupowo nie uda się osiągnąć konsensusu. Artur Ornatowski zdecydował się opracować autorski projekt statutu i przedstawić go już na walnym zebraniu członków-założycieli. Tutaj nieocenioną rolę odegrał Stanisław Pieniążek. Zaufał Arturowi Ornatowskiemu i nie znając docelowego kształtu zebrał dużą grupę sympatyków z Pomorza i zapewnił poparcie projektu.

Ostatecznie 10 czerwca 2006 r. mając zapewnienie Stanisława Pieniążka o licznym poparciu Artur Ornatowski z pomocą rodzeństwa (siostry Alicji i brata Andrzeja) zorganizował w Warszawie przy ul. Pięknej 24/26A ogólnopolskie spotkanie założycielskie przyszłego Polskiego Towarzystwa Genealogicznego (ostatecznie zaproponował taką nazwę) na które przybyło wielu sympatyków z których większość stała się członkami-założycielami. Na spotkaniu tym została podjęta uchwała o przyjęciu przygotowanego projektu statutu i powołaniu PTG z siedzibą w Warszawie. Był to niewątpliwy sukces – pełna sala i kilkudziesięciu członków-założycieli z całej Polski nadawało Polskiemu Towarzystwu Genealogicznemu faktyczny, ogólnopolski charakter.