Jan Cie艅ski – Tajny Biskup ze Z艂oczowa聽herbu Pomian

jan cienski

Po koniec grudnia mija 25 rocznica 艣mierci Tajnego Biskupa ze Z艂oczowa, w lipcu za艣 2017 r. min臋艂a聽50 rocznica聽jego konsekracji na biskupa tego wybitnego kap艂ana, kt贸rego los zwi膮zany by艂 nierozerwalnie z Kresami.

Tajny Biskup ze Z艂oczowa聽herbu Pomian

Ks. biskup Jan Cie艅ski聽zmar艂 w 1992 r. w wieku 87 lat w Z艂oczowie, na Ukrainie. Pogrzeb odby艂 si臋 w mie艣cie, w kt贸rym zmar艂y pe艂ni艂 pos艂ug臋 duszpastersk膮 przez 54 lata. Uczestniczy艂o w nim ponad 40 kap艂an贸w z archidiecezji lwowskiej i diecezji kamie艅skiej, a tak偶e, kilkunastu kap艂an贸w obrz膮dku greckokatolickiego i wyznania prawos艂awnego. 呕a艂obnej liturgii przewodniczy艂 metropolita lwowski abp Marian Jaworski, koncelebransami mszy 艣w. byli: biskup 偶ytomierski Jan Purwi艅ski, biskup kamieniecko-podolski Jan Olsza艅ski i biskupi sufragani ze Lwowa: Rafa艂 Kiernicki i Marian Trofimiak. Oraz kilkutysi臋czny t艂um okolicznych mieszka艅c贸w, 偶egnaj膮cy swojego kap艂ana. Atmosfer臋 偶alu pog艂臋bia艂o jeszcze dodatkowo stanowcze przemilczanie przez ks. arcybiskupa tego, 偶e zmar艂y by艂, jak to ujawniono zaraz po jego 艣mierci 鈥 biskupem, g艂ow膮 lwowskiego Ko艣cio艂a. Z trumny na polecenie ksi臋dza metropolity usuni臋to infu艂臋 ofiarowan膮 przez biskupa przemyskiego. W liturgii egzekwii nie wspominano r贸wnie偶 o jego godno艣ci, chocia偶 鈥 uczestnicz膮cy w niej duchowni obrz膮dku greko-katolickiego modlili si臋 za – zmar艂ego brata biskupa.

jan cienski

Kresowiak

Ks. Jan Cie艅ski pochodzi艂 ze znanego na Kresach rodu, by艂 wnukiem fundatora Muzeum Przyrodniczego we Lwowie W艂odzimierza Dzieduszyckiego, z kt贸rego c贸rk膮 Mari膮 o偶eni艂 si臋 Tadeusz Cie艅ski, polityk, pose艂 na Sejm galicyjski, dzia艂acz spo艂eczny, kt贸ry by艂 nawet za dzia艂alno艣膰 polityczn膮 internowany przez Austriak贸w w Gminden, a nast臋pnie w obozie w Bozen. P贸藕niejszy senator II RP., ojciec ks. Jana by艂 przewodnicz膮cym Komitetu Obywatelskiego we Lwowie, podczas pami臋tnych walk o to miasto w 1918 roku. Zmar艂 w 1925 roku. Zosta艂 w drodze wyj膮tku pochowany na Cmentarzu Orl膮t Lwowskich w kwaterze dow贸dc贸w wojskowych, poleg艂ych podczas walk z Ukrai艅cami. Brat Ks. Jana – r贸wnie偶 ksi膮dz W艂odzimierz Cie艅ski by艂 kapelanem II Korpusu Gen. Andersa.

Duchownymi byli r贸wnie偶 i inni jego bracia cioteczni. Jerzy Czartoryski, Pawe艂 Dzieduszycki, a tak偶e wyniesieni na o艂tarze przez Ojca 艢w. Jana Paw艂a II w 1999 r. b艂ogos艂awieni ksi臋偶a m臋czennicy: rozstrzelany podczas Powstania Warszawskiego wraz z rannymi, kt贸rymi si臋 opiekowa艂 dominikanin – o. Micha艂 Czartoryski i zamordowany w O艣wi臋cimiu – ks. W艂odzimierz Szembek. Czas poka偶e czy do grona s艂ug bo偶ych nie zostanie r贸wnie偶 zaliczony ks. biskup Jan Cie艅ski. Co raz bowiem liczniej, przybywa 艣wiadk贸w i pojawia si臋 艣wiadectw Jego heroicznych cn贸t.

Powo艂anie do stanu kap艂a艅skiego sp艂yn臋艂o na niego stosunkowo p贸藕no. Wcze艣niej, jak przysta艂o na potomka rodziny ziemia艅skiej Jan Cie艅ski uko艅czy艂 Akademi臋 Rolnicz膮 w Dublanach, po niej szko艂臋 oficersk膮 potem zapisa艂 si臋 na prawo na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie.

jan cienski

Jednak g艂os Boga by艂 silniejszy: 26 czerwca 1938 r. po odbyciu pi臋cioletnich studi贸w w seminarium, 33-letni Jan Cie艅ski otrzyma艂 we Lwowie z r膮k Arcybiskupa-Metropolity lwowskiego ks. Boles艂awa Twardowskiego 艣wi臋cenia kap艂a艅skie.

Moi rodzice dobrze Go znali, cz臋sto bowiem przyje偶d偶a艂 do Pieniak, maj膮tku po艂o偶onego nad Seretem, w kt贸rym si臋 urodzi艂, a kt贸ry by艂 wtedy w posiadaniu brata ksi臋dza – Stanis艂awa.

jan cienski

W administracji gospodarstwa pracowa艂 m贸j ojciec, mama natomiast kierowa艂a tamtejsz膮 szko艂膮 powszechn膮. W wyniku nasilenia si臋 akt贸w ukrai艅skiego terroru moi rodzice schronili si臋 w Z艂oczowie. Tam zbli偶yli si臋 jeszcze bardziej do ks. Jana Cie艅skiego,
kt贸ry by艂 z pocz膮tku wikarym, a p贸藕niej zosta艂 proboszczem tamtejszej parafii pod wezwaniem Wniebowzi臋cia N. Marii Panny i kt贸remu przysz艂o realizowa膰 zadania wyznaczone przez Boga w czasach szczeg贸lnie trudnych.

jan cienski

Wojna

Czas Apokalipsy, kt贸ry wtedy nast膮pi艂 wype艂niony by艂 niewyobra偶alnym okrucie艅stwem!, eksterminacj膮 ludno艣ci polskiej, 偶ydowskiej kt贸rej dopuszcza艂y si臋 dwa totalitaryzmy – bolszewicki, hitlerowski, oraz zbrodniami ludob贸jstwa pope艂nianego przez nacjonalist贸w ukrai艅skich. Obecno艣膰 tego, okazuj膮cego niespotykany hart i bezgraniczne po艣wi臋cenie Kap艂ana w miejscach i czasie kiedy by艂 najbardziej potrzebny, po艣wiadczaj膮 liczni 艣wiadkowie i autorzy wspomnie艅 z tamtego okresu.

Sowieci po wybuchu wojny z Niemcami, a przed ucieczk膮 ze Z艂oczowa, wymordowali wszystkich wi臋藕ni贸w, znajduj膮cych si臋 w tym czasie w zamku z艂oczowskim. Skoro Niemcy zaj臋li Z艂ocz贸w, sp臋dzili miejscowych 呕yd贸w i kazali im rozkopa膰 艣wie偶e jeszcze masowe groby, znajduj膮ce si臋 na dziedzi艅cu zamkowym, w kt贸rych le偶eli pomordowani. Ks. Cie艅ski zosta艂 tam w贸wczas wezwany, by odprawi膰 mod艂y nad wydobytymi z mogi艂y zw艂okami. Dzia艂o si臋 to w obecno艣ci ludno艣ci okolicznej, kt贸ra poznawa艂a swoich bliskich w艣r贸d pomordowanych. I ks. Janowi uda艂o si臋 rozpozna膰 „po butach” jego koleg臋, ksi臋dza z Bia艂ego Kamienia. Skoro zosta艂y odprawione egzekwie, a ludzie opu艣cili miejsce ka藕ni, Niemcy kazali ustawi膰 si臋 呕ydom 鈥 grabarzom nad rozkopanymi do艂ami – i wszystkich wystrzelali.” To by艂a przestrze艅 historyczna i geograficzna dzia艂alno艣ci ksi臋dza Jana. By艂 tam, gdzie najbardziej go potrzebowano. Przychodzi艂 z pomoc膮 materialna i duchow膮.

28 lutego 1944 r. w Hucie Pieniackiej pope艂niono zbrodni臋 ludob贸jstwa! Ks. Cie艅ski zaopiekowa艂 si臋 偶yj膮cymi ofiarami ukrai艅skich czystek etnicznych pope艂nionych przy udziale SS Galizjen. Tych, kt贸rzy zostali ranni rozmieszcza艂 w szpitalach, tych, kt贸rzy utracili bliskich pociesza艂. Pomordowanych, chowanych w zbiorowych mogi艂ach 偶egna艂 偶a艂obn膮 liturgi膮.

Po zako艅czeniu dzia艂a艅 wojennych pos艂ug臋 kap艂a艅sk膮 pe艂ni艂 w nawet bardzo od Z艂oczowa odleg艂ej okolicy. By艂 jednym z nielicznych w ZSRR ksi臋dzem katolickim, kt贸rego w艂adze sowieckie jako艣 tolerowa艂y. A to za spraw膮… niezwyk艂ego zbiegu okoliczno艣ci, kt贸ry zaci膮偶y艂 nad ca艂ym jego dalszym 偶yciem. Ksi膮dz bowiem uratowa艂 od niechybnej 艣mierci, a nast臋pnie przez pewien czas ukrywa艂 oficera Armii Czerwonej. P贸藕niej okaza艂o si臋, 偶e by艂 to bardzo wp艂ywowy funkcjonariusz NKWD. On to w podzi臋ce za uratowanie 偶ycia – otoczy艂 ksi臋dza Jana opiek膮, kt贸ra chroni艂a wprawdzie go przed wywiezieniem do 艂agru, ale nie chroni艂a przed licznymi szykanami komunistycznych gorliwc贸w. By艂o to i tak bardzo du偶o. Ksi膮dz Cie艅ski postanowi艂 wi臋c zosta膰 przy ko艣ciele Wniebowzi臋cia N. Marii Panny w Z艂oczowie. Jego parafianie wyje偶d偶ali, On trwa艂 z tymi, kt贸rzy pozostawali, powoduj膮c si臋 r贸偶nymi wzgl臋dami. Ukrai艅skim wsp贸艂ma艂偶onkiem, obaw膮 utraty dorobku ca艂ego 偶ycia, a tak偶e z tymi, kt贸rych Sowieci nie chcieli po prostu do Polski wypu艣ci膰. Z biegiem lat przybywa艂o nowych parafian – ju偶 Ukrai艅c贸w .Ksi膮dz chrzci艂 ,naucza艂, dawa艂 艣luby, odprowadza艂 na cmentarz. Ko艣ci贸艂 w Z艂oczowie 偶y艂, rozwija艂 si臋. 50 lat temu, 30 lipca 1967 roku, w prywatnej kaplicy prymas贸w Polski w Gnie藕nie Ks. Kardyna艂 Stefan Wyszy艅ski w imieniu Stolicy Apostolskiej konsekrowa艂 ks. Jana Cie艅skiego na biskupa pomocniczego diecezji lwowskiej.

Biskup

Uczestnikami tej uroczysto艣ci, zachowanej w jak najdalej id膮cej dyskrecji byli biskupi sufragani gnie藕nie艅scy Lucjan Bernacki i Jan Czerniak, oraz ks. pra艂at W艂adys艂aw Padacz. Nim do tego dosz艂o, Prymas Tysi膮clecia ks. kardyna艂 Stefan Wyszy艅ski – zabiega艂 o przywilej: tajnej konsekracji kap艂ana 偶yj膮cego w ZSRR na biskupa jeszcze u papie偶a Piusa XII. Dopiero w 1962 decyzj臋 w tej sprawie podj膮艂 Jan XXIII. Katolicy polscy, 偶yj膮cy w ZSRR poza Litw膮 i 艁otw膮 dotkliwie odczuwali brak biskup贸w. Na Ukrainie nie by艂o 偶adnego biskupa. Za swego Ordynariusza tamtejsi kap艂ani uwa偶ali Prymasa Polski i jego imi臋 wymieniali w Kanonie. Ks. prymas wiedzia艂, 偶e na nominacj臋 ks. Jana nie zgodzi si臋 rz膮d ZSRR st膮d – podniesienie Ks. Cie艅skiego do godno艣ci biskupa – zachowane zosta艂o w najg艂臋bszej tajemnicy. Obawiano si臋 bowiem, 偶e w przypadku ujawnienia jego nazwiska – zostanie uwi臋ziony, zes艂any na Syberi臋, tote偶 konsekracja nast膮pi艂a w czasie, kiedy ks. Cie艅ski przyby艂 do Polski pod pretekstem odwiedzin mieszkaj膮cego w Krakowie brata Stanis艂awa. O tym, 偶e na Ukrainie 偶yje i dzia艂a tajny biskup ks. prymas powiadomi艂 papie偶a Paw艂a VI rok p贸藕niej, nie podaj膮c jednak i w tej korespondencji z 10 pa藕dziernika 1968 r. jego nazwiska. ks. kard. Stefan Wyszy艅ski s艂owami, cytuj臋 za P. Raina „W warunkach 艣cis艂ej dyskrecji poinformowa艂em przyby艂ego z ZSRR Nominata, kap艂ana Jana C. o decyzji Stolicy Apostolskiej. Kandydat wysuwa艂 wiele trudno艣ci i obaw, gdy偶 jest cz艂owiekiem sumiennym, wielkiej kultury duchowej, a nad to wiele ju偶 ucierpia艂 „pro Nomine Jesu”. Obawia艂 si臋 te偶, 偶e Jego konsekracja nie da si臋 utrzyma膰 w tajemnicy i wtedy praca Jego duszpasterska i podr贸偶e po terenie ca艂ej ZSRR b臋d膮 udaremnione. Prosi艂em Go, aby zaufa艂 Duchowi 艢w., by wyrazi艂 zgod臋 na konsekracj臋, co po d艂ugim namy艣le uczyni艂, podkre艣laj膮c鈥 je艣li taka jest wola Stolicy Apostolskiej. Na pro艣b臋 bp. Cie艅skiego, prymas okre艣li艂 kanoniczny charakter jego jurysdykcji: „biskup sufragan Sedi datus- VacanteMetropolitana Leopoliensi ritus latini”.

Papie偶owi przekaza艂 ustnie, jak nazywa si臋 nowo mianowany biskup ksi膮dz pra艂at Boles艂aw Filipiak, 贸wczesny audytor Roty Rzymskiej, kt贸ry w spos贸b r贸wnie bardzo potajemny kontaktowa艂 si臋 z ks. prymasem. Ks. Jan Cie艅ski powr贸ci艂 z odwiedzin rodziny w Polsce bez insygni贸w arcypasterza Ko艣cio艂a Katolickiego. Powr贸ci艂 do Z艂oczowa, do bardzo skromnych warunk贸w mieszkaniowych, lecz teraz jego jurysdykcja umocowana zosta艂a prawem wy艣wi臋cania nowych ksi臋偶y.

Jak jego aktywno艣膰 by艂a odbierana przez w艂adze sowieckiej Ukrainy najlepiej ilustruje fragment jednej z licznych publikacji prasowych zamieszczonej w „Lwowskiej Prawdzie” pod tytu艂em „Graf Tiemnacho carstwa” – autorstwa niejakiego E. Domitrienka

Uroczyste d藕wi臋ki organ贸w nape艂niaj膮 ko艣ci贸艂, og艂aszaj膮c pocz膮tek niedzielnej mszy. Na ambon臋 wchodzi proboszcz rzymsko-katolickiego ko艣cio艂a w Z艂oczowie Jan Cie艅ski. Dzi艣 tak samo jak przed laty g艂osi chwa艂臋 rzymskiego papie偶a. Grafem temnacho carstwa nazwali ludzie tego ksi臋dza. A opinia ludzi ma swoje przyczyny. 膯wier膰 wieku temu imi臋 hrabi贸w Cie艅skich cieszy艂o si臋 szacunkiem w艣r贸d arystokracji bur偶uazyjnej Polski i Zachodniej Ukrainy.Ale nie dzia艂alno艣ci膮 dla szcz臋艣cia ludzi ws艂awili si臋 Cie艅scy, tylko swoimi rodowymi zamkami i olbrzymimi latyfundiami… Przez d艂ugie lata pola, lasy, rzeki, gorzelnie, m艂yny, a tak偶e spracowane r臋ce najemnych robotnik贸w przynosi艂y Cie艅skim ogromne dochody. Rewolucyjne przemiany w 偶yciu Zachodniej Ukrainy zmusi艂y cz艂onk贸w hrabiowskiej rodziny do zmiany rodzaju zaj臋cia. W ten spos贸b hrabia Jan zosta艂 skromnym ksi臋dzem Ko艣cio艂a katolickiego. Ale dostawszy dyplom magistra teologii by艂y hrabia nie zmieni艂 swoich politycznych zapatrywa艅, na zawsze zostaj膮c wrogiem w艂adzy radzieckiej… Ludziom radzieckim dobrze wiadomo, 偶e papie偶e rzymscy nigdy nie oznaczali si臋 pozytywnym stosunkiem do pierwszego w 艣wiecie pa艅stwa robotnik贸w i ch艂op贸w… Unicestwienie komunizmu oto, o czym dniem i noc膮 marzyli i marz膮 hipokryci z Watykanu. Zgodnie z tym celem dostawali instrukcj臋 Jezuici, Bernardyni, Dominikanie i inni duchowni, ogromna armia misjonarzy „naj艣wi臋tszego tronu papieskiego”. Wiar膮 i prawd膮 s艂u偶y艂a rzymskiemu papie偶owi rodzina Cie艅skich. Rozgromienie nacjonalistycznych Niemiec przerwa艂o rado艣膰 s艂ug Watykanu. Cz臋艣膰 z nich zdaj膮c sobie spraw臋 z osobistej odpowiedzialno艣ci za dokonane czyny uciek艂a. Drudzy, a w tej liczbie Jan Cie艅ski zostali „spe艂nia膰 sw贸j obowi膮zek” 鈥 pr贸buj膮c ochroni膰 wp艂yw ko艣cio艂a katolickiego na Ukrainie. I ksi膮dz Cie艅ski pr贸buje… W pocie czo艂a chce zas艂u偶y膰 na specjaln膮 艂ask臋 papie偶a. Utrzymuj膮c rozbiegane stado parafian„.

jan cienski

Pos艂uga

Rosn膮cy autorytet tego wybitnego kap艂ana wzbudza艂 zaciek艂y gniew komunistycznych funkcjonariuszy. Jego wsp贸艂pracownicy byli prze艣ladowani, aresztowani, wywo偶eni do 艂agr贸w. A on sam by艂 szykanowany. Ks. Jan Cie艅ski opiekuje si臋 r贸wnie偶 duchownymi unickimi. Pomaga ksi臋偶om, kt贸rzy po 艣mierci Stalina wracaj膮 z Syberii. Ko艣ci贸艂 Greko-Katolicki by艂 w tym czasie szczeg贸lnie zaciekle t臋piony na Zachodniej Ukrainie, tych ksi臋偶y, kt贸rzy nie przeszli na prawos艂awie – skazywano na wieloletnie wi臋zienie. Tak膮 cierniow膮 drog臋 przeszli miedzy innymi ksi臋偶a Eugeniusz Kosztyszyn, Stefan Pasiecznik, Wasyl Boganiuk i wielu, wielu innych skazanych za „przest臋pstwa przeciwko narodowi radzieckiemu”. Dla tych um臋czonych, za wierno艣膰 Chrystusowi kap艂an贸w, ksi膮dz Jan by艂 nie tylko tajnym zwierzchnikiem, ale przede wszystkim wzorem do na艣ladowania. Dzi臋ki temu, 偶e tajemnica o jego pos艂udze biskupiej ujawniona zosta艂a dopiero po jego 艣mierci 鈥 m贸g艂 wcze艣niej wy艣wieca膰 r贸wnie偶 ksi臋偶y obrz膮dku grekokatolickiego. To by艂a szczeg贸lna misja, kt贸ra pozwoli艂a przetrwa膰 w warunkach podziemia temu Ko艣cio艂owi. Posta膰 Ksi臋dza Biskupa Cie艅skiego by艂a po jego 艣mierci otaczana na Zachodniej Ukrainie coraz wi臋kszym kultem. Jego kanoniczny nast臋pca na parafii ksi膮dz Leszek Pa艅kowski zorganizowa艂 w 10 rocznic臋 艣mierci utajnionego biskupa podnios艂膮 uroczysto艣膰 po艣wi臋cenia nowego dzwonu o imieniu Jan.

jan cienski

ks. Leszek Pankowski

Dzwon ufundowany zosta艂 ze zbi贸rki pieni臋偶nej przeprowadzonej w艣r贸d Ukrai艅c贸w i Polak贸w. Wykonany zosta艂 w Polsce. I od tej pory, dzwon 鈥淛an Cie艅ski鈥 wzywa ludzi do ko艣cio艂a, do Boga! Przemawia do naszych wschodnich s膮siad贸w mow膮, kt贸ra dla wierz膮cych jest zrozumia艂a, szlachetnym d藕wi臋kiem przypomina o modlitwie.

Z艂ocz贸w

Miasto, kt贸re teraz nierozerwalnie kojarzone jest z jego postaci膮 powsta艂o w XVI wieku, zbudowane wok贸艂 warownej rezydencji wzniesionego przez ojca kr贸la Jana III Sobieskiego Jakuba zamku. By艂a to typowa dla kresowej prowincji miejscowo艣膰 w kt贸rej zamieszkiwali w przewadze Ormianie, 呕ydzi. Mia艂 Z艂ocz贸w r贸wnie偶 w swojej historii s艂ynnego cadyka. Tutaj 偶y艂 i naucza艂 w XVIII w. niejaki Jehiel Michael. Potem zas艂yn膮艂 Z艂ocz贸w w ca艂ej Galicji i Lodomerii jako miejsce w kt贸rym drukowano, bardzo popularne w艣r贸d gimnazjalist贸w – „bryki” szkolne, zaciekle t臋pione przez CK profesor贸w. Obecnie miasto liczy 24 tys. mieszka艅c贸w. Le偶y na szlaku przecinaj膮cych si臋 arterii komunikacyjnych, oddalone o 70 km od Lwowa, 50 km od Tarnopola. By艂bym sk艂ama艂, jakbym napisa艂, 偶e jest to miejscowo艣膰 艂adna, schludnie utrzymana, zach臋caj膮ca do d艂u偶szego w niej zatrzymania si臋. Widocznie, magnetyzm tego miasta, nie jest uzale偶niony od obecnej jego urody. A jednak Z艂ocz贸w ogniskuje wyobra藕ni臋 wielu, jego by艂ych mieszka艅c贸w. W Krakowie, w Bielsku-Bia艂ej, w Gliwicach, w Londynie, w Grodkowie, we Wroc艂awiu i w O艂awie, z kt贸r膮 to, nawet zawar艂 Z艂ocz贸w umow臋 o wsp贸艂pracy partnerskiej – dzia艂aj膮 cz艂onkowie „艢wiatowego Stowarzyszenia Rodzin i Przyjaci贸艂 Ziemi Z艂oczowskiej”. Diaspora z艂oczowska organizuje festiwale kultury polskiej, obchody jubileuszu Gimnazjum im. Kr贸la Jana Sobieskiego, wydaje ksi膮偶ki o tematyce z艂oczowskiej i kresowej, wsp贸艂pracuje z miejscowymi w艂adzami, przychodzi z pomoc膮 biednym i potrzebuj膮cym, wspiera istniej膮c膮 tam od 1998 r. Sobotnia Szko艂臋 Polsk膮 Jego imienia. Temu wszystkiemu przy艣wieca posta膰 patrona wi臋kszo艣ci akcji 鈥 niez艂omnego kap艂ana, ksi臋dza biskupa Jana Cie艅skiego.

Jednym z najpowa偶niejszych zada艅, kt贸re stawiali sobie do wykonania kolejni Jego kanoniczni nast臋pcy: by艂o utworzenie w odzyskanym dla wsp贸lnoty religijnej w Z艂oczowie budynku kolegium popijarskiego Domu Katolickiego. Przedsi臋wzi臋cie tyle偶 donios艂e co kosztowne! Wcze艣niej mie艣ci艂a si臋 w barokowych murach, z kt贸rych, jeszcze cesarzowa Austrii Maria Teresa wyp臋dzi艂a oo. Pijar贸w – fabryka odzie偶owa. S膮siaduj膮ce z ko艣cio艂em wn臋trza kolegium by艂y bardzo zdewastowane, a remont przebiega艂 pod nadzorem s艂u偶b konserwatora zabytk贸w. Zamierzenia ks. Leszka Pa艅kowskiego zrealizowa艂 z rozmachem i niebywa艂膮 sprawno艣ci膮 ks. Micha艂 Ho艂dowicz.

jan cienski

Jest ju偶 odrestaurowana elewacja, wyremontowano i udost臋pniono na kancelari臋 parafialn膮, mieszkanie ks. proboszcza i ks. wikariuszy, pokoje go艣cinne – pomieszczenia na parterze. Ks. Micha艂, kt贸ry z wykszta艂cenia jest r贸wnie偶 uprawnionym budowla艅cem umiej臋tnie nadzoruje prace i pozyskuje 艣rodki na ich realizacj臋 Ko艣ci贸艂 w Z艂oczowie si臋 umacnia, przybywa wiernych, dla kt贸rych jest On or臋downikiem spraw wnoszonych przez nich do Boga! Bo przecie偶 wierz膮 w to g艂臋boko, 偶e stoi po prawicy Ojca.

Postaci膮 – dzia艂aj膮cego w jak najg艂臋bszej konspiracji cichociemnego Pana Boga – by艂em zafascynowany od dzieci艅stwa. Przede wszystkim przez to przez to, 偶e mi w 1943 r. zaraz po urodzeniu udzieli艂 chrztu i nada艂 imiona patron贸w Stanis艂awa, Jana, Adama. Nast臋pnie przez to, 偶e w ci膮gu dziesi臋cioleci kontakt贸w ze Stanis艂awem Cie艅skim, by艂ym pracodawc膮 mojego ojca – zawsze najwa偶niejsz膮 informacj膮 by艂o, co u jego m艂odszego brata, ksi臋dza Jana w Z艂oczowie s艂ycha膰? Wiadomo艣ci o jego heroicznym trwaniu na posterunku krzepi艂y nie tylko, rozsian膮 w wyniku wyp臋dzenia po ca艂ej Polsce z艂oczowsk膮 diaspor臋, ale wszystkich Kresowian. Podtrzymywa艂y, tl膮ce si臋 nie艣mia艂o iskierki nadziei, 偶e chyba nie do ko艅ca i nie nieodwo艂alnie wszystko jest stracone, je艣li ksi膮dz Jan tam jest.

W 1988 r. „Tygodnik Powszechny” zamie艣ci艂 kr贸tk膮 wzmiank臋 o nim z okazji jubileuszu 50-lecia jego kap艂a艅stwa. Potem w rubryce „ko艣ci贸艂 na 艣wiecie” ukaza艂a si臋 jeszcze informacja o przydzieleniu mu do pomocy ks. Ludwika Marko.

Pierwszy raz do rodzinnego miasta pojecha艂em w 1999 r. i od razu przyrzek艂em sobie, 偶e musz臋 o nim 艣wiatu rozg艂osi膰, wtedy to powsta艂 „Tajny Biskup ze Z艂oczowa”, kt贸rego publikacj膮 w Internecie rozpocz膮艂em swoj膮 kresow膮 publicystyk臋.

Przez d艂ugie lata by艂 to najobszerniejszy artyku艂 o jego dzia艂alno艣ci, zosta艂 nawet umieszczony na oficjalnej stronie Archidiecezji Lwowskiej, potem ukaza艂y si臋 inne teksty, innych autor贸w, praca magisterska na KUl w Lublinie. „艢wi臋ty w za du偶ych butach” w TP, nast臋pnie poruszaj膮ca ksi膮偶ka pod redakcj膮 ks. prof. J贸zefa Wo艂cza艅skiego „Wytrwa膰 I Przetrwa膰 Jak B贸g Daje” 艢wiadkowie Ko艣cio艂a rzymskokatolickiego na Ukrainie Sowieckiej 1917-1991.聽Jednocze艣nie, rozpocz膮艂 si臋 wst臋pny proces zbierania 艣wiadectw heroiczno艣ci ks. Jana Cie艅skiego dla rozpocz臋cia procedury wyniesienia go, poprzez beatyfikacj臋, na o艂tarze.

jan cienski

jan cienski

Wielokrotnie p贸藕niej, podr贸偶uj膮c z jego bratankiem Tadeuszem Cie艅skim po Ukrainie spotykali艣my ludzi, kt贸rzy byli prze艣wiadczeni o jego 艣wi臋to艣ci. Opowiadali o tym, jak by艂 szykanowany, jak z pozoru bardzo zgry藕liwy, emanowa艂 wielkim ciep艂em i dobroci膮.

jan cienski

Tadeusz Cie艅ski w rozmowie z parafiank膮 stryja

Mieli艣my kilkakrotnie okazj臋 rozmowy z siostr膮, kt贸ra nale偶a艂a do tych si贸str Sercanek, kt贸re na 3 miesi膮ce przed jego 艣mierci膮 zosta艂y do Z艂oczowa do jego piel臋gnacji skierowane z Krakowa.

jan cienski

Ks. Jan Cie艅ski by艂 pogodnym cz艂owiekiem

Osobiste 艣wiadectwa pe艂ne s膮 opowie艣ci wa偶nych i mniej wa偶nych, a nawet anegdot na przyk艂ad, o tym, jak komunistyczna w艂adza w celu… uniemo偶liwienia ksi臋dzu rozdawania Komunii 艢w. poleci艂a – tamtejszemu odpowiednikowi „Sanepidu” – przeprowadzi膰 post臋powanie maj膮ce dowie艣膰, i偶 komunikanty stanowi膮 zagro偶enie epidemiologiczne dla… jak偶e sterylnych warunk贸w bytu w kraju rad. Wychodz膮cy ze sk贸ry, gorliwy urz臋dnik sanitarny w ko艅cu o艣wiadczy艂, i偶 hostia zarekwirowana ksi臋dzu do badania jest – najczystszym produktem 偶ywno艣ciowym jaki zna w ZSRR.

Ksi膮dz biskup Jan Cie艅ski nie mia艂 te偶 lekko zaraz po 艣mierci, mimo i偶 jego pogrzeb przerodzi艂 si臋 w prawdziwie ekumeniczn膮 manifestacj臋 oddawanego mu szacunku o czym powiedzia艂 jego bratanek Tadeusz.

Ks. Biskup Jan Cie艅ski by艂 m艂odszym bratem mojego ojca, czyli moim stryjem. Kiedy pierwszy raz by艂em na Ukrainie w 1995, razem z moim synem Janem pojechali艣my do Z艂oczowa, gdzie tak偶e zaszli艣my na cmentarz, odwiedzi膰 gr贸b stryja Jasia. Ku mojemu du偶emu zdziwieniu zobaczy艂em 偶e jego gr贸b by艂 zwyk艂ym kopczykiem ziemi z zatkni臋tym w nim krzy偶em. Kiedy zacz膮艂em dochodzi膰 przyczyny, dowiedzia艂em si臋, 偶e w艂adze ko艣cielne, czyli 贸wczesny biskup lwowski Jaworski nie chcia艂 pogodzi膰 si臋 z faktem 偶e przed nim by艂 na tamtych terenach inny biskup i poddawa艂 w w膮tpliwo艣膰 twierdzenia o sakrze biskupiej ksi臋dza Jana.
W rok p贸藕niej przenios艂em si臋 do Wroc艂awia z Kanady, gdzie od wielu lat mieszka艂em. Postanowi艂em wtedy zaj膮膰 si臋 spraw膮 grobowca stryja Jana. Napisa艂em wi臋c do sekretariatu ks. Prymasa Glempa, domagaj膮c si臋 w imieniu rodziny i wiernych ze Z艂oczowa, by zosta艂y usuni臋te przeszkody w postawieniu odpowiedniego grobowca, na kt贸rym oczywi艣cie umieszczony by by艂 wyraz „biskup”, na co jak napisa艂em nie chcia艂 si臋 zgodzi膰 biskup Jaworski.
Po jakim艣 czasie otrzyma艂em odpowied藕 od sekretarza Prymasa, ks. Dziuby, w kt贸rej pisze on, 偶e nie ma 偶adnej dokumentacji stwierdzaj膮cej 偶e ks. Cie艅ski „i inne osoby” otrzyma艂y sakr臋 biskupi膮. Mocno oburzony, napisa艂em ju偶 bezpo艣rednio do ks. Prymasa, 偶e nic mi nie wiadomo o „innych osobach” i przedstawi艂em mu wiele fakt贸w znanych nie tylko w naszej rodzinie, ale tak偶e w艣r贸d innych kap艂an贸w, 偶e m贸j stryj bez 偶adnej w膮tpliwo艣ci sakr臋 otrzyma艂. Zaznaczy艂em te偶, 偶e poniewa偶 wiadomo i偶 ks. Cie艅ski wy艣wi臋ca艂 kap艂an贸w, wi臋c nie mo偶e by膰 偶adnej w膮tpliwo艣ci 偶e by艂 biskupem.聽W nied艂ugim czasie otrzyma艂em od ks. Dziuby kr贸tk膮 notk臋, w kt贸rej pisa艂, 偶e „jest moralna pewno艣膰”, 偶e ks. Cie艅ski otrzyma艂 sakr臋 biskupi膮.聽Rozumiem, 偶e ta korespondencja otworzy艂a drog臋 do postawienia grobowca na cmentarzu z艂oczowskim.

Opowiada艂a mi siostra Sercanka, kt贸ra opiekowa艂a si臋 ks. Biskupem w czasie ostatnich miesi臋cy jego 偶ycia o perypetiach zwi膮zanych z jego pogrzebem. Ot贸偶 kiedy ks. Biskup zmar艂, ona pojecha艂a do Przemy艣la poprosi膰 tamtejszego biskupa o wypo偶yczenie tiary, kt贸r膮 chcia艂a za艂o偶y膰 na g艂ow臋 zw艂ok wystawionych w ko艣ciele z艂oczowskim. Kiedy jednak ks. Bp (a mo偶e ju偶 kardyna艂) Jaworski dowiedzia艂 si臋 o tym, ostro j膮 skrytykowa艂 za podj臋cie takiego kroku bez pytania go o pozwolenie i nakaza艂 jej natychmiast t臋 tiar臋 usun膮膰 z g艂owy zmar艂ego. Siostra tego polecenia nie wykona艂a. Jaki艣 czas p贸藕niej widzia艂em video z tego pogrzebu i zwr贸ci艂em uwag臋 na t臋 tiar臋. Bez w膮tpienia by艂 to jedyny raz, kiedy na jego g艂owie spocz臋艂a ta oznaka godno艣ci biskupiej.

Na koniec m贸g艂bym doda膰 jak wiele k艂opot贸w mia艂 m贸j kuzyn W艂odzimierz Pruszy艅ski z Wroc艂awia, siostrzeniec biskupa Cie艅skiego, kiedy stara艂 sie w ostatnich latach ci臋偶ko ju偶 chorego wuja-biskupa za艂atwi膰 mu jak膮艣 opiek臋. Ko艂ata艂 do licznych przedstawicieli w艂adz ko艣cielnych z pro艣b膮 o zorganizowanie kogo艣 kto m贸g艂by zaj膮膰 si臋 nim, ale natrafia艂 na og贸lny brak zainteresowania tematem. Dopiero na kilka miesi臋cy przed jego zgonem, przyjecha艂y do Z艂oczowa siostrzyczki Sercanki z Krakowa.

Obecnie, po latach, okoliczno艣ci i sam przebieg jego konsekracji na biskupa wy艂aniaj膮 si臋 nie tylko ze wspomnie艅, ale te偶 i dokument贸w. Wynika z nich, 偶e wcze艣niej podj臋to pr贸b臋 powierzenia Zachodniej Ukrainy mianowanemu na ten urz膮d ks. biskupowi Wojciechowi Olszowskiemu, kt贸rego jednak, jak si臋 tylko Sowieci zorientowali, 偶e jest nominowany – natychmiast deportowano do Polski. Dlatego dalsze dzia艂ania przebiega艂y w atmosferze naj艣ci艣lejszej tajemnicy. Maj膮c upowa偶nienie papie偶a Jana XXIII do dokonania aktu konsekracji prymas ks. Kard. Stefan Wyszy艅ski wskaza艂 na ks. Jana Cie艅skiego, kap艂ana, kt贸rego cechy osobowo艣ci, si艂a charakteru, walory moralne 鈥 szczeg贸lnie do tej funkcji predestynowa艂y. Jednak, a偶 przez pi臋膰 kolejnych lat szukano sposobu wy艣wiecenia go na biskupa.

jan cienski

Bo偶y projekt zniszczenia imperium szatana osi膮gn膮艂 sw贸j cel. Ukraina w 1991 r. uzyska艂a, jak to oni tam nazywaj膮 „samostanowienie”, a pie艣艅 „Szcze ne wmer艂a Ukraijna” sta艂a si臋 hymnem pa艅stwowym. Wprawdzie wi臋kszo艣膰 wsp贸艂czesnych ks. Biskupowi Janowi Cie艅skiemu jego prze艣ladowc贸w – znalaz艂a si臋 znowu w kr臋gach decydent贸w samorz膮dowych i pa艅stwowych, ale teraz to oni w ko艣ciele zajmuj膮 pierwsze 艂awki, gor膮co manifestuj膮c swoj膮 religijno艣膰.

Zwyci臋stwo

Z艂oczowski ko艣ci贸艂, kt贸ry przez 50 lat by艂 w rzeczywisto艣ci twierdz膮 oblegan膮 przez bezbo偶nych materialist贸w spod znaku sierpa i m艂ota 鈥 przetrwa艂 jednak zwyci臋sko.
Wiele lat po 艣mierci swojego arcypasterza prowadzi nowoczesne duszpasterstwo, parafia ma bardzo ciekaw膮 i 偶yw膮 stron臋 internetow膮 z cotygodniow膮 transmisj膮 Mszy 艢w., rozwija r贸偶norodne formy oddzia艂ywania, zw艂aszcza w艣r贸d dzieci i m艂odzie偶y, przychodzi z pomoc膮 potrzebuj膮cym. Poza w doskona艂ym stanie utrzymanym ko艣cio艂em pod wezwaniem Wniebowzi臋cia Naj艣wi臋tszej Maryi Panny, tamtejsza wsp贸lnota dysponuje, przywr贸conym do dawnej 艣wietno艣ci Kolegium Pijarskim, w kt贸rym mieszcz膮 si臋 sale katechetyczne, kancelaria parafialna, mieszkaj膮 ksi臋偶a, jest nawet rekreacyjny basen k膮pielowy. Tego wszystkiego by nie by艂o, 偶eby nie natchniony up贸r Tajnego Biskupa ze Z艂oczowa ks. Jana Cie艅skiego!