Czy inwestycja w lokaty bankowe jest jeszcze opłacalna?

44
inwestowanie w lokaty bankowe

Mimo, że lokaty bankowe należą do najpopularniejszych metod pomnażania kapitału wśród Polaków, to z roku na rok inwestycja taka staje się coraz mniej opłacalna. W dobie niskich stóp procentowych i w związku z tym niskiego oprocentowania depozytów bankowych poszukujemy innych, opłacalniejszych sposobów na inwestycję. 

Najniższe oprocentowanie lokat w historii

Dane nie pozostawiają wątpliwości – oprocentowanie lokat bankowych nigdy nie było tak niskie jak obecnie. Przeciętne oprocentowanie trzymiesięcznych ofert wynosi ok. 1,5% (w skali roku), przy czym zdarzają się również oferty z oprocentowaniem poniżej 1% i wcale nie należą one do rzadkości. Z drugiej strony można znaleźć lokaty z oprocentowaniem 3-4%, jednak są one zazwyczaj jednorazowe, więc nie można będzie ich przedłużyć na takich samych warunkach, a żeby otworzyć jedną z nich, trzeba często spełnić dodatkowe warunki banku, jak np. założenie konta osobistego.

To, że oprocentowanie wynosi 1,5%, niestety wcale nie znaczy, że realny zysk będzie odpowiadał tej wartości. Należy bowiem odjąć od niego spadek wartości pieniądza w czasie, czyli inflację, a także podatek od zysków kapitałowych, tzw. podatek Belki, co pomniejsza odsetki o kolejne 19%. W efekcie okazuje się, że po roku oszczędzania na lokacie z przeciętnym oprocentowaniem na poziomie 1,5% inwestor może odnieść realną stratę. Nic więc dziwnego, że coraz więcej Polaków zniechęca się do lokat bankowych i poszukuje innych, bardziej opłacalnych form inwestowania swoich oszczędności.

Co zamiast lokaty?

Mając na uwadze niską opłacalność lokat, wielu Polaków wycofuje swoje środki z banków lub w ogóle ich tam nie lokuje, przenosząc je np. na rynek nieruchomości. Kupujemy sporo mieszkań w celach inwestycyjnych, głównie po to, żeby udostępnić je na wynajem, a następnie pobierać z tego tytułu opłatę.

Inwestycje w nieruchomości nie są jednak dla wszystkich, bo wymagają dużych nakładów finansowych i czasowych, na co nie każdy może sobie pozwolić. W przypadku mniejszych kwot zamiast otwierać lokatę bankową warto rozważyć inwestycję w funduszu inwestycyjnym. Choć nie jest to w stu procentach bezpieczna forma inwestowania, to ryzyko z nią związane nie należy do wysokich, a zyski są często znacznie okazalsze niż na lokacie.

Również kupowanie obligacji (zarówno państwowych, jak i korporacyjnych) nie wymaga tak dużego kapitału jak inwestycja w nieruchomości na wynajem. Chcąc wykupić obligacje, należy jednak nieco orientować się w temacie i być obeznanym z rynkiem finansowym. Podobnie rzecz się ma z giełdą, która jest potencjalnie znacznie zyskowniejsza niż lokaty, ale pod warunkiem, że dysponuje się wiedzą i doświadczeniem, tak aby wiedzieć, jakie akcje i kiedy kupować. W przeciwnym razie gra na giełdzie może zakończyć się sporą stratą.

Może jednak lokata?

Jeśli mimo wszystko chcesz otworzyć lokatę bankową, bo żadna inna forma oszczędzania nie odpowiada Ci w takim stopniu, zdecyduj się na promocyjną ofertę (wyróżniające się oferty). Lokaty z najwyższym oprocentowaniem (a tylko takie gwarantują duże prawdopodobieństwo jakiegokolwiek zysku, po uwzględnieniu inflacji i podatku od zysków kapitałowych) dostępne są często (choć nie jest to regułą) wyłącznie dla nowych klientów, którzy po raz pierwszy korzystają z usług danego banku i otwierają w nim również konto osobiste. O ile takie warunki Ci nie przeszkadzają, staraj się znajdować tylko tego typu, promocyjne lokaty z najwyższym oprocentowaniem na rynku. Czasem można spotkać również korzystną ofertę bez konieczności zakładania dodatkowego rachunku osobistego, warto więc przejrzeć aktualne oferty wszystkich banków.