Władysław Bukowiński – parantela prowadząca prosto do nieba

Myślę, że zainteresowania genealogią biorą się nie tylko z prostej ciekawości, kto przed nami był, ile również z potrzeby poznania samego siebie. Naszej tożsamości – kształtowanej, co do tego jestem absolutnie pewien – przez naszych przodków.

Parantela prowadząca prosto do nieba

Doświadczenia przodków – suma ich doświadczeń jest przecież zakodowana w naszych genach. Wydaje się oczywiste, że w jakiejś mierze miały one wpływ na dokonywane przez nas w życiu wybory. To możemy uchwycić, porównać, przeanalizować, ale jak należy wytłumaczyć powody mojej szczególnej radości z tego, że w gronie szeroko rozumianych powiązań rodzinnych – mam osobę wyniesioną na ołtarze? Snobizmem? Może, ale też spowodowana owa radość jest genealogiczną bliskością postaci świętego, do której teraz mogę się zwracać – Błogosławiony Kuzynie, módl się za nami, wstawiaj się za mną, za moją rodziną!

Ks. Władysław Bukowiński

bukowinski

Udało się bowiem ustalić rodzinne powiązania z beatyfikowanym w 2016 r. w Karagandzie Ks. Władysławem Bukowińskim, który jak się okazało był siostrzeńcem zięcia siostry prababki żony – Wandy.

„Ks. Władysław Bukowiński urodził się 22 grudnia 1904 r. w Berdyczowie. W 1920 r. rodzina przeniosła się do Polski. W latach 1921-1931 studiował prawo i teologię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Święcenia kapłańskie otrzymał 28 czerwca 1931 r. Po kilku latach pracy duszpasterskiej w Rabce i w Suchej Beskidzkiej, 8 sierpnia 1936 r. wyjechał na Kresy i został wykładowcą w Seminarium Duchownym w Łucku. Od 1939 r. był proboszczem katedry w Łucku. W 1940 r. został uwięziony przez NKWD.

bukowinski

Po opuszczeniu więzienia w 1941 r. aktywnie pomagał uciekinierom i jeńcom. W latach 1945-1954 przebywał w radzieckich więzieniach i obozach pracy w Kijowie, Bakał, Czelabińsku i Dżezkazganie. Tam, po wyczerpującej, kilkunastogodzinnej pracy odwiedzał chorych w więziennym szpitalu, umacniał współwięźniów w wierze i nadziei, udzielał sakramentów, prowadził rekolekcje w różnych językach.

Napisał i wykładał w łagrze historię Polski. W 1954 r. został zesłany do Karagandy, z obowiązkiem podjęcia pracy stróża, jednocześnie prowadząc tajne duszpasterstwo.

bukowinski

Odbył wyprawy misyjne m.in. do Tadżykistanu, Ałmaty, Semipałatyńska, Aktiubińska. W 1958 r. został ponownie uwięziony na trzy lata i zesłany do łagrów. Trzykrotnie zamykany, przebywał w łagrach i więzieniach 13 lat, 5 miesięcy i 10 dni. Po odbyciu kary kontynuował w Karagandzie pracę duszpasterską: w prywatnych domach odprawiał Msze św., katechizował, udzielał sakramentów.

bukowinski

Zmarł w Karagandzie 3 grudnia 1974 r. do końca duszpasterzując.”

Koligacje

Nasza z nim koligacja wynika – z małżeństwa wnuczki (córki Wandy, która wyszła za Ludwika Hirszmana) prapradziadków Florentyna i Magdaleny z Pomianowskich Adamskich – z jego wujem, bratem jego matki.

Co do urodzonego w 1815 r. protoplasty naszych dzieci Adamskiego, pieczętującego się h. Ślepowron nie udało mi się czegoś więcej o nim dowiedzieć, poza tym, że był urzędnikiem Dyrekcji Ubezpieczeń i mieszkał w Warszawie, przy ulicy Rybaki, następnie przy ul. Krochmalnej, potem przy ul. Bugaj.

bukowinski

Ich, urodzona w 1846 r., córka Walentyna była prababką żony.

bukowinski

Prezentowany portret przedstawia Walentynę Adamską – Strycharzewską, jako małą dziewczynkę. Obraz wisi w naszym mieszkaniu i ma ciekawą historię, cudem bowiem uratowany z pożogi wojennej, został wyniesiony z narażeniem życia z Powstania Warszawskiego przez matkę mojej żony.

Adamscy mieli w sumie siedmioro dzieci, poza wymienionymi, Wandą i Walentyną jeszcze córki Michalinę i Katarzynę, oraz synów Stanisława Kostkę, Józefa i Wojciecha.

bukowinski

Wychodząc za mąż za znanego fabrykanta Ludwika Hirszmana Wanda połączyła rodzinę żony z Błogosławionym.

bukowinski

bukowinski

Podwieczorek na werandzie w Przeździatce w roku 1876.
Copyright © Marzena Hirschmann

Na zdjęciu z Przeździatki od lewej: Ludwik Hirszman, przed nim Maria Komierowska z Hirszmanów, za nią Zosia Wasilewska siostrzenica, stoi Szepówna siostrzenica, obok Stanisław Hirszman. dalej przy stoliku od lewej: Joanna Wasilewska matka Teresy Hirszman prababcia, Teresa Hirszman, matka Rawicza oraz Władzio Rawicz. Obok Stanisława Hirszmana stoi stary Schoppe stryj, za panią Teresą Hirszman lokaj.

Na cmentarzu katolickim przy ul. Fryderyka Chopina (dawniej ul. Szopena), blisko wejścia po prawej stronie jest widoczny pomnik nagrobny rodziny Hirschmanów – Ludwik Hirschman zmarł d. 25 stycznia 1904 r. – nazwisko spolszczone.

bukowinski

Córka Wandy i Ludwika Hirschmannów, którzy mieli sześcioro dzieci: Jana, Augusta, Konstantego, Krystynę Walewską Ronke, Elżbietę Hełczyńską – Ludwika – wyszła za mąż za legendarnego lotnika – brata matki Ks. Władysława Bukowińskiego.

bukowinski

bukowinski

bukowinski

bukowinski

Matka żony dobrze go znała, był w końcu jej wujem drugiego stopnia, nawet wyznała, że się w nim, jako nastolatka podkochiwała.