Koropiec nad Dniestrem

326
koropiec

Domy w Koropcu by艂y lepione z gliny i kryte strzech膮. 艢ciany ich malowano na kolor jasnoniebieski, a fundamenty i ziemi臋 w mieszkaniu na 偶贸艂ty i ceglasty. Chaty malowano kolka razy w roku, wi臋c zawsze wygl膮da艂y schludnie. Przed zim膮 stawiano jako ochron臋 przed mrozem zahat臋: si臋gaj膮ce do strzechy przemy艣lnie poustawiane wok贸艂 ka偶dego domu belki, za kt贸re k艂adziono w kilku warstwach s艂om臋 lub li艣cie.

Koropiec (Koropiecz, Korope膰, ukr. 袣芯褉芯锌械褑褜), rok 1939

W centrum Koropca sta艂 wielki jak na owe czasy budynek murowany, w kt贸rym mie艣ci艂y si臋 dwa sklepy, przy skrzy偶owaniu ulic prowadz膮cych do czterech dzielnic: 艁臋g贸w, Przewo藕ca, Wagner贸wki i Podciemnego… Ludno艣膰 Koropca sk艂ada艂a si臋 z trzech narodowo艣ci 鈥 Ukrai艅c贸w zwanych powszechnie Rusinami, Polak贸w i 呕yd贸w. Proporcjonalnie do liczby mieszka艅c贸w by艂y w osiedlu dwie cerkwie (a w 1938 roku zacz臋to budowa膰 trzeci膮), ko艣ci贸艂 i bo偶nica. Polacy z Rusinami 偶yli w symbiozie… Na 艁臋gach i Przewo藕cu, gdzie mieszka艂o najwi臋cej Rusin贸w, dzia艂a艂y czteroklasowe szko艂y ruskie z obowi膮zkowymi lekcjami j臋zyka polskiego, a w centrum 鈥 siedmioklasowa szko艂a polska, z obowi膮zkowymi lekcjami j臋zyka ruskiego. By艂a te偶 szko艂a 偶ydowska, gdzie uczono tylko hebrajskiego.

Na pi臋tna艣cie wsi nale偶膮cych do gminy Koropiec, szko艂y polskie by艂y tylko w Po藕nikach, Nowosi贸艂ce i Horyhladach 鈥 bo tam mieszka艂a wy艂膮cznie ludno艣膰 polska. W pozosta艂ych wsiach, w znacznej wi臋kszo艣ci zamieszka艂ej przez Rusin贸w, szko艂y by艂y ruskie i ucz臋szcza艂y do nich tak偶e dzieci polskie…

Budynek Urz臋du Gminnego, tak jak inne chaty, ulepiony by艂 z gliny, kryty strzech膮 i z klepiskiem w 艣rodku. Personel sk艂ada艂 si臋 z w贸jta Polaka i sekretarza Rusina… Piecz臋 nad zdrowiem mieszka艅c贸w dzier偶y艂o trzech lekarzy 鈥 polski, ruski i 偶ydowski. Narodowo艣膰 lekarzy by艂a w tym wypadku spraw膮 drugorz臋dn膮, liczy艂o si臋 przede wszystkim to, ile brali za us艂ug臋. Najbardziej wzi臋ty by艂 doktor Kronberg, bo bra艂 troch臋 mniej, cho膰 tylko od najbli偶szych s膮siad贸w i to w 艣cis艂ej tajemnicy, 偶eby nie robi膰 konkurencji pozosta艂ym. Powodzeniem cieszy艂 si臋 tak偶e Dieszek 鈥 zwyk艂y ruski ch艂op, kt贸ry lizn膮艂 troch臋 medycyny w armii austriackiej, gdzie by艂 sanitariuszem…

Dzi臋ki hrabiemu Stefanowi Badeniemu Koropiec by艂 osad膮 wyj膮tkowo uprzywilejowan膮. W jego maj膮tku wielu ludzi znajdowa艂o zatrudnienie. Wszyscy byli ubezpieczeni i dobrze op艂acani; opr贸cz pensji brali te偶 wynagrodzenie w naturze 鈥 mleko, zbo偶e, siano… Na 艢wi臋tego Miko艂aja dzieci jego pracownik贸w dostawa艂y w prezencie sk贸rzane buty i inne drogie prezenty. 呕yli znacznie lepiej od zamo偶nych gospodarzy. Hrabia nie szcz臋dzi艂 tak偶e pieni臋dzy dla dobra og贸艂u. Za艂o偶y艂 zapomogowo-po偶yczkow膮 鈥濳as臋 Stefczyka鈥, z jego inicjatywy po艂o偶ono w osiedlu trotuary, zadba艂 o to, by uczniowie dostawali codziennie w szkole szklank臋 ciep艂ego mleka. Jego dzieci, Ja艣 i Zosia, nie gardzi艂y towarzystwem dzieci z biednych rodzin i sierot…