Poradnik genealoga amatora – cz臋艣膰 2

866
Poradnik genealoga amatora

Point膮 pierwszej cz臋艣ci by艂o zaproszenie do prowadzenia w艂asnych bada艅 genealogicznych, tych najbardziej specyficznych czy wr臋cz wyj膮tkowych, bo dotycz膮cych rodzin, z kt贸rych si臋 wywodzimy. Jak je zatem prowadzi膰?

Czego szukamy?

Zanim zapukamy do bram instytucji udost臋pniaj膮cych bezcenne dla nas dokumenty, musimy koniecznie przemy艣le膰 kilka spraw podstawowych – w jakim kierunku chcemy rozwin膮膰 badania, co chcemy przez nie osi膮gn膮膰, na jakie etapy je podzielimy, jak膮 ilo艣ci膮 czasu dysponujemy. Dobrze prowadzone, mog膮 by膰 – warto to podkre艣li膰 – przed艂u偶ane w艂a艣ciwie w niesko艅czono艣膰 (bez obaw zagubienia w materiale); zawsze przecie偶 mo偶na posun膮膰 si臋 o krok dalej w kryteriach przeszukiwania dokument贸w, zawsze te偶 zostaj膮 niewyeksplorowane pola poszukiwa艅.

Tym niemniej za艂o偶enie, 偶e uda si臋 odtworzy膰 niemal wszystko w kr贸tkim czasie jest trudne do zrealizowania i st膮d dobrze podzieli膰 sobie prac臋. W wariancie minimalnym mo偶emy d膮偶y膰 do odnalezienia informacji jedynie o naszych wst臋pnych (ascendentach) po mieczu, w maksymalnym – do wykrycia wszystkich w og贸le wyst臋puj膮cych w przesz艂o艣ci naszych krewnych (co jest w艂a艣ciwie niewykonalne).

Osobi艣cie na etapie pocz膮tkowym poleca艂bym metod臋 po艣redni膮: uzupe艂niania tzw. pe艂nego wywodu ascendent贸w, a wi臋c ukazuj膮cego wszystkich naszych przodk贸w wzmiankowanych w 藕r贸d艂ach, zatem i po mieczu i po k膮dzieli. Innymi s艂owy, tablica taka pokazuje naszych dziad贸w i babki, ich dziad贸w, babki, pradziad贸w, prababki itd. jak d艂ugo utrzymanie ci膮g艂o艣ci jest mo偶liwe (same tylko dokumenty XIX-wieczne pozwalaj膮 cofn膮膰 si臋 a偶 do 10 pokole艅 wstecz). Wyb贸r tej opcji umo偶liwia potem prowadzenie bada艅 w najrozmaitszych kierunkach – mo偶na np. znalaz艂szy pierwszego historycznie po艣wiadczonego przodka nosz膮cego nasze nazwisko, przeszukiwa膰 ksi臋gi i akta, by odtworzy膰 drzewo genealogiczne ca艂ej rodziny – wszystkich b膮d藕 niekt贸rych jego potomk贸w (wyw贸d descendent贸w).

Niezale偶nie od przyj臋tego wariantu, przy tego rodzaju badaniach genealogia brana naukowo serwuje nam metod臋 retrogresji. Polega ona, w du偶ym uproszczeniu, na cofaniu si臋 od czas贸w i pokole艅 nam najbli偶szych do coraz dalszych, przez nieprzerwany (niestety nie zawsze) 艂a艅cuch dokument贸w. Warto j膮 stosowa膰, tylko ona bowiem pozwala nie pogubi膰 si臋 w nat艂oku os贸b i rodzin. Pami臋tajmy, 偶e w pokoleniu naszych pradziad贸w jest 8 os贸b, ale w pokoleniu ich pradziad贸w – ju偶 64, w nast臋pnym 128 itd. I ju偶 nawet na tym etapie w艂a艣ciwie ka偶da informacja jest nowa i niespodziewana.

Poza imionami i nazwiskami ju偶 nawet z najbardziej podstawowych dokument贸w dowiadujemy si臋 o zawodach i miejscach zamieszkania, rodzicach chrzestnych; w wypadku imigrant贸w nierzadko poznajemy miejsce pochodzenia. Dob贸r i ilo艣膰 informacji i 藕r贸de艂 zale偶y w du偶ej mierze od grupy spo艂ecznej, ale nawet dla najbiedniejszych warstw cofni臋cie si臋 do II poi. XVIII w. z regu艂y nie nastr臋cza trudno艣ci. Wi臋kszo艣膰 zapale艅c贸w d膮偶膮cych do zg艂臋bienia rodzinnej genealogii rezygnuje, obawiaj膮c si臋 konieczno艣ci podr贸偶owania po odleg艂ych przecie偶 cz臋sto parafiach w poszukiwaniu pojedynczych dokument贸w.

Jest jednak 艂atwiejszy spos贸b – akta stanu cywilnego, od kt贸rych niew膮tpliwie nale偶y rozpocz膮膰 poszukiwania, s膮 dla wi臋kszej cz臋艣ci kraju przechowywane (duplikaty) w urz臋dach pa艅stwowych, zw艂aszcza w archiwach. I tam w艂a艣nie nale偶y skierowa膰 si臋, by prowadzi膰 badania efektywniej i takiej. Nie mo偶na tylko zapomnie膰 o 鈥瀊arierze stu lat”. Wynika ona z funkcjonowania w polskim systemie prawnym ustawy o ochronie danych osobowych, a jej dzia艂anie sprowadza si臋 w naszej dziedzinie do ograniczenia dost臋pu do danych personalnych zawartych w dokumentach tylko do w膮skiego kr臋gu potomk贸w os贸b wyst臋puj膮cych w aktach.

W zwi膮zku z tym w archiwach nie nale偶y spodziewa膰 si臋 ASC p贸藕niejszych ni偶 1905 r. Znajduj膮 si臋 one w ka偶dej gminie, w Urz臋dach Stanu Cywilnego i stamt膮d mo偶na 艂atwo je wydoby膰, o ile jest si臋 w stanie udowodni膰 swoje pokrewie艅stwo (prosi膰 trzeba koniecznie o kserokopie akt, a nie o odpisy, bo pierwsze kosztuj膮 ok. 10 z艂., a drugie s膮 co najmniej dwa razy dro偶sze). Dopiero, gdy w urz臋dzie nie ma dokument贸w (i w innych przypadkach szczeg贸lnych), szukamy w parafiach.

Archiwa pa艅stwowe i urz臋dy stanu cywilnego nigdy nie dadz膮 nam tej wiedzy, kt贸r膮 mo偶emy uzyska膰 od najstarszych cz艂onk贸w naszych rodzin. Ich pami臋膰 jest skarbcem, z kt贸rego nale偶y czerpa膰 mo偶liwie najobficiej, nie pomijaj膮c 偶adnej informacji, szczeg贸lnie w obr臋bie dw贸ch-trzech pokole艅 wstecz. I to nie idzie tylko o te punkty zaczepienia w XIX w., kt贸re umo偶liwi膮 omini臋cie etapu USC – r贸wnie wa偶ne jest wype艂nienie historii rodzinnej faktami i anegdotami, kt贸rych w dokumentach nie znajdzie si臋 nigdy.

Tylko nasi dziadkowie, ich rodze艅stwo i kuzyni mog膮 pokaza膰 nam fotografie sprzed stu lat, a co wi臋cej zidentyfikowa膰 osoby na nich widoczne. Mog膮 wskaza膰 miejsca, w kt贸rych rodzili si臋 ich rodzice, umierali dziadkowie itp. Zachowuj膮c zdrowy dystans w stosunku do co bardziej fantazyjnych opowie艣ci, zw艂aszcza dotycz膮cych najstarszych dziej贸w familii, bezwzgl臋dnie nale偶y zaufa膰 wiedzy, kt贸ra dotyczy najbli偶szego kr臋gu rodzinnego nam ju偶 nieznanego, ale przez starszych krewnych pami臋tanego nader 偶ywo. Je偶eli tradycj臋 ustn膮 potwierdzimy datami z USC, a w dodatku posiadamy przynajmniej orientacyjne punkty zaczepienia przed 1905 r. (wystarczy parafia i rok z tolerancj膮 do kilku lat w obie strony) 鈥 w贸wczas mo偶emy wyrusza膰 do archiwum, kluczowego miejsca poszukiwa艅.

Czytaj dalej:

Poradnik genealoga amatora – cz臋s膰 1
Poradnik genealoga amatora – cz臋s膰 3
Poradnik genealoga amatora – cz臋s膰 4