Obraz świata pod względem geografii, statystyki i historii, Tom 2, 1843

Strona zawiera surowy, nieformatowany tekst w celu zapewnienia możliwości wyszukiwania pełnotekstowego poszukiwanych informacji poprzez wyszukiwarkę. Tekst może zawierać błędy maszynowe. Należy tę stronę traktować jako indeks pełnotekstowy do publikacji drukowanej w 1843 roku.


Wersja cyfrowa oryginalnego dokumentu – czytaj dokument (dokument zostanie wyświetlony w nowym oknie, uwaga – strona może wczytywać się nawet kilka minut).

Strona główna Archiwum


Obraz świata pod względem geografii, statystyki i historii, Tom 2, 1843

ZA POZWOLENIEM CENZURY Rządowej.
W DRUKARNI POD rin* MAXYMILIANA CHMIELEWSKIEGO,

OBRAZ ŚWIATA PoD WZGLĘDEM
GE0GRAFII STATYSTYKI I HISTORYI
w2zx2*** SRAJüW skarślowy
Pod ŁUG NAJLEPSZYCH ŹRÓDEŁ. Z MAPPAMI
I RYCINAMI.
T O M DRUGI.
WARSZAWA,
NAKŁADEM S.H.MERZBACHA KSIĘGARZA, razy ulicy Miodowki Nno 486.
1 8 4 3.

SZWECYA I NORWEGIA. <A. S i M J.
(Lubodwatekraje,podwspólnąkoroną,sądwoma oddzielne mi, własne ustawy izarządy mającemi królestwami, we względzie przecież geograficznym uważać je będziemy jako składające jedno państwo, iw takim je związku opiszemy).
1.POŁOŻENIE. Od22’40’do4910:wsch.dług:a55″ 22 -71″11″półn.szer. Jesttowielki,odostatniegopółno cnego krańca Europy ku południowi rozciągający się półwysep, który tylko w stronie północno-wschodniej styka się z Rossyą; z resztą oblany jest morzami, to jest: od północy lodowatém, od zachodu północném, od południa Kategatem iSundem (cieśnina mi morza niemieckiego między Szwecyą i Danią; od wschodu
morzembaltyckiem(iodnogąbotnijską. Niesłusznieutrzymują Tom II. 1


w części południowej, nie ma większych jeziór.
Rzeki: Szwecyaliczyich24większych,zktórych6uchodzido
–2–
niektórzy geografowie, jakoby, tak zwane góry Sere iKjölen o d dzielałyNorwegiąodSzwecyiw ciągu140mil;albowiempewną tylko część stanowią one granicy między temi dwoma króle stwami. DoSzwecyitakżenależywIndyachzachodnichwyspa S. Bartłomieja.
2.GRUNT. Przezcałypółwysep,odpołudniakupółnocy ciągnąsię,do8000 wysokościdochodzące,góry(koniecich południowy nie ma ogólnego nazwiska, albowiem nadawane im przez niektórych geografów imię Sece nie znane jest tamtejszym mieszkańcom, pojedyncze tylko góry mają właściwe, szczególne nazwiska, jako to: Folgefondefjeld, Sognefjeld, Langfjeld, Jotunf
jeld,Dovrefjeld). Północnaczęśćcałegoskandynawskiegołań
cucha gór ma ogólne imię Kjolen. Najwyższe, odwiecznemi
śniegami okryte szczyty (Fiàllar) tego łańcucha są, w Szwecyi:
Syltoppen 6080″, Sulitelma (lodowina) 5800′; w Norwegii:
Schneehättan 7720″ (którego główny łańcuch dotyka ku zacho
dowi Dovrefjeld, i stanowi granicę między południową a północną
Norwegią), Skagtöl-Tind 7880 w Langfjeld. Koniec północny
półwyspustanowiNordkap. Brzeginadmorskiecałegopółwyspu,
sąjakby powyrywaneimałemi wyspami otoczone lub najeżone skałami (Skåren), które przystęp okrętom utrudzają na północ
nych brzegach Norwegii jest godny uwagi Maël czyli Moskoe wir powstający znapływu wód podczas wezbrania i opadania morza. W ogólności ziemia na półwyspie jest ciągłem następstwem po sobie gór idolin, a nigdzie nie widać obszernej równiny; jeżeli zdarzają się tu i owdzie w Szwecyi równiny, to napełnione są jeziorami,błotamiibagnami,którew SzwecyiiNorwegiizaj mują ogółem 1284 mil kw. powierzchni.
Jeziora.W Szwecyi:największe,wstroniepołudniowej,We ner (100 m. kw.); Welter (35 m. k.); Hjelmar (9 m. k.): Málar (25 m. k) okryte 1300 małemi wysepkami). W Norwegii: prócz Miósen (13 mil dlug. a 3 szer.) i Fämund, obydwóch

–3–
Kategatu iSundu, inne do morza baltyckiego iodnogi botnijskiej: atoli większa ich część, dla gwałtownych wodospadów progów) nie mogą być spławne. Najznaczniejsza rzeka jest Gotaelf(wy pływająca zjeziora Wener: po niéjMotala (wypływająca zje ziora Wetter: dalej ku północy Dalelf(zwielkim wodospadem); najdalej na północ Torneaelf (stanowiąca granicę od Rossyi).– Rzeki w Norwegii są jeszcze bystrzejsze i większemi kataraktami zatkane: największa między niemi jest Glomenelf płynąca od północy ku południowi do morza północnego (zwanego tam morzem niemieckiém).
Kanały, tylko w Szwecyi, 1) Trolhätt, którym się omija 600′ wysoki wodospad na rzece Gotaelf ukończony został 1800 r. 2)ArbogałączącyjezioraHjelmariMälar. 3)Stromholmidący także od jeziora Malar, (dla łodzi do spławu żelaza). 4) Söder telge, łączy jezioro Mälar i Sztokolm z morzem baltyckiem, d o piero 1819 r. otworzony (r. 1831 przepłynęło nim 1102 wię kszych i 491 mniejszych okrętów i statków, mających ogółem 18,212 łasztów ładunku). 5 kanał Gota, dopiero w 1832 r. ukończony, po 22 latach robót otwiera on, przezjezioraWener i Wetter tudzież rzekę Gotaelf, kommunikacyą między morzem
baltyckiemamorzempółnocném. CaładrogawodnaodGo tenburga do Söderköping wynosi 51 mil, z których mil 11 trzeba było przekopać iskały minami wysadzić. Od r. 1836 urządzona
jest na tym kanale regularna żegluga parowemi statkami.

  1. KLIMAT. W ogólnościzimny,alepowietrzeczysteiwe
    sołe. Atoli zimno w różnych pasach bardzo różne, ten bowiem kraj ciągnie się przez 16° szer. północnej idaleko zachodzi na północ za koło biegunowe. W Nordkap średnia temperatura roczna ledwo cokolwiek podnosi się nad , w Lund jest 7!, a w Gotenburgu prawie 8. W Skanii udają się morwy, kasztany iwłoskie orzechy pod gołem niebem, przeciwnie w Nordkap le dwo wytrzymać mogą ludzie. W stronie północnej zima trwa od paidziernika do czerwca. W Nordlandyi, przez 6 – 7 tygodni słońce nie zachodzi. W czasie zaś długich nocy przyświeca ra •.–4–
    żąca wzrok białość śniegu, blask księżyca iczęsta zorza północna. Podługiejzimienaglenastępujekrótko-trwającelato.W téjto porze w Nordlandyi i Laponii słońce przez 7 niedziel krąży nad horyzontem. W Tornea (blizko 66″ szer.) widać jeszcze słońce o północy, gdy zmierzch trwa wciąż. Letnie ciepło słońca działa bardzo mocno, i prędko skutkuje, ale ta jego siła trwa tylko przez ostatnie 10 dni czerwca iprzez lipiec. Aż do 60″ udaje się tam większa część naszych roślin, i z korzyścią utrzymuje się rolnic two:za62’żadenjużowoc niedojrzewa,azbożaczęstochy biają. Pod 64″ szerokości już niema domowych zwierząt euro pejskich, a ludzie znacznie niższego są wzrostu. W ogólności jednak klimat jest zdrowy, nagłe tylko zmiany w lecie dziennego słonecznego upału na chłodne nocy szkodliwie częstokroć na
    zdrowie wpływają.
    Wieczne śnieginagórachSzwecyiiNorwegii,wedługpoda
    nia C. Buch,zaczynają się:
    pod 60° w 5500″ wysoko nad poziom morza. „ 61° „5200′ • * *»
    .62° 30′ „4860′ ** * • . 63° 30′ „4500′
    „67° „3600 „ * *
    .70° „3300″ . . *
    „ 71°Nordkap„2200′
    »» •»
    4PODZIAŁPOLITYCZNY. A.Szwecyadzielisięna24
    Lany (Läne) czyli namiestnictwa, z których następujące ośm, j a koto: Sztokolm, Upsala, Westeraes, Nyköping, Oerebro, Karlstad, Stora-Kopparberg i Gelleborg składają właściwą Szwecyą; zaś dwanaście następujących: Linköping, Kalmar, Jönköping, Kro noberg, Blekingen, Skaraborg, Elfsborg, Gotaborg, Halmstadt, Christianstad, Malmöhuus i Gotlandya należą do Gotlandyi; a wreszcie cztery: Norbotten, Westerbotten, (północna izachodnia Botnia) Westernorrland i Jämtland tworzą Nordlandyą. Każda
    lana dzieli się na wójtostwa.
    *
  2. Nyköping 6. Oerebro .
  3. Karlstad
    119 152,2
    . 303,*
    17 Goaborg . . 18. Halustad
  4. Christianstad
  5. Falun (Stora-Koppar.) . 590,*
    9 Gefle (Gefleborg) 352,*
  6. Linkoping – . 203 11Kalmar…… 200.*
  7. Jonkoping • 195,* 13.Wexiochronob.) .. 172.*
    –5
    B. Norwegia podzielona jest na 17 amtów, z których siedm jako to: Aggerhuus, Smaalehnen, Hedemarken, Christians, Bus karud, Bradsberg, idwa hrabstwa Jarlsberg iLaurwig, stanowią biskupstwo Aggerhuus; trzy następujące Nedenäs, Mandel iSta vanger, tworzą biskupstwo Christiansand; dwa: Söndre-Bergen
    iNordre Bergen biskupstwo Bergen: a pięć ostatnich, jako to: Ramsdal, Sondre-Drontheim, Nordne-Drontheim, Norrland i
    Finmark składają biskupstwo Drontheim. Amty, podobnie jak
    lany w Szwecyi dzielą się na wójtostwa.
  8. ROZLEGŁOŚĆ. Obydwóch królestwogólnapowierzch
    nia zajmuje 13,734 mil kw. geograficznych, z czego przypada na Szwecyą 7935, a na Norwegią 5799 mil kw.
    Następująca jest rozległość części Szwecyi. m k.
  9. Sztokolm (miasto) 0,* 2 Sztokolm (lana) – 138,1 3. Upsala . . . . . . 96,1 4.Westerås . . . . . 126,*
    W tymwykazieopuszczonezostałyjeziora,którychpowierzch nia w Szwecyi wynosi ogółem 178 mil kw.
    Części Norwegii mają powierzchnią, jak następuje:
    m. k. m. k.
  10. Amt ggerhuus . . . . 96 10. Hrabstwo Jarlsberg . 28, 2 •Smaalehnen… 75 11.Laurvig…… 12,*
  11. • Hedemarken
  12. • Christians . . . 5. • Buskerud,
  13. • Bradsberg .
  14. • Nedenas . . . 8.•M•ndal.
  15. • Stavanger
    468,* 12 Nordre-Drontheim . 391
    474,*
    231
    253,* 200
  16. Sondre-Drontheim , 310 14. Ramsdal . . . . . 28,1
    m.k. 5 4,” 159,* l6. wenersborg (Elfsborg) 245,1 86,* 88,1 109,* – 79,1 56.* 22. Pitea (Narbotten) . . 1539,*
    23 Umea (Westerbotten) . 1369.* 24 Hernösand (Westernorrland) .15. 25. Oestersund (Jämtland) 371,*
    |4. Karlskrona (Blekingen) 1 5. Mariestad (Skaraborg).
  17. Malmo
  18. Wisby (Gotlandya) .
  19. Nordre Bergenhuus . . 16. Sondre Bergenbuus . .
    330,* 310

96,1 17Finmarken…..1352 163 18. Norrland . 716,*

–6–
6.PŁODY NATURALNE. 1)Ciałakopalne. W tenrodzaj płodów państwo to stosunkowo bogatsze, niż w płody roślin lub zwierząt. Szczególniej obfite ma kopalnie różnych metalów, którychwydobywaniemzatrudniasię35,000ludzi. Roko1827 wartość wydobytych płodów górniczych wynosiła przeszło 15 m i lionów talarów. Złoto (w jednej płoczkarni pod Falun, 1827 r. 41} funta). Srebro: 1827, z trzech kopalni, 3596 funtów (nie gdyś pod Sala czyli Saalberg w Westerås, rocznie do 30000 grzywien); Norwegiatakżema bogatąkopalnięsrebrapodKong sberg, która od 1623 jest nieustannie czynna, iteraz coraz więcej wydaje, tak iż r. 1830 dała 820, 1831: 9220, 1832: 21,365 grzywien srebra. Roku 1833, po odtrąceniu wszelkich kosztów, przyniosła 309,423 talarów zysku, i wydała 43,000 grzywien czystego srebra. Potem znowu wydatek był nieco mniejszy,i1838uczyniłtylko20,034grzywien. W ostatnich trzech latach, od 1836–1838 ogólny wydatek srebra wyniósł 82,500 grzywien, a czysty stąd zysk uczynił 550,000 talarów. W czerwcu 1834 r. natrafiono na pokład z którego zebrano
1443 grzywien rodzimego srebra. Miedź, 1825 r. w 14 hutach zyskano 6111 szyfuntów, w czém najwięcej (4367) byłozpod Falun, gdzie kruszec zawiera w sobie także złoto i srebro, i r o cznie2–3000dukatówwzłocie,a4–500grzywiendajesre bra; wielka ta szmelcernia pod Falun dostr-czyła 1,009,841 funtów miedzi, a inne kopalnie blizko drugie tyle są także k o palnie miedzi i w Norwegii, (najobfitsza pod Röraas), które 1833 r. wydały ogółem 2117 szyfuntów (1)czystejmiedzi 142 syf funtów rudy miedzianej; a więc razem w Szwecyi i Norwegii rocznie24000 cnt. miedzi. Ołowiu(wydobyco 1827 r.w 3 hu tach, 321 szyfuntów). Żelazo, przedewszystkiem w Westerås, w Upsala(pod Danemora),w Karlstad, Stora-Kopparbergszcze gólniej dobroci (r. 1825 dały 389 hut: 415,000, a r. 1821: 472,425 szyffuntów surowego żelaza; zaś r. 1832: 429,000
(1) Szyfunt waży zgórą 400 fun. pols.

„-7-
najlepiej ukutego żelaza); w Norwegii, gdzie jest 16 hut, otrzy mują rocznie do 29,500 surowcu, 9870 lanego, a 23,700 szyfuntów sztabowego żelaza (pod Laurvig i Moos, w amcie Smaalehnen), razem w Szwecyi i Norwegii 1,700,000 cnt.– Cynku(wSzwecyi)1825r.:481szyfuntów.– Węglekamienne, tylko w Skanii (w lanie Malmö, w Höganäs pod Helsingborg: 1827 r. wydobyto ich 152,323 szyfuntów).– Soli, w Szwecyi bardzo mało w Norwegii do 67,000 cnt. warzonki, na wyspie Walloe(whrabstwieJarlsberg.– Hałun,wSzwecyi22,000 cnt.).– Kobaltu w Szwecyi, 1824 r.: 46,659 f. w Norwegii otrzymująroczniedo3000cnt.szmalty.– Witryolu(wSzwe
cyi,1824r.:1504szyfuntów.– Siarki(wSzwecyi1825r.: 577 szyfuntów).– Marmur (czarny probierski kamień) na Oeland; przedni piaskowiec w Gotlandyi; porfir pod Elfdalen (w Stora-Kopparb ; trudni się koło niego 600 robotników.–
Wody mineralne najwięcej w Szwecyi: Medevi (nad jeziorem Wetter), Satra (Upsala), Prata iLoka (Oerebro). Ramlösa (Mal möhuus). Najwięcej uczęszczane kąpiele morskie w Strömstad.
2) Rosliny. Zboża, najwięcej w Gotlandyi (a mianowicie
w Skanii) i w południowej Norwegii: w Norrlandyi taki onego
brak, iż chleb wypiekać muszą z otrąb i z utłuczonej w stępach
kory brzozowej lub mchu islandzkiego. W Szwecyi blizko 50*
część powierzchni gruntów zdatna jest pod rolniczą uprawę.
Zbiera się tam rocznie około 6,200,000 beczek zboża: mniej
j e s z c z e w N o r w e g i i , g d z i e 1 8 3 5 r. c a ł y z b i ó r p o o d t r ą c e n i u w y s i e
wu wynosił 1; mil: beczek, w czém było przeszło 1 milion owsa,
a więcej jak 400.000 gryki. Obadwa przeto królestwa, pomimo
wielką ilość uprawianych kartofli (w Szwecyi 3,300.000 a
w Norwegii z górą 2 mil. beczek (1), zakupywać muszą corok zbożazzagranicy,– Leguminy.Wybornegatunkigrochu,a
szczególniejwNorwegii.– Drzewo:brzoza,jodła,sosna,(mało dębiny ibuczyny), w Szwecyi a więcéj w Norwegii do wywozu
(1) Beczka równa się 41 Garcom Pols:

–8–
za granice. Niezmierne tam są lasy, i zajmować mają do 198 mil.morgówprzestrzeni.– Chmiel,wSzwecyiwystarczana wewnętrznąpotrzebę.– Lenikonopieuprawiająponadodnogą botnijską. – Tytuń, w południowej Szwecyi.– Kmin, w okoli cach Malmö, w ilości zbywającej od potrzeb kraju, i w y p r o w a dzają go do Danii; w Norwegii, w wielu okolicach rośnie dziko
wznacznejilości.– Jagody(dowyrabianiawin)ilekarskie zioła.– Owoce,tylkowcieplejszych,południowychokolicach. Z Norwegii wychodzą statki za granice samemi naładowane orzechamilaskowemi.– Kawaszwedzka(Astragalusbaeticus)
powszechnie uprawiana na użytek zamiast kawy prawdziwej. 3)Zwierzęta. Bydłodrobne,aledlanabiałubardzoszaco wne.– Konieponajwiększejczęścimałe,alekrzepkie,wytrwa łe iw znacznej części pięknego składu, szczególniej szacowane
wNorbakenwNorwegiiawNorrlandyiwSzwecyi.– Owieci kóz tudzież świni znaczna ilość (ilość zwierząt d o m o w y c h w S z w e cyi, według ostatniego obliczenia, wynosiła: 380,500 koni,
1,625,800 bydła, 1,464,800 owiec, 512,480 świni, i 177,470 kóz w Norwegii, 1835 r.: 113,098 koni, 646,300 sztuk bydła (prócz młodych), 1,034,200 owiec, 79,800 świni, i 185,500 kóz).– Reny (używane do pociągu, na odzież i do nabiału) w północnej Norwegii, chowane bywają stadami częstokroć ty siące sztuk liczącemi w Norwegii, 1835 r.: 98,321 sztuk.– Plastwo (szczególniej łabędzie które tu całemi stadami zimują, jakoteż miękkopióry (ejderdony) na brzegach morskich Norwegii.
Głuszceicietrzewie).– Zwierzętadającefutra(gronostaje,lisy, bobry,kuny).– Rybymorskieirzecznewszelkiegorodzaju:dla tego rybołówstwo nader wielkie przynosi korzyści, aw niektó rychokolicach,mianowicieteżw północnejNorwegii,rybyzastę pować muszą wszelkie inne gatunki pożywienia. Lubo połów śledzizmniejszyłsięobecnienabrzegachszwedzkich,zawsze prze cież ważną jest gałęzią zarobku. I teraz jeszcze wychodzi z portów szwedzkich, co rok, do 100,000 beczek śledzi: większy jeszcze jest ten połów w Norwegii, gdzie 1847 roku złowiono i

mieszkańców, z czego było, 1833 r. A. W Szwecyi:
mieszk.

  1. Sztokolm (miasto i lana) 187.700 2.Upsala . . . . . . 83,700 3. Westeras . . . . . . 91,300 4. Nykopink. . . . . .111,000 5.Oerebro . . . . . .119,000 6.Karlstad . . . . . .177,300 7Faluu…….137,800 8.Geile…….103.300 9. Linkoping . . . . . 191,000
    Tom II.
    2
    – 9 –-
    nasolono do 600000 beczek śledzi, których wartość szacowano na 1,200,000 talarów (species). Christiania w Norwegii, pro wadziznacznyhandelsardelami. WielkąilośćpoławiająKablionu około wysp Lofoden, a mianowicie koło wysp wschodniej iza chodniej Waage, gdzie od stycznia do kwietnia, udaje się na połów 4000 statków mających na sobie 20,000 ludzi, ichwytają do 16 milionow sztuk Kablionu czyli wielkich dorszów, wartujących 600,000 talarów: ten połów utrzymuje się tam od 1000 lat zawszewjednakiéjmierze. Tamże,jakrównieżwodnodzebo tuijskiéj, poławiają foki, a zaś na południowych brzegach N o r wegiirakimorskieiostrzygi.W rzekachkupółnocyobfityjest połów łososia; atoli nigdzie ta ryba nie jest tak przedniego g a tunku jak na ostatnim krańcu północnym w rzece Tana-Elf.
    • 23:3 –
    Q
  2. § 323iANI 93,
    1.POCHODZENIE. 1)Szwedzi:2)Norwegowie,prawie jednakowym mówiący językiem: 3, Finnowie ale ich mało, ledwo
    kilka tysięcy: 4 Lapończycy, których liczą do 7000: 5) Żydzi,
    850 tylko w Szwecyi.
    2.LUDNOSĆ. Obadwakrólestwalicząterazdo4,151,000
    mieszk.
  3. Kalmar . . . . . . 169,700 11.Jonkoping . . . . .140,000 12 Wexio (Kronoberg). . . 111,500 13. Karlskrona . . . . . 87,000 14. Mariestad „Skaraborg). 171,600 15. Wenersborg (Elfsborg) 202,700 16.Gotaborg…..158,000 17. Halmstad . . . . . 91,000 18. Christianstad . . . . 154.300 – 10 –
    19.Malmö . . . . . .205,300 22.Umea. . . . . . 51,000 20. Wisby (Gotlandya) , . 39,800 23 Hernösand (Westernor:) 80,500 21. Pitea (Norbotten) . . 45 000 24 Oestersund (Jämtland) . 43,400
    B.W Norwegii(1835)1,194,727(obecnieprzeszło1,200,000) a mianowicie:
    miesz. 1. Aggerhuus . . . . . 94,832 2. Smaalehnen . . . . 65,390
  4. Hedemarken . . . . 79,729 à. Christians . . . . 95, 177 5. Buskerud . . . . 76,786 6. Bradsberg . . . . . 67,139 7Nedenäs……47.584 8.M.nlal…….55,478 9. Stavanger . . . 67,674
    mieszk.
  5. Hrabstwo * 56,759 ll, • Laurvig
  6. Nordre-Drontheim . . 59,852 13. Söndre-Drontheim . . 79 640 14. Römsdal. . . . . . 72,742 15. Nordre-Bergenhuus . . 70,776 16. Sondre Bergenhuus . . 108,434 17.Finmarken…..37,90 18. Norrland . . . . 58,763
    W całém państwie przypada na 1 milę kw. 301 mieszkań ców; w samej Szwecyi 378, w Norwegii 206. Najbardziej za ludniony jest w Szwecyi kraj Malmö, bo tam przypada na 1 m. k. 2600 głów; najmniej zaś Norrbotten, gdyż liczy tylko 29 głów na 1 m. k. W Norwegii zaś najludniejszy jest Amt Jarlsberg i Laurvig (hrabstwo), które liczą po 1090, a najmniej ludny Amt Finmarken,bomatylko24ludzina1m.kw.W Szwecyiliczą 88 miast, 11 miasteczek i 65,284 osad w Norwegii zaś 24 miast, 30 miasteczek i41,500 osad.
    Ludność główniejszych miast.
    głów. głów
    Sztokolm(stolicairezydenc:)82,650 Falun Szwec) . . . . 4.500
    w isby (szwec.) . . . . . 4,330 Oerebro (Szwec) . . 4,300 Jönköping Szwec.) . . . 4,300
    Gotaborg Szwecya) . . . 28,760
    Christiania (Norweg.) . . 24,000
    Bergen (Norweg.) . . . . 22,809
    Drontheim (Norweg) . . 12,700 Christianstad (Szwcc.) . . 4,300
    Karlskrona (Szwec ) . . . 12200 Norköping -Szwec) . . . 12,000 Malmö (Szwec.) . . . . 9,000 Christiansand (Norweg.). . 8,200 Geffle(Szwec.) . . . . . 8,100 Drammen (Norw ) . . . . 7,600 Kalmar (Szwec) . . . . 5,300
    Frederikshald (Norw.) . . 5,000 Upsala \Szwec.) . . . . 5.000
    Lund (Szwec.) . . . … 4 200 Stavanger (Norweg) . . . 4,100
    Ystad (Szwec.) . . . . . 4,100 Karshamm (Szwec.) . . . 4,100 Landskrona (Szwec.) . . . 4,000 Kongsborg (Norweg) . . . 4 000 Uddevalla \Szwec.). . . . 4,000 Linköping (Szwec.) . . . 4,000 – 11 –
    3.STANY. WSzwecyi:1)Szlachta,1817,rodzinhrabiow skich 73, baronowskich 191, innych szlacheckich rodzin 920. Ogółem mieszkańców szlachty około 10,500. Szlachta szwedzka w ogólności, nie jest bogata, ale przed innemi stanami ma pier wszeństwo do urzędów cywilnych iwojskowych.– 2) Ducho wieństwo(14,000osób).– 3)Mieszczanie(do66,000osóbre prezentowanychnasejmie).– 4)Chłopi(przeszło3ludności stanowiący), we względzie politycznym stoją wyżej niż w któ rymkolwiekinnymkraju,astądszanowaćsięumieją. Zresztą dzielą się na różne klassy, według tego jak są właścicielami, wieczystemi lub czasowemi dzierżawcami gruntów.
    W Norwegiiniemażadnegouprzywilejowanegostanu,wszyscy zarówno używają praw obywatelskich. Nawet tytuły szlacheckie zniesione zostały 1821 r.
    4.PRZEMYSŁ. 1)Rękodzielnieifabryki.Nierówniezna komitszewSzwecyiniżwNorwegii,iwielkiw ostatnichczasach uczyniły postęp. Oprócz pieców do wytapiania żelaza, miedzi i mosiądzu, prócz hamerni żelaza (319 pieców i hut żelaznych, 1832 707 hamerni do kuciasztabowego żelaza,i1167 ognisk do roboty sztabowego żelaza, (1818) 105 kuźni do grubych robót żelaznych, a (1821) 14l ognisk do lania wielkich sztuk żelaznych) liczono 1831 r. w Szwecyi 1884 fabryk, a w nich 12,143 robotników, wartość zaś ich wyrobów szacowano na 9,699,456 bankowych talarów. Najważniejsze między niemi były: fabryki sukna (1831) 97, a wyrabiano w nich rocznie 559,043 łokci sukna i innych tkanin, wartujących 2,794,858 talarów (szczególniejw kwitnącymsąstaniefabrykiw SztokolmieiNörr köping).– Fabrykibawełnianeilniane(42i658robotników: najwięcej wyrobów bawełnianych dostarczała fabryka Lamma wSztokolmie. Lecznierówniewięcejniżtefabryki,wyrabiają pracowici wieśniacy po domach, w różnych okolicach, a szczegól niej w lanie Wenersborg (2.250,000 łokci). W Kina, w tejże
    lanie,ujednegochłopa,imieniemSwen Erikson,pracujedo700 tkaczów, którzy wyrabiają rocznie do 7–800,000 łokci różnych tkanin. Roku 1831 liczono23 rafinernicukru,aktórychwyro by szacowano na 1,813,069 talarów, tojest: 4,560,505 funtów cukru i 3,218,306 funtów syropu; największa rafinernia jest pod Gotenburgiem, ita sama daje blizko 2 mil. fun. czystego cukru).–
    Płótno żaglowe wyrabia się w 9 fabrykach.– Wyroby jedwabne w 19 fabrykach (szczególniej w Sztokolmie, gdzie warstaty m a teryjjedwabnychznaczniesiępomnożyły). 186garbarniwybor ny wyprawiają rzemień (najznaczniejsze w Sztokolmie, Norrkö ping, Kalmar, Karlskronie i t. d.), w których także urządza się safianirzemieńnasposóbangielski.– Papierwyrabia90pa pierni,za517,215talarów.– Tabakijest77fabryk,któredo starczają jej rocznic 2,928,000 f. wartości 817,000 talarów, (większa ich częśćw Sztokolmie,Gotaborgu, iNyköping).– Roku
    1831, liczono: 9 fabryk wstążek,258 farbiarni, 13 hut szklannych (największa w Bromö, w lanie Skaraborg), 2 fabryk porcelany (w Rörstrand iGustavsberg), 19 fabryk mydła, 1 browar porte rowy (w Gotaborg, 2gisernie żelaza w Sztokolmie, z których w y chodzi rocznie wyrobów żelaznych za 155,512 talar. Największe hamernie iszmelcernie żelaza są w Löfsta (2000 robotników) i w Osterby, również pod Nyköping. Wielka kuźnia kotwic w S o derfors, Sztokolmie i Karlskronie. Co do wyrobów stalowych, żelaznychibroni,sąprzedewszystkiemkrólewskiefabrykiw Es kilstuna, w których szczególniej wyrabiają piękne damasceńskie staloweprzedmioty,w Strangnäs,w Tunaforsit.d. Sławnedzia łolejnie są w Finspång (w lanie Linköping) i w Aker. Sławna fabryka machyn parowych w Motala, w lanie Linköping Szczególniej mnóztwo napotyka się tartaków (1822 r. 4028).– W Norwegii,gdzieprzemysłnanierównieniższymstopniuznaj duje się niż w Szwecyi, są: tartaki, warstaty żelazne i miedziane,
    gwoździarnie, warzelnie potażu ihałunu, huty szklane, fabryki prochu i papiernie, a najwięcej gorzelni; są także w większych miastach fabryki sukna, garbarnie, rafinernie cukru, fabryki ta bakiiwyrobów bawełnianych.
    2) Handel– a) Wywozowy:żelaza,(samaSzwecjawypro – 13 –
    wadziła, 1831 r. żelaza w sztabach 428,204, a w różnych w y
    robach 35,229, ogółem 463,501 szyfuntów; zNorwegii rocznie
    16–18000 szyfuntów);stal;zeSzwecyi1829r.:9648 szyf funtów.– Miedzi(1830)zeSzwecyi3711,azNorwegiirocznie
    2500 szyf, tudzież: mosiądz, kobalt, kotwice, liny, płótno żaglo we, szkło, cukier, papier, skóry wyprawne, potaż, hałun, witryol, s m o ł a , t e r p e n t y n a , s a d z e a n g i e l s k i e i t. d . a s z c z e g ó l n i e j z o b y d w ó c h królestw wiele drzewa (desek, bali budowlowego i fabrycznego drzewa,klepek,masztów całeokrętyidomy,drewnianenaczynia inarzędzia, sama Norwegia wyprowadza roczniedo 230,000 ła sztów drzewa). Kora drewniana (zsamej Norwegii za ! miliona talarów,wieledlagarbarniangielskich). Ważnym sątakżeprzed miotemwywozurybyiwyroby zryb,amianowicieśledzie,sztok fiszit.d.(samaNorwegiawyprowadziła,1833r.za2 miliona talarówsuszonychisolonychryb jednotylkomiastoBergenwy słałoprzeszło200.000beczekśledzii300000 cnt.sztokfiszu), raki, mianowicie z Norwegii gdzie wyłączne dla tego przedmiotu towarzystwo, na wielką stopę prowadzi nim handel izbywa go rocznie przeszło za 100,000 talarów, szczególniej do Londynu: ikra rybia (z Norwegii za 1 miliona talarów) szczególniej do F r a n cyi, gdzie jej używają do łowu sardeli, a której samo miasto B e r gen wysyła rocznie60–70,000 beczek,tranit.p. Roku 1833 przyniósł wywóz ze Szwecyi 16902000a zNorwegii 7,000,000, talarów przywieziono zaś do Szwecyi za 13,885000 do Norwegii za 6 milionów talarów. Najwięcej wywozi Szwecya do Anglii, do zjednoczonych stanów północnej Ameryki, Danii, Finlandyi, do miast hanzeatyckich ido Francyi.
    b) Przywróz; składają go: zboże, szczególniej od czasu odpa
    dnienia Finlandyi, (1838 r. przywieziono do Norwegii jęczmienia
    550,294, żyta 381,264 aowsa 92,993 beczek), sól, wino, je dwab, wełna, len, konopie, południowe owoce, kolonialne t o
    wary,iróżnewyroby. Dlazapobieżeniaprzemycaniu,tylko28 miast szwedzkich prowadzi handel zewnętrzny, i te tylko miasta składowemi zwane, mają prawo wysyłać własne okręty do obcych – 14 –
    portówisprowadzaćlubwyprowadzaćtowary innezaśwewnętrz nemiastamająprawohandlowaćwkraju.W Norwegiijest27 miast iportów prowadzących handel morski zewnętrzny.
    Główniejsze handlowe miasta są: Sztokolm, Gotaborg, Wisby, Kalmar, Westerwik, Karlshamm, Karlskrona, Malmö i t. d.
    w Szwecyi; Bergen, Drammen, Christiania, Drontheim, Christian sand, Arendal, Tönsberg, Skeen, Oster-Riisór, Krageröe, H a m merfest(pod70’38’półn.szer.),dokąd,w czasiekrótkiejletniej pory zawija 175–180 okrętów, między któremi samych rossyj skich 160. i gdzie teraz jest angielska faktorya. Roku 1839 miałaSzwecya994okrętów kupieckich,unieśćmogących54,657 łasztów ładunku, tudzież 36 parowych statków; Norwegia liczyła 1837 r. 1431 własnych okrętów, zabrać mogących 71,361 ła sztów. Roku 1831 zawinęło do wszystkich portów państwa szwedzkiego 4085 okrętów z ładunkiem 136,442 łasztów (w téj liczbiebyło2427 szwedzkich mających ładunku 69,099 łasztów), awpłynęło3995 okrętówzładunkiem142,375łasztów(wtém 2379 szwedzkich,zładunkiem 74,117łasztów).
    Środki zachęty i ułatwienia handlu narodowy bank szwedzki, kantor pożyczkowy, królewskie kollegium handlowe, towarzystwo assekuracyjne, morskie w Sztokolmie: 9 banków prowincyonal nych, kollegium handlowe iróżne towarzystwa handlowe w Szto k o l m i e ; r. 1 8 1 7 z a ł o ż o n y b a n k n o r w e g s k i w D r o n t h e i m z t r z e m a filialnemibankami w Christianii, Bergen iw Christiansand, as sekuracya morska i handlowy instytut w Christianii, giełdy, w Sztokolmie iChristianii; towarzystwa parowej żeglugi, mię dzy Gotaborg i Kopenhagą, między Ystad iGreifswaldem, między S z t o k o l m e m a L u b e k ą i t. d. w i e l e k a n a ł ó w w S z w e c y i i w y b o r nelądowedrogitakw Szwecyijakoiw Norwegii,różnegoro dzaju i dobrze urządzone poczty (nie m a poczt zwyczajnych).
    Pieniądze. W Szwecyirachująnatalary(8złp.iblisko23 gr. pols.) po 48 szylingów, po 12 sztywrów. Lecz papiery wszy stko niemal srebro z obiegu wyparły. Prócz monety miedzianej niewidaćwobiegupieniędzymetalowych. Papiery,sątobankno – 15 –
    tynarodowegobanku szwedzkiego,tudzieżbiletybankowetrans portowe.W obiegubędącychpieniędzypapierowychlicząza30 milionów talarów bankowych, które równają się blizko 11 m i lionom srebrnych talarów bankowych. W Norwegii są species talary po 5 mark (marka po 24 szylingów). Z jednej grzywny czystego srebra biją 9! talarów. Jest także w obiegu moneta duńska. Najwięcej teżwidać pieniędzy papierowych, nazywanych biletamibankowemi. Według bankowego kursu 125 talarów papierowych równe są 100 talarom srebrnym.
  7. RELIGIA, panującą jest luterska, którą wyznają prawie wszyscy mieszkańcy,iktórątakże obowiązanyjestwyznawaćpa nujący dom w Szwecyi iNorwegii (wiele tam jestsekt,jako to: morawczycy, pietyści, szwedeborgianie it.d. ale liczba wyznaw ców ostatniejsekty bardzosięjużzmniejszyła. W Szwecyijeden
    jest arcybiskup (w Upsala, razem prymas państwa, 11 biskupów 172 proboszczów, 1147 pastoratów, 1214 annexów, i 2490 gmin: w Norwegii 5 biskupów, 33 proboszczów, 333 pastora tów, 336 parafii. Żydów 850 (w Szwecyi).
    6.NAUKI. PrzedewszystkiemSzwecyawielkieuczyniłaprzy sługi dla nauk przyrodzonych, a mianowicie dla botaniki /od cza suLinneusza,dlamineralogii,chemiiifizyki.W ostatnichcza sach wysoko postąpiła literatura szwedzka. Roku 1821 wyszło tylko 185 pism w Szwecyi, a r. 1830 ukazało się ich już 715. R o k u 1 8 3 3 wychodziło 8 9 pism peryodycznych, z których w s a m y m Sztokolmie wydawano 19: dzienników 20, a z tych ; część także w Sztokolmie. Ponieważ język szwedzki mało jest znany za gra nicami tego państwa, a naukowa publiczność w Szwecyi jest za mała, przeto uczeni używać muszą w swych pismach już to ła cińskiego, już niemieckiego lub francuzkiego języka: Norwegia niema żadnejnarodowejliteratury,ażycieliterackieledwodo
    piero zawiązywać się tam zaczyna. Przemagającą a nawet wszyst
    kiem tam jest literatura duńska. Najznaczniejsze księgarnie są
    w Christianii, gdzie także wychodzi teraz 14 pism peryodycz nvch. – 16 –
    Zakładynaukowe. Dlaoświecenialuduzaprowadzononaukę według sposobu Lankastra, i r. 1828 już było 1000 szkół tego rodzaju. UniwersytetywSzwecyi:wUpsala(1824r.miał1303 uczniów)iw Lund (1836: 645 uczniów); w Norwegii w Chri stianii(1830: 600 uczniów); przy wszystkicb są obserwatorya, gabinety naturalneibotaniczne ogrody. Gimnazyj, 13 w Szwe cyi, 5 w Norwegii 148 szkół miejskich, 2994 szkół początko wych w Sztokolmieinstytutmedyczno-chirurgiczny,szkołamier nictwa, szkoły żeglugi, weterynaryi; instytuty: głuchoniemych, technologicznyileśny. W Norwegii instytut wiejskiego gospo darstwa. Instytut w Riise (niedaleko od Jarlsberga) i w Dront heim dla głuchoniemych, tudzież seminaryum dla nauki młodych Lapończyków. Innemi środkami dla wzrostu irozszerzenia nauk
    isztuk są: królewska akademia nauk, królewska akademia pię knych nauk, historyiistarożytności, akademia szwedzka narodo wéj poezyiiwymowy, akademia umiejętności isztuk,akademia muzyczna, towarzystwo patryotyczne, towarzystwo pro patria,
    akademia sztuk nadobnych, związek gocki (mający na celu użycie północnej mitologii w rzeźbiarstwie irysownictwie) w Sztokolmie, tamże akademia wiejskiego gospodarstwa. Towarzystwo nauko we w Upsala, tamże towarzystwo kosmograficzne, towarzystwo nauki pięknych sztuk w Gotaborg; królewska akademia nauk w Drontheim,królewskietowarzystwodladobraNorwegiiw Chry styanii. Królewska biblioteka w Sztokolmie (bogata w dzieła sło wiańskie) liczy obecnie 70,000 tomów i 25,000 rękopismów, biblioteka uniwersytecka w Upsala (100,000 tomów i6000 rę kopism), biblioteka w Lund (40,000 tomów), w Chrystyanii (63,000 tomów); wspaniała galerya obrazow i muzeum staro
    żytności w Sztokolmie.
    •3%$-o-
    (a. § 2 A D,
    1.FORMARZĄDU Monarchyaograniczonadwiemausta wami, w Szwecyi iNorwegii; tron dziedziczny liniimęzkiéj, zstę – 17 –
    pnej ajeżeliby ta wygasla, wtedy zgromadzone stany wybiorą inną dynastyą. Zasadniczemi prawami państwa są: w Szwecyi, ustawa z dnia 7 czerwca 1809 r.; w Norwegii, ustawa z dnia 17 maja 1814, zaręczająca temu królestwu(podjednązeSzwe
    cyą koroną) oddzielne prawa izarząd niemniej prawo wspólne z dnia 25 września 1810 r. określające następstwo tronu, p o twierdzone dla obydwóch królestw ustawą norwegską z 1814 r. iaktemzjednoczenia 1815r.;nareszcieaktyzjednoczeniazdnia 31 lipcai6sierpnia1815r.
    Władza prawodawcza jest wspólnie przy królu inarodzie, który w Szwecyi reprezentują zbierające się co 5 lat na sejm cztery stany, 1)szlachta,2)duchowieństwo,3)mieszczaniei4)chłopi. Roku 1828 składał się sejm z 492 deputowanych od szlachty. Według uchwały sejmu z 1823 r. mają być także reprezento wane na sejmie uniwersytety przez swych professorów, a ci przyłączeni do duchownego stanu. Sejm naradza się i przyjmuje większością głosów, oddzielnie każdy stan, projekta do praw p o dane, jużto przez króla już przez członków sejmu prawa przez sejm uchwalone nabierają mocy, gdy je król potwierdzi, któremu wreszciezostawionejestnieograniczonereto.W Norwegii,gdzie nie masz żadnego stanu, zbierają się co trzy lata deputowani od ludu, na sejm zwany Storthing. Liczba deputowanych, którymi być mogą tak obywatele miejscyjako iobrani zpośród miesz kańców wiejskich, nie może być większa nad 100 ani mniejsza od
  8. Storthing składa się z dwóch wydziałów zwanych Lagthing iOdelsthing,pierwszytworzy }częśćczłonkówwybranychprzez Storthing ze swego grona, drugi stanowi reszta i jego członków. Każdy projekt do prawa wnoszony jest najprzód do wydziału Odelsthing; gdy tu zostanie przyjęty, przechodzi pod rozwagę pierwszego wydziału, który go może przyjąć lub odrzucić. Przy
    jęty na Storthing projekt może król odłożyć do następnego ze brania, a gdy wniesiony zostanie iprzyjęty na trzecim Storthing, natenczas już, nawet bez przyzwolenia królewskiego, staje się o b o
    wiązującém prawem. Tak w Szwecyi jako i w Norwegii naród Tom II. 3 — 18 –
    sam ustanawia podatki na sejmach, i słucha rachunku z użycia przyzwolonych przezeń podatków.
    Na czele władzy wykonawczej jest król (którego w Norwegii wystawia namiestnik lub wicekról, będący koniecznie członkiem panującej rodziny lub domniemanym nawet następcą tronu). Głównemi władzami rządu są: w każdém królestwie rada stanu;
    z pośród norwegskiéj rady stanu minister spraw zewnętrznych, i dwóchradzcówstanusązawszeprzykrólu. RadastanuwSzwe cyi składa się z dwóch ministrów, sprawiedliwości i spraw z e wnętrznych,izsześciuradzcówstanu. Najwyższąwładząkierującą wszystkiemi wewnętrznemi i zewnętrznemi sprawami w Szwecyi jest królewska kancelarya, pod przewodnictwem ministra spraw zewnętrznych, a która składa się z nadwornego kanclerza, z4 sekretarzów stanu iradzców kancellaryi, iwedług rodzaju czynności, dzieli się na różne expedycye idepartamenty. Szcze gólne kollegia czyli wydziały rządu są: kollegium izby królewskiej, koll. górnictwa, koll. handlu, koll. wojny i zarząd marynarki. Norwegia ma oddzielny, własny rząd królewski składający się z 1 ministra stanu, 8 radzców stanu i 1 sekretarza stanu. Rząd
    ten dzieli się na 6 następujących departamentów, 1) departa ment sprawiedliwości i policyi; 2) spraw kościelnych, szkół i oświecenia; 3) finansów, handlu iceł; 4) departament rewizyjny: 5) wojny. i 6) marynarki; na czele każdego departamentu jest przełożonyradzcastanu. Sprawiedliwośćwymierzanajestw imie niukróla,wkażdémkrólestwiepodługwłaściwychpraw. Naj wyższą instancyą sądową w Szwecyi jest trybunał królewski. Instancyami appellacyjnemi są nadworne sądy w Sztokolmie i Jönköping, tudzież sąd nadworny dla Skanii iBlekingen. W y roki drugiej instancyi wydają po prowincyach sądy ziemskie, a pierwszą instancyą są izby sądowe w miastach isądy okręgowe dla mieszkańców wiejskich. Powszechném prawem dla Szwecyi jestksięga praw cywilnych ikryminalnych 1442 zebrana, 1734 r. przejrzana, a 1772 r.poprawiona. Najwyższą sądową instan cyą dla Norwegii jest sąd najwyższy w Chrystyanii, który za – 19 –
    przyłączeniem się do niego sejmu (Storthing), zamienić się może
    w sąd stanu. Co do wewnętrznego zarządu dzieli się Szwecya
    na 24 lany czyli namiestnictwa, które dalej dzielą się na Härad
    (obwody)atenawójtostwa. Nadkażdąlanąprzełożonyjestjeden
    naczelnik (Höfding). Norwegia, we względzie administracyjnym
    dzieli się, oprócz dwóch dawnych hrabstw Laurvig i Jarlsberg,
    stanowiących dwa obwody zarządu,-na 16 amtów a tena 43
    wójtóstw. W każdem biskupstwie jest naczelny urzędnik pod
    którego zwierzchnictwem zostają naczelni urzędnicy w każdym amcie. –
    2.KRÓL. KarolXIVJanChrzciciel)zfrancuzkiegodomu Bernadotte przez zmarłego 1818 r. króla Karóla XIII (z domu holsztyńsko-gottorpskiego) za następcę przybrany. Tytuł: Król Szwedów, Norwegów, Gotów iWendów. Rezydencyą: Sztokolm zamki ipałace królewskie w Drottningsholm, Rosersberg, Haga (należący do teraźniejszego następcy tronu), w Gripsholm. Na czele królewskiego dworu są: marszałek państwa, wielki szam belan, pierwszy marszałek nadworny, wielki koniuszy i wielki ł o w c z y . W e d ł u g b u d ż e t u n a r o k 1 8 3 4 , o g ó l n a lista c y w i l n a k r ó lewskiego domu wynosiła 719,250 talarów, z czego na potrzeby króla 420,000, a na wydatki dla domu następcy tronu, 170,000 talarów. Sejm zaś norwegski 1834 r. wyznaczył, na następne trzy lata, po 96,000 talarów dla domowej kassy królewskiej.
    Ordery, 1) Order serafinów (już w wieku 13 przez Magnusa I. miał być ustanowiony, lecz dopiero 1748 r. wraz z orderami mieczaipolarnejgwiazdy przezFryderykaIzostałodnowiony,i ustawą nadany, samym tylko udzielany bywa członkom panują cychdomówinajwyższymkrajowym urzędnikom– 2)Order miecza, ustanowiony 1523 przez Gustawa I jesttoorderwoj skowy, podzielony na cztery klassy.– 3) Order północnej gwia zdy, odnowiony przez Fryderyka I, dla urzędników cywilnych i osób duchownych. (Order serafinów ci dostać mogą, którzy już mają order miecza igwiazdy, ikawalerowie pierwszego orderu są uważani jako wojskowi kommandorowie orderu miecza ajako

  • *
    i 1,102,546 tal.banko.
    221,233 tal.srebr.
    i 2,019,500 tal.banko. 635,466 tal. srebr.
    i2,332,661 tal.banko. 728,862 tal.srebr. i2,170,907 tal.banko.
    Wydatków *
    Roku 1836 było dochodu
    *y 99 wydatków
    – 20 –
    cywilni kommandorowie orderu gwiazdy). 4) Order Waza, ustą nowiony 1772 r.przezGustawa IIIdlazachętyrolnictwaiprze mysłu.– 5) Order Karola XIII, 1811 ustanowiony w nagrodę
    usługdlaogólnegodobra. W Norwegiiniemażadnegoorderu: atoli r. 1819 ustanowił król dla Norwegii znak honorowy w n a grodę obywatelskich zasług znakiem tym jest medal srebrny.
  1. DoCHODY PAŃSTWA. a) W Szwecyi, roczny budżet wydatków oznaczony został przez sejm 1830 r. na czas do n a stępnego sejmu, rocznie na 8,879,700 talarów; a że najwyższy dochód przyjąć można tylko na 7,171,370 talarów, przeto brak
    musiał być zapełniony oddzielnie uchwalonym podatkiem w y n o szącym 5 procent od czystego dochodu. Na rok 1834 wynosił budżet wydatków 9,206,200 talarów bankowych, do czego jesz cze dodano budżet nadzwyczajny 2,922,150 talarów. W swém s p r a w o z d a n i u z 1 8 3 6 r. r a d a s t a n u w y k a z a ł a 1 3 , 3 2 8 , 4 0 0 t a l a r ó w banko dochodu, do czego jeszcze dodać wypadało 1,620,000 ta larów bankowych pobranych przez rząd na rachunek szczegól nych użytków, a potém zwrócić się mających. Wydatki zaś w y nosiły 12,855,129 talarów, a mianowicie na listęcywilną 742,000
    tal. na wojsko lądowe 4,336,000 tal. na flotę 2,185,000 tal.
    i t. d. Długu krajowego liczono, 1830 r. do 9 mil. tal. banko.,
    ale teraz zmniejszony został na 4 mil. Dług ten jest, po najwię
    kszej części wewnętrzny, ledwo tylko podobno 1,200,000 jest zagranicznej pożyczki, ale ita zupełnie ma być umorzona. b)
    W Norwegii(wedługcotrzylata,stosowniedopotrzebimożno ści kraju), ustanawianego przez sejm budżetu, było:

Przychodu w latach 1836–1839 1,047,226 tal.srebr.

– 21 –
Największą część przychodu stanowi cło, które 1837 r. przy niosło 1,163,600 tal. srebr. i 1,810,000 tal. bankowych.
4.SIŁAZBROJNA. a)Siłalądowa1831r.:
1) W Szwecyi: 32694 stałego regularnego wojska tojest:
25 pułków piechoty . . . . 25,409 ludzi. 8 „ jazdy…..4,705„
3 – artyleryi. . . . 2,580 –
Landwerczylikonskrypcya,na5 kl.
podzielona, w czasie wojennym . 95,518 . 2)W Norwegii,wedługjednych14,051,
według innych, regularnego woj
ska . . … . . . . . 12,000 „ Landweru . . . . . . .10,000 .
Razem 150,212ludzi. Według Forsella składać się ma teraz w Szwecyi wojsko:
z33,070 głów piechcty 5,100 jazdy
3,000 artyleryi
370 inżynieryi. 41,540 ludzi.
W tejliczbiejestzaciągowegowojska:3370główartyleryi iinżynieryi, 1100 głów jazdy i 3674 piechoty, reszta jest roz dzieloném wojskiem.-
Landweru liczy tenże autor 130,000 ludzi.
W Szwecyiinaczejniżw innychkrajachEuropy urządzonejest wojsko. Dzieli się ono trojako, to jest na wojsko rozdzielone (składające sięz pułków których żołnierze utrzymywani są przez właścicieli ziemskich, a zaś oficerowie, zamiast gaży, mają s o bie wydzielone majątki gruntowe z których się utrzymują: 2) wojsko zaciężne (dobrowolnie zaciągnione i zżołdu żyjące); 3) landwer. Cała Szwecya podzielona jest na 6 wojskowych okrę gów, wyjąwszy Blekingen które jest wojskowym okręgiem floty. W każdym okręgu głównym wojskowym rządzcąikommendan tem jest wyższy generał.

Roku 1833 cała siła zbrojna morska składała się z 11 okrę
tów liniowych, 8 fregat, 4 korweti 6 brygów, mających w ogóle 1,363 dział. –
Dodać jeszcze do tego trzeba flotyllę składającą się ze 24 szonerów, 8 statków bombardyerskich, 5 statków ogniowych, 2 5 0 szalup kanonierskich iyollów, jużto pokładowych już bezpokła dowych, a przeznaczoną głównie do straży brzegów morskich.
W e d ł u g innych składać się m a ta flotylla z 3 – 4 0 0 szalup k a nonierskich i yollów, z których pierwsze są większe opatrzone żaglami i wiosłami, a każda szalupa obsadzona jest 54 ludźmi. Yolle są płaskie, samemi tylko opatrzone wiosłami. Marynarka norwegskaskładałasię1832r.z1fregaty,2brygów,2 korwet, 8 kanonierskich szonerów, 2 szalup możdzierzowych i 80 szalup kanonierskichiyollów. Wojenneportyw Szwecyisą:Karlskrona, SztokolmiGotaborg. W Norwegii:FrederiksvärniChristian sand. Twierdze w Szwecyi: Christianstad, Karlskrona, w której teraz bardzo mocną wybudowano cytadellę, Ny-Elfsborg, bro niące portu Sztokolmskiego, cytadelle Waxholm iFridrichsburg, tudzież wielka twierdza Wanās czyli Karlsborg, nad jeziorem Watter, około któréj, od kilku lat roboty zostały rozpoczęte. W NorwegiiAggerhuus,Frederikstad,Frederikssteen,Frederik holm, Bergenhuus i Christiansteen (ostatnia już zaniedbana).
Wojskoweakademie wSztokolmieiKarlsbergu;instytutka detów w Chrystyanii szkoły żeglugi w Sztokolmie i Karlskronie. Niedawno urządzono dom dla inwalidów z królewskiego zamku Ulriksdal (dla300 inwalidów). Od r. 1816 istnieje korpus ka detów morskich w Frederiksvärn.
-o-$$$_o-

  • HISTORYA
  1. Pierwszemi mieszkańcami dzisiejszej Szwecyi byli Finnowie (Czuchczowie) i Laponowie, których potem Szwedzi i Goci, ludy – 23 –
    germańskiego pokolenia, dalej na północ wyparli. Pojedyncze, z łowow żyjące hordy ostatnich, podlegające po większej części, naczelnikom zfamilii Jaglingów, przyłączyły się(w piątym wieku) do naczelnika tegoż plemienia rozciągającego swe panowanie po nad jeziorem Mälar. i od miasta w którém miał rezydencyą, n a zywającego się królem upsalskim. Potomkowie jego panowali w Szwecyi aż do 1068 r.
  2. Roku 829 Ansgar był pierwszy co wprowadził religią
    chrześciańską między Szwedów iGotów, która jednak dopiero za
    króla Olawa (około roku 1000) stale się przyjęła. Wzajemne
    zatargi imorskie rozboje były przez kilka wieków najulubień szém zatrudnieniem Szwedów.
  3. Możni właściciele dóbr ziemskich Karle uporczywie opie rali się królom chcącym nadać powagę władzy królewskiéj, aż nareszcie(1250)udałosiękrólomzdomu Birger,zroduFol kunger, zlać w jedno dwa ciągle sobie nieprzyjazne narody S z w e dów iGotów i szczęśliwie utrzymać je w należném dla siebie poszanowaniu. Oni to zdobyli Finlandyą, Birkekerle (w Norrlan dyi)iczęśćLaponii. Leczdopuściwszysięucisków,postuletniem panowaniu Folkungerowie utracili tron, który Szwedzi oddali siostrzeńcowi ostatniego króla księciu Albrechtowi Meklembur skiemu. Lecz wielu cudzoziemców a szczególniej Niemców przy byłych do Szwecyi ztym królem, dali powód zawistnym Yarlom, że ci i tego króla usunęli (1389) od tronu.
  4. Takie wypadki ułatwiły królowej duńskiej Małgorzacie, s p o sobność połączenia w jedno trzech królestw północnych Danii, Norwegii iSzwecyi, przez unią kalmarską (1397) (ob.Danią 7). Atoli niezadowoleni tém panowie, wkrótce wybrali sobie wła snych, władzą królewską opatrzonych rządców Karola Bonde iSten Sture: Krystyan II, zapewnić sobie chcący tron szwedzki stra ceniem najznakomitszych panów (1520 r.) dał powód do zu pełnego oderwania się Szwecyi od kalmarskiego związku.
  5. Zbawca Szwecyi, Gustaw Waza, przez wybór narodu wstą piwszy na tron (1523) podniósł Szwecyą do potęgi,jakiejjeszcze – 24 –
    ażdoowegoczasuniemiała. Rząd,religia,skarb,handel,rol nictwo, nauki i obyczaje, wcale nową pod jego panowaniem przybrały postać. Zaprowadzeniem sejmów, do których, oprócz szlachtyiduchowieństwa, weszli także mieszczanie ichłopi, po wściągnąłnadużyciaszlachtyikościelnéjhierarchyi. Częśćdo chodów zdóbrduchownych przeznaczyłna uposażeniezałożonego (1447)przezrządcęSten-Sture,apotém podupadłegouniwersytetu w Upsala, atak stałsięjego wskrzesicielem. Tenże król, wszedł szy w przymierze zAnglią i Hollandyą, ścieśnił zbyt obszerne przywileje miast hanzeatyckich, i nareszcie postarał się, że stany nasejmie(1540)w OerebrouchwaliłyawWesterås1544po twierdziły prawo dziedzicznego następstwa na tron dla jego p o tomków płcimezkiéj.
  6. Eryk XIV starszy syn inastępca Gustawa, podczaskoronacyi zaprowadził nieznane dotąd godności w Szwecyi hrabiów ibaro nów. Przyłączył do Szwecyi Estonią, ale (1568) przez swego brata Jana II pozbawiony został tronu i wolności, a nareszcie potem (1575) i życia. Za zrzeczenie się raz na zawsze prawa Danii do tronu szwedzkiego, odstąpił temuż państwu (1570), pokojem szczecińskim Gotlandyą, Skanią, ikilka innych południo wych prowincyj szwedzkich.
    Około tego czasu założone zostały w Szwecyi fabryka broni, i fabryka saletry dwór królewski utrzymywał własną z cudzo ziemców się składającą orkiestrę; wtedy już przedstawiano (1594) szwedzkie dramatyczne sztuki.
  7. Zygmunt, syn Jana a siostrzeniec Zygmunta Augusta króla polskiego, obrany został królem polskim, ipo śmierci swego ojca (1592) wstąpił także na tron szwedzki. Za jego panowania, p o kojem w Teusinie (1595) część Finlandyi iIngermania odpadły doRossyi,zacoupewnionyzostałprzyposiadaniuEstonii. Apo nieważ Zygmunt sam będąc religii katolickiej, więcej téj niżeli luterskiej sprzyjał w Szwecyi, przezto udało się chciwemu rzą dów jego stryjowi Karolowi IX zabrać mu tron szwedzki (1599) ikoronować się(1604) królem szwedzkim. Wynikłą stąd potém – 25 –
    wojnę o Estonią między Polską a Szwecyą zakończył pokój w Oli wie (1660). –
  8. Gustaw Adolf, syn Karola IX był największym swojego czasukrólem. Wielkim sięon okazałbohatyrem w swychwoj nach z Rossyą iPolską, a większym jeszcze w wojnie niemieckiej, do której go powołali przeciwko Austryi protestantcy książęta istany,w tajnémprzymierzubędącyzFrancyą(Lipsk1631,Lü tzen 1632). Zdobył on na Rossyi: Kexholm, Karelią i Inger manią (pokojem w Stolbowie 1617; na Polsce: Inflanty (zawie szeniem broni w Altmark 1629). Od niego zaczyna się nowa epoka w sztuce wojennéj pierwsza bitwa według przepisów n o wéj taktyki (ob. Europę IV, 10: mniej głęboka postawa piechoty; ładownice i karabiny: kirasyery i dragony. –
  9. Po śmierci Gustawa Adolfa (w bitwie pod Lützen), za p a nowania małoletniej jego córki Krystyny, Szwedzi, jawnie już odtąd wspierani od Francyi, przez swych wodzów tak dzielnie prowadzili daléj wojnę przeciwko Austryi, iżzmusili ją do zawarcia westfalskiego pokoju (1648), mocą którego zyskała Szwecya, całą zachodnią Pomeranią zwyspą Rügen imiastem Szczecinem, tu dzież Wismar, biskupstwa Bremen i Verden; poprzednio już przyciśnionaorężemDania(1643 odstąpićtakżemusiałaSzwecyi prowincyj i wysp Jämtland, Herjedalen, Gotlandyi, Oeselii iIIal land, a pokojem w Brömsebro (1645)uwolnić ją od cła na Sundzie.
  10. Gdy Krystyna założycielka uniwersytetu w Abo, dla oso bliwego upodobania w pięknych sztukach inaukach (1654) koro nę złożyłaiudała się do Włoch na mieszkanie, objąłtron cio teczny jej brat książę drumostów Karol X. Pragnący wojny ten monarcha, protestacyi Jana Kazimierza króla polskiego, przeciwko jego wstąpieniu na tron szwedzki, użył za powód do zerwania rozejmu z Polską, którego jeszcze czas był nie upłynął, i wsparty przezelektorabrandenburskiego,doPolskiwkroczył. Jegozwy cięztwo pod Warszawą (29 i30 lipca 1656) zdawało sięstanowić o losie Polski, kiedy Brandenburgia zagrożona od Austryi od
    związku odstąpiła, i traktatem welawskim (1657) z Polską się Tom II. 4 – 26 –
    pogodziła,atym czasemRossyaiDania wzięłysiędo orężaprze ciwko Szwecyi. Wtedy KarólX całeswe siłyobróciłprzeciwko Danii, przeszedł po zamarzłym Bełcie aż pod jej stolicę, pokojem w Röskild (1658) zajął prowincye Skanią, Blekingen, Halland, Bohus, Bornholm iDrontheim, i powtórnym napadem okazał z a miar, zniszczywszy Kopenhagę, zamienić całą Danią na szwedzką prowincyą, kiedy najprzód pośpieszylijej na ratunek Hollendrzy i krwawe odniosłszynad szwedzką flotązwycięztwo (1658) ocalili Kopenhagę, następnie zawarte przymierze między Francyą, Anglią iHollandyą (1659) postanowiło utrzymać równowagę na półno cy,inakonieczawczesnaśmierćKarolaX położyłakoniecob szernym jego planom.
  11. Regencya jego małoletniego syna Karola XI (ur. 1655) pogodziłasięzewszystkieminieprzyjaciołmiSzwecyi. Pokojem w Kopenhadze (1660) zwróciła Danii wszystkie zdobyte kraje za teraźniejszemi granicami Szwecyi; tegoż roku pojednała się z P o l ską pokojem oliwskim, a z Rossyą (1661) pokojem zawartym w Kardys (w Estonii) podług którego Szwecya pozostała w spo kojnémposiadaniuInflantiEstonii. PóźniejLudwikXIV Karola XI wplątał w wojnę hollenderską, która go pozbawiła do Bran denburgii, pokojem w St. Germain i w Lund (1679) części z a chodniej Pomeranii.
  12. Niepowodzenia w tej wojnie przypisywał Karol XI ogra niczeniu władzy królewskiej przez zbyteczne roszczenia szlachty szwedzkiej,inaróżnychsejmach(1680 1683i1693)pobudza jąc przeciwko niej inne stany, tyle dokazał, iż m u tamte zupełną
    oddaływładzę. Itakietorządyzostawiłposwejśmierci(1697) swemupiętnastoletniemusynowiKarolowiXII. Leczten,wswym młodzieńczym zapale nadużył tej niebezpiecznej władzy, wdawszy się w awanturnicze wojny pogrążył Szwecyą w otchłań nieszczęść, iprzyprawił o utratę wysokiego znaczenia, jakie była do owego czasu w rzędzie mocarstw europejskich zajmowała.
  13. Od trzech swych sąsiadów, Danii PolskiiRossyi razem zaczepiony,przezdziewięć latwalczyłzniemizgodném podziwie – 27 –
    nia szczęściem, zapewnił sięprzeciwko Danii pokojem w Traven dahl (1700), w tymże roku, wydał krwawą bitwę Rossyanom pod Narwą i w pięciu bitwach tak dalece pokonał Polaków, iż król August II, pokojem w Altranstädt (1706) ustąpił tronu wspie ranemu przez Karola, Stanisławowi Leszczyńskiemu. Lecz prze
    grana pod Pułtawą na Ukrainie przeciwko Piotrowi Wielkiemu (8 lipca 1709) pozbawiła go wszystkich owoców dziewięcioletnich zwycięztw. Królowie duński i polski wzięli się znowu do oręża, toż samo uczyniły Prusy ielektor brunświcki: kiedy tymczasem Karol XII, odcięty przez Rossyą od swego kraju, bawił w Ben derze, napróżno usiłując wciągnąć Turcyą do wojny przeciwko Rossyi. Powróciwszy nareszcie do Szwecyi, obrócił całe swe siły na Danią, powziął zamiar wyparować jej władzę z Norwegii, ale przy oblężeniu Fridrichshalu, jak się zdaje z ręki morderczej, (1718) postradał życie.
  14. Ulryka Eleonorajegosiostraidziedziczkatronuszwedz k i e g o , u s t ą p i ł a k o r o n ę s w e m u m a ł ż o n k o w i F r y d e r y k o w i I, k s i ę c i u Hesko-Kasselskiemu (1720–1751). Teraz to Szwecya musiała wielkiemi ofiarami okupić pokój u swych nieprzyjaciół: przez z a warty pokój w Sztokolmie (20 listop. 1719, jako też 21 stycz. i 3czerwca1720 odstąpiłaBrunświkowiksięztwaBremeniWer den: Prusom Pomeranią zachodnią między Odrą i Peeną zw y spamiUsedomiWolin DaniiobowiązałasiępłacićcłonaSun dzie i obydwóch Bełtach; wreszcie Rossyi, zktórąjeszcze toczyła przez kilka lat zgubną wojnę, była zniewolona, traktatem w N y stadt, pozostawić (1721) Inflanty, Estonią, Ingermanią iKarelią. W nowejzpoduszczeniaFrancyiwybuchłej(1741)wojniezRos syą utraciła Finlandyq, odzyskała ją wprawdzie pokojem w Abo (1743) gdy po śmierci (1741) bezdzietnej królowej Ulryki przy stał Fryderyk na żądanie Rossyi, aby po nim książę Holsztyńsko Gottorpski wstąpił na tron szwedzki, i przybrał go za następcę.
  15. Adolf Fryderyk (1757–1771) raczej piastował tytuł królewski niż rzeczywiście rządził, tak dalece wpływała Rossya na sąsiedniejejpaństwo,itylestany (między któremidwa utwo – 28 –
    rzyłysięstronnictwakapeluszeiczapki,czyliFrancuzi iRossy anie), od śmierci Karola XII władzę królewską znowu ścieśnili. PrzedsiębierczyGustawIIIzacząłrządzić(1772)niepodlegle. Ale najprzód świetnemu jego zawodowi przeszkodził (1789) spisek jego finnickiej armii, izniewolił go do odstąpienia (1791) tra ktatem w Wärală (w Finlandyi) wszystkich korzyści, które już był odniósł, niedługo potém (w mar. 1792) Ankerström życia go p o
    zbawił. Za jego panowania zyskała Szwecya wyspę S. Bartło mieja w Indyach zachodnich. •
  16. Gustaw IV sprzedał 1803 r. pomorską prowincyą W i s mar księciu meklembursko – szweryńskiemu, z resztą rządził w zgodnémporozumieniuzeswemistanami,zkorzyściądlakraju dopóki 1806 r. nie wplątał się w niepotrzebną wojnę z Francyą, przez co utracił całą Pomeranią. Nie chcąc przystąpić do syste matu lądowego, po pokoju tylżyckim, ściągnął na siebie wojnę Rossyi, co mu dało powód do zrzeczenia się tronu 1809.
  17. Po nim nastąpił Karol XIII (ur. 1748). Ponieważ obrany przezeń następcą tronu Krystyan August, książę holsztyńsko-son derburski, wkrótce umarł (1810) przeto stany szwedzkie obrały następcą tronu księcia Pontecorvo Bernadottego, marszałka p a ń stwa francuzkiego, który pod imieniem Karola Jana, po śmierci swego przybranego ojca (w lut. 1818 r.) na tron wstąpił.
    Tymczasem (1819 r.)odpadła do Rossyi cała Finlandyai część
    Norrlandyi. Za to król szwedzki otrzymał (1813) królestwo nor
    wegskie, którego wojska nadaremnie pokusiły się (1814) o o d
    zyskanie niezawisłości. Za odstąpienie dla Danii iNorwegii części
    szwedzkiej Pomeranii, dostały Prusy (pokojem paryzkim 1814) księztwo lawenburskie.
  18. Od owegojużczasurządszwedzkizajmujesiętylkowe wnętrznym porządkiemiudoskonaleniemróżnychgałęzikrajowej administracyi. Uczynionyprzezsejmnorwegski1836 r.wniosek, abykrólswoje suspensyjnevetozamieniłna vetostanowcze,od rzuconyzostał Rolnictwotakdalecesięwzmogło,iżterazwiele tysięcy beczek zboża zbywa na wywóz za granice, kiedy przedtém – 29 –
    z za granicy sprowadzać je trzeba było dawną nieprzezorność w wycinaniu lasów, ustawami teraz powściągnioną tylko chów bydła wymaga ulepszeń i pomnożenia, połów także śledzi nieco się zmniejszył fabryki i rękodzieła, jakkolwiek mnogie i coraz bardziej się wzmagają, jednakże jeszcze potrzebom kraju nie w y starczają; wszakże wiele porteru wywożą z Gotaborg do Anglii, iAmeryki: górnictwo nie ucierpiało na współubieganiu się A n glii, gdyż Ameryka nowy zapewnia odbyt dla kruszcu szwedz kiego.W ogólnościrząd,znajpomyślniejszymskutkiem,oczém i m o w a k r ó l e w s k a n a s e j m i e 1 8 4 0 r. n a d m i e n i a , u s i ł o w a ł o t w o rzyć nowe a ważne źródła korzyści dla kraju. Szczególniej wywóz żelaza wielkie przynosił zyski. Dla tego też dług krajowy ze wnętrzny i znaczna część wewnętrznego umorzone zostały bez podwyższenia podatków. Pokopano kanały, urządzono drogi, udzielono pomoc rękodziełom, przemysłowi i rolnictwu, dopro wadzono wojsko do wybornego stanu, i nietylko szwedzkiemu państwualeiludowi dawniejobcy,anawet nieprzyjazny naród Norwegią, ściśle przywiązano do sprawy i przyjaznym uczyniono dla Szwecyi.
    (Historya Norwegii zamieszczona została zhistoryąDanii)
    ->{$$$e- R 0 S S Y A.
    (Geografia Rossyi azyatyckiejprzy opisie Azyi umieszczoną będzie).
    A. S R A J,
  19. P O Ł O Ż E N I E . , Rossya w całej rozciągłości, łącznie z k r ó lestwem polskiém, wielkiém księstwem finlandzkiém i posiadło ściami w Ameryce zajmuje ogromną przestrzeń od 35° do 78” szerokości północnej, sięgając 240° długości wschodniej, p o cząwszy od 35° długości zachodniej. Wielki Ocean, w Rossyi
    pospolicie wschodnim zwany, oblewa część azyatycką cesarstwa, w Europiezaśodpółnocymorzelodowatezodnogąmorzem bia łém zwaną: od zachodu morze baltyckie z odnogami botnijską, fińską irygską; od południa morze czarne z azowskiém i kaspij skie. Lądową zaś granicą w stronie północno-zachodniej przytyka – 31 –
    do Norwegii iSzwecyi; w zachodniej do Pruss, Galicyi i Turcyi europejskiej na południe w części azyatyckiej graniczy z Turcyą azyatycką, Persyą iposiadłościami chińskiemi.
    2.PODZIAŁ. Podwzględemwewnętrznegozarządudzieli się Rossya, na zasadzie ukazów z 1775 i 1837 r. urządzone, na Gubernie,ObwodyiZiemienaosobnychprawachoparte.W czę ści europejskiej jest 37 Gubernij 2 obwody iziemia dońskich kozaków. Guberniesąnastępujące: 1St.Petersburska,2Estoń ska, 3 Inflantska, 4 Kurlandzka, 5 Moskiewska, 6 Smoleńska, 7 Pskowska, 8 Twerska, 9 Nowogrodzka, 10 Oloneska, 11 A r changelska, 12 Wołogodzka, 13 Jarosławska, 14 Kostromska,
    15 Włodzimirska, 16 Niżegrodzka, 17 Tambowska, 18 Ria
    zańska, 19 Tulska, 20 Kaługska, 21 Orzelska, 22 Kurska, 23
    Woronezka, 24 Kijowska, 25 Czerniechowska, 26 Pułtawska,
    27Charkowska, 28Ekaterynosławska,29Chersońska, 30Tau
    rycka, 31 Wileńska, 32 Grodzieńska, 33 Witebska, 34 M o hilewska, 35 Mińska, 36 Wołyńska, 37 Podolska, i O b w ó d
    Białostocki. Z tych trzy Gubernie: Estońska, Inflancka i K u r landzka osobnemi rządzą się prawami, równie jak W . X. fin landzkie, Obwód Bessarabski iZiemia dońskich kozaków. Tym sposobem Rossya europejska z czterdziestu w ogóle składa się częsci, które prócz tego osóbne jeszcze wielkich prowincyj mają nazwiska. I tak: gubernie od liczby 1 do 4 wraz z Finlandyą mianują pospolicie prowincyami morza wschodniego, czyli nad baltyckiemi. Od liczby 5 do 23 stanowią Ruś wielką, od 24 do 27 Ruś małą (Małorossya: od 28 do 30 łącznie z Bessarabią i Ziemią dońskich kozaków, południową Rossyą: od 31 do 37 wraz zobwodem białostockim,zachodnią Rossyą. Według położenia geograficznego wymienione gubernie idą w następującym p o rządku:
    A. Gubernienadgraniczne.
    a) Ku północy:
    Nad morzem białem Archangelska od Uralu aż po nad Diwinę
    Północną; nad jeziorem Onega Olonecka; nad botnijską ifińską odnogą Finlandya nad fińską St. Petersburg iEstonia (Rewel): nad rygską Inflanty (Ryga), nad morzem bałtyckiém Kurlandya (Mitawa).
    b) Ku zachodowi:
    Nad NiemnemWileńskaiGrodzieńska nadBugiemBiałostocki obwód igubernia Wołyńska: nad Dniestrem Podolska: nad P r u tem iDunajem Bessarabia.
    c) Ku południowi:
    Nad morzem czarném Chersońska iTaurycka nad azowskiém Ekaterynosławska, pod ogólną nazwą nowej Rossyi.
    d) K u wschodowi wzdłuż azyatyckiej granicy od południaku północy:
    Nad Donem ziemia kozaków igubernia Woronezka; nad Oką Tambowska: nad Wołgą Niżegrodzka, Kostromska; nad wyższą Dźwiną Wołogodzka.
    B. Gubernieśrodkoweodpółnocykupołudniowi.
    a) Między jeziorami Ilmeńskiém iBiałćm, Nowogród.
    b) Nad Dźwiną zachodnią, Psków iWitebsk. – c) Nad Wołgą Twer iJarosław; nad jej pobocznemi rzeka
    mi zprawej strony, nad Moskwą, Moskiewska, Kaługska; nad Oką Tulska, Riazańska iWłodzimirska.
    d) Nad wyższym Dnieprem Smoleńska: nad jego pobocznemi rzekami, z lewej strony nad Sozą Mohilewska nad Dzisną Orzel ska, Kurska, Czerniechowska zprawej nad Prypecią Mińska.
    e) Nad dolnym Dnieprem zprawej stronyKijowska, zlewej Pułtawska.
    f) Nan Dońcem Charkowska (Słobodzko-Ukraińska)
  20. ROZLEGŁOŚĆ. W całej obszerności wzięta, obejmuje
    Rossya 370,000 mil kwadr. co wynosi siódmą część znanej d o tąd powierzchni ziemi. Z tej ogólnej liczby wypada na Rossyą europejską70,000milkwadr.na azyatycką276,000,naposia dłości w Ameryce 24,000. Bułharin naznacza 401,536 mil kwadr. całemu państwu, z których na część europejską wypada 98,587 licząc w to Polskę i gubernie Kazańską, Orenburską, – 33 –
    Permską, Wiatską, Simbirską, Saratowską, Astrachańską i P e n zeńską, któreśmy do części azyatyckiéj załączyli: na część azya tycką 284,449 mil kwadr. przeznacza, a na amerykańską 17,500.
    4.GRUNT. W ogóleeuropejskaRossyaprzedstawiarozległą równinę, w stosunku do swojej obszerności mało bardzo gór m a jącą. Cała płaszczyzna w stronie południowej i północno-zacho dniéj pochyla się ku morzu lodowatemu, białemu i baltyckiemu; w stronie południowej ku morzu czarnemu i kaspijskiemu, tu stepy, po większej części bez wody ilasu,niezmierną przestrzeń ziemi zajmują.
    Góry. 1.Głównepasmo,podogólnąnazwągóruralskich, rozciąga się w stronie wschodniej europejskiej Rossyi stanowi ono od północy granicę Azyi iprzebiega przez wszystkie stopnie szerokościgeograficznej. Maonotrzy,odróżniającejewgłó wnych częściach,nazwy: w północnejiśredniejczęściwercho turskiém iekaterynburskiém, w południowej zaś orenburskiém się zowie. Całe pasmo lasami pokryte, najwyższe szczyty do 5 i 6000 stóp wznosi. 2) Góry fińskie,łańcuchskandynawskich alp, załegają całą Finlandyą, Laponią rossyjską i okrążają jezioro O n e ga,przybierającnazwęgórOłoneckich.3)W południowoza chodniej stronie podgórze karpackie wzdłuż Dniestru po całém Podolurozciągasięitamżezupełnieniknie.4 Górytauryckie, odnoga azyatyckiego kaukazu, ciągną się ku morzu czarnemu ina tauryckim półwyspie wznoszą się do 4700 stóp nad poziom m o
    rza, pod nazwą Czatyrdachu. Wewnątrz państwa wznoszą grzbiet swój alauńskie góry, których najwyższa wzniosłość tysiąca stóp dochodzi w szeroko rozciągającym się pasmie Waldajskiém od miasta Waldaju tak nazwanem.
    Jeziora. Najznaczniejsze są w stronie północnej między białem morzem ifińską odnogą. 1) Onega 30 mil długie, miejscami 10 szerokie, ma kilkazamieszkałych wysep. 2) Ladoga rzeką Swi rem połączone z Onega, przeszło 25 mil d’ugie, 15 szerokie. Największe i najrybniejsze jezioro w całej Europie: rzeka Newa
    łączy je z fińską odnogą, żeglugę jednak utrudzają zaspy piasku, Tom II. 5 – 34 –
    którewodaszybkozjednegomiejscanadrugieprzenosi 3)Da léj ku południowi Ilmen 6 mil długie, przez rzekę Wołchów do Ladogi odpływ mające. 4) ku zachodowi względem Ilmenu roz
    lewa się Pejpus czyli czuchońskie jezioro 12 mil długie, 8 sze rokie do niego wpada rzeczka Embach, Narwa zaś łączy je z fińską odnogą. 5) Biełooziero (białe jezioro przez Szeksnę m a odpływdoWołgi W W.księztwiefinlandzkiémjezioraprawie jednę trzecią część powierzchni zajmują, wszystkie jednak w sto sunku do powyżej wymienionych są małe, najznaczniejsze między niemiSaimo rzekąWoxazLadogąpołączone.
    Rzeki. 1. Do morza lodowatego wpada Peczora z gór Ural skich wypływająca, przebiega 150 mil kraju od wschodu ku za chodowi. DźwinapółnocnapowstajezpołączeniaSuchonyiJugi i z niemi łącznie 160 mil przepłynąwszy wpada pod Archange lem do dżwińskiej odnogi morza białego. Wiczegda spławna i Pinega łączą sięzDiwiną zprawej strony, Waga zaś zlewej. Mezen iOnega do białego morza odpływają.
  21. Do morza baltyckiego, Tornea, rzeka graniczna od strony Szwecyi, do zatoki botnijskiéj wpada. Newa zLadogi początek bierze, przepływa przez Petersburg i do fińskiej odnogi wpada. O ś m mil i pół długość jej wynosi, lecz w całym ciągu dla w i ę kszych nawet statków przystępna. Narwa łączy Pejpus z fińską odnogą. Dźwinazachodniaw górachalauńskichmaźródło,blizko początku już spławna, przerznąwszy 142 mil kraju, do rygskiéj wpada odnogi, zabrawszy z sobą Toropę, Meżę, Kasplę i Ułę. Niemen w Gubernii Mińskiej początek bierze, w pewnej części zbliżając się do morza baltyckiego, do którego uchodzi, stanowi
    granicę od Pruss i tam go Memlem zowią. Z nim łączą swoje wody Dubissa, Wilia, Niewieza iSzczara. Bug granica od strony Galicyi łączy sięzNarwią pod Serockiem.
  22. Do morza czarnego przypływa Dunaj rozdzielający Rossyą od Turcyi, do niego wpada Prut. Dniestr w Galicyi ma swoje źródło, jest spławny mimo wodospadu pod Jampolem. Dniepr z wołohońskiego lasu wypływa, z prawej strony zabiera Prypeć – 35 –
    BerezinęiBoh, zlewejzaśSożęiDesnę,240milprzebiega, żeglugę atoli utrudzają częste dosyć porohy czyli wodospady.
  23. Do azowskiego morza uchodzi Don w tulskiéj gubernii p o czątek biorący, płynie 195 miliłączysięzprawego brzeguzSo sną iDońcem, zlewego zaś z Woroneżą, Choperem, Miedwiedycą, Salą i Manyozem.
  24. Do morza kaspijskiego płynie Wołga największa rzeka Rossyi. Najżyźniejszeskrapiaprowincyeiłączyzsobąnajludniej sze okolice państwa. W ciągu blizko 500 milowego biegu wody
    jejniezliczonestatkiprzebiegają. W górachalauńskich,wgu bernii Twerskiéj ma swoje źródło, z prawej strony zabiera spła wną Okę, Wazuzę i Surę, z lewej Twerc, Molohę, Kostromę, Kamę imnóztwo pomniejszych rzeczek istrumieni.
    Kanały Troisty system kanałowy łączy kaspijskie z baltyc kiémmorzem,czyliAstrachanzPetersburgiem. 1.Wysznewo łockie połączenie między 1704 a 1784 r. ukończone, poczyna się od ujścia Wołchowy, a kończy przy ujściu Twerca. Statki płyną rzeką Wołchową, kanałem Nowogrodzkim, rzeką Mstą, k a nałami Wysznewołockiemi łączącemi Mstę, Cnę i Twerc, pod miastemTweremwchodząnaWołgę.– 2.Tychwińskiepołą czenie zaczyna się także od ujścia Wołchowy a postępuje dalej Sjuzkim kanalem, rz.Sjazą, kanałem tychwińskim, rz.Walczen ką, jeziorem Somińskiém, rz. Sominą, Gorjun i Czahodoszczą wpadającą do Mołohy która się łączy z Wolgą pod miastem M o łohą.– 3.Maryińskiepołączenieidzierz.Wołchową,kanałem Sjazkim, rz. Sjazą, kanałem Swirskim, Swirą rz.,jeziorem Onegą, kanałem Onezkim, Maryińskim, Kowią, Biełoozerem, do Szeksny, tą zaś do Wołgi z którą się łączy przy mieście Rybińsku. W e wszystkich atoli tych trzech systematach rzeka Newa ikanał la dogski najgłówniejsze stanowią połączenie. Ten ostatni ciągnie się wzdłuż jeziora Ladogi na mil 15 i chroni statki od mielizn jeziora,przeszło25000 statkówprzewozinanimcorocznieto wary. Inne ważne połączenia wód są nastąpujące
    Bereziński kanał, niekiedy lepelskim zwany, łączy baltyckie
  • 36 –
    zczarném morzem. Począwszy od Rygi Dźwiną postępują statki do Uły, stamtąd lepelskiém jeziorem do rzeki Essy i Bereszty, j e ziorem Beresztą, które kanał bereziński łączy zjeziorem Pła wem, z tąd rz. Sierguczą do Bereziny, a od téj do Dniepru.
    Kanał Ogińskiego łączy Niemen z Dnieprem za pośrednictwem
    Szczary, Jaszczołty iPrypeci rozpoczęty około 1797 ukończony został 1801.
    KanałkrólewskiłączyDnieprzWisłązapośrednictwem rzek Prypeci, Piny i Muchawca.
    Kanał Xięcia Alexandra Wirtemberskiego niekiedy kubeńskim
    zwany, łączy morze białezbaltyckiém przy pomocy wód rzeki
    Szeksny, jeziora Błahowieszczeńskiego, rzeki Porozowicy,jeziora –
    Kubenskiego, rz.Suchowy iDiwiny północnej. Tenże kanał łą
    czy także i Wołgę z białóm morzem, a tém samém Archangel z Astrachanem. –
    Nadto pracują teraz nad połączeniem rzeki Moskwy z Wołgą, zapośrednictwemrz.Istry,SistryiDubny. Rozpoczętotakżedwa kanały mające łączyć Don z Wołgą.
    5.KLIMAT. W takrozleglémpaństwieklimaniemożebyć wszędzie jednostajne: poniżej 50 stopnia szerokości, wiosna ij e sień najpiękniejsze są pory roku, zima łagodna, lato po większej części skwarne. Między 50 a 60 stopniem mrozy się wzmagają, zima ostrzejsza istopniami coraz dłuższa, wiatry mroźne od w s c h o du,lubwilgotneidżdżysteodzachodusąpanujące. Odpołowy listopada do połowy kwietnia rzeki lodem pokryte, zimno d o
    chodzi pospolicie 24 niekiedy 30 stopni Reaumura, tegoż stopnia dosięgają upały letnie. Burze zgrzmotami rzadkie, zmiany tem peratury bardzo powolne, dlatego w ogóle klimat Rossyi uważać należy za bardzo zdrowy. Według tablic śmiertelności corocznie z rozkazu najśw. Synodu ogłaszanych, liczba urodzonych przecho
    dzicorocznieliczbęzmarłychopółmiliona.W roku1819było 1094 osób starszych nad lat 100 324 przeżyło po 105 lat: 179 doszło do 110 lat; 98 przeżyło 115; 56 przeszło po 120 lat; 23 po 125; 13 po 130; a dwie dosięgło nadzwyczajnego wieku – 37 –
    140 i 150 lat. Wyjąwszy dzieci do roku 10, największa śmier telnośćokazywałasięmiędzy60i65rokiem. Napółnocypowy żéj 62 stopnia klima jest toż samo co na półwyspie skandynaw skimwtémżepołożeniu. Pod66stopniemdnia21czerwcasłoń ce wcale nie zachodzi, a 21 Grudnia nie wschodzi. O d 67 stopnia drzewa wysokopienne już się nie udają.
    6.PŁODY NATURALNE. 1)Ciałakopalne.Górnictwoczęści europejskiej ogranicza się na wydobyciu znacznej ilości wybor nego żelaza inieco miedzi iołowiu, ale za to część azyatycka d o starcza ogromną massę rozmaitych kruszców, a nadewszystko drogich metallów, tak dalece, iż żaden kraj świata nie wydaje tyle złota co Rossya. Sam Ural od roku 1823 do 1838 wydał, po większej części, przez płokanie 4382 pudy kruszcu złotego, doliczywszy do tego z kopalni gór altajskich i z Nerczyńska w y d o byte 622 pudy, wypadnie ogólna summa 5004 pudy, z których pozyskano 4494} pudów czystego złota i 388 pudów srebra, dołączywszy do tego 255 pudów pozyskanego w hutach złota, wypadnie razem summa 4750 pudów, zktórych po potrąceniu
    kosztów mennicznych, wybito 22,467,000 dukatów, czyli prze szło 400 milionów złotych. Ural także dostarcza platyny, której w powyżej namienionym okresie czasu 1259 pudów pozyskano. Od roku 1828 zaczętozniej bićmonetę, której do roku 1838 za 2,458,000 rubli weszło w obieg. Altajskie góry iNerczyńsk w y dają okolo 1200 pudów rocznie, teraz iw Uralu odkryto srebrne miny. Miedzi w roku 1836 wydobyto 240204 pudów. W tym że roku ołowiu odtopiono 4 0 9 0 0 pudów. Żelaza lanego i k u tego dostarczają huty corocznie blizko siedmiu milionów centna rów.W ogólewartośćcoroczniewydobywanychmetalówmożna lekkona70milionówrubli(126,000,000złt.)cenić.W ostat nich latach wykryto kopalnie cyny i nowego metalu Iryd zwa nego,którycięższymjestodplatyny.– Ałunuikoperwasufa
    bryki w guberniach Tambowskiéj, Jarosławskiej. Riezańskiej, Kaługskiej i Penzeńskiej, wydały w roku 1832 przeszło 14000 pudów.– Soliwarzonki(wsamejguberniiPermskiéjprzeszlo –38– –
    6 milionów pudów), zkopalń w gubernii Orenburskiej, zjezior
    w gubernii Saratowskiej i w stepach Kirgizów równie jak bessa
    rabskich wydobywają w przecięciu od 20 do 30 milionów p u
    dów. Saletrywielkajestobfitość,wzachodnichosobliwieiwpo
    łudniowych prowincyach. Kopalniewęglikamiennychdośćobfite
    w guberniach Oloneckiej, Kaługskiéj, Ekaterynosławskiej, i w ziemi dońskich kozaków.
    Od roku 1829 na zachodniej stronie Uralu zaczęto poszuki waćdyamentówiniebezkorzyściwtymbowiemrokuP.Hum boldt w podróży swojej pierwszy w tych stronach pokazał dya
    ‚ment.W Uralu,wokolicachKatarinenburga,znajdująszmaragdy, a w Mursinka 14 mil od Ekaterinenburga, wykopują piękne t o pazy i beryle (w roku 1828 znaleziono beryl 6 funtów ważący). W Tauryi iw Oloneckiej gubernii wydobywają kryształ górny. Mika (Marienglas) na wyspie Sołowecko w onegskiéj zatoce morza lodowatego wydobywa się niekiedy w tablicach stopę k w a dratową mających. Ziemia porcelanowa w guberniach Czernie chowskiejiEkaterynosławskiejw obfitychznajdujesiępokładach.
    Granit najpiękniejszy w ogromnych sztukach jest w Finlandyi. Blok granitowy na podstawę do posągu Piotra W . sprowadzony waży 40,000 centnarów. Większy nierównie sprowadzono nie dawno do kolumny Alexandra w Petersburgu, długość jego w y nosi 98 stóp, grubość 22, a waga przeszło 73,000 centnarów. Wody mineralne w guberniachTambowskiéj, OloneckiéjiTwer skiéj,siarczane kąpiele w Kurlandyi, najważniejsze atoliinajwię céj uczęszczane kaukazkie iseryjewskie w gubernii Orenburskiéj.
    2) Rośliny. W Bessarabii, w guberniiChersońskiej,wTau ryi, w ziemi dońskich kozaków wybornie udaje się wino. W y tłaczajątam białeiczerwone szampańskie, mają francuzkiega tunki z nad Garumny, pomyślnie hodują winorośl reńską igrecką. Początkowo sprowadzono wincarzy z krajów, z których szczepy brano; lecz teraz osobliwie w ziemi dońskich kozaków, uprawa wina główném stała się krajowców zatrudnieniem, w Bessarabii szwajcarscyosadnicynajwięcejsiętémzajmują.W roku1835 – 39 –-
    w gubernii Chersońskiej wytłoczono 211,000, a w Tauryi
    356,000 wiader wybornego czerwonego ibiałego wina. Teraz
    już iw gubernii Ekaterynosławskiej i Podolskiéj pomnażają się
    winnice. – Owoce. Wisnie w gubernii Włodzimirskiéj, jabłka, najulubieńszekinewskie iprzezroczyste,wwielkiejobfitościwy
    dająjesadynadOkąiinnemirzekamipołudniowejWołgi. W po łudniowéj Rossyi udają się w najlepszych gatunkach orzechy włoskie, migdały, oliwki, figi iwszelkie owoce strefy umiarkowa néj. Laskowe orzechy aż ku biegunowemu klimatowi sięgają, różne gatunkijagód, niektóresamym północnym okolicom wła ściwe,jaknp.maroszkaiwładzimirskaklukwa. Zbożawznacznej obfitości wydają prowincye nadbaltyckie, igubernie zachodniej Rossyi. Według podań z roku 1832 wysiano w całej Rossyi 19,269,000czetwiertioziminy,28,920czetw.jarzyny.W roku 1837 wywieziono 2,828,251 czetw., wartości około 38 milio nów rubli as. Kartofli mało jeszcze sadzą, a łąki sztuczne przy obfitości zwyczajnego siana długo jeszcze niepotrzebnemi będą. Bułgaryn uprawne grunta na 100 milionów dziesięcin szacuje, samych zaś łąk rozległość na 13 milionów dziesięcin podają. Ogrodoweroślinydobrzesięudająażdo 62 stopniaszer.geogr. OkołoMoskwyiPetersburgahodują szparaginadzwyczajnejgru bości. Najpiękniejsze ogrodowiny udają się w guberniach nad Wołgą położonych, w gubernii Jarosławskiej powiat Rostowski prawie przez samych ogrodników zamieszkały. Z jarzyn ogrodo wych najwięcej uprawiają kapusty, buraków, cybuli, ogórków, arbuzówimelonów.– Lenikonopiesąprzedmiotemhandluza granicznego, iw tak dobrych są gatunkach, że nasienie nadzwy czajjestposzukiwanenazagranicznychtargach.W roku1837
    wartość wywozu wynosiła: 23,129,000 ru.as. za len,34,304,000 rubli za konopie, 19,652,000 rubli za lniane ikonopne siemie, 2,632,000 ru. za olej.– Tytuń w południowych prowincyach nad Dunajem, Dnieprem iPrutem wybornie się udaje. Na ukra inie zbierają rocznie 300,000 pudów. Teraz znaczne pozakłada no plantacye tytuniu amerykańskiego w guberniach Saratowskiej, – 40 –
    Orzelskiéj,Charkowskiej,SmoleńskiejiwTauryi.– Chmieludo statkiemwywożą zUkrainyiznad Wołgi.– Drzewa wszędzie podostatkiem, wyjąwszy kilka stepów bezleśnych nad Dnieprem iDonem.W ogólelasyzajmują180milionówdziesięcinziemi,
    i z tych dwie trzecie należą do korony. Najobfitsze w lasy są g u bernie Archangelska, Wołogodzka iOlonecka, za największy las uważają wołchoński, a puszcza białowiezka w litwie 30 mil kw. zajmuje.
    3.Zwierzęta. Koniesąkorzystnymprzedmiotemhandluza granicznego, hodują ich w Rossyi nadzwyczajną ilość,iw rozma itych rasach; właściwe ruskie konie odznaczają się wytrwałością. Pozaprowadzane stadniny w dogodnych do chowu koni okolicach, znacznie się przykładają do poprawy ras z pomiędzy prywatnych odznacza się stadnina w dobrach Hrabinéj Orłow, liczą w niej przeszło1300koniarabskiej,angielskiejiinnychras.– Bydła rogatego, osobliwie w środkowych ipołudniowych prowincyach, mnóstwo, stanowi ono ważny zagranicznego handlu przedmiot. W Bessarabii,tudzieżmiędzyBugiemiDniepremhodująbawoły. Żubry znajdują się jedynie w puszczy białowiezkiej, gdzie ich
    zachowanie ukazem Cesarskim zabezpieczone, tego bowiem ga tunkuniemaszjużwżadnejinnejstronieświata.– Owiectrzy są główne odmiany, pospolite grubo-wełniaste, tauryckie z delika tną, miękką nakształt jedwabiu wełną, wielkie zdługą, włosistą wełną, od których pochodzą kędzierzawe, siwe baranki. Tataro
    wie nogajscy w Tauryi hodują owce, których ogony od 10 do 30 funtów łoju wydają. W prowincyach nadbałtyckich, miano wicie w Inflantach, w KurlandyiiEstonii, równie jak w guber niach południowych, pozaprowadzano ogromne stada merynosów.
    W gubernii Pułtawskiéj owczarnie Hra. Rasumowskiego liczą 54000 merynosów. W guberniach Ekaterynosławskiéj, Char kowskiej iw Tauryi nietrudno natrafićowczarnie po 20 i30000 owiec liczące. Na samym półwyspie tauryckim licząjuż 7 milio nówmerynosów.– Kozyażdo60stopniaszer.geogr.należą
    do zwierząt domowych, próby z hodowaniem kóz angorskich – 41 –
    wybornie się powiodły w południowych prowincyach.– Siciń
    liczne trzody hodują, najlepsze jednak gatunki są tylko w ziemi dońskich kozaków. Słonina iszczeć są znacznym artykułem w y wozu samej szczeci wyprzedają rocznie prawie za 5 milionów rublias.– Nadmorzemczarnémchowająwielbłądyjednogarbo we. Remy są domowem zwierzęciem Laponów iSamojedów, za możniejsiznichchowająpo1000i2000sztuk.– Dzikiejzwie rzymy wszędzie pełno, osobliwie też dostarczającój futer. Łosie i niedźwiedzie dość liczne w guberniach zachodniej Rossyi, nie bra knietakżeiszkodnychwilków.– Drobiu,osobliwiekurigęsi bardzo wiele chowają. Sławne są półgęski wędzone zgubernii Niżegrodzkiej. Kuropatwy: pardwy. osobliwie przepiórki w ogro mnych stadach się znajdują.– Pszczoły dzikie po lasach i pie lęgnowane po pasiekach, są przedmiotem szczególnego zajęcia się w okolicach nad Wołgą, Oką, Dnieprem iDonem, tudzież w za chodnichguberniachiMałorossyi.W r.1832wjednejgubernii Pułtawskiej360.000 ulów liczono, które wydały 52000 pudów
    miodu i 8000 pudów wosku. W Noworossyi, Bessarabii i za Kaukazemzkorzyściązajmująsięutrzymywaniempszczół.– Je dwabniki od niedawnego czasu pielęgnować zaczęto, ajuż do roku
    1835po300pudówjedwabiuroczniezbierano.– Zeszkodnych
    owadów najzgubniejsza bywa szarańcza, która często w południo
    wychprowincyachogromneszkodyzrządza.– Rybołóstwojest
    nader zyskowną dla Rossyi gałęzią handlu. Morze lodowate d o starczawielorybów,sztokfiszuiśledzi,tychostatnichrocznie do
    270.000pudów.W rzekachdotegomorzawpadającychpoła
    wiasięłosoś,stokfisz,karpieiinnegatunki. W morzubaltyckién
    prócz innych ryb poluwia się mnóztwo Śledzi. W morzu
    czarném łowią makrele, biełuhy,siewrugi imnóstwo sledzi. Naj
    obfitsze jednak połowy są z morza kaspijskiego i rzek do niego
    wpadających, Wolgi, Uralu. Kur i Tereku. Tu poławiają się szczególniej łososie, stokfisz, jesiotry, sterlet, i t. p. Jeziora t a k ż e
    nadzwyczaj są rybne. Dochód z rybołóstwa morza kaspijskiego irzkdoniegowpadającychwynosiłwroku1830,zakawior,
    Tom II. 6 – 42 –
    klejirybyprzeszło9000,000rub.W roku1835ogólnydochód zrybołóstwa podawano na 15 milionów rubli.
    •+$€ –
    • *2sasrex.
  1. Rozliczneludy,czterdziestąróżnemijęzykamimówiące,któ re do składu cesarstwa rossyjskiego należą, można w ogóle na dziesięć różniących się między sobą plemion rozdzielić, ztych europejską Rossyą zamieszkują:
  2. Plemię sławiańskie, do którego należą a) Rossyanie z w ł a sném narzeczem stanowiący główną massę ludności, dzieląsięzm a łą odmianą w narzeczu, na wielko-rossyan i mało-rossyan, do tych ostatnich w większej części należą dońskie kozaki. b) Polacy w guberniachod Polskiodzyskanych. c)Serbowie,jakoosadnicy, w EkaterynosławskiejiChersońskiejgubernii.
  3. Łotysze w Kurlandyi i po części w Inflantach– Litwini w Wileńskiej iMińskiej gubernii– Żmudzini.
    3.Finnowie. a)WłaściwiFinnowiewFinlandyiipoczęści w gubernii Petersburgskiéj. b) Laponowie w Laponii. c) Estowie w Estonii. d) Liwońcy w Inflantach. e) Permiaki w gubernii Permskiéj. f) Czeremisy na lewym brzegu Wolgi w Wiatskiéj, Symbirskiéj, Permskiéj i Orenburskiej gubernii. g) Czuwaszy w Wiatskiéj gub. Niżegrodzkiej i Orenburskiéj. h) Mordwanie w gub. Niżegrodzkiéj, Włodzimirskiéj, Wiatskiéj, Orenburskiéj.
  4. Tatarzy: a) potomkowie ordy kapczackiéj. b) krymscy c) nogajscy.W południowychguberniachEkaterynosławskiéj,Cher sońskiéj iw Tauryi.
  5. Mongolskie plemię, do którego liczą kałmuków, mieszkają rozrzuceni w gub. Ekaterynosławskiej iw ziemi dońskich kozaków.
  6. Samojedy nad morzem lodowatém w gub. Archangelskiéj. Prócz tych głównych plemion, zamieszkują w Rossyi jako osa – 43 –
    dnicy, kupcy, fabrykanci, lub rękodzielnicy z różnych narodów przybywający, jako to:
    Niemcy w prowincyach nadbaltyckich głównie, a prócz tego po miastach znakomitszych ijako osadnicy w Tauryi, Bessarabii i w Noworossyi. W roku 1838 liczono w całćm państwie 371 nie mieckich, bułgarskich, żydowskich i greckich osad, mających 296,000 mieszkańców. Anglicy, Francuzi, Włochy, różnego ro dzaju przemysłem trudniący się po miastach.
    Żydzi, których liczba dusz milion przechodzi, rozrzuceni po miastach i wsiach zamieszkują szczególniej gubernie od Polski odzyskane, lecz jest ich znakomita liczba w mało i noworossyi, tudzież w prowincyach nadbałtyckich.
    Greków nie mała liczba osiadła w gub. Czerniechowskiej, E k a terynosławskiej, Chersońskiéj, w TauryiiBessarabii.
    NadtosąOrmianie, Wołochy, Mołdawianie, Arnauci,Cyganie, tych ostatnich do 10000 liczą.
  7. LUDNOŚĆ. We wszystkich posiadłościach Rossyi liczba mieszkańców wynosi przeszło 60000000. Odjąwszy od tego Polskę, część azyatycką i posiadłości amerykańskie, na samą europejską Rossyą wypadnie około 52,000,000. Ludność ta wszakże corocznie się powiększa, tak iż porównawszy kilkoletnie
    spisy,możnazwiększaniesięludnościna1} procenturocznieozna czyć.W ogólenacałąrozległośćpaństwajednakoworozłożyw szy mieszkańców, wypadnie w części europejskiej około 560 dusz na milę kwadratową. Stém wszystkiem nie mała jest różnica w ludności różnych części państwa, do czego się zapewne klimat najwięcej przyczynia. I tak gub. Archangelska liczy tylko 18 dusz na milę kwadr. Olonecka 98; ziemia dońskich kozaków 146; Finlandya 215: Nowgorod 322: Taurya 520; Psków 660 Mińsk 694 Inflanty 787: Wilno 1028: Kurlandya 1070 Wołyń 1100; Petersburg 1153: Grodno 1188; Smoleńsk 1313: Czerniechów 1500 Białystok 1652 Podole 2004: Kijów 2112: Tula 2200, Moskwa 2823 Kaluga 2937. Z ogólnej liczby mieszkańców Rossyi europejskiej przypada na: 8 – Twerską . . 1,30 .000
    9 – Nowgorodzką . . 830, 00 10 – Oloneską. . . .240,00 1 | – Archangelską . . 263,000
    ? – Wołogdzką . . 800,000
    13 – Jaroslawską . 1,038,000
    14 – Rostromską . . 1,456,000 35 – Minską 15 – Włodzimirską . 1.335,000 36 – Wołynską
    16 – 17 – 18– 19 – 2- 21 –
    *iżegrodzką 1,380, 00 37 – Podolską Tambowską . . 1,58,000 W ks. Finlandzkie Riazanską. . 1309,000 Bessarabią . . .
    44
    22 Gub. Kurską . !,500,000 2 – Estonską . . . . 280,000 23 – Woroneżką 1,500 000 3 – Inflantską. . . .740,000 24 – Kijowską . 1,500,000 4 – Rurlandzką . . 50 3,000 25 – Czerniechowską 1,5 0,000 5 – Moskiewską . 1,338,000 26 – 1’ułtawską . 1,800 000 6 – Smolenską . . 1,326,000 27 – Charkowską . 1,180,000 7 – 1’skowską . . . . 690,000 28 – Ekaterynosławską . 826 000 29 – Chersonską . . 610,000
    1 Gub. Petersburską 980,000
    Tulską . . 1,100,00 » Ziemię domskich kozaków Kaługska . . . 1,175,000 Obwód Białystocki Orzeiską . . 1,350,000
    Miast europejska Rossya liczy 1130 między temi ważniejsze
    pod względem ludności są następujące:
    St. Petersburg stolica pań
    stwa i rezydencya . 480, ()()()
    Moskwa druga stoli państwa 343,500
    Kiszeniew m. st.Bessarabii . 21,800 Niż«gród . . . . . . . 21,700 Mobilew…… 21,100
    Nikołajew w Chersonezie 20,500 Tainbow . . . . . . 2,100
    Rursk . . . . . . 20,000
    Twer ……. 20,000
    Berdyczew . . . . . 20,000
    Mitawa m st. Rurlandyi. . 19 500 Riazan . . . . . . 18,900
    Archangelsk . . . . . l8.S00 Neszyn w gub Czerniechow |16 000 Achtyrka w Słobodzko-ukraiń. 15,800 Revalm.st.Estonskiejgub. 15,600 Kamieniec podolski m. st.
    gub. Podolskiej . . . . 15,600 Rozłówwgub.Tambowskiej 15.600 Bolchow w gub Orzelskiej. 15,400
    • dessa w Chersonezie
    Ryga w inflantach Wilno . . . . .
    73,000
    58,600 . 56,000
    Kronstad miasto portowe w
    gub Petersburskiej. . 40,400
    Rijów….. ..40,000 Tuia ……..38,800 Charkówm.stgu Sobodz
    ko-Ukrainskiej 32,800 Kaługa – – – – 32,300
    30,000 żytomierzm. st gu, Wołyńs. 26,400 Schlüsselburg w gu. Petersbur. 25,500 Woroneż . 21,500
    Cherson . . . . . . . 24,500

()rzeł . . . . .

Jarosław . . – •
22,800 Witebsk
. . . 15,300
30 – Taurycką –
31 – Wilemską. . .
32 – Grodzienską . .
33 – Witebską . . . . 935,000
34 – Mobilewską .
I,50 ,000
1,200,000
1,500,000
1,550,000 . 1,380,000 . 600 000 . 527,000 . 261,000
543,000 1,320,000 . 800 000


Torszot w gub. Twerskiej 15,000
Pawłowe•iełowNiżegrodz 15,000 T ganrog w 1 katerynosławs 14 000
Akerman w Bessarabii . . 13,700
Abo w Finlandyi . . . . 13,300 Nowo-czerkask w ziemi doń-
kich kozaków . . . . 13,200 Minsk . . . . . . . . 13,200
Smolensk . . . . . . 1″,200
Biełopole w Słobodzko ukrain. •1,000 Lubedian ditto 11,000
Bakczysaraj w Tauryi . . 11,000
Helsingfors w Finlandyi . . 10 600 Lubawa w Kurlandyi . . . |0,100 Czugajew w Słobodzko-ukra. 10 000 Rszew Władimirów w Twers 10, 00 Miansk w Orzelskiej . . 10,0 0 Biełgorodw Rurskiej. . . 10,•
Kolomna w gub Moskiewskiej 13,200
Wołogda . . . . . . . 12,600
Dorpatw Inflantach . . . 12,200 Pułtawa . . . . . . . 9,300 Kostroma…….12,100 Białystok…….9,200 Suuny w Słobodzko ukrains. 12,000 Grodno . . . . . . . 9.200 Elizabetgrad w Chersonskiéj 2,000 Nowgorod . . . . . 8,5 0 Ekaterynosław . . . . 11,600 Petrozawodzk m. st.g. Olonec 8,600
3.STANY. aSzlachtarozróżniasięwRossyinaszlachtę z urodzenia i z wysługi: pierwszej potomkowie starożytnych fa
milij, stan swój w dziedzictwie przekazują swoim następcom; druga nabywa przywileje przez służbę rządową. Wszyscy ofice rowie iurzędnicy tak wojskowi jak cywilni dzielą się na czter naście klass, ikażdy dosługujący sięnajniższej klassy nabywa za raz prawo szlachectwa,ztąróżnicą,iżw ośmiu niższych klasach prawo to jest osobiste, w sześciu zaś wyższych staje się dzie dziczném. Tytuły są książąt, mniej nieco Ilrabiów i Baronów. Szlachta po większej części zamożna, wolna jest od służby w o jennejiod podatków:majoratówniema. b)Mieszczanienasześć klass się dzielą, z których tylko kupcy pierwszej giełdy mogą się uwolnić od służby wojskowej, albo stawiąc zastępcę, albo ozna czoną kwotę składając. Od r. 1832 ustanowiona klassa miesz czan poczesnych, do których zaliczono mieszkającą po miastach szlachtę, a nie mogącą się wylegitymować. c Chłopi dzielą się na wolnych, koronnych ipoddanych. Do pierwszych należą najprzód wyzwoleni przez swoich panów, skoro sobie własność gruntową okupią: powtóre: cudzoziemscy osadnicy: potrzecie czynszowni tatarscy wieśniacy. Chlopi koronni zamieszkują włości do koro ny, lub koronnych zakładów należące isą pod osóbnym zarządem.
Dotejklasy zaliczająjednodworców, tojestszlachtę we wła

– 46 – –
snych zagrodach po wsiach żyjącą. Oddział ten jest bardzo liczny izchłopamiwżadnestosunkiniewchodzi. Tutakżenależąosa dnicy wojskowi iich potomkowie chłopi koronni którzy grunta prawem dziedzictwa posiadają, sprzedawać ich wszakże nie m o gąc chłopizakładówfabrycznychiwygnańcysybirscy. Najwięcej atoli jest chłopów poddanych, którzy do gruntu przywiązani z u pełne panom swoim winni posłuszeństwo. W roku 1836 liczo no w Rossyi 538,160 szlachty dziedzicznéj: 153,195 szlachty zwysługi; 4,175,869 mieszczan wszelkiej klassy(251,961 ku pców, 2,773,460 rękodzielników), 44,826,588 mieszkańców wsi, między któremi 21,463,993 koronnych iapanażowych chłopów, poddanych zaś szlacheckich 23,362,595.
4.PRZEMYSŁ. a)Rękodzielnieifabrykiwzadumiewającym sposobie powstająidoskonaląsię:rząddzielniesięopiekujewszel kiego rodzaju fabrycznemi zakładami, uprząta zawady, nastręcza dogodnościiwszędziedodajepodniety. Publicznewystawy pło dów przemysłu isztukiw PetersburguiMoskwiezaprowadzone, wysokie cło na zagraniczne wyroby nałożone, wolność zakłada nia fabryk niższych nawet klass mieszkańcom nadana, ubieganie się żadnemi monopoliami (oprócz gorzelni) nie ścieśnione, są to środki nader skutecznie na dźwignienie przemysłu wpływające W roku 1822 liczono w całej Rossyi rękodzielni izakładów fa brycznych 3724, w roku zaś 1835 już ich było 6045, nie licząc w togorzelni,prochowni,żelaznychhutihamerni. Liczba ro
botników fabrycznych w pomienionym roku wynosiła 279,673.
Największa ilość fabryk znajduje się w Moskiewskiej i W ł o d z i
mirskiéj gubernii, po tych idą gubernie Permska, Kaługska, T a m
bowska, Kostromska, Niżegrodzka, Wiatska, Petersburska, Ja rosławska i Riazańska. Żelazne i stalowe wyroby, w największej
ilości wychodzą zfabryk Petersburskich, Tulskich, Wołyńskich i Niżegrodzkich. Działipotrzeb artyleryjskich dostarczają zakła dy Petersburski, ibliskie Petersburga, Kołpiński, Brański, P e trozawodzki, tudzież dwie znakomite fabryki w Permskiéj gubernii. Broni najważniejsze fabryki w Tuli i w gubernii Wiatskiéj

– 47 –
w Złotousowskim zakładzie. Wyroby bronzowe, ze złota, srebra i w ogóle jubilerskie przedmioty pochodzą najwięcej z Petersburga iMoskwy. Rossyjskie garbarnie, a osobliwie juftów, safianów i kordybanów od niepamiętnych czasów najsłynniejsze były w E u ropie, liczono ich w roku 1830 około 1600, wydały zaś w tymże roku blisko trzy miliony pudów skór różnego przyrządzenia. O d znaczają się zaś garbarniami gubernie, Petersburska, szczegól niej zaś Niżegrodzka z największym zakładem w Aszamasie; nadto wyborne są garbarnie w gub. Orzelskiéj, Moskiewskiéj, Twer skiej, Włodzimirskiéj, Jarosławskiej, Kurskiej i w Pińsku gub. Mińskiej. Płóciennemi wyrobami słyną gubernie: Jarosławska, Włodzimirska, Kostromska, Kalugska, Moskiewska, Archangel
skaiSymbirska. Żaglowe płótnawyrabiająw największejmassie
w gub. Kaługskiéj, a osobliwie w jej powiatach Kazielskim i P e
remyšlskim, tudzież w Sierpuchowie Moskiewskiej gub. Prócz
tego po dworach i wieśniaczych chatach wyrabiają ogromną m a s
sę grubszych płócien, które w handel wchodzą. Sukien iweł
nianych wyrobów dostarczają fabryki Moskiewskie, Petersburskie,
obwodu Białostockiego, Rygskie, nadto znaczne pozaprowadzano
fabrykiwKurskiéj,KaługskiéjiRiazańskiejgubernii.W samej
Moskwie w r. 1835 liczono przeszło 3000 warsztatów tkackich, 24przędzalnii13fabrykszalów.– Bawełnianewyroby.Żadna
gałąź przemysłu tak szybko nie wzrosła itak zdumiewających postępkówniezrobiła,jakfabrykiwyrobówbawełnianych. W tym względzie odznaczają się, Petersburg, Moskwa i gubernia W ł o dzimirska, a osobliwie we wsi Iwanowie, w miastach Szui, Ale
xandrowie,JurjewieiWiaźnikach. Ważnesątakżefabrykiwgub. Kostromskiej a po części i Kaługskiéj. W mieście Szui jedna tylko fabryka zatrudnia ciągle 2720 warsztatów, 240 drukarń, iwydaje rocznie do 79,000 sztuk kartunu. W Moskwie w roku
1833 liczono 174 fabryk z5905 warsztatami. Jedwabnych w y robów środkowym punktem jest Moskwa, a mianowicie powiaty jéj Moskiewski, Bohorodzki, Kołomieński. Już w r. 1833 w sa
mejMoskwie było 59 fabryk zdwoma tysiącami warsztatów, a

– 48 –
od tego czasu niezmierne zrobiono postępy. Huty szklanne d o starczająszkłaangielskiemuiczeskiemunieustępującego. Fabryki zwierciadełnajznaczniejszesąniedalekoPetersburgaw Wiborgu, w Spaskim powiecie gub. Riazańskiej i w Wojzen niedaleko D o r patu. Z fabryk rossyjskich wychodzą tafle zwierciadlane do 168 calidługości,89szerokościmające. Łój,świeceimydłosąważ nym artykułem wywozu. W samym Petersburgu wyrabiają ro czniedo 100,000 pudów świecłojowych, ważniejszezaśfabryki tego rodzaju są w Jarosławskiej gubernii. Mydła najwięcej w y rabiająw gub.CzerniechowskiéjiKazańskiéj. Prócztegosązna komite rafinerye cukru w Petersburgu, Rydze, Archangelsku, w Bohorodyckim powiecie gub. Tulskiéj, i w Ostoszkowie gub. Twerskiej, w roku 1835 było już 70 fabryk cukru z buraków. Papiernie najznakomitsze w Kaługskiej gub. podobnież w Peters burskiej,MoskiewskiejiJarosławskiej Fabrykiporcelanyifa
jansu w powiatach petersburskim ischlüsselburskim gub. Peter sburskiej, tudzież w korczewskim Twerskiej, a najznaczniejsze w Dmitrowskim w Moskiewskiéj gubernii. Nadto są fabrykifarb iwyrobów chemicznych, tabaki, potażu, rozmaitych wyrobów z drzewa, i t. p.
b) Handelszczególniejzagranicznyważnymjestbardzo,izka żdym rokiem znacznie wzrasta. W roku 1837 wartość artyku łów wywiezionych oceniano na 264485,160 rubli, przywiezio nych zaś na 251,757,177 rubli. Wykazy roku następnego obej mowały przedmioty wywozu na 313,525,687 r. wprowadzono zaś za 247,715,492 r. Przewyżka więc towarów wywiezionych była przeszło 65 milionów rubli. Tym sposobem podwyższył się znacznie dochód z cła, podwyższyła się ilość wprowadzonego złota isrebra. Wedługtaryfyzroku1837glówniejszeartykuływywo zu były: zboże, za 25 milionów rubli łój, za 50 milionów; len i konopiewrazzwyrobamido90mil.Żelazoza5 miedż4;lnia nei konopne siemie 19; olej 2 drzewo 10: wełna 8; skóry 5 milionów rubli. Nadto futra, wosk, potaż, szczecina, mydło, liny, maty,tran,kawior,kléjrybi,bydło,konieit.p. Wprowadzają

ce, i t. p.
– 49 –
natomiast do Rossyi, bawełny przędzionéj i surowej za 40 m i lionów rubli;mąkicukrowejza30 mil.;przedmiotówfarbierskich za 15 mil jedwabnych towarów za 10 mil; wyrobów wełnia nych za 8 mil; prócz tego surowy jedwab, wino, kawę, herbatę, płótno,wyrobyjubilerskieigalanteryjne,płótno,porcelanę,owo
•-
Do środków ułatwiających handel należy, wolne od ceł po łączeniewewnętrznychprowincyj bitedrogi,taniośćiłatwość
przewozu towarów na osi, a nadewszystko mnóstwo rzek spła wnych ipołączenie ich kanałami do tego dodać należy położenie kraju nad pięcią morzami, i wyborną sanną przez znaczną część roku. Do najhandlowniejszychportówRossyinależąArchangelsk iOnega nad morzem białem; Petersburg, Ryga, Narwa, Rewel, Parnawa,Lubawa, Wiborg, HelsingforsiAbonadmorzembal tyckiém Odessa, Cherson, Kercz iTaganrog nad morzem czarném iazowskiém. Lądem, przez oznaczone komory celne, wychodzą lub wprowadzają się towary: komora główna w Jurborgu nad Niemnem dla Pruss; w Brześciu litewskim nad Bugiem dla Pol ski,wRadziwiłłowienaWołyniudlaAustryiiNiemiec. Na Wołyniu jest ważne miasto Berdyczew, jako punkt środkowy handluzAustryąiNiemcamiprzezBrody. Główniejszehandlowe miasta, prócz wyżej wymienionych portowych, są wewnątrz kraju następujące: Niżegrod, do którego przeniesiony walny jarmark z M a k a r j e w a : w r. 1 8 3 7 p r z e d s t a w i o n o n a t y m j a r m a r k u t o w a r ó w za 146,638,181 r. as., sprzedano za 125,567,881 r.: nie sami tu wszakże rossyjscy kupcy przebywają, lecz ściągają się handlujący ze wszech stron świata. Mniejsze wprawdzie, lecz także bardzo ważne jarmarki odbywają się w Charkowie, Rostowie, Irbitie gub. Permskiéj, w Korensku niedaleko Kurska, w Romnach gub. Puł tawskiéj, w Sumach gub. Charkowskiéj, Nieżynie gub. Czernie chowskiej, w Urjupińskiej stanicy w ziemi dońskich kozaków i w Taganrogu. Moskwa jest miejscem ciągłego jarmarku ipun ktem zjednoczenia przemysłu europejskiej i azyatyckiej Rossyi.–
Nie małą pomocą dla handlu są banki w Petersburgu z zakładem Tom II. 7

  • 50 –
    30 milionów rubli, w Moskwie, Rydze iOdessie. Towarzystwa handlowe, w Kerczu, połowu śledzi na morzu białem, inajwa żniejsze amerykańskie w 1787 r.ustanowione, aw roku1821 znowu na 20 lat z obszerniejszemi przywilejami potwierdzone. Szkoły handlu w Petersburgu, Moskwie i Odessie: szkoła szy prów w Kronstadzie; budowy okrętów w Nikołajewie i Odessie; żeglugi w Rydze, Odessie i Archangelsku; towarzystwa żeglugi parowéj, Petersbursko-Lubeckie, Czarno-morskie; Pejpuskie; Dnieprskie,Wołgskieirzekpobocznych. Traktatyhandlowezpo stronnemi narodami, nadają ważny popęd handlowi rossyjskiemu.
    Moneta. Zasadą rachuby jest moneta srebrna rubel, 100 k o piejek (po 2 gr. pol.) zawierający. Rozdziela się on na półrubla 50 kopiejek, ćwierć rubla 25 kopiejek, piątą część rubla 20 k o piejek.W złociesąimperyałypo10rubliipółimperyałypo5 rubli. Od roku 1828 zaczęto wybijać platynowąmonetęw sztu kachpo3ipo6rubli.Najwięcéjjednakwobiegujestbanko wych assygnat, z których najniższa 5 rubli, najwyższa 200 rubli zawiera. Dawniej wszelkie rachunki na assygnaty obliczano, i te
    miały bieg niestały ukazem z dnia 15 Lipca 1839 rubel srebrny przyjęty za zasadę rachunkową, a 3 ruble i50 kopiejek w assy gnatach na stałą wartość rubla srebrnego oznaczono. Prócz tego wypuszczono w obieg nowe assygnaty w nominalnej wartości za srebro w kassach cesarstwa przyjmowane. –
    5.RELIGIA. Panującąreligią,którąprawietrzyczwarte narodu wyznaje, jest religia greko-rossyjska, lecz wszystkie inne chrześciańskie wyznania mają zupełną wolność w odprawianiu nabożeństwa, i równość polityczną. Z chrześcian są wyznawcy rzymsko-katolickiej religii, ewangielicy wyznania augsburskiego ireformowanego,ormianie. Prócztegosążydzi,mahometanie,
    lamaici czyli buddyści, iszamanie czyli poganie. Rzymskokatolickiej religiinajwięcejjest w zachodnich guber niach,wogóleliczbaichwynosi2,650,000dusz ormianunitów 10,000; ewangielików 1,500,000, najwięcej w prowincyach n a d
    baltyckich; reformowanych tamże i w zachodnich guberniach
  • 51 –
    25,000 dusz: żydów 1,700,000: mahometan 600000: pogan w części europejskiej bardzo mało, więcćj daleko w azyatyckiej, ogółem 500,000
    Sprawami kościoła greko-rossyjskiego zawiaduje najśw. Synod, od niego zależą wszyscy biskupi zawiadający szczególnemi epar chiami czyli dyecezyami. Takowych eparchij jest w ogóle 40. Pierwszej klassy 4: Kijowska, Nowgorodzka, Moskiewska i St. Petersburska, umieszczeni na ich czele biskupi noszą tytuł m e tropolitów, lecz jest ich tylko trzech, eparchia bowiem N o w g o rodzkaprzyłączonajestdoeparchiiPetersburskiej. Drugiejklassy jest eparchij 16 pod władzą tyluż arcybiskupów;trzeciej klassy 20 eparchij pod zwierzchnictwem tyluż biskupów. W Gruzyi jest osóbny eparch z tytułem metropolity lub arcybiskupa, ioprócz te go eparchialni archijereje Gruzyi, Imiretyi, Mingrelii iGuryi.
    Duchownemi sprawami rzymsko-katolickiego kościoła zawia dują biskupi Wileński, Żmudzki, Łucki iKamieniecki pod prze wodnictwem metropolity Mohilewskiego,któryzarazemjestpre zydującym w Kollegium duchownêm rzymsko-katolickiém w P e tersburgu. Do tegoż zarządu odnoszą się ormianie unici.
    Ewangielicytrzygłównemająkonsystorze w Rydze,Petersbur gu iMoskwie. Reformowani tworzą osobny synod.
    Żydzi mają swoich rabinów iliczne synagogi, zktórych naj znakomitsza w Brześciu litewskim.
    Dwóch mufych, w Orenburgu i w Krymie, zawiadują ducho wnemi sprawami Mahometan.
    Lamaici czyli buddyści między kałmukami w ziemi dońskich kozaków, podlegają swoim przełożonym.
  1. NAUKI I SZTUKI. Od początku ostatniego stulecia nadzwyczaj szybkim krokiem postępuje Rossya w oświeceniu. Rząd nie szczędzi ani kosztu, ani ofiar, ani żadnego ro dzaju zachęty dla wzrostu nauk i ogólnego ukształcenia: zabiegi Rządu w tym względzie coraz pomyślniejszy wieńczy skutek. N i e słychanie szybkiego postępu oświaty może być między innemi i to uderzającym dowodom, że w r.1503 pierwsza drukarnia za – 52 –
    prowadzona została w Moskwie, a w roku 1682 pierwsza ducho wnaakademiawtémżemieście.W roku1787liczonojuż4000
    dzieł rossyjskich, a w roku 1823 było wszystkich dzieł w sło wiańskim irossyjskim języku wydanych 13,249. W roku 1838 wyszło w Rossyi drukowanych dzieł 893, między któremi tylko 116 tłumaczeń, reszta wszystkie pierwotwory. W roku 1815 było 32 księgarń, najwięcej w Petersburgu iw Moskwie, teraz w samej Moskwie liczą ich 30. W roku 1833 wydawano 54 pism peryodycznych, w rok później liczba ich stu dochodziła.
    Zakłady naukowe. Od ogłoszenia pierwszej Ustawy akademii nauk w Petersburgu w 1724 r. w niesłychanym sposobie roz wijały się wszelkiego rodzaju zakłady naukowe. Obecnie jest w całej Rossyi niższych instytutów dla obojej płci 5600, do k t ó rych uczęszcza 248,000 młodzieży, między temi 36,000 kanto nistów. Instytutów pośrednich 220 z 46,000 uczniów. W tej liczbie 44 seminaryów greko-rossyjskiego duchowieństwa, 23 korpusów kadeckich i innych wojennych zakładów z 7000 uczą
    cych się,69 gimnazyów, 41 pensyonatów i 19 żeńskich instytu tów. Do tegotakżenależąspecyalneszkołypośrednie,Moskiew ska szkoła archytektury niższéj, trzy szkoły geometrów, dwie szkoły górnicze, dwie szkoły szyprów, dwie kupieckiej żeglugi, dwie szkoły handlowe, trzy szkoły gospodarstwa wiejskiego, in stytut technologiczny. Wyższych zakładów naukowych jest 26 a w nich uczących się 6000. Do tego rzędu należy 6 uniwersyte tów: Petersburski, Moskiewski, Dorpacki, Charkowski, Kijowski, Helsingforski (kazański należy do części azyatyckiéj). 4 Licea w Carskiém Siele, Demidowskie, Bezborodki iRicheliego w O d e s sie. Cztery duchowne akademie greko-rossyjskiego duchowień stwa, jedna rzymsko-katolickiego, szkoła wyższa artyleryi, szkoła wyższa inżynierów, instytut kommunikacyj lądowych iwodnych,
    inżynierówgórniczych,korpusmorski,wojskowaakademia szkoła leśna, praktyczna handlowa akademia wraz zpensyonatem, szko ła prawa, dwie akademie medyczne, instytut pedagogiczny. W ogólewewszystkichwyższychzakładachliczą6000uczniów. – 53 –
    Tym sposobemliczbauczącychsięw Rossyi,takw niższychjakoteż w średnichiwyższychnaukowychzakładach,przechodzi300,000. Pod względem naukowym podzielonajestRossya na 8 okręgów: Petersburski, Moskiewski, Charkowski, Kazański, Dorpacki, K i jowski, Białoruski iOdeski. Prócz tego dwa oddzielne zarządy: Kaukazki iSybirski.
    Do wzrostu oświaty przyczyniają się liczne towarzystwa nau kowe, biblioteki, muzea i tym podobne zakłady szczodrobliwego wsparcia doznające. Towarzystwa: Cesarska akademia nauk w P e tersburgu 1724 r. ustanowiona; Cesarska akademia sztuk pięk nych tamże 1758; Towarzystwo literackieudoskonaleniujęzyka rossyjskiego poświęcone towarzystwo archeograficzne lekarsko fizyczne towarzystwo w Moskwie; towarzystwa ekonomiczne w Petersburgu iMoskwie towarzystwo badaczów natury w M o skwie iwiele innych do szczególnych oddziałów nauki umiejęt ności. Bibliotekiw roku 1835 liczyły 772,000 tomów. Od tego czasu otwarto 31 gubernialnych bibliotek razem 100,000 tomów obejmujących. Najznakomitsza i najzamożniejsza między niemi jest Cesarska biblioteka w Petersburgu w przepysznym osobnym gmachu na Newskim prospekcie pomieszczona, licząca 424,536 tomówi17,235rękopismów. Prócztegosąjeszczewielkiebi blioteki: Cesarska w pałacu eremitażu; akademii nauk 94,886 tomów,międzyktóremi3000 dziełchińskich uniwersyteckabi blioteka w Moskwie 64,669 tomów: w Dorpacie 63,614 tomów: Rumiancowa w Petersburgu 30,934 tomów. Przy akademii nauk jestmuzeum azyatyckie,egipskie,gabinetnumizmatyczny,zoolo
    giczny imineralogiczny: wspaniały ikosztowny nader gabinet m i neralogiczny instytutu inżynierów górniczych w Petersburgu; g a binet starożytności w pałacu tauryckim; gabinet cesarski numi zmatyczny, pod względem monet imedalów azyatyckich jedyny w całejEuropie.Obserwatoryaastronomiczne,w wyborneizwiel kim kosztem sprowadzone narzędzia opatrzone, są w Dorpacie, Abo, Nikołajewie, najwspanialsze zaś niedawno ukończone pod Petersburgiem.
    ->@6> – 54 –
    Kilka słów o Krymie czyli Tauryi.
    Jeżeli przebiegając ogromne cesarstwo rossyjskie statysta wiele napotka zająć mogących jego uwagę dzieł ludzkiego prze mysłu, tedy miłośnik natury, napatrzywszy się dziwnemu jéj zja wisku, zorzy północnej, gdy od skrzepłych wieczném zimnem lodów przybiegunowych posunie się ku południowi, tam gdzie śródziemne morza wdzierając się między dwa lądy starego świata oparłysięoskałyKaukazu,zdumiony ujrzysławnąjużw da wnych dziejach Tauryą, czyli dzisiejszy piękny Krym, słusznie rossyjską Szwajcaryą zwany. Jadącemu od Odessy otwiera się widok malowniczy gdy przybędzie do klasztoru Ś. Jerzego, leżą cego na wystającéj, na pozór niedostępnej skale. Miała tu być niegdyś świątynia Dyany, ale ta, równie jak wiele innych zabyt ków starożytności w Chersonezie, zniszczona została. Minąwszy klasztor widziéć się zaraz daje piękna zatoka Bellaklawa (piękny
    port), którą opasujące mury w gruzach obecnie leżą.
    W miaręzbliżaniasiędoAlupkicorazwiększymurokiemude
    rza okolica. Skały w nieładzie spiętrzone na skałach, a na nich spoczywa olbrzymi Ai Petri 3500 stóp nad poziom morza wznie siony; ziemia okazuje się tu żyzniejszą, przestrzeń między ster czącemi skałami a morzem okryta jest drzewami i krzewami, winnice piętnawo wznoszące sięzdobią góry iżywo odbijają odcie mnych jodełgórnych,kiedytymczasemzmałych ustópgórdolin wyglądają wioski Tatarów zładnemi meczetami. Tu iowdzie w i dać ozdobne wille i starannie utrzymane ogrody rossyjskich m a gnatów,awspaniałyzamekhrabiegoWoroncowa zeswemiwie żami ibasztami, panuje w całej dawnych czasów feodalnej wiel kości nad swymi pokornymi sąsiadami. Między Alupką izatoką Jaltą ziemia w ogólności jest najżyźniejsza, kraj najpiękniejszy,
    klimat bardzo łagodny, bo go od północnych wiatrów wysokie góry zasłaniają. Owoce południowych krajów doskonale tu doj rzewają. Skały nawet na ogrody i winnice zostały pozamieniane, – 55 –
    a k o s z t o w n e d r o g i i alleje, p r o w a d z ą p o p o c h y ł o ś c i a c h g ó r i p r z e rażających przepaściach. Kafla czyli Teodozya, w średnich w i e kach, za panowania Genueńczyków, była w tak kwitnącym stanie iżliczyła 150.000 mieszkańców idla przepychu budowli publicz nych nazywana była krymskim Konstantynopolem. Dotąd jeszcze portjestwyborny;leczaniśladudawnejwielkościmiasta. Od tego punktu aż do azowskiego morza same stepy: anijedno drze wo nie rzuca cieni w tej pustyni, która przecież niegdyś była spichrzem Krymu, tak iż wypada się domyślać, że albo dokonało tego zniszczenia tureckie panowanie, albo klimat wielce się tam zmienił. Kercz dawne Panticapeum, sławna niegdyś stolica b o
    hatyra Mitrydatesa, który w ciągu 50 lat opierał się chciwym podbojów Rzymianom, najbardziej ożywionym jest portem pół wyspu krymskiego, swém téż położeniem wielce jest dogodny dla handlu. Gustownie pobudowane tusą domy iporządnie za łożone ulice. Miasto otaczają w amfiteatr wznoszące się góry, które po części okryte są domami, od pięknej zatoki wysoko się w górę ciągnącemi. Ozdobna świątynia wieńczy miejsce, gdzie niegdyś stał pałac królów Bosforu, druga jeszcze piękniejsza b u dowlastoinatarasienadmorzewychodzącym. Całejatolioko
    licy braknie drzew a nawet roślinności, tak iż krótko tu bawiący sprzykrzyć sobie musi blask wód morskich i rażącą białość b u dynków. –
    Droga z Alupki wgłąb do Bakczysaraju prowadzi żyzną, w o d a
    mi rzeki Kabardy zwilżoną doliną, a otaczające ją strome skały tworzą naturalną warownią. Napotykać tu można Tatarów, O r mianów, Karaitów, kolonistów niemieckich i Cyganów. Prawie wszystkie wioski położone są nad wodą bieżącą, co nieodzowną jestpotrzebąw krajugdziesusze,upałysłoneczneikurzawawiel ceczęstokroćdająsięweznaki. Dęby,buki,dzikiegrusze,wiśnie i jabłonie otaczają skały i z każdej ich rozpadliny wyrastają w i dać tu naprzemian sady, łąki, pola zbożem zasiane, gaje morw,
    fig, granatów, moreli, topoli włoskich orzechów, pod których bujnym i wonnym liściem miły w czasie upału słońca znaleźć – 56 –
    można odpoczynek. Ścisłość w przestrzeganiu religijnych p r z e pisów, prostotaobyczajów, gościnnośćipoczciwość głównemi są znamionami charakteru zamieszkałych tu Tatarów. Pomieniona żyzność i piękność okolicy coraz się zmniejsza w miarę jak się podróżny zbliża do siedliska dawnych chanów, wreszcie otwie rają się jednostajne, mało zaludnione stepy półwyspu, na których, dla zupełnego braku drzew, dotkliwie czuć się dają upały słońca. Lecz znowu wcale inny okazuje się widok doliny, gdzie leży sto lica zabudowana jużto nad brzegami rzeki, już w części na spa dzistych skałach gór dolinę opasujących. Budynki, obyczaje, ubioryizwyczajewszystkonaznaczonejestpiętnemwschodu. Tu są bazary, meczetyzminaretami, kioskiicmentarze, gaje cypry sowe iczarno-topolowe, piętrami wznoszące sięogrody iwinnice,
    jakby w powietrzu wisiały, mnóztwo przy tém źródeł inieustan nie płynące z nich kryształowe strumienie wody, wszystko to milezajmujeokopodróżnego.W okolicachjegojestwielepięk nych miejsc, pomiędzy któremi Czufuktale czyli zamek najnie wierniejszych,jestnajciekawsze. Idziesiętam urwistymwąwo zem, po nad brzegiem szumiącej rzeki Czoroku, kiedy odbite od pobocznych skał promienie słońca, nieznośną częstokroć doku czająspieką. Po chwiliokazujesięklasztorWniebowzięcia,który zdaje się jak orle gniazdo zawieszony na spadzistości strasznego skał łańcucha. Cele mnichów, kurytarze, refektarz i kościół, wszystko to w skale jest wykute ina samorodnych kolumnach oparte, tak iż tworzy doskonałą niezdobytą warownią przystęp stanowią również w skale wykute wschody, na które się po z w o dzonymmościewchodzi. Kiedysiętenpodniesie,mieszkańcybez pieczni są od wszelkiego napadu. Jakkolwiek cudownemi są ten klasztorikościół, tedy niemniej godnym jest podziwienia, o pół godziny drogileżącydaléjCzufuktale. Do téjwarownizbudowa nej na szczycie odosobnionej stromej skały tegoż łańcucha gór, prowadzi tak przykra droga, iż raczej drapać się jak iść po niej trzeba. Ponieważ opasujące ją wysokie mury w większej części składają się ze skały wyciosanéj, przeto w razie napaści gdy się — 57 –
    bronić zechcą mieszkańcy, wcale bezpieczni za niemi być mogą. Gruntem jest taż sama skala: mieszkańcy są żydzi karaici (‚) największém około siebie i w mieszkaniach zalecający się ochę dóztwem. Obok synagogi jest ogród przeznaczony na święto k u czek. Cmentarz tej sekty Jozefata dolina, leży w wąwozie między skałami, podobny do pięknego wielą drzewami zacienionego lasku, którego gęsty liść, dziwnie pięknie odbija od biało-marmurowych nagrobków i ponurych, grotnie w około wiszących skał.
    O pięć godzin drogi od Alupki jest Marsanda, sliczna okolica. Ogromny łańcuch skał w dziwacznych kształtach, od stóp aż do wierzchołka drzewami ikrzewami zarosły,zasłaniają od mocnych wiatrów. Na przodzie jej szeroko zalega morze mające tu mnóz two zatok i wyniosłych stromych przygórków, kiedy na prawo i lewo buja oko po żyznej dolinie Jalty przerzniętej wielu stru mieniami, której rzucają się na nię z gór w wielu pięknych w o dospodach. Obok rozległych uprawnych pól, pastwisk i winnic wznoszą się odwieczne lasy, pełne dzikiej winorosli, figowych, granatowych drzew, dębów, buków i kasztanów, na których od wierzcholka do wierzchołka wieszają się w girlandach rozmaite pasożytne rosliny. Sebastopol ze swemi pięknemi cytadellami, z a dziwiającemi warowniami i ze swoją wielką zatoką wspaniały przedstawia widok od strony morza i przypomina Maltę. Samo miasto podnoszące się w kształcie wspaniałego amfiteatru, tu okrywa wzgórza, tam spuszcza się ku morzu, przyozdobione k o ściołami, koszaramiipublicznemi wszelkiego rodzaju budowlami.
    Kraj między Inkermanem a Symferspolem miłą przedstawia rozmaitość naprzemian gór idolin wąski pas ziemi Żoli, prowa dzący do ładnéj wsi Karoley nader jest romantyczny. Tu jest dawna warownia Mangupkale do największych cudów świata li
    czyćsięmogąca. Góra,naktórejonastoi,zdajesiębyćwcale niedostępną w kształcie półkola zupelnie stoi odosobniona. Z w a
    (‚) Karai znaczy napisane słowo, gdyż oni trzymają się samego tekstu starego testamentu, a talmud odrzucają.
    Tom II. 8 – 58 –
    żywszy nadzwyczajną wysokość stromą spadzistość, trudny przy stęp, tudzież straszne, rozległe dzieła obwarowania, nie można wstrzymaćzdumienianadpomysłamiiogromem przedsiębiercze go ducha starożytnych. Widać w twardej skale mnóztwo wyku tych izb istrażnic, w których tysiące osady bezpiecznie ukrywać sięmogły. Okazałepozostałejeszczerozwalinyświątyni, Od dołu aż na wierzchołek góry, prowadzi niezmierną pracą dokonana po spadzistéj pochyłości droga wyłożona kamiennemi płytami. Druga na sześć wiorst od pierwszej odległa warownia Czerkes Kerman, równie budową jak ipołożeniem zadziwiająca, dziełem być musi Czerkesów. Położenie Symferopola czyni bardzo przy
    jemnym pobyt w tej okolicy. Poblizkie góry miarkują dokuczli wość letnich upałów; a płynący przez miasto Salfir, przyczynia zdrowości i piękności miejscu, i razem dopomaga żyzności okolicy. Symferopol przeznaczony teraz na stolicę, szybko się podniósł i znakomitém nazwany być może miastem jego piękne place, sze rokie ulice iwytworne domy wydają się nader pięknie obok d a wnego tatarskiego miasta. Czatyr-Dag, (mons trapezus staroży tnych),wznosisiędo790sążninadpowierzchniąmorza. Rozległy jest widok zjego wierzchołka; albowiem widać stamtąd całą pół nocną część półwyspu wraz zmorzem azowskiém, brzegi połu dniowe zasłonione są pasmem gór. Tu są nadzwyczajnej obszer ności i głębokości jaskinie, których wiele wiecznym lodem jest napełnionych. Od Symferopola aż do azowskiego morza jedzie się pustemi stepami, gdzie we dnie od upału słońca a w nocy od zimna, tudzież od owadów wiele ucierpieć trzeba, a żródła i strumienie rzadko się znajdują. Wszelako patryarchalny sposób życia mieszkańców, wiele osobliwszych zwierząt, rozmaite m i n e rały, tudzież rozwaliny tylu starożytnych miast, ciągle zajmują
    podróżnego, – 59 –
    a. R 3 A D,
  2. Rząd jest samowładno-monarchyczny, następstwo prawem pierworodztwa w linii męskiej, a po jejwygaśnięciu w liniiżeń skiej oznaczone. Postanowieniem Jana II (1476) niepodzielność państwa zabezpieczona, a testamentem Katarzyny I (1727) M o narcha do wyznawania wiary greko-rossyjskiej obowiązany. Wreszcie manifest cesarski z 20 marca 1820 r. wszystkie dzieci nie z księżniczki familii panującej zrodzone od następstwa do t r o nu wyłącza.
    Do zarządu państwa jako władze doradcze należą: 1) Rada Państwa z pełnoletnich książąt rodziny cesarskiej, ministrów p r e zydujących w wydziałach, iinnych dygnitarzy, generałów iadmi rałów zaufanie cesarskie posiadających złożona. Rozważa ona i zdanie swoje otwiera nad projektami do prawa we wszystkich sprawach państwa, wyjąwszy polityczne jego stosunki. 2) Naj świętszy Synod rządzący, po największej części z duchownych złożony, kieruje wszelkiemi sprawami kościoła greko-rossyjskie go. 3) Senat rządzący jako władza sądownicza, stanowi najwyższą instancyą w sprawach cywilnych ikryminalnych: część jego jest w Petersburgu a druga w Moskwie. 4) Ministrowie interessów zagranicznych, wojny, marynarki, spraw wewnętrznych, oświe cenia publicznego skarbu, sprawiedliwości, dworu cesarskiego; generalna kontrola państwa, generalna dyrekcya poczt, dyrekcya kommunikacyj lądowych i wodnych tudzież budowli publicznych,
    dyrekcya spraw duchownych innych wyznań. Zarząd prowin cyalny należy do generał-gubernatorów, gubernatorów wojen nych igubernatorów cywilnych.
  3. MONARCIIA:MikołajIgottorpskiegoszczepustarszejlinii, używa tytułu skróconego: Cesarz iSamowładzca Wszech Rossyj, KrólPolski,W.X.Finlandzki,\$ \;wobszerniejszymiuro czystym tytule: Cesarz iSamowładzca Wszech Rossyj, Moskwy, Kijowa, Włodzimirza iNowogrodu: Król Kazański, Astrachań ski,Polski,Sybirski,Chersoński, Pan, Wielki Książę,(tunastę – 60 –
    puje wyliczenie wszystkich prowincyj), dziedzic Norwegii, Książę Holsztyński, Szlezwicki, Stormarnski, Dytmarski i Oldenburski. Książęta iksiężniczki krwi cesarskiej mają tytuł Wielkich Ksią żąt i Wielkich Księżniczek: Następca tronu przybiera nadto tytuł Cesarzewicza czyli Carewicza. Dwór cesarski składają dygnitarze państwa: Wielki Szambelan, W . Cześnik, W . Marszałek d w o
    ru,W. Koniuszy,W. Łowczy,W.Mistrzobrzędów,iW.Mistrz dworu. Prócz tego 30 rzeczywistych szambelanów, 12 paziów pokojowych, 48 innych paziów, prócz znakomitej liczby tytular nych szambelanówikamerjunkrów.
    Ordery. 1)S.AndrzejaustanowionyprzezPiotraW. 1698,
    2)Ś.KatarzynytakżeprzezPiotraW. 1714r.nacześćCesa
    rzowéj Katarzyny małżonki jego ustanowiony, dla samych dam przeznaczony, dzieli się na dwie klassy. 3) S. Aleksandra N e w
    skiego przez Piotra W. 1722 r. ustanowiony. 4) Orła białego utworzył Władysław Łokietek 1325 r. później zapomniany, o d nowiłinowystatutmunadałAugustII.1705. Najwyższymuka zem z dnia 3 listopada 1831 do orderów cesarsko-rossyjskich wcielonyzostał 5)Ś.Jerzegow1769r.przezCesarzowąKata rzynę II utworzony, dzieli się na cztery klassy ijest nagrodą męztwaizasługiwojskowej. W r.1807 CesarzAleksanderdo dał do tego orderu krzyż srebrny, w nagrodę walecznych czynów żołnierzomipodoficeromrozdawany.6)Ś Włodzimirza1782r. przez Cesarzową Katarzynę II postanowiony za zasługi wojsko w e i cywilne, dzieli się na cztery klassy. 7) Ś. Anny ustanowił go Karol Fryderyk Książę Holsztyńsko-gottorpski, ojciec Piotra III Cesarza, 1756 r. a Cesarz Paweł I, ukazem 1797 r. do rzędu
    orderów rossyjskich przyjął dzieli się na cztery klassy. Czwartej klassy krzyż bywa zwykle na szpadzie lub szabli z napisem za chrabrost. 8) S. Stanisława utworzony przez króla Stanisława Augusta 1765 r. a przez Cesarza Aleksandra I w r. 1815 na cztéry klassy podzielony, obecnie na mocy najwyższego ukazu z trzech tylko klass się składa. Dodać do tego należy znak nie skazitelnéj służby przez najmiłościwiej panującego teraz monar chę ustanowiony. – 61 –
  4. Dochody państwa wynoszą 468,000,000 rubli assygna cyjnych.
  5. SIŁA ZBROJNA. Na stopiepokojowejlicząwojska wszel
    kiejbroniwrazzjazdąnieregularną650,332. Korzystnieatoli
    urządzone kolonie wojskowe mogą w każdym czasie niemal p o
    dwoić tę liczbę. W moc nowego urządzenia, kolonie rzeczone
    nazywają się obwodami żołnierzy rolnictwem trudniących się.
    Dzielą się na 14 obwodów numerami od 1 do 14 oznaczonych, **—-..
    sześć z nich nazywają się Nowgorodzkieni, a ośm staroruskiemi. Twierdze ważniejsze w części Rossyi europejskiej są: w Finlan dyi,Sweaborg,HelsingforsiFriedrichsham:Kronstadw gubernii Petersburskiej:Ryga,aszczególniejDünamünde (Dyament)w In flantach: Dünaburg w Kurlandyi; Bobrujsk w gub. Mińskiej te raz pracują nad obwarowaniem Kijowa i Brześcia. Siła morska z dwóch flot się składa: a) llota morza baltyckiego, której głó wnym portemKronstadt,admiralicya,warsztatyiskładywPe tersburgu. b)flotaczarnomorska,głównyportSebastopol,ad miralicya iskłady w Nikołajewie. Prócz tego jest jeszcze flotylla na kaspijskiém morzu, której stacya jest w Astrachanie, w porcie o4 miliodujściaWolgi. Wedługpodańz1839r.liczyłaRos sya 60 okrętów liniowych, 25 fregat i statków parowych, m n ó stwo statków pomniejszych, w ogóle bliko 10,000 armat i 50,000 osady.
    •+$$$-
    • H I S T 0 R Y A.
  6. Rozległą przestrzeń wschodniej Europy, stanowiącą dziś Cesarstwo rossyjskie, zajmowały od wieków pod różnemi na zwami rozrzucone sławiańskie pokolenia, znane Grekom iRzy mianom pod ogólném nazwiskiem Scytów iSarmatów. Do szó stego wieku po Chrystusie przebiegali siedliska Sławian Alano wie,AwarowieiHunnowie. RozdrobnioneSławianpokolenia, między sobą niezgodne, odeprzeć napaści nie mogli, ale ich sami napastnicy,dogodniejszychszukającsiedlisk,opuszczali.W dzie wiątym wiekujużonitrudnilisięrolnictwemimielidośćznako mite miasta, Kijów, Nowgorod, Smoleńsk, Połock. Lecz właśnie w tę porę nacisnęli ich straszni nieprzyjaciele Chazarowie od Wołgi, Normanowie od strony północnej. Nowogrodzanie p o bili wprawdzie Normanów, ale wewnętrzną niezgodą dręczeni, łącznie z Krzywiczanami iinnemi sprzymierzeńcami ofiarowali władzę nad sobą Rurykowi przywodzcy Normanów, w ruskich latopisach Warjagami zwanych, zpokolenia Russów.
  7. Rurykzdwoma braćmiSyneuszem iTruworem stanąwszy na ziemi sławiańskiej owładnął Ladogę, Nowgorod, Izborsk, P o łockiBiełozersk,anastępnieMuromiRostów. Pośmiercibraci swoichpołączyłichdzierżawy (862–88),założyłstolicęw Now gorodzie idał początek inazwisko państwu rossyjskiemu.
  8. Pod następcami Ruryka szybko wzrastała potęga Rossyi. Oleg panujący jako opiekun Igora, syna Ruryka, zajął Smoleńsk, Czerniechów, Kijów i całą przestrzeń aż do ujścia Dniepru.
    Przerażony potęgą jego Leon cesarz wschodni znaczną summą pieniędzyiumową handlową okupiłpokój. OdtądRossyaniezaj mują się handlem na wybrzeżach morza czarnego, upiększają m i a sta swoje, lub nowe budują, urządzają się wewnętrznie na stałych zasadach. Olga władając państwem po śmierci męża swojego Igora, w czasiemałoletności syna Światosława, podzieliła kraj na powiaty, oznaczyła ilość podatków, naprawiła drogi, dźwignęła lub przyozdobiła miasta, przykładała się do złagodzenia obycza jówswoichpoddanych. WłodzimirzW.rozszerzyłwładzęswoję nad sąsiedniemi narodami iza pośrednictwem Anny cesarzownéj wschodniej przyjął religią chrześciańską obrządku greckiego 988
    r. Ochrzczony w Chersonie na półwyspie Tauryckim, wnet skło nił cały naród do naśladowania swojego przykładu, i tym sposo bem wiara chrześciańska najprzód w Kijowie iNowgorodzie za szczepiona, rozszerzyła się wkrótce po całéj Rossyi.
  9. Po śmierci Włodzimirza W . podzielona Ruś między 12 jego – 63 –
    synówdoznałaklęskwojnydomowej przezdwanaścielatmiędzy braćmi toczonej Jarosław I Xiążę Nowgorodzkiej dzielnicy, syn Włodzimirza (1019–1054), uspokoił zamieszki, owładnął Kijów, nadał narodowi swojemu pierwsze prawa pod nazwą Ruskiejpra wdy, ustalił granice państwa, Nowogrodzianom nadał różne dla handlu przywileje. Umierając podzielił państwo między pięciu synów swoich, godność Wielkiego Xięcia Kijowskiego iwładzę nad wszystkiemi książętami poruczając najstarszemu Izasławowi.
  10. OdśmierciJarosławaprzyciągłem,przezpodziały,rozdra bnianiu państwa, sto lat trapiły Rossyą rozterki domowe, które osłabiły jej potęgę i postęp cywilizacyi wstrzymały. Drobne a między sobą niezgodne księztwa nie mogły się oprzeć natarczy wości Mogołów.
    W początku trzynastego wieku Temudszyn naczelnik koczują cych hord tatarskich w Azyi nad brzegami rzeki Amur, zebrawszy niezliczone tłumy różnych plemion tatarskich, wyruszył z niemi na zawojowanie postronnych narodów. Przybrał on imię Czyn gishana, to jest władzcy świata i rozciągnął panowanie swoje nad Chinami, Bacharyą, Persyą iKabulem. Dowódzcy jego napadli najprzód na Połowców na kaukazie mieszkających iprzegnali ich (1224) aż do brzegów Dniepru, lecz po odniesioném zwycięztwie wrócili się i przez trzynaście lat nie naruszali spokojności Rusi. Ogotaj następca Czyngishana wysłał krewnego swojego Batego (1237) na zawojowanie Rusi. Ten w pierwszej wyprawie zbu rzył Prońsk, Rjazan, Moskwę, Włodzimirz, Jarosław, imnóztwo innychznakomitychgrodów.W trzylatapóźniejwdrugiejwy prawie spustoszył Pereasłow, Czerniechów, Kijów, zapuścił s w o jezagony aż do ostatnich granic Polskiido Węgier. Śmierć Ogotaja skłoniła go do powrotu. Na brzegach Achtuby zbudo wał Baty Saraj, a orda jego obszerne zajęła koczowiska nad brzegami Wołgi pod nazwą ordy złotéj: stąd Hanowie Saraj skiemi zwani władzę nad Rossyą rozciągali. W początku XIV wieku dźwigać się poczęło W . księztwo Moskiewskie, a z w z r o stem potęgi jego szczęśliwszej przyszłości nadzieja zabłysła dla – 64 –
    Rossyi. Byli przedtém po różnych dzielnicach znakomici książęta, jak np. Aleksander Newski, od świetnego nad Szwedami zwycię ztwaprzybrzegachNewy taknazwany,lecztakon,jakipodobni jemu następcy, widzieli niepodobieństwo pomyślnego zMongoła
    mi boju przy rozdrobnionych siłach. Wnuk Aleksandra N e w skiego Jan Daniłowicz kalita założyciel potęgi W . księztwa M o s kiewskiego, pierwszy utorował drogę do zjednoczenia księztw, a tém samém do zrzucenia jarzma tatarskiego. Wielką mu w tém przysługę wyświadczył Piotr metropolita, przeniosłszy stolicę swojęzWłodzimirzadoMoskwy. Dymitr,Dońskim zwany,świe tne odniósł zwycięztwo nad Mongołami na Kulikowém polu wTulskiéjgubernii(1380) ZupełneatolipognębienieMongo łów zostawione było Janowi III Wasilewiczowi. Ten zniósł wielką czyli złotą ordę (1480), z której szczątków powstało car stwo astrachańskie, dość słabe aby miało przeszkadzać rozwi janiu się potęgi rossyjskiéj.
  11. Jan III nie tylko zasłynął zniszczeniem władzy Mongołów,
    ale rządy jego dobroczynne były pod wielą względami dla Rossyi.
    Wszedł on w związki zeuropejskiemi mocarstwami, sprowadził
    doMoskwybudowniczych,górników,mincarzy:przyozdobiłKreml,
    wybudował Uspieński Sobor, kazał lać działa, wznosić warownie,
    urządził dwór okazały, przyjął tytuł Cara Białej czyli Wielkiej Rossyi iherb bizantyński (orła dwugłówego) połączył z herbem
    moskiewskim S. Jerzego dawcy zwycięztwa. Uporządkował da wne prawa ikazał je ogłosić pod tytułem Sudebnika wydał ustawę zasadniczą niepodzielności państwa. Jan groźny wnuk Jana III wiele się przyłożył do rozszerzenia cywilizacyi, sprowa dził rękodzielników niemieckich, założył drukarnią, kazał przejrzeć iuzupełnićsudebnik, urządziłpierwszestałewojsko,zawarłtrak tatzElżbietąkrólową angielską,zdobyłKazaniAstrachaniprzy łączył je do swojego państwa, upokorzył tatarów krymskich, którzy coraz groźniejszemi się stawali dla Rossyi. Lecz w końcu
    panowania doznał klęsk niemałych. Wojska jego pokonane kil kakrotnie przez Stefana Batorego; tatarzy krymscy podstąpili aż — 65 –
    podMoskwęiczęśćjejspalili.W skutekzawartegopokojuzkró lem Stefanem zrzekł się części Inflant, które niedawno sam u p o korzył. Te atoli klęski wynagrodziło zajęcie Syberyi przez ata mana dońskich kozaków Jermaka, przy pomocy kupców Stro
    gonowych.
  12. Na Feodorze I wygasł dom Ruryka: przyśpieszona śmierć
    brata jego 9-cioletniego Dymitra (1591) osierociła tron rossyjski. Po śmierci Feodora osiadł na tronie Borys Godunow, ten doko nał zawojowania Syberyi, wystawił mnóstwo warowni dla wstrzy mania napadów Tatarów krymskich. Lecz śmierć Dymitra tajemni cą pokryta, otworzyła pole różnym zabiegom. Zjawił się Dymitr
    Samozwaniec który tron osiągnął i klęski okropne na Rossyą ściągnął ( 1 6 0 4 – 1 6 0 6 ) . W n e t utracił tron i życie, n o w y s a m o zwaniec tegoż doznał losu. Takowe położenie Rossyi dało powód Zygmuntowi do wmieszania się w jej sprawy.
  13. Nieszczęściamiznękani Rossyanie powstali mężnie, oswobo dzili kraj, idnia 21 lutego 1613 obrali Carem Michała Feodoro wicza Romanowa pozostałego ze szczepu Ruryka potomka. Ten uspokoił zbuntowanych kozaków dońskich, ze Szwecyą iz Polską zawarł pokój, pierwszej ustąpił Ingryi, drugiej Smoleńska iCzer niechowskiej ziemi. Syn i następca jego Aleksiej Michajłowicz uzupełnił księgę praw pod tytułem Ułożenia, nadał nową usta wę wojsku, zapewnił niektóre dogodności dla handlu, przyłączył
    Malo-rossyą, odzyskał od Polski Smoleńsk, zabezpieczywszy p o siadanie jego traktatem andruszowskim 1667.
  14. Feodor Aleksiejewicz wstępował w ślady ojca swojego,
    utwierdził władzę swoję nad Mało-rossyą pokonawszy kilkokrot
    nie Turków mieszających się w tęsprawę izmusiwszy Sułtana do zrzeczenia się urojonych praw w zawartym traktacie w Bak
    czysaraju. Równie ważnem panowania jego dziełem było zni szczenie przywilejów szlachty roszczącej sobie prawo do wszystkich posad znakomitych.
  15. PośmierciFeodora1682r.bezpotomniezmarłego,zostali
    dwajbraciajegoJaniPiotr StarszywiekiemsłabowityJanobjął Tom II. 9
  • 66 –
    rządy pod opieką siostry swojej Zofii. Cesarzówna przy silném spółdziałaniu doświadczonego ministra swojego księcia Galicyna, uśmierzyła niespokojnych strzeliców, poskromiła roskolników, ogłosiła korzystne dla kraju prawa, zawarła wieczne przymierze z Polską (1686). Gdy atoli wskutek tego przymierza rozpoczęta zTurcyą wojna nie powiodła się, a właśnie w tejchwili Piotr doszedł pełnoletności, Jan więc ustąpił m u korony dobrowolnie, a Zofia usunęła się od rządów.
  1. Wstąpiwszy na tron Piotr I (1689), wsparty rozsądną radą Leforta, zajął się silnie przekształceniem Rossyi. Dla sku teczniejszego i pewniejszego działania chciał się naocznie p r z e k o nać o stanie przemysłu i rządu obcych narodów, i w tym celu przedsięwziął podróż do Hollandyi podówczas potęgą na morzu, handlemiprzemysłemgórującejw Europie,zwiedziłAnglią,Wie deń, ipowróciwszy do Rossyi zajął sięjej urządzeniem. Prze
    kształcił wojsko, urządził flotę, przepisał prawidła postępowania rozmaitym kollegiom państwa. W miejsce patryarchy ustanowił najświętszy Synod, nadzor nad wymiarem sprawiedliwościporu czył Senatowi. Powiększył dochody państwa, zaprowadził liczne fabryki, wspierał handel, rozkrzewiał nauki, założył Akademią naukwPetersburgu. Dlaotwarciasobiedrogibliższegoiła twiejszegoznoszeniasięzEuropą, starałsięonabycieodSzwecyi jakiego punktu nad morzem baltyckiém. Gdy tego nie mógł osiągnąć drogą układów wmięszał się do wojny, północną zwanej, którą król duński Fryderyk IV łącznie z Augustem II królem polskim przeciw Szwecyi rozpoczęli. Zwycięzki Karól XII król szwedzki znaglił Fryderyka duńskiego do pokoju, August II m u siałsięzrzeckoronypolskiejnarzeczStanisława Leszczyńskiego, lecz PiotrW. choć porażony pod Narwą, nowe zebrawszywoj sko, zajął Estonią, Ingryą i Inflanty, i natychmiast nad brzegami Newy od dawna uprojektowane wybudował miasto Petersburg (1703) iw nićm rezydencyą swoje założył. Pobiwszy Karola XII pod Pułtawą, wplątał się w wojnę turecką i od klęski ostatniej nadbrzegamiPrutuuratowałsięzawarciempokoju.W zawar – 67 –
    tym rozejmie na wyspach alandzkich, a następnie przez przy mierze Nisztadzkie miał sobie zapewnione zdobyte na Szwedach
    posiadłości. –
  2. Katarzyna Iosiadłszyna tronie(1725–1727) wstępo wała w ślady męża swojego, i acz w krótkiém, bo dwuletniem tylko panowaniu swojem, starałasiędoprowadzić do skutkupla nyizamiaryPiotraW. którychmu śmierćdokonaćniedozwo liła.NaPiotrzeIIwnukuPiotraW. wygasłaliniamęzkadomu Romanowych w skutek ostatniej woli Katarzyny I miała nastę
    pować jedna zjej córek, a mianowicie starsza Anna księżniczka holsztyńsko-gottorpska, tymczasem berło dostało się do rąk A n nyJanównejksiężniczkikurlandzkiej(1730–1740). Zajéjpa nowania Feldmarszałek Munich poraziwszy Turków wziął Ocza kówipodbiłKrym.AugustIIIzawpływemAnnyosiągnąłko ronę polską po ojcu swoim Auguście II, ireligia greko-rossyjska ważne w Polsce zyskała swobody.
  3. Wolą Cesarzowej Anny ogłoszony został po jej śmierci
    (1740) cesarzem Jan Antonowicz pod opieką matki swojej Anny
    księciu brunszwickiemu zaslubionej, lecz w rok później Elżbieta
    Piotrówna córka Piotra W. z radością całej Rossyi owładnęła berło.
  4. Świetnebyło,idlaRossyizbawiennepanowanieElżbiety. Ona zniosła wewnętrzne komory celne, utwierdziła dwa banki krajowe, udoskonaliła urządzenie armii, założyła akademią sztuk ipierwszy uniwersytet w Moskwie (1755). Za niej pierwszy raz Rossya przyjęła udział w sprawach europejskich, gdy jako sprzy mierzeniec Austryi, wspierała Maryą Teressę, broniąc sankcyi pragmatycznej, itym sposobem przyczyniając się skutecznie do rozstrzygnięcia pokoju akwisgrańskiego. I w siedmioletniej w o j nie Rossya wspierała Maryą Teressę. –
  5. Krótkie panowanie Piotra III odznaczone jest zawarciem przymierza zFryderykiem II królem pruskim iróżnemi postano wieniamidladobraRossyiwydanemi,którew wykonaniewpro
    wadziła żona i następczyni jego Katarzyna II (1762–1796) – 68 –
    Monarchyni ta dokonała zamiarów Piotra W. dla dobra Rossyi powziętych. Nie tylko mądrze rozwinęła rozmaite urządzenia, lecz nadto rozszerzyła granice państwa, już to w skutek szczęśliwych wojen. już też w skutek korzystnych traktatów. Traktatem z T u r cyą zawartym w Kutszuk Kajmardży (1774) zyskała Azow iwolną żeglugęnamorzuczarném. W wojniewznowionejpokonaniTur cy, pokojem w Jassy ustąpili znacznych prowincyj nad morzem czarném wraz z Oczakowem izrzekli się praw swoich do Krymu. O d Polski odzyskała najprzód Białą Ruś (1772), następnie M i ń skie, Kamieniec Podolski iBracławskie (1793), a wreszcie u ś m i e
    rzywszy ostatnie powstanie Polaków przyłączyła do Rossyi W i leńskąiGrodzieńską gubernią wraz zKurlandyą. W szczęśliwej wojniezPersyąpozyskałaGruzyą. Codowewnętrznychurządzeń ważniejsze między innemi są:podział państwa na gubernie iurzą dzenie tychże gubernij. urządzenie miast, powiększenie przywi lejów szlachcie, ustawa szkolna, założenie instytutu wychowania
    panien pod tytułem smolny monastir. 16.NastępcąKatarzynyIIbyłCesarzPawełIsynjéj. Usta
    lił on porządek następstwa tronu, zaprowadził surową karność w wojsku, rozwinął lub udoskonalił wiele poprzednich urządzeń. W wojniefrancuzkiejprzyjąłudziałjakosprzymierzeniecAnglii iAustryi(1799– 1800),leczpóźniejodstąpiłprzymierzaipołą czył się z mocarstwami północnemi przeciw Anglii dla pozyskania zbrojnej neutralności, wszakże śmierć Cesarza Pawła, izwycięztwo Anglików nad Duńczykami 1801 rozerwało to przymierze
  6. Najstarszy syn Cesarza Pawła Aleksander I objąwszy berło (1801-1825) zapragnął uspokoić Europę wojną francuzką wstrzą śniętą.W tymcelusilniepopierałukładylunewilskie;gdyatoli władzę najwyższą we Francyi odzierżył Napoleon i zwycięzkim orężem zagroził całej Europie, Cesarz Aleksander celem wstrzy mania jego zamachów, wspierał najprzód Austryą (1805), nastę pniePrusy(1807). W zawartympokojuwTylży,sprzymierzywszy sięzNapoleonem popierałjego system kontynentalnyiwskutek – 69 –
    tego wdał się w wojnę ze Szwecyą od której pokojem w Frie
    drichshampozyskałcałąFinlandyą. Krótkotrwałoprzymierze
    z Francyą. Napoleon na czele potężnych wojsk przeszedł Niemen
    idoścignął murów Moskwy, lecz tu znalazł grób swojej potęgi na
    gruzach spalonego grodu Carów. Cofającego się nieprzyjaciela
    ścigał Cesarz Aleksander aż do brzegów Odry, a następnie w s p a r
    ty posiłkami Pruss i Austryi poniósł oręż aż w mury Paryża i
    1814 r. wrócił pokój Europie. Na kongresie wiedeńskim, spól
    nie ze swojemi sprzymierzeńcami, urządził sprawy europejskie,
    przyjął tytuł króla polskiego, utworzywszy królestwo zkrajów
    Księztwo Warszawskie składających. Powrót Napoleona z wyspy
    Elby powołał na nowo Europę do boju, Cesarz Aleksander przy jąłwnimudziałidoustaleniapowtórnegopokojunależał. Trak
    tat w Bukarescie 1812 r. zakończył wojnę turecką, a traktat w Tyflis wojnę perską. Wskutek pierwszego pozyskała Rossya Bessarabią i część Multan, przez drugi zaś została panią całego zachodniego brzegu morza kaspijskiego iwyłącznéj na tém morzu żeglugi. –
  7. Następcą swoim mianował szczęśliwie nam teraz panują cegoCesarzaiKrólaMikołajaI,któryobjąłberłod 1grudnia 1825,piastującjeztąsamą wysokąmądrością,jakiwiekopo mnéj pamięci poprzednik, itymże samym blaskiem sławy otoczone.
    Porta Ottomańska ociągała się z dopełnieniem zobowiązań poprzedniemi traktatami zaciągniętych ilubo traktatem w Akier man 1826 r. potrafiła na chwilę oddalić burzę, przecież w r. 1828 przyszło do zerwania przymierza.
  8. Wojna, którą Cesarz jedynie dla zabezpieczenia wywal czonych już dawniej swobód handlu rozpoczął, choć dosyć k r w a wa ikosztowna, przecież nader świetna była dla oręża rossyj skiego. Dnia 11 października 1828 r.zdobyta Warna w roku
    1S29 padły twierdze Turno 11 lutego, Siseboli 28 Lutego, Si listria 30 czerwca: wojska rossyjskie pod wodzą Feldmarszałka Diebitsch przeszły góry Bałkan, dnia 1 sierpnia opanowany gród warowny Janboli,2 SierpniaKirkkilise22 milod Stambułu, a20 – 70 –
    sierpnia zajęty Adryanopol druga stolica Turcyi europejskiej. Tymczasem, naczelnie dowodzący korpusem kaukazkim w Turcyi azyatyckiej Hrabia Paskiewicz Erywański, zdobywszy w kampa niach 1 8 2 8 – 1 8 2 9 r. dziesięć twierdz i wiele obronnych z a m ków, zająwszy kilka baszostw i stolicę Seraskiera Erzerum, zni
    szczywszy azyatycką armią turecką, szybko się posuwał ku T r e bizondzie. Z téj równie jak ze strony europejskiej świetnemi rossyjskiego oręża zwycięztwy przerażona Porta podpisała traktat w Adryanopoludnia 14 września 1829, w moc którego obsadzili Rossyanie Gieorgewo d. 14 listopada, a dnia 20 t. m. opuścili Adryanopol: Multany i Wołoszczyzna obsadzone zostały aż do zupełnego zaspokojenia kontrybucyi wojennej, z której Cesarz trzy miliony dukatów wspaniałomyślnie odstąpił Porcie.
    2 0 . W y p a d k i l i p c o w e 1 8 3 0 r. w e F r a n c y i z a w i k ł a ł y n a c h w i l ę
    związki między dwoma gabinetami, lecz nie zerwały stosunków
    politycznych. Rozpostarta w głębi państwa cholera, przykre zro
    biła wrażenia, lecz w nowém świetle okazała troskliwość M o
    narchy o los swoich poddanych. Najprzód wyznaczył Cesarz
    25,000 rubli nagrody za najlepszą rozprawę lekarską o téj okro
    pnéj chorobie, a następnie z widocznem narażeniem życia udał się
    do Moskwy w której zaraza z największą wściekłością grasowała. 21. Stosunki z Persyą urządzone zostały traktatem w Turk
    manczaj 22 lutego 1828 zawartym, izamordowanie rossyjskiego p o s ł a G r y b o j e d o w a w T e h e r a n i e 1 2 l u t e g o 1 8 2 9 r. n i e p o c i ą g n ę ł o za sobą znakomitych zmian w tychże stosunkach. Wielki step Kirgizów poddał się pod opiekę Rossyi, a Lezgowie w Gruzyi sta nowczo poskromieni. Celem uspokojenia wojowniczych plemion czyrkaskich zaprowadzone zostały osady wojskowe przez ukaz cesarskizdnia22listopada1837.W zawikłaniachportyzBaszą egipskim gabinet Petersburski przyłączył się do mocarstw po średniczących.
  9. Troskliwość Cesarska nie spuszczała ani na chwile z oka dobraRossyiijejpomyślności,dowodem tegosąróżneprawa, instytucye,przymierza.W r.1839ogłoszonyukazoznaczający – 71 –
    udział starozakonnych w wyborach urzędów miejskich w guber niach zachodnich; 1833 przymierze zaczepno-odporne z portą: umowa handlowa zNorwegiąiSzwecyą w r.1834. Wśród tylu trudów o losy państwa łaskawie nam panujący Monarcha przy jemnej dla swojej rodziny, a błogiej dla całej Rossyi świetnej uroczystości srebrnego wesela, obchodzonej w Petersburgu dnia 13 lipca 1842 miał świadkiem Najjaśniejszego króla pruskiego iwielu dostojnych książąt panujących rodzin w Europie.
    KRÓLESTWO POLSKIE.
    Na mocy Statutu przez Najjaśniejszego Cesarza iKróla Miko łaja I, w roku 1832 nadanego, wcielone do Cesarstwa, jedną i nierozdzielną całość z niém składa, ma sobie wskazane osóbne
    prawidła postępowania w wewnętrznym zarządzie.
    • $ R A J.
    1.POŁOŻENIE. Długośćgeograficznakrólestwapolskiego jestod35 do42″szerokośćzaśod50 do55° Nazachódi
    północ przytyka do Pruss, na północ i wschód łączy się z RQssyą, na południe ma Galicyąiwolne miasto Kraków. Cała liniagra niczna wynosi 311} mil, zktórych na granicę od strony Rossyi wypada mi! 124, tyleż od Pruss, 52od Austryi, 11! od Krakowa.
    2.GRUNT. Całeprawiekrólestwoprzedstawiaobraznie przerwanej równiny, od strony tylko południowej znajdują się wznioślejsze miejsca karpackiego podgórza iw mieszaninie dolin ipagórków najpiękniejsze tworzą okolice. Pochylających siękar patów wierzchołki nie przechodzą w Polsce 2000 wysokości, i to tylko w pasmie pięć mil długiém, w którém najwyższym p u n ktemjestŁysagórana którejszczyciestoiświęto-krzyzkikla sztor. Wzdłuż Narwi i Niemna ciągną się jeziora, i bagniste zarośla.
    Rzeki. 1) Wisła ma źródło w Księztwie Cieszyńskiém w Szlą
    sku austryackiém, od Krakowa spławna, ciągnie sięwzdłuż gra
    nicy galicyjskiej ku wschodowi: od Sandomierza wchodząc do
    Polski zwraca się ku północy póki nie minie Warszawy, następ
    nie skierowana na północ, ku zachodowi, niedaleko Torunia wchodzi do Pruss, rozdziela się na trzy koryta, z których dwa
    wpadają do Hafu, trzecie pod Gdańskiem do morza baltyckiego. W całym ciągu swoim ubiega przeszło sto mil, przez Polskę płynie 69 mil. Z lewej strony wpadają do Wisły rzeki mniej wię céj spławne Nida w gubernii Kieleckiej, wpada pod Korczynem, inaczej Nowe miasto zwanem; Pilica wypływa w gub. Kielec kiéj ciągnie się granicą między guberniami Sandomirską, Kali
    skąiMazowieckąiłączysięzWisłąpodMniszewem. Międzytemi dwoma rzekami płynie Kamionnai pod wsią Wola Pawłowska do wisły wpada. Bzura początek bierze w gub. mazowieckiej, płynie w kierunkuodpołudniakupółnocyiwpadadoWisłynaprzeciw WyszogrodupodwsiąKamionką. ZprawejstronywpadaSanpod Zawichostem z Galicyi wypływając, ledwie się granic Polski d o
    tyka. Wieprz ma swoje źródło w lubelskiém, stanowi granicę między gubernią podlaską i lubelską i kierując się ku zachodowi powyżej Stężycy łączy się z Wisłą: Bug wypływa z Galicyi, płynie kupółnocystanowiącw częścigranicęgub. lubelskiejipodlaskiej od strony Rossyi, potém zwraca się ku zachodowi dotykając g r a nic gub. podlaskiej, mazowieckiej ipłockiej, pod Serockiem łączy

się z Narwią, która biorąc początek w gub. mińskiej, wchodzi do gub. augustowskiej pod Tykocinem, połączona zBugiem wpada doWisłypodNowym-dworem. SpławnaBiebrzawpadadoNar wi niedaleko Wizny. Drwenca z Pruss wypływa, przez kilka mil stanowi granicę między Polską i Prusami i niedaleko Torunia wpada do Wisły. 2) Warta ma iródło w gubernii kieleckiej w miasteczku Kromołowie, z początku kieruje się ku północy, następnie zwraca się ku zachodowi, zabierając Prosnę pod Pyzdra

– 73 –
mi,wchodzidoPrussiłączysięzOdrąpodKistrzynem. 3)Nie men wypływa w guber. mińskiejzlasów pod Kopietowem,zpo czątku ku zachodowi, a następnie ku północy się kieruje, stano
wiąc przez niejaki przeciąg granicę wschodnią między Rossyą i Polską, wpada do zatoki kurońskiej niedaleko Memla.
Prócz oczyszczenia rzek Warty i Prosny, urządzono kanał Augustowski łączący Wisłę z Niemnem za pośrednictwem rzek Narwi, Biebrzy ijeziór augustowskich.
3.PODZIAŁiWIELKOŚĆ. Zośmiugubernijskładasię Królestwo. –
Zachodnie gubernie z północy na południe: 1.Płocka . . . . . 300 milkw.
2.Mazowiecka. . . . 360 – 3.Kaliska…..308 – 4. Kielecka . . . . 188 –
Południowe zzachodu ku wschodowi: 5. Sandomierska . 2
6.Lubelska . . . . 282} .
Wschodnie od południa ku północy: 7.Podlaska….252 .

  1. Augustowska . . . 300 – Warszawa…. 4}-
    Razem 2,243} milkw. Położenie ich względne do rzek jest następujące: nad Wisłą z lewej strony kielecka, sandomierska, mazowiecka: nad Wisłą z prawej strony lubelska (główna rz. Wieprz), podlaska (rz. Bug), Płocka (rz.Narew). Nad Wartą kaliska. Nad Niemnem i Narwią
    augustowska. –
    4.KLIMAT. Wedługkilkunastoletnichobserwacyj,średnia temperatura Warszawy jest X 6* Reaumura. Zima cztery mie siące trwająca, bywa często dość ostra, mrozy dochodzą do 25°
    R. Upaływlecie26″R.sięgają.Powietrzezmienne,alewogóle
    czyste i zdrowe.
    Tom II. 10 – 69 –
    5.PŁODYNATURY. a)Rzeczykopalne.Wpołudniowych tylkoguberniach,kieleckiéj,sandomirskiéjipoczęściw kaliskiej, dokąd się rozciąga podgórze karpatów, znajdują się rozmaite k o palnie. Najobfitsze są żelaza wybornego gatunku, wyrobiono go w r. 1838 w hutach prywatnych surowcu centn. 418,000, żelaza 181,000 whutachrządowychsurowcu202000,żelaza104,600, czyli ogółem surowcu 620000, żelaza 285,600 cent. Nader ważne są kopalnie cynku, którego w r. 1840 odtopiono w hutach rządowych 57,340 cnt. w prywatnych zaś 10,200; z tego w y r o biono blachy cynkowej 23,000 cnt. Ołowiu po kilkaset centna rów, i węgli kamiennych przeszło milion korcy corocznie w y d o bywają Nowo założone kopalnie torfu w okolicach Warszawy, przyczyniająsięznaczniedoochronylasów. Warzelniew Ciecho
    cinku dostarczają soli około 100,000 cnt. na rok. Prócz tego znajdują się kopalnie siarki, gipsu, alabastru, krédy, wapna, glinki fajansowej, łomy marmuru i kamieni młyńskich. W ogóle całe górnictwo pod opieką rządu ważne czyni postępy, wszędzie za prowadzają udoskonalone sposoby postępowania, a tém samém
    co chwila powiększa się korzyść.
    b)Rośliny. Zbożarozmaitegogatunku,żytoipszenicasą
    przedmiotem handlu zagranicznego, inne gatunki uprawiają się tylkonapotrzebęwewnętrzną. Chmiel,osobliwiewgub.Augu stowskiej, należy do artykułów wywozowych. Drzewo ważnym jest także przedmiotem handlu zagranicznego, i przy zaprowa dzoném lepszém gospodarstwie leśném zapewnia ciągły dochód
    dla kraju.
    c) Zwierzęta. Koni jest znaczna ilość, prawdziwa jednak rasa
    polskich koni rzadko już widziéć się daje. D o ulepszenia rass z a prowadzone są po wszystkich guberniach stanowiska koni, których jest ogółem 600, główna zaś stadnina znajduje się w Janowie w gub. Podlaskiéj. Trzody bydła rogatego coraz się pomnażają. Owce poprawnéj rasy zajmują szczególniej gospodarzy wiejskich, liczba ich od kilku lat znacznie się pomnożyła; ogólną ilość d o starczanej corocznie wełny można przyjąć na 60 do 70,000 cnt. – 75 –
    Najliczniejsze inajpoprawniejsze owczarnie są w dobrach rządo wych w gub. Kieleckiej. Swiń. drobiu domowego, znakomitą ilośćhodują. Pasiekipszczółluboznaczniezaniedbane,dostarczają jednakdosyćmioduiwosku. Zdzikiejzwierzynydostatkiemjest zajęcyikuropatw,mniejdalekosarn,jeleniidzików. Żubrktó rego tu rycinę załączamy
    zamieszkujący niegdyś całą środkową Europę, a szczególniej p o spolity w znaczniejszych lasach polskich, obecnie w jednej tylko żyjepuszczy białowiezkiej między Grodnem aBiałystokiem. W e dług przybliżonego obliczeniaw 1821 r.znajdować siętam miało ogółem 723 sztuk tych zwierząt. Szkodnych wilków nie brakuje, gdzie niegdzie po gęstszych lasach trafiają się i niedźwiedzie. Rzekisądosyćrybne,w Wiślepoławiająsiętakżejesiotry.
    –>%>•
    • •rz22sasrvr.
    1.POCHODZENIE. a)Sławiańskiegopochodzenia,w szcze gólności Polacy są głównemi mieszkańcami kraju w gubernii Augustowskiej, osobliwie w północnej części są Litwini, w gub. Lubelskiej Rusini. b) Niemcy po miastach trudnią się rzemio słami lub handlem, osadnicy po wsiach zajmują się rolnictwem. – 76 –
    c)Żydzihandlemiszynkiemtrudniąsięgłównie wielujednakzaj muje się łatwiejszemi rzemiosłami, jako to: krawiectwem, k u śnierstwem, blacharstwem it. p. d) Tatarzy.
    2.LUDNOŚĆ. W roku1837ogólnaludnośćPolskiwynosi
    ła4,251,344duszw roku1839doszłado4,428,546,ztejliczby
    wypada na gubernią
  2. Mazowiecką . . . . 844,483 2. kielecką. . . . . . 434,518 3. Sandomirską . . . . 419,291 4.Kaliską. . . . . . 648,040
    5 Lubelską . . . . . 531,101 6. Płocką . . . . . . 502,056 7. Podlaską . . . . . 381,297 8. Augustowską . . . . 590,018
    W stosunkudorozległości,ludnośćtychośmiugubernijwy pada, w gub. Mazowieckiej 2,287 głów na jednę milę kwadrato tową–wKieleckiej2,208–wSandomierskiej1,588–wKa liskiéj2,076– wLubelskiéj1,910– wPłockiej1,540– w Podlaskiéj 1497– w Augustowskiej 1644
    Cała ludność królestwa mieści się w 22,607 wioskach i453 miastach, z tych ostatnich znaczniejsze liczą ludności:
    Warszawa w r.1834 liczyła
    Zamość (g. Lub.) . . . . 4.700
    136,062 w r. 1839 podniosła
    Siedlce (st. g. Podl.) . . . 4 400
    siędo …….139,295 Lublin(stgub)… . . .13,300 Kalisz (st. gub.) . . . . 10,200
    Piotrków(g.Kal.). . . . 4,300
    Płock st.gub.) . . . . . 9,450 Łowicz(g.Maz.) . . . . 6,700 Kalwarya (g. Aug) . . . . 6,600 Częstochowa (g. Kal.). . . 6 600 Kielce (st gub.) . . . . . 5,000 Tomaszów (g. Maz ) . . . 5,000
    Kutno (g.Maz.) . . . . . 4000 Hrubieszow(g.Lub.) ..4,000 Tarnogród(g.Lub.) . . . 4,000 Pułtusk (g. Płoc.) . . . . 3,800 Radom (st g. San.) . . . 3600 Suwalki …….3,000
    3.STANY. 1)Szlachtapowsiachżyjąca,(próczmałejliczby zobowiązku ciągle w miastach zamieszkującej), w znacznej części uprawą roli własną ręką zajęta, w roku 1826 wynosiła 298,198 głów. W roku 1836 ukazem Cesarsko-królewskim ustanowiona heroldyazajmujesięprzejrzeniemdowodów. W tymżerokuwy dany ukaz cesarsko-królewski ustanowił stałe stopniowanie m i ę dzy urzędnikami królestwa, odpowiednie rozporządzeniom w C e sarstwie dawniej już zaprowadzonym. Tytuły książąt, hrabiów i
    Międzyrzec (g.1’odl) . . 4,340 Pinczow(g.Kiel). . . . 4,200 – 77 –
    baronów nie stanowią żadnej różnicy w prawach cywilnych. 2) Duchowieństwo stałe ze skarbu ma oznaczone fundusze iprawem określoneprzywileje. 3) Mieszczanie pomniejszych miasteczkach w większej części rolnictwem trudniący się, nie wiele się różnią w prawach cywilnych. 4. Chłopi usamowolnieni mogą nabywać własność gruntową.
    4.PRZEMYSŁ. Rękodziełaifabrykiodchwiliustaleniapo
    koju powszechnego znacznie się dźwignęły w Polsce, osobliwie
    szybko do kwitnącego stanu doszły fabryki sukna. Wypadki 1830
    r.zachwiałyznacznietągałęziąprzemysłu krajowego, lecz tro
    skliwość rządu przywróciła im już po części dawną świetność,
    ina drodze postępuje postawiła. W r. 1838 wyroby wełniane
    wynosiły 2,444,962 łokci, w r. zaś 1839 doszły do 3,419,920.
    Ze wszystkich atoli fabryk, wyroby bawełniane, lniane ikonopne
    doszływostatnichlatachzadziwiającegorozwinięcia.W r.1839
    liczba osób pracujących w tych fabrykach była przeszło 26,000
    (15,000 osób więcej niż w r, 1830, wyrobiono lnianych, a oso
    bliwie bawełnianych tkanin do 15,000,000 łokci, prócz mnóstwa
    innych wyrobów. Najznaczniejsze tego rodzaju zakłady są w Ł o
    dzi gub. Mazowieckiej, i w kilku miejscach gub. Kaliskiej. P a
    piernia bankowa w Jeziornie, blisko Warszawy, dostarcza papieru
    co do piękności mogącego się równać zzagranicznym. Z innych
    zakładów zasługują na uwagę pod względem udoskonalenia, fa
    bryka wyrobów chemicznych w Warszawie, wyrobów zgummy
    elastycznej, dywanów, obić papierowych, w Warszawie. Nadto
    zalecają się wykwintnością kształtów fabryki pojazdów, obuwia,
    siodlarskich i rymarskich wyrobów fabryki machyn rolniczych, bankowa i braci Ewans.
    Handel zewnętrzny prawie wyłącznie surowemi płodami na tury zajmuje się do przedmiotów wywozu należą zboża,a oso bliwie żyto i pszenica. (1836 za 10,000,000 złt.). Prócz tego drzewo, wełna i cynk. Do mniejszych artykułów liczyć można rzepak, konopie, wosk, miód, skóry, i inne tym pobobne przed mioty. Wprowadzają zaś do kraju wyroby metalowe, towary osadnicze, wino, osobliwie węgierskie, z francuzkich zaś najwię
    céj szampańskiego. Ogólny wywóz w roku 1839 wynosił złp.
    51,493617; przywóz złp. 58,077,803
    Rząd nie przestawał używać wszelkich środków dla rozkrze
    wienia przemysłu iułatwienia handlu. Udzielone w tym celu p o życzki od r. 1835 do 1838 wynosiły 1,329,000, które częścią na ratyrozłożono,częściąumorzono. Założycielomfabrykdozwolono sprowadzać materyały surowe wydano wiele listów przyznania wynalazków; urządzono wystawę wyrobów założono lub dokoń czono wiele dróg bitych dla ułatwienia kommunikacyi; w r. 1839 w y n o s i ł y o n e 1 9 7 8 w i o r s t ( 2 8 2 # m i l ) 5 0 0 w i o r s t w i ę c e j n i ż w r. 1834. Kanał Augustowski w r. 1838 na całej swojej przestrzeni 104 wiorst (mil 14$) wynoszącej ukończony ido stanu żeglo wnego przyprowadzony został. –
    5.RELIGIA. a)Rzymsko-katolickareligiajestwyznaniem większejczęścimieszkańcówkrólestwa. Na czeleduchowieństwa katolickiego jest arcybiskup warszawski i siedmiu biskupów: Płocki, Kalisko-Kujawski, Lubelski, Kielecki, Sandomirski, P o d laski, Augustowski, tudzież biskup greko-unickiego wyznania wChełmie.W r.1839liczbaduchowieństwarzymsko-katolic kiego dochodziła 2,598 i zakonników 1768. Kościołów ikaplic było 1873, klasztorów męzkich 150, żeńskich 32. Dla ukształ cenia wyższego duchowieństwa otworzona została w Warszawie
    akademia duchowna, która w roku 1839 liczyła 37 alumnów. Oprócz tego w 12 seminaryach dyecezyalnych kształciło się 313 uczniów. b)Religiigreko-rossyjskiejbyłow r.1837głów 1170 Cerkwi, prócz Warszawskiego katedralnego soboru, było 11 i klasztor dawny w Jabłecznie. Duchownych w 1839 było 74
    c) Duchowieństwa greko-unickiego w 1839 było 330, zakonni ków 37, cerkwi 365, klasztorów 4. d) Parafij ewangelickich wyznania auszpurskiego było 51, reformowanego 10; oprócz tego dommodlitwywyznaniaanglikańskiego. Dokierowaniasprawami wyznań ewangelickich zaprowadzony jest w Warszawie general
    ny konsystorz Pod względem religiicała ludność królestwa w r. 1839 dzieliła się: – 79 –
    Rzymsko-katolickiegowyznania. . . 3,501,494.
    Grecko-rossyjskiego . . . . . . 7,200.
    Grecko-unickiego . . . . . . . 227,767.
    Ewangelickichiinnychchrześć:wyznań 221,591.
    Żydów………. 469,830 Mahometan. . . . . . . . . 564.
    6.NAUKIIKUNSZTA. Językpolski,narzeczesłowiań skiego języka, zalecał się literaturą w 16 wieku do wysokiego stopnia udoskonalenia doprowadzoną, w 17 i 18 wieku różne przechodził koleje. Do czuwania nad ukształceniem młodzieży, ukazem najwyższym zdnia 20 listopada 1839 utworzony został Warszawski naukowy Okręg iprzyłączony do Ministerstwa na rodowego oświecenia w Petersburgu, według zasad w Cesarstwie w tej gałęzi istniejących. Publicznych naukowych zakładów w królestwie w roku 1839 było specyalnych 4: kursa dodatko
    we, Instytut gospodarstwa wiejskiego, Instytut nauczycieli ele mentarnychwŁowiczu,iszkołarabinówwWarszawie. Zwy czajnych gimnazyów 11, szkół obwodowych 22, rzemieślniczych 69,elementarnych916. Zakładównaukowychprywatnychwyż szych męzkich 5, żeńskich 53, niższych czyli elementarnych 147. W ogolezaś1227zakładównaukowych,wktórychkształciłosię młodzieży 64.350, w porównaniu z r. 1834 więcej o 20,559 Do zakładów naukowych doliczyć należy Obserwatoryum astro
    miczne, ogród botaniczny, gabinet zoologiczny, mineralogiczny i modeli gipsowych bibliotekę rządową i w ostatnich latach z n a cznie pomnożone biblioteki gimnazyalne.
    W A R S Z A W A. (szkic misromyczxy.)
    Warszawa StolicanajsamprzódksięztwaMazowieckiego,pó żniej stolica Polski, w roku 1251 była wioską, ale szczęśliwejej ipiękne położenie nad Wisłą, przeznaczyło ją na gród świetny. W dziewiędziesiątlatniespełna bo w 1339 r.już byłaWarsza – 80 –
    wa miastem zamożném; tu przemieszkiwał Książę Mazowiecki zlicznym dworzan orszakiem,miasto murami obwarone, aliczne targiwszystkiegokuwygodziemieszkańcówdostarczały. Kościół katedralny (Fara) i Ś. Jerzego (gdzie fabryka Ewansa) już istniały,
    jakoteżzamekaledrewniany. Mimo,iżwtymwiekuWarszawa używała sławy warownego grodu, wszelako Stare Miasto, w nim wyniosłe,gotyckiekamienice,rynekkwadratowy naśrodkuma jącyratusz,kilkaulickrętychiciasnych,kościółXX. Augustia nów: to wszystko otoczone murem, wzniosłemi baszty zpodzie mnemi wychodami ipięcią warownemi bramami, za tymi kościoły Ś. Jerzego, Panny Maryi, Bernadynów, dopiero co wznoszące się Nowe miasto, z kilkudziesiąt budynków, dookoła rozrzucone fol warkiichatywieśniacze stanowiłycałąKsiążątMazowieckich Warszawę.W roku1526,naJanuszuiStanisławie,wygasłalinia panujących Książąt w Mazowszu, zwłoki ich spoczywają w kate drze. Warszawa wraz zksięztwem lenném wcielona do korony, asłynna włoszka królowa Bona zupodobaniem przemieszkiwała w tém mieście. Zygmunt August (w Lublinie r. 1569) Warsza wę przeznaczył na miejsce zjazdów LitwyiPolski. Wolę prze
    znaczononapoleelekcyi. Króltensławnymostzbudowałłącząc PragęzWarszawą atowszystko coraz pomagało do wznoszenia się grodu, gdy Zygmunt III przeniesieniem stolicy zKrakowa (między 1610-1616) jak obecną przygotował świetność W a r
    szawie,takdlastarodawnejpiastów stolicyupadek. On to,zamek drewniany w murowany zamienił, katedrę ozdobił, kościół D o
    minikanówObserwantówzbudował PiotrSkargafundujeszpital Ś.Łazarza– zjałmużnypowstajekościółDominikanównaNo
    wém-Mieście. –
    Władysław IV stawia posąg ojcu swemu przed bramą Kra kowską,uniesiony miłościąsynowską. Ina wykutejzmarmurów Chęcińskiej kolumnie, stanął Zygmunt 3 za murami miasta, przy brany w płaszcz królewski, w jednej ręce krzyż, w drugiej pałasz dobyty trzymając. Obrócił oblicze nie w Stare-miasto, ale na nowo rosnące Krakowskie przedmieście, jakby chciał widziéć – 81 –
    w upływie wieków, jak wzrastać będzie ten gród ciasny imały, który na stolicę swoję przeznaczył. Wspaniała ta kolumna
    po zniesieniu krakowskiej bramy imponujący przedstawia widok. Odtąd też panowie budowali za murami starejWarszawy pałace
    izamki dla siebie, a każdy obwodził swoje siedzibę murem ib a szty, bo niemając osłony w warowniach Warszawy rachował tylko na własne siły. A te zamki i pałace mogą świadczyć jakie były prywatnych możnowładzców siły, gdy wysuwając własny zamek przed mury obronne stolicy, ufał, że w nim się oprzeć potrafi równie dobrze, jak gdyby się schował za warownie miasta. Tak
    stanął zamek Kazanowskich (dziś dom Dobroczynności), pałac Koniecpolskiego Hetmana (zwany obecnie pałacem Namiestników) iwieleinnychgmachów. WładysławIVfundujekościółPijarów, zakłada arsenał, na Bielanach wśród lasu powstaje kościół s a m o tnyKamedułów.W burzliwychlatachpanowaniaJanaKazimierza Warszawa zdobywanaprzezSzwedów iodbieranawieleucierpia ła.W r.1656podoznaniuklęski,Szwedziburząwarownemury
    ibaszty: zemsta nieprzyjacielska usłużyła na ten raz Warszawie, Tom II. 11 bo przyśpieszyła połączenie przedmieść z sercem Warszawy ze Starém-miastem. Zwolna Nowe-miasto, Krakowskie Przedmieście,
    z przyległemi ulicami spajało się ze Starém, a w półtora wieku środek miasta zajęły, gdy dawna Książąt Mazowieckich stolica, wyciągnęła długie i szerokie ramiona w pola przez kmieci
    niegdyś uprawne, w lasy i knieje, gdzie wypłoszywszy grube zwierzę, domy ipałace wzrosły. – – Z powodu mnogości kościołów, mówiliWłochy oKrakowie: „że gdyby Rzymu nie było, Kraków byłby drugim Rzymem,” nie
    można tego powiedziéć o Warszawie, bo niespełna tylko d w a dzieścia kościołów liczy, apod względem pomników historycz nych,dalekoniżćjstoiodgrodukrakowskiego. W obliczuteż swoim, wyjąwszy Starego-miasta, nie nosi cechy dawnych wie ków; zachowały ją kościół katedralny iPanny Maryi z wysmukłą wieżą. –
    W następnych po Władysławie leciech wzrastała Warszawa wmuryiozdobneokolice.– Bohatyrswegowieku,szczęśliwy zwycięzcaTurków, napamiątkęzłamanéjpotęgi poganpodWie dniem, grożącej całej Europie: Jan Sobieski, funduje klasztor : Kapucynów, ową świątynię cichą i skromną, wśrodku gwarnego miasta, jaśniejącą świętością cnoty jej zakonników. Niewolnicy tureccy znoszą cegły i kamienie na pałac w Wilanowie, ista nęłomiłeustronieBohatyra– którywłasnąrękąsadzitelipy, pod którymi chłodu używa już nie jedno pokolenie, gdzie i sam, znękanytrudamikorony,mileodpoczywał,gdzieiumarł. Mał żonka jego wznosi gmach Marywilu (obecnie Teatr Wielki), p a łacw Marymoncie,wśródleśnychkniei,gdzieJanIII.lubiłpo lować na grubego zwierza.
    W następnychlatachniewieleprzybywałoozdób;–zaSta nisława Augusta główne ulice miasta, jak miodowa i senatorska, niebrukowane,takbyłybłotnew czasiesłoty,żedygnitarzykare ty lgnęły po osie.– Król ten nie fundował żadnego kościoła, bo Ewangielickistanąłzprywatnychskładek,-alewystawiłroz
    kosznypałacw Łazienkach,inamościeposągkamiennyJano wi III, – 83 –
    Obecną świetność, nagły wzrost, irozległość winna Warsza
    wapanowaniuAlexandraIgoCesarzaiKróla. W krótkichla tach zmieniła oblicze swoje do niepoznania, na pustych ulicach
    stanęły liczne gmachy, jak na Nowym-swiecie, zakończył ich sze reg ten Monarcha budową kościoła Śgo Alexandra
    Warszawa na lewym brzegu Wisły wzgórzystym położona, w całej okazałości ukazuje sięod strony Pragi, przedmieściaza wiślańskiego,którejakobyosobnemiasteczkoskłada. Ztądjaśnie podnosi swe stare mury zamek królewski z wiszącemi ogroda mi– wystrzeliwająwieżycekościołówiklasztorów– rzędpa łaców i kamienic: a przy zamku stare miasto ciasne, stulone w s o bie,jak starzec, szczególniej odbija.
    Praga liczyła kiedyś 500 przeszło domów i kilka kościołów, a zasłaniając swoją piersią Warszawę nie raz odbierała za nią cięż kieciosy,–wwypadkachwylewówWisły.– DziejeWarsza wy, jako stolicy Królestwa są liczne, bo wszystkie klęski icier pieniaznosiładawniejrazemzcałymkrajem. Pożary,oblężenia, morowa zaraza,złamały nie razjejpolotdo wzrostu i świetności.
    -•-36%>-
  • * * * D.
  1. Wedługstatutu,zwoliNajjaśniejszegoCesarzaiKrólapod dniem 26 lutego 1832 nadanego, zarząd królestwa poruczony jest Radzie Administracyjnej pod prezydencyą Namiestnikakró
    lewskiego składa się ona z dyrektorów prezydujących w K o m missyach rządowych, Kontrollera generalnego i członków wolą Monarchy do zasiadania w Radzie powołanych. Administracyą krajową kierują Kommissye Rządowe: 1. Spraw Wewnętrznych iDuchownych:2 Sprawiedliwości:3.PrzychodówiSkarbu. Do tego dodana jest Najwyższa Izba Obrachunkowa pod prezyden cyągeneralnegoKontrollera. W guberniachadministracyanależy do rządów gubernialnych pod naczelnictwem gubernatorów cy wilnych w obwodach zaś do kommissarzy obwodowych. – 84 –
    Do wymiaru sprawiedliwości w sporach cywilnych są po po wiatach sądy policyi prostej, po guberniach trybunały cywilne pierwszej instancyi, sąd apelacyjny i sąd najwyższej instancyi w Warszawie w sprawach kryminalnych jest w całym kraju 11 sądów policyi poprawczej, na każde dwie gubernie po jednym sądzie kryminalnym, to jest w Warszawie, w Płocku, w Kielcach iw Lublinie. Sąd Apelacyjny, w sprawach kryminalnych zastę puje sąd Kassacyjny i zarazem najwyższą instancyą. Prócz tego do spraw handlowych jest w Warszawie osóbny Trybunał han dlowy, po guberniach trybunały cywilne działają w zastępstwie
    trybunałów handlowych.
  2. KROL. Korona polska połączonajest zkoroną cesarskąi
    koronacya króla odbywa się w Moskwie zarazem i w jednymże akcie z koronacyą cesarską w obecności deputacyi polskiéj.
    Ordery Orła białego i S. Stanisława wcielone do orderów –
    cesarstwa (zob. Rossya).
    3.DOCHODY. Wedługobrachunkuzr.1839dochódwy
    nosiłzcłazłp.10076,000 zkonsumcyi11,063,000 zastemple 2,756,000: z soli 19,557,000: z tytuniu 2,725,508; z loteryi dochód ogólny z epoki od 1835 do 1839 wynosił 6,647,000, zdóbrilasówrządowych 7,965,261, podatki stałe 17,862,000.
    -o->Qço
    „. H I S T 0 R Y A.
    1.W początkuszóstegowieku,nadbrzegamiWisłyiWarty zajęły siedliska sławiańskiego szczepu ludy pod ogólném nazwi skiem Lachów, znane. Znękawszy bojem, lub przymierzamizje dnawszy z sobą pobratymcze plemiona wzdłuż Odry aż ku Elbie rozciągnięteimięPolakówprzybrali.W dziewiątymwiekumieli
    już książąt nad obszernym dość krajem panujących: staro żytne podania jednemu znich Piasta (840) dają nazwisko, któ rego potomkowie aż do czternastego wieku Polską władali, a imię Piasta służyło w następstwie za nazwę każdemu monarsze zrodu krajowców berło dzierżącemu.
  3. RozciągnąwszywładzęnadSzląskiemksiążętapolscy,weszli wzwiązkizCzechamiludemsąsiednimipobratymczym tosprzy mierzenie się wielce pomogło do rozkrzewienia chrześciaństwa, które Mieczysław I (955) przyjął. Syn jego Bolesław I (chro bry) wstępując w ślady innych Monarchów chrześciańskich, koro ną królewską skronie swoje uwieńczył w obecności Cesarza nie mieckiego Ottona III. Czêm Karól W. we Francyi, Alfred w A n glii, tem Bolesław chrobry był w Polsce. Oręzem ustalił granice,
    prawami obwarował pomyślność kraju.
  4. PrzezpodziałBolesławaIII(1138)międzyczterechsynów,
    wystawiony kraj na rozterki domowe, nie miał potrzebnej siły do oparcia się zewnętrznym nieprzyjaciołom. Cztéry dzielnice, 1) Małopolska zpozornym tytułem zwierzchnictwa, 2 Wielko polska, 3) Lubelskie z Sandomirskiém; 4) Mazowsze, przez długi szereg lat to się łączyły, to rozdzielały, osłabiając ogólną potęgę kraju; dla tego Konrad książę Mazowiecki zmuszony był przy zwać krzyżaków przeciw napadom Prussaków; a Mongołowie (1240 w najazdach swoich bez wielkiego oporu do Krakowa i
    Lignicy sięgnęli.
  5. Z tego stanu niedołęztwa wydobył kraj Władysław Łokietek
    połączywszy dwie dzielnice: Mało i Wielko-polską (1320). Z a niedbany od Władysława Hermana tytuł króla, a od Przemysława przywrócony,ustalił,odbywszykoronacyąw Krakowie. Zachwiał potęgąkrzyżaków strasznychjużpodówczasdlaPolskiisilnerzą dy kraju zostawił Kazimierzowi W. Ten zrzekł się praw do Szlą ska na rzecz królów czeskich, a natomiast zajął Rus czerwoną i na książętach litewskich zdobył Chełm, Bełż, Wołyń iPodole.
  6. Z śmiercią bezpotomną Kazimierza W. (1370 wygasła fa milia Piastów w prostej linii. Pozostałe szczepu Piastów odrośle wMazowszuiSzląskuwiodłyspórokoronę zLudwikiemkró lemwęgierskimsynowceminastępcąKaimierzaW. Korzystali – 86 –
    z tego możniejsi panowie, za przychylność swoje ważne zyskując przywileje. Znaczenie możnych podwyższył jeszcze Ludwik chcąc tron zapewnić zięciowi swojemu Zygmuntowi Luxemburskiemu. Takowe zabiegi rzuciły pierwsze fundamenta możnowładztwa i dały początek zjazdom inastępnym sejmom.
  7. Po śmierci Ludwika (1382) możniejsi panowie, acz przeciw życzeniom jego, zgodnie atoli ze swojemi przyrzeczeniami, ofiaro wali berło młodszej córce króla, Jadwidze, którą nakłonili do zaślubienia Władysława JagełłęW. księcialitewskiego,zyskaw szyodniegopierwejobietnicępołączenia LitwyzPolską,ina wróceniajejnawiaręchrześciańską. NatychzasadachJagełło połączony zJadwigą ukoronowany w Krakowie (1386).
  8. Przez długi czas połączenie dwóch narodów było tylko pozorne izależało na zwierzchnictwie króla nad książętami litew skiemi z młodszej linii pochodzącemi. Za Zygmunta Augusta połączenie to zamieniło się na zupełne zjednoczenie.
  9. Po śmierci Władysława Jagełły (1434), objął rządy syn jego Władysław, pospolicie Warneńczykiem zwany. Był on zarazem królem węgierskim iztego powodu zmuszony do wojny zTur kami, gróźnemi Węgrów sąsiadami poległ pod Warną (1444),
    skąd poszedł jego przydomek. Ociąganie się Kaźmierza w przy jęciu berła, zpowodu niepewności względem życia króla, podo bneż postępowanie następców jego, niechętnie odstępujących
    samowładztwa w Litwie, było przyczyną, iż choć Jagellonowie uważali się za dziedziców królestwa, przecież tron miał niejakiś pozór wyboru, bez pomijania wszakże familii królewskiéj.
  10. Na Zygmuncie II Auguście (1572) wygasła familiaJageł łów. Przywykli do wyborów panowie polscy, choć bez pewnej formy, ofiarowali koronę Henrykowi Walezemu, na mocy wyje dnanych od niego pewnych przyzwoleń, które odtąd przy każdym wyborze ponawiane pacta conventa nazwane zostały.
    Przez śmierć Karola IX odzierżywszy Henryk samowła dneberłoFrancyi,opuściłumową ściśnionytronidonowych wyborów otworzył pole. Tak szybko po sobie następujące dwa – 87 –
    zjazdy, utwierdziły wyobrażenie wyborów i odtąd tron stał się elekcyjnym, choć długo jeszcze pewny pozór dziedzictwa zacho wał się. Stefan Batory (1575–1585) książę siedmiogrodzki opanowałInflanty,którepodnastępcąjegoZygmuntem III(1587 1632) okropną zapaliły wojnę ze Szwecyą traktatem Oliwskim (1660) zakończoną.
  11. Wladysław IV (1632–1648) syn i następca Zygmunta III, mylną polityką ojca wplątany w wojnę z Rossyą, szczęsliwym bojem ważne w traktacie Wiazmeńskim pozyskał korzyści, lecz za brata inastępcy jego Jana Kaźmierza ( 1 6 4 8 – 1 6 6 8 ) rozliczne klęski padły na kraj. Inflanty dostały się Szwedom, Kozacy p o d dali się Rossyi, Elektor brandenburski zrzucił lennictwo zPruss wschodnich, Rossya odzyskała utracone dawniej prowincye.
  12. MichałWisniowieckinieszczęśliwszymbyłjeszczeodswe
    go poprzednika. Częsć podległych jeszcze Polsce Kozaków nad
    dnieprskich powstała szukając pomocy u Turków. Znękany król
    ustąpił Kamieńca Podolskiego i do płacenia Porcie haraczu zobo
    wiązał się, a Kozakom ustąpił Ukrainy. Traktat wszakże nie z o
    stał ratyfikowany, dalsza wojna uchwalona i wielki hetman Jan
    Sobieskinazajutrzpośmiercikróla 11listopada1673 odniosłszy
    świetne pod Chocimem zwycięztwo utorował sobie drogę do tronu.
  13. Jan Sobieski pokojem Żurawińskim uwolnił sięwpraw dzie od haraczu, lecz część Podola w ręku Turków pozostała. Połączony król z Austryą przeciw Porcie Ottomańskiej pośpieszył na odsiecz oblężonego Wiednia (1683). Zniósł wojska W. W e zyra,alepróczłupów bogatychigłośnejsławy,żadnejdlakraju nieodniósł korzyści. Popierając wojnę zTurcyą wszedł w zwią zki z Rossyą, odstąpił jej prowincyj zadnieprskich.
  14. Odtąd kraj coraz większej doznawał przewagi wpływów obcych, coraz szybszym krokiem do upadku się chylił. August II Elektor Saski (1697–1732 przez traktat Karłowicki odzy skał zabrane przez Turków kraje, lecz pragnąc przy pomocy Piotra W. ustalić powagę tronu i władzę Monarchy rozszerzyć, – 88 –
    wplątał się w wojnę zbohatyrem owczesnym Karolem XII kró lem szwedzkim, od którego do złożenia korony na rzecz Stani sława Leszczyńskiego zmuszonym został August III syn jego za wpływem obcym pozyskał koronę, i za to po wygasłej Kettlerów familii, lennictwo Kurlandyi Bironom zapewnić musiał
  15. Po śmierci Augusta III zasiadł na tronie Stanisław P o niatowski pod wpływem silnego obcą potęgą stronnictwa, Dyssy denckie spory spowodowały walkę stronnictw, w skutek której kraj utracił w r. 1772 dość rozległe prowincye, które przeszły pod panowanie ościennych narodów Rossyi, Austryi iPruss.
  16. Niedogodności dawnych form rządu coraz mocniej czuć się dawały.W roku1791określonoustawęzasadniczą.Koronępo śmierci króla Stanisława Augusta ofiarowano Fryderykowi A u g u stowi Elektorowi Saskiemu z prawem dziedzictwa, podwyższono liczbę wojska i różne w zarządzie ogólnym zaprowadzono ulepsze
    nia. Te atoli zmiany wywołały starcie się stronnictw, w boju stąd wynikłym obstający za nową formą ulegli, a król Stanisław August (1796) podpisał zrzeczenie siękorony.
  17. Oręż Napoleona (1807) dosięgnął brzegów Wisły, część kraju berłu pruskiemu podległa przez traktat Tylżycki 9 lipca 1807 uzyskała tytuł księztwa Warszawskiego pod rządem Fry deryka Augusta króla saskiego. Pokój wiedeński (1809) rozprze strzenił granice księstwa. Gdy w r. 1815 w skutek złamania potęgi Napoleona, zebrane na kongressie wiedeńskim mocarstwa urządzały stosunki europejskich narodów, Cesarz Aleksander większą część księstwa warszawskiego pod tytułem królestwa pol skiego wiecznemi węzłami połączył zRossyą.

17. Przez kilka lat ustalonego pokoju pod troskliwóm pano waniem wiekopomnéj pamięci Cesarza ikróla Aleksandra I szybko dźwigać się kraj począł, nie tylko dawne zacierały się klęski, ale nawet nowe zamożności i dobrego bytu otwierały się drogi, Wzniosły się fabryki, przyozdobiły miasta, bite powstały drogi, rozkrzewiał się przemysł ihandel. Wstąpił na tron (1825) Naj jaśniejszy Cesarz i król Mikołaj I również o dobro kraju troskliwy.

– 89 –

Tymczasem zaburzenia w obcych krajach objawione znalazły o d głos i na ziemi królestwa, wybuchlo w Warszawie powstanie (1830). Z rozkazu Cesarza Feldmarszałek Diebitsch Zabałkański wkroczył na czele wojska irozpoczął walkę którą ukończył Feld marszałek JO. Xiążę Warszawski Paskiewicz Hrabia Erywański wziąwszyWarszawędnia7września1831. Powstanietowywo łało zmiany w zarządzie królestwa. W miejsce dawnej ustawy Najjaśniejszy Cesarz nadał nowy statut organiczny dnia 26 lutego 1832, który istosunki królestwa do Rossyi irząd jego wewnętrz ny określił. Wydane zaś rozmaite rozporządzenia na korzyść rolnictwa, handlu i przemysłu, przyłożyły się do dźwignięcia d o brego bytu, który z każdym rokiem wzrasta. –

WOLNE MIASTO KRAKóW.
A. Ś * * *
1.POŁOŻENIE,między36°49’a37 48’wsch.dług,tu dzież 49° 58′ – 5 0 ° 16′ półn. szer. Granice na połudn. z A u stryą(Galicyą)odktórejoddzielaWisła nazach.Prusy Szląsk); na północ i wschód Polska.

  1. GRUNTi KLIMAT. Przerywane wzgórzami ilasami, m a jące podostatkiem wody, żyzne równiny. Główną rzeką Wisła,
    spławna. Klimat umiarkowany, zdrowy.
  2. ROZLEGŁOSC iLUDNOSC, 23; milkwadr. a(1837)
    131,462 mieszkańców, z których 37,027 w stolicy. Oprócz 400 Niemców, miasto Kraków zamieszkałe jest zresztą od Polaków i żydów (ostatnich liczą 11,453 w mieście a 2920 w obwodzie). Całyobwód tejrzeczypospolitejzawiera 4 miasta i125 wsiiosad.
  3. PŁODY NATURALNE i PRZEMYSŁ. Zboża podostat
    kiem na własną potrzebę: jarzyny i owoce około stołecznego Tom II. 12 czycieli.
    – 90 –
    miasta. Brak drzewa na opał zastępuje węgiel kamienny. Nieco żelaza, cynk (1835 r. 36,902 cnt.) hałun (4987 cnt.), kruszec ołowiu (358 cnt.), wody mineralne (ciepłe, siarczyste) w Krze szowicach. Staranny chów pięknego bydła, świnie i pszczoły. Prócz fabryk sukna, nieco płótna i garbarni w stolicy, mało i n nych znaczniejszych fabryk, Dość znaczny handel. Roku 1832, wprowadzono z Polski za 2,195,575 złp. a wywóz z Krakowa, w tymże roku szacowano na 1,336,882 złp.
  4. RELIGIA iNAUKI. Katolicka,pod zarządem biskupa, 108 księży świeckich, 17 męzkich a 10 żeńskich klasztorów. Inne
    wyznania równych praw używają. –
    W Krakowieistniejejedenznajdawniejszychuniwersytetów
    mający liczną i szacowną bibliotekę, obserwatorium i ogród b o taniczny roku 1834–1835 uczęszczało do niego 289 uczniów. Połączona niegdyś z uniwersytetem szkoła sztuk, zamieniona z o stała w ostatnich czasach na oddzielną szkołę techniczną. Prócz tego liczą w témże mieście 2 gimnazya i seminaryum dla nau
    -o-$$$-o-
    • ****
    Miasto Kraków ze swym obwodem, stanowi rzeczpospolitą,
    ustanowioną na kongresie wiedeńskim 1815 r. pod wspólną
    opieką Rossyi, Austryi iPrus, z zaręczeniem względem niej na zawsze neutralności.
    Władzą prawodawczą jest sejm zbierający się co rok na jeden miesiąc, a składający się z 30 deputowanych, w liczbie których jest6 od miasta, 14zobwodu i6 odsenatu, duchowieństwai
    uniwersytetu: resztą 4 są sędziowie pokoju. Władzę wykonaw czą sprawuje senat (złożony z 12 członków i 1 prezesa) którego 8 członków obiera reprezentacya, 4 duchowieństwo i uniwersy tet 8 senatorów piastują tę godność dożywotnie a 4 co rok bywaobieranych. Każdągminą(2000–2500mieszkańców)za – 01 –
    wiaduje starosta. Dla wymiaru sprawiedliwości są 2 sądy: 1 sąd pierwszejinstancyii1sądappellacyjny.W każdymcyrkule,który składać się ma najmniej z 6000 dusz, jest jeden sędzia pokoju,
    Dochody. Według budżetu na rok 18; wynosić miały 1,812,224 złp. dochody ityleż wydatki.
    Siła zbrojna składa się z 40 żandarmów konnych i 410 żoł nierzy pieszych.
    -o+C++
    a. H I S T 0 R Y A.
    Dzisiejszy obwód Krakowa należał zawsze do Polski, aż do 1796 roku, potém dostał się Austryi i stanowił część zacho dniéj Galicyi. Pokojem wiedeńskim 1809 r. wcielony został do
    księztwa warszawskiego, aż nareszcie kongres wiedeński utwo rzyłzniegoterazniejsząrzeczpospolitą. MiastoKrakówprzez Tatarów mongolskich (1241) zniszczone ispalone, podniosło się później, jako stolica i rezydencya królów polskich i było najpier wszém w tćm państwie miastem; ludność jego wynosiła wtedy przeszło 70,000. Tu się koronowali wszyscy królowie po scy. (Stanisław Poniatowski w Warszawie 176 1. – TURYA EUROPEJSKA * Ś$$$f,
    POŁOŻENIE, pod35°–48°18’długości i33°30’–47°20′ półn.szerokości. Stałylądrozciągasięrzeczywiściemiędzy39′ i48°18′ półn.szerokości. GraniczynapółnoczAustryą(Kroa cyą, Sklawonią, Węgrami, Siedmiogrodem, Galicyą (Bukowiną); na wschód z Rossyą (Besarabią), morzem czarném (zzatoką Bur gas) i Archipelagiem (egejskim, a podług Turków morzem bia – 93 –
    łem), z zatokami Saros, Enos, Contessa, Athos, Kasandra i S a lamoniki na południe z Grecyą, morzem Śródziemném (w stro niepołud.wschod.iońskiém)izzatokąArta nazachódzmo rzem adryatyckiém iAustryą (Dalmacyą). Od morza czarnego aż do Archipelagu granicąjest: 1)cieśnina konstantynopolska(Bosfor) 4 mil dluga, a # do 3 milszeroka; 2) morze Marmara (Pro pontyda),33 mildługiea16;szerokie;3)cieśninadarda nelska (Hellespont) 8 mil długa i do 1 mili szeroka.
    2.PODZIAŁ. KrajeTurcyąeuropejskąskładające,jużtosą bezpośrednie, już pośrednie czyli lenne pod jej opieką zostające. Pierwszemi są 4 ejalety (wielkorządztwa) Rumelia (Romelia, R o mania) Bosnia, Dżesair (dawny Chersonez tracki) iKandya (Ki rid. Te dzielą się znowu na 31 sandziaków (chorągwi), któ rych ejalet Rumelii (dawna Romania, Bulgarya, Albania, Mace donia iTessalia) zawiera 18, Bośnia 8, Diesair 2, Kandya 3, ale te zostają pod rządem wice-króla egipskiego.
    Kraje pośrednie czyli lenne, haracz płacące są: a) Wołoszczyzna.
    b) Mołdawia, (Multany).
    c) Serwia, (Serbia).
    Wreszcie Turcya ma obszerne posiadłości w Azyi iAfryce. 3. ROZLEGŁOŚĆ. Obszerne, terazniejszą Turcyą europej
    ską składające kraje zajmują 8,720 mil kw.; a mianowicie kra jebezpośrednie6,020,pośredniezaś2,700milkw. W szcze
    gólności przypada:
    1.naRumelią. . . . . . . 4,800milkw.
    2.•Bośnią……. 730 – 3. „ Dżesair, część europejską . 300 . 4.„Kandyą……. 190 –
    Wołoszczyzna zawiera . . 1,100 – Mołdawia …… 800
    Serwia……. 700 –
    Posiadłości w Azyi . . . 26,100 – – wAfryce. . . 12,960 . – 94 –
  5. GRUNT. Alpy iKarpaty, zachodząc południowemi ramio namiw państwotureckie,tworząkrajegórzyste,w którychprze cież obok piękne są równiny, a szczególniej w Mołdawii, W o ł o s z czyznie iTessalii. –
    Według najnowszych badań Bouego, następujące są główne góryTurcyieuropejskiej: 1)Czardag(Scardus,Scordus według starożytnych) zachodnia część środkowych gór Turcyi, ciągnie się odpółn.-wschodukupołud.-zachodowiiw niektórychmiejscach wznosisiędo7000 wysoko;2)Bałkan(ustarożytnychHaemus), dzielącysięna wielkiimały Bałkan,tworzy nieprzerwany łań cuch od Sophia (w Bulgaryi) aż do czarnego morza, od zachodu ku wschodowi coraz niższy. Wschodnia część Bałkanu (mniej szego) jest najniższa, ledwie 2 0 0 0 wysoka, część zaś zachodnia
    (wielkiego Bałkanu) najwyższa, wszakże 3,000″ nie przechodzi. Pośrednia część środkowego łańcucha, między Czardag iBałka nem, jest właściwie wysoką płasczyzną, na której tu i owdzie wznoszą się grupy pojedynczych gór, między któremi Orbelus, uważany przez geografów jakoby 9000″ wysoki, ledwo się do 4,000wznosi; 3)Despotodag(Rhodope)nierównierozleglej szy łańcuch od Bałkanu, względem którego leży na południu, idzieodpółn.-zachodukupołud.-wschodowiiw téjstronieco razbardziejsięzniża. Najwyższazachodniajegoczęśćpodnosi sięw Perindag do 7000″. Despotodag ciągnie się aż do morza
    MarmaraiprzechodzidoAzyigdzietworzygóryTaurus 4) prawie nieznane jeszcze dotąd grupy gór między Novibazar, Ipek, Hercogowiną a południową Bośnią, które nie mają ogól néj nazwy, już to część jego nosi imię Kurilo-Planina, już R o z a lia-Planina i nareszcie Mokra-Planina: kierunek jego zdaje się ciągnąć od półn.-wschodu ku południo zachodowi ipodobno d o chodzi 6,000′; 5) góry serbskie, a mianowicie w południowej części, względem pierwszych ku północy, w grupach Kopaneg iPłocza4–5,000 wysokie:RudnikjestgórąśrodkowąSer wii, i łączy się ze wschodnim łańcuchem gór téj prowincyi, idzie od północy ku południowi między obszernemi i żyznemi doli – 95 –
    nami Morawy i Dunaju, jest to dalszy ciąg gór Banatu, docho dzi3,000wysokości; 6)pasmogórzachodniejBośnii,wHer cogowinie, Montenegro i Albanii, bieży w kierunku od półn.- zachodu ku połud.-wschodowi: 7) Pindus czyli Mezzowo, ciągnie się w kierunku północno-zachodnim ku połud.-wschodowi, od Mezzowa aż po za jezioro Ochrida: ku południowi łączy się przez
    nieconiższyłańcuchz Olimpem,iTessaliąodMacedoniiodgra nicza. Wysokość Pindu dochodzi 5,000 a Olimp czyli Lachsa mabyćprzeszło6,000wysoki. Żadnajednakzwymienionych gór nie sięga śnieżnej granicy i dla tego nie ma na nich cią gleleżącychlodówaniśniegów.– Tełańcuchygórnadająkra jowi trojaką spadzistość, jednę północ – wschodnią do czarnego
    morza z Karpatów i Bałkanu którą oznacza bieg Dunaju; drugą południową do morza Marmara i Archipelagu a to z gór Bałka nu, Rhodope iKastagnaz trzecią wschodnią z góry Czardag iin n y c h w s c h o d n i c h . O d o s o b n i o n ą o d i n n y c h jest g ó r a A t h o s n a w s c h o dnim końcu chalcedońskiego półwyspu w Macedonii, której w y sokośćjednipodająna3,400″drudzyna5900′.– WyspęKan dyą przebiega pasmo gór Psiloriti (u starożytnych Ida) którego najwyższy szczyt wznosi się do 7.200′.
    Rzeki. NajgłówniejsząrzekąjestDunaj,którywypłynąwszy, pod Belgradem, z Węgier ze Sklawonii) w kierunku od zacho du ku wschodowi, stanowi granicę od Węgier aż do Orsowy, d a léjmiędzy45–44” zawróciwszysiękupołudniowi,wchodzido Wołoszczyzny, następnie płynie przez 40 30–4530′ długości
    ku wschodowi, potém ku połnocy aż do 4520″ inareszcie ja
    ko granica od Rossyi Besarabii) nachyliwszy się ku wschodowi,
    podzielony na 5 odnóg tworzących błotnistą deltę Bogasi, wpa da do czarnego morza; uchodzą do niego, z lewej strony: Czerna, Syl czyli Schil Schiul, Alt, czyli Aluta, Ards czyli Ardysz, S e
    retiPrut(rzekagranicznaodRossyi zprawejgranicznarze ka od Austryi (Kroacyi iSklawonii) Sawa (zUnną, Bośnią,Dry ną),Morawa,Isker. PoDunajunajwiększąrzekąjestMarica spławna, po przybraniu do siebie Tunczy, wypływa zBałkanu, ijedną odnogą uchodzi do Archypelagu, drugą do zatoki Enos.
    Rzeki nadbrzeżne. Z gór Despoto do zatoki Contessa płynie Struma czyliStrymoń: od Czardag do zatoki salonickiéj: Vardar (Axius); Pindus przez dolinę Tempe do téjże zatoki; Salambria ( P e n e u s ) ; z g ó r P i n d u s d o G r e c y i : A s p e r czyli A s p r o p o t a m u s ( A c h e lous); z gór Czardag do adryatyckiego morza: Drino powstająca z białego i czarnego Drinu.
    Jeziora: Raselm czyliRasseinnaDobruczy,Skutari,niedale
    ko od adryatyckiego morza, tudzież jeziora Ochrida iJanina w A l banii.
    5.KLIMAT.W częścipółnocnejwiosnazaczynasiędopiero
    w kwietniu; w częściach środkowych, nad morzami i na połu dniujużjestciepłowstyczniuilutym. W majudochodzitu
    jużciepłowysokiegostopnia,w Konstantynopoluprzykońcuczer wcabywanajwiększe(23–25°R.). Powietrzewtejstolicyby wa ciągle tak piękne, iż na rok liczyć można najmniej 250 pię knych, pogodnych dni. W okolicach południowych, w miesią cach czerwcu ilipcu wszystkie pola wyglądają jakby spalone,aw r z e kachistrugachwodawysycha. Zatoodświeżaćsięzdajena tura w październiku częstemi deszczami., Zima, trwająca tylko przez grudzień istyczeń, zwykle jest bardzo łagodna, śnieg pada tylko na północnej stronie Dunaju i górach.
    6.PŁODY NATURALNE. Drogiemetale,wwieluznajdują sięgórach,szczególniejw Bośnii,alemałoichwydobywają.– Miedź,ołówiżelazowydobywająw wieluokolicach,amianowi ciew Bośnii(gdzienadewszystkoobfitesąkopalnieżelaza),zru dyołowianejotrzymujątakżesrebro. Rudasrebrno-ołowiana znajduje się pod Karatowa i Laragori, niedaleko od Saloniki Teraz starają się o podźwignienie górnictwa w Serwii, iw tym celu sprowadzono biegłych górników z Frejberga z Saksonii.– W Bośnii,podFonicza,SuttyskaiKressewosąnieużywaneko palnieżywegosrebra.– Saletra,sólkamiennaiźródlanawwiel kiej ilości w Wołoszczyznie iMołdawii (pod Rymnikiem w W o – 97 –
    łoszczyznie rocznie dobywają 600,000 a pod Okna w Mołdawii 13milionacnt.solikamiennej). Wodymineralnewszelkiego rodzaju, już to zimne, już ciepłe w bardzo wielu źródłach.
    b) Rosliny.– Zboże (szczególniej proso iryż)najwięcejupra wiane bywa w Mołdawii, Wołoszczyznie, Tessalii i Macedonii: wielejednakżyznychpólleżynieuprawnych. Ryższczególniej narówninachnadrzekąMaricą.– WinowWołoszczyznieiMoł dawii (w ostatniej zbierają go rocznie do 4 milionów wiader), w Serwii,iw większejczęścitureckichprowincyjkosztownega tunkinaniektórychwyspach,aszczególniejnaKandyi.– Polu
    dniowych owoców wielka obfitość. Oliwa w południowychoko
    licach,anadewszystkowMacedoniiiTessalii.– LeniKonopie
    tylkowpółnocnychprowincyach.– TytuńnajprzedniejszywEu
    ropie;najlepszemacedońskiegatunkiwSalonice.– Bawełna
    w Macedonii (szczególniej pod Seres, tudzież na Kandyi wiele
    jéjzbywanasprzedażzagranice.– Marzana,szafran,galas,lu
    krecyait.d.– Mastyks(jedynietylkonawyspieChiosdoAzyl
    sięliczącej).–GummalaudanumnaKandyi.– Drzewa,wpół
    nocnych izachodnich prowincyach wielka ilość, w południowych zaś same niemal drzewa owocowe.
    c)Zwierzęta.– Konie,jużtorasytatarskiej,bardzoszaco wne,już,wMołdawiiiWołoszczyznie,rasypolskiej– Wielbłądy, w okolicachKonstantynopolaiprzyujściuDunaju.– Bydło,pra wie we wszystkich prowincyach a szczególniej znaczna jego ilość wyprowadzana bywazprowincyjpółnocnych.– Bawoły,dopo
    ciąguużywane.– Owiecwielkiemnóztwo:Turcylubiąszcze gólniej ich mięso wiele bywa wełny do wywozu, na którą głó wny targ w Salonice: owce w Turcyi zimą ilatem żyją pod golém niebem. Świniznacznailośćtylkow Bośnii,Serwi,gdziejekar mią kasztanami, ryżem i śliwkami na sprzedaż: podobnież w B u l garyi,WołoszczyznieiMołdawii, Turcy wieprzowiny niejedzą.– Kozy chowają powszechnie dla nabiału (mianowicie dla roboty sera).– MułyiOsłytuiowdzie.– Zwierzynywielegatunków, alesamychtylkozającówskórkibywająspieniężane.– Zksięztw
    Bayerische
    Staatsbibliothek Munchen
    Tom II
    13 – 98 –
    Mołdawii i Wołoszczyzny wiele bywa wyprowadzanych skórek kunich.– Pszczoły bardzo często widzieć się dają w powyższych księztwachiw Macedonii.– Jedwabnikiw Macedoniiina wyspie Kandyi.– Mnóztwo pijawek których wielkie wychodzą transpor tyzBośniiiAlbanii.– RybywprawdziepodostatkiemwDu naju i na brzegach morskich, ale Turcy bardzo mało trudnią się rybołowstwem, aGrecyłowiąjetylkonawłasnąpotrzebępodczas postu; stawowego chowu ryb wcale tam nie znają.
    •+9Q<-o-
    • *2sastex.
    1.POCHODZENIE. A.Pierwiastkowimieszkańcy:
    a) Grecy, # część ogólnej ludności stanowiący, mówią języ kiem nowo-greckim (romańskim); lubo żyją rozproszeni po wszy stkich prowincyach, atoli dla handlu najwięcej jest ich osiadłych w stolicyinawyspach. WcaleniepomieszanizinnymiSulioci, niegdyś w Albanii, obecnie nie wielka ich pozostała liczba w G r e cyi; Sfakioci (na wyspie Kandyi), i wiele innych mieszkańców wysp.
    b) Słowianie, blizko ! ogólnej ludności wynoszący, jako to: Bośniacy, Serwianie, Bulgarowie, Kroaci, Morlacy (w południo wéj Bośnii), Montenegryni (w górach Karatag czyli Montenegro w Albanii).
    c) Arnauci czyli Albańczycy (Schypetary) około 3 ludności, zamieszkali wzdłuż brzegów adryatyckiego i iońskiego morza, i w innych prowincyach, własnym mówiący językiem; lud bardzo bitny, i dla tego stanowi czoło siły zbrojnej tureckiej.
    d) Wołochy, w Wołoszczyznie (mieniący się Rumeni, jakoby potomkowie Rzymian) iMołdawii (Mołdawianie pierwotni mie szkańcy); mówią bardzo zepsutym od łacińskiego pochodzącym językiem tworząblizkoś częśćogólnejludności. – 99 –
    B. Mieszkańcyazyatyccy:
    a) Turcy (Osmanie, Osmanli), naród panujący według jednych
    pochodzić mają od Mongołów, według innych od Tatarów, któ rych z pod gór altajskich w północnej Azyi, właściwego ich sie dliska, wyprzeć mieli Mongołowie nad brzegi śródziemnego m o rza: nie składają i 1% części ludności mową pospolitego życia jest u nich narzecze tureckie, na dworze zaś, do religijnych obrządków ido nauk używają arabskiego języka.
    b) Tatarzy, nad ujściem Dunaju ina dolinach Bałkanu osie dli, używani także do posług na dworze sultana.
    c) Arabowie (Abadyoci) na wyspie Kandyi (Kirid).
    d) Ormianie, rozproszeni po miastach handlowych, żyjązhan dlu iprzemysłu liczą ich do 100000 –
    e) Żydzi, nader liczni, rozproszeni, noszący się po turecku, zhandlusięutrzymują. Ponieważprzybylitam zHiszpaniiiPor tugalii, przeto mowa ich jest mieszaniną języków włoskiego, hiszpańskiego itureckiego (mowa franków: do 250,000.
    f) Cygany, szczególniej w Mołdawii i Wołoszczyznie, tudzież w jedném pasmie gór bałkańskich, pod Filippopolem, które od nich ma nazwę Czengije – Balkan (cygański Bałkan). Niektórzy podają ich liczbę na 200000
    Prócz wymienionych 10 głównych narodów, wiele jeszcze mieszka w Turcyi, dla handlu, Niemców, Anglików, Włochów i t. d., którzy znani tam są pod ogólném imieniem Franków i w y noszą do 50,000.
  6. LUDNOŚć. We wszystkich Turcyą europejską składają cych krajach liczą 9,700,000 mieszkańców.
    Ztéjliczbyw krajachbezpośrednich7,275,000,awpośre dnich 2,425,000.
    mieszk.
    W szczególności zaś w Rumelii . . . . . . 6,000,000 wBosnii …… 850,000 w Diesair . . . . . . 300,000
    na wyspie Kandyi, dawniej240,000 obecnie 100,000 Konstantynopol (Istambol (w którejto liczbie 300,000 Turków, 200,000 Greków, 30, 00 Ormianów. 30,000 żydow, resztę składają
    Frankowie .
    Adryanopol Fdreneh) dru-
    Wodyna. .
    Systow .
    Sylistrya (Dri-tra) . . . . 20,000 Selimnia . . . . 20,000 Argyro Kastro . . . . 20,000 Karaferya. . . . . 211 000 Dziurdzi wo . . . . . 18,000
    – 100 –
    Liczba mieszkańców w Wołoszczyzne . . . . 900,000
    w Mołdawii(Mulanach) . . 500,000 wSerwii……. 900,000
    Średnio przypala na jednę milę kwadratową, niewięcéj nad 1112 glów.
    Ludność główniejszych miast:
    mieszk.
    500,000
    /
    mieszk.
    ga stolica panstwa . . 100,000 IE»kisa;ra . . . . . . . 8,00 |
    00,000 Rastorea Kessrj h) . . . 18.000 70, 00 Birkilisy . . . . . . 6 ()()() 60,000 Skutary (Iskanderie . . . . 16,000 :0,000 Banialuka . . . . . . . 15.000
    Bukarest stol.Wołoszcz)
    Serajewo •Bosna-Seraj) .
    Gallipoli (stol. Dżesairu , .
    Sofia (Triadzza) . . . .
    Salonika…….45000 Demotyla ……15,000 !Monastyr…….40,000 Nowybazar…… 5,000
    (15.000, Kandya…….15,000 Rodosto…….40,000 Zwornik.. ….14000 Jassy stol. Mołdawii) . . 40,000 Trykala § • • • • 12,000
    Ruszczuk . . . . . . 30 000 B rat Arnaut-Belgrad) . . 11,500
    Filippopol (Filipeh) . . . 30,00 Belgrad …….30,00 Scres………0000
    Larissa …….30,00
    Szunila . . . . . . 30,000 Usterna…….10,000
    (60,000) Trebigno . . . . . . . 10,000 Braiłów . . . . . . 30,000 Uskup(Skopia.. . . … 10.000
    Janina (niegdyś 30–40,000, Pirystyna . . . . . . . 10,000 terazledwokilkatysięcy). Semendra dawniejst.Serwii)10,000 Widdyn …….25,000 Nissa . . . . . . . . 10,000 Warna… ….24,000

3.STANY. Wedługzasadniczychpraw,niemawTurcyi rodowitéjszlachtyaniżadnego uprzywilejowanegostanu. Wszak że potomkom Mahometa (emirom) tudzież potomkom wezyra Ibrahima Chana Oglu i Achmeta Kuproli przyznane zostały p e

  • . – – –
    .
    ? 4.000 21,000
    Babatag …….10,00 Nikopoli . . . . . 10,000 Kasanlik…….10000
    TatarBazar……10,000 – 101 –
    wne zojcanasynaprzechodząceprawa. Grecy,SłowianieiW o łosi mają między sobą dziedziczną szlachtę. Inne klassy ludu różnią się tylko jedne od drugich narodowością, a bardziej jeszcze religią; i tak Turcy czyli Osmanie i inni wyznawcy islamizmu uważani są za właściwych obywateli państwa, którzy są wolni od podatku chrześcianieiżydzi,płacącyharacz(pogłówne),muszą podlegać pewnym ścieśnieniom tak co do publicznego jako ipry watnego życia (co do mieszkania i ubioru), nie mogą świadczyć przeciwko muzułmaninowi, i nazywani bywają pogardliwem przezwiskiem Rajas (trzoda). W ostatnich zaś czasach Machmud II wydał ustawę, mocą której wszyscy poddani, jakiejkolwiek byliby klassy, uważani być mają za równych w obliczu prawa. Co się tyczy wysp iokolic zamieszkałych przez samych chrześcian, sądzeni być mają według właściwych im praw i przez właści wych sędziów. Większe jeszcze poszanowanie praw ludzkości, co do życia, czci imajątku, zapewnia wszystkim poddanym, ja kiejkolwiek byliby oni religii lub sekty, wydane 1839 r. przez panującego sułtana postanowienie (hattyszeryf.)
  1. PRZEMYSŁ. a) Przemysłrękodzielniczy. Ograniczasię na małej liczbie przedmiotów, Turek bowiem, podobnie jak inni wschodni mieszkańcy, prócz małego zbytku w rzeczach matery alnych, nie zna go w sztukach, nie przywięzuje wagi do rozma itości ani piękności kształtów, i prawie nigdy mody nie zmienia, bogaty zaś Grek, Ormianin lub Żyd wystrzega się wszystkiego zczegoby o stopniu jego zamożności sądzić było można. Safian i kordyban w Gallipoli, Laryssie, Salonice, Janinie. Tureckie farbowanie na czerwono w Ambelakia (w dolinie Tempe), jako też w Laryssie, Karaferyi i w innych miejscach. Tkaniny baweł niane w Salonice, Konstantynopolu, Seres, Sylistryi it.d. (Ala dłytas bawełniane ijedwabne, burry greckie sławne w Turnawos
    w Tessalii). Sukno, w średnich tylko gatunkach, kobierców zaś bardzo dużo. Wyroby jedwabne w Konstantynopolu, Adryano polu, Salonice, ale bardzo drogie gazy poszukiwane zSaloniki. Stal,żelazo, miedź w Bosna-Seraj, Konstantynopolu, Karatowie (w sandżaku Gustendil), gdzie jest oddzielny targ na naczynia miedziane, w Skutary, Samakowie, Szumnie (gdzie są najlepsi k o tlarzeiblacharze). BrońwSelimnia,Skutary,Bosna-Seraj,Bel gradzieit.d. Wyrzynanie fajek piankowych iwyrabianie róża nego olejku, nie małą stanowi w wielu miastach gałęż przemysłu.
    b) Handel, głównie w ręku cudzoziemców, lub Greków, O r
    mianów iŻydów. Austrya a przez nie Niemcy wyprowadzają
    z Turcyi, najwięcej bawełnę, przedniejsze gatunki rzemienia,
    czerwoną przędzę, bydło, świnie iwełnę wprowadzają zaś:sukna,
    płótno, wyroby bawełniane, żelazne istalowe, szkło (dęte izwier
    ciadła), porcelanę, powozy (do księztw). Przez zaprowadzenie
    żeglugi parowemi statkami na Dunaju i od jego ujścia do K o n
    stantynopola iSmirny, handel ten znacznie się podniósł Anglia,
    największy ze wszystkich narodów handel z Turcyą prowadząca,
    dostarcza:tkaninbawełnianych(1834r.28 milionówyardów),
    przędzy bawełnianej (1834 do 2 ml. funtów), sukien, wyrobów
    żelaznychimosiężnych,zegarów kieszonkowychiściennych,oło
    wiu, cyny, sztokfiszu, nieco perkalu, koszenilli, cukru i kawy:
    wyprowadza zaś: surowy jedwab, bawełnę, skórki zajęcze, sierć
    kozią i wielbłądzią, kobierce, wino, oliwę, miód, wosk, suszone
    owoce. Rossya, którejhandel zTurcyą, w ostatnich latach,zna
    cznie się ożywił, a do czego szczególniej przyłożyło się urządze
    nie, przez akcye, regularnéj parowej żeglugi między Odessą a
    Konstantynopolem, wprowadza: łój, kawiar, smołę, płótno, futra,
    zboże wywozi zaś oliwę, bawełnę, jadwab, wino isuszone o w o
    ce. Francya, Belgia i Hollandya, przywróciły na nowo handel
    z Turcyą, przerwany na jakiś czas z powodu wojen morskich;
    również Włochy iStany Zjednoczone północnej Ameryki utrzy
    mująhandlowe związkizTurcyąiw ogólnościzLewantem. Hisz
    pania i Portugalia oddawna już żadnego nie mają udziału w h a n dlu lewanckim.
    Miasto handlowe iporty. Nad czarném morzem: Konstantyno pol, Warna nad m. Marmara Gallipoli; nad m. egéjskiém: Enos, – 103 –
    Salonika. Główne targi wewnątrz: w Adryanopolu, Serajewie, Belgradzie, Bukarescie, iw Galaczu nad Dunajem.
    Pieniądze. Najdrobniejszą srebrną monetą jest asper; 3 aspry czynią 1 para (2gr. pols.),40 para stanowią 1 piastr(zł. 2 i gr. 20); lecz wewnętrzną wartość tej monety z czasem tak poniżono, iż ledwo1piastrrównałsię1złt.i2groszom. Teraznapiastr liczysię 100 para. Moneta złota rozmaita, od 60–150 para, w ogólności czekinami bywa nazywana. Summa 500 piastrów wynosząca stanowi kiesę
    5.RELIGIA. 1)Mahometańska,panująca,sektysunnickiej Wyznają ją wszyscy Turcy i właściwi Tatarzy, tudzież część B u l garów, Bośniaków iAlbańczyków (Arnautów). Nauką téj religii jest islamizm, a stądjej wyznawcy nazywają się Muzułmani, skła dem jej jest koran, w którym razem zawarte są wszelkie prawa. Stąd wszyscy duchowni (Ulemowie) są oraz prawnikami () Duchowieństwo, we względzie religijnych obowiązków, z n a stępujących składa się osób i stopni: a) Mufy, namiestnik d u chownej władzy padyszacha, pierwsza duchowna osoba w pań stwie, a razem minister spraw duchownych i sprawiedliwości: b) Szejk, kaznodzieja czyli publiczny tłomacz koranu: pod jego także nadzorem zostają religijneobrządki po meczetach; c) Iman przodkujący pięciorakiej na dzień modlitwie, tudzież mający o b o wiązek odwiedzania chorych iwyprowadzania umarłych; d) Cha lyb, czytający w piątek pobożnym modlitwy: e) Muezyn, obwołujący czasdomodlitwy;f)Kajm,zakrystyan. Doduchowieństwa,uwa żanego jako stan, liczą się Emirowie czyli krewni proroka, których jest wielka liczba; Mollachowie, Kady, Naibowie, w ogólności wszystkie osoby sądowe; tudzież Muderrys (professorowie) czyli nauczyciele: nakoniec Derwisze czyli mnisi, których liczą do 30 () Głównemi zasadami tej religii są jedność Boga, nieuchronne prze znaczenie, posłannictwo Mahometa, przyszły sąd i życie, miłość bliźniego; dozwolone wielożenstwo. Przepisy jej zalecają pielgrzymkę do Mekki, u m y wanie,obrzezanie ścisłeposty,pięciorakącodzienmodlitwę,jałmużny. – 104 –
    reguł, mieszkający w klasztorach, w każdym pod zarządem jedne go Szejka. –
  2. Religia grecka (nieunicka) którą wyznają wszyscy Grecy, S e r wianie, Rascowie, Wołosi, Mołdawianie, tudzież część Bośnia ków iBulgarów. Głową ich jest patryarcha w Konstantynopolu. Pod jego władzą są metropolici, arcybiskupi, ibiskupi. Mnóztwo
    jest u nich męzkich klasztorów, a wszystko bazylianie. (Na górze Athos, która całkiem należy do kościoła greckiego, jest 22
    kościołówdo400 pustelniicel,a4000zakonników. Tamżedu
    chowne seminarium).
    3) Ormiańska, pochodzi od greckiej, ale oddzielny składa
    kościół; sami tylko należą do niego w państwie tureckiém za mieszkali wyznawcy ma swego patryarchę w Konstantynopolu, który teraz bynajmniej nie zawisł od patryarchy ormiańskiego w Eczmiazin (w Azyi). Porta bowiem nie uznajeobcego zwierz
    chnika religijnego.
    4)Katolicka(pod2 arcybiskupamii10biskupami)najwięcej
    liczy wyznawców w Bośnii, na wyspach morza egejskiego będą cych niegdyś w posiadaniu Wenecyan, tudzież w księztwach; w ogóle do 450,000. –
    5) Protestancka, która najwięcéj ma wyznawców (lutrów, kal
    winów, anglikanów) między cudzoziemcami (frankami). Ogó łem do 5000.
    6) Religia mojżeszowa; jej wyznawcy (do 250,000) używają równych praw zinnemiwyznaniami,tojest: mająwolne wykony wanie obrządków i własne sądy, od których jednak służy o d w o łanie do Kadego. Nad tą religią przełożony jest Kachan-Basza zwładzą patryarchy, irabini.
    6.NAUKIiSZTUKI. Jakjednetakdrugienabardzoni zkim stopniu. U Turków bowiem (prócz wiadomości z dawnej geografii według ich narodowego geografa Hadszy Chalfa, kilku dziejopisarzy i poetów) naukowe kształcenie kończy się prawie na nauce języka arabskiego, potrzebnego do czytania i wykłada nia koranu ijego dopełnień (żródło całéj religii, moralności,
  • – prawodawstwaipolityki).W tymceluistniejądwojakieszkoły: Dar-ol-Kirajet (szkoły czytania) i Dar-ol-Hadiss (szkoły poda nia); w pierwszych czytają koran, w drugich podania proroka zróżnychdzieł.W szkołachwyższychzwanychMedres,znajdu jących się przy znakomitszych meczetach, kurs naukowy stanowią dziesięć przedmiotów: grammatyka, składnia, logika,metafizyka, fi lologia, topika, stylistyka, wymowa, geometrya iastronomia. P r o fessorowie w tych kollegiach nazywają się muderris, uczniowie
    talib lub sochta. Po ukończeniu kursów przybierają nazwę danisz mend. Gdy uczeń dobrze zda ekzamen, wtedy jest mulazim czyli kandydatemdourzędówsądowych. Ichtakzebibliotek(wKon stantynopolu liczyich Hammer 10, Muradjea d’Ohsson 35, inni mówiąo13 bynajmniejniemożnauważaćzapomocnicześrodki naukowe, albowiem liczba składających je ksiąg nader jest mała (największa ledwo liczy 2000 dzieł, ito po największej części rękopismów), treść ich mało jest znana, a korzystanie z nich już
    to utrudnione, już wcale dla Turków nie ciekawe. Ojciec ip o przednik panującego sułtana, założył w Konstantynopolu szkołę lekarską, akademią matematyczną, szkoły wojskowe i żeglarskie it. p. lecz większa część tych zakładów dotąd jeszcze bardzo m a łe wydała owoce. W Konstantynopolu oprócz dawnéj rabińskiej iormiańskiej drukarni, jest teraz drukarnia arabska, perska i turecka, w której przedrukowywają się dawne księgi. Wyjęty jest od tego koran, którego przepisywaniem dotąd jeszcze zatrudnia się znaczna liczba pisarzy, a którzy inaczej nie mieliby sposobu utrzymania się. Od niedawnego czasu wychodzi w Konstanty nopolu drukowana gazeta pod tytułem Tektrimi Wakaji (obrazy wydarzeń), jest to pewny rodzaj pisma rządowego politycznego, które dotąd wychodziło w języku francuzkim (Moniteur Ottoman) itureckim,nadaljednak,wydawaną być ma w językach arab
    skim, perskim, greckim i ormiańskim.
    Greccy uczeni, aszczególniej lekarze wiele mają znaczenia u
    Turków, i w całém prawie państwie tureckiém sztuka lekarska
    jest w ręku Greków.
    TomII. •39<– 14 – 106 –
    Gł. 33&D.
    1.FORMA RZĄDU. Zupełnie,nawzórwschodni,nieogra niczona, dziedziczna w liniimęzkiéj Osmanów monarchya, w nie których tylko względach wpływa na nią zwyczaj ipubliczna opi nia. Wszakże teraźniejszy sułtan, ogłoszonym uroczyście w dniu 3 listopada 1839 r. hattyszeryfem, nadał swemu państwu pewny rodzaj konstytucyi, zaprowadził na wzór europejski, wymiar spra
    wiedliwości, na pewnych zasadach oparty system podatków: r ó wność w obliczu prawa iwedług pewnych przepisów urządzony system zaciągu do wojska. Na czele rządu jest Padyszach czyli Sułtan, ze względu najwyższej jego władzy jest razem Imanem, tudzież jako łączący w sobie władzę świecką i duchowną nazywa się Chalif czyli następca proroka. Namiestnikami i zastępcami sułtana są: we władzy świeckiej W. Wezyr, w duchownej zaś Mufty. Bezwarunkoweposłuszeństworozkazomsułtanapolegana zasadach mahometanizmu: Mahometanin wierzy, że sułtan rządzi wskutekbezpośredniegonatchnieniaboskiego,żeniejako pomi mowolnie ulega wyższemu rozrządzeniu. Dla tego też nieposłu szeństwo rozkazom sułtańskim uważane bywa jako znak naj większego potępienia, tak iż każdy bez różnicy (nawet basza, od którego sułtan przez Kapidziego baszę głowy żąda), jeżeli się sprzeciwi spełnieniu najwyższej woli, lub tylko ucieczką uniknąć tego spełnienia poważy się opuszczony bywa od wszystkich pra wowiernych i każdy od niego stroni. Naczelny kierunek spraw państwa trzymają: Szejk-ol-Islam czyli Wielki Mufy (głowa d u chowieństwa iulemów czyli prawników), Wielki Wezyr (naczel nik administracyiiwydziału wojennego)iDywan czyli radarzą dząca (administracyjna) składająca się z najwyższych dygnitarzy państwa,jakotoW. Muftego,W. Wezyra iczłonków prawnych, tojest Kadyaskiera (sędziego trybunału) Anatolii i Kadyaskiera Rumelii (którzyzpomiędzy ulemów corokinni wybieranibywają), z ministrów pierwszej klassy i z urzędników noszących ogólne
  • 107 –
    imię Raja (Rydsza), z naczelnego wodza wszystkich wojsk linio wych, tudzież ministra wojny, Seraskiera wojsk Anatolii, Kapuda na Baszy czyli naczelnego admirała, naczelnika czyli Muszyra artyleryi, Feryka czyli naczelnego dowódzcy gwardyi, Kijaja-Bej czyliministra spraw wewnętrznych, Rejs-Efendego czyli ministra spraw zewnętrznych, Czausz-Baszy czyli wykonawcy wyroków dywanu, Hakim-Baszy czyli naczelnego lekarza, Defterdara Efendego czyli ministra skarbu i z urzędników państwa drugie go rzędu, do których między innymi liczą się: Niszandszy czyli sekretarz stanu, podskarbi sułtańskiit.d. Według rządowej gazety tureckiej z 1834 r. wszystkie urzędy państwa dzielą się na: 1) naukowe, to jest dostojności iurzędy stanu nauczycielskie go (Muflowie, Mollas iKady); 2) urzędy pióra, to jest urzędy
    stanu, W. Wezyra, Defterdara, Dywanu iizb czyli wydziałów: 3) urzędy szabli czyli siły zbrojnej lądowej i morskiej; 4) urzędy nadworne (seraju iharemu; 5) namiestnikostwa. Wspomnieć tu jeszcze należy że utworzona także została rada stanu, mająca na czele prezesa. Skutkiem nowego urządzenia sprawy państwa roz dzielone zostały między różne ministerya.
    Nad bezpośredniemi prowincyami przełożeni są gubernatoro wie (baszowie) dzielący się na trzy klassy, według rozciągłości władzy nad powierzonemi in krajami, a oznaką ich godności jest ogon koński zawieszony na drzewcu (bunczuk). Basza pierwszej klassy otrzymuje zaznak trzyogony, drugiej klassy dwa, atrze ciéjjeden (‚).
    (‚) Baszowie, szczególniej mający swe urzędowania opodal od stolicy, usiłują częstokroć wzbijać się w potegę i mniej więcej usuwać się z pod władzy sułtana, co szczegolniej udało się baszy Egiptu Mehmedowi Alemu, który na pozór tylko władzę sułtana uznając, w krajach pod swym zarządem zostających, panuje jak niepodległy władzca. Odniosłszy stanowcze zwy cięztwo 1832 r. pod Konia nad wojskiem sułtana, zajął i wcielił do egip skiego paszaliku całą Syryą aż do gór Tauru, tudzież obwód Adany iTarsu. Nieszczęśliwa wojna 1839 r. pozbawiła go tych zaborów, atoli za wdaniem się większych mocarstw europejskich, sułtan, firmanem z dnia 1 czerwca 1841 r. przyznał Mehmedowi Alemu ijego następcom w prostej linii, dzie — 108 –
    Wymiar sprawiedliwości należy do Muftego, którego pośre dniemi wykonawcami są Molly iKadowie w sprawach tyczących się Muzułmanów przy nim także jest najwyższa władza appella cyjna dla mieszkańców chrześciańskich i dla żydów którzy własne
    niższe sądy mają.
    Kraje pośrednie czyli lenne mają oddzielne własne rządy pod
    opieką sułtana. Mołdawia i Wołoszczyzna są lennemi księztwami Porty Książę(wojewoda,hospodar)płaci,jakolennik,roczną daninę sułtanowi, a z resztą rządzi dowolnie w swym kraju. Utrzymuje własne wojsko, ale nie wolno mu wchodzić bezpo średnio w żadne, zobcemi państwami, dyplomatyczne stosunki. Z resztą Porta mianuje rządzcą księcia, ale stosownie do zawar téj (14 wrześ. 1829 r.) umowy z Rossyą, już nie corok, jak
    dawniej,alecosiedmlattylkopotwierdzago.W Serwii,książę (hospodar) mający dodany sobie senat, płaci także roczną daninę ima własnyzarząd wewnętrzny. Według istniejących umów nie wolno żadnemu Turkowi osiąść w Serwii. Atoli w twierdzy Bel gradjestzałoga turecka, a w przypadku wojny Turcyi zjakiem państwem Serwia obowiązana jest dostawić jej 12000 wojska. Do Serwii wcielonosześć dawniej oddzielnychpowiatówjakoto: kraiński, tymokiski, parakiński, kruszowacki, starowlaski i dry najski (‚).
    dziczne rządy Egiptu z warnnkiem opłacania sułtanowi rocznego haraczu 80,’00 kies czyli 40 milionów tureckich piastrów;ozupełném przekształceniu administracyi wspomnieliśmy wyżej niepewna atoli czy ogłoszona w tej mie 1ze ustawa wejdzie w wykonanie.
    (*) W skutku umów, narodowe zgromadzenie w dniach 4-7 lutego 1833 r. księciu Miłoszowi jednomyślnie rządy oddało, przez osobną uchwałę ty tułem „ojca ojczyzny zaszczyciło go, tudzież innym aktem upraszało sułtana
    aby ten wybór potwierdził i rządy rodzinie księcia na dziedzictwo powie
    rzył,doczegosięsultanrzeczywiścieprzychylił. Reku1839książęMiłosz
    złożył rządy które teraz syn jego Michał Miian) sprawuje. Wreszcie Ser wia ma własną ustawę, według której władzę prawodawczą podziela książę z senatem, wykonawczą zaś sam piastuje i sprawuje ją przez czterech m i n i
    strów spraw wewnętrznych, skarbu, sprawiedliwości i wyznań – 109 –
    2 PADYSZACH. Padyszachem czyliSułtanemjestobecnie Abdul-Med:yd (ur. dnia 19 kwiet 1823 r. objął rządy 1 lipca 1839 r.). Tytuł panującego, według wschodnich zwyczajów,jest
    nader pompatyczny. Rezydencyą: Konstantynopol. Zamki sułtań skie:Beszyktasz,Dulmah-Bakcze,FondukliiBebek. Dwór nie gdyś, wielce okazałyiliczny, tak iż należało doń częstokroć 10,000 osób, dzieli się na zewnętrzny, obejmujący osoby dla o s o bistych posług sułtana, iwewnetrzny pełniący służbę w samym h a remie. PierwszymzawiadujeKapidzi-Aga,drugimKislar-Aga(*)
    Padyszach ma swoje prywatną kassę (chasna, do której wpły wają daniny od hospodarów, dochody z zabranych dóbr, ze sprze daży urzędów, dzierżaw it. d. Błędném jest podobno mniemanie
    jakoby skarb sułtański corocznemi przewyżkami wydatków od wieków pomnażany, wielkie zamykać miał w sobie bogactwa, czę stokroć bowiem okazuje się brak na pokrycie potrzeb państwa.
    Ordery: 1) order półksiężyca, udzielony w nagrodę usług p a ń stwu, ustanowiony 1799 r. przez Selima III, podzielony na trzy klassy. Jestto owalny medal, na którym widać turecki półksiężyć i gwiazdę. 2) Order sławy ze czterech składający się klass, roz dany pierwszy raz d. 19 sier: 1831 r. Znakiem pierwszej klassy
    jest złoty medal na którym czyta się imię sułtana i napis: znak sławy (Niszany Iflyhar). Prócz tego rozdaje sułtan honorowe kaftany, szable i proste medale.
  1. DOCHODY PANSTWA. Bardzo niepewne: podająje zwykle na 8 0 – 1 2 0 mil. złp.: dotąd składają się głównie z p o datku gruntowego dziesięciny izharaczu czyli pogłównego od mieszkańców wyznań niemuzułmańskich. Lubo koszta admini
    () Poprzednik panującego sułtana zupełnie cały dwór przekształcił i uproscil. Nie ma teraz Bostandzibaszów (naczelnikow 1500 straży ogrodo wej czyli Bostandzich) ani Bostandzich, tylko kapitan gwariyi (Beglerbej Wezyr) ito jest najpierwszy wojskowy stopien w seraju; pod jego władze należy Feryk gwardyi, zastępujący dawniejszego Bostandzibszę. Nie ma także Sylibdara ,miecznika), a zamiast czterech izb paziow, jest tylko dwie, tojestwewnętrznaiskarbu,liczbęszambellanów Kapidzibaszow)zmniej szono do 30. Ale kucharzy jest jeszcze 5 0. – 110 –
    stracyiidostawy wojska, ponoszą zwykle sami namiestnicy, rzadko jednak, azwłaszcza w czasie wojny, wystarczają fundusze na p o
    krycie wydatków bez pożyczki lub bez zasiłku z prywatnej kassy sułtańskiej. Podług wzmiankowanego wyżej hattyszeryfu panu jącego sułtana, ustać m a nadal sprzedaż urzędów, a stałe być mają zaprowadzone podatki, tak iżby odtąd każdy poddany płacił pewną, roczną, według swego mienia ilość. Zapaść także miał szczegól
    ny dekret sułtański oznaczający ilość wydatków na siłę zbrojną lądową i morską. Długi państwa podaje Malchus (1826) na 40, azaś Hasselna 80–100 mil. złt.reńskich.
    4.SIŁAZBROJNA. Wielkościteraźniejszejsiłyzbrojnejtu reckiéj, około której urządzenia na sposób europejski poprzedni sułtan tyle starania i trudów podjął, z pewnością oznaczyć nie można, to pewna, że od czasu nieszczęsnej wojny zbaszą Egiptu, którego syn Ibrahim w bitwie pod Nizib większą część armii tureckiej zniszczył, ta siła obecnie niewielką być musi: wreszcie liniowe wojska tureckie nie nazywają się już teraz N i samiDsedid,alemianująsięogólném imieniem: „Asakiriman surei Mohamedije” to jest zwycięzkie mahometańskie wojska.
    Gwardya, dla różnicy od liniowego wojska, zowie się „Asakiri chassaischahane”tojestwojskonadworne. Naczelnywódzwojska (generalissimus) nazywa się Seraskier-Basza, po nim najbliższy stopień kapitana gwardyi, czyli Beglerbej-Wezyra. Gatunki broni są: piechota, jazda (Suwari), artyllerya (Topszy), miniery, b o m bardyery ipioniery. Dywizye piechoty ijazdy nazywają się Feryk, półki Alai. Każdy pułk składa się ze czterech batalionów (Ta bur) pod dowództwem Miri Alai (półkownika). Batalionem do wodzi Bimbasza (major). Polecone także zostało urządzenie, po całém państwie, milicyi czyli gwardyi narodowej (Redifi Mansure) która nie zawsze pełnić m a służbę, ale tylko w razie wojny p o w o łaną zostanie do broni i wtedy żołd pobierać będzie. Według podania z roku 1834, wojsko, na sposób europejski urządzone iwyćwiczone, liczyło 50,000 głów, a mianowicie:
  • 111 –
    Piechota
    4półkigwardyi . . . . . 10,000
    20 półków liniowych. . . ..42000346,000 głów. batalionyrozłożonepoprowincyach 12,000
    Jazda
    3półkigwardyi . . . . . 1,500) 2 półkiliniowe. . . . . . 10004
    Artyllerya Gwardyi…….. 3001500głów.
    Liniowéj… . . . . 1,200
    Dodać do tego należy wojska nieregularne, których liczono do 170000, według pewnego systematu ubranych i uzbrojo nych, aktóreskładająsiępowiększejczęścizkawaleryi.
    Twierdz izamków obronnych ma Turcya mnóztwo: pierwsze go rzędu są: Belgrad, Widdyn, Silistrya, Szumla, Warna, Zwor nik, Bihacz it. d.
    b) Siła zbrojna morska, roku 1828 składać się miała z 24 liniowych okrętów, 21 fregat,i40 mniejszych statków zblizko 2000 działi5700 majtków. Na warstatachzaś było jeszcze 11 okrętów. Atoli po powrociejejzAleksandryi, obecny stan nie jestwiadomy. Całasiłamorskazostajepodzarządemidowódz twem Kapudana-Baszy (wielkiego admirała), I admirała, 1 wice admirała, 1 kontradmirała. Wielki arsenał z warstatami, ludwi sarnia, kuźnia kotwic , szkoła wojskowa i żeglugi w Konstan tynopolu. Główniejsze porty wojenne na brzegach europejskich, w Konstantynopolu, Gallipoli iWarnie.
    •$0$•
    9.HIST0RYA.
  1. Po upadkudawnychrzeczypospolitychgreckichkrajedzi siejszej Turcyi europejskiej, przez lat 500 przeszło, były pro
    2,500 głów. – 112 –
    wincyami rzymskiemi, gdy roku 379 po nar. Chrystusa, za T e o
    dozyusza I, podzielone zostało państwo rzymskie na dwa, zacho
    dnie iwschodnie cesarstwa. Ostatnie, którego stolicą był K o n
    stantynopol czyli Byzancyum składając się po największej części
    z dawnych prowincyj greckich, dostało także imię greckiego Cesarstwa.
  2. Upadek zachodniego cesarstwa (479 po nar. Chr.) nie tylko nie miał szkodliwego wpływu na wschodnie cesarstwo, ale owszem rozszerzył je znacznemi krajami we Włoszech (obacz Włochy). Cesarze greccy panowali w Europie, nad dawną G r e cyą i wyspami archypelagu, tudzież nad krajami daléj ku północy aż do Dunaju rozciągającemi się do nich także należały ponad połnocnemi brzegami adryatyckiego morza prowincye aż do p o
    siadłościweneckich. PodlegaliimrównieżzaDunajemzamiesz kali Gepidowie, Rugianie, Herulowie i pozostali Hunnowie.
  3. Spory o następstwo tronu, mianowicie między członkami rodzinyKomnenówiwynikły stądpodział,otworzyłydrogęwpły wom inapadom zdobywczych ludów na państwo. Itak zoko liczności wypraw krzyżowych i za wpływem Franków założone zostało w prowincyach europejskich nowe, zachodnie czyli ła cińskie cesarstwo (1204). Podobnie i w azyatyckich przypadło ściach, najwięcej przez wpływ obcy, powstały oddzielne rządy w Nicei i Trapezuncie. –
  4. Najbardziej zaś dokuczali greckiemu cerastwu Turcy z Azyi na nie nacierający. Nietylko zabrali,jedne po drugich,prowincye greckie w Azyi, ale nadto napadli w wielu punktach posiadłości w Europie. Osman (to jest nogi łamiący) założyciel wielkiego tureckiego państwa w Azyi, zdobył Brusę stolicę Bitynii; Urchan, syn i następca Osmana, twórca korpusu Janczarów (Jeni czery, to jest nowe wojsko) rozciągnął swe zabory aż do konstantynopol skiejcieśniny.Ontoprzybrałtytułsułtanaipadyszacha. Syn jego Sulejman, korzystając z wydarzonego trzęsienia ziemi, zdo był Gallipoli w Europie, a przy słabym oporze ze strony cesa
    rzów greckich, którzy samą tylko prawie utrzymywali się pomocą – 113 –
    Węgier iAustryi, łatwojuż było następnym sułtanom Murado wi I, Bajazetowi I. i Mahometowi l, zagarnąć wschodnią część europejskiego cesarstwa. Wszakże napady Mongołów wstrzymały pouwaniesięTurkówdoEuropy,azamachMuradaII,naKon stantynopol zniweczyli Jan Huniad (ob Austryą) iJerzy Kastryota (Skanderbeg książęta pierwszy Epiru, drugi Albański,
  5. Lecz w końcu Konstantynopol z nikąd nie mający pomocy oprzeć się nie mógł oblegającemu go Mahometowi II. Wzięty szturmem (29 maja 1453 r.) i okropnym rabunkiem zniszczony został. Ostatni z cesarzów Konstantyn Paleolog XI, (Drageses) i wszyscy mieszkańcy dostali się do niewoli. Zwycięzca obrawszy sobie za stolicę Konstantynopol starał się zaludnić go nowemi mieszkańcami. Dlategowszystkimosiąśćw Konstantynopoluchcą cym Grekom, zapewnił wolne religii wyznawanie, i pozwolił im obrać sobie nowego patryarchę, któremu nawet przyczynił p o w a gi nadaniem mu nowych przywilejów i zaszczyciwszy go swemi
    względami. Dla zabezpieczenia zaś stolicy od napadu morzem ze strony Wenecyan, których się obawiał, wystawił przy wejściu do Hellespontu sławne Dardanelle.
  6. Po zdobyciu Konstantynopola nastąpiło zajęcie Serwii, B o
    śnii, Albanii, Grecyi i całego Peloponezu. Już wtedy Turcy stali
    się byli panami wielu wysp Archypelagu zabranych Wenecyanom
    iGenueńczykom. Mahomet IIliczyłjuż podówczas 30000 Jan
    czarów, podzielonych na 160 Oda (izb, czyli półków.) iwielkie
    hufce Spachów czyli przybocznej konnej gwardyi sułtańskiej. Za
    jego panowania wznosić się także zaczęła morska sila zbrojna turecka.
  7. Dawniej już znękali byli Turcy państwa w Azyi mniejszej; pozostawało jeszcze cesarstwo Trapezunckie, ale i to wreszcie u l e d z
    musiałoprzeważnejsileOsmanów;ostatnijegocesarzDawid Kosi nen umarł w okowach Mahometa II, i z nim cała jego rodzina popadla zagładzie (1461).
  8. Tak szybki wzrost potęgi tureckiej i wdzieranie się ich do
    Europy, wzbudziły obawę w mocarstwach chrze ciańskich. Już Tom II. 15 – 114 –
    na zwołaném przez papieża Piusa II (1459) zgromadzeniu w M a n tui podano plan do powszechnego związku mocarstw zachodnich przeciwko Turcyi; już podług rozporządzenia papiezkiego rozpi sana została krucyata, i on sam chciał stanąć osobiście na czele lądowego wojska krzyżowców lub floty, kiedy (1464) w Anko nie, miejscu przeznaczoném na ogólne wyprawy zebranie, śmierć go nagle zaskoczyła. Ten wypadek a razem rozszerzony postrach orężaMahometa II,zachwiałplanamiwybierającychsięnakru cyatę książąt, i związek zniweczył.
    Przed samą prawie śmiercią Mahometa II, Tatarzy krymscy, szczep owéj potężnej złotej hordy Kipczak, co to przez dwieście upłynionychlatszerzyłapostrachw Europie,poddalisiępodopie kęTurcyi.(W zawartejprzytejokolicznościumowiezastrzeżo ném było następstwo na tron turecki dla panującej podówczas w Krymie rodziny Giraj (Chanów), w przypadku gdyby fami
    liaOsmanówwygasła iwskutektejugodyczłonkowietejro dziny rządzili Krymem aż do 1783 r. kiedy półwysep przeszedł na własność Rossyi.)
  9. Pod następcami Mahometa II, aż do jego prawnuka Sulej m a n a I, p a ń s t w o t u r e c k i e c i ą g l e r o z s z e r z a ł o s w e g r a n i c e t a k w E u ropie jako i w Azyi a w końcu i w Afryce. Za rządów jego s y na BajazetaII,(1481–1512)zdobytązostałaBessarabia. SelimI (+ 1520) syn Bajazeta II, strąciwszy ojca ztronu, zabrał kilka prowincyj Persom (1516–1517), obalił państwo Mameluków
    rozciągające się nad Egiptem, Syryą, Palestyną iczęścią Arabii, iwszystkieteposiadłościwcieliłdotureckiegopaństwa. Wtedy Szeryf Mekki i wiele pokoleń arabskich poddały się Turcyi.
  10. Roku 1520 nastąpił na tron Sulejman I (pospolicie z w a ny II) syn Selima I: pod jego panowaniem, 46 lat trwającém, państwo tureckie doszło najwyższego szczytu swéj potęgi Suł tan ten, w historyi wielkim nazwany, zabrał Węgrom Belgrad, wyspę Rodus kawalerom maltańskim, po odniesioném nad A u stryakami zwycięztwie pod Mohaczem 1526 r.(ob. Austryą) zajął
    wiele kraju na lewym brzegu Dunaju, obległ Wiedeń (1529) i – 115 –
    zmusił do hołdowania sobie książąt czyli hospodarów Mołdawii iWołoszczyzny;wAzyizdobyłmiastoBagdadiIrak-Arabi. Szcze gólniejsze łożył on staranie około podiwignienia siły morskiej, którą zaniedbali jego poprzednicy. Przyjął w służbę za K a p u d a na-Baszę sławnego korsarza Barbarossę Deja algierskiego prze, zeń zhołdował sobie północne pobrzeża afrykańskie, i swoją, przeszło ze 100 żagli składającą się flotą stał się dla wszystkich po śródziemném morzu żeglujących narodów tak strasznym, iż FranciszekI,królfrancuzki,razw 1537,drugiw 1542r.starał sięojegoprzymierzeprzeciwkoKarolowi W.
  11. Atoli z jego śmiercią słabnąć zaczęła świetność oręża t u reckiego. Do owej epoki panowało w Turcyi bez przerwy dzie sięciu, wojowniczych, pełnych odwagi i zwycięzkich sułtanów. Między ich następcami ani dwóch nie okazało się bohatyrów, a nawet iztych żaden nie był zwycięzcą. Tak w sztuce wojennej
    jako i w ogólnej oświacie Turcy pozwolili wyprzedzić się wszystkim narodom europejskim. Odebrali wprawdzie W e n e cyanom (1596) wyspę Cypr, a 1669 Kandyą za Mahome’a IV (1688) podstąpili pod Wiedeń, lecz od niepomyślnego wypadku tego oblężenia, uczuli przewagę siły wojennéj europejskiej: wkrót ce zawartemi traktatami w Karłowicach iPassarowicach (obacz Austry 1) musieli zrzec się prawie wszystkich posiadłości na l e wym brzegu Dunaju.
  12. WięcéjjeszczeucierpiałaTurcyawwalkachzdrugim.co raz mocniej wzrastającym sąsiadem, Rossyą. Wszakże z początku opierała się dość szczęśliwie. Roku 171 l wojska tureckie opa saly nad Prutem Piotra W., a związek cesarza Karola W z cesa rzową rossyjską Anną, mnićj okazał się dla Porty niebezpiecz nym, niż sądzono.
  13. Nowa atoli wojna z Rossyą, w którą się wplątał sułtan Mustafa III(1769–1774) tak nieszczęśliwe dla niego pocią gnęła za sobą skutki (spalenie floty tureckiej pod Czesme 1770, zamknięcie wojsk tureckich pod górą IIemus 1774), iżpokojem w Kuczuk-Kainardziprzyniewolonyzostałponieśćwielkieofiary. – 116 –.
  14. NowyzwiązekRossyizAustryą(KatarzynyIIzJózefemII), zagroziłTurcyi,zapanowaniaAbdul-Hamida(1774 1789)wiel kiém niebezpieczeństwem, ale i ten skończył się dla niej dosyć szczęśliwie, nie bowiem nie postradała więcej nad kraj leżący na lewym brzegu Dniestru. Za panowania Selima III, Egipt (1798) wprawdzie przez Bonapartego zajęty został, ale przy pomocy A n glii znów odzyskany. Selim III, swoją przychylnością ku chrze ścianom i urządzeniem milicyi na sposób europejski, tak dalece o b u r z y ł p r z e c i w k o s o b i e J a n c z a r ó w , iż ( 1 8 0 7 r.) u s u n ę l i g o z t r o nu; również jego następca Mustafa IV stał się wkrótce (1808) ofiarą buntu, który miał przywrócić na tron Selima III, i który obadwaj ci monarchowie życiem przypłacili.
  15. Mahmud II, młodszy brat Mustafy IV wstąpiwszy na tron,
    prowadzić musiał wojnę z Rossyą, z powodu że (1806) Selim III
    • Francyą przymierze zawrzeć chciał w skutek tej wojny Rossya obsadzilaMultany iWołoszczyznę ukończył ją pokój w Bukare ście (1812) przez który Turcya utraciła Bessarabią i część Multan.
  16. Na początku 1821 r. w całém niemal państwie powstali poddanigreccy. Wynika stądwewnętrzna,zwielkązobustron zaciętością prowadzona wojna przeciągnęła się aż do 1829 roku. Grecy odbierając posiłki od wielu chrześciańskich, w tym celu po różnyah krajach zawiązanych towarzystw, wystawili w końcu dosyć grożną dla tureckiego państwa siłę albowiem wielkie n a wet europejskie mocarstwa, mianowicie Rossya, Francya iAnglia, usiłowały, już to drogą dyplomatyczną, już wojennemi krokami (ugoda z dnia 6 lipca 1827 r.; spalenie floty tureckiej pod N a warynem 1828 przez admirałów Kondryngtona, Heydena iRi gny; wyprawa wojska francuzkiego do Morei) przynaglić Turcyą
    do zaspokojenia Grecyi (ob. Grecyą).
    17.W pośródtychwewnętrznychzaburzeńMahmudIIzbez
    przykładną energią chwycił się środków, które jakkolwiek, przez zaprowadzenie europejskiejcywilizacyi,zdawałysięożywiaćupa dające siły tureckiego państwa, wszelako zdrugiej strony dać mogły powód do obawy. (Zniszczenie burzliwych janczarów 16 – 117 –
    c z e r w c a 1 8 2 6 r.; z a p r o w a d z e n i e e u r o p e j s k i e j k a r n o ś c i w w o j s k u tudzież rządowej gazety tureckiej, która pierwszy raz ukazała się dnia 5 listop. 1831 r. urządzenie traktów pocztowych w Turcyi europejskiej założenie w Konstantynopolu drukarni, fabryk p r o chu: ustanowienie opieki miast: zniesienie urzędu W. wezyra i najwyższego sądu, który pod jego władzą zostawał, hattyszery femsułtańskimzdnia30mar.1838r.)W zaprowadzeniunie których z pomiędzy tu wymienionych iwielu innych podobnych nowości Porta miała także na celu przysposobienie dzielniej szych środków do prowadzenia wojny z Rossyą, której uniknąć nowo-zachodzące trudnościzpowodu dawniejszych iostatniego (1827) akiermańskiego traktatu coraz mniej dozwalały, a która w r. 1828 rzeczywiście nastąpiła. Podczas pierwszej wyprawy wojskarossyjskieprzebyłyPrutiwkroczyły doMultaniWo łoszczyzny, w drugiej, przeszedłszy góry Bałkan, posunęły się do Adryanopola. Nastąpił (14 wrześ 1829) pokój, którym Rossya nie tylko pozyskała przyrzeczone jej dawniej korzyści we wzglę dzie handlu, a szczególniej spokojne posiadanie wysp przy ujściu Dunaju,jak równieżwynagrodzeniestratikosztów wojennych; ale nadto rozciągnęła opiekę do Multan, Wołoszczyzny, Serwii
    i G r e c y i p r z e c i w k o w s z e l k i m n i e s ł u s z n y m r o s z c z e n i o m P o r t y (‚). 18. Dla zapewnienia sobie wewnętrznej spokojności i otwo
    rzenia zewnętrznych stosunków, po zawarciu adryanopolskiego pokoju, ogłosila Porta cztery firmany (1830 roku) z któ rychjedenudzielałwszystkimRajasomw całémpaństwie,zupełną
    ” WedługtegotraktatuKsięztwaMultanwiWołoszczyznaużywaćmają wobody co do religii ihandlu, pozostawać pod narodowym rządem własnych bopodarow którzy tylko co siedm lat przez Porte mają być potwierdzani; Serwia,wrazzoderwanemiodniejdawniejpowiatami ob.niżej)zachowana być m* w pokoju ze swemi poprzedniemi względem Turcyi stosunkami, co zaś do zaspokojenia Grecyi i następnych jej stosunków do panstwa tureckiego, za raz po wymianie traktatu pokoju mianowała Porta ze swój strony pełnomo cnika, który wspólnie z posłami od Rossyi, Anglii iFrancyi, na z ładzie tra: ktatu z dnia 6 lipca 1827 r. tudzież aktu z dnia 22 marca 1829 r. umawiał się • Pozo tałe do rozwiązania Punkta Sob Greeyą). – 118 –
    amnestyą, drugi powracał Serwii, stosownie do szóstego artyku łu adryanopolskiego traktatu, sześć powiatów: Krainę, Tymokę, Parakin, Kruszowacz, Starowlaszka iDrynę, trzecizaręczał Ros syi zupełną wolność handlu na lądzie i morzu, czwartym w r e szcie otworzyła Turcya wolne przejście przez Dardanelle nie tylko dla okrętów rossyjskich, ale i dla wszystkich państw, dopóki w przyjaznychzniązostająstosunkach. Serwiadostałazarządzcę księcia Miłosza, zyskała wolność religijnych obrządków, wybór urzędników z pośród narodu, i tylko zobowiązać się musiała do płaceniarocznej,napewnychzasadachopartéjdaniny. Ocią gała się Porta z powróceniem sześciu pomienionych powiatów, aż nareszcie zniecierpliwiona do ostatniego Serwia, wspólnie zswym, dziedzicznie panującym księciem Miłoszem, powstała prze ciwko Turcyi i’zbrojnąręką główny punkt Nigodyn, w powiecie kraińskim, zajęła (14 maja 1833).
  17. Kiedy Francuzirozpoczęli(1830) blokadęAlgieru,sultan Mahmud IIusiłował odwrócić ich od walkidrogądyplomatycz ną. Atoli flota francuzka, pod pozorem ścisłej blokady, nie prze puściła poselstwa sułtana, a tak pozostawała tylko Porcie n a dzieja, że wrazie upadku Algieru, nagromadzone, w nim skarby, w Smyrnie do rąk jéj dojdą.
  18. Mehmed(Mahomet)Ali,basza,namiestnikEgiptu,wspar ty przez biegłego w sztuce wojennéj syna swego Ibrahima, m y śląc,jeżeli nie o zupełnéj niepodległości, to przynajmniéj o roz szerzeniu granic swych posiadłości, z Syryi przeniósł wojnę do Azyi mniejszej przeciwko Porcie,iodniosłszy zwycięztwo nad jej wojskami pod Konia (21 grud. 1832 r.) zagroził stolicy i tro nowi sułtana, odrzucił pośrednictwo Francyi ofiarowane przez pełnomocnika Roussin, iuległ tylko zbrojnemu wystąpieniu lą demi morzem Rossyi, pod nader ciężkiemi warunkami dla Turcyi (która potwierdziła mu, jako należące do egipskiego baszaliku, dzierżenie wyspy Kandyi). Ugoda w Kutahia 1833 r.
  19. Z trudnością uśmierzone powstanie w Albanii (1831), n a danie oddzielnej ustawy Serwii, wpływ obcy na Multany, – 119 –
    Wołoszczyznę i handel turecki, oderwanie się Grecyi, utrata A l gieru, znaczny wzrost potęgi baszy Egiptu i wreszcie przeniesie nie się bardzo wielu najpracowitszych rodzin do Bessarabii– wszystko to zapowiadało słabość państwa od trzystu już lat c h y lącegosiędoupadku. Lecznajstraszniejszycios,któryzagrażał istnieniu tureckiego państwa, zachowany został na rok 1839. Ugoda w Kutahia (ob. 20) nie przedstawiała stałych zasad do
    pokoju ale otwierala pole do nowych sporów, nie zabezpieczała bowiem spokojności ani dla Porty, ani dla Mehmeda Alego. Roku 1835 Mahmed domagał się u Porty aby przyznała dla jego dynastyi rządy w Egipcie iSyryi iżeby mu wolno było zapro wadzić w tych krajach własny, od Porty niezawisły system cel ny. Gdy się mu ten krok nie udał, wnet krążyć zaczęły pogło skiwojny. PowodemdoniejbyłzaległyharaczktóryMehmed nieregularnie wnosił, a bardziej jeszcze system handlowy icelny.
    Nareszciew miesiącumaju 1838 roku,MehmedAliwydał notę, w której żądał aby tureckie wojska cofnęły się od jego granic; aby mu zapewniony był wolny wywóz syryjskich produktów za granicę; oświadczał że pod temi tylko warunkami będzie opłacał haracz i żadnych wojennych posiłków do Syryi nie pośle. Porta zaś zbyła go odpowiedzią, że z powodu wiążącego ją handlowego traktatuzAnglią,żądaniomjegozadosyćuczynićniemoże. Już na początku 1839 r. nie było wątpliwości o wojennych zamia rachiuzbrojeniachsułtana. NajegorozkazHafisz basza,w 46000 wojska,przeprawiłsięprzezEufratizająłAintab. SynMehmeda
    Ibrahim, dowodzący wojskiem egipskiém z początku unikał bitwy icofałsiępowoli. NieszczęściemHafiszBaszadałsięuwieść,opu ściłniedostępnestanowiskoipostąpiłzaIbrahimem. Dnia24czer: pod wsią Nesbią przyszło do bitwy w któréj wojsko tureckie z u pełną poniosło klęskę. Dnia 5 lipca, Kapudan Basza, bez otrzyma negorozkazu,zcałąflotązDardanellówwypłynął,id. 14stanąw szy przed zatoką aleksandryjską, oddał ją w ręce Mehmeda Alego.
    NieprzeżyłMahmud IItakstrasznychkoleilosu,umarłzostawu jąc państwo w najokropniejszym stanie przesilenia. Syn inastępca – 120 –
    jego, 16 letni Abdul Medźyd. według zalecenia ojca przybrał do rady 80 letniego starcu Chosrewa, i przez wzgląd dla niego przy wrócił urząd W . Wezyra. Wreszcie Porta w przykrém położeniu znajdująca się,losy swe złożyła w ręce pięciu mocarstw (Rossyi, Francyi, Anglii, Austryi iPrus) których pośrednictwo Mehmed Aliprzyjął. Po długich sporach, zwłokachitargachstanęłaugo da:żeMehmedzSyryiustąpićiwydaćmiałflotęturecką uzy skałjednakdziedzicznedlaswéjdynastyirządyw Egipciezwa runkiem opłacania Porcie 80,000 kies, czyli40 milionów pia strów tnreckich rocznego haraczu, i swemi zabiegami u sułtana dokazał, że Chosrew usuniętym został.
  20. Pomyślniejszy dla Porty wzięły obrot rzeczy w Serwii. Roku 1839, 25 lutego, ogłoszona została, w Belgradzie, nowa zasadnicza ustawa. Przezeń Serwia zyskała oddzielny, własny rząd, składający się z trzech ministrów, tudzież senat z 16 człon
    ków iprezesa,jako ciało prawodawcze, bez przyzwolenia któ rego książę nic ważnego przedsięwziąć nie może. Ponieważ zaś taka ustawa ścieśniała dowolne rządy księcia Miłosza, przeto pracował nad jejobaleniem. Zabiegom jego udało się skłonić do powstania regularne wojsko w Kragujewacz, Kruszewacz i w Chupria. Powstańcy ruszyli ku Belgradowi, lecz pod Treszuja pięć godzin drogi od Belgradu, przez Senatora Wuszczycz P e ryszczycz, dowódcę narodowego wojska, bez wystrzału, schwytani idodomów odesłanizostali. Międzyjeńcamiznajdowałsiętakże Jan, brat Miłosza. Po tak nieszczęśliwem powodzeniu oświadczył (12 czer.) książę Miłosz senatowi i narodowemu zgromadzeniu, że swéj książęcej godności zrzeka się na rzecz swego najstar szego syna Milana (Michała) Obrenowicza. zażądał aby jemu samemu wolno było wynieść się do swych dóbr na Wołoszczyznę zprzyrzeczeniem że nigdy już do Serwii nie wróci. Gdy zgro madzenie narodowe na to przyzwoliło , książę Miłosz dał (13 czer) toż samo przyrzeczenie na piśmie.
  21. Po śmierci Mahmuda II, reformatora państwa tureckiego, usiłowano nadać wsteczny kierunek duchowi narodu i zwrócić opinią do dawnych zniesionych zwyczajów; sądzono bowiem że przez to obudzą się siły i uczucie dawnej narodowej godności. Pierwszym w tym celu krokiem było przywrócenie urzędu Wezyra. Dla zjednania sobie miłości ludu sultan uczynił niesłychany w dziejach tureckiego państwa krok, ogłaszając dnia 3 listopada 1839 r. hattyszeryf będący dla Turcyi pewnym rodzajem kon stytucyi. Zamierzone przezeń instytucye głównie miały na celu trzy punkta: 1) rękojmią, zapewniającą mieszkańcom swobodę życia, bezpieczeństwo majątku i nietykalność sławy; 2) na p e wnych zasadach oparty rozkład podatków isposób ich pobierania: 3) porządne postępowanie w zaciągu do wojska i oznaczenie czasu sluby. Tę ustawę, której celem ma być „podźwignienie religii, rządu, narodu ipaństwa” uroczyście zaprzysięgli Ulemowie idy gnitarze państwa.
    Tom II.
    10
    -*$$$<- KRÓLESTWO GRECKIE
    A. & R A J.
    POŁOŻENIEIGRANICE. Wyspyrozrzuconesąmiędzy 36°10’–39’34’ półn. szer. a 38°20’–44°8′ wsch. dług. Stały ląd leży pod 36°20’–39°10′ półn. szer. i 38°20’–41’55’ wsch. dług. Stały ląd,jako półwysep oblewa od wschodu, połu dnia izachodu morze, a mianowicie od wsch. i połud.-wsch., ar
    chypelagzcieśninąZejtuni,kanałem Egribos,dalejcieśninąEgi ny iNapoli, od południa ipołud.-zachod morzem Śródziemném, tudzież cieśninami Kolokythia i Koron; nareszcie od zachodu morzemiońskiémicieśninamiAinabachti(Lepanto)iArta Lą demciągniesięgranicawedługostatecznegow 1832r.rozgra niczenia, od zatoki Arta aż do zatoki Wolo. Linia ta oddziela – 123 –
    Grecyą od Albanii i Tessalii. Wyspy do Grecyi należące, wzglę dem stałego ląduleżąna wschodzie ipołudnio-wschodzie.
    2.CZĘŚCI. Wedługprotokułukonferencyizdnia3lutego 1830 r. trzech mocarstw zajmujących się uspokojeniem Grecyi, ipodług rozgraniczenia w 1832 r. nowe państwo greckie skła
    dają następujące części:
    1) Stały ląd, zaczynając od wymienionej wyżej linii granicz
    néj, ku południowi się rozciągający, a który zajmuje część Tessa liicałą Liwadyq, czyli dawne kraje Phthiotis, Etolią, Pho kis, Doris, Lokris, Beocyą, Attyką iAkarnanią, tudzież półwysep More (Peloponnesos)czylistarożytneKorinthia,Sicyonia,Acha ia, Elis, Arkadia, Argolis, Messenia i Lakonia;
    2) Wyspa Negrepont (Egribos):
    3) Zachodnie Sporady: Kouri czyli Salamis, Aegina, Poros, Hydra iSpezzia:
    4) PółnocneSporady:Skiathos,Skopelos,Dromi,takzwa ne djable wyspy (Sarakino czyli Peristeri, Pelagnisi, Jura-Nisi, Jura-Polo, Arsura Nisi i Piperi, i Skyros;
    5) Wyspy Cyklady, a z tych północne: Andros, Tine, Mikoni, Delos,Syra,Thermia, Zea,ipołudniowe:Naxos,Amorgo,Stam palia, Nanfi, Santorin, Nio, Skino, Polikandro, Serpho, Siphan to, Kimoli, Milo z wielu mniejszemi. Na mocy królewskiego postanowienia z dnia 15 kwietnia 1833, podzielony został kraj na 10 Nom (departamentów czyli obwodów) a te na 47 cyrku łów (eparchij, roku zaś 1836 nastąpił nowy podział na 30 g u berniji18 podgubernij, atoliod r. 1838liczbęgubernijzmniej szono do 24 a podgubernij do 7.
    3.ROZLEGŁOSĆ. CałaGrecyazajmuje880milkwadra towychzczegonastałylądczyliLiwadyą, częśćTessalii,Moreę wraz zzachodniemi Sporadami
    przypada. . . . . 750 m. k. nawyspęNegrepont. 70„ „ naCyklady…. 60„ .
    4.GRUNTIKLIMAT. Całylądstaływystawiadwapół – 124 –
    wyspy,zktórych północny,tojestLiwadyaiczęśćTessaliiroz ciąga się od granicy północnéj ni do przylądka Kolonna, iobej muje kraj nieprzerwanie górzysty.
    ßóry jużto składają się ze stromych, gołych, strasznemi prze paściami przerywanych skał, najmniej przez kilka miesięcy w ciągu roku śniegiem pokrytych już stanowią piętrami wzno szące się ławy, okryte po większej części żyznemi pastwiskami i pięknemi lasami, wreszcie suche igołe. Nad północną granicą rozciągają się w części góry Mezzovo, tudzież góry Agrafa (dawny Pindus), Delacha i Mauro-Wouni (dawny Pelion). Nieco dalej ku południowi leży majestatyczna Oeta (Kumayta) ze sławnym prze smykiem Termopyle, dalej ku południowi Liukura (Parnass). S a gara (IIelikon), Kytheron. W dolinach irówninach grunt jest wyborny, na którym, przy łagodnej temperaturze, bujnie się
    utrzymują wszelkie gatunki roślin.
    zeki krótki tu mają bieg, najznaczniejsze są: Hellada, Mauro
    Nero czyli Potamo (dawny Kephissus), Asopus i Asper czyli Aspropotamos (Achelous). Wiele rzek w letniej porze całkiem wysycha. Jezior bardzo wiele. Największe jest Kopais czyli T a poglias (9 mil obwodu). Mniejsze: Wrach ori, Angelo Kastron, Morikios (dawne Hylika), Ozeros, Ambrakia.
    Półwysep południowy, czyliMorea, również wielokrotniegó rami jest przerznięty; łączą się one, lub główne mają węzły w środku półwyspu, a ich ramiona rozchodzą się w różne przy górki (na wschodzie Skillo, na polud.-wschodzie Malea na p o łudniu najdalej wychodzący koniec Europy Matapan i Gallo; na *achódTornezeiChiarenza,napółnoc-zachódPapas) Górytena południusąponajwiększejczęścigołeisuche,w środkuiku północy okryte lasami lub pastwiskami. Góry moréjskie dzielą się na Argolickie, Cylleńskie (Zyria) i Majna czyli Taygetos:
    najwyższemiszczytamisięgają7500. Najznaczniejszerówniny w Morei są Nisi, Tripolizza, dalej równiny Misitra (Sparta), A n gos, Kordos, w północnej Grecyi równiny Aten, Maraton, Platea, Lepsina, Tebańskie, Salona, Missolongi, Zejtun i t. d. Na tych – 125 –
    nizinach wszędzie najpiękniejszą widać wegetacyą. Z pomiędzy rzek, w południowej Grecyi znaczniejsze są: Rufia (Alpheus)spła wna,iBasiliPotamo,zpoczątkuIriszwana. Klimatwogólności zdrowy i bardzo łagodny; zima dżdżysta i zwykle tak słaba, iż wcale niezamarza: wiosna w lutym się zaczynająca, pogodna, pię kna; lato poczyna się w maju a kończy w październiku, gorące, suche (około południa termometr podnosi się częstokroć do 36*), koniecjesieniburzliwyidżdżysty. Średnia temperatura w Ate nach X 15°30′. Wyspa Negrepont przerżniętajest łańcuchem gór,którychszczyt(mianowicieS.EliasziDelphido5000 do
    chodzą) tak jest wysoki, iż przez sześć miesięcy w roku śniegiem pozostaje pokryty. Nadmorza są górzyste, wyniosłemi jodłami i sosnami zarosłe, środek obszerną stanowi równinę, która blizko
    §wyspyzajmuje. Innemniejszewyspysąpowiększejczęsci,ska liste,gołe kilkatylko,jakoto:Andros,Naxos,Poros,Amorgo, Stampalia mają dobre grunty, aprzeto,przy swym łagodnym kli macie, piekną wegetacyą.
  22. PŁODY NATURALNE. Pomimo wielki brak przemysłu, w niżej leżących okolicach grunt wydaje wszędzie w najpiękniej szymstanienajdelikatniejszegatunkieuropejskichroślin. Zboża mniej niż dla kraju potrzeba, pomimo że rolnictwo w ostatnich czasachwielkipostępuczyniłoszczególniejw Morei. Żytaiowsa wcale nie sieją, ale za to wiele kukuruzy, pszenicy ijęczmienia, także nieco ryżu. Rosliny strączkowe starannie są hodowane. Ogrodo win bardzo wiele inader pięknych, najlepsze kalafiory, bardzo duże melony, mnóztwo cebuliiosobliwie dobrej kapusty. Rosli nami handlowemisą: wielka ilość bawełny, tytuń tureckiemu się równający, szczególniej przedni w Argos iKalamata, szafran (sła
    wny zwyspySerfo czyliSerfanto). Owoce pospoliteichgatunki rzadko gdzie widzieć się dają, ale za to mnóztwo i wybornych owoców południowych, jako to: fig, migdałów, cytryn, pomarań czy,kasztanów. Winowszędziestaranniepielęgnowane,alega tunki jego często mają w sobie żywicę, co im nadaje smak gorz kawy, stąd nazywane bywają winami żywicznemi czyligorzkiemi.
  • 126 –
    Najlepsze gatunki są: malwazya, vino-santo z wyspy Santorin, które dobrocią przewyższa nawet wina europejskie, równie dobre zwyspNaxos,Tine,Miloit.d.Oliwkiimorwy, bardzogęste, dlategowielesięotrzymujeoliwy. RozynkikorynckiewMorei, których przed rewolucyą wywożono rocznie 80000 cnt. Lasy, po większej części bardzo zniszczone. Bydła najwięcej chowa się w Morei. Małe, ale piękne i krzepkie konie wiele osłów i te w y łącznie używane bywają do transportów; bydło rogate drobne: świniew wieluokolicachdośćpospolite,kózmnóztwoipięknych; pomiędzy różnemi gatunkami domowych zwierząt najwięcej owiec, ale nie ma cienko-wełnistych; masła owczego tudzież owczego i koziego sera wyrabiają bardzo dużo. Drobiu mnóztwo: widać stadamiindyki,aanijednejgęsi. Chów pszczółdajewyborny!miód iwosk (najprzedniejszy miód zgóry Hymettus) Chowem jedwa bników powszechnie siętrudnią, alejedwab nie najlepszy. Ryby szczególniejna zachodnich brzegach poławiają się obficie, mia nowicie sardele, makrele, tudzież czernice (sepie), żołwie wmnóztwienabrzegachmorskich,aleichnieużywają. Gąbki ikorale w wielu miejscach z głębi mórz bywają wydobywane. Ciała kopalne. Lubo pokazują się ślady metali, wszelako prawie nieczynne jest górnictwo; w kilku tylko miejscach wydobywają żelazo, ołów, miedź i t. d. Szczególniej bogaty jest kraj w piękne gatunki marmurów, między któremi najcelniejsze na wyspie Parosiw górze Pentelikos w Attyce. Są także kamienie młyń skie, wapienne, ziemia kimelska (biały gatunek bolu), pianka morska, zktórejwyrabiająfajki,saletra,hałun,sólmorska(po dostatkiem na własne potrzeby), wiele siarki, pumeksu, kamienne ibrunatne węgle których niedawno odkryto wielkie pokłady na wyspie Negrepont; źródła wód mineralnych a szczególniej ciepłych siarczystych.
    •+)@@>• – 127 –
    o *222Ra$tx.
    1 POCHODZENIE. 1)Grecy,potomkowiedawnychHellenów, mówiący językiem nowo greckim utworzonym zdawnego języka: atoli język starożytny za piśmienny jest przyjęty. Do tego plemie nia należy większa część teraźniejszej ludności. Majnoci, uważani za plemienników dawnych Spartanów, zdają się raczej pochodzić
    z pomieszania różnych plemion, które w górach zamieszkawszy s w o ję niepodległość utrzymali.
    2) Albańczycy (około 400,000) najwięcej w Negreponcie, na w y s p i e H y d r a i n a s t a ł y m l ą d z i e , g d z i e K o k a w u n i o c i , L a l i o c i i t. d . są właściwie Albańczykami.
    3) Wołosi, BulgarowieiprzybyszezTessalii,Macedonii,Epiru.
    4) Żydzi,małaichliczba,jakwszędziew Europietakituży ją zhandlu.
    5) Niemcy,szczegolniejBawarczycy,nowo-osiedli,iinniEuro pejczycy, ale ich nie wiele.
    2 LUDNOSĆ. Ogółmieszkańców Grecyi możnaby przyjąćna 900,000. Z tego:
    wMorei ……..400,000 w północnej Grecyi . . . . . 300,000 w EubeiNegreponcie)iinnychwysp.200,000
    W przecięciu więc wypada na jednę milę kwadratową 1,023 dusz. Według wydanego almanacha w Atenach 1837 r.wyno sićmiałaludność 922000; przeciwnie spis w roku 1838 wyka załtylko742,471głów.W innémpodaniuczytamy468gmini 846,000 mieszkańców.
    He mopolis Syros) (według
    Nauplia (Napoli di Romania) 10,000
    dawniejszych podan) . . 30,000 (wedlugnowszych). . .14,000
    Egina……..10.000 Patras . . . . . . . . 7 000
    Ateny(stolicairezydencya).22,000 Hydra . . . . . . . .15,000
    Chalcis(Negrepent) . . . 6.000 Liwadya …….6000
    Ludność znaczniejszych miast: mieszk.
    mieszk. – 128 –
    mieszk. mieszk. Andros……..6,000 S.Nikolo(Tinos)….4,000 Syros……..6,000 Missolongi ……4,000 Mykonos…….5,000 Naxos……..4,000 Miłos . . . . . . . . 5,000 Thermia(Kythnos). . . . 4,000
    Zejtun. . . . . . 4,000
    3PRZEMYSŁ. Małailośćrzemiosłirękodzielniogranicza
    siętylkona przędzeniuitkaniubawełnyijedwabiu,nabudowa niu statków wodnych iniewielu wyrobach żelaznych. Za najpra cowitszych robotników uważani są mieszkańcy niektórych wysp Cyklad, a mianowicie Tine, a po niéj wysp Mikoni i Naxos. N a j znakomitsze przemysłem miasta są: Napoli di Romania (przędze nie itkanie bawełny, roboty złote isrebrne, tudzież broni): N e grepont (bawełniane ijedwabne tkactwo; Liwadya (płócienka i grube gatunki sukna); Ateny (safian, mydło, tkactwo jedwabne
    ibawełniane); Lepanto (garbarnie i proch).
    Handel odbywa sięnajwięcej na morzu,ir. 1831 składałasię
    marynarka handlowa grecka z2,941 okrętów, między któremije
    dnak 2,324 mniej nad 15 beczek nosiły ładunku, a wartość w y
    wiezionych iprzywiezionych towarów szacowano ogółem na
    34,522,700franków. Najczynniéjzajmująsięhandlemmieszkań
    cy wysp Hydra iSyros,którychstolice,aszczególniejHermopolis
    (na Syros) jest środkowym punktem związków handlowych z o b
    cemi krajami, a nawet Hermopolis jest obecnie składowêm mia
    stem handlu lewanckiego, a jego trzy towarzystwa assekuracyjne
    obracają rocznie kapitałem 200 milionów franków wynoszącym i
    wielkieodnoszązyski.W ostatnichatolilatachhandelmiastaSyros
    znaczniepodupadł.W Atenachmabyćterazbankzałożony.Zasłu
    gują tu także na wzmiankę Napoli di Romania (Nauplia), Patras,
    Koron, Modon it.d.– Głównemi przedmiotami wywozu są:po
    łudniowe owoce, rozynki, oliwki ioliwa, tytuń, bawełna, wełna,
    wino, ser, jedwab, wosk, miód, wełna, skóry, sardele, gąbka.
    Wprowadzają zaś: wyroby bawełniane iwełniane, szkło,gliniane naczynia, wyroby stalowe i żelazne, budulec, kawę, cukier i t. d.
    Przez długą o niepodległość wojnę handel i w ogólności przemysł wiele ucierpiał. – 129 –
    Pieniądze. Według dekretu zdnia 20 lutego 1833 r.w miej sce dotychczasowego rachunku na tureckie piastry iparas, ma być zaprowadzona narodowa moneta irachunek na drachmy ile ptas. Drachma jestsrebrna moneta wartości 50 gr. pols. izawiera
    100 leptas. Prócz drachm pojedynczych mają być bite sztuki w y noszące5 !,i#drachmy:pieniądzezłotesą20i40drachmowe. 4 RELIGIA. Większaczęśćmieszkańcówwyznajegrecką(nie unicką).Kościołgreckima tu10arcybiskupów:w Patras,Koryn cie, Napoli di Romania, Tripoliza, Elis, Lacedemon, w Atenach, Tebach, tudzież na wyspach Eubea, Tinos, iNaxos 33 biskupów i200 klasztorów.Religiakatolicka,najwięcejmającawyznawców na wyspach Cykladach, a którą także i król wyznaje, zostaje pod
    naczelnictwem arcybiskupa na wyspie Tinos ibiskupów w Syra i Naxos:religie żydowskaimahometańskamałolicząwyznawców. Wszystkie wyznania doznają równej opieki praw.
    5.NAUKIISZTUKI. NaukiisztukiwGrecyidopierosię zawiązują, uciążliwe rządy tureckie, nie tylko zatarły wszelkie zabytki dawnej oświaty greckiej, ale nawet przytłumiły chęć do naukowych zatrudnień. Pojedyncze, mianowicie w górach za mieszkałe pokolenia Greków, w ciągłych zapasach zTurkami, zdziczeli takiemi byli ponurzy, odludni, rabunku tylko i okru cieństw chciwi Kolokyty (Kakowunioty), tudzież nieustraszeni, chytrzy Majnoci. W przedostatnich dopiero dwudziestu latach Grecy wchodzić zaczęli w ściślejsze z oświeconemi narodami Europy związki, przez światlejszych i zamożniejszych z p o śród siebie obywateli. Ci wysyłali młodzież na naukę do w y ż szych szkół w Niemczech iwe Włoszech, która za powrotem wpływała na oświecenie narodu. Wiele także przełożonych na
    językgreckiobcychdziełupowszechnionow Grecyi. Atolikrwa weidługiewalkizTurcyą zatamowałypostępduchowego wy kształceniaiwychowania.W krótkimjednakczasiegdyGrecya uznana została niepodległem państwem igdy na czelejej rządu stanął prezes Capo d’Istrias, powstało ministerstwo oświecenia,
    któremu powierzono urządzenie szkół elementarnych i kierunek Tom II. 17
  • 130 –
    szkółhelleńskich.W Eginiezałożonowyższąszkołępodnazwą szkoły centralnej, na wyspie Paros powstała szkoła teologii a w Naupli szkoła wojskowa. Szkoły elementarne pomnożyły się do 60. Rząd panującego króla nierównie więcej dla rozszerze
    nia ipodźwignienia nauk uczynił. Założono w Atenach uniwer sytet o czterech wydziałach, na które już teraz do 150 uczniów uczęszcza: urządzono także 5 gimnazyj (najlepsze w Atenach), otwarto szkoły helleńskie (przygotowawcze do gimnazyj; roku 1837byłoichjuż23,awnichiwgimnazyachliczono3000 uczniów), szkoły gminne czyli szkoły dla ludu (1836 istniało ich już 113, z 10,770 uczniów), szkoły elementarne (1836, było ich 250, a uczniów 7000). Od tego czasu liczba uczniów znacznie się pomnożyła. Wreszcie urządzono w Atenach szkołę normalną, w której się młodzież usposabia na nauczycieli elementarnych, a przyniejjestszkoławedługmetodyLankastra. Prócztéjsąjesz cze dwie szkoły Lankastra tudzież wybornie urządzona szkoła dla 500 chłopców idziewcząt, pod przewodnictwem dwóch missyo narzyamerykańskich.W różnychtakżeinnychmiastachgreckich liczą 180 szkół Lankastra, utrzymujących sięjuż kosztem rządu jużgmin.W Syra,opróczszkołyhandlu,istniejewielkaprzez missyjne towarzystwo angielskie założona szkoła dla chłopców i dziewcząt. W ogólności panuje w Grecyi wielka naukowa czyn ność w Atenach bardzo wiele wychodzi pism peryodycznych są tam 4 księgarnie i drukarska gisernia, jedna w całym kraju). Papierni żadnéjjeszcze nie ma w kraju. Już teraz w Atenachjestzakład litograficzny ioprócz drukarni królewskiej liczą ich w samej sto licy9a6naprowincyach. Istniejątakżetrzyuczonetowarzy
    stwa: lekarskie, badaczów natury, a trzecie dla wspierania w y chowania publicznego.
    ••-3%6:-•-
    Q R3&D,
    1.FORMARZĄDU. Konferencyjnymzdnia3lutego1830 r. protokułem podpisanym przez pełnomocników trzech opie – 131 –
    kuńczych mocarstw, (Rossyi, Anglii iFrancyi) Grecya uznana została za zupełnie od Turcyi niezawisłe, udzielne państwo, i ogłoszona dziedziczną pod chrześciańskim królem monarchią. Przez wolny wybór narodu, i w skutek londyńskiego traktatu z dnia 7 maja 1832 r. ofiarowana została, korona Grecyi księciu Fryderykowi Ottonowi Bawarskiemu, drugiemu synowi króla bawarskiego,którątendostojnymonarchaprzyjąłw imieniuswe go małoletniego syna. Pomienione traktaty do których takie przystąpiła Turcya, są zasadniczemiprawami dla greckiegokró lestwa. Korona i dostojność królewska jest dziedziczna w linii męzkiej i żeńskiej. W razie gdyby król Otton umarł bezdzietnie, przeszłaby korona na jego młodszego brata Luitpolda i jego wprostejliniipotomstwo. Nigdyjednakdwiekorony,greckai bawarska, na jednej głowie połączone być nie mogą. Od czasu dojścia do pełnoletności króla Ottona (dnia 1 czerwca 1835 r.) sprawowane aż do owego czasu rządy, przez regencyą, sam m o narcha objął. Tytuł panującego: „Zbożej łaski król grecki.” Z p o czątku rezydencyą królewską było miasto Napoli di Rimonia
    (Nauplia; obecnie przeniesiona do Aten, które razem są stolicą państwa.
    Ordery już w 1822 roku ustanowiony order zasługi, podzie lony na 3 klassy, i którego oznaką jest krzyż jasno niebieski; panujący monarcha ustanowił dnia 1 czerwca 1833 order Zba wiciela, na 5 klas podzielony, równie wojskowy jak cywilny.
    2.WŁADZERZĄDOWE. Naczelnierządzącąwładząjest ministeryum, które dekretem królewskim wydanym w dniu 15 kwietnia 1833 na nowo organizowane zostało. Obecnie składa
    się z 7 wydziałów: domu królewskiego i spraw zewnętrznych: sprawiedliwości sprawwewnętrznych:wyznań,ipublicznego oświecenia przychodów iskarbu wojnyimarynarki. Nad ka żdymwydziałemprzełożonyjestsekretarzstanu. Wszyscysekre tarze składają radę ministeryalną. Do narady nad ważniejszemi sprawami państwa ustanowiona została rada stanu, która 1837 r. składała się z3 wiceprezesów, 17 zwyczajnych i 14 nadzwy czajnych radców stanu, tudzież ze 4 referendarzy. Izba obra chunkowa, główny urząd skarbowy igłówny urząd pocztowy z o stają pod władzą ogólnego ministerstwa. Najwyższą duchowną władzą greckiego kościoła jest święty synod, który się składa z 1 prezesa i 5 członków i corok się odmienia. Po zniesieniu nomarchów i eparchów, miejscowy zarząd po prowincyach spra wują gubernatorowie, bezpośrednio od ministerstwa zależący, i, gdzie potrzeba, mają pod swą władzą podgubernatorów. Dla wymiaru sprawiedliwości ustanowiono sąd kassacyjny, 2 trybunały appellacyjne, 10 trybunałów pierwszej instancyii3 sądy handlo we. Do załatwienia spraw mniejszej wagi, tudzież dla pomocy władzy policyjnej są po gminach sędziowie pokoju.
    3.DOCHODYPAŃSTWA. FinanseGrecyi,pouznaniujej niepodległempaństwem,w najsmutniejszymokazałysięstanie.Dla tego trzy opiekujące się Grecyą mocarstwa, zapewniły temu n o wemu państwu pożyczkę 60 milionów franków, z którejjednak
    tylko # części zaciągnięto iztego 13 milionów, jako wynagro dzenie,Turcyizapłacono.W pierwszychlatachrządówkrólaOt
    tona brak w skarbie coraz był większy, atoli od 1835 zaczął się zmniejszać, jak się to z następujących dat pokazuje roku 1835, kiedy dochody wynosiły 111,350000, a wydatki 13,449,000 drachm, brakowało 2,094,000 drachm; roku 1838 kiedy było dochodów 14,853,277 a wydatków 16,467,131 dr. zniżył się brak na 1,613,131 dr.; w budżecie na rok 1839 brakowało już tylko 906,863 drachm; nakoniec w roku 1840 dochody równe były wydatkom. Dochody w roku 1836 składały się głównie: z podatku gruntowego 6,300,000 drachm, z ceł 2,050,000: z p o datku od bydła 1,600,000 dr.: główne zaś wydatki były na
    wojsko lądowe 4 mil., na marynarkę 2 mil., na listę cywilną 1 mil. drachm. Oprócz zaręczonych przez opiekuńcze mocarstwa 60 mil. franków, ma jeszcze Grecya inne długi które dnia 1 czerwca 1835 r. wynosiły blizko 179 mil. drachm.
    4.SIŁAZBROJNA. Dlautwierdzeniagreckiegotronukról bawarski wysłał 1833 r. wraz ze swym synem królem Ottonem, – 133 –
    korpus bawarskiego wojska wynoszący 3500 ludzi, które trzy lata w Grecyi pozostać miało. Prócz tego zgodzono się na zaciąg wojska dla Grecyi w Bawaryi, i w krótkim czasie zebrano korpus iwysłano do Grecyi 1833 r. W skutek królewskiego postano wienia z 1833 r. ówczasowe wojska greckie, tak regularne (tac tikos jak inieregularne (palikary) zostały rozwiązane, a w ich miejsce nakazano utworzenie innego greckiego wojska do które go wejść zaraz miało dawne regularne wojsko greckie, a które składać było powinno 8 batalionów liniowej piechoty,jeden pułk ułanów i 10 kompanij artyleryi, pociągu, rzemieślników i pionierów zarządzono także utworzenie 10 batalionów strzelców, z ówczasowego nieregularnego wojska. Wszystko wynosić miało ogółem 9400 ludzi. Dla utrzymania publicznego porządku ibez pieczeństwa wystawiono korpus żandarmeryi z 10 kampanij zło żony. Teraz już wcale niema bawarskich wojsk w armii greckiej, ita składa się z samych rodowitych Greków, gdyż zaprowadzony został porządny spis wojskowy. Roku 1838 składała się siła zbrojna grecka z 6 0 0 0 ludzi, to jest z 3 batalionów liniowej p i e choty, 2 batalionów strzelców, zjednego pułku o4 szwadronach jazdy, ikorpusu artyleryi wynoszącego 600 ludzi, do czego także dodać należy żandarmeryą. Grecya ma liczne warownie. Najmo cniejszą jest Nauplia: inne są: w Morei Akropolis, bardzo mocna, dardanelskiezamki,Napolidi Malvasia,Nawaryn,Modon iKoron: w Grecyi północnej: Missolongi, Woniza, Zejtun, Lepanto ina Eubei miasta Chalus iKarystos. Organizacya wojennej marynar ki ciągle postępuje, a wyspa Poros na główny skład przeznaczo na została. Obecnie składa sięsiłamorska z33 wojennych stat ków mających 190 dział i 2400 ludzi. Największemi okrętami są dwie korwety o 22 i26 działach. Z resztą wyjąwszy 2 statki
    parowei2 brygi,wszystkieinnesątylkołodzieuzbrojoneje dném lub dwoma działami.
    ->Qé
  • 134 –
    • H I S T 0 R Y A.
  1. Z podziału państwa rzymskiego za Teodozyusza I, Grecya dostała się,jako prowincya, cesarstwu wschodniemu nad którém panował Arkadyusz, a które od jego stolicy bizantyńskiém tak żezwano. Wszystkocojeszczepozostałobyłozdawnychgreckich sztuk, nauk i oświecenia, garnęło się do Bizancyum czyli K o n stantynopola, stolicy nowego cesarstwa, którego losy, aż do osta tnich czasów podzielali wszyscy Grecy (ob. Historyą Turcyi euro
    pejskiej).
  2. Udzielność wschodniego cesarstwa zapewniała wprawdzie
    greckiemu narodowi byt samoistny, tém bardziej gdy to państwo
    później aż do połowy piętnastego wieku nosiło imię greckiego c e sarstwa.Leczitaniezawisłość ustalagdyr.1453ostatnice
    sarz grecki Konstantyn Paleolog XI, walcząc na murach Konstan tynopola przeciwko Turkom, ze stolicą, jéj ludem i całem p a ń stwem, wpadł w ręce zwycięzców (ob. Turcyą europejską).
  3. Ci zwycięzcy zapewnili Grekom życie, majątek, a nawet w początkach pewną wolność, za co tylko włożyli na nich obo wiązek płacenia mahometańskim władzcom pogłównego czyli haraczu. Później, gdy iostatnie, niejaki czas jeszcze w ręku chrześcian pozostające szczątki greckiego państwa (Trapezunt,tu dzież wyspy Rodus, Cypr i Kandya) wpadły w moc Turków, ucisk muzułmański stawał się dla Greków coraz cięższy. Wpośród te go ucisku upadały nauki, gasło światło izacierały się dawne oby czaje Greków, wszakże lud ten pozostał zawsze czynnym iprzed siębierczym, a handlu, rzemiosł i niektórych sztuk (np. sztuki l e karskiéj) zrąk swych niewypuścił.
  4. Nie raz Grecy, upokarzającem przez swych panów nazy wani imieniem Rajas, usiłowali zrzucić nieznośne jarzmo ture ckie; lecz brakło im jedności, a bardziej jeszcze obcej pomocy. Dla tegowszystkie tegorodzajuprzedsięwzięcia,albosięimnie – 135 –
    udawały izaostrzały srogość przeciwko nim Turków, albo się kończyły bezowocnie ze zgonem ich przywodzców, jak się to sta ło zpowstaniem pod Skanderbegiem. Najwięcéj nawet obiecu jące poruszenia podczas wojny 1790 r. skończyły się, zawartym pokojem w Jassach 1792, bez żadnego dla Greków skutku.
  5. Książę Alexander Ipsylanty korzystając z powstania przez Teodora Władymirsko na Wołoszczyznie, po śmierci hospodara Alexandra Suzzo,wzniesionego, wydał zWołoszczyzny odezwę do narodu greckiego, powołując go do uwolnienia się z pod w ł a dzy tureckiej. Powstanie na Wołoszczyznie rozszerzyło się do krajów właściwej Grecyi, gdzie najprzód (w marcu 1821) mia sto Kalawryta w Achai, potém arkadyjscy gór mieszkańcy i w a leczni Majnoci do boju wystąpili. Niedługo wiele wysp Archipe lagu jakoto: Hydra, Spezzia, Ipsara, wyłamały się z pod władzy tureckiej, przez co pozyskali Grecy flotę składającą się ze 180 brygów osadzoną najdzielniejszemi majtkami. Fanatyczne okru cieństwa, których się następnie dopuścili Turcy, na Grekach (oba dwaj patryarchowie greccy w KonstantynopoluiAdryanopolu, niemal jednocześnie, znieważeni iżycia pozbawieni zostali) tém mocniejzapaliłyodwagęGrekówiwzbudziłypolitowaniew ościen nych narodach.
  6. Przecież dotąd jeszcze sami tylko Grecy walczyli z Turcyą, a zatém była to walka z nader przeważném nieprzyjacielem. Lecz okazana ze strony Greków w wielu razach świetna i najpomy ślniejszym uwieńczona skutkiem odwaga naprzeciw potęgi Tur ków (bokatyrska obrona i zdobycie warowni w Peloponezie, dwukrotne, za pomocą palnych statków, zniszczenie loty kapu dana baszy) zyskały im przychylność całej Europy. Zewsząd bie gli im na pomoc Filheleni, wszędzie się zawiązywały towarzy stwa gromadzące pieniężne dla Greków zasiłki. To zajęcie id o browolneprzezwieluzróżnychpaństw biegłychoficerów lądo wych imorskich wstąpienie w szeregi greckie, tyle dokazało, iż nawet niebezpieczny napad ze strony baszy egipskiego z wyćwi czonćm wojskiem, silny znalazł na ziemi greckiej opór.
  • 136 –
  1. Wszakże sprawa Greków nie znalazła jeszcze była otuchy urządów europejskich. Owszem podówczas kongres w Weronie, zapatrując się na powstanie Greków z tegoż stanowiska co ina wybuchłe jednocześnie zaburzenia w Piemoncie i Neapolu, for malnie oświadczył greckiemu posłowi hrabiemu Metaxa, że p o stępekjego współziomków nagania,iże Grecy, tureckiemu,jako swemu prawemu rządowi poddać się winni. Kiedy jednak suł
    tan, wyjednaną przez posłów europejskich amnestyą dlaGreków, pod różnymi pozorami odwłóczył, kiedy ciągłem uzbrajaniem się iwydanemi rozkazami nie tylko okazywał zamiar ujarzmić prze mocą, ale nawet wytępić lud grecki, kiedy wreszcie niebezpie czeństwo handlu morskiego z przyczyny morskich rozbójników greckich, których do tego kroku niedostatek przywodził, kiedy, mówię, te przeważne względy zniewoliły mocarstwa do położe nia końca powstaniu wtedy Rossya, Anglia i Francya zawarły dnia 6 lipca 1827 r. między sobą traktat, którym obowiązały się uspokoić Grecyą, ijeżeliby Porta nie przyjęła podanych jej w tym celu warunków, zmusić ją do tego orężem (upadek Missolongi 22 kw. 1826 r.: bitwa morska pod Nawarynem 20 paźd. 1827 r.). Tymczasem wybuchła między Rossyą a Turcyą wojna, wstrzy mała na jakiś czas ukończenie sprawy Greków. Po zawarciu zaś pokojuw Adryanopolu(dnia14wrześ.1829r.)którymsięukoń czyła pomieniona wojna, rozpoczęły się bezpośrednio dalsze u m o wy między trzema opiekuńczemi mocarstwami a Turcyą, wskutek k t ó r y c h p o s t a n o w i e n i e m z d n i a 3 i 2 0 l u t e g o 1 8 3 0 r. n a k t ó r e przystała iTurcya, przyznana została Grecyi samoistność.
  2. Tymczasowo zostawała Grecya pod rządami obranego na lat siedm prezesa hrabiego Kapodistrias (obr. 14 kw. 1827), któ ry od zaprowadzenia szkół, urządzenia dróg istosownej orga nizacyi wojska dobro iporządek w kraju rozpoczął. Wojska fran cuzkie, które dla ulgi nowemu państwu i dla zabezpieczenia go przeciwko Turkom, twierdze Morei zajęły, zaczynały opuszczać półwysep (w listop. 1829 r.). Książę Leopold Sasko-Koburski odmówił przyjęcia ofiarowanego sobie tronu (maj 1830), Z a b u – 137 –
    rzeniew HydraiMajnie;zgonprezesaKapodistrias,(9paździer nika 1831 roku). Po jego śmierci nastąpił wielki nieład, który użytemi przez prezesa finansowemi środkami bardziej sięjeszcze powiększył. Wtedyto obrano królem greckim (dnia7 maja 1832) księcia Ottona Bawarskiego, z regencyą z trzech członków składającą się, która rządzić miała przez czas mało letności króla. Rozporządzenia regencyi miały na celu w y dźwignienie Grecyi z nierządu, pogodzenie stronnictw i zapro wadzenie w kraju, na wzór europejski, monarchicznego rządu, tudzieżzachęcenie,oświecenieiwspomożenieludu.Do tego zmierzały zaprowadzenienowejmonetyimiennéjwartości:lepszy zarządsalinrządowychizniszczonychlasów powszechnaamnestya; zakaz noszenia broni ognistej; rozpuszczenie wojsk nieregularnych; postanowienie tyczące się niezawisłości kościoła greckiego (23 lip. 1833), według którego, najwyższa władza duchowna, pod zwierz
    chnictwem króla, powierzona została świętemu synodowi; nowy podział iorganizacya zarządu ikrólestwa; urządzenie poczty do Tryestu, Marsylii, Smirny i Aleksandryi; ważne rozporządzenia w przedmiocie handlowej żeglugi iorganizacya władz portowych i t.d.; większa część klasztorów zniesionaina inne użytki przezna czona, a pozostałe na nowo organizowane zostały. Tymczasem stronnicy Kapodistriasa i inni, mając na czele Kolokotroniego, okazywali nieprzychylność do nowego porządku. Lecz rząd re gencyjny, postanowieniem surowego prawa izarządzeniem rądu
    wojennego (5 wrz. 1833), położył tamę rozruchom a wybuchłe prędko uśmierzył. Przy dobrze zarządzonych finansowych czyn nościach, pomnażały się dochody państwa; rozwijała się pomyśl nie kolonizacya.
  3. Król Otton, poprzednio już (1 grud. 1834) przeniosłszy rezydencyą z Nauplii do Aten, za dojściem pełnoletności, sam objął ster rządów (1 czer. 1835) i kilka ważnych wydał postano wień, jako to: uposażenie helleńskich rodzin (7 czer.) utworzenie rady stanu (30 wrześ); stosowniejsze urządzenie wojska, znie
    sienie dotychczasowego sposobu zaciągu (12 wrześ); utworzenie Tom II. 18
  • 138 –
    helleńskiegowyborczegohufca(phalanx,30września). Nieprze stawał rząd starać się troskliwie o rozwinięcie wewnętrznych sił kraju, o ułatwienie związków, zachęcenie do uprawy gruntów. Lecz na początku lipca 1835, pomnażać się zaczęły rozboje w o k o licach Akarnanii, Eotolii, Fokis i Lokrys w sposób zagrażający. Motłochiludzie niespokojnipołączywszysięzłupieżcamiwspól nie podnieśli chorągiew powstania izagrozili napadem na Misso longii. Wszakże szybko i dzielnie użytemi przez rząd środkami zostali rozproszeni, itak spokojność ibezpieczeństwo w Rumelii powróciły. Pomnożenieiulepszeniezakładównaukowych;otwo rzeniesiedmiu nowych szkół helleńskich(sierp. 1835); określe nie ipomnożenie sądów pokoju; utworzenic gmin i zaprowadze nie władz gminnych, nadanie przepisów urzędom policyjnym (31 grud. 1836); uprostnienie administracyi (2 lipca 1837); poży teczne zmiany w ogólném gospodarstwie krajowem; handlowe traktatyzróżnemipaństwami;prawowzględem zaciągudowojska iwolności druku. Niezmordowanym usiłowaniom rządu winien kraj wzrastającą ciągle pomyślność wewnętrzną; zasiane nasiona europejskichinstytucyjprzyjmująsięicorazsilniejkrzewią. Lud używa pokoju irozwija właściwą mu skrzętność około handlu, rolnictwaikorzystaniazmiejscowychokoliczności. Przedewszyst
    kiém zaś naukowe wykształcenie iwychowanie zadziwiające czyni postępy. Objawiającemusięjeszczetuiowdzieduchowiniespo kojnościrządrównie godniejakskuteczniezapobiega. Itakza burzenia wynikłe na wyspie Hydra z powodu nowego prawa względem zaciągu do wojska (1838) w przeciągu czterech dni zostały przytłumione, podobnież obszernie rozgałęziony, obalenie rządu na celu mający spisek (stycz. 1840) odkryto izniweczono:
    naczelnicy jego Jerzy Kapodistrias, Nikitas iKolokotroni uwięzie
    ni, a Glarakis minister spraw wewnętrznych od urzędu odda lony został. &^^^ ••••••

Ş -Ş
5$ % % – • % >
A T W A. -•O•
A. S R A J.
1.POŁOŻENIE. Dług.44–208″:szer.od9°połud.do 78° półn. Na północ ocean lodowaty, na półn.-wschód cieśnina Behringa, na wschód ocean wielki, na południe ocean indyjski i należące do niego morza, na połud.-zachód morze czerwone i związekzAfrykąprzezmiędzymorze Suez,nazachódmorześród ziemne iegejskie, cieśnina konstantynopolska, morze Marmara i Bosfor, dalej morze czarne. Na półn.-zachód łączy się Azya ze
stałym lądem Europy, a granicę między niemi stanowią góry werchoturskie.

  • 142 –
    2.PODZIAŁ. Próczwielkichczęścinależącychdorossyj skiego i tureckiego państwa, tudzież oprócz kolonialnych posia dłości które w téj, ze wszystkich największej części świata, mają różneeuropejskiemocarstwa,ledwotunaliczyćmożna 20 państw właściwych w których istnieją jakie takie prawa obywatelskie. Resztę zajmują ludy napół dzikie, prowadzące zwykle koczowni
    cze życie pokoleniami pod naczelnictwem najstarszego wiekiem. Do rzędu właściwych państw liczą się znaczniejsze, na stałym lądzie: Cesarstwo Chińskie, państwo Iran (czyli Persya), państwa Birma, Anam, Siam Państwami wyspiarskiemi znakomitszemi są: Japonia ipaństwo niepodległych Malajczyków na wyspie Sumatrze. Podwzględemteżgeograficznym całąpowierzchniątejczęściświa ta możnaby podzielić w następujący sposób: 1) Rossya azyatycka, 2) Turcya azyatycka, 3) Arabistan, 4) Iran, 5) Afganistan, 6) Beludzistan, 7) Dżagataj, tudzież niepodległa Tartarya albo T u r kestan czyli inaczej zwany Turan, 8) Indye przed Gangesem ze u ropejskiemi osadami (koloniami), 9) Indye za Gangesem, z angiel
    skiemiosadami, 10)Chiny(zkrajamizostającemipodichopieką), 11) Wyspy.
  1. POŁOŻENIE KRAJÓW.
    a) Według szerokości (od zachodu ku wschodowi):
    Szer. połud. 11–0: Wyspy sundzkie imoluckie.
  • półn:0–10°Lakedywy,Maldywy,Ceylon,Sumatra,
    Malakka, Borneo, Magindanao.
    10–20% Arabia południowa, Indye południowe,
    Filippiny.
    20–30°: Arabia północna, Persya południowa,
    Beludzistan, Indye północne, Chiny po łudniowe.
    30–40°. Syrya, Azya mniejsza, Persya północna, Afganistan, Tybet, Chiny północne, Korea,
    Japonia.
    40-50°: Armenia,międzymorzekaukazkie,Tarta
    rya, Mongolia, Manczuréj. 50–80°: Rossya(Syberya). – 143 –
    b) Podług mórz:
    1) Między morzami czarném i kaspijskiém, tudzież między o c e
    anem wielkim ilodowatym: Azya rossyjska.
    2) Między morzami czarném, śródziemném ikaspijskiém: Azya turecka.
    3) Między odnogami arabską iperską: Arabia.
    4) Między odnogą perską imorzem kaspijskiém: Persya, B e ludzistan iAfganistan.
    5) Nad oceanem indyjskim: Indye Gangesem podzielone.
  1. Na wschodniej stronie kaspijskiego morza, aż do gór M u stag: Tartarya. –
    7) Między górami Altaj: Mustag a pustynią Gobi: Mongolia.
    8) Między morzami czarném i kaspijskiém: międzymorze kaukazkie.
    9) Nad oceanem wielkim (od półn. ku połud.): Manczurej, Korea, Chiny.
    10) Między Chinami iIndyami: Tybet (dzielący się na Butan iTybet właściwy).
    11)Na wschód cesarstwa chińskiego:wyspy państwa japońskiego. 14) Na południe względem Indyj (od zachodu ku wsch): Cej
    lon,wyspy sundzkie, moluckie ifilipińskie.
    4.GRUNT. Najwyższywśrodkumiędzy30–43półn.szer.
    stąd pochyły jest na cztery strony świata w najgłębszej północy prawie zawsze mrozem skrzepły, na południu zaś bujna roślin ność; w ogólności, prócz północnego pasa, zdatny pod uprawę.
    Góry: 1)Systemgórwschodnich,caływysokilądwscho dni otacza, a potém na wschód, zachód ipołudnie rozbiega się, mając najwyższe szczyty na krawędziach swych łańcuchów; tu n a leżą, w stronie północnej, Uluktag, Raszka, mały Altaj, góry s a
    jańskie i Stanowoj Jabłonoj z tych gór wychodzą ramiona k a m czackie, nerczyńskie, bajkalskie, tudzież góry Ajagu: na wschód chińskie góry Changaj, wielki Altaj, Mustag czyli Thianschan (Góry niebieskie) mylnie Bogdo iMussart nazywane, które są tyl ko częściami tych gór, dalej Belur czyli Bolar-Tag który łączy – 144 –
    góryThianschanzciągnąceminapołudnie Kuen-Lun czyliKul kun, zwanemi także Oun-uta, a którego zachodnia część nazywa sięThsungling(Góracebulowa napołudnie-wschódwzględem Thsungling leży Karakorum-Padischa na południe Hindu Kuhs z wychodzącemi zniego Soliman iBrahus, daléjłańcuch gór H i m a laya(Imaus ustarożytnych)zramionami GarrauiMugg, tudzież łańcuchy gór Indyj przedgangesowych, Gates na wschód góry
    tybetańskie ze swemi rozgałęzieniami, łańcuchy indyjskie zagan gesowe, południowe i północne chińskie i manczurejskie, dalej góry na Manilli, Magindanao, Borneo, Jawie i Sumatrze. 2) S y stemgórzachodni,amianowicieKaukazzgórami ElbrusiTau rus, zktórych rozchodzą się góry Gebel Kurin, Libanon, Anty libanon, tudzież góry Kurdystanu i Arabistanu. 3) Ural jego r a miona: ObtczeisyrtiUlutau,zostatniejrozchodząsięAelgydim Zano, Mangiszlak, góry kirgizkie. Najwyższe góry są: mały Altaj 6560′, Dhawalagiri 26,862′, Jamantri 25,500″, Dhalbun 24,740′, Hindu Kuhs 20,500′, wulkan Geta 8000′, Ophir 12,160′, K a sbek14,400″, Elbrus 16,850′, Libanon 10,200′, Ararat 16,200′.
    Stepy: Szczególniej w północnej isrodkowej Azyi płonne, sło ne i piaszczyste stepy, na ostatnich jednak tu iowdzie miejsca najpiękniejszą wegetacyą okryte, na których żyją ludy koczowni cze. Najznaczniejsze są:
    Stepy Kirgizów, Baraba, stepy wołgajsko-kałmuckie, izetyskie, iiszymskie,stepymrożnenadmorzemlodowatém w Syberyi(zwa ne Tundra); pustynie: Gobi, między Syberyą, Dauryą, Tybetem iChinami, Pamer na wschód względem Belut-Tagu: Kharesm
    między Gihon a morzem kaspijskiém; pustynie w północno-za chodniej części Indyj, na wschód rzeki Indu aż do Ban; Kerman w Iranie u stóp Paropamizu, tudzież pustynie arabskie.
    Morza: a) OceanprzybiegunowyodprzygórkaJelanij Nosaż do sybirskiego wschodniego Kapu, przez cieśninę Behryngałą czący się z oceanem wielkim morze karyjskie, zatoka obéjska do któréjuchodzirzekaOb,72 wysepnazatoka,zujściemJeniseja, zatoka tajmurska, odnoga mojgolocka i czaunska, są na témże – 145 –
    morzu. b) Ocean wielki od cieśniny Berynga aż do Magindanao, morze kamczackie zzatokąAnadir,olytorskąikamczacką;morze ochockie, japońskie, iżółte (Hoang-Hai) są częściami oceanu wielkiego. c) Ocean indyjski ciągnie się od Afryki aż do A u stralii; częściami jego są: morze sundzkie, morze wschodnie i chińskie, na ostatniem sąodnogi Tunkin iSiam, do niego również należy morze Mindoro: daléj morze bengalskie iarabskie, do któ rego znowu liczą się odnogi Kambaja, Kucz, perska, jakoteż m o
    rze czerwone. d) Morze śródziemne zArchipelagiem, Dardanel lami i Bosforem, tudzież zodnogami Skanderun, Satalia, Makry, Stanchio, Skala nowa, Adramiti. e) Morze czarne.
    Jeziora: Morze kaspijskie (160 m. dług. 28-64 m. szer. mające do6000 m. k.powierzchni),Aral(1124 m. k.),Bajka!(024 m. k), jezioro piaseńskie, Czani, Balkasz, Dzejsang, Kossogol, Chulun albo Dalaj.Kuku-NorczyliThsing-Hai(morzebłękitne,Ala-kul w po śród którego był dawniej czynny wulkan), Temurtu czyli Tuzku! lub Issikul, Tengri-Nor (mylnie zwane Terkiri), Yamruk-Yundso, Palte czyli Jandro (z wielką w pośrodku wyspą), Fu-Jang (przez
    nie płynie rzeka Kan-Kiang), Thung-Thing, Mitsu czyli Biwa-no Umi (w Japonii), Zerrah, Baktegan, morze martwe i Urmia.
    Rzeki: 1)wpadającedomorzalodowatego:Ob.Jenisej,Piasina, Katanga, Anabara, Olenka, Lena, Jana, Indigirka, Kolima; 2) do oceanu wielkiego: Anadir, Amur, Hoangho, Jantsekiang, H o n g Kiang, Kiu-Long-Kiang, Menam; 3) do oceanu indyjskiego: T h a luayn, Irawaddy, Ganges, Godawery, Kistnah, Indus, Eufrat: 4) do morza srodziemnego: Aasi, Meinder; 5) do morza czarnego: Ajala, Kisil Irmak, Jekil Irmak, Rioni albo Pehas, Kuban; 6) do morza kaspijskiego: Wołga, Kuma, Terek, Kur, Kisil Ozen, Tedzen, Jemba, Ural: 7) do jeziora Aral Shon, Amu; 8) do jeziora Bajkal: Bargusin, Turka, Selenga; 9) większe rzeki ste powe: BaharelArden,Hirmend,Sarasu,Turgaj,KurkundDaria.
    Kanały. Kanał cesarski w Chinach: kanały do zalewów pól w JaponiiiIndyach.
  2. KLIMAT. Azya rozciąga się od najgłębszej, do jakiej d o Tom II. l9
  • 146 –
    tąd zdołano dostać się północy aż za równik. idla tego zawie ra w sobie wszystkie różnice matematycznego klimatu.
    1) Klimat północny, od 78 – 60”, w większej części Syberyi. Dwie tylko bywają tu pory roku: krótkie lato, od czerwca do sierpnia, a długa i nadzwyczaj ostra zima, od września aż do czerwca. Pod 69* szerokości słońce od czerwca aż do połowy lipca wcale nie zachodzi w tym długim dniu dość mocny trwa upał. W zimie mrozy dochodzą aż do 43” R. (spirytus marznie, a żywe srebro młotem kuć można).
    2) Klimat średni, od 6 0 – 4 0 ° w południowej Syberyi i w r e szciepołudniowej Rossyi, w kaukazkiém międzymorzu, w półno cnéjTartaryiiMongoliiturokzeczterechskładasiępór.W Astra chanie, przy ujściu Wołgi zaczyna się częstokroć wiosna przed marcem,aupałydochodządo40 R.W okolicachSarepty(40°30′ szer.) w pośród piasczystego stepu zdarzają się przykłady upa łu48°.Przezcałeniemallatodeszczniepada,anawetwno
    cy upał się nie zmniejsza. W górnéj Armenii w zimie znaczne bywają mrozy.
    3 Klimatpołudniowy,od40°półn.szer.ażdo9°połud.szer, w większej części Azyi tureckiej, w Persyi, Afganistanie, Tybecie, Chinach, Japonii, Arabii, Indyach i na wyspach. Tu dwie tylko panują pory roku. Na północ względem równika: pora dżdzysta od czerwca aż do września, po niej następuje pogoda aż do m a ja; przeciwnie się dzieje za równikiem. W południowej części
    Azyi tureckiej przy ujściu Eufratu iTygru, pada deszcz na począ tku zimy ipodczas wiosny; upały trwają prawie aż do połowy jesieni.W Palestyniekrótkazimaicokolwiektylkośniegu,przy końcu stycznia drzewa już rozkwitają; od maja aż do września sucheupały. W zachodniejArabiinajwiększepadajądeszczewli
    stopadzie, w ciepłej zaś porze rzadko się zdarzają w południo wéjArabiiwielkiepanująupały.W Persyi,podczassuchejpo ryroku,nieboprawieciąglejestpogodne upałyłagodzidzien
    nywiatrinocnychłód.W Indyachwschodnichdwasąklima towe pasy: jeden umiarkowany, od 35° aż do zwrotnika, a dru
  • 147 –
    gigorącyodtegokresuażdorównika.W północnychokolicach, pod górami, zima bywa dosyć ostra, mrożna. Z przyczyny wia trów morskich, obadwa, zprzeciwnych sobie stron leżące nad brzeżaindyjskiego połwyspu przeciwny mają klimat. Na wyspach powietrze jest wilgotne, niezdrowe, a szczególniej na wyspach moluckich.W Azyitureckiej,wArabiiiPersyidokuczawiatr samum. Częste tu bywają trzęsienia ziemi, mianowicie tam gdzie grunt jest wulkaniczny.
    6.ROZLEGŁOŚĆ. Trudnojestobliczyćwielkościtejczęści świata. Wahają się podania w tym względzie między 768,000a 910,000 mil kwadr. Według największego prawdopodobieństwa wynosi ona 816,000 mil kw. z czego na części rossyjską, turecką, ina europejskie osady przypada blizko połowa (około 360,000 m. k.). Resztę zajmują właściwe azyatyckie państwa iludy, tak na stałym lądzie jako i na wyspach.
    W szczególności zajmują: Rossyaazyatycka ….276,000m.k. Turcya azyatycka . . . . 26,100 „ – Arabistan ……46,800„ „
    Iran czyli Persya . . . . 22,740 „ |Afganistan . . . . . . 16,000 „ Beludzistan iSind . . . . 9,500 „
    DżagatajczyliTurkestan . . 34,100 . Indye przed Gangesem z euro
    pejskiemiosadami . . 60000 „ „ 9. Indye za Gangesem . . . 40,000 „ „ 10.Chiny……..248,000. .
  1. Wyspy, mianowicie Japonia, Sumatra,Borneo,Celebes44,800„ .
    Ogółem 824,040 m. k. 7.PŁODYNATURALNE. a)Ciałakopalne.Platyna,wRos syiazyatyckiéjiw Indyachzagangesowych. Złoto w Rossyiazy
    atyckiej,szczególniejw Uralu,w Chinach,Tybecie,w obuIndyach, – 148 –
    w Japonii, na wyspie Sumatrze, Borneo, Celebes, na wyspach filipinskich i t. d. Srebro, w Syberyi, w Turcyi azyat:, Chinach, J a ponii,wIndyachzagangesowych. Miedź,wSyberyi,Turcyiazyat.
    w Chinach, w obu Indyach; ruda miedziana płowa i czerwona w Japonii, Syberyi i Chinach, Malachit w Chinach i Syberyi. Grynszpan w Rossyi azyatyckiej. Żelazo w Turcyi azyatyckiej i w obu Indyach, w Chinach, Japonii, Persyi, Afganistanie i t. d. żelazo magnetyczne w Syberyi. Żywe srebro i cynober, w Sybe ryi,aszczególniejw Chinach,Japonii,Indyach. Cynaw Chinach, Japonii, na wyspie Cejlon, Malakka, Banka it.d. Ołów w Turcyi azyat. i Rossyi azyat w Chinach, Syberyi i Siam, Japonii, Persyi it.d. Drogie kamienie, w Indyach wschodnich, mianowicie dya menty, tudzież w Rossyi azyat na wyspie Borneo, w Chinach, PersyiiJaponii. Marmur, w Orenburgu ina wyspacharchipe lagu. Ziemia porcelanowa w Japonii, Chinach, Persyi; mika (bły szczak)w Syberyi. Nafta,w IrakArabi, aszczególniejnapółwy spie Abscheron, w prowincyach rossyjskich Kaukazu. Sól, w S y beryi, Kazanie, w Chinach, Indyach Persyi, it.d. Węgle kamienne
    w Chinach, Indyach iwielu innych krajach, ale nieużywane.
    b) Rośliny. Zboże, wyjąwszy kraje najdalej na północ i połu dnie położone, wszędzie jest zasiewane między innemi jego g a
    tunkami, także Durra (gatunek prosa); Ryż w ciepłych krajach, szczególniej wielką uprawiają go ilość w Chinach i w Indyach,
    gdzienajpowszechniejszystanowi pokarm. Owocejużtozwyczajne (Azya mniejszajest pierwotną ojczyzną większej części europej skich gatunków owoców), już mnóztwo innych przednich połu dniowych gatunków. Rośliny olejne, a między niemi szczególniej oliwki w Turcyi azyatyckiéj, tamże sesam, jak również w Tur kestanie, Persyi, Afganistanie, Indyach it.d. Rośliny handlowe, jakoto: tytuń, len, konopie, bawełna, marzana (w Turcyi, Persji,
    Kabulu), sailor, szafran, opium (w Turcyi, Turkestanie, Persyi, Indyach), mastyks (na wyspie Chios, w Persyi), indygo i t. d. Wino w Turcyi azyat (sławne wina na wyspach Archipelagu), w krajach kaukazkich it. d.; w wielu krajach nie wytłaczają z w i – 149 –
    nogronwina. Lasy,szczególniejw Syberyi,w wieluokolicachazy atyckiej Turcyi; sławne jest drzewo teak w Indyach zagangeso wych poszukiwane szczególniej do budowy okrętów; cedry na Libanonie. Rosliny lekarskie, a temi są manna w Turcyi azyat. Turkestanie, Arabii i Persyi rabarbarum w Chinach, Tybecie i Turkestanie liściesenesowewArabiiiIndyach:nasieniecytwa rowe,assafetydaisalepw Persyi;kassyaw Indyach, tamżekam fora, tudzież na Borneo, w Chinach i Japonii: giseng w Chinach i Korei,galgantw Chinach.Najmocniejszekorzeniew pasiegorącym jako to: cynamon na wyspie Cejlon, muszkatelowe galki na wyspach
    Banda, Amboinie, na wyspach moluckich; pieprz na Malabarze, Cejlonieiw Chinach. Kardamon w Indyach ina wyspach sundz kich; beteli areka w Indyach iChinach; palmy sagowe na wyspach sundzkich imoluckich; ignamy, bataty, yams, banany czyli pisang, palmy kokosowe, drzewo chlebowe w Indyach ina wyspach in dyjskich; kawa w Arabii (najprzedniejsza) na wyspie Jawie; her bata w Assam, w Chinach iJaponii; daktyle w Arabii, gdzie są główném pożywieniemmieszkańców,w Persyi,Afganistanieit.d. trzcina cukrowa w Arabii, Persyi, Afganistanie, Indyach, Jawie, Filipinach, w Chinach i t. d.; trzcina bambusowa w Indyach, w Chinach; drzewa pokostowe, mydlane, łojowe, woskowe w Chinach iJaponii, drzewa papierowe ipokostowe w Chinach i Japonii. Kadzidło, aloes, benzoes, gumma, balsam w Arabii, w Indyach ina wyspach; gummilaka w Indyach: drzewo sandało
    we(caliatur),naKoromandolu iTimor.
    c) Zwierzęta. Renifery, różne zwierzęta dające futra, białe
    niediwiedzie, wieloryby, psy morskie, morsy w najzimniejszym pasie. Wszelkiego rodzaju domowe zwierzęta, a szczególniej pię kne konie, w Turcyi azyatyckiej, Arabii iPersyi; owce z tłustemi ogonamiw Turcyi,Rossyi,Turkestaaie,Afganistanie,owcezprze dnią wełną w Tybecie; kozy angorskie w Azyi mniejszej kozy bezoar w sobie miewające w Indyach, sławne kozy kaszemirskie, dające drogą wełnę na szale, w Tybecie: tamże wół mruczak zkońskim ogonem, wół garbaty w ludyach; bawoły w Turcyi,
  • 150 –
    Arabiiit.d. osływTurcyi,Persyi,tamżemuły,tudzieżdzikie konie, kozy, osły, jakoteż gazelle, antylopy (między któremi a n tylopa-sajgaczylikozastepowa w południowej Rossyi),wielbłądy w Turcyi, Turkestanie, Afganistanie, w Indyach, Mongolii i P e r syi. Słonie,nosorożce inajgroźniejsze zwierzęta drapieżne,jako to:tygrysy, hyeny, lwy, lamparty, rysie, szakaleit.p. w ciepłych igorącychokolicach wilkiiostrowidze,szczególniejw północnej iśrodkowej Azyi; małpy w Indyach ina wyspach indyjskich; pi żmowiec w Indyach iTybecie; największe inajjadowitsze węże w Indyach ina większych wyspach: krokodyle w krajach gorących; ryby, czworakiego gatunku jesiotry,jakoto: wyie, kustery,ster lety i właściwe jesiotry, w większych rzekach azyatyckiej Rossyi; złotki czyli złote rybki (leszczaki) w Chinach; papugi w Indyach i innych ciepłych krajach jaskółki, których gniazda na pokarm b y
    wają używane w lndyach zagangesowych; złote isrebrne bażanty w Chinach; jedwabniki w Persyi, Turcyi, Afganistanie, Indyach, Chinach; muszle porcelanki (kauris), miasto pieniędzy służące, na wyspach maldywskich. (Kości mamutów, kości słoniów w Rossyi azyatyckiéj).
    • *2Rašex.
    IPOCHODZENIE. Czterytugłównesąrasykaukazka, mongolska, malajska ietyopejska.
    Pokolenie kaukazkie: właściwi Kaukazowie między morzem czarném ikaspijskiem; Gruzyanie w Kaukazie Ormianie osiedli w Armenii irozproszeni po zachodniej Azyi; Semici, do których liczą się Żydzi, Arabowie i Syryanie: Tatarzy, a szczególnie w ł a ściwi Tatarzy, Turcy iTruchmeni, Nogaje, Kirgizy, Arale, Kara kalpaki, Chiwanie, Bucharowie, Usbeki, Taszkenty, Meszczerjaki, Baszkiry,Teleuci iJakutowie, Persowie, Afganie, Indowie iDżaty. – 151 –
    Pokolenie mongolskie: właściwi Mongołowie, jużto w górnej Azyi i chińskiej Mongolii, już w Syberyi; Manczu, w Chinach i Syberyi Korejczycy:Tybetanie:Anamezy:Birmanie:Syamczycy: Japończycy; Samojedy nad oceanem biegunowym; Koryacy w S y beryi; Jurale, Aryńcy, Assani, Ostyjacy, Kamczadale i pobratymcy Finnów (Permianie, Syrjanie, Wogule, Czuwasze, Czeremisy, Wotjaki, Mordwini, iTeptjary) w Rossyi azyatyckiéj.
    Pokolenie malajskie właściwi Malajczycy na wyspie Malakka; Sumatranie, i ich szczep Battarny, Reangs, Lampuns tudzież mieszkańcy wysp Poggy; Jawanie, Borneowie, Celebesi imie szkańcy wysp moluckich; Alfurowie na Ceram imieszkańcy wysp filipińskich, jakoto: Tagulowie, Pangananie, Bissayanie, Harafo ras,Magindananie, IlianosiSuluhery.
    Pokolenie etyopejskie. W e d a h na wyspie Cejlon, Andamani; M u rzyni na wyspie Sumatrze, Borneo i Celebes: Papuanie na w y spach moluckich; Murzyni na wyspach wschodniego Archipela gu i Etas na Filipinach. –
  1. POSTAĆ I KOLOR. Pokolenie kaukazkie odznacza się między innemi białym kolorem, czerwonemi policzkami tudzież długim, miękkim orzechowo-brunatnym, jużtow blądjuż w cie mno-czarny kolor wpadającym włosem. Ludzie pokolenia mon golskiego są po największej części pszenno-żołtego koloru, rzad kich, tęgich, czarnych włosów, wciętych powiek, płaskiej twarzy i na boki wystających kości policzkowych. Malajczykowie mają kolor ciała brunatny, mniej więcej w czarny wpadający włosy grube, czarne, kiędzierzawe, szeroki nos, iszerokie usta. Ciało ludu
    pokolenia murzyńskiego jest czarne: czarny, kędzierzawy zarost, krótki,tępynos,wydatnenaprzódszczękiigrubewargi. Mongoło wiezwykliwyrywać sobiewłosy,idlategoalbożadnejniemie wają albo bardzo rzadką ipożno wyrastającą brodę. Arabowie, zwykle chudego, szczupłego ciała, mają czarne, żywe, iskrzące oczy i nie tyle miły jak znamienujący duszę wyraz twarzy. G ł o
    waChińczykówmakształtowalny,uwierzchołku zwężony,twarz okrągła, szeroka, oczy na pół otwarte, nos krótki, zaokrąglony, . „ „
    IranczyliPersyą . . . 11,000,000 Afganistan . . . . . 8,000,000 Beludzistan i Sind . . . 3,000,000
    – 152 –
    uszy wielkie, stopy u kobiet małe, ściśnione. Indyanie są nader kształtnej postaci. Twarze Azyatów środkowego i gorącego pasa ziemiodznaczają sięwyrazem pełnym ognia iżycia,iszlachet nemi, zajmującemi rysami.
  2. LUDNOŚĆ. Podania różnią się między 460 a 670 milio nów dusz.
    ZtegoprzypadanaRossyą. . . . . . 14,500,000głów. „ Turkestan . . . . . 4,000,000
    . Turcyą azyatycką . . . 11,000,000. „ChinyzTybetemButan it.d.388,000,000 – awedługinnychpodań.178,000,000 „Arabią . . . . . . 12,000000
    -Indyeprzedgangesowe .132,000,000 . Indyezagangesowe . . . 35,000,000 „Japoniąiinnewyspy . . 51,000,000„
    Pokoleniekaukazkieliczydo 180mil.:mongolskie290amo że i450 mil. (według mniejszej lub większej ludności Chin); malajskie 25, etyopejskie do 2 milionów.
  3. JĘZYKI. W ogólnościsiedmjestw Azyigłównychjęzyków a więcej jak 180 rozmaitych narzeczy. Jednozgłoskowe są: chiń skie,tybetańskie,birmańskie,peguańskie, anamiskieisyamskie Wielozgłoskowe narzecza są w południowej Azyi malajskie i indyjskie do ostatniego należą starożytne sanskryckie, prakryt i bali, tudzież nowożytne języki, jakoto: mongolsko-indyjski, indyj ski, malabarski, pukhtajski w Afganistanie i perski w Iranie. W zachodniejAzyi:semitycki(aramajski,kananicki,arabski),or miański,gruzyjsko-iberyjskiikaukazki.W górnejAzyiturecko
    tatarski, mongolski, manczurski i koréjski. W Azyi północnej: finnickiisamojedyjski. Prócz tego, w połnocno-wschodniej Sy beryi: języki Ostjaków, Korjaków, Kamczadalów; wreszcie na wyspach oceanu wielkiego języki japoński, Ainos, język mieszkań ców wysp Lieu-Kieu ijęzyk sydejski mieszkańców wyspy Formozy, – 153 –
  4. SPOSÓB ŻYCIA. MieszkańcywiększejczęściAzyi,prze
    dewszystkiem w Syberyi, Tunguzyi, Tartaryi iMongolii,jak ró wnież w Arabii, trudnią sięjedynie chowem zwierząt. Mieszkają, szczególniej w krajach północnych, po największej części, w prze nosnych szałasach, w namiotach ze skór renifera i w jurtach. Trwalej iporządniej pobudowane mieszkania napotkać można po wielu miejscach w Arabii, Persyi; w Indyach, Chinach iJaponii. Sposób budowania zależy tam częstokroć od szczególnych oko liczności,jak np. od wylewów (na wyspie Malakka), od owadów, trzesięniaziemi(nawyspach moluckich). Miastasązwyklebardzo rozwlekle, a domy z płaskiemi dachami.
    OdzieżąistrojemAzyaciwielcesięmiędzysobąróżnią. Niektó rzy chodzą wcale nago (na wyspie Formozie), inni tylko podołek ciała osłaniają (na większej części wysp). Większa część półno cnych mieszkańców odziewa się skórami renifera. Persowie noszą wysokie czapki, szerokie spodnie i długie aż do stóp suknie k o lor zielony nad inne przekładają. Odzież Indyanów składa się znajcienszychtkaninbawełnianychilnianych. ChińczycyiJapoń czycy noszą długie bawełniane ijedwabne suknie. Mieszkańcy
    południowi zwykle głowy okrywają. Ubior kobiet pospolicie znacznie się różni od ubioru mężczyzn. Indyanie malują sobie całe ciało: Indyanie zagangescy namaszczają się oliwą przekałają sobie policzki i wargi (na wyspach aleuckich).
    Wielka także zachodzi różnica w pokarmach ludów tej części świata. I tak niektóre, mianowicie północne, samo tylko jedzą mięso,atobezżadnejprzyprawylubprawiesurowe. Chińczycy nie brzydzą się mięsem psów ikotów. Innym smakuje mięso k o ń skie,ośle,wielbłądzie,tudzieższarańcza. W Syamjedzązgniłe jaja, szczury w Pegu używają zgniłych ryb do przyprawy jarzyn. Ludy południoweprzekładająmięsowędzonelubsolone,północne zaśwoląraczejświeże.W południowych,gorącychkrajachin nych ryb nie pożywają jak tylko zepsutych, zgniłych. Wiele jest takich ludów (jak np. Indyanie) co niemal samemi tylko żyją r o
    ślinami. Turcy, Persowie, Arabowie, Indyanie, Chińczycy, naj Tom II. 20
  5. PRZEMYSŁ.
    – 154

    więcejżyjąryżemikukuruzą mieszkańcypołudniowychkrajów iwysp mają rozmaite owoce palmowę: sago, chleb drzewny, k o r z e n i e i t. d . L u d y p ó ł n o c n e j S y b e r y i p r z e s t a j ą n a m c h u i s l a n d z kim, korzonkachijagodach. Imgorętszyjestklimat,témwiększe mają upodobanie mieszkańcy w różnych korzeniach.
    Napoje, mianowicie upajające,różnegosągatunku. Zachodnie narody (mahometanie) używają opium, południowe (Indyanie i inni)betelu.W SyberyipijągorzałkęwPersyi,Kaukazie,wIn dyach wódkę z cukru iryżu. Innemi napojami są: wino palmowe imiodowe (w Syami w Czyrkassyi),zkońskiego mleka u Mongo łów. Mieszkańcy krajów nad morzem lodowatém, a szczególniej Kamczadale iKałmucy, najmniej surowo obchodzą się ze swemi kobietami. Na wyspie Malakka i Sumatra są one królowemi. W większejczęścikrajówazyatyckichżyjąbardzoodludne,ukryte
    przed światem; w Indyach palą się na cześć zmarłych mężów. (czytaj Historyą).
    1)Rękodzielnieifabryki. Wyrobystalowe w Japonii, Chinach, Persyi, Turcyi iRossyi azyatyckiej. Przednie klingipałaszowew Persyi,Syryi(wDamaszku)iJaponii. Naczy nia miedziane w Armenii. Porcellana w Chinach i Japonii. Szkło
    w Persyi,Japoniiiw Rossyiazyatyckiej. Farbyw Chinach. Wy roby bawełniane w Indyach, Chinach, Japonii, Bucharyi, w Turcyi azyatyckiej. Szale w Kaszemirze. Wyroby jedwabne w Persyi, Chinach, Japonii, Bucharyi, Indyach iTurcyi azyatyckiéj. Papier w Chinach iJaponii. Kobierce w Azyimniejszéj iPersyi. Safian w SyryiiPersyi. Wyroby zperłowejmacicy,szylkretu,kryształu idrogichkamieni,w Indyach. Wyroby lakierowanew Chinach, Japonii iIndyach zagangesowych.
    2)HANDEL. Wewnętrznyhandel(mianowiciewśrodkowej Azyi) prowadzą karawanami Rossyanie, Ormianie, Bucharowie, Malaje, Malabarczycy i Chińczycy. Handlowe czynności Ormia nów rozciągają się aż do Europy. Chińczycy nie zapędzają się dalejjakdoSyam iwysp południowych. Handel zewnętrznyjest wyłącznie w ręku Europejczyków, a mianowicie Anglików ( k o m – 155 –
    panii wschodnio-indyjskiej, któréj handlowy przywilej właśnie terazsięskończył,Francuzów, Rosyan,Holendrów, Portugalczy ków, Duńczyków iAmerykanów północnych.
    Wywóz, stanowią: herbata, bawełna, kawa, cukier, korzenie, kamfora,gumma, sago,ryż,arak,perły,miedź,cyna,saletra,fu tra, konie, kozia sierć, jedwab, rabarbarum, piżmo, imbir, indy go, gummilaka, drogie kamienie (szczególniej dyamenty, rubiny, szafiry, szmaragdy), drogie metale, platyna, marzana, szafran, s a flor,rozynki,daktyleiinnepołudniowe owoce, różne gatunkibal samu igummy, kadzidło, manna, różne ziołalekarskie, galas, b o raks, piana morska (kamień), gąbka, opium, kość słoniowa, w y roby bawełniane, szale, wyroby jedwabne, wyroby lakierowane, nankin, porcellana, tusz, pachnidła, olejek różany it.p. W p r o wadzają zaś wszelkiego rodzaju europejskie fabryczne irękodzielne wyroby jako to: zegary, okulary, zwierciadła, matematyczne in strumenty it. d. –
    Pieniądze. W Chinachrachująnatailczyliliang(uncye)(złp.12 gr. 20); w Japonii na tale czyli tayel (po złp. 11 gr. 22); w Persyi na toman (złp. 6 gr. 22); w Syam na tykale (złp. 4 gr. 18); w Turcyi azyatyckiej na piastry (obacz Turcyą europejską); w I n dyach wschodnich na rupie (złp. 3 gr. 10 złp. 3 gr. 18 i złp. 3 gr. 26; na pagody przeszło 12 złp.); na laki (100,000 rupij) i na kror(100 lak).
    7.RELIGIA. 1)Mahometańska,wAzyitureckiej,Arabii,Per
    syi, Afganistanie, Beludzistanie, Indyach, w Turkestanie i Rossyi
    azyatyckiéj. Dwie są główne jej sekty: Sunnici i Szyjtowie. Od
    tej religii odłączyli się Wehabici w Arabii, Ismaelicijużto w Ira
    nie, już w Scham; Ansaryanie w Scham i Druzowie w Kesroan
    części Libanu. Ogół wyznawców tej religii wynosić może do 70 milionów. –
    2) Religia pogańska: a) Czciciele najwyższej istoty bez z m y słowych obrazów, religia Konfucyusza w Chinach iJaponii reli gia Gebrów czyli czcicieli ognia, w Persyi, Afganistanie izacho dnich Indyach; b) czciciele najwyższej istoty z podległemi jéj b o – 156 –
    ztwami i posągami: braminowie indyjscy: religia buddów, szcze gólniéj w Tybecie, na wyspie Cejlon iw całych zagangesowych Indyach, tudzież w Chinach iJaponii religia Sinto która jestre ligią stanu w Japonii religia Tao-tse w Chinach; religia szamań ska między dzikiemi ipół dzikiemi ludami, a mianowicie podbie gunowemi. Ogół wyznawców tych pogańskich religij liczyć m o że do 580 mil. dusz. –
    3) Religia żydowska w całéj zachodniej Azyi, Arabii, Persyi, Afganistanie, anawet w Indyach przedgangesowych, aż do M a labaru, Chin iKoromandelu. Liczba żydów dochodzi 680,000 dusz.
    4 Religiachrześciańska:a)właściwawschodniagrecko-pa tryarchalna (Rossyanie, Kozacy), Gruzyanie, Nestoryanie, T o m a szyci, Ormianie, Maronici; b) rzymsko-katolicy: Hiszpanie, P o r tugalczycy, Francuzi; c) protestancka: jej w y z n a w c y : Anglicy, H o l lendrzy. Wszystkich chrześcian liczą do 17 mil dusz.
    8 NAUKI I SZTUKI. Nad innych Azyatów celują w nich Chińczycy, Japończycy, Tybetanie, Arabowie iIndyanie. Najwię céj posiadają wiadomości Chińczycy iJapończycy. Ostatni mają pisane, malowane idrukowane księgi. W Tybecie jest ognisko nauk mongolskich. Arabowie, oprócz koranu, uczą się nieco pi sać i astronomii. Dawniej bylimiędzy Persami poeci, astrono mowieiastrologowie. Indyanieucząsięjęzykasanskryckiego)któ rym pisane są ich religijne księgi), trochę filozofii i sztuki lekar skiéj. Pomiędzymahometanami, którzynieznająrysunku,sztuki żadnego postępu uczynić nie mogą. Chińczycy iJapończycy m a lują wprawdzie, ale bez rysunku. Znakomite i piękne budowle napotykać można w Chinach, Japonii i Indyach. W tych także krajach przedstawiają sceniczne widowiska, a Indyanie bawią się tańcem swych bajaderek, –
    9.RZĄDIRÓŻNESTANY.W porządnychpaństwachrządjest samowładny,iwszystkotamjestpanemlubsługą. Czasemutych ludów podania lub religijne przepisy ścieśniają wolą panującego. W niektórychjednaktatarskichplemionachutrzymujesiępewien rodzaj szlachty, która na rząd wpływa, jakoto w Persyi, Afganista – 157 –
    nie,Beludzistanieit.d.W niektórychnarodachkapłanitrzyma ją środek między władzcą a ludem, w innych znowu, jak np. w Tybecie jemen czyli najwyższy kapłan jest razem władzcą.
    PaństwoSyksów uważaćmożnazapewnyrodzajrzeczypospolitej. W krajachwschodniejAzyimieszkańcyściśledzieląsięnakasty.
    Dziko żyjące ludy żadnćj między sobą nie znają władzy. N a j bogatszy jest razem najpotężniejszym i panem w swéj rodzinie, Ludy napół-dzikie, po największej części koczownicze, żyją pod patryarchalnemi rządami, mają swych naczelników, wodzów, ksią
    żąt a nawet pewny rodzaj szlachty.
    ••3}$e- 2.CZĘŚCI. Rossyaazyatyckazawiera:
    – 158 –
    MIAMIDIA –•••>QtQ10+-*-
    ROSSYA AZYATYCKA
    A. § R A J.
    1.POŁOŻENIE. Pod54°48’–207°56’wscho:długo:a 38°58’–78° półn. szer. zajmując w to wszystkie kraje kaukaz kie i kirgizkie stepy, które mniej więcej Rossyi podlegają. G r a nicami są: na zachód, Rossya europejska, morze czarne i Turcya azyatycka; na północ: ocean biegunowy aż do cieśniny Berynga: na wschód: morze kamczackie iochockie; na południe: państwo chińskie, Turkestan, morze kaspijskieiIran czyli Persya.
    a) Królestwo Kazan zguberniami kazańską, symbirską, wiac ką, permską i penzeńską.
    b) Królestwo astrachańskie, z guberniami astrachańską, sara towską i orenburską.
    c) Syberyą dzielącą się na gubernie tobolską itomską tudzież | prowincyą omską, jak również gubernie irkucką, jenisejską i prowincye Jakuck, Ochocki Kamczatkę we wschodniej Syberyi.

d) Wyspyrossyjskie;1)naoceaniebiegunowym:NowąSy beryą (jest to gruppa składająca się ze czterech większych i wielu mniejszychwysp);Miedwiejikrestowskoj, czyliwyspyniedźwie dzie ikrzyżowe wyspy Kuluruk Kliutczyn; 2) na wielkim ocea nie Gwożdewyj czyli goździkowe wyspy w cieśninie Berynga,

– 159 –
wyspę Ś.Wawrzyńca,wyspyŚ.Mateusza,wyspyprzybyłowskie,
aleuckie (wielkiszereg wysp od Kamczatki aż do Alaszki): wyspy andreanowskie, lisie i kurylskie. –
d) Kraje kaukazkie: Kaukazyą, Gruzyą, Imerycyą, Mingrelią, Guryą, Awchazyą, Czerkiessyą, Dagestan, Szyrwan, Armenią (która od r. 1828 obejmuje odstąpione od Persyi chanaty Erywan iNachczywan), i r. 1829, odstąpioną od Turcyi Georgią czyli Gruzyą, która stanowiła baszalik Czyldir. Wiele z tych prowin cyj zyskały stopień i zarząd zwyczajnych prowincyj (obłast).
f) Stepy kirgizkie: kraj zamieszkały przez średnią i mniejszą
hordę, pod opieką Rossyi.
g) Kraj Czukczów, w północno-wschodniej części Syberyi,
3) ROZLEGŁOSĆ.
Kazan. . . . .11,740m.k.
Astrachan . . . . 14,500 Syberya . . . 193,000 „ – Wyspy ….2,300„ Krajekaukazkie. . 6,030 KrajCzukczów . .12,100 Stepy kirgizkie . . 34,430 „
Ogółem 274,100 m. k.
4.GRUNT. Południowykranieczalegająniezmiernegóry, iznaczne łańcuchy przebiegają środkowe kraje dając im czwo raką pochyłość, ku północy, ku oceanowi wielkiemu, ku morzom kaspijskiemuiazowskiemu. W połowiewschodniejobszerniejsze są równiny niż w zachodniej, między rzekami Obą i Jenisejem nie ma żadnego pagórka, po nad oceanem biegunowym północne płasczyzny, znane w Syberyi pod imieniem Tundra. Aż do 60° szer. dobry grunt, dalej kamieniste niwy, bagna itorfowiska.
Góry Kaukaz(150mildługi),Ural(północno-werchoturski, jekaterynburskiibaszkirski)Altajmającynajwyższeszczytyw Azyi, tu jednak należy tylko mały Altaj 6560′ wysoki; góry sajańskie
(odnogami ich są: góry jenisejskie, Bajkal i góry’Dauryi), tudzież

  • – – 160 –
    StanowojJabłonoj:zniego wychodzągórykamczackie,zktó remi zdają się łączyć góry aleuckie.
    Stepy. 1)StepykirgizkiemiędzyIrtyszemtudzieżorenburskie mi granicami: 2) wołgajsko-kałmuckie, między Uralem a Wołgą: 3) kumańskie, rozszerzające sięod morza kaspijskiego aż do K u my, Wołgi iDonu; 4) stepy terekskie, między Terekiem iKumą: 5) kubańskie, od Kubania aż do Menicza; 6) izetyskie pod jeka terynburskimibaszkirskimUralem; 7)iszymskiemiędzyTobolem iIrtyszem;8)Baraba,między IrtyszemiObą;9)płasczyznypół nocne między Kara aż do Oby, od Oby aż do Jeniseja, a od J e niseja aż do Leny, i od tej aż do Indygirka.
    Wody. a) Ocean biegunowy, odnogi izatoki tegoż: karyjska, obejska, jenisejska, tajmurska Guba, katańska Guba, odnoga L e ny, majgolackaja; b) ocean wielki z odnogami kamczacką, olitor ską, peszczyńską, iszyńską ijamską Gubą. Jeziora: morze kaspij skie, Bajkał, Arał, Zajsang, Balkacz, Czani ipiaseńskoje.
    Rzeki, płynące do morza azowskiego: Don, Kubań. Do morza kaspijskiego: Jemba, Ural, Wołga, Terek. Do morza lodowatego: Ob, Jenisej, Chatanga, Olenek, Lena, Jana, Indygirka, Kołyma. Do oceanu wielkiego: Anadyr, tudzież początkowe strumienie rzekiAmur,jakoto SzylkaiArgun czyliKerlun.
  1. KLIMAT. W okolicachpółnocnychzimatrwadziesięćmie sięcy a nawet w lecie zimne są nocy; zima tak bywa mroźna iż
    spirytus zamarza, ptaki padają nieżywe; niekiedy przez sukno tylko
    lub przez płótno oddychać można, w powietrzu bowiem unoszą
    siędrobne okruszyny lodu. Lato krótkie, ale ciepłe idla tego
    wegetacyabywabardzożywa.W krajachkubiegunowileżących
    w czasie długich dni upały bywają dokuczliwe, a zaś podczas
    długich nocy światło zorzy północnéj aż niemal trwogi nabawia.
    Na południu, a mianowicie na wschód Uralu, klimat więcej jest
    umiarkowany pokrótkiejwprawdzie,aleostrejzimie,następuje
    wielki upał, kasztany, figi, kapary, winogrona i melony dobrze dojrzewają. •
    6.PŁODYNATURALNE. a)Ciałakopalnezłoto,platyna,

+-


Permską . . . . 1,400,000 Kazańską . . . . 1,310,000
Penzeńską . . . . 900.000 . Symbirską . . . . 1,200,000 Orenburską . . . 1,596,000 „ Astrachańską . . . 103,000 . Saratowską . . . 1,543,000 –
– 161 –
srebro, ołów, miedź, żelazo, magnes, cynk, żywe srebro, cynno ber, saletra, sól kuchenna, hałun, sól gorzka, nafta, olej skalny, siarka, wapno, ziemia porcelanowa, marmur, jaspis, azbest, kry ształ, topaz, agat, dyamenty, szmaragdy (o górnictwie i w y d o b y wanych minerałach obacz wyżej Rossyą europejską).
b) Rosliny. Drzewo (w stronach południowych są lasy, zaś w o kolicach nadmorskich drzewo po morzu przypływające), zboże, konopie,len,tytuń,nieco wina, owoce, ryż,bawełna ipołudniowe owoce w krajach kaukazkich,ogrodowiny, mech islandzki,inie które jadalne jagody w okolicach północnych wielkie pastwiska dla bydła. –
e) Zwierzęta: bydło, konie, owce (teraz nawet merynosy), ś w i
nie, renifery na wschodnio-uralskiej południowej stronie: wiel błądy, osły, kozy, psy, (na wschodzie do pociągu używane), j e lenie, dzikie kozy, piżmowce, łosie, sarny, gazelle, dzikie owce (argali), szakale, dzikie ptastwo i t. d. T u i owdzie pszczoły i jedwabniki, a zaś w północnych okolicach zwierzęta najdroższe dającefutra,jakoto:sobole,gronostaje,lisybiałeikrzyżaki;mnóz two ryb, nadewszystko korzystny połów ryb w morzu kaspij skiém, wieloryby, foki it.d. –
o *2222’saster.
1.LUDNOŚĆ. Dokładniepodaćjejniemożnaogółjejwy nosićmado14 milionów.Ztegoprzypada:
na gubernią Wiacką . . . . 1,500,000 dusz.
Razem 9,732,000 dusz, TomII. 21

– 162 –
w obydwóch dawnych królestwach kazańskiém iastrachańskiém:
do czego dodać jeszcze trzeba w krajach kaukazkich około
2200000, w prowincyach Kaukazyi 210000, w syberyi 1,828,000, w stepach kirgizkich 450,000 i w kraju Czukczów 12,000 dusz.
Ludność znaczniejszych miast.
mieszk. – mieszk*
Kazań (stolica guber) . . 57,250
Astrachan (stol. gub.) . . 45,470
Saratów |stol gub.) . . . 33,640
Orenburg Orenburg) . . 21,000
Titlis (stol prow Gruzyi) . 20,000
Perm stol guber.) . . . 18,700
Tobolsk(stol.guber) . . 17,500
Irkuck(stol.guber) . . . 15,800 .Stawropol(stolprow.kauk.) 5,000 Penza (stol. guber.) . . . 15,000

  1. POCHODZENIE. Krajowcy: Słowianie (Rossyanie, Koza cy) po całém państwie rozdzieleni; Finnowie (Mordwini, C z u w a sze, Czeremisy, Wotjacy, Permiacy) w Permie i Orenburgu; T a tarzy(Kipczaki,Meszczerjacy, Bucharowie,Baszkiry,Kirgizy,Ka rakałpaki) w Saratowie, Orenburgu, Permie, stepach kirgizkich i t. d.; Iukagiry przy ujściu Leny; Jakuty po obu brzegach Leny: Samojedy od Rossyi europejskiej aż do Leny; Ostjacy między Obą i Jenisejem, Tunguzy od Jeniseja aż do oceanu wielkiego, K o r
    jacy(właściwie KorjacyiCzukczowie)we wschodniejSyberyi; Kamczadale na południowej połowie swego półwyspu Mongo łowie (Kałmucy, Barabincy, Buraci) w południowej Rossyi; K u ryleiAleucina wyspach.–Obcy,jużto koloniści,już czasowo przybyli: Persowie, Ossety, Czerkiesi, Afganie, Indyanie, O r m i a nie, Grecy, Arabowie, Europejczycy; wreszcie Cyganie w połu dniowym AstrachanieiKaukazyituiowdzietułającysię.
  2. ZATRUDNIENIE PRZEMYSŁ. Na północy rybołowstwo, polowanie,chówbydła,w wielumiejscachkoczowniczeżyciezre niferami, na południu zaś takież przenoszenie się zmiejsca na miejsce zkońmi, bydłem, wielbłądami, owcami. Uprawiają rolą w samych tylko okolicach południowych; w północnych zaś rzad
    Symbirsk (stol. guber.) . . 13,200 Omsk (stol. guber.) . . . 11,400 Erywan (stol. Armenii) . . 11,300 Tomsk (stol.guber.) . . . 10600 Ufa (stol guber, orenburs.) . 7,000 Wiatka stolguber) . . . 7,000 Jenisejsk(stol.guber.). . 6,000 – 163 –
    ko gdzie bróżdę spostrzedz się zdarzy. Górnictwo w górach ural skich i Altaju, tudzież w górach nerczyńskich czyli dauryjskich najpiękniejsze przynosi korzyści. O bogactwach wydobywanego złotaiplatynymowiliśmyjużw opisieRossyieuropejskiej.
    Handel na znaczną prowadzi się stopę zChińczykami, Tatara mi, a nawet aż zAmeryką iEuropą. Tobolsk, Irkuck, Ochock, Orenburg, Astrachan, Kislar, Tyflis, Kazań, Kiachta są miasta handlemznakomite.W Irbit(guber.orenburs.)bywająsławne
    jarmarki; na jednym z nich (1835 r.) było wystawionych na sprzedaż towarów za 27,830,000 rubli samych rossyjskich za 24 mil rubli.– Wyprowadzają: futra, rzemień, konie, bydło, wyroby żelazneimiedziane,szklanekorale,różnemetale,sól,tran, olbrot,fiszbinit.d.tudzieżróżne wyroby fabryczne.– Wprowa dzają: rabarbarum, herbatę, jedwab, bawełnę, kamforę, piżmo, wyroby bawełniane, sierć wielblądzią, owce, drogie kamienie t u dzieżróżnewyrobyfabryczneirękodzielne. Roku1833wartość wywozu, do Turcyi azyatyckiej, Persyi, Turkestanu, Chin it.d. szacowano na 17,949 185, a przywozu z tychże krajów na
    23113,700rubli.W Irkucku,towarzystwohandlowerossyjsko amerykańskie ma swój kantor, skład zaś w Ochocku.
    4.STANY. LudnośćRossyiazyatyckiejskładasię1)zeszlach ty mającej też same co szlachta w Europie przywileje, ale téj dotąd jeszcze jest mało. W krajach także kaukazkich szlachta dzieli się na różne klassy; szlachta najwyższej klassy używa tytu łów: książąt, kniaziów czyli bejów. Również między ludami k o czowniczemi istnieje pewny rodzaj dziedzicznej szlachty. 2) Są mieszczanie, dopiero się organizujący, podzieleni na pięć klass: właściciele dóbr nieruchomych, bankierowie, kapitaliści, rzemie ślnicy, komornicy. 3) Chłopi,jużto wolni,już poddani; a osta tni już koronni już prywatni Duchowieństwo ma własne przywileje.
  3. RELIGIA. 1) Religia chrześciańska, według greckiego obrządku; wyznawcami jejsą: Rossyanie, Kozacy, Permiacy, W o – 164 –
    gule, Czeremisy, Wojaki, Ostjaki, Gruzyanie, Kistymery iK a m czadale. Rzymsko-katolicka, luterska, ormiańska, braci mora wskichit.d.Ogół chrześcian wynosićmoże 10milionów.
    2) Religia mahometańska którą wyznają Tatarzy, Turalińcy, Barabińcy, Nogaje, Kumykowie, Basyanie, Truchmeńcy, Kirgizi, Bucharowie, Meszczerjacy, Baszkiry, Czerkiesi, Awchazi, Lesgia nie,wszystko sekty sunnickiéj: Tadczykowie zaś iKisilbasi są sekty Alego. Liczbę wszystkich podają na 3 miliony dusz.
    3) Buddyści, temi są Mongołowie, Kałmucy, iBuraci. O g ó łem 207,000.
    4) Szamanie składają się po największej części zdzikich lu dów sybirskich,anawetnależądonichniektórefinnickiepoko lenia. Liczba ich wynosi do 700,000
    6.NAUKIISZTUKI. W prowincyachztejstronyUralaod dawna jużzakwitłyprzemysłisztuki,kiedyjużupadaćzaczynały potrafiłje podźwignąć Piotr W. Równie chłopijak mieszczanie trudnią się tkaniem materyj lnianych, konopnych, wełnianych, t u dzież robotą dywanów (kilimków), farbują idrukują różne tkaniny, przędą, dzieją, robią garki i inne naczynia, warzą mydło, pletą k o szyki, trudnią się kowalstwem iróżnemi innemi rzemiosłami; sami” pędzą smołę, dziegieć, terpetynę, wypalają węgle, przyrządzają łyka, robią plecionki, wyrabiają karuk, kawiar, wytapiają tran, wyprawiają skórki jagnięce (na futra), robią włosiennice, przy rządzająwłosykońskie,obrabiająkamienieit.d. Ponieważchłop niemal wszystko sam sobie zrobi, mało więc jest rzemieślników
    pomiastach.Zakładówfabrycznychlicząw Rossyiazyatyckiéj662, a mianowicie 108 mydlarni, 379 garbarni, 117 potażerni, 33 wyrobów bawełnianych, a 6 tkanin lnianych, tudzież 8 hut szklannych.
    Nauki krzewić się zaczynają. W tym celu istnieje uniwer sytetw Kazanie, anależące doniegogimnazyaiszkołyobwo dowe dopiero się rozwijają. Z tém wszystkiem licząjuż w Rossyi azyatyckiéj,przeszło 50 zakładów naukowych, amiędzy temi grec ko-rossyjskąakademiąteologicznąw Kazanieznależącemidoniej
  • – 165 –
    seminaryami w Tobolsku, Irkucku, Permie, Wiatce, Orenburgu, Astrachanie, Penzie i Kazanie, instytut pedagogiczny w Kislar, szkoła górnicza w Jekaterynburgu, szkoła dla gruzyjskiej szlachty w Tyflis, szkoły wojskowe w Kazanie i Tobolsku: ogrody bota niczne w Astrachanie, Kazanie iSaratowie: drukarnie w Kazanie; Jekatyrenburgu iTobolsku. Po Rossyanach Tatarzy najwięcej są oświeceni, po tych następują Mongołowie. Zdaje się że ludy kaukazkie iManczu w oświacie się zniżyły.
    •3@®e
    Q R3AD.
    1.FORMARZĄDU. RossyaazyatyckawrazzRossyąeu ropejską stanowi jednę całość, której rząd jest monarchyczny, wszędzie jednaki. Kirgizi iznaczna część mieszkańców krajów kaukazkich zostająpod opieką Rossyi.
    2.RZĄD. ZupełniepodległeRossyikrajeazyatyckiepodzie lone są na dwanaście gubernij, do czego także dodać trzeba pro wincye: Kaukazyi, Gruzyą, Omsk, Jakuck, Ochock i Kamczatkę w których rząd jest takiż jak w pierwszych. N a czele gubernij są cywilniiwojennigubernatorowie. Rządgubernialnyskładasię: z radzców gubernialnych, sądu karnego, sądu szlacheckiego, sądu w sprawachreligijnych,izbyskarbowejiizbypowszechnejopieki. Urzędy wojskowe pod władzą gubernialną zostające, dzielą się rozmaicie, a to stosownie do swych zatrudnień iobowiązków. Nadzór górniczy jest przy kollegium górniczêm w Jekaterynburgu. W każdejgminiejestdziesiętnik.Międzyludykoczowniczeotyle tylko wgląda rząd gubernialny, o ile potrzeba dla poboru od nich opłaty. Kozacy, Kałmucy i Baszkiry, mają oddzielny zarząd, w e dług którego wyłącznie należą pod władzę wojennego guberna tora. Używani są do strzeżenia granic państwa.
    3.DOCHODYPUBLICZNE. Roku1811czyniłyskarbowi 38,900,000 rubli, ale teraz nierównie muszą być większe.
    -•O• – 166 –
    n DŻAGATAJ
    czyliWielka Bucharya, albo Niepodległa Tar tarya, a według nowoczesnych Turkestan.
    A. S R A J.
    1.POŁOŻENIE. Dług.wsch.67–90°araczejdo105′: szer. 34} stóp, aż do 51″. O d północy graniczy z Rossyą (stepa mi kirgizkiemi), na wschód z Chinami, na południe z państwem Randczyt Syng (prow. Kaszemir), zAfganistanem, na połud.-za chódzIranem,inapółn.-zachódzmorzem kaspijskiem.
    2.PODZIAŁ Geografowiezwykledzielątopaństwona czteryczęści,tojestkrajKirgizówwielkiejHordy,na Usbeki stan,Turkestan iKaresm; właściwszy przecieżjest podziałna: Bucharyą, Kokand, Chiwę, Balk, Kirgizów iTurkomanów.
  1. ROZLEGŁOŚĆ.
    Bucharya . . . . . 10,800 mil kw. Kokand …..6,400 „ „ Chiwa…… 300„„
    Balk . . . . . . 1,600 „ „ KirgizyiTurkomanie .15,000 „ „
    Razem 34,100 mil kw. 4.GRUNT. Wielkarównina,niecokumorzukaspijskiemu pochyła. Na południu i południo-wschodzie wysokie góry, roz ciągającesięku zachodowi wielkie, prawdziwie alpejskie doliny. Ku Aralowiimorzu kaspijskiemu okiem niezmierzonerówniny,

pokrytepiaskiemimuszlami,świadcząceżetojestdno niegdyś morskie.

– 167 —
Góry: Belur-Tag, Asferach, Ak-Tag, Alau-Tau czyli Kara-Tau, Ming-Bulak, Karaumet, Balkan.
Jeziora: morze kaspijskie (z odnogami i zatokami Kindelinsk, Karabugas, Balkan, Aleksander; tudzież wyspami Daga, Krasno wodskoj, Neftenoj, Dewerysz iAdak);Aral;imniejsze słoneiste powe jeziora: Kaban-Kulak, Kara-kul, Tele-Kul, Sikirliki t.d.
Rzeki do morza kaspijskiego małe tylko wchodzą rzeki prze ciwnie w jezioro Aral wylewają się dwie główne: Amu-Daria czyli Dejhun (dawniejszy Orus) iSir-Daria czyli Sihun (niegdyś Jaxartes); do różnych mniejszych jeziór: Sarasu, Tczui, Kosik
czyliKuwan (Zer-Afchan),Karszy,(Kaszka,czyliSzerbubs);rzeki stepowe, ginące w piaskach: Murgab i Tedzen (mylnie uważana za dawny Ochus).
5.KLIMAT. W okolicachgórzystychklimatalpejski,góra Belur-Tag odwiecznemi śniegami jest pokryta, w dolinach klimat włoski. Ostraitrwałazima,pięknawiosna,gorące,skwarnelato, przyjemnajesień. Upały letnie miarkowane bywają chłodném powietrzem iwiatrami z gór, które jednak częstokroć sprawiają zapalenie oczu. Deszcz pada tylko na wiosnę i w jesieni, a stąd
podczas suchej, gorącéj pory roku pola sztucznie zalewane być muszą.
6.PŁODYNATURALNE. Ciałakopalne:złoto,srebro, miedź, żelazo, ołów, żywe srebro, cyna, rubiny, turkusy, jaspis, krwawnik, agat, chałcedon, marmur, witryol, hałun, węgle k a mienne, nafta, sól kamienna, warzonka.
Rośliny zwyczajne gatunki zboża, bucharska pszenica, wiele gatunków prosa, kukuruza, ryż,jarzyny (wyborne melony, szcze gólniéj w Chiwie), wszelkiego rodzaju owoce, granaty, cytryny, morele, brzoskwinie, pistacye, len, konopie, bawełna, tytuń, s e sam,szafran,saflor,iinneroślinyfarbierskie,tudzieżwinoidrzewo.
Zwierzęta: szczególniej piękne konie, muły, obadwa gatunki wielbłądów, bawoły, garbate krowy, owce (między innemi także tłusto-ogoniaste), kozy: niemniej świnie, jelenie, sarny, piżmowce, gazelle, dżygetaj, dzikie kozy, pantery, uncye, szakale, hyen),

– 168 –
zbiki, wilki, lisy, niedźwiedzie, kuny, piżmoszczury, jeżozwierze, zające, jedwabniki, szczególniej nad rzeką Oxus.
-•-$@@-*-
u *sairgr.
1 LUDNOŚĆ. Mało mając wiadomości o wewnętrznym sta nie tych krajów, nie można nic pewnego powiedziéć o ludności, wedługdotychczasowychpodańwynosićonamoże4–5 milionów.

  1. RÓD. a) Usbekowie ze swemi spół-plemiennikami T a szkentami,AralamiiChiwianami; b)Turcy,dzielącysięnaTur kestanów, Karakalpaków iTruchmenów czyli Turkmanów, c) Bucharowie, d) Tadszyki, e) Kirgizy dzielący się na Burutów czylimieszkańcówczęściwschodniejiKazaków czylimieszkań ców części zachodniej, większa część ostatnich należy pod pano wanie rossyjskie, f) mieszkańcy Kafferystanu czyli Siach-Puschi.
  2. Zatrudnienie przemysł. Uzbekowie, Kirgizy, Turkomanie prowadzą życie koczownicze, iw jurtach mieszkają, Arale iK a rakalpaki, pół-koczownicy, zbierają się zimą do chat inieco tru dniąsięrolnictwem. Resztaplemionmieszkaw miastachiwsiach, trudni się rolnictwem, chowem bydła, rybołowstwem irzemio słami. Mają własnej roboty bawełniane ijedwabne tkaniny,gru be gatunki sukna, pilśń (burki), kamloty, dobry rzemień, a szcze golniéj kordyban, wszelkiego rodzaju drewniane i żelazne w y r o by,amianowicie dobre klingi. Temiwyrobamiinaturalnemikra
    jowemi płodami znaczny prowadzą handel do Rossyi, Chin, P e r syi i Indyj, szczególniej Bucharowie. Handel wewnętrzny małej jestwagi.W Bucharyisązłote,srebrneimiedzianepieniądze Sztuki monety złotej zwane aszrafi, o ł więcej ważą od duka tów holenderskich. Tanga jest gatunek monety któréj 21 sztuk równają się jednemu hollenderskiemu dukatowi, najdrobniejsza moneta miedziana nazywa się pulszya której 50 sztuk idzie na
    jednę tanga. – – 169 –
  3. STANY. MiędzyludamiDżagatajuwidziéćsiędajemniej więcej różnicy stanów. U Turkomanów wszystkie stany są z u pełnie sobie równe, Kirgizi tworzą pewny rodzaj wojskowego pospolitego ruszenia, u Uzbeków jest tylko lud i panujący. P o wszechnie samo tylko bogactwo nadaje powagę iznaczenie. Nie które pokolenia mają swych Chanów.
  4. RELIGIA. Prawie wszyscy mieszkańcy wyznają religią m a hometańską, sami tylko mieszkańcy Kafterystanu są poganie i z a trzymali swoję naturalną religią.
    6.NAUKOWE UKSZTAŁCENIE. ZczasówDzingischanów iTymurydów, kiedy kwitły nauki isztuki, pozostał się jeszcze słaby ich promyk w Samarkandzie, której wyższa szkoła od dawna słynęłaiterazjeszczeodcudzoziemcówodwiedzanabywa. W Bu charze także wiele jestszkół. Najwyżej u nich stoi teologia ipra wo mahometańskiej filozofia isztuka lekarska uważają się zapod
    rzędne przedmioty.

    -##-
    (3. $24D»
    1.FORMAPAŃSTWAIJEGORZĄD Diagatajniestano wi jednorodnego mocarstwa, ale raczej zbiorem jest wielu o d dzielnych państw, albo niezależnych od siebie ludów. W Uzbe kistanie jest wielki chan, mający rezydencyą w Bucharze, które mu inne chanaty Uzbeków, jakoto: Kokand, Badak it. d. podle gały, a który i teraz jeszcze najpotężniejszym jest w tych krajach władzcą, i niedawno podbił sobie chanat Balk: rządzi on wcale samowładnie, itylko Ulemowie władzę jego w pewnym względzie ścieśniają. Tron jego otacza sześciu wysokich urzędników, z których Kissabekjest najwyższy iten trzyma w swém ręku ster
    rządu. Po prowincyach rządzą właściwi urzędnicy, a w obwodach są urzędy wiejskie rządzca wsi nazywa się Aksejkal. Wielki chan mianujesiępanwiernych. Kafrowie(niewierni)czylimieszkańcy.
    Kaflerystanu, niepodlegle się utrzymujący, mają u siebie pewny Tom II 22 – 170 –
    rodzaj możnowładztwa: wszystko rozstrzyga się w radzie bogat szych. W Kokandzie panuje chan, który od 1805 r. zawojował chanat Taszkend a od 1815 podbił Turkestan.
    Chanów Karakalpaków ograniczają władzę Koszy i Szejkowie (potomkowie Mahometa). W Chiwie, również bardzo potężnem mocarstwie w tych krajach, któremu się także poddali Karakal paki iczęść Turkomanów, jest chan tytułujący się Taksir-Chan, będący razem naczelnikiemkościoła wybiera on urzędników sta nu z pomiędzy Uzbeków: Attalagus zowią się tu radzcy stanu,
    Mehterministrowie,azaśKhusz-Begiswyżsioficerowie. Turko
    manie żyją wcale nie, odlegli: każde pokolenie obiera sobie Aksaj
    kala jako dowódzcę lub sędziego, który przecież nie ma żadnéj
    władzy nad ludem; atoli większa część ich podlega teraz Chiwie. 2.DOCHODYISIŁAZBROJNA. WielkichanUzbeków
    wybiera podatki zupełnie według przepisów koranu iwielką ich część oddaje na pobożne cele. Jego wojsko (według podania Burnesa) składa się ze 24,000 ludzi, a to samej jazdy, nie licząc 50,000 zbrojnej milicyi. Dochody wynoszą 180,000 funt szter (720,000 złp.), drugie tyle wpływa do kass kościelnych.
    W Chiwie,każdarodzina,którychjestprzeszło195,000,płaci rządowi 2 toman, co wynosi około 7,800,000 franków. Zupra wnych gruntów oddaje się dziesięcina a od krajowych towarów opłaca się podatek równający się piątej części ich wartości. Siłę zbrojną stanowi sama jazda licząca 12 do 15,000 ludzi.
    +33%$ę- – 171 –
    MIA MARIUNIA –
    m. TURYA AZYTAY[KA.
    A. S R A J.
    1.POŁOŻENIE. Dług.wsch.43°50’–66°;szer.29°55’– 42″10. Granice na północ.-zachód morze Marmara zcieśnina mi; na północ morze czarne na północ.-wschód rossyjskie kraje kaukazkie; na wschód Iran; na południe-wschód odnoga perska: na południe Arabistan; na południe-zachód morze środziemne, a na zachód morze egejskie.
    2.ROZLEGŁOŚĆ. AnatoliaczyliAzyamniejszazwyspą Cypremizmniejszemiprzyległemijéjwyspami. Do tegoliczysię także sandziak Adana, który 1833 r. wcielony był do baszaliku egipskiego. . . . . . . . . . .13,000milkw.
    Turecka Georgia (Gruzya) któréj traktatem rossyjsko-tureckim z 1829 roku znaczna częśćodpadładoRossyi. . . . . 200 . .
    Armenia ……….3,100 – –
    Kurdystan……….1,500 . . Irak-Arabi……….3,000 . . Al-Dżesira……….3,200 – – Soristan,któryodr.1833wcielonydoEgiptu2,100 „ „
    Ogółem 26,100milkw. 3.GRUNT. W ogólnościbardzogórzysty,napołudniutylko,
    od Al-Dżesira iIrak aż do odnogi perskiej, równiny, stepy sty – 172 –
    kająsięzpustyniamiarabskiemi. Dolinymiędzygóramizdatnesą do uprawy igrunt w nich jest żyzny.
    Góry. Pasmo gór tauryckich i armeńskich; góry kurdyjskie, Liban iAntiliban; daléj Sindżar i Karadżatag, niemniéj Antitaurus do pasma gór tauryckich należące.
    WODY. 1)Morzeczarne(zatoka:Erekli:przygórki:Scho ros,Kara,Burun, Schassun,KisilIrmak, Indie,Kirpe),donie go uchodzą rzeki Czorok, Jeszyl, Irmak, Kisil Irmak, Milan, F i lias,Bartan,Sakarya. 2)MorzeMarmara(zatoki:Isnik,Modania) same małe płyną do niego rzeki, pomiędzy któremi Nikabiza jest największa. 3) Morze egejskie (zatoki Edremit, Sandarlik, Ismir,
    SkalaNowa,Stanchio przygórki:Baba,Kalaberno,Krio),ucho dzące do niego rzeki: Kodos czyli Sarabat, Mendres (starożytny Meander). 4)Morze Śródziemne(zatoki:Makri,Antalia,Skande rum; przygórki: Kilidonia, Anamur), wpadające do niego rzeki: Duden, Goksu, Menawgat, Karasu, Sihon, Dzihan, Aasi, Nahar el Gussan, Nahar el Kebin, Kasemisz. 5) Odnoga perska, zabie rająca Schat el Arab, rzekę powstałą z połączenia dwóch Frat (Eufrat) iTyger (Tigris) tudzież Karun łączący się kanałem z rzeką Schat. 6) Morze kaspijskie, do którego uchodzi Kur. Jeziora: Ardzisz: morze martwe (płyną do niego Arden, Safia i struga K i
    dron (Cedron), Tabarich, Antakia, Begszer.
    Ciepłe kąpiele w Brusa (najsławniejsze w całej Azyi mniejszéj),
    Elija, Kaplica, Jsmir, Ajasz, Schworba, Czausz, Ilgun, Ilicze, Haman Ali i t. d. –
    4.KLIMAT. Górzysteokolicechłodneizimęmającewmiej scach nizkich wielkie bywają upały nad morzem umiarkowane, łagodne. Na południe panuje duszący wiatr Samum.
    5.PŁODYNATURALNE. Ciałakopalne:złoto,srebro, miedź, ołów, żelazo, sól, hałun, saletra, siarka, nafta, bolus, a z
    best, ziemia folarska, pianka,
    Rośliny Pszenica, ryż, jęczmień, wino, rozynki, wszelkiego
    rodzaju owoce, a szczególniej daktyle, figi, śliwki, morele, szafran, marzana, indygo, oliwki, sesam, opium, balsam, soda, galas, cukier, – 173 –
    gumma, tytuń,manna, mastyks,bawełna, różne, szacowne gatun ki drzew.
    Zwierzęta: piękne konie, owce, bydło, osły, muły, wielbłądy, bawoły, kozy angorskie (wyprowadza się rocznie 500,000 ok wełny zktóréj 200,000 używają na najciensze tkaniny), hyeny, tygrysy, szakale, strusie,jedwabniki, pszczoły, szarańcza jadalna, rozmaite gatunki ryb i t. d.
    •+)(*)(-e-
    • *2ašex.
  5. LUDNOŚĆ. •
    Anatolia . . . . 6,000,000 dusz.
    Georgia . . . . .200,000 . Armenia . . . . .950,000 –
    Kurdystan . . . 1,000,000 „ Irak-Arabi . . . .950,000 „ Al-Dżesira . . . .300,000 – Sorystan . . . . 1,500,000 „
    Ogółem 10,900,000 dusz.
  6. POCHODZENIE. 1)Osmanie,naródpanujący,dumny,fa natyczny,małoskłonnościdorobotypokazujący,mający upodoba nie w fajce iopium, umiarkowany w jadle: co do napojów, prze
    staje na wodzie, sorbecie ikawie. Wielożeństwo, ścisłe odłączenie kobiet, itrzymanie niewolników. 2) Turkomanie, po największej c z ę ś c i koczujący, 3 ) L a s o w i e osiedli w p r a w d z i e , w i e l u j e d n a k o d d a j e
    siędzikimrozbojom. 4)Arabowie. 5)Kurdy(Yezydy,Ruszowanie, najznaczniejsze pokolenia), ciemni, gnuśni, uporczywi, łupieżni, na wiarę niezasługujący. 6) Ormianie odznaczający się wielu d o bremi przymiotami, ale także są chciwi zysku, skąpi, po wolni,ostróini. 7)Żydzi. 8)Nosarowie,jaksięzdajeludpocząt kowozSyryipochodzący. 9)Druzowie,ródsilny,wedługprawdo – 174 –
    p o d o b i e ń s t w a z p o m i ę s z a n i a się E u r o p e j c z y k ó w z p i e r w i a s t k o w e m i tej ziemi mieszkańcami powstały. 10) Maronici, również Syrya nie. 11) Czyngary, lud indyjski, ród swój zCyganów wywodzić mają 12)Kuruk,ludkoczujący,podnamiotamimieszkający wie luYuruków mieszka w Turcyieuropejskiej,w górach bałkańskich. 13) Grecy. 14) Frankowie, tak nazywani są wszyscy w Turcyi zamieszkali Europejczycy.
    3.PRZEMYSŁ.ZATRUDNIENIE. MieszkańcyTurcyiazya tyckiéj, po największej części na wszystko odrętwiali, nieczuli, trudnią się wprawdzie rolnictwem, chowem bydła, uprawą o w o ców, oliwy, bawełny i chowem jedwabników, ale około wszyst kiego są nader opieszali, a to podobno z przyczyny że przyjazny klimat, żyzny grunt imała stosunkowo ludność, pozwalają im miéć wszystkiego do zbytku. Górnictwem także niedbale się zaj mują. Przemysłnapotykasięjedyniewgłówniejszychmiastach, idostarcza tkanin bawelnianych ijedwabnych, szalów, kobier ców, rzemienia, safianu, kordybanu, capu, kling, wyrobów mie dzianych. Przednie jest w Turcyi farbowanie przędzy.
    Handel na wielką prowadzi się stopę największej wagi jest handel wewnętrzny zapomocą karawan,które idązPersyiażdo Smirny,od BassryażdoAlepu,zAlepudoEgiptu,tudzieżzKon stantynopoladoMekkiinapowrót Handlemmorskim(zwanym lewancki) najwięcej trudnią się Anglicy, austryacko-włoskie m i a sta Wenecya iTryest,jak niemniej Liworno we Włoszech iM a r sylia w e Francyi. Handel morski z Syryą podniósł się od czasu
    jak Egipcyanie kraj ten zajęli. Główne handlowe miasta są: S m i r na, Bassra, Alep, Damask, Bursa (Brusa), Erzerum, Bagdad, Mossul,Trebizonda(Trapezunt),Angora,Konieh. Wywożązagra nice:jedwab, koziąiwielblądzią sierć,gummę, opium, rabarba rum, wiele towarów aptecznych: galas, hałun, salmiak, rozynki, wełnę, bawełnę, wino, zboże, perły, miedź; skóry, rzemień, k o bierce,wyrobyjedwabne. Wprowadzają pieniądze,sukno,papier, żywe srebro, grynszpan, essencye pachnące, koszenillę, indygo, drzewo farbierskie, kawę, cukier, korzenie, porcelanę, futra, cynę, ołów, zegary i t. p. – 175 –
    Pieniądze,rachująnapiastry,paraiaspry. Najedenpiastridzie 12 para,jeden para równa siętrzem asprom (ob. Turcyą europej ską); miarą długościjest Pik równający się blizko 28 calom pol skim.Najpospolitsząjednościąwagijestoka(blizko3} funt.pols.).
    4.STANY. UTurkówurodzenienienadajeżadnegopier wszeństwa. Między żydami, Ormianami iTurkomanami wszystkie stanysąsobierówne międzyinnemiludamitureckiegopaństwa istniejedziedzicznaszlachta;kapłaniw powszechnémsąpoważaniu.
    5.RELIGIA. 1)Mahometańska,panująca;2)chrześciańska a mianowicie kościół wschodni u Greków, Ormianów, Syryan; religii téj jest kilka sekt; 3) żydowska; 4) pogańska którą w y znają Druzowie, Nosaryanie, Wezydy, cokolwiek jednak z islami zmu przejęli.
  7. NAUKI i SZTUKI. Ślepe przywiązanie się do koranu, przeszkadza Turkom do wyższego oświecenia się, kto umie czytać koran ten już uchodzi za uczonego; stąd panują u nich zabobony iniecierpliwość ku wszelkiej innej religii. Matematyka, astrono mia, teologia, prawnictwo, poezya, historya znajduje tu zwolenni ków, alebardzo stronnie bywają wykładane. Nowożytni Grecy prawiecałkiemzapomnielioswéjoświacie więcejodnichprzy kładają się do nauk Ormianie. Ludy koczownicze żadnych nie posiadająwiadomości. Sztukiniemalżadnegoniemajątuznacze nia, nawet w budownictwie nie widać żadnego gustu.
    -o-9$$-o-
    G. R 3 & D.
    1.FORMARZĄDU. Nieograniczonamonarchya.Wszech władnym, najwyższym panem jest sułtan. Prowincye dzielą się na baszostwa czyli ejalety, i przez baszów są rządzone. Pod władzą baszówsąsandziaki,podtemiagaliki. Baszowieisandziakiza leżą bezpośrednio od porty, mają swój własny dwór i dywan składający się z wysokich prowincyalnych urzędników, mufiego,
  • 176 –
    m u h assildefterdara, kadego-agi i spahilar-agi. Porta dodaje k a żdemu baszy dwóch urzędników, jednego defter kiajassi do pobierania podatków, drugiego siamet defterdari do zawiadywa nia sprawami lennictwa. O zaprowadzającym się nowym sposobie administracyi, namieniliśmy przy Turcyi europejskiej. Wielka liczba pokoleń koczowniczych czynsz tylko płaci.
    2.DOCHODYPAŃSTWA. Źródłamidochodówpaństwa są: podatki gruntowe, opłaty od zarobków (procederów), mająt ków: cła, monopole dochody z górnictwa i mincarstwa, z konfi skaty majątków, z potrąceń. Dochody te jużto są pieniężne, już w naturaliach; ogółu ich podać nie można.
    3.SIŁAZBROJNA. Tworzyłajądotądsamajazdaprzez lennikówdostarczana,albowiemkażdytimarisianet(wielkiimały lennik)obowiązanyjestwystąpićzpewnąliczbąjazdy terazzaśjest już regularne, na europejski sposób urządzone wojsko imilicya.
    -•-•-Q0Q40-eee-•- w ARABIA A. S R A J. 1.POŁOŻENIE. Między 50°15’–77 wsch. dług a 12°40’– 34°półn. szer. Granice od północy Turcya azyatycka, od wschodu odnoga perska, od połud.-wsch. i południa morze arabskie, od zachodu morze czerwone, od półn.-zachodu Egipt; międzymorze Suez łączy ją z Afryką.
    2.PODZIAŁ. PospoliciedzieląArabiąnaskalistą,pustąina szczęśliwą; lepszy przecież jest podział na kraje: 1) Nedżed obej mujący kraj Wehabitów, obwody Drehije, Dżauf, Kaszym, W u t szym, Dżebel, Sedeir, Kerdże iśrodkowe pustynie (Baria czyli Barr-Abad); 2) Hedżasz pustyniami góry Sinai ta cześć dzielisię – 177 –
    na Belad el Haram ipółwysep skalisty; 3) Jemen, dzielący się na właściwy Jemen (z Saną), Hadramauti Marah; 4) Oman, państwo Maskatu ikraj Ser obejmujący; 5) Hadżar, inaczejzwany Hesse, do którego należy stały ląd, grupa wysp Bahra i wyspy p o łudniowe. –
    3.ROZLEGŁOSĆ. WrazzwyspąSokotora,przezniektó
    rych geografów liczoną do Afryki, Arabi$an zajmuje przestrzeń 53,900milkw. Według mappy Richarda,całykrajwynosićma tylko 46,778 m. kw.
    4.GRUNT. Arabiajestwysokąrówniną,którejczęśćosta tniaku północy,zacząwszy od Eufratuiod granicsyryjskichaż do prowincyi Nedżed jest wielką, suchą pustynią, z samego tylko składającą się siwego, upałami spiekłego piasku; na tej piasczy stéj przestrzeni tu i owdzie tylko napotkać można pagórki czyli zielonością okryteoazy. Można tu ogromne przebiedz obszary a nieujrzyokoanilasuanirzeki.W stroniepółnocno-zachodniej rozpościerają się pasma gór, tworzące skalisty półwysep między ramionami wschodniem i zachodnićm odnogi arabskiej; tu jest
    7000 wysokiDiebelMusaczyliSinai,i8000 Horebczyligóra Ś. Katarzyny. Atoli wyższa od tych ize wszystkich na tym pół
    wyspie najwyższa jest góra Om-schomar. Resztę Arabii wzdłuż brzegów morskich opasują góry: między temi górami a morzem ciągnie się pas równiny u Arabów Tehamah zwany, który miej
    scamijestuprawianyazresztąpłonny. Od powyższychgórnad morskich,w okolicachMekkiciągniesiędługiłańcuchgórprzez prowincyą Nedżed aż do Wadi Aftan, do niego należą góry Char rahiTueik,jakoteżgóryElAred. Napołudniowejstronietych gór, wewnątrz kraju, są, podobnie jak w Arabii północnej, rozle
    głe pustynie, a na nich wiele nader żyznych oaz. Niedawno w p r o wincyi Oman, niedaleko od morza, poznano góry Dżebel Akdar, których najwyższy szczyt wznosi się do 6000″ i między któremi są bardzo żyzne doliny. Przygórki są: Bab elMandeb który wstęp do czerwonego morza ścieśnia, Ras Musandon czyli Mocandon,
    Tom II. 23
  • 178 –
    przy którym się kończy odnoga perska i Ras Reccan niedaleko wysp Bahrein.
    Wody. Małojestnakuliziemskiejkrajówtakubogichwbie żącąwodęjakArabia. OpróczEufratuktórytylkojejgranicdo tyka, tudzież rzek Meidam iSchab, Arabowie rzek żadnych nie znają. Wszystko zresztą co tu rzeką mianują, są tylko Wadis czyli potoki w czasie deszczów wzbierające, a w czasie posuchy niknące,do morza sięniedostawszy. 1)Morzearabskie,doktó rego uchodzą małe rzeki Meidam i Schab; 2) odnoga perska, do któréj Wadi Aftan i Eufrat przez Schatel Arab płyną; 3) morze czerwone, do którego idą rzeki Obur, Sehan, Abassi, Zebid i el Kebir, kiedy wzbiorą podczas deszczów, w lecie bowiem w y
    sychają. –
  1. KLIMAT, gorący, suchy: niebo, choć nigdy chmurami niebywazakryte,nigdyprzecieżniejestczysto-błękitne. W stro
    nie południowo-zachodniej, od czerwca do września pora dżdżysta, a taka w stronie południowo-wschodniej od li stopada do lutego. W téj to porze, nawet na pustyniach okazujesięwegetacya. Wkrótce potém następują skwarneupa ły;wleciewiejewiatrsamum. Lecznawetnapustyniachpod czas chłodnych nocy obfita bywa rosa. W górach klimatjestła godniejszy, a na górze Synai bywa wyrażna, śnieżna zima.
  2. PŁODY NATURALNE. Ciała kopalne: żelazo, ołów, miedź, agat, onyx, krwawnik, jaspis, kryształ, rubin, sól kamienna, Rośliny Pszenica,jęczmień,durra,roślinystrączkowe,połu dniowe owoce, granaty, daktyle, melony gumma, senes,balsam,
    kolokwinty (ogórki polne); bawełna, tytuń, indygo, przednia k a wa; cukier, wino, oliwa.
    Zwierzęta: szlachetne konie, których rasy mają właściwy ro dopisiktóretujaknajstaranniejpielęgnują wielbłądy,osły,mu ły, bydło ztłustemi garbami, bawoły, owce ztłustemi ogonami, kozy: jelenie, zające, dzikie świnie, gazelle: tygrysy, lwy, hyeny, szakale, małpy, lisy, strusie, perlice; wiele gatunków ryb, szyl
    krety, muszle, a szczególniej perłorodne
  • 179 –
    Q
    B, $$$$2$A$$$,
    1.LUDNOŚĆ. Zwyklepodająjej12milionów,wedługClou pet nie przenosi 10 milionów dusz.
    2.POCHODZENIE. 1)SamikrajowcyczyliwłaściwiAra bowie, otwarci, uprzejmi, serdeczni, gościnni, obrażliwi ale ła two się uspokoić dający do małej wojny przeciw każdemu o b cemuidorabunkuzawszeskłonnialetylkowednie. 2)Obcy: żydzi, Banjanie (pokolenie indyjskie), murzyni (jako niewolnicy) Habeszowie, Syryanie, Turcy, Anglicy, Francuzi (dwu ostatnich mała liczba).
    3.ZATRUDNIENIEPRZEMYSŁ. Arabowiesąjużtoko czujący, już pół-koczujący, już osiedli. Pierwsi, Beduini, nie m a
    jąc stałych siedlisk, przebiegają ogromne pustynie, utrzymując się zchowu koni, wielbłądów, owiec i koz, a przytém otwarcie napadają na karawany i niezaleconych im podróżnych, czasem nad brzegami Eufratu zasiewają proso, ryż, jęczmień i pszenicę. Półkoczujący, Maedi, przez jakiś czas w lecie, przeciągają od wsi i miast ze swém bydłem, z którego chowu główne mają utrzy manie. Zaś Arabowie osiedli, Hadesi, w miastach iwsiach tru dniąsięchowem bydła, uprawąkawy iowoców, hodująpszczo ły, oddają się rybołowstwu, polowaniu i górnictwu, a niektórzy sztukom, lubo te mniéj u nich są doskonałe.
    Handel, znaczny, atoli czynny handel ogranicza się jedynie na pobrzeżnej żegludze Anglicy panami są handlu morskiego ale ikarawanami żywo idąhandlowe czynności,szczególniej wielkie mi do Mekki się udającemi karawanami. Głównemi przedmiota mi wywozu są: kawa (za 10 milionów piastrów), suszone dakty le,skóry, konie, liściesenesowe, indygo, gumma, balsamy, per ły. Wprowadzają zaś,zIndostanu, tkaniny bawełniane, jedwa bne, korzenie, cukier, kandys i farynę, orle drzewo z Bengalu: cukier,muszlin,tkaninybawełniane zpółnocnejAmeryki: len, żelazo, stal, kutą miedi, wyroby cynowe, ołów; Anglicy przywo – 180 –
    żą wszelkie europejskie a mianowicie zbytkowe towary: kara wanami zaś przychodzą towary tureckie. Część wprowadzanych towarów bywa z korzyścią dalej wywożona, a szczególniej do Afryki,skądzatodostajesięgumma, benzoes,kadzidło,mirrait.d. Najznakomitszehandlem miasta są:Jembo, Dzidda, Mokka, Maskat, A d e n i t. d . D l a a n g i e l s k i e g o h a n d l u z A r a b i ą w i e l c e j e s t w a ż n a , w ostatnich czasach zaprowadzona żegluga parowemi statkami z Indyj do morza czerwonego, a stąd, przebywszy lądem Suez, daléj morzem Śródziemném aż do Anglii.
    Pieniądze, mało ich bijąw Arabii; w Mecce iMedynie kursu je moneta handlowych miast znad morza czerwonego, w Maskat zaś częścią indyjska, częścią perska. W Jemen rachują na krajo wepiastryktóreróżniąsięo20 procentodpiastrówhisz
    pańskich.
    4.STANY. Arabowiedzieląsięnawielekast.1)Szlachta,
    a mianowicie Szeryfowie, potomkowie proroków, i Szejkowie, naczelnicy pokoleń. 2) Lud, a mianowicie Maedi, którzy są w części koczującemi pasterzami; Hadesi, mieszczanie, trudniący się rzemiosłami, i handlem; Fellachy, czyli właściwi chłopi.
    5.RELIGIA. Arabowiewyznająislamizm,amianowicie: a) Sunnici, w całym Jemenie, Hedias, Omen: w części kraju H e s se a nawet wiele pokoleń w Nedżed; Arabia była kolebką religii mahometańskiej, w niejsą święte miastaMekkaiMedina. b)
    Wehabici, wyznawcy, przez Szejka Mohameda, potomka Abdula Wehaba, ogłoszonéj iorężem popartej reformy islamizmu: Neded jest państwem wyznawców téj religii. Właściwie sektarzami islamizmu są: 1) Zejdyci w Jemen; 2) Abadyci w Omanie; 3) M e szekilici w Hedias. Cudzoziemcy jużto są religii chrześcianskiej, już żydowskiéj, już czciciele Bramy.
    6.NAUKIiSZTUKI. Literaturaarabskawysokąniegdyś miała sławę, i dotąd jeszcze zajmuje ważne miejsce w historyi oświecenia. Lubo za granicami Arabii zawiązała się ipielęgno waną była, jednakże na zachodnich brzegach półwyspu głęboko się zakorzeniła, jak tego dowodzą czasy Abassydów iOmiadów. – 181 –
    Prędko jednak minęły owe świetne czasy w powszechném zać mieniu na całym wschodzie, za wkroczeniem Osmanów, w Arabii takie upadły sztuki i nauki, ledwo teraz słabe widziéć się ich dają ślady. WszakżezawszeArabowiestojąnawyższymstopniuoświe cenia niż Turcy i Tatarzy. U Wehabitów zaprowadzone zostały szkoły dla nauki dzieci, w innych zaś częściach Arabii możniejsi starająsięonaukędladzieciwdomach dzieciuboższychmiesz kańców szukają nauki u Medressów przy meczetach. Atoli uczą siętylkoczytać,pisać,rachowaćiprzepisówreligii.W Jemen są akademie w których oprócz koranu, uczą astronomii, astrolo gii,filozofiiisztukilekarskiej. Arab wiele ma zdolnoścido poezyi; pomiędzy Beduinami wielu jest wierszokletów, a nawet zdarzają
    się znakomite talenty ich powieści miewają wartość, ale nie b y wają pisane. Arabowie wiele przywięzują wagi do tajemniczych nauk, które się dzielą na trzy klassy: 1) Ism Allah, sztuka w y pędzania duchów; 2) Simia, pewny rodzaj kuglarstwa, któremu szczególniej oddają się Derwisze, i 3) Seihr, czarodziejstwo.
    •+69@•
  1. RZĄD iJEGO FORMA. Arabia nie stanowijednostajnego mocarstwa,aleraczejskładasięzwielu państw,rozmaiciesięrzą dzących,ibardzosłabepolitycznezwiązkizsobąmających. Naj znakomitszém z pomiędzy nich było przez jakiś czas państwo W e habitów w Nedżed, ale od r. 1818, jak je podbił Mechmed Ali basza Egiptu, upadać zaczęlo, iteraz składa je tylko właściwa jego prowincya Nedżed. Wielki Szeryfat Mekki całkiem teraz od b a szy egiptu zależy, który także posiada całe zachodnie brzegi Arabii odmiędzymorzaSuezażdocieśninyBabelMandebinanowo,
    1839 r. Nedżed zjego stolicą Derayeh zawojował. Pomiędzy wewnętrznemi państwami najmocniejsze sąteraz władztwo imana MaskatyiSana w Jemen,gdzieobecnieposiadająAnglicymiasto
  • 182 –
    Aden,azaśEgipcjaniemiastoMekka. Niemasztuuciążliwych rządów państw wschodnich, Arab utrzymuje się przy swéj oso bistejswobodzie. Uludówkoczowniczych,każdepokolenieobiera sobiezpomiędzyszlachtyEmiralubSzéjka. Koranjestpowszech ną księgą praw. Wymiar sprawiedliwości jest bardzo prosty, wszystko się odbywa ustnie i natychmiast rozstrzyga.
    Rząd Wehabitów był mięszaniną monarchyzmu, teokratyzmu, arystokracyi idemokracyi; składali go dwaj naczelnicy, Emir, który był osobą świecką, a Kadi duchowną. Obudwu następcami byli członkowie ich rodzin. Naczelnik świecki panował w Drehije (Derayeh) samowładnie; u związkowych zaś Beduinów władza j e go ograniczona była władzą ich naczelników, wyższych iniższych Széjków. CiSzejkowiewinnibyliEmirowiposłuszeństwoipłacili podatek, ale zresztą rządzili się w swych pokoleniach według swych widoków, radząc się starszych wiekiem. Nie było tam ż a dnych urzędników. Atoli duchowny naczelnik miał sobie dodaną radę składającą sie z Mollachów czyli prawników.
    Dostojność Szeryfa Mekki, również była dziedziczna, ale następ stwo nie było należycie opisane. Porta, na znak swego zwierzch
    nictwa utrzymywała w Dzidda baszę, a w Mecce, w Dzidda iM e dynie kadego, którym jednak nie wolno było mieszać się do a d ministracyi. Szeryf ustanawiał w znaczniejszych miejscach w e z y rów którzywybierali cłoipodatki. Obecnie,jak sięjużpowie działo,wielkiszeryfMekki całkiemzależyodMehmedaAlego.
    Władzca Jemenu jestrazem świeckim iduchownym naczelni kiemimożezpomiędzyswychsynówwyznaczyćposobiena stępcę. Do pomocy w załatwianiu spraw państwa ma przy sobie sąd najwyższy składający się z siedmiu koddas, którym podlegają kadowie w różnych obwodach. Minister Imana nazywa sięfakih, a prócz niego jest jeszcze sekretarz stanu, dyrektorowie wojny, ceł,mennicy, dochodów, meczetów it.d. W każdym obwodzie jest namiestnik zowiący się dola, emir, lub jeżeli znakomitszego jest urodzenia, nazywa się Wali. Dodany mu jest, od samego tylko imana zależący kontroller kas kalib.
  • 183 –
    Iman Maskatu (w Omanie), łączący w sobie również władzę świecką i duchowną, równie ma ograniczoną władzę prawodaw cząjakiman Jemenu. Jego namiestnicy po prowincyach nazywają się wali kibir. Ten iman posiada także część Mogistanu w pro wincyi perskiej Kerman, dalej wyspy Kiszm i Ormus, tudzież w Afryce wyspę Zanzibar ikilka miast na przeciwległym jej sta łym lądzie.
  1. DOCHODY iSIŁA ZBROJNA. O dochodach Nedżedu
    nic pewnego powiedzieć nie można. Siła zbrojna Wehabitów, wraz z posiłkowemi wojskami, w kwitnącym stanie tego państwa, liczyła200,000 ludzi uzbrojonych karabinami które sięlontami wypalały, pikami, szablami i tarczami; wojsko to składało się po większej części z jazdy na wielbłądach, i ścisłą karność z a chowywało. –
    Dochody imana Jemenu, wynosić miały 6-7 mil piastrów, według Balbiego 12 mil. franków. Wojsko jego z kilku tylko składa się tysięcy. Kiedy kraj zagrożony zostanie, każdy obywatel pełnić musi służbę żołnierza.
    Zródłami dochodów imana Maskatu są pewne procenta od zbioru daktylów, tudzież opłaty celne, z czego ma miéć rocznie, według Balbiego, 4 miliony franków oprócz lądowego wojska utrzymuje on także siłę zbrojną morską, która 1835 r. składała sięz9 wojennych okrętów osadzonych 300 działami Według późniejszych wiadomości ta flotta, używającaczerwonej bandery, liczyć miała 7 5 statków, uzbrojonych 4 do 56 działami. Terainiej
    *zy władzca Maskatu mianuje się nie Imanem ale Sułtanem.
    •O• – 184 –
    • PERSYA• IRAN.
    A. S R & J,
    1.POŁOŻENIE. 62–80°wsch.dług;26–39°półn.szer. Granice: od półn.-zachodu Rossya azyatycka, od północy morze
    kaspijskie, od półn.-wschodu Turkestan, od wsch. Afganistan i Beludzistan, od połud.-wsch. ocean indyjski,od południa odnoga perska, od zachodu Turcya azyatycka.
    2.PODZIAŁ. Persyaskładasięzjedenastuprowincyjktóresą: 1) Irak: beglerbejostwa: Teheran, Ispahan, Burudżered, H a
    madan, Kaswiu, Sendżan.
    2) Taberistan; beglerb: Demawend i Damagan.
    3) Mazenderan; beglerb: Astrabad iMazenderan.
    4) Gilan; beglerb: ResztiRudbar.
    5) Azerbejdżan; obwody: Tebris, Maraga, Germrud, Kalchal,
    Ardebil, Karadag, Miszkin, Serab, Koi, Urmia.
    6) Kurdistan; obwody: Kermanszach, Konkowar, Dinewer, Nehawend.
    7) Kuzystan; Ahwas iBeni-Kiab; tudzież beglerbejostwa: S z u steriDifful;wielkiimały Loristan.
    8) Fars: obwody: Ardeszir, Istachr, Kobad, Darabszerd, S z a pur, Loristan.
    9) Kerman; obwody: Kerman, Kuwaszir, Tuberan, Bababej, Welaskerd, Nurmanszir, Pureg; pustynie Kermanu, Mogistan.
    10) Kuhistan;obwody:TerbidżandiTabbas.
    11) Chorassan; obwody: Niszabur, Terszis, Dżurdżan, Tus, Meru Rud iMeru Szach Jehan
  2. Rozległość. Podług Balbiego 21,125, według Gräberga 21,960 mil kwadratowych. Hassel podaje rozległość Persyi, po – 185 –
    odpadnięciu ostatniemi czasy krajów do Rossyi,na 22,740m.
    kw.; z tego liczy na:
    Irak . . . . . . 4,414mil.kw.
    Taberistan…. 327 „ –
    Mazenderan. . . . 356 „ –
    Gilan…… 246 „ –
    Azerbejdżan. . . . 1,431 „ – Kurdistan….. 610„ .
    Kuzistan ….1,380 – – Fars……5,951 – – Kerman…..3,088 . . Kuhistan ….1,110 „ „ Chorassan . . . . 3,827 „ „
    Razem 22,740 mil. kw.
    4.GRUNT. Persyaweśrodkuprzedstawiawysokierówni ny okryte pasmami wzgórzów, stepami, lub gliniastemi, kamie nistemi ipiasczystemi obszarami, ku wschodowi się ciągnącemi; zinnychstronopasanajestgórami. Wogólnoścismutnyjestwidok tego kraju, wszystkie bowiem góry są nagie: same tylko zielenią się zasiewy lub plantacye, grunta sztuką skrapiane być muszą, a zresztąpustynieizwiatremprzenoszącesiępiaski.W ogólności
    jednak grunta są urodzajne; zdaje się że terazniejszego ich stanu przyczyną jest brak wody, nie ma tu bowiem innych rzek jak tylko rzeki ijeziora stepowe. Upał słońca coraz bardziej w y s u sza solne grunta, sól leży wszędzie jak śnieg na ziemi, stąd też pustynie solnemi bywają nazywane. Prowincye między morzami kaspijskiem i czarném, z przyczyny poblizkich gór, wilgotniejsze mają powietrze, dla tego igrunt okryty tu jest roślinnością,i góry lasami są uwieńczone.
    Góry. OdgranicArmeniiciągnąsięwkrajgórykurdyjskie: Zagros, góry Loristanu, Elwend, góry baktiarskie; Alburs iD e wawend odosobniona góra wulkaniczna, cały rok niemal śnie giem pokryta, i wreszcie góry Taliszin zeszczytem Abar 8000
    stóp wysokim. – Tom II.
  • 24 – 186 –
    Wody Morza:odnogaperska,oceanindyjski(właściwiemo rze Omanu), morze kaspijskie.
    Jeziora. UrumiaczyliMaragą,(bywatakżenazywaneSzahéj),
    Baktegan. JezioroGökjużnietu,aledoArmeniirossyjskiejnależy.
    Rzeki. a) Zum Szat iTyger: Kerach, Karun – b) Rzeki nadmorskie, Tab, Kisz, Sitarogan, Diw Rud.–c) Rzeki do m o
    rza kaspijskiego płynące: Aras (uchodząca do rzeki Kur), M a s sala, Sefidrud, w górze Kizil-Ozen zwany, Mazenderan, Kurkan, Tedzen (ostatnia jednak ginąć ma w piaskach Turkestanu).–d) Rzeki uchodzące do jezior lub w piaskach ginące: Band-Emir i Kuren dojezioraBaktegan, Zenderud, Szurerud iMurgabktó re również w piaskach nikną. –
    Równiny. Solne pustynie Naubeddan między Kuhistanem a Irakiem, pustynie Kermanu, pustynie Karesm których część tyl ko tu należy. –
  1. KLIMAT; różnyw różnychczęściachkraju,stosowniedoich wyższego lub niższego położenia nad morzami ciepły, w lecie nie znośnie skwarny, a z przyczyny długo stojących w ó d deszczowych i wyziewów morskich częstokroć niezdrowy. Zimy w okolicach n a d morskich słabe tylko bywają szlady. Wysoki środek kraju mie wa mocne, nawet śnieżne zimy, w styczniu ilutym znaczne b y wają mrozy, jednakże lato bywa gorące; od końca maja aż do końca listopada nie ujrzysz chmurki na niebie, a stąd wcale nie bywa rosy, ani deszczu pod koniec czerwca wszelkie roczne zio ła usychają, jakby spalone. Tylko w czasie od listopada do maja padają deszcze, czasami bardzo częste. W niektórych okolicach
    stanowią zimę dwumiesięczne deszcze. 6.PŁODYNATURALNE. Ciałakopalne:złotaisrebra
    mało;żelazo,stal,miedź,ołów,solinadpotrzebę salmiak,sale tra,nafta,mumia (balsam skalny w KermanieiKorassanie); mar mur, ziemia porcelanowa, drogie kamienie, szczególniej turkusy.
    Rośliny: zboże, ryż; południowe owoce, jako to: granaty, c y tryny, brzoskwinie, morele, daktyle, pistacye, wino (w Szyras) melony, warzywo: rośliny lekarskie, jakoto opium, assafetyda, mieszk.
    I.Irak . . . . . . .2,460,000 2.Taberistan. . . . . 130,000 3. Mazenderan . . . . 850,000 4.Gilan……280,000 5. Azerbejdżan . . . . 2,000,000 6 Kurdystan . . – . . 450,000
    mieszk.
    7.Kuzistan. . . . . 900.000 8.Fars . . . . . .1,700,000 9. Kerman . . . . . 600,000
    10.Ruhistan…..170,000 I1. Chorassau . . . . . 1,700,000
  • 187 –
    nasienie cytwarowe, kadzidło, manna, salep, kamfora, mastyks, tragant, terpentyna, tudzież lem, konopie, marzana, szafran, b a wełna, tytuń, galas, cukier, trzcina hiszpańska.
    Zwierzęta: konie, muły, osły, wielbłądy, owce (wiele tłusto ogoniastych), bydło, bawoły, jelenie, daniele, sarny, zające, dziki, antylopy: szakale, lwy, tygrysy, hyeny, niedźwiedzie (rzadkie); najosobliwszym jest onagr czyli dziki osieł. Drobiu, i dzikiego, a nawetwodnegoptastwamnóztwo. Pszczołyijedwabniki(zosta tnichznacznesądochody). Rybmorskichdozbytku,alemałoich tu kto używa w odnodze perskiéj są perłopławy.
    -•–>@6>
    Q
  1. § 2 3 2 SAS?$’\’,
    1.LUDNOŚĆ. Bardzoniepewna,podająjązwyklena7-11 milionów. Według Hassela następująca być maludność prowincyj:
    NajludniejszemiastasąIspahan200,000 dusziTabris 100,000 Teheran takżew zimie liczyć ma do 130,000 mieszkańców.
    2.POCHODZENIE. 1)Tadziki,główneplemię,właściwi krajowcy; 2) Parsowie czyli Gebrowic, dawni mieszkańcy Iranu 3) Gilanie, 4) Ormianie, 5) Żydzi: 6) Sabaje: 7) Ilaty (koczu
    jący); języki: turecki, lorycki, kurdyjski iarabski. 3.ZATRUDNIENIE RZEMIOSŁA. Rolnictwojestprzed miotem czynnego iprzemyślnego zatrudnienia Persów; chodowa niedrzewowocowychiwina uprawalasów,chówbydła;rybo
    łówstwo chówjedwabników,igórnictwo Persowieszczególniej zręczni są do sztuk mechanicznych, wyrabiają oni śliczne szale i – 188 –
    kobierce zkoziejsierciiwełny. Niemniej pięknie umiejąfarbo wać, wyprawiać skóry (przedni rzemień); biegli są w tkaniu m a teryjjedwabnychibawełnianych,przerabianychzłotemisrebrem; w robocie papieru (jedwabnego); dobre są ich wyroby stalowe, miedziane, srebrne izłote (piękna broń a szczególniej dobre p a łasze), wyroby szklane; garncarstwo, stolarstwo; przyrządzanie różnych olejków (olejku różanego, balsamów, pachnideł).
    Handel. Wewnętrzny małej wagi, wszakże wielbłądy dogodną nastręczają do niego sposobność; trakty wojenne i drogi złe inie bezpieczne. Znakomitsze wewnątrz kraju handlowe miasta są: Tabris (Tebris), Kermanczach, Meszed, Hamadan, Kaszan, Ispa han, Sziras iNiszabur, Yezd. Lecz za to żywy, lubo jeszcze nie
    takijakimby mógł być, handel zewnętrzny zUzbekami, zTurcyą azyatycką, Arabią i Indostanem, jak również z Europejczykami, a nadewszystko zAnglikami i Rossyanami. Persowie nie żeglują, chociaż wyborne mają porty. Znaczniejsze handlowe miasta n a d morskie są: Abuszari, Bender-Abassi, a nad morzem kaspijskiém Reszt,BalfrusziEnzili. Wywożąjedwab,perły,konie,wielbłą dy, kamelor ikozią sierć, przędzę kamelerową, skórki jagnięce, salmiak, naftę, ambrę, sól, turkusy, miedź, siarkę, ryż, marzanę, szafran, galas, rozynki, opium, daktyle, orzechy, migdały, gummę, tragant, salep, tytuń, bawełnę, wyroby jedwabne i bawełniane, szale, kobierce, wojłoki, rzemień, olejek różany, wodę różaną, miedzianeistalowewyrobki,cybuchy. Wprowadzają:indygo,
    koszenillę, kawę, cukier, rabarbarum, korzenie, futra, skóry i wszelkiegorodzajueuropejskietowary. Bilanswypadanakorzyść Persyi. Według Frazera wartość wywozu 1821 r. szacowano 1,225,000 funt szterl.
    Pieniądze, Toman, moneta złota, wartości 36 złp. moneta srebrna: Abassy po 2 mamudy (około 24 gr. pols:). Chaye czyli Cajie (około 12 gr.) i różna zdawkowa moneta miedziana.
    4.STANY. W Persyijestdziedzicznaszlachtatytułującasię Mirza,tudzieżosobista,Chan. SynowiechanównazywająsięAga. Atoli szlachectwo nie m a żadnych szczególnych przywilejów; s a – 189 –
    m y m tylko chanom wolno jest zbliżyć się do Szacha. Między l u
    dami koczowniczemi są również szlachetne rodziny, z których wybierani bywają chanowie czyli szejkowie.
    5.RELIGIA. a)Mahometańskasektaszyjtów(seder,najwyż szy kapłan); b) parsowie (czciciele ognia); c) ormianie; d) sabaici; e) żydzi; f) katolicki zakład missyjny w Ispahanie.
    6.NAUKOWEOŚWIECENIE. Naukawysokimatusza cunek;nauczaniemtrudniąsięjużto płatninauczyciele,jużudzie lają naukę bezpłatnie medressowie przy meczetach. Przedmiota mi nauki są: czytanie, pisanie, języki (perski, turecki iarabski), grammatyka, retoryka, poezya, ifilozofia dzieląca się na matematykę, medycynę, naukę koranu jurisprudencyą iteologią) i moralność. Poezya oddawna kwitła u Persów. Historya, mianowicie narodowa w pragmatycznym jest stanie również zajmują się matematyką, a szczególniej astronomią, lecz na nieszczczęścieiastrologia żywo ich zajmuje. Obecnie wychodzi w Teheranie litografowana perska gazeta. W e wszystkich większych miastach jest jedna lub więcej szkół. Najsławniejszamedressastanowiącauniwersytetperskijest terazw Ispahanieprzykrólewskimmeczecie licząwnim30pro fessorów (medres).
    -•)(@*-
    Q R3A)D.
    1.FORMA RZĄDU. Monarchyasamowładna wolapanują cego żadnemi przepisami, wyjąwszy chyba niektóre dawne zwy czaje, niejest ścieśniona.
    2.PANUJĄCY. Monarcha(obecnieMehmed,który1834r. po swym dziadku Feth Alina tron wstąpił)tytułuje się Szach (naj wyższywładzca)ipochodzizdynastyiKadżar. Tytułnadawany mu przez jego poddanych (uczonych, wojowników, kupców i lud) jest bardzo szumny. Istnieje wprawdzie prawo opisujące następstwo na tron, panujący przecież sam wybiera z pomiędzy swych synów
  • 190 –
    następcę. Synowie Szachaotrzymujązwykle rządy prowincyjido swego imienia dodają na końcu Mirza (tyle znaczy co syn króla, lub księcia). Rezydencyą jest Teheran. Dwór Szacha składa się zwielu wysokich dygnitarzy, któremi są:Nassak Czybaszy (na dworny marszałek), Iszyk Agassy, (wielki mistrz obrzędów) M i raker (wielki koniuszy). Czykkias Baszy (wielki łowczy), Hakim
    Baszy (przyboczny lekarz) i Monadzi Baszy (nadworny astro log)iw.i.
    Ordery Order słońca, ustanowiony przez poprzednika tera żniejszego szacha, dzieli się na trzy klassy których oznakami są trojakie:wielkie,średnieimałemedale. Szczególniejatoliza szczytnym znakiem jest kalaat, czyli honorowa suknia.
    3.RZĄD. Przybokuszachajestdywanskładającysięzsadri
    kazam (wielkiego wezyra), itymadod dewlet (minister spraw zagr.),
    emiret dewlet (ministra finansów) i nizamod dewlet (ministra spraw
    wewn.). Prezesamiwydziałówsąmestufi:najwyższymurzędnikiem
    sprawiedliwości jest szach sadr czyli szejk ol islam, któremu, dla
    dozoru dochodów duchownych, dodany jest drugi sadr; pod jego
    władzą zostają kasi, pierwsi sędziowie. Prowincyami zarządzają
    beglerbeje z władzą wcale dowolną. Niższymi administracyjnymi
    urzędnikami są hakim isabit; w każdym powiecie przełożony jest
    kelanterpośrednik między tronem aludem; on rozpisuje podatki. 4.DOCHODY. Źródłamiichsą:1)podatkigruntowe,mal
    liat; 2) podatki od majątku, pod tytułem dobrowolnych poda runków, pejszkesz; 3) nadzwyczajne daniny w zbożu, koniach i t. d. saderat. Do korony także należą czynsze z wydzierżawio nych dóbr koronnych. Hordy koczujące płacą małą, stałą dani nę. Pan Jaubert podaje następującą tych dochodów wysokość:
    Dochódzdóbrkoronnych. . . 21,618,000złp. Podatek od gruntów . . . . 15,364,000 . Opłaty od handlu . . . . . 12,355,000 . DochodyzIspahanuimennicy . 21.618,000 – Dobrowolne podarunki . . . 18,533,000 –
    Daniny w naturze . . . 28,000,000 . OgółemTT7,488000 złp. – 191 –
    Frazer oblicza je na 11 do 12 milionów talarów. Te summy właściwie stanowią dochody monarchy, wszystkie bowiem w y datki dla prowincyj też prowincye ponoszą, i przewyżka tylko wpływa do królewskiego skarbu, a więc ztego nie można po wziąść miary właściwych dochodów publicznych.
    5.SIŁAZBROJNA. Obecnieliczyćmożenajwięcej100,000 ludzi, między któremi jest także półk gwardyi (golam), wojska wyćwiczonego na sposób europejski 20,000, w téj liczbie już z a wiera się konna iwielbłądowa artylerya; ludy koczownicze d o starczają80,000jazdy.W czasiewojennymtaliczbawojskdwa a nawet trzy razy się powiększa z przyczyny mnóztwa ciągnących za armią furmanek, wozów i różnych pociągów; prawdziwa to bywa klęska dla prowincyj, przez które to wojsko przechodzi.
    -•O•
    v1.AFGANISTAN.
    1.POŁOŻENIE. Dług.wsch.78–91°szerokościpółnoc.
    28–36. GraniczynapółnoczTurkestanem; na wschódipo
    łud.-wschódzIndostanem napołudniezBeludzistanem;napo łudnie-zachód ina zachód z Iranem.
    2.PODZIAŁ Afganistanpodzielićmożnananastępującetrzy kraje, składające się z prowincyj, to jest:
    1) Właściwy Afganistan czyli Kabul, do którego należą teraz
    prowincye: Kabul, Legman, Dżellalabad, Gizni, Siwi, Kandahar, Furrah i Bamian.
    2) Sistan, pod opieką Afganistanu zostający, z sułtanatem Dzellelabad czyliDuszak tudzież beludzistańskim chanatem II lum-Dar. –
  • 192 –
    3) Krajludówzwanych EjmakiHazareh,któresąkoczowni cze i mało od Afganistanu zawisłe.
    4) Korassan i Herat.
    3.ROZLEGŁOSC. NimSyksowiekrajetezawojowalibyli i1827r.zabraliprowincyeKaszmir, Peszauer,Multanit.d.,i nim Uzbekowie podbili prowincyą Balk, Afganistan rozciągał się na 16,000 mil kw. przestrzeni; teraz jeszcze zajmuje przeszło 12,000 mil kwadratowych.
    4.GRUNT. Częśćjegozalegająwysokiegóry,wstronietyl kopołudniowo-zachodniejobszernerówniny. W dolinachina nizinach grunt żyzny, podostatkiem wody mający; sławna jest w północno-wschodniej stronie dolina kaszemirska, która prze cież do Afganistanu teraz nie należy. –
    Góry. 1) Hindukusz, najwyższy łańcuch gór afganistańskich, aktóregonajwyższyszczytdo 19000stópwznosisię(zniżasię ku stronie zachodniej, pod 84°40′ wsch. dług.); 2) Paropamizus wielka gruppa gór (od wsch. na zachód 70, a od półn. na połu dnie do 40 mil się rozciągających); 3) Kuh Soliman czyliłańcuch Salomona, w części odwiecznemi śniegami okryty; 4) łańcuch
    Gomul; 5) Kodżech Arman. Pustynie w Sistanie.
    Rzeki uchodzące do indyjskiego oceanu: Sind czyli Indus m a łéj tylko części kraju dotykający, do którego za granicami Afga nistanu,w krajuSyksów,wpadająafganistańskierzekiKabul(za bierający Logar iKamę) iKurum:– do jeziora Zareh czyli Luk, nad granicą perską płyną: Hilmend, biorący w siebie rzeki U r gendab i Kaszerud, tudzież Furrarud;– rzeki stepowe: Lora i Dehas. Jeziora: Luk czyli Zareh.
    5.KLIMAT. Wogólnościwielednisuchych,gorących,ma ło dżdżystych, chmurnych lub mglistych. Pora zimowa schodzi zwykle na samych deszczach, drugą porą deszczów bywa część wiosny. Upały izimna, według różnej wysokości miejsc wzglę dem morza ipodług kierunku wiatrów, bywają bardzo różne, – 193 –
    Wielkazachodziczęstokroćróżnicamiędzystopniamiciepław lecie a w zimie, a nawet między dniem a nocą; częstokroć po najwię kszych upałach dziennych zdarzają się nie tylko chłodne, ale zi mne nocy.W ogólnościnarówninachgorąco,wokolicachwyż szych powietrzeumiarkowane, a w wysokich zimne. Wiatr samum wieje tylko w niektórych okolicach ito krótko.
    6.PŁODYNATURALNE. Ciałakopalneniecozłotaisre bra; ołów, antymon, żelazo, siarka, sól, saletra, halun, marmur, alabaster, bolus, ziemia [olarska, ziemia kolorowa, lazur, inie które drogie kamienie.
    Rosliny: różne gatunki drzewa, dzikie oliwki, dzikie pistacye, wunna z jadalnemi jagodami; wszelkie gatunki owocowych euro pejskich drzew, cytryny, granaty, melony, arbuzy; wino, psze nica, jęczmień, kukuruza, ryż, baczra, diawarri, trzcina cukro wa, tytuń, bawełna, konopie, marzana, alhenna, imbir, manna,
    gumma.
    Zwierzęta: konie, muły, osły, wielbłądy, bydło, owce, kozy,
    psy wyżły, koty, łosie, daniele, antylopy, zające, dziki, lwy, ty grysy, lamparty, niedźwiedzie, wilków bardzo dużo, hyeny, sza kale: lisy, jeżozwierze, jeże, kotomałpy, różnego gatunku pta stwo domowe idzikie, węże, skorpiony, pszczoły, jedwabniki.
    -•-29@€•
    o 22a*x.
    1.LUDNOŚĆ. PooderwaniuprowincyjprzezSyksówczy liSejksówiUzbeków ludnośćAfganistanunieprzechodzi6mi lionów dusz. –
    2.POCIIODZENIE. Afganie,Beludzi,Ejmaki,IIazarowie, Tadziki, Indyanie, Turkomanie, nieco Arabów, Ormian iŻydów. Do Afganów licząsię: Duranie, Barajcze,Teryny, Gildziowie, Wardaje, Kakery, Nassery, Berduranie, Turyanie, Dżadierzy,
    Damanery, Szyryanie, Smarery, Wizyrery, Dżudranie i Damtani. Tom II. 25
  • 194 –
    3.PRZEMYSŁ. Rolnictwoichówbydła,niecotakżegór nictwa. Sątuniektórerękodzieła,aletylkościągającesiędotka nin jedwabnych, bawełnianych iwełnianych; nożownictwo, ro bota broni palnej i siecznéj.
    Handel czynny jest zPersyą iTurkestanem dokąd z Rossyi, przez Bucharyą, wiele bywa wprowadzanych wyrobów itowa rów, niemniéj handlują Afganie z Kaszgarem i Indyami (z kąd wiele towarów angielskich przywożą) a wszystko tylko karawa nami. Przez otworzenie kommunikacyj na rzece Indus, handel zIndyamiznaczniesiępodniósł.W brakupieniędzyodbywasię zwykle handel na zamiany. Zdaje się że Afganie więcej zbywa
    jąswoichtowarówzagranice,niżeliichsprowadzają. Wypro wadzają: konie, różne tkaniny, tytuń, świeże i suszone owoce, kobierce z Heratu; wprowadzają zas: słoniową kość, bambus, indygo, drzewo sandałowe, cukier, cynę, korale, wszelkiego r o dzaju lekarstwa, korzenie, skóry, koszenillę, herbatę, ocet winny, sery it.d. Główne miasta handlowe są Kabul, Herati Kandahar.
    4.STANY. Afganiesąpanującymludemmiędzyktóryminie ma żadnejróżnicykast,każdemuotwartajestdrogatakdodwor skich jako i krajowych urzędów; wiek szczególnego tu doznaje poważaniaiwzględów. Niemawłaściwejszlachty,alewzwycza ju jest niewolnictwo. •
  1. RELIGIA. W Afganistaniepanującąreligiąjestislamizm; Turyanie są szyjtami, większa część innych mieszkańców należy do sekty sunnitów, Sofi stanowią szczególną sektę islamizmu. Znaj dująsięwreszcie braminowie, paszowie, ormianieiżydzi.
    6.OŚWIECENIE. Sątuszkoły,podobniejakwPersyi,tylko mniéj tu przynoszą korzyści. Wyższe szkoły są w Heracie inie których innych większych miastach.
    •+9<}$-o-
    ca. § 3 4)D,
  2. FORMA RZĄDU. Ograniczona monarchya; tron dzie dziczny. Panujący ma tytuł: Szach Dewri Dewran. Przed trzema – 195 –
    laty Anglicy prawie cały Afganistan podbili szacha Doss M o hameda wygnali, ale w bieżącym roku powstawszy Afganie w walnejbitwiewojskoangielskieznieśli,takiżkilkuludzitylko ocaliłożycieucieczką. Nowe wkroczyłowojskoangielskie,chcąc powetować klęski; niewiadomo jak się ta wojna skończy.
  3. RZĄD. Panujący ma przy sobie następujących naczelnych urzędników: Wezyr Azem (wielki wezyr), Munszy Basza (sekre tarz stanu), Hirkarra Basza (ekspedytor), Nazakdzi Basza (wielki marszałek) i Sabl Basza (najwyższy zawiadowca konfiskat). Nad każdąwiększąprowincyąprzełożonyjestHakim.W koranieza warte są wszystkie prawa, także wywierają wpływ zwyczaje.
  4. DOCHODY PAŃSTWA. Dochody, których głównemi
    źródłami są: podatek gruntowy, miejskie czynsze, daniny, dobra
    koronne, karyikonfiskaty, szacowano dawniej na 40 milionów
    złp.; o teraźniejszym zaś ich stanie nic pewnego powiedzieć nie można.
    4.SIŁAZBROJNA. Dawniej,przedoderwaniemprowincyj,
    wojsko afgańskie składające się z Duranów, Golamów, Kara-No
    karówiIldiariliczyćmogło200.000do250,000 Dowódzcyjego
    nazywają się Syrdar. O teraźniejszej zaś sile nie ma pewnych wiadomości. –
    Oc5C 66 •-•-
    A. & R A f.
    1.POŁOŻENIE. Między75–89”wschdługa23-31° półn. szerokości. Graniczy od północy z Afganistanem, od półn.- wsch. z krajami Syksów, od wsch. i połud.-wsch. z lndostanem, od południa zindyjskim oceanem, od zachodu zIranem (Persyą).
  • 196 –
    2.PODZIAŁ. CałyBeludzistandzielisię: 1) na kraj właściwych Beludziów,
    2) kraj Synd. Te obadwa kraje dzielą się znowu na 6 głó
    wnych prowincyj Sarawan, Mekran, Lus, Kucz-Gundawa, Iha lawan, Kuhistan.
  1. ROZLEGŁOŚĆ,zajmujedo9500m.kw.,zczegonakraj Belüdziów przypada 6600 m. kw., reszta na kraj Synd.
  2. GRUNT, zaległy niezliczonémi górami, ciągnącémi się od wschodu na zachód przed témi górami, ponad morzem dość sze rokipasnizin,czylipobrzeżów pustyniąBunpur,wewnątrzkraju otaczająskały. Na wysokichpłaszczyznachgruntsuchy, podobnie jak w Persyi, te tylko miejsca bywają uprawiane które sztucznie zalewaćmożna takieżjestpobrzeże,tylkoniecogorętsze;wKu histaniejużtopłonny,piasczystyjużgliniasty;w Kucz-Gundawa nader żyzny, a zaś w Syndzie wielce urodzajny, tłusty. Góry B r a
    chu niemal oddzielne stanowią pasmo beludzistańskie, a najwyż
    sze ich szczyty mają być około Kelatu. Jedyną rzeką jest Synd, do morza uchodzący pobrzeżne rzeki są: Hub, Puralli, Muklu,
    Buzul, Suduk, Dust, Nugor, Sirru, Bunt, Sudzi rzeki stepowe: Nari, Kanhi, Kaskin, wszystkie małe i w lecie wysychające.
  3. KLIMAT. W niektórych prowincyach (Sarawan, Ihala wan) cztery regularne pory roku, mocna zima trwa przez cztery miesiące w innych(Mekran,Lus,Kuhistan),dwiewilgotne,jedna
    gorąca ijedna zimna pora roku w Kucz-Gundawa dokuczliwe upały w Synd klimat indyjski, i równie jak w Mekran, bardzo niezdrowychoroby zaraźliweczęstopanują. –
    6.PŁODYNATURALNE. Złoto,srebro:ołów,żelazo,miedź, cyna, hałun, saletra, salmiak, sól,siarka, marmur, kamień lazu rowy; różne gatunki zboża, rośliny strączkowe, południowe o w o ce, marzana, indygo, cukier, bawełna, lukrecya, opopanax (roślina gumowa), mało lasów, wiele drzewa terpentynowego wielbłądy. konie, muły, osły, bydło, owce, kozy, psy, koty, kury, gołębie:
    wiele czworonożnych zwierząt dzikich i ptastwa; pszczoły, je dwabniki. – 197 –
    D. *2a*.
    Ludność tego państwa do 3 milionów licząca, składa się z B e ludziów (Narrus, Rind, Mugshie): Brahus, Dewar, tudzież zIn dyaniMekranów. MieszkańcyzachodniegoBeludzistanu sąko czownicy, z chowu bydła jedynie żyjący: mieszkańcy Syndu i K u c z Gundawy samém tylkotrudniąsięrolnictwem. Nie wielewydo bywają metalów, ale soli znaczną ilość otrzymują Rybołowstwu na brzegach tylko morskich oddają się, kiedyby korzystnie trudnić sięniémmożnabyłoinarzeceIndus. W zachodnimBeludzistanie prawie żadnego nie ma rzemiosła, w miastach tylko napotkać m o żna rzemieślnika, ale za to w Syndzie widać indyjską skrzętność, i oprócztkaninjedwabnychibawełnianych, sątufarbiernie,gar barnie, garncarstwo it. d.; do handlu wywozowego dostarczają ryżu, bawełny, jedwabiu, oliwy, indygo, kali, daktylów, wełny, saletry, soli, skór, boraksu, salmiaku, opopanaxu, lazuru, złota, perkalu iinnych tkanin bawełnianych. Wprowadzają zaś konie,
    rzemień, skóry, szale, kobierce, drogie kamienie, gummę, żelazo, cynę, stal, ołów, miedź, słoniową kość, cukier, herbatę, korzenie, sukno, szkło, porcelanę, wodę różaną, tytuń, kawę, pałasze. Głównym portem jest Kuracze; najznaczniejsze handlowe miasto wewnątrz kraju: Tattah. Zaprowadzenie handlu na rzece Indus wiele się przyczyniło do jego ożywienia między Anglikami a B e ludziamiiAfganami. Zegluga parowemi statkami po rzece Indus, od jej ujścia aż do połączenia się z nią, pod miastem Mitunkot, rzekiSutledźipotéjw górę,dopókijestspławna,zostajewręku
    samćj dyrekcyi wschodnio-indyjskiej kompanii angielskiej nad brzeżne téjrzeki państwa bynajmniej się do tej żeglugi nie miesza ją iza to otrzymują część opłaty celnéj, która od każdego okrętu 570rupijwynosi BeludziowieiBrahowiedzieląsięnapokole nia a te na kaiby. Każde pokolenie obiera sobie naczelnika, Sir dar; władzę nad kaibami piastuje najstarszy wiekiem. Wszyscy
  • 198 –
    sirdarowie uznają nad sobą chana w Kelat jako głównego n a czelnika przy nim jest prawo wypowiadania wojny, zawierania ściągających się do całego kraju traktatów, on także rozstrzyga graniczne spory między pokoleniami jako pan gruntów, a przytém jest najwyższym sędzią. Sirdarowie w razie potrzeby, dostarczają m u wojska. Dostojność chana jest dziedziczna. Jego dochody w y nosić mają do 350,000 rupij. Gdy wszyscy wazale ze swemi wojskami w pole wyruszą wtedy ogólna siła zbrojna liczyć m o że 150,000. Kraj Synd ma jedyny w Azyi właściwy sobie rząd: trzéj Umirów zasiadają wspólnie tron, najstarszy z pomiędzy nich wiekiem prezyduje i nazywa się Hakim. Ich dostojność prze chodzidziedzicznienasynów. Wspólniedzieląsiędochodami których być ma do 32 milionów złp.; wspólnych mają ministrów iradzców. Atoli w ostatnich czasach zaszła w tym rządzie zmiana ijeden tylko panować zaczął jeden bowiem umarł a drugi, słabo wity, od rządów odsuniony został, swoję jednak część dochodów pobiera. Wojsko składa się z 36,000, po większej części niere gularnéj jazdy.
    -•©•–
  • 199 –
    $\\ \’ll)]\l\, -•–>Q•
    vm. [HINY.
    a) PAŃSTWO CHIŃSKIE WŁAŚCIWE. A. S R & J.
  1. POŁOŻENIE. Od 115 do 141’50’ wsch. dług aod20″ 9 do41°20półn.szerokościGraniczynapółnoczMongolią,od
    któréj je sławny mur oddziela: na półn.-wsch. zManczurejem; na wsch. z oceanem wielkim na południe z morzem chińskiém na połud.-zach.zIndyamizagangesowemi nazachódzTybetem.
  2. ROZLEGŁOŚĆ. Wynosi w przybliżeniu do 61,000 mil kw. Wszystkie zaś kraje pod opieką Chin zostające zajmo wać mają 162,800 mil kw. Według Gutzlafa rozległość Chin właściwych wynosić ma 81,125 a zależnych krajów 107,025 mil kw. czyli ogółem 188,150 m. k.
    3.GRUNT. Zacząwszyodoceanuwielkiegokrajecorazwyż sze są ku zachodowi aż do gór środkowej Azyi. Z gór tybetań skich, a mianowicie od łańcucha Kuen-Lun rozchodzą się wynio słe góry dla których południowo-zachodnia część Chin jest j e dnym z najwyższych krajów na kuli ziemskiej. Znajdujący się tu łańcuch Yun-ling uważać należy jako środkowy między wszyst kiemigórami,któresięciągnąprzezChiny odpółnocy kupołu dniowi i swemi śnieżnemi szczytami to państwo od Tybetu o d dzielają. Łańcuch Yun-ling łączy się z łańcuchem Pe-ling, o d graniczającym na południu prowincyąSzen-si. Innyjeszczełań cuch gór, Nan-ling zaczyna się tam gdzie się kończy pierwszy.
  • 200 –
    Sami Chińczycy liczą w swém państwie do 2000 góra 1472 jeziórirzek. Tę obfitośćwód Chińczycy sztukąjeszcze pomno żyli (kanałami). –
    Morza: oprócz dwóch głównych mórz, (oceanu wielkiego i m o rzachińskiego) należy tujeszcze morze żółte, Hoang-Hay: cie śniny Formosa iTunkin.
    Jeziora: Thun-thing, największe jezioro w Chinach, 40 mil, i Fu-Yang, 20 mil obwodu mające.
    Rzekigłówne:Hoang-Ho (żółtarzeka), Yan-tse-Kiang(rzeka błękitna),Si-kiang(Ou-Kiang),Ya-Tong-Kiang,Pe-Kiang,Kang Kiang, Hou-Kiang, Ymen-Kiang, Pay-Ho, Hoei-ho, Hu-Kiang, Lo-Kiang. Prócz wymienionych wiele jest rzek mniejszych.
    Kanały: jest ich mnóztwo: największe są: kanał cesarski, Y u n Liang, długości 250 mil geograficznych. –
  1. PODZIAŁ. Ośmnaście gubernij, zpomiędzy których:
    a) Gubernie nadmorskie: Czy-li, Szan-tung, Kiang-su, Cze Kiang, Fu-Kian, Kuang-Tung.
    b) Guberniezachodnie: Kan-su, Szen-si,Szu-szuan iYun-nan.
    c) Gubernie środkowe: Szan-si, Ho-nan, Nyan-Hoej, Hu-pe, Hu-nan, Kiang-si, Kuei-szen iKuang-si.
  2. KLIMAT. W części północnej, pomimo że ta leży w tej samej szerokości co południowy koniec Włoch, bywają mrozy na 10″; sprowadzająjepółnocno-zachodnie góry. Nawet w oko licach południowych mocne bywają mrozy w krajach górzystych; ale też silne następują po nich upały i wielce popędzają w e g e tacyą strefy gorącéj. Wyjąwszy niektóre mokre okolice, powie trzew ogólnościjestzdrowe. Mgłyzwiększychjeziórwznoszące się czynią pobyt nad temiż jeziorami przykry, a nawet szkodliwy.
    b) Ciała kopalne: złoto, srebro (rząd wzbrania wydobywania tych metalów), żelazo, ołów, cyna, miedź, biała miedz (Pe-tong), cynk, żywe srebro; różne drogie kamienie, jaspis, marmur, lazur, sławny Yu czyli nerkowiec, kryształ, rubin, sól, hałun, witryol, saletra węgle kamienne, przednia ziemia porcelanowa; oléj skal
    ny, wody mineralne, źródła ciepłe zktórych razem wydobywa się gaz palny. – 201 –
    Rośliny: herbata(pochińskucza,drzewo,któregoliścienader
    ważny przedmiot handlu i pożywienia krajowców stanowią) ryż, różne gatunki zboża, rośliny strączkowe, między innémi także figi, migdały, orzechy liczi, pomarańcze, banany, winogrona, brzoskwinie,ananasy,oliwki,(kamelia,zktórejnasieniaolejw y bijają), drzewa pokosiowe, drzewo łojowe, mydlane, ginseng, ra barbarum, china, kamfora, cynamon, galgant, indygo, cukier, g a las, bawełna, trzcina bambusowa (używana do budowli iwielu innych potrzeb).
    Zwierzęta świnie, osły, psy (których mięsa mieszkańcy uży wają na pokarm), koni, mało iladajakich, wielbłądy, bydło, owce, piżmowce, dzikie osły, argali (dzikie owce), dzikie kozy, gazelle, mruczaki (woły), małe jelonki; bażanty, kaczki, mnóztwo wodnego ptastwa, niedźwiedzie, ostrowidze, wilki, tygrysy w okolicach południowych: małpy, słonie, nosorożce, jedwabniki. Szarańcza

częste zrządza klęski.

-•–>@6 •
b. §2323f\$}$’\’,
1.LUDNOŚĆ. Spiszroku1815podajejąna361milio nów. Balbi zaś liczy na całe państwo chińskie, 170 milionów. Kraje pod opieką Chin zostające mają do 32 milionów ludności (aniektórzylicząjejtylko 12 mil), wszakże wszystkietepoda nia są niepewne. Obecnie Chiny ze wszystkiemi, pod ich opieką będącemi krajami liczyć mają ogromną massę 400 mil. dusz.
Ludność większych miast (podług Balbiego). mieszk.
mieszk.
Peking…….1,300,000 Singan …….300,000 Hanczej……700,000 Rhai-fung……300.000 Su-czej……. 600,000 Nanczyang …..300,000 Nanking . ….. 500,000 Ton-Riang……300.000 Kanton . . . . . . . 500,000 Huangczej …..200,000
wu-czy-ng …..400,000 wo-czej …..:* *
Tom IL
26

Q

– 202 –
2.POCIIODZENIE. a)Chińczycy,głównieludnośćwszyst kich prowincyj stanowią, jak się sięzdaje są pierwotnemi tych krajów mieszkańcami, pokrewni są z pokoleniem mongolskiém.
b) Manczu, zdobywcy Chin, z ich rodu panują cesarze.
c) Sy/anie, jak się zdaje od Mongołów pochodzący, lud koczo wniczy, dzielący się na czarny i żółty.
d) Lolos, pasterze zamieszkali w górach prowincyi Yun-nan, własnym mówiący językiem.
e) Miao-seczyliSang-Miao-Se,równieżludpasterskiw połu dniowych górach prowincyi Kuei-czej mieszkający.
f) Żydzi, oddawna zamieszkali w prowincyi Ho-nan. Chińczycy właściwi średniego są wzrostu i usposobieni do oty łości, któréj też oni zwykle pragną i dopomagają jej. Nogi iręce mają małe,cerębrudno-oliwkową,nosiwargiwieledomurzyń
skich podobne, a uszy znacznie od zwyczajnej miary dłuższe. Ich oczy, tę rassę ludzi cechujące, małe itworzą kąt ostry z osadą nosa. Broda słabo im zarasta, a na głowie golą włosy, aż do wierzchołka na którym zostawiwszy kosmyk w warkocz go spla tają. Czasem za karę kosmyk ten obcinają im. Kobiety już od siódmego roku malować się zaczynają. W klassach dostatnich, zaraz po urodzeniu dziewczynki, ściskająjej nogi w pewny rodzaj ciżemek, a to tak długo, aż w miarę podrastania reszty ciała, o k a że się należycie małą, to jest najwięcej cztery do pięciu cali długą: ale zprzyczyny tego ściskania nogi w kostkach znacznie grubieją istąd chód niewiast staje się ociężały iniepewny. Z przyczyny
wielkiej zazdrości mężów, żony bywają ściśle, a niekiedy nawet przez rzezańców strzeżone. Samemu tylko cesarzowi wolno jest mićć więcéj nad jednę prawych żon. Atoli pomimo tę ostrożność wielkieipowszechnewidziććsiędajezepsucie. Zarazpo urodze niu, bez miłosierdzia porzucają dzieci, które tysiącami giną. O j ciec też ma prawo do życia lub śmierci swych dzieci, może je sprzedaćjakniewolniki.W ogólnościpodróżnimalującharakter
Chińczyków szpetnemi kolorami: okrutna nieczułość, najpodlejszy

  • 203 –
    egoizm ze wszystkiemi wynikającemi z niego wadami, jako to nikczemność, oszukaństwo, kłamstwo, nieznośna względem niż szych pycha, bydlęce puszczanie się na zmysłowe rozkosze, głó wnemi są piętnami charakteru Chińczyków. A wszystkie te wady starają się pokrywać najwykwintniejszemi formami grzeczności i powierzchownejszczeroty,do czegoszczególniejprzyuczanabywa młodzież, i surowe za wszelkie w tej mierze uchybienia odnosi kary. Zresztą, wyjąwszy wielkich panów, którzy do tego stopnia
    posuwają lenistwo że każą swym niewolnikom aby ich karmili, Chińczycy są nadzwyczaj pracowici, wytrwali ido wszystkich r o bót bardzo zręczni; wydziwić się nie mogli Anglicy jak prości robotnicy chińscy swemi prostemi narzędziami wybornie naśla dowali przedmioty, które w Europie najdoskonalszemi wyrabiają się narzędziami. Już w bardzo odległych od nas wiekach Chiń czycy stanęli na wysokim stopniu cywilizacyi, lecz dalej nie p o stąpili: lubo daleko wprzód od nas poznali proch palny, drukar stwo, bussolę iinne wynalazki, teraz jednak, wierni s w y m d a w n y m podaniom i pogardzający wszystkiem co nie jest ich własne, p o zostali się bardzo daleko za postępem sztuk inauk europejskich. Ich żeglarskie wiadomości prawie są niczém; przy pomocy tylko missyonarzy europejskich zdołają ułożyć kalendarz ich muzyka jest wrzawliwa i bez harmonii. Obrazy natury naśladują aż do znudzenia, ale najmniejszego nie mają wyobrażenia o perspekty wie,iganiącieniew obrazacheuropejskichuważającjezaplamy iwady. Ichteżbudownictwomałejjestwagi. Niewolniczeusza nowanie dla wszystkiego co dawne iwłaściwy ich językowi cha rakter są dwoma głównemi zaporami, które u nich wstrzymują wszelkiego rodzaju postęp.
    Język chiński jest jedno-zgłoskowy, prosty i w swéj składni niezupełny. Liczba żródłowych wyrazów nie przechodzi 350; lecz
    każdy, przez różne zmiany głosu nabiera 40 do 50 różnych zna czeń. Nie ma w tym języku ani koniugacyj, ani deklinacyj, ani spojników: stąd wynika w mowie niepewność, brak ikłopot któ rym częstokroć nawetsam Chińczykniemożeinaczejzaradzićjak – 204 –
    znakami za pomocą palców lub wachlarza, dla zastąpienia w y razu którego mu niedostaje. Język ten dzielisię na wykształcony, którym mówią na dworze, ina język ludu; ma być jeszcze trzeci
    język ksiąg, od pierwszych dawniejszy. Pismo także czyli głoski są równie jak język osobliwe. Każdy wyraz oddzielnym pisze się znakiem, a 350 źródłosłowów wyrażają się tyluż pierwotnemi znakami, które sięnazywają kluczami. Myśl złożona wyraża się jednym ztych kluczów do którego dodaje się wiele innych zna ków; a pięknosć stylu zależy jedynie na trafnym sposobie odda waniamyśliprzezukładanieznaków. Dlategoteżchińskapoezya jest prawdziwie zagadkowem pismem. Łatwo więc pojmujemy że ledwo całe życie wystarczy na nauczenie się w Chinach tego, czego unasłatwosięnauczydzieckowkilkumiesiącach.W rzeczysa méj liczba wyrazowych znaków przechodzi 80,000. Mowa ludu obchodzi się ich 4 do 6000. Prócz takiego języka mają jeszcze
    Chińczycy inne wielozgłoskowe pismo którém wyrazić mogą w y mawianie tak swoich wyrazów, jako inazwisk rzeczy zobcych języków. U nich piszą się wyrazy jeden pod drugim, z góry na dół, zaczynając od prawej ręki, a tak u nich wiersze idą obok sie
    bie z góry na dół. Piszą pęzlem zmoczonym w tuszu.
    Pod formami ojcowskiéj administracyi, rząd chiński najucią źliwszyjestna kuliziemskiej. Wyjąwszy samych członków ro dziny cesarskiéj, każdy Chińczyk, w pewnych przypadkach może
    byćskazanynakarębambusapantsezwaną. Okrutniejszajeszcze jest kara kangu, to jest winowajca musi nosić przez miesiąci więcéj, szeroką jak stół deskę na szyi, nie mogąc dostać rękoma do twarzy. Kara śmierci dopełniana bywa częstokroć z oburza jącąsrogością. Cesarzjestpanem,właścicielemwszelkichgrun
    tów. Europejczycynazywająkażdegourzędnikamandarynem;jest to pierwiastkowo wyraz portugalski, którego Chińczycy, dla za wadzającej w nim głoski r wymówić nie mogą.
    3.ZATRUDNIENIEPRZEMYSŁ. a)Wszelkiegałęzierol nictwa,doktóregosam cesarzitoosobiściezachęca; b)górnic two ogranicza się na wydobywaniu nieszlachetnych metalów; c) – 205 –
    rybołowstwo, w wielkiém staraniu, tak na domowy użytek jako ina handel; d) chów bydła, z małém powodzeniem: e) wszelkiego rodzaju rzemiosła, wykonywane bardzo prostemi sposobami, zresz tą podległe ścisłym cechowym przepisom.
    Najprzedniejsze chińskie fabrykaty są: a) porcellana zalecająca sięlekkością imocą; b) wszelkiego gatunku jedwabne ibawełnia ne tkaniny; c) wyroby metalowe, lakierowane, wyroby zkości słoniowej,zszylkretu;d)papier,w wielkicharkuszach,jedwabny, bawełniany ize rdzenia bambusowego; e) wyborne wyroby ro gowe; f) przednie gatunki tuszu: g) piękne statki rzeczne.
    Handel wewnątrz krajujestnader czynnyiwielki; wielcedo godnemi są doskonałe drogi, jak również spławy na rzekach i kanałach, a szczególniej na kanale cesarskim. Przeprowadzaniem towarów lądem trudnią się tragarze (kolis), lub przewożą je na wielbłądach. Mało zaśrozciągasięhandel Chińczyków doinnych państw azyatyckich, albowiem mało jeszcze postąpili w budowie okrętów iw żegludze. Odwiedzają oni tylko Japonią, Jawę iinne większe sundzkie wyspy, Singapur, Kochinchinę, Malakke, Siam, wyspyfilipińskieiniektórezpołudniowychwyspmoluckich. W y prowadzają do Japonii: rabarbarum, ginseng, chinę, terpentynę, przedniejsze gatunki drzewa, rzemień, sukno, cukier ijedwab, a w zamianprzywożąmiedź,wyrobylakierowane,klingipałaszowe, perłyizłoto. DoManilliiBatawiiprowadząjedwabnetkaniny, porcelanę, herbatę itowary apteczne, a sprowadzają piastry, ja skółcze gniazda, perły, drzewo farbierskie, srebro, kalin (kom pozycyą cyny iolowiu), korzenie, sukna europejskie: Kochinchina bierze od nich płótno ijedwabne tkaniny, a daje złoto, arekę i
    cynamon: zMalakki iSiam przywozi Chińczyk za swoje towary kamforę, słoniową kość, rogi nosorożca, pletwy ludojada, jaskół cze gniazda ikalin. Do Nowej Hollandyi płyną Chińczycy po tre pang (holoturye, muszle) który sprowadzają dla stołów swych m a gnatów. Rocznie wypływa w różne strony 350 dżonków, które zabraćmogą 100,000beczekładunku,awartośćtegoichhan dluszacowaćmożnana90milionówdolarów. ZsamymSingapur – 206 –
    mabyćhandelwart16milionówpiastrów Wielkiejjestwagipo
    brzeżna żegluga. Roku 1831 przybyło tylko do Kantonu iMakas
    846dżonek. DoSchang-hai,sławnegohandlemmiastaidoportu
    Kiang-su zawija co tydzień 700 tychże statków. Między Rossyą takie iMongolią a Chinami istnieje czynny lądowy handel kara
    wanami. Handel rossyjski idzie przez Majmaczyn i1835 r. sza cowano go przeszło 7 milionów rubli. Saméj herbaty idzie rocznie z Chin do Rossyi za 7 milionów rubli. Z pomiędzy wszystkich e u ropejskich narodów najznaczniejszy prowadzą handel z Chinami Anglicy, którego, tak wchodowego jako i wychodowego, roku 1833–1834 szacowano wartość na 43,450,000 hiszpańskich piastrów; z tego przypadało na handel Indyj z Chinami #, reszta zaś}nasamęAnglią. WprowadzajągłówniedoChinopiumiba wełnę, które tam są wprawdzie uprawiane, ale na potrzeby kraju nie wystarczają, tudzież saletrę, ryż i t. d. Handel Hollendrów zChinami1829–1830r.podawanoogółemna8milionówdol larów. ZnacznytakżejesthandelztémpaństwemZjednoczonych S t a n ó w p ó ł n o c n e j A m e r y k i , t a k iż 1 8 3 0 – 1 8 3 1 r. w y w ó z z C h i n doAmerykicenionojużna4milionypiastrów.Głównympor tem jest Kanton. Wyprowadza się herbata (rocznie do 90 mil. funtów, z czego do samej Anglii idzie 48 mil. f a do Ameryki 18 mil. f), j e d w a b , j e d w a b n e i b a w e ł n i a n e w y r o b y a szczególniej w i e le nankinu, bawełny, porcelany, wyrobów lakierowanych, tuszu, piżma, rabarbarum, kwiatów papierowych,hałunu,boraksu, mie dzi, cynku, żywego srebra, cukru, imbiru, drzewa sandałowego, indygo,kamfory,ryżu,wyrobów szylkretowychizkościsłoniowej, it.d. Wprowadzają zaś: europejskie wyroby, a mianowicie sukna iinne wyroby wełniane, futra, cynę, ołów, pieprz, broń, zegarki, towary szklane i t. p.: wielkim artykułem przywozu do Chin było dotąd opium, którego w 1833–1834 wprowadzono za 14 milionów piastrów, a to ukradkiem, gdyż wprowadzania go do Chin rząd zabrania. Obecnie rząd chiński surowych chwycił się środków dla odwrócenia tego handlu i stąd wynikła z Angli kami wojna.
  • 207 –
    Pieniądze. W Chinach, prócz miedzianej kasz albo lizwanej monety nie ma inszych bitych pieniędzy; sztuki tej m o nety mają każda w środku dziurę, aby je na sznurek nawłóczyć można było, a tak małej są wartości iż teraz idzie ich 1530 na jednę uncyą srebra. Srebro kursuje tylko w sztabkach różnej wielkości, wartości od 1 – 5 0 uncyj, i te zawsze ważyć trzeba, najpospolitsze są takie co ważą do 10 uncyj. Rachują tu na tael albo lyang; trzy tael srebra czynią 1 funt szterl. Każdy nosi przy sobie nożyczki dla rozcinania srebra.
    4.STANY. Tylkoczłonkowierodzinycesarskiejipotomko wie Konfucyusza (Kon-fu-tse} zaszczycają się klejnotem szlachec twa: urzędy izasługi nadają tylko osobiste szlachectwo. Wszyscy, tak cywilni jako i wojskowi urzędnicy w całém państwie nazywają się kwoang, a Europejczycy mandarynami ich mianują. Manda rynidzieląsięnaczternaścieklass. Ludzaśnasześćklassjestpo
    dzielony: wojskowi, uczeni, duchowni, chłopi, rzemieślnicy ik u
    pcy.W ogólnościwielesiętuuważanastopnieidostojeństwa,
    każdy wyższy odbiera od niższych niewolnicze uszanowanie, opi sane szczególnemi prawami.
  1. RELIGIA. 1)ReligiaKonfucyusza,którąszczególniejwy znają uczeni, jest religią panującą: każdy urzędnik stanu za chowuje ją we wszystkich czynnościach swego urzędu, ana wet sam cesarz jest patryarchalnym jej naczelnikiem; 2) religia Lao, któréj wyznawcy zowią się Lao-tse idosyć są liczni:3) re ligia Fo (buddyzm) do której większa część ludu należy,jak ró wnieżsamcesarzosobiściejakoManczu. Sątuwreszcieżydzii mahometanie. Religia chrześciańska, przez missyonarzy rozkrze wiana,liczyćjużma międzyChińczykami 300000 wyznawców.
    6.NAUKOWEOŚWIECENIE. Chińczycynaukamicelują wszystkich innych Azyatów, sami tylko równać się im mogą, a może iprzewyższać w tym względzie Japończycy. Od najdawniej szychjuż czasów Chińczycy stanęli na wysokim stopniu naukowego ukształcenia, atoli od 2000 lat nie tylko żadnego nie uczynili p o stępu, ale nawet zniżyli się. Są tam drukarnie o drewnianych • 208 –
    tablicach,zbioryksiąg wieluuczonych ludziipisarzyirozmaitego
    rodzaju literatura, w wielu gałęziach bogata. Szkoły dzielą się na
    gminne, obwodowe i gubernialne; pierwsze są we wszystkich
    miastach, w nich pobierają dzieci początkowe nauki; skoro zaś,
    złożywszy eksamen, zyskają stopień studenta, przechodzą do szkół
    obwodowych, które dzielą się na wielkie, średnie imałe, czyli
    prowincyalne,obwodoweipowiatowe Szkołygubernialnesąpo
    miastach gubernialnych, w każdém jedna kosztem rządu utrzy
    mywana; są też obok nich w niektórych miastachiprywatne za kłady. Prócztychszkółjestjeszczeinstytutpedagogiczny,w któ
    rym się kształci młodzież na nauczycieli, instytut astronomiczny, w którym szczególniej wykładane są nauki matematyczne igdzie się kalendarz układa jest wreszcie kollegium uczonych odpo wiadająceeuropejskimakademiom. Najznakomitszemiklassycz nemi pismami są King; te, według ich wartości, są: a) Kking, wcale nie do pojęcia; b) Szu-King, lub także Szangszu, zbiór roczników, nauki moralności i sztuki rządzenia; c) Czi-King, zbiór poezyi; d) Likih, prawa zwyczajów, obyczajów tak świeckich jako i religijnych czyli obrządków; e) Czung-czu, księga historyczna, it.d. Rząd każe corok kollegium astronomicznemu wydawać kilka kalendarzy. Atoli w porównaniu ze stanem nauk w Europie nie bardzo ciekawe są wiadomości i umiejętności Chińczyków: sztuka lekarska jest u nich bardzo niepewna: astronomia, czyli właściwiej astrologia arytmetyka imatematyka nie sięgają nad pierwsze początki geografia ogranicza się tylko na własnym i s ą siedzkich krajach. W pięknych sztukach, wyjąwszy chyba ogro dnictwo, mało widać smaku; budownictwo jednak przedstawia
    godne zastanowienia przedmioty. •-369@>
    Gł. *3A)D.
  2. RZĄD ijego FORMA. Na czele rządu jest cesarz z nie ograniczonąwładzą,tytułującysięjedynym panem świataisy
  • 209 –
    nem nieba, a nawet, w swych ogłoszeniach, mianuje się władzcą
    niebieskiego państwa. Naród czci go jak ojca itém imieniem
    wzywa go.Następstwo tronujestdziedziczne, obecnie w man
    czurejskiej rodzinie Czing, wolno przecież cesarzowi przeznaczyć
    którego zechce ze swych synów po sobie następcą. Rządy p a ń
    stwa sprawuje ministerstwo czyli gabinet składający się ze 4 z w y czajnych członków i2 assesserów, którzy przygotowują wszy
    stkierozkazyipostanowieniacesarskie.W zdarzeniachnadzwy czajnych isprawach wielkiej wagi zwoływana bywa większa ra da ministeryalna, do której wzywani bywają prezesowie 6 wielkichtrybunałówczylinajwyższychsądówpaństwa.W osta tnich takie czasach utworzyli cesarzowie radę tajną, nazywają cą się kiung-ki-czu, której członkami bywają najwięksi statyści z prowincyj, 6 prezesowie trybunałów, generałowie ośmiu p r o porcówiróżnipolubieńcycesarscy. Przytejtoradziejestnaj wyższa władza w Chinach. Do zawiadywania sprawami szczegól nych gałęzi zarządu jest sześć najwyższych ministeryalnych w y działów: Ho-pu, ministeryum skarbu i dochodów: Ping-pu, m i nisteryum wojny; Hing-pu sprawiedliwości: Kong-pu policyi; Li-pu ministeryum obrzędówispraw zewnętrznych; Lej-punad zoru urzędników i łask. Gubernie dzielą się na prowincye, rzą
    dowe kommissaryaty i rządowe obwody. Prowincye zaś pod względem administracyjnym podzielone są na kommissaryaty, o b wody i powiaty. Kommissaryaty rządowe oddzielne stanowią części, które zależą od izb skarbowych i nie dzielą się na o b w o dy. Kommissaryatami zaśipowiatami rządowemi nazywają się te, które, co do administracyi, bezpośrednio guberniom podle gają. Inne kommissaryaty ipowiaty uważane sąjako obwody iza leżą od naczelników prowincyj. W guberniach rządzą generalni gubernatorowie (jak wicekrólowie w Europie) i gubernatorowie, a to za pośrednictwem izb skarbowych, pod których władzą są rządy prowincyalne, dające następnie polecenia rządom obwo dowym, a tepowiatowym które bezpośrednio zawiadująludem
    isą polecen wyższych władz wykonawcami Naczelnicy wojsko Tom II. 27
  • 210 –
    wi mają oddzielniepowierzone sobie miasta lub twierdze zprzy
    ległémitymżekrajamiimieszkańcami. Urzędnicydzieląsięgłó
    wnie na dziewięć klass. Równie najwyższy jak najniższy poddany
    drży przed bambusową trzciną. –
    1.DOCHODY PAŃSTWA składająsięzestałychiniesta
    łych podatków. Co do podatków stałych (według Gutzlafta) od 7,875,149 king (16 morgów) gruntów czynszowych płacą ro cznie 53,730,218 uncyj srebra, i dają w naturze 16,543,262 korcy (szyk) zboża, wartości 57,351,207 uncyj srebra, czyli ra zem 110,081,425 uncyj srebra; atoli danin w naturze nie można uważać całkiem za podatek, gdyż część ich zachowywana bywa w zapasie na przypadki głodu i na zasiew. Z pomiędzy opłat nie stałych największa jest od soli i przynosi rocznie około 7,486,000 uncyj srebra. Według Gutzlaffa ogół dochodów państwa wynosi najwięcej 100 milionów uncyj srebra (700 mil. franków), Balbi zaś liczy go do 980 milionów franków.
    3.SIŁAZBROJNA. Gnuśnewojskochińskieuzbrojonejest łukami, pociskami, szablami, dzidami, tarczami i dosyć złemi k a rabinami; artyllerya niedołężna. Według PanaRienzi, który zna czną część Chin objechałidługo w tymkrajubawił,siłazbrojna składać się ma z 1,291,640 ludzi,jako to:
    piechotyregularnej . . . . . 300,108 piechoty nieregularnej . . . . 400,000 jazdyregularnej . . . . . . 227,000 jazdy nieregularnej . . . . . 273,000 artyleryi …….. 17,200 pociąguwojskregularnych . . . 30,000 officerów wojsk regularnych . . 6,892
    $ – nieregularnych . 5,201 wojska morskiego . . . . . . 32,000
    Wedługnajnowszychpodańjakieudzieliłakademiinaukw Pe tersburgu Hyakynt, wojska chińskie dzielą się dwojako: jedne składają sięzManczurów czyliTatarów,Mongołów iChińczyków, którzy z Manczurei do Chin przybyli (nazywają się wojskiem c h o
  • 211 –
    rągwi), tezajmują najważniejsze warownie w państwie ilicządo 266,000 głów do drugiej armii liczącej 666,300 ludzi, należą rodowici Chińczycy (to jest wojsko zielonej chorągwi); ogółem 932,300. Do tegojeszczedodaćtrzebanieregularną,mongolską jazdę wynosić mającą 274,000 ludzi,anadto regularneiniere gularne wojska w Tybecie imałej Bucharyi. Chińska siła zbrojna morska składa sięz 1753 dżonek (717 na morzach, reszta na rze kach),naktórychjestpo6-8dział,na żadnychzaświęcejjakpo 20. Liczbę majtków podają na 60–80,000
    •->O<>-
    b) KRAJE CHINOM PODLEGAJĄCE.
  1. Tybet iButan.
    A. S!!!AJ.
    1.POŁOŻENIEiROZLEGŁOŚĆ. Pod91–119”wsch.
    dług: a 26–38′ półn. szer. Między Bucharyą, Chinami, Indy- . ami, zajmują 27,000 mil kw.
    2.GRUNT. Kraj7–8000stópwysoki,mnóstwemgórza linią śniegów sięgających napiętrzony. I tak na granicy półno cnej są wyniosłe góry Kuen-Lun czyliKul-kun, w stroniepół nocno-zachodniej Tsung-Ling (góra cebulowa); na granicy p o ł u dniowej ogromne góry Himalaja, których szczyt Jawahir 24,000 a Dawalagiri 25,000 stóp wysokie. Znaczniejsze góry wewnątrz są: Karakorum, Padyszach, Caylas, Hor, Diang, Kentess, i t. d. Płaszczyzny tybetańskie pochylają się na dwie strony, część za chodnia na północ-zachód, a wschodnia ku połud.-wschodowi.
    zeki: Indus, Bramaputra, Irawaddi czyli Dżangbo-Czu, L u Kiang Mai-Kaung (Menam-Kom), Yam-ce-kiang, Cicirkana.

Jeziora: Yamruk-yumdzo (na mapach zwykle PartenlubJan dro oznaczona): Namco czyliTengri-Noor (mylnie Terkiri zwane),

– 212 –
największe ze wszystkich jezior tybetańskich. Prócz wymienio
nych jest wiele jezior mniejszych, słonych. 3.PodziAŁ. Dwiegłówneczęści:
a) Tybet właściwy dzielący się na
1) Ui; wewnątrz kraju, gdzie istolica tybetańskiego rządu.
2) Cang, na zachód względem Ui.
3) Kham, na wschód względem Ui.
4) Ngari, północno-zachodnia część kraju, obejmująca wiele
mniejszych państw płacących haracz Dalaj-Lamie, a mianowicie: Ladak czyli mały Tybet, i niedawno pierwszy raz przez Euro pejczyka zwiedzony Baltistan z miastem Iskardoh.
b) Butan albo Botan, a ten dzieli się na: 1) Kraj władzcy Deb-Radja.
2) Księztwo Bisni.
4.KLIMAT. Napółnocyzimny,suchy;pokilkamiesięcynie widać najmniejszej na niebie chmurki; silne wiatry. Na połu dniu nieco łagodniejszy.

  1. PŁODY NATURALNE. Zwierzęta:bawołyzkońskimogo nem, czyli mruczaki (Yak) żyjące dziko na śnieżystych górach Himalaja, oswojone zaś najważniejszemi sądomowemi bydlętami u Tybetanów; kaszmirskie czyli tybetańskie kozy, sławne najde likatniejszym puchem; bydło, świnie, owce, wszelkiego gatunku dzikie, futrzane zwierzęta, piżmowce, oswojone i dzikie konie. Niektórzymówiążewidzielitakżew Tybeciejednorożca. Rośliny: ryż, pszenica, jęczmień, owoce, rabarbarum, cytwar, europejskie gatunki drzew. Ciała kopalne: żelazo, ołów, miedź, złoto, srebro, sól, tynkal (czerwony boraks), hałun, drogie kamienie, kryształ
    gorny.
    •$@@-*-
    • *2saster.
  2. POCHODZENIE iZATRUDNIENIE.

dzący od głównego pokolenia mongolskiego silniejszej ikształtniej

Tybetanie pocho

  • 213 –
    széj są budowy ciała niż Chińczycy. Główném ich zatrudnieniem jest:rolnictwoichów bydła; anadto chodowanie owoców, ry bołowstwo igórnictwo. Nie braknie też u nich rzemiosł a nawet biegłych fabrykantów, którzy wyrabiają wszelkiego rodzaju n a rzędziaisprzętymetaloweizróżnych metalowychkompozycyj, jako też wszelkie gatunki broni. Są tam rękodzielnie sukien, papiernie, drukarnie, a nawet robią proch palny.
  1. LUDNOŚć wynosić ma 13500000, z czego przypada na Tybet 12, a na Butan 1,500,000 mieszkańców.
    3.RELIGIA. Buddyści,wformielamaizmu,albowiemuwa żają oni Dalai-Lamę za wcielonego Buddę, którego dusza, po śmierci,przechodziwinneciałoczylinanowo sięodradzaitak żyjeipanuje nieśmiertelnie. ReligiaBuddy,dostawszysięzChin do Tybetu, rozszerzyła się stąd po wielu azyatyckich krajach, a mianowicie po Mongolii, Japonii, Korei i t.d.
    4OŚWIECENIE. Jesttu12wyższychszkółwktórych uczą teologii, moralności, prawa, sztuki lekarskiej i astrologii. Sami tylkoduchowni pobierają nauki. Poezya imuzyka w wiel kiém tu są poważaniu ioddzielnych mają professorów. Tybeta nie, których język, podobnie jak chiński, jest jednozgłoskowy, mają bogatą literaturę, której najznakomitsze dzieło pod tytułem: Kangihour,składającesięzogromnych 100 tomów infolio, obej muje wszelkie księgibuddystów.
    •+$©®
    @, łł3A)D.
    Głowa duchowieństwa, najwyższy kapłan jest razem cywil nym rządzcą ipanem, a to w jednej części Tybetu pod imieniem Dalai-Lama, a w drugiej Bogdo czyli Tiszu-Lama. Prawie cały Butan zostaje pod rządem trzeciego Lamy zwanego Raja Daeb. Wszyscy trzej uznają nad sobą zwierzchność chińską: dla tego jest w Lassa chiński namiestnik, jakoteż chińskiém wojskiem
  • 214 –
    kraj jest obsadzony. Pod rządem kapłanów dzielą się Tybetanie na duchowieństwo i lud świecki. Między pierwszymi jest sie dmiu wyższych zwanych Kutucht: niższe duchowieństwo, z o w i ą
    ce się Gylong jest bardzo liczne. Każda prowincya ma swego
    namiestnika. Podatki są nader małe, i opłacają się złotem, sre brem ifutrami.
    •–>Q<->m•
  1. Mała Bucharya czyli Thian-Szan-Nan-Lu.
    & SRAJ.
    Leży pod 90–111″ dług; 35–45° szerokości, otoczony Tybetem iRossyą azyatycką. Zawiera 24,000 mil. kw. powierz chni.— Północno-zachodnią granicę tworzą Thian-Szan czyli góry Niebieskie (zwane także Mus-Tag); na południowo-zacho dniej granicy rozciągają się góry Belur-Tag, na południowej zaś odTybetu,Kuen-LunczyliKulkun. Niemalpołowękrajuzajmuje pustyniaGobi. Małatylkoczęśćjegojestżyznaiuprawna.Znacz niejsze rzeki są: Karkand-Daria, inaczej zwana Tarim lub Erg heu-Gol, wpadająca do Lop, największego krajowego jeziora. Uchodzące do niéj rzeki są: Kotan, Kaszgar, Aksu, Mussuri K a j du, Jeziora: Lop-Nor.–Klimat: na pustyni zimny; mocne wiatry, nawetwlecie,podwierzchniąwarstąziemiazmarzła.W części zamieszkałej wielkie upały.
    Płody naturalne owoców do zbytku, wino, rabarbarum, b y dło, wielbłądy, owce, konie. Na pustyni gazelle, dzikiekozy, ar gali, tudzież muły, osły, konie, woły, i t. d.; złoty piasek id r o gie kamienie.
    • *2sasier.
    Liczą ich do 500,000: Bucharów wyznających religią m a hometańską, i Kałmuków lamańską pierwsi w stałych siedzibach
  • 215 –
    zamieszkali, trudnią się rolnictwem, chowem bydła i różnemi rzemiosłami, Kałmucy zaś jako koczujący przenoszą się z miejsca na miejsce. Cały kraj podlega cesarzowi chińskiemu.
    •<>96->•
  1. M o n g o 1 i a.
    4A, KSR A J.
    Rozciągasięmiędzy89–143 wsch.dług.iod35–53 półu. szer.; graniczy na północ zRossyą, na wschód zManczurejem, na południezChinamiiTybetem,napołud.-zachódzThian Szan-Nan-Lu czyli małą Bucharyą, a nazachód zTurkestanem. Rozłegła jest na 70,000 a może i na 90,000 m. k. Cały kraj we dwie strony jest pochyły, to jest ku Chinom iku Syberyi. Klimat zimny wierzchołki gór w części wiecznemi śniegami są pokryte. Góry: Thian-Szan czyli góry niebieskie (Mus-Tagh), tudzież Bogdoola, Gardżan, czyli In-szan, Ala-szan, Ala-Tau, wiel ki Altaj, Kangaj i t. d. Rzeki: żródła Irtyszu, Jeniseja, Onon (a dalej Szilka), Argun czyli Kerlun i Hoang-Ho, prócz tych T a
    las, Czui, Ili,Szantu, Sira Murin, Selenga, Kalka, Onghen-Murin. Jeziora: Koko-Nor, Alaktugul, Tuskul, Dzaisang, Siut Kul it.d. Podział Mongolia Kalkas,Mongolia Szarras,Koko-Nor iThian Szan-Pe-Lu czyli Dzungarej.– Płody: bydło, konie, wielbłądy, owce, kozy, dzikie osły ikonie, sobole, gronostaje, niedźwiedzie,
    wilki, łosie; rabarbarum, ginseng, sól, saletra.
    Q
  2. $$$3$A$$Y,
    Kałmucy, Szara i Kalkas Mongołowie, Kirgizi, wszystkich r a zem do miliona koczujący, tylko chowem bydła trudniący się nad samemi chińskiemi granicami widać także rolnictwo. Napotkać
  • 216 –
    jednak można u tych ludów tkactwo, garbarstwo, robotę pilśni (burek), gorzałki (z końskiego mleka); również umieją zręcznie robić namioty, broń, różne naczynia. Religii są lamajskiej pod naczelnikiem kutuchtu. Panujący dziedziczni książęta uznają nad sobą władzę cesarza chińskiego. Książęta (Nojon) mają podwła dnych urzędników (Saisan); łącznie z duchowieństwem tworzą r a dę stanuisąd(sarga). Atolinajwyższawładzajestprzychińskim namiestniku. Mongołowie składają ajmaki,ztychskładająsię chorągwie,któremidowodzączazaki. Chorągwiedzieląsięnapółki apółki na szwadrony. Ajmak, jestpokolenieskładającesięzod dzielnéj części ludu; chorągwią nazywa się oddział czyli księztwo.
    Mongołowie, bezpośredni poddani chińscy, nie mają czazaków, i zostają pod dowództwem chińskiego, wojskowego naczelnika.
  1. Manczurej czyli kraj Manczu.
    A. KS R A J,
    Między 136 – 30’–161 dług a 40–56°20′ półn. szero kości; ma za granice na północ Syberyą, na wschód ocean wielki, na południe morze japońskie, Koreą, morze żółte, Chiny; na z a chód Mongolią. Zajmuje przestrzeń 35,000 mil kw. Grunt g ó rzysty,napołudniuipółnocy okolicewysokie,we środkuniziny: pochyły jest ku oceanowi wielkiemu; ziemia żyzna, nie ma ste pów. Góry: Chinggan, Chikata, Czang-Pe-Szan. Morza: ochoc kie,japońskie iżółte. Główną rzeką:Amur, mniejszezaś:Dzin kiri, Silimpdi, Humar, Songari, Noni, Uzuri. Rzeki nadmorskie; Leao-Ho (Sira-Muria) iTuman. Jeziora: Hinka. Naprzeciw ujścia rzeki Amur półwysep Sachalin-Ula-Hata; na tymże Kap Goło waczew. Klimat:napółnocytęgazima,rzekimocnympokrywają się lodem, na południe zaś udaje się nawet bawełna. Cały kraj – 217 –
    dzieli się na 3 wojskowe gubernie: Szen-czin, Girin iChe-lun czian. Płody rabarbarum, ginseng, proso, pszenica, drzewo na południu także owoce, ryż, bawełna, zwierzyna, futra, szczegól niéj sobole, wilki, kuny, gronostaje, niedźwiedzie, psy (używane do pociągu), konie, bydło, owce, ryby, mianowicie jesiotry i łososie: perły.
    •. * * * * *
    Ludność:1000000. Ichpochodzenie:a)Tunguzy,doktórych należą Manczu, Da-ury, Humary i Solony; b) Yüpfery, a mianowi cie Biczy, Keczyńsk, Oroczy. Są to po największej części ludy koczownicze,trudniącesięchowembydła. SamitylkoDa-uryzaj mująsięrolnictwem,Solonyzaśpolowaniem. Yupieryutrzymują się przedewszystkiem z rybołówstwa i rządzą się patryarchalnie. Cały kraj Manczu podlega chińskiemu cesarzowi, który nim rzą dzi przez swych namiestników.
    -••Q•
  2. KoreazarchipelagiemLilicio (Lieukieu czyli Luczu).
    A. S R & J.
    SamaKorearozciągasiępod 141°20′ -14’S”10″wsch.dług: a 34 35’–43 10′ półn. szer. graniczy: na północ z krajem Manczu,wreszcieotoczonajestoceanemwielkim morzemjapoń skiémiżółtém. Obszernośćjejzajmuje7800milkw.zczego przypada na archipelag Likeio 430 m. k. Grunt wysoki, wielce
    górzysty, brzegi skaliste niedostępne. Na północy góry Czang Pe-Szan, największe w kraju iodwiecznemi śniegami okryte: * południowiziemiażyzniejsza,uprawna. Rzekł:Tumen płynący[13
    wschód iYalo na zachód. Klimat, umiarkowany, na północy a Tom II. 28 – 218 –
    nawet ku środkowi kraju bywa tęga zima, na południu zaś klimat niemalgorący. Płody:złoto,srebro,ołów,żelazo,ryż,różneinne gatunki zboża, len, konopie, tytuń, bawełna, pokost, gumma, ginseng bydło, konie, zwierzęta futrzane, szczególniej sobole, jelenie, dziki; ptastwo, ryby perły, jedwabniki, osobliwej wiel kości kajmany.
    Q
  3. $$$$$$$$$$,
    Liczą ich do 15 milionów. Są to pomieszani Chińczycy iM a n czu. Zatrudnieniem ich rolnictwo, chów bydła, wszelkiego ro dzaju rzemiosła, górnictwo, rybołowstwo. Rękodzielnie trudnią się wyrabianiem różnych tkanin bawełnianych, konopnych, lnia nych, robotą papieru. Handlują prawie zsamemi tylkoChinami iJaponią. Wywożą: bawełnę, ginseng, jedwab, płótno, wyroby wełniane,obiciapapierowe,futra,drogiemetale Naukiioświata na tymże stopniu co w Chinach. Ogół wyznaje religią Fo, nie którzy wyznawcami są nauki Konfucyusza jest tam mnóztwo mnichówimniszek. Korejczykamirządziichwłasnyksiążęopła cający haracz tak cesarzowi chińskiemu jako ijapońskiemu; zresztą
    jest samowładnym panem swego kraju. Mieszkańcy opłacają p o datki daninami w naturze. –
    •->Q<>•-
    E. JAP0NIA. 4A- §!!AJ,
    1.POŁOŻENIE. Wsch.dług.146–16S”:półn.szerokość
    30–46°. Państwo składające się z wysp, otoczone od wschodu oceanem wielkim, od zachodu cieśniną korejską, morzem japoń skiém i cieśniną Manczurej. – 219 –
    2.ROZLEGŁOŚć. WedługHassela12.500milkw.
    3.GRUNT. Widaćśladypokazująceżetewyspyniegdyś łączyły się ze stałym lądem; brzegi podmyte, dla żeglugi niebez pieczne (pod Amakusa wir Fajfaki), wiele gór ognistych i częste zdarzają się trzęsienia ziemi powierzchnia trzech głównych wysp w części wysokiemi, wulkanicznemi górami nasterczona, szcze gólniéj największa wyspa Nifon, przez którą wzdłuż ciągnie się łańcuch gór wysokich, na wielu szczytach odwiecznym śniegiem okrytych. Najwyższa, do tego jednak łańcucha nie należąca góra nazywa się Fusi-no-yama;jestto czynnyjeszcze,odwiecznym śnie giem okryty, do 14000 stóp wysoki wulkan. Całej téj wyspy grunt jest skalisty, z natury mało żyzny, ale wybornie upra wiony.NawyspieNifonprzygórki:Sangar,Kap rossyjski,Not to, Nambu.
    zeki,nawyspieNifon: 1)Yodogawa,wypływającaznaj większego japońskiego jeziora; 2) Kisogawa; 3) Tenriogawa; 4) Aragawa; 5) Sinanogawa; 6) Ikogawa. Prócz tych wiele jest mniejszychzszumem zgór spadającychpotoków. Największeje zioro; Mitsu czyli Biwa-no-Umi.
    4.PODZIAŁ. a)Krajegłówne.Wyspy:Nifon,Kiusiu,Si kokf; otoczone są od zachodu ipółnocy-zachodu mniejszemi w y spami:Gotto,Firando,Tsus, Iki,Oki,Sadoit.d.odpołudniai południa-wschodu północnemi Lieu-Kieu Awatsi,Fatsisioit.d.
    b)Krajepodległe. NapółnocywielkawyspaJessoktórejczęść
    jest niepodległa: południowe wyspy kurylskie: Kunaszir, Cziko
    tan, Iturup (Hurus czyli Atorku), Urup (Urus; tudzież południo wa część wyspyTarakaiczyliKarafta,takżeCzokalubSacha
    lin nazywanej.
    5.KLIMAT. Ciepły,zimaprzecieżbywaostra,awewszyst
    kichmiesiącachtemperaturanaderzmienna. Częstepanują wiatry i deszcze, wielkie burze (Tyfon), szczególniej w czerwcu ilipcu.
  4. PŁODY NATURALNE. |Ciałakopalne:wielkailośćzłota, niewielesrebra,przedniamiedi;cynaiżelazo,alew małejilości, 4 /•
    – 220 – •
    żywe srebro, ambra, saletra, sól morska, siarka, węgle kamien
    ne, bursztyn, dyamenty, agat.
    Rosliny: ryż, herbata, bawełna, kamfora, ginseng, wszelkie
    gatunki zboża, proso, gryka, groch, fasola, tytuń, konopie różne nasiona olejne, przednie południowe owoce, przedewszystkiem cytryny, granaty, figi, kasztany, winogrona, melony, dynie; imbir,
    pieprz,china,morwapapierowa, drzewapokostowe(zktórychso ku przedni lakier), różne gatunki drzewa,
    Zwierzęta wiele gatunków ryb i zwierząt ssących morskich; szczególniejzasługująnauwagę śledzie,ludojady,wieloryby(mię so ich jedzą Japończycy), szylkrety, raki morskie, mięczaki, p e r łopławy;zresztąbydło,bawoły,konie niecoświniikóz,jelenie, zające niektóre futrzane zwierzęta małpy, psy, koty, kaczki, k u ry, bażanty, czaple (oswojone).
    ->o<-
    o *2=A&tx.
    1.LUDNOŚĆ. Powszechniepodająjej25-30milionów. 2.POCHODZENIE. JużtowłaściwiJapończycy,jużAinos na wyspach kurylskich iKarafta, mówiący własnym,jednozgło skowym językiem. Japończyk jest poważny, roztropny, lubiący naukę, poczciwy, mężny, nadzwyczaj pilny ichędogi, ale podejrzli
    wy io swym narodzie uprzedzony, zarozumiały. 3.ZATRUDNIENIE.PRZEMYSŁ. Nawysokimstopniudo
    skonałości rolnictwo, które tam nawet niewdzięczną ziemię z m u szadourodzajnościigóryażdoichwierzchołkówuprawia. Gór nictwo także starannie jest obrabiane. Chów bydła małego zna czenia; ale rybołówstwo nader ważną jest gałęzią zatrudnienia mieszkańców i obfitego dostarcza im pokarmu. Przemysł fa bryczny bardzo znaczny: mnóztwo tu jest tkanin jedwa bnych przerabianych złotem isrebrem; wyroby lakierowane,zło te, srebrne, stalowe, żelazne; klingi pałaszowe; porcellana (prze – 221 –
    dnia),szkło hutymiedziane,anawet drukarnie. Najwięcejfabryk w Jeddo, Mikao, Osaka, Nangasaki, Yasida, Kasi-no-mac.
    Handel, nader ożywiony między prowincyami państwa; atoli czynny handel z obcemi, pod karą śmierci, jest zabroniony. H a n del bierny prowadzą tylko z Chińczykami i Holendrami, dawniej pozwolony był także z Portugalczykami, ale tylko w Nangasaki ito z wielkiemi obostrzeniami. Wprowadzają do nich: sukno, perkal, cukier, słoniową kość, drzewo farbierskie, żywe srebro, ołów, sztabowe żelazo, cynę, szylkret, kawę, zwierciadła,pilniki, szkło,zegary,szafran,chinę,piżmo. Wywożą zaś:kamforę,miedź, porcelanę, ryż, tran, wyroby lakierowane, papier, wachlarze, j e dwab,naczyniagliniane,parasole,muszleit.d.W Japoniitakie
    jest stała poczta.
    RELIGIA. 1) Religia Sinto czyli Sin-Siu, najdawniejsza,
    pierwiastkowa religia mieszkańców. Dairi, którego tam rodzinę – uważają jako pochodzącą od bóztw téj religii, był dawniej jej głową; 2) religia Buddy, przejęta z Chin i z Siam, najbardziej upowszechniona, jest teraz religią panującą; 3) religia Konfu cyusza, ale ta najmniej ma wyznawców. –
    NAUKI iOŚWIECENIE. We względzienaukowymJapoń
    czycycelująChińczykówisązewszystkichAzyatów najoświeceńsi.
    Wszędzie są u nich dla nauki młodzieży szkoły w których uczą
    czytać i pisać. Kobiety nawet równie staranne jak mężczyzni o d
    bierająunichwychowanie. Wieletujestuczonych,amianowicie
    w Mikao, drukarnie istnieją od kilku tysięcy lat Najwięcej przy
    kładają się do astrologii (mniej do astronomii), do sztuki lekar
    skiéj,historyikrajowej,moralności,religijnej filozofii,naukprzy
    rodzonych, botaniki. Na ich mapach oznaczone są stopnie icały
    *ysunek na sposób europejski. Ma także u nich znaczenie poezya i dosyć w niej postąpili: ale mało znają sztuki malarskiej imuzyki.
    Japońska literatura liczy wszelkiego rodzaju księgi, głównie zaś pismahistoryczne,aprzy témwielew przedmiotachsztukpięknych.
    -•-39Q6:•- Q R3A)D.
    FORMA RZĄDUmonarchyczna naczelerządujestDairiczyli cesarz, w którego ręku, według dawnych praw krajowych, m i a ł a
    być najwyższa władza, ale utracił ją od 1585 r. wtedy bowiem przywłaszczył ją sobie wódz wojenny (Kubo czyli Seogun); od owego czasu przy Dairi pozostała się tylko godność itytuł, a rze czywistą władzę posiada Segoun; ten jednak uznaje sięjako pier wszy cesarza poddany, odbieraod niego tytułswego dostojeństwa, czyli przez cesarza, równie jak inni dygnitarze państwa, bywa mianowany, a za to Segoun corok wysyła do cesarza poselstwo zbogatemipodarunkami. Dairi(‚)tytułujesięTen-si,tojest,syn
    nieba, uważany jest od ludu jako święty i żyje zamknięty w p y sznym pałacu w Mikao, z którego czasami tylko oddala się dla o d wiedzenia niektórych główniejszych kościołów w państwie. S e goun rezyduje w mieście Jeddo. Sprawami zarządu państwa zaj mują się 8 kolegij (ministerstw), to jest kollegium główne (rada ministrów) ministerstwo prawodawcze, spraw wewnętrznych, ogólnej policyi, wojny, karzącej sprawiedliwości, finansów iministerstwo budowli cesarskich. Pomiędzy wielu dziedzicznymi lub lennymi książętami w różnych prowincyach, których dawniej uważać było można za zupełnie niepodległych, jeszcze i teraz są niektórzy niezawiśli, reszta zaś są gubernatorowie rządzący p o wierzonemiimprowincyami. Dziedziczniksiążętanazywająsię Damjos. PrawaikarywJaponiisąbardzosurowe:ostatnieczę stokroć spadają nawet na rodzinę występcy. Książęta dziedziczni obowiązani są utrzymywać wojska posiłkowe. Broniąjapońskich wojownikówsą:łuki,szable,sztylety, dzidy;palnejbroni,armat
    – ––––––– +
    (‚) Dairi znaczy właściwie wnętrze pałacu, używa się tego wyrazu na *naczenie cesarza, gdyż niewolno wymówić jego własnego imienia.

czyli powiaty.

– 223 —
Jeszczenależycieużywaćnieumieją. Siłazbrojnawynosi468,000 piechoty i 4 8 0 0 0 jazdy, z czego S e g o u n tylko 1 0 0 . 0 0 0 ludzi piesz: i20,000 jazdy własnym utrzymuje kosztem. Państwo to nie ma żadnéj wojennéj marynarki. Dochody państwa podaje Balbina 2 miliony franków. Całe cesarstwo japońskie dzieli się na 8 głó wnych krajów nazwanych Do (droga) z których jeden nazwiskiem Gokynay, dzielący się na 5 prowincyj szczególném jest państwem czyliwłasnością Dairi. KażdeDo dzielisięnakokfczyliprowin cye, których jest ogółem 68, a kokf dzielą się dalej na 622 koris
*-046-JO+e •-•


INDYE PRZEDGANCESOWE

MIA

  • 224 –
    PDJMIJA, •>®<>-
    a) INDYE ANGIELSKIE. A. S R & J.
    1.POŁOŻENIE. Dług.wsch.89’37”-110°12′;półn. szer. 7°56’–34°25. Granice na północ-zachód Beludzistan i
    państwoSyksówczyliLahore napółnocHimalehiNepal napółn.- wschód Assam, kraj Garrow, Kassaiiangielskie Indye zagauge sowe, z resztą ocean indyjski i cieśnina Palk 20 mil szeroka
    między Indyami a wyspą Cejlan.
    2.ROZLEGŁOŚĆ. WedługmapyArrowsmitacałeIndye
    wschodnie zajmują 71,850, według Tempelmana 69,750, a zaś podług Le Gour de Flair, 72,720 mil kw.; najpodobniej do pra wdy według Hamiltona 59,535 mil geograficznych. Same zaś Indye angielskie zajmować mogą do 52,000 m. k. –
    3.GRUNT. W stroniepółnocnejniezmiernegóry,zktórych wypływają wszystkierzekiindyjskie. Stamtąd rozciągająsięłań cuchy gór do środka kraju, a nawet aż na sam koniec półwyspu. Dwa najgłówniejsze pasma gór w tych Indyach są: 1) Himaleh czyli Himalaja w stronie północnej najwyższy ich szczyt D h a w a
    lagiri, dochodzi 26,340′, drugi zaś, Djawa-Giri sięga 24,156″ wysokości,wierzchołkigórtegopasma przechodządalekozalinią śnieżną,nietyleprzecieżcoinnegóryindyjskiezwane Gateslub – ‚225 –
    Ghauts,opasująceDekan,aktórychczęść Windhyastanowipół nocną, zaś wschodnie i zachodnie Gates wschodnią i zachodnią
    granicęDekanu. Nilgericzyligórybłękitnewiążąobadwapasma
    gór Gates; dalej jeszcze ku południowi są góry Trawankore cią
    gnące się do ostatniego południowego końca półwyspu. Góry Arawulli zamykają od wschodu ciąg pustyni leżącej na zachód Indyj wschodnich. Przygórki indyjskie są: Ramas i Komorin w stronie zachodniej Kallimere: Sippeler iPalmyras na stronie wschodniej. –
    Reszta gruntu jest bardzo rozmaita przy ujściu większych rzek nizki a nawet bagnisty: między rzeką Indus a górami Arawulli, obszerne pustynie piasczyste od wschodniej odnogi Indu aż do granic Guzeraty ciągnie się Runn. to jest goła, dzika płaszczy zna,naktóréj,jaksięzdaje,byłoniegdyśmorze.W wieluzno wu okolicach najżyzniejszy czarnoziem, na którym częstokroć dwa itrzyrazydorokuplonbywazbierany.W ogólnościgruntdobry, ale nie wszędzie uprawiony.
    Wody Morza: ocean indyjski, zatoka bengalska, zatoka Palk icieśnina Manaar, morze arabskie, zatoka Kambaja i Kucz.
    Rzeki. Wpadające do morza arabskiego: 1) Sind (Indus) w m a łéj tylko części dotykający się kraju Pendzab, tudzież Punsznud powstający z połączenia się 5 rzek, któremi są: Szelum, zwany
    także Behat (starożytny Hydaspes), powiększony rzekami Czenab (starożytny Acesines) iRawi (Hydraotes), tudzież Setledje, Sutle dje, który po zabraniu Begah (Hyphasis) nazywa się Garra; 2) Ban (rzeka stepowa); 3) Bunnaus lub Bunnas; 4) Surraswuttee, 5) Sanharmuttee; 6) Mhye; 7) Dandur; 8) Nerbudda; 9) Tapty: 10) Kooauree; 11) Owrunga; 12) Dummun Gunga; 13) Sooria; 14)Taunga; 15)Holaus; 16)Sawuttee; 17)Jugboree; 18)Jaugur; 19) Segipire; 20) Dewgur; 21) Atchera: 22 Mandowa; 23) K a rawooty; 24) Shawlmully; 25) Sherrawuttee; 26) Komardairee: 27) Kokkat. Do odnogi Manaar płyną: Trippalkandel, Tambro wany, Weyp-aroo, Kand-aroo, Wayg-aroo. Do zatoki bengal
    skiéj: Kawery, Pan-aur, Pal-aur, Chur Nudi Sanga, Pennar, Tom II. 29 – 226 –
    Gondegam,Portar,Kistnah,Godawery,Maufur, Paddair,Gangam,
    Kuttak czyli Mahanaddy, Sabunreeka, Ganges, Bramaputra, Chit
    tygong, Sunkal. Rzeki uchodzące do Gangesu, który powstaje
    w górach Himalaja, z połączenia obydwóch odnóg rzeki Baghirati
    i Alaknanda: Yar Wofadar, Ramgonga, Kalee Nuddee, J u
    mna, Tonsa, Sone, Goomty, Gogra, Gunduk, Bagmuty, Kosa, M a
    hamada,Teesta. RzekipłynącedoBrahmaputraGoddado,Jer deker, Soormah, Brak, Goumti. Długość biegu najgłówniej
    szych rzek, według Hamiltona: Sindu 340 mil, Bramaputra 320, Gangesu 300, Jumny 300, Setledji 280, Beat 250, Gunduku 196, Godawery 170, Kistnah 140, Nerbudda 140 mil. Jeziora:
    Chilka,jezioro Paliakaty, Bukra, Jeel,Dabhur ijezioro Kotilluh. Wiele źródeł wód mineralnych, ale mało używanych. Wiele k a nałów do zalewania pól, az pomiędzy tych wiele przydatnych do spławu.
    4.PODZIAŁ. Indyeangielskienadwiegłównedzieląsięczęści.
    I. Indostan. A. Kraj bezpośrednio-angielski: 1) Wielko-rządz two (prezydentura) Bengalskie czyli Kalkuckie (teraz podzielone na 2 wielkorządztwa Bengalskie czyli Kalkuckie i Allahabad): a)
    prowincya Bengal, dzieli się na okręgi Kalkutta, Nuddea, H o o gly, Jessore, Bakergunge, Chittagong, Tiperah, Dakka, Jelalpoor, M y munsyngh, Sylhet, Rungpoor, Dinagepoor, Purneah, Rajshahi, Birboom,Moorshedabad, Burdwan,MidnapooriksięztwoKooch Bahar; b) prowincya Bahar; okręgi: Bahar, Ramghur, Boglipoor, Tirhoot, Sarun, Schahabad; c) prowincya Allahabad; okręgi, A l lahabad, Juanpoor, Benares, Mirzapoor, Bundelkund, Kaunpoor; d) prowincya Oude: okrąg Gorukpoor; e) prowincya Agra; okrę gi:Agra,Etaweh, Furrukabad, Alighur,krajKalpee;f)prowin cya Delhi: okręgi: Delhi, Bareily, Moradabad, Saharunpoor, M e rut, Huriana; g) prowincya Gurwal: okręgi: Gurwal, Kumaon, S u r mour h)prowincyaAdjmir(Ajmer)– 2)WielkorządztwoBom
    baj:a)prowincyaGuzerate:okręgiSurata Broach(Barocz),Kaira iAchmedabad.– B.KrajepośrednieczylipodopiekąAngliizo stające: a) w Allahabad, rajaszostwa: Rewah, Aurebah, iTheree, – 227 |–
    Ditteah, Bejawer, Gurrakota, Myer, Nagone, Pannah isubaszo stwo Ihansi; b) w Oude królestwo Oude, zokręgami Luknow, Manikpoor, Oude, Baraicz, Khyrabad: c) w Agra, rajaszostwa Karouly, Bhurtpoor, Dholpoor, Macherry, Fyruzepoor ikraje N a r noul, Kautiki Kanoon; d) w Delhi: Sirhind, czyli kraj Syksów na lewym brzegu rzeki Setledje; e) w Ajmeer (Raczputana) raja szostwa Jeypoor, Kotah, Boondee, Odeypoor (Mewar), Judpoor (Marwar), Jesselmere, (Dzessulmir), Bikanere (Bikanir); okręg Shekawutty, kraj Bhattiów; f) w Guzeracie: Baroda czyli kraj Gujkowar; księztwa Banswara, Therad, Turrah, Dubboi, Noana gar,Gundal iKambaja; g) w Kuth czyli Kucz księztwo Kucz: h) w Malwah: rajaszostwo Indora czyli państwo Holkara, księztwa Bopaul i Dhara.
    II. Dekan. 1)Bezpośrednio-angielskie pod wielkorządztwem Kalkuckiém:a)prowincya Orissa,dzielącasięnaokręgi:Singboom, Kunjeur,Mohurbunge,Balasore,KuttakiKhoordah; b)prowin cya Gundwana. 2) Pod wielko-rządzcą w Madras; a) prowincya Karnatik dzieląca się na okręgi: Madras, Chingleput, Nellore, północny Arkot, południowy Areot, Tanjore, Trichinapoly, M a dura, Szewagunga iTinewely; b) prowincya Koimbatoor, ajej okręgi: Koimbatoor, Salem i Barramakal; c) prowincya Myssore, ijej okrąg Seringapatam; d) prowincya Malabar; e) prowincya Kanara; f) prowincya Balaghaut dzieląca się na d w a okręgi Bellary
    iKuddapah; g) prowincya północnego Cirkars ijej okręgi: G u n toor, Mazulipatam, Rajamundry, Wizagapatam iGanjam. 3) Pod wielkorządzcą w Bombaj:a)prowincya Aurungabad,ajéjokręgi: Bombaj, Jooneer, Callianee, Djowar, Baglana, Sanganmir, A h m e dnagar, Perrainda, Solapur i Akalkotta; b) prowincya Bejapoor, ijéjokręgi: północny Konkan, południowy Konkan, Bejapoor, Annagundy, i Darwar; c) prowincya Kandesz podzielona na okręgi: Gaulna, Kandesz i Mejwar: d) państwa indyjskich lenników: N i zam Hyderabadu, Nabob Nagpooru, Rajach Satarahu, Nabob Myssory, Rajach Trawankory, Rajach Kotszynu, Rajach Kolapur
    iksięztwo Sikkim w Nepaulu. – 228 –
    5.KLIMAT. Północnapołowakrajuleżywpasieumiarko wanym, południowa w gorącym; stąd temperatura bywa bardzo różna. W wysokich okolicach północy bywają cztery pory roku, mocnazimaichłodnelato. W środkowychzaśokolicachpo wietrzebywabardzołagodne.W Dekandwietylkobywająpory roku,suchaimokra,zwłaściwemitemu krajowiodmianami,któ rychprzyczynąsągóryGatesipanującewiatry. Panujątuna przemian wiatry (Monsun, Musson), od kwietnia aż do paździer nika Monsun południowo-zachodni, od października zaś północno wschodni Monsun. Pierwszy sprowadza częste chmury które odbiwszy się od gór Gates, zanoszą deszcz nad zachodnie brzegi morskie. Monsun zaś wschodni wieje mocno ku brzegom K o romandelu i ku Indostanowi, sprowadza duszący upał, wszelkie roślinyprzypala;zwyklebywa burzliwy,niesiezsobąpiasek:na zywają go wiatrem lądowym, trwa zwykle codzień rano od 9 do 1 godziny, poczém następuje orzeźwiający wiatr morski. Za n a staniem północno-wschodniego Monsun powstaje wielka burza (burza S. Franciszka) i sprowadza nad wschodnie brzegi deszcz, kiedy tymczasem ustaje w Malabarze. W ogólnościjednakzdro
    we jestpowietrze,aporadżdżystaniezmierniewegetacyąwzmaga. 6.PŁODY NATURALNE Ciałakopalne. Złoto(wrzekach istrugach), srebro, żelazo, miedź, cyna, ołów, kamień magnety
    czny, żywe srebro, cynk iinne metale kosztowne dyamenty,ru biny, szmaragdy, szafiry, hyacynty, chryzolity, beryle, onyxy, akwamaryny, topazy, ametysty, kryształ, opale, krwawniki, agaty: marmur, alabaster, serpentyn; kamień wapienny iciosowy, sól kopalna izródlana, saletra, węglan sody, siarka, boraks, węgle kamienne, oléj skalny. i t. d.
    Rosliny Indostanjestniezmierniebogatyw użyteczneipię kne rośliny. Jest tu wszelkiego rodzaju zboże, mnóztwo roślin strączkowych ijarzyn kuchennych. Pomiędzy gatunkami zboża ryż pierwsze ma znaczenie, bo główne stanowi pożywienie mie szkańców; najrozmaitszepołudniowe owoce, jakoto:kokosowe orzechy, pisang, daktyle, owoc chlebowy; ananasy, i t. p. – 229 –
    wszelkiedrzewaowocowe europejskie(lepiejsięudająnapółnocy), drzewo sandałowe, hebanowe, drzewo teak, szacowniejsze nad dąb do budowy okrętów: trzcina bambusowa, wyrasta do takiej wielkości iż używają jej do budowy domów, cyprysy, sosny, j o dły (na górach himalajskich), topole, dęby; mnóżtwo roślin fa brycznych ihandlowych, jakoto opium, (mak dorasta tam 40 stóp wysokości,nim dojrzejenacinająjegogłówki,zktórychwypływa mleczny sok dający opium); jalapa, cytwar, assafetyda, betel, sza fran,saflor,indygo;uprawa tejroslinynaderważnymjestprzed miotem, tym szacowniejszym że ta strączkowa roślina nie gardzi najpłonniejszym, suchym na gorach gruntem; znaną u nas farbę otrzymują zjej liści. Bawełna, należy do najważniejszych pło dów, wszędzie rośnie i każdy ją tam uprawia. Powszechnie także uprawiany bywa tytuń. Pieprz, roślina krzewna czepiająca się innych roślin i najlepiej w cieniu ich rosnąca; każdejéj grono zawiera30-50ziarnpieprzu. Trzcinacukrowa,rośnietamwszę dzie jak w swym rodzinnym kraju i uprawa jéj coraz bardziej się wzmaga. Z resztą uprawiają tam len, konopie, sessam jest kassya, kamfora, gumilaka, benzoes, aloes, sago i t. d. Jedném znajpiękniejszychinajwięcéjnauwagę zasługujących drzew in dyjskichjestbanian,święteuIndyandrzewo niewyrastaono w prawdzie wyżej nad 30 stóp, ale spuszcza do ziemi swe długie gałęzie które jej dostawszy puszczają korzenie, zktórych wyra stają znowu drzewa, tak iż w krótkim czasie jeden pień tego drzewarozrośniesięw małylasek,przezktóregogęstyliśćskwarne promienie słońca przedrzeć się nie mogą.
    Zwierzęta Dzikie: słoń, nosorożeć, hyena, tygrys, częstokroć do pięciu stóp długi, przebywający w miejscach nizkich, trzciną zarosłych: pantera, lampart, wilk, szakal, ryś, lew (lubo dość rzadki), niedźwiedź, żbiki, wiele gatunków małp. Zwierzęta na które polują: antylopy, jelenie, sarny, piżmowce, dzikie kozy, zające, króliki, kozy bezoarowe, bawoły. Zwierzęta wodne niezliczone gatunki ryb, a nadto morsy, wieloryby, foki, hippopotamy, szyl krety; rozmaite mięczaki z pięknemi muszlami, a nadewszystko
  1. LUDNOŚĆ.
    W krajach bezpośrednio-angielskich
  • odAngliizawisłych,adoktó rych teraz większa część państwa Mara
    83,000,000 głów,
    tównależy
    40,000,000 „ Razem 123,000,000 głów.
  • 230 –
    mięczaki perłorodne, ostrzygi, i t. d. Bardzo wiele gatunków wężów, między temi żmije okularowe wielce jadowite, olbrzymie po20przeszłostópdługiewęże. Wielorakiejgatunkirozmaitego ptastwa, mianowicie papugi, pawie, kuropatwy, jarząbki, gołębie, indyki, czerwonaki, żórawie, czaple, krawczyki i wiele pięknie śpiewających ptaków. Do przyswojonych zwierząt liczą się tu: słoń, obadwa gatunki wielbłąda, woły garbowe, zebu, ogromny arno, pospolite gatunki bydła, bawoły, owce, kozy, konie (rzadkie inieosobliwe, osły, muły, świnie, psy.
    ••$$6+-
    2a*.
    2.POCHODZENIE. Krajowcy:Indyanie,rozmaiciesięna zywający, stosownie do miejsca zamieszkania, jako to: Dżatowie (Abiryanie, Pudziry); Maraci, Rasbuci; Syksowie lub Sejksowie: Brahus dzielący się na 74 pokoleń. Obcy: Mongołowie, Afga nie, Persowie, Arabowie, Turcy, Ormianie, Indyanie zagangescy, Afrykanie, Europejczycy, Żydzi, tudzież czarni żydzi, pochodzący
    jak się zdaje, z niewolników którzy przyjęli religią Mojżesza. Indyanie właściwi od niepamiętnych czasów zamieszkują pół
    wysepztejstronyGangesu; nigdywojnyniezdołałyporuszyćich z tego siedliska, w którém ludności ich liczą obecnie do 114 m i lionów. Indyanin jest średniego wzrostu, raczej delikatnej jak silnéjbudowyciała. Cerajegojestbrunatno-oliwkowa,jaśniejsza
  • 231 –
    wklassachwyższychaciemniejszawniższych. Rysytwarzyszla chetne,wszakżegrubszeniżuEuropejczykówwargi. Włosycien kie, czarno-lśniące: skóra na ciele miękka, delikatna. Ręka tak mała iż np. szable Indyan nie mogą służyć dla europejskich żoł nierzy, z przyczyny małej rękojeści. Lud ten do podziwienia jest zręczny: bez machym, przy pomocy samych rąk wyrabia prze dziwne tkaniny. Religia wprawdzie zabrania większej części In dyanom pożywania mięsa ispirytusowych napojów, ale ibez tego są oni nadzwyczaj wstrzemięźliwi; ubożsi żyją niemal samym ryżem,owocamiiwodą. Ichmieszkania,sprzęty,rzemieślnicze narzędzia są nader proste. Większa ich część za całą odzież ma tylko kawałek płótna którym sobie biodra przepasują. Najzna komitsi, tudzież kobiety, noszą z lekkiej materyi kaftan i szerokie długie aż do kostek pantalony. Głowę okrywają szalem. W s z e lako lubią strój; w e dnie, podług swej religii, świąteczne, ubierają nogiiszyjęozdobamizdrogichkamieni przeciągajątakżeprzez nozdrze pierścienie. Są łagodni, dobrzy, gościnni ilitościwi n a wetdlaswychzwierząt.W ogólnościdługożyjąirzadkocho
    robompodlegają. Ichprawapozwalająimmiećwieleżon,rzadko jednak widziéć się to między niemi zdarzy, a małżonkowie ściśle sobie dochowują wiary; sami tylko książętaiwielcy panowie mają haremy (zemana). Nieznana jest indyjskim niewiastom uciążliwa niewolawktórejTurcyswekobietyutrzymują. Unichżonajest szanowną towarzyszką męża, a bezżenność, według ich mniema nia,hańbiczłowieka. W jednémtylkobitnémpokoleniuNairsów na brzegach malabarskich, we zwyczaju jest wielomęztwo, mało gdzieindziej na kuli ziemskiej znane. Umarłych jedni grzebią, inni zaś palą. Wydatnemi cechami charakteru lndyan są skąpstwo, obojętność izniewieściała miękkość. Indyanin łęka się wojny iu n i kaciężkiejpracy:przekładaspokojnośćnad wszystko. Ponieważ ma wstrętnietylkodowojny,alenawetdopolowaniaiwszelkich silnych ćwiczeń ciała, przeto główną dla niego bywa rozrywką patrzeć na igraszki kuglarzy i na taniec bajaderek. Tanecznice te
  • 232 –
    dzieląsięnakilkaklass;w ogólnościwychowująjeiucząpoświą tyniach, ichbowiem taniec głównie należy do obrzędów religij nych bawią także bogaczów pod czas ich biesiad. Wszelkie gry hazardowne wzbronione są Indyanom; atoli namiętnie lubią grę w szachy, których mają być wynalazcami. Codzień się kąpią, co dlanichjestrozrywkąirazemreligijnymzwyczajem. Betelupo wszechnieużywają;żujągo wielupalitytuńlubliściepewnego gatunkukonopi,którewielcegłowęzawracają. W muzyceIndyan Europejczyk nie znajduje harmonii; ich gama z ośmiu składa się tonów, a narzędzi muzycznych mają mnóztwo.
    Charakterystycznym rysem tegoludujestniezłomne przywią zanie do dawnych zwyczajów, dlatego to przywiązania, w pośród nieszczęsnych okoliczności iprzez tysiące lat, wytrwali przy swéj właściwej organizacyi, a która dziś jeszcze największą jest zaporą rozszerzeniu się między niemi chrystyanizmu. I tak wszystkie l u dy indyjskie dzielą się na cztery kasty (dżadis czyli barnas), a w k a żdej kaście lud ma sobie przepisany, właściwy stan, znaczenie i zwyczaje; tak iż równie niepodobno jest przejść z jednej do drugiej kasty, jak pojąć żonę zinnéj kasty lub chwycić się pro fessyi która niejest zwyczajną kaście. Ktoby wiele uchybił z w y czajom swéj kasty, ten zostałby z niej wyłączony i ściągnąłby
    na siebie wzgardę powszechną.
    Pomienione cztery kasty Indyan są: Braminowie, Kjatriu, Wisa
    czyli Waisya iSudra. Według indyjskiej mitologii wszystkich kast ludzie powstalizBramy, alepierwsza zgłowy, drugazbark irąk, trzecia ztułowu izud, a czwarta znóg. Każda znowu kasta ma wiele oddziałów zktórych również niepodobna przejść zje dnego do drugiego. Atoli pomimo podział na kasty iinne ich gałęzie mają jednak różne pokolenia i sekty zwyczaje i obyczaje wszystkim kastom wspólne. I tak używanie na pokarm mięsa całkiem wzbronnejest18klassom,apozwolone70lubozpe wnemi ścieśnieniami. Niektórzy grzebią swych umarłych, inni zaśpalą.Ujednychwdowymogąpowtórniepojśćzamąż,uin nych zaś obowiązane są spalić się lub dać pogrzebać z ciałem – 233 –
    swego męża. Okropny ten zwyczaj,który, według pewnych wiado m o ś c i , m i a ł być zniesiony w e wszystkich posiadłościach angielskich,
    przed niedawnym czasem był jeszcze tak powszechny, iż w jednej tylko bengalskiej prowincyi r. 1818 poświęciło się na ogień 839 kobiet. Najstarszy syn miał przywilej zapalenia stosu pod swoją matką, jak również gdy żywcem miała być pogrzebana, własne jéj dzieci lub najbliżsi krewni mieli obowiązek ziemią ją zasypać.
    Braminowie, kasta składająca sięzkapłanów, ludzi uczonych i urzędników publicznych; wszyscy słudzy świątyń, wszyscy profes sorowie, sędziowie iosoby godnościidostojności piastowaćmające
  • tej jedynie kasty wybierane być mają. Uważana ona jest za świętąipodtymtytułemwielkichprzywilejówużywa. Zabićbra mina jest zbrodnią z któréj prawie nigdy oczyścić się niepodobna; dla tego bardzo rzadko zdarza się iiby człowiek z tej kasty na śmierćbyłskazany.W najgorszymraziewyłupująmuoczy,albo z kasty wyganiają. Ale też braminowie wielu podlegają ścieśnie niom iwielu wygód życia wyrzec się muszą; niewolno im jeść wszelkiego mięsnego pokarmu, ani nawet ryb lub jaj bramin wiele wprzód okazać powinien dowodów wstrzemięźliwości ipil ności około nauk, nim się wzniesie do najwyższych stopni dostojno ściw swéj kaście. Wtedy dopieroodbieracześćjakświęty. Sami tylko braminowie mają prawo czytania świętych religijnych ksiąg Weda, a przecież są to ludzie najprzewrotniejsi, najobłudniejsi i n a j mniej zpomiędzy wszystkich Indyan moralni.
    Kjatria jest kasta wojowników: z niej dawniej niemal wszyscy pochodzili książęta. Dziś prawie całkiem już wyginęła; uważają jeszcze Rasputów i Nairsów zamieszkujących nadbrzeża malabar
    skie, tudzież Maratów za potomków téj kasty, ale ci wiele się już od niej wyrodzili. Ludziom téj kasty wolno jeść mięso.
    Wisa; tu należą rolnicy i wszyscy handlem się trudniący. Jest to ostatniaztrzech kast szlachetnych, którym wolno, a nawet prze pisano za obowiązek czytanie dawnych ksiąg świętych, iktóre mogą żenić sięmiędzy sobą.
    Sudra; wszelkichinnychprofessyjludzieskładają tękastę,stąd Tom II. 30
  • 234 –
    podziały ich są bardzo liczne. Ponieważ każdy oddział obowią zany jest pozostać przy swym zawodzie istanie, każdy więc musi być tém czém był jego ojciec, tak iż syn kowala nie może być czém inném tylko kowalem. Z tego to dziedzictwa stanów syna po ojcu wynika że niektóre zwyczaje, sposoby itajemnice utrzy mują się w rodzinach od wielu wieków; ale z tego razem pocho dzi nieprzezwyciężona przeszkoda do postępu cywilizacyi.
    Do czterech wymienionych kast wypada dodać piątą, lubo ta za kastę nie jest uważana jest to kasta Paria, którąby nazwać można kastą nieszczęsliwych, kastą wyrzutków społeczeństwa. Barbarzyński, dziki przesąd wyklucza jej członków z indyjskiego społeczeństwa jako istoty nieczyste. Zaledwo uważają ich tam za ludzi; każdy kogoby się Paria dotknął, ma prawo zabić go; nie wolno im nawet znajdować się w świątyniach; a jeżeli wolno im czasami mówić z Indyaninem, co się bardzo rzadko zdarza, wtedy zasłonić sobie powinni ręką usta, aby swym wyziewem nie zmazali ludziczystych. Prowadzążycieodludne,nędzne częstonajwiększy niedostatek i głód znosić muszą; do najpodlejszych używają ich
    robótiposług,iobchodząsięznimijakzbydlęciem. Poichcałéj powierzchowności, po ich nieochędóztwie iczarnej skórze na ciele rozróżnić ich można od innych Indyan. Anglicy używają ich za żołnierzy, Paria,dożadnejoddzielnéjnienależąckastyaniszcze gólnéj nie stanowiąc rasy, są potomkami ludzi, którzy przed wieki, za ciężkie przewinienia, zróżnych kast wygnani zostali.
    3.ZATRUDNIENIE PRZEMYSŁ. 1)Górnictwo,lubocodo metalów niewielkie przynoszące korzyści: wyrabianie zaś soli i saletry nader zyskowne; 2) rolnictwo, nie po całym wprawdzie upowszechnione kraju, ale obfite mające plony; 3) chów bydła: 4) rybołówstwo (na brzegach morskich zyskowny połów pereł); 5) wszelkiego rodzaju rzemiosła, wykonywane zręcznie ibardzo
    prostemi narzędziami.
    Fabryki i rękodzielnie są bardzo mnogie: między innemi n a j w a
    żniejsze: tkanie materyj bawełnianych, jedwabnych i wełnianych; malowanie tkanin bawełnianych; wyrabianie muślinów, najpięk – 235 –
    niejszych mat, najprzedniejszych szalów, szczególniej w Kaszemi rze, teraźniejszém państwie Lahory czyli Syksów; wiele wyrobów złotych, srebrnych, z drogich kamieni, perłowej macicy, szylkretu, kryształu: fabryki cukru i indygo, garbarnie, olejarnie i t. p. O d najdawniejszych czasów słynęły Indye wschodnie przedniemi tka ninami bawełnianemi, jedwabnemi, wełnianemiszalami ikobier cami, ich w tym rodzaju najpiękniejsze wyroby rozchodziły się po całéj kuli ziemskiej, leczw ostatnich czasach, do wysokiego sto nia udoskonalone fabryki europejskie wiele zmniejszyły odbyt tak ważnych wyrobów indyjskich. Anglicy przed wszystkimi, przez swoje tanie, na machynach wyrabiane towary, przyczynili się do zupełnego prawie upadku tak doskonałych, tyle ludzi od dawna zajmujących iutrzymanie im zapewniających bawełnianych tkanin indyjskich.W robocietylkoszalówikobierców,wpółnocno-za chodnich Indyach (Kaszemirze, należącym do Lahory), współubie ganie angielskie nie zaszkodziło indyjskiemu przemysłowi.
    Handel prowadzisięna wielką stopę,jużto lądem, karawanami zPersyą, AfganistanemiBucharyą,już morzem, częstokroćwła snemi okrętami do Persyi, Arabii, do Indyj zagangesowych i wysp sąsiednich.W ogólnościjednakwiększaczęśćhandlujestwręku Anglików. Po tych następują Amerykanie, Portugalczycy, Fran cuzi,HollendryiDuńczycy. Handelwewnętrznydosyćjestżywy, aleniewszędzie,iniemaprzyzwoitychzwiązków. Najgłówniejsze wewnątrz kraju handlowe miasta są: Agra, Delhi, Dakka, Mors hedabat, Allahabad, Benares, Patna, Odeipur, Nagpoor, Boor hampoor, Hyderabad, Beynagoor, Seringapatam, Mirzapoor, F a rakhabad, Indore, Hardwar, Szikkarpoor i t. d. D o najgłówniej szych zaś portów handlowych liczą się: Kalkutta, Bombaj, M a dras, Surata, Kambodja, Mangalora, Broach, Goa, Kalikut it. d. Pomimo wielki handel zewnętrzny, więcéj jednak bywa towarów
    wprowadzanych niż wyprowadzanych, pokazało się bowiem z pięcioletnich rachunków że średnio wynosił roczny wywóz 17,600000, przywóz zaś 22,900,000 fun. szt. nie licząc w to handluzChinami. Roku 1837 całyhandelIndyjzAnglią miał – 236 –
    wartość 9 mil. f.szt., z czego 2} przypadało na Bombaj, 1 mil. na Madras, a 5 milionów na Kalkuttę.
    Wyprowadzają: jedwab, wyroby jedwabne, przednią bawełnę, przędze i tkaniny bawełniane, perkale, muśliny, szale, kobierce, kordyban, skóry tygrysie, ryby, słoniową kość, bezoar, piżmo, sandał, heban iinne gatunki drzewa, boraks, gumilakę, tytuń, indygo, koszenillę, opium, ryż, cukier, kawę, pieprz, sago, saletrę, imbir, tamaryndy, kassyą, kamforę irozmaite inne towary apte czne; dyamenty, drogie kamienie, cynk.
    Wprowadzają: złoto, srebro i inne metale, ambrę, salmiak, k a dzidło, mirrę, daktyle, herbatę, rabarbarum, wszelkiego rodzaju korzenie,konie,różnetowarychińskie,wino,sukno,grubszew y
    roby sukienne, i wreszcie rozmaite wyroby fabryczne europejskie. Pieniądze. Najpospolitsząindyjskąmonetą,kauris,byłydrobne muszle, które jednak coraz bardziej zużycia wychodzą 4 takie muszle czyniąw Kalkucie 1 gunda, 20 gunda idzienajeden punn
    (poni), 4 punn stanowią 1 anna, a 16 anna jedne sykka-rupią, których16równająsię1złotemumohur. Jednasykka-rupiama wartość złp. 3 gr. 27, a zaśjeden złoty mohur czyni 55-64 złp. W Madraswobiegusąkasz,których80idziena1fanam,a12 fanamczyniąIrupią,tudzież42fanam czynią1pagodę-starró wnającąsię14złp. Jesttakżew obiegumonetamiedzianazawie rająca20, 10i5kasz,dwie ostatnienazywająsiędodiipół-dodi.
    Rupia w Bombaj dzielisię na 4 kwart, jeden kwart zawiera 100 reas, i t. d. Księgi i rachunki prowadzą się na laki i krory; l laka
    ma 100,000rupij,ajedenkror100lak.Miary:koss,miarami
    lowa,2ipółczynią1milękwadr. Chitlukjestmiarąpowierzchni
    i równa się 45 kwadratowym stopom angielskim. Miara zboża
    nazywa się w Kalkucie khauk, 4 khauk równe są 1 raik czyli wadze 9 funtów.
    4.RELIGIA. Przytoczymytutylkotocowtejmateryi,nie dosyć jeszcze przez Europejczyków zgłębionéj, najpowszechniej jest znane. Ze wszystkiego co wiemy o nadzwyczajnych, a w części bardzo głębokichallegoryachmitologiiindyjskiej,wypada żewiara – 237 –
    ludu, której nauczanie sami bramini poczytują za rzecz pożyteczną, jesttylkowynikłościączystejipoczątkowo wzniosłej,alepotém przekrzywionej isfałszowanej myśli. Tak więc, nawet w dzisiej szym stanie skażenia religii indyjskiéj, widać w niej świetną, głó wną zasadę bytności najwyższej jedynej Istoty, obowiązek moral nego, czystego życia i pewność wiecznego życia. Historya tego kraju zdaje się dowodzić, że obecnie słabe tylko iniedokładne są w nim szczątki mądrości i nauki bardzo już odległej od naszej epoki. Badając gwiazdy dla oznaczenia szczęśliwych lub nieszczę śliwych dni i godzin, Indyanie pogrążyli się w najgłębszych z a b o
    bonach, najfałszywsze przyjęli wyobrażenia o układzie świata, a
    przecięż mają od niepamiętnych czasów formuły, podług których
    uczeni ich mogą rozwiązać z zadziwiającą dokładnością najtru
    dniejsze astronomiczne zagadnienia. Dziwy ich budownictwa, o
    czém niżej powiemy, ich poemata, ich święte, najwięcej wierszem
    pisane księgi, dowodzą że Indye były niegdyś widownią wysokiej cywilizacyi, która oddawna już znikła.
    Następujące są główne rysy religii indyjskiej. Najwyższą istotą, której nie m a obrazów w ich świątyniach, i która dziś nawet nie odbiera u nich żadnéj czci, jest Brahm lub Parabrahma (której nie należy uważać za jedno z Brama), jest to Jowisz ich olimpu. Wszystko od niego pochodzi,ido niego sięwraca jeston wiecz ny, wszechmocny jest wszędzie, wić wszystko; jego duch sam w sobiezamknięty,wyższyjestnadwszelkierozkosze,nadwszel kie żądze: on sam jest święty. O d niego to zależą Bhawani czyli naturaimnóztwoduchów,zktórychtrzej,jakoto:Brama, Wisz nuiChiwa,trojcaIndyan,szczególnéjczcisąprzedmiotem. Dwaj tylko ostatni mają świątynie: Brama utracił to prawo przez swoję pychę, jednakże ina jego cześć odbywają się uroczystości. Brama uważany jest jako stworzyciel, Wisznu jako zachowawca, a Chiwa jako zagładziciel: oni także panują nad trzema żywiołami: Brama nad ziemią, Wisznu nad wodą, a Chiwa nad ogniem. Pospolicie
    wystawiają Bramę o czterech głowach, siedzącego na łabędziu po wodzie pływającym. Co do Wisznu, jedni mówią że się pokazał – 238 –
    na ziemi pod postacią 21 ludzi i zwierząt, drudzy zaś utrzymują że był dziewięcioraki, istąd pod temi wszystkiemi wystawiają go postaciami; najczęściej jednak dają m u wyobrażenie Kriszna które pokazujegopięknymmłodzieńcem. ChiwęzwanegotakżeRudren, wyobrażają wpośród błyskawic, z trzema oczami iośmią rękami. Każdy ztych bogów ma żonę; atoli Bhawani wygląda częstokroć jako żona trzech bóztw. Wiele duchów od Bramy pochodzących zrobiły rokosz, i za to z nieba wypędzeni zostali: długie upłynęły czasy,idopieropo wieluprośbachiwstawianiachsięinnychdu chów ito pod nader ciężkiemi warunkami uzyskali przebaczenie. Brama zgodnie z Bhawani (naturą) zaludnić mieli świat cielesny, który przeznaczony został na mieszkanie upadłym duchom, jeden znich np. ożywić miał to, drugi inne zwierzę, roślinę lub czło wieka,itakdalejprzechodzićbezkońcazjednéjw drugąistotę dlajéjoczyszczenia. Takajestmetempsykoza,czyliprzechodzenie dusz zjednych w drugie ciała, u Indyan: według niej wszystko tam żyje, nie tylko ludzie i zwierzęta, ale nawet rośliny i kamienie.
    Oprócz trzech powyższych bóztw, Indyanie czcząnieskończo ną liczbę(według niektórych 333 milionów) istot niższego rzędu, czem objęte sążywioły, zdarzenia w naturze, mnóztwo dobrych izłych duchów, chorób, cnot, nieszczęść, sztuk, nauki it.d.Mię dzy bóztwami niższego rzędu najznakomitszym jest Buddha (‚), odbierający cześć u sąsiednich ludów jako bóg najznakomitszy.
    Buddyzm, którego wyznawców liczą niektórzy geografowie do 300 milionów, odrzuca obrazy bóztw, nakazuje bezżenność ka
    (‚) Według japońskiego podania, Buddha był filozof i prawodawca. Urodziwszy się na wyspie Cejlan około 1029 lat przed J. C. wcześnie opu ścił dom rodzicielski i został uczniem pustelnika słynnego wielką surowo ścią obyczajów. W krótce jednak zaniechał oderwanych myśli i poświęcił się dla szczęścia swych bliżnich. Podał im naukę o Bogu który mści się zbrodni a nagradza cnoty, o szczęśliwem, obiecaném dla dobrych w niebie życiu, o piekle dla złych, o metempsykozie jako sposobie zasłużenia się, i t. d Nieszczęściem jednak, tak piękną naukę ludy wschodnie zeszpeciły przydaniem mitologicznych bajek i dziwactw Buddha w kilka lat po śmier ci, która przypadła 950 r. przed J. C. ubóztwiony został. – 239 –
    płanomiżyciezakonne Religiata,w Indyachprzedgangesowych wielkiego doznała prześladowania, i dla tego jej sektatorowie w różne rozsypali się strony Azyi. Indyanie także oddają cześć siedmiurzekom,aszczególniej Gangesowi:kąpaniesięw tejrzece do religijnych liczy się czynów; wodę z tej rzeki rozwożą handla rze bardzo daleko pobożni Indyanie odbywają pielgrzymki do kataraktiiródełGangesu. Wreszciezaświętetakżezpomiędzy zwierząt uważają przedewszystkiem krowę iwołu (godła płodnéj siły natury), po nich słonia, małpę, łabędzia, niektóre gatunki. wężów, a z pomiędzy roślin komonicę (lotus), banian, i t. d . – Cała historya święta Indyan zawiera się w ich dawnych księgach z w a nych Weda, podzielonych na cztery części, tudzież w ich k o m m e n
    tarzach Szaster równie bardzo dawnych, których sześć ksiąg obejmują astronomią, astrologią, naukę moralną, przepisy religijne, sztukę lekarską i prawo; nadmieniliśmy już wyżćj że tylko B r a minom czytać je wolno. –
    Rozmaite są religijne obrzędy u Indyan. Kapłani ich są B r a m i n o wie czyli Bramy, a świątynie pagody, z których znajdujące się na brzegach Koramandelu, wielkościąitrwałością przewyższają wszel kie starożytnej budowy znane pomniki; są to budowle zmarmuru cegły igranitu. Pagoda bywa zwykle czworobokiem, swemi ścia nami wystawionym zupełnie do czterech głównych stron świata. Zpośrodkakażdegobokuwznosi3–400 stópwysoka,pirami
    dalna, z 8 do 11 piętr składająca się wieża. Te wieże stanowią cztery wejścia do świątyni: zewnątrz okryte są obrazami bóztw izwierząt znakomitej roboty. Wewnątrz, wzdłuż murów są siedzenia dla wiernych wyznawców, portyki imałe ka pliczkidlakapłanówibajaderek.W pośrodkupróżnej,czterema murami zamkniętej przestrzeni, wznosi się również piramidalnego kształtu, ale więcéj nad inne części okryty rzeźbą przybytek. T a j e mniczy zmierzch panuje w tym budynku, tylko bowiem otworami czworgawejśćdostajesięwewnątrzświatło. Widaćtamkolosalny obraz jednego lub kilku bóztw, ściany przedstawiają rozmaite p ł a
    skorzeźby; czasem przy wejściu, zewnątrz widziéć się daje posąg – 240 –
    bożka posągite,ponajwiększejczęścikamienne,miedzianelubzło te,ubrane bywająw nader kosztowne szatyiobładowane bardzo drogiemi dyamentami. Ale cały ten przepych szczegółów ginie przy olbrzymim efekcie ogółu, albowiem wszystko tu jest z granitu w y polerowanego jak szkło, a niektóre jego sztuki są tak wielkie iż obejmują 10–12,000 stóp sześciennych, a częstokroć potrzeba było sprowadzać te kamienie z miejsc o 15 mil odległych. D a wniej widziano w jednej pagodzie w Chalembaram, łańcuch w y kutyzjednej sztukigranitu, 137 stóp długi, na czterygirlandy się dzielący; każde jego ogniwo było 3 stopy długie, 2 do 3 stóp
    grube,awszystkoprzedziwnie,jakstal,wypolerowane. Najwięcej znajduje się tych cudownych świątyń na wyższej płaszczyźnie D e kanu i w górach Gates, podziemne ich sale bywają tak obszerne iżmogłyby pomieścić po kilka tysięcy rodzin kapłańskich; nie widać już takich pagód ku południowi za rzeką Kryszna: nie ma ich także w północnym Indostanie, ale znowu się je napotyka na wyspach ElefantynaiSalsetta.Służbęwświątyniachpełnią,ja keśmy już powiedzieli, braminowie, którzy z tego tytułu, mają nie tylko grunta wolne od podatków, ale prócz tego znaczne d o chody w podarunkach i ofiarach. Zwyczajne obrzędy nabożeństwa zależą na kąpaniu posągów bożyszcz, na namaszczaniu ich iubie raniu, przy czćm palą się przed niemi lampy woń wydające, i tańczą bajaderki przy odgłosie skocznej muzyki lud także przy nosi tym bóztwom ofiary składające się z pokarmów, kwiatów, owoców it. d. Podczas nadzwyczajnych obrzędów zabijają ipalą zwierzęta: pewna nawet że dawniej ofiarowywano ludzi a szcze gólniej dzieci. Oprócz codziennego nabożeństwa, wielejestnad
    zwyczajnych uroczystości na cześć wszelkiego rodzaju bóztw: niektóre trwają po kilka dni. Najsławniejszą z pomiędzy nich jest uroczystość wozu czyli tyrunal, która trwa 10 dni iściąga wielką liczbę pielgrzymów, gdy się odbywa w jakiej sławnej pagodzie.
    5.OSWIECENIE.NAUKI. Indyaniemajązdolnościdonauk iwykształceniasię,niewidaćjednakżeby usiłowaliczynićw nich postępy, zatrzymują oni we wszystkiem dawne formy i granice; – 241 –
    szczególniej zaś przeszkadzają im do postępu ich kasty. Prawie wszędzie są u nich szkoły w których się uczą czytać, pisać iracho wać. Benaresuważaćmożnazamiastouniwersyteckiedoktórego Indyanie garną się ze wszystkich stron na naukę teologii; wszakże nietrzebasądzićżebytomiałbyćrzeczywistyuniwersytet Indy anie pobierają tu nauki prywatnie u braminów iprzykładają się do wyższych nauk indyjskiej mądrości. Są także podobne zakłady w miastach Nuddea iTirhut, ale obadwa znacznie podupadły. Główniejsze przedmioty ich nauki są:religia, filozofia, matematy ka,astronomia, chemia, botanika, medycyna, historya, prawnic two. Ich geografia w większej części składa się z domniemanych
    podań.W poezyiwielkiemająupodobaniereligia,moralność ihistorya mitologią są zagmatfane: uczą się także malarstwa, m u zyki, budownictwa, rzeźbiarstwa, sztuki dramatycznej itańców, ale gust ich w tém wszystkiem jest dziwaczny. Mają biblioteki i księgi na palmowych liściach pisane rylcem, piszą także piórami ze trzciny na bawełnianym papierze, Anglicy wiele łożyli starania około zaprowadzenia nauki i zachęcania do niéj, i w tym celu wielezakładówotworzyli,jaknaprzykładszkołyindyjskiego san skrytu w Benaresi Kalkucie, szkoły w Delhi iAgra tak dla Indyan jako i dla mahometanów, angielsko-indyjską szkołę dla Indyan,
    gdzie uczą europejskich języków i umiejętności, szkołę angielską, do której przyjmowani są Indyanie imahometanie co nabyli przy gotowawczych nauk w szkołach indyjskich i mahometańskich; w tej szkole uczą ich literatury i nauk w języku angielskim. Jest także episkopalna szkoła w Kalkucie, iszkoła indyjska w Punah. Szkoły wyższych nauk dla Anglików w wielu są miejscach; uni wersytet (na wzór oxfordzkiego) w Kalkucie, tamże szkoła han dlu, wyborna szkoła inżynieryi w Bombaj, astronomiczne obser watorya w Kalkucie, Benares iBombaj, ogrody botaniczne w Kal
    kucie i Madras, azyatyckie towarzystwa w Kalkucie i Madras (pierwsze szczególniej sławne),literackieigeograficzne towarzy stwa w Bombaj, jakoteż lekarskie towarzystwo w Kalkucie.
    W Kalkucie,MadrasiBombajiwwieluinnychmiastachsądru
    Tom II.
    31
  • 242 –
    karnie, wychodzą gazety, dzienniki iinne pisma czasowe w samej Kalkucie czynnych jest obecnie 36, jużto angielskich, już indyj skich pras. Prócz tego wiele wychodzi peryodycznych pism po prowincyach.
    (a. § 3 4) Ds
  1. FORMA RZĄDU. Państwotoposiada,podzwierzchnic twem królaW. Brytannii,angielskakompania,częściąjakowładz ca, częścią jako opiekun książąt indyjskich; do kontrollowania spraw indyjskich przeznaczony jest szczególny wydział (Board of Controul) angielskiego ministerstwa, z którym się znosi tajny komitet składający się z trzech dyrektorów kompanii. Zwierzchnia władza kompanii nad Indyami trwa tylko do czasu oznaczonego przywilejem, który skończył się był z 1834 rokiem, ale znowu na 20 lat przedłużony został, z warunkiem jednak że dotychcza sowa wyłączność handlu kompanii z Indyami iChinami ustajei odtąd mogą mieć w nim bezpośredni udział wszyscy obywatele angielscy. Kompania ma prawo bicia monety, prawo do życiai śmierci, prawo wypowiadania wojny, zawierania traktatów, w c h o dzenia w przymierza, przyjmowania i wysyłania posłów, ale za
    wszystko odpowiedzialna jest narodowi angielskiemu. Podlegli a n gielskiej kompanii książęta indyjscy już to są lennicy, nad którymi kompania przyjęła opiekę tak wewnątrz jako izewnątrz, a za co onipłacąwynagrodzeniepieniężneiw przypadku wojnydostar czają zbrojne posiłki już zostają pod opieką kompanii która roz rządza ich twierdzami, ale nie wymaga wojskowych posiłków ani pieniężnego wynagrodzenia.
    2.RZĄD. Kieruneksprawindyjskich,wnajwyższejinstancyi wychodzizLondynu: 1)odBoardofcommissionersfortheaffairs of India, to jest rady stanu składającej się z prezesa, 3 sekretarzy
  • 243 –
    stanu, 9 wyższych urzędników i jednego sekretarza, którzy k o n trolujązarządkompanii: 2)od Courtofdirectors,czyliwłaściwych regentów; jestto zgromadzenie złożone ze 24 członków wybiera nych co cztery lataz pomiędzy kompanistów, do czego mają prawo sami tylko w Londynie zamieszkali, najmniej 2000 funtów szter. w akcyach kapitału kompanii posiadający kupcy. Temu to zgro madzeniu podlegają różne urzędy w Londynie, jako to:indyjska korrespondencya, komitet prawodawczy, korrespondencya woj skowa, urząd menniczny i wekslowy, komitet żeglugi i rozmaite komitety handlowe. Atoli wszelkie téjrady dyrektorskiej posta nowieniapowinny najprzóduzyskaćprzyzwolenienajwyższejkon trolli rządowej: tak więc władzę dyrektoryatu ścieśnia kontrolla. Dyrektorów obiera izba właścicieli (Court of Proprietors) czyli zbierające się w pewnych czasach zgromadzenie członków k o m panii. W Indyach zaś są cztery prezydentostwa w Kalkucie, Allahabad,MadrasiBombaj wkażdemprezydentostwiejestna czelny cywilny i wojenny gubernator. Gubernator Kalkutty jest razem generalnym gubernatorem kompanii z władzą królewską. Inni gubernatorowie od niego zależą. Każdy gubernator ma sobie dodaną rądę ipod swą władzą gubernialnych sekretarzy: a nadto radę handlową i skarbową: system administracyi jest takiż jak w Anglii. Rządzcy prowincyalni w guberniach nazywają się Fuzdar, nie mają władzy wojskowej i władza ich prawie tylko zależy na nadzorze gmin iutrzymaniu policyi. Prowincye dzielą sięnapowiatyatenapergunnach. Nadostatniemiprzełożenisą Zemindare,czyliurzędnicyskarbowi. W każdympowiecie,iw ka żdém znaczniejszém mieście Mutahsib ma dozór nad wagami imia rami. Od r.1793 zaprowadzonyzostałwłaściwy,zupełnykodeks indyjski, w Kalkucie, Madras i Bombaj są najwyższe trybunały: w Kalkucie także jest oddzielony trybunał wyrokujący w spra wach między rodowitymi Anglikami w Indyach. Co do spraw gruntowych, dzierżaw, danin it.p. są poborcze trybunały, których najwyższąinstancyąjestSudder-Duanni-Adawlutit.d.W są dach zasiadają angielscy prezesi, radzcy i protokóliści wspólnie – 244 –
    zindyjskimi pundit i mahometańskimi mollachami, wszystko o d bywa się na sposób angielski. Roku 1829 liczba osób w służbie kompanii zostających wynosiła 177,505, których pensya koszto wała ją 3,440,000 fun. szter. Samego generalnego gubernatora pensya dochodziła 24,41S fun. szter (975,720 złp.). Od roku 1834 znaczne zaszły ulepszenia w zarządzie. I tak ustanowiono zpomiędzy rodowitych Indyan sędziów pierwszej instancyi(sud de-Amim iassessorów przy poborcach i stałą wyznaczono im
    pensyą. Również język krajowy przyjętow administracyi. 3.DOCHODYKOMPANII. Funduszwakcyachkompanii indyjskiej wynosi 5 milionów f. szt. a gdy r. 1834 skończył się dawny przywilej, posiadała kompania w gotowych pieniądzach,
    w nieprzedanych towarach iinnej własności 14,649,390 fun. szt. Długi kompanii dochodziły 1833 r: 30,774092 f.szt. Dochody, którew przecięciuz15lat(od1814-1829) czyniłyrocznieblizko 21 mil. f. szt. wynosiły średnio w trzech latach, 1833-1836), po 14,450,514 a wydatki w Indyach do 12,120,919 f. szt. rocznie. Dodać jeszcze trzeba do tego wydatki w Anglii (procent posia daczom wschodnio-indyjskich papierów, pensye, koszta, zakładów kompanii w Anglii, żołd dla królewskiego wojska będącego na służbie w Indyach it.d.). Oprócz wymienionych dochodów, zy skała jeszcze kompania z handlu, w latach 1835 i 1836, summę 10,176,198 f szt. Najwięcej dopuszczają się uciążliwości zemin dary, od czasu jak im zupełnie poruczono własności gruntowe.
    4.SIŁAZBROJNA. 1830r.składałasię(wedługpodania Montgomery Martin), z 253,918 ludzi, w któréjto liczbie było:
    regularnychwojskeuropejskich. . . . 35,590 * – indyjskich(Seapoy). .148,067
    nieregularnychwojskeuropejskich. . . 832 * „ krajowców . . . 69,429
    Marynarkaskładasięz1fregaty,10mniejszych wojennych statków,2zbrojnychparowychstatkówikilkustrażowych.
    -•->Q<>- – 245 –
    b) PAŃSTWA NIEPODLEGŁE.
    I. P a ń s t w o S y k s ó w .
    a. S RAJ,
    Syksowie (Seikhs, Sikhs, Sieks), na lewym brzegu rzeki Setle dje są lennikami kompanii wschodnio-indyjsko-angielskiej: miesz kający zaś na prawym brzegu tejże rzeki, składali niepodległe państwo; atoli w ostatnich czasach, książę Lahory, (także książę syksowski), podbił sobie innych książąt Syksów, niemniej wcielił do swych krajów znaczną część Afganistanu itak utworzył dosyć potężne państwo, którego wojsko, w większej części na sposób europejski jest uorganizowane. Książę ten nazywał się Randszit Singh czyli Runszit-Singh, umarł on 1839 r. a po nim nastąpił synjego Kurryk-Singh. • –
    Położenie:86–95*dług.;27–35 półn.szer.GraniczyzAf ganistanem,rzekąSind,angielskiemiIndyamiiTybetem. Rozle głosć państwa wynosi 8000 mil kw. Grunt na północy górzysty ilesisty, szczególniej równinę kaszmirską otaczają od północy w y s o kiegóryHimalajaiHindukusz. W Peszauerciągnąsięniższegóry
    Kejberi pasma gór słonych w sól nader bogatych. Pendszab iM u l tam są kraje płaskie i w części bardzo żyzne, z resztą płonnemi piaskami pokryte. Rzeki,znaczniejszesą:SindczyliIndus,Kabul, Szelum, Rawy, Setledź, Begah. Całe państwo dzieli się na n a stępujące części: 1) Pendszab czyli krajpięciu rzek,jego obwody: Lahore, linhut, Rechtna, Barri, Jalindra, Sindi Sagor, krajGukerów; 2) Kuhistan czyli kraj górzysty; księztwa: Rajsur, Puonach, J a m boe, Kishtewar, Kangra, Gular, Seebah, Chumbah, Koloo, Mundi, Sukaid. Dodać tu jeszcze należy zdobyte 1827 r. na Afganach kraje: 3) trzy prowincye Czocz, Hasareh i Peszauer które dawniej częśćKabulustanowiły;4)Kaszemirzwieluw górachksięztwami; – 246 –
    i 5) Multan, z prowincyami Multan, Leja, Dera-Ismail-Chan, Dera-GhasiChaniBuhawalper. Płodycodometalów,złoto iżelazo, sól, saletra, boraks, zboże, ryż, cukier, indygo, tytuń, bawełna, szafran, wino, przednie owoce, konie, bydło, owce, kasz mirskiekozy sławne długim idelikatnym włosem, wielbłądy,je
    dwabniki, dzikiezwierzęta,it.d.
    Sławna dolina Kaszemir, jest jedną z najpiękniejszych okolic
    w Azyi; góry Himalaja otaczają ją od północy, zachodu i połu dnia, a rzeka Indus granicą jest od wschodu przerzyna ją rzeka Behut (starożytny Hydaspes) do której uchodzi mnóztwo malowni czych strumieni. Indyanie uważają tę dolinę za ojczyznę swych braminów:ChińczycywywodzązniejswegoFoe wedługmaho metanówjesttoraj,w którymmieszkalipierwsiludzie.Mieszkańcy sąrodu indyjskiego imowią narzeczem pokrewnêm sanskrytowi. Ich panującą religią jest islamizm. Jest to lud piękny, silny, z r ę czny,bardzoprzemyślny,alemiękkiinajmniejwaleczny. Uprawa gruntu wyborna. Głównym przedmiotem przemysłu są wełniane tkaniny z pomiędzy których szale kaszmirskiemi zwane, tyle są sławne. Wyrabiają je z koziego puchu, i dostarczają rocznie do 80,000 sztuk. Samo stołeczne miasto Kaszemir (dawne Sirynagur) liczy 16.000 warstatów. Kraj ten opatruje także część Indyj rozynkami imelonami;– liczy do 2 milionów ludności.
    -•*$@$ •
    • *2a*.
    Pochodzenie różne pokolenia Indyan, lud w ogólności kształ tny, dobroduszny, bardzo pracowity, bitny, mężny, a mianowicie Syksowie, Syngowie, Dżaty, Rasbuty, Juty, Afganie, Beludzio wie, Mongolczycy iGukery.
    Ludnośćpodająna8milionów.– Ichzatrudnieniemjestrol nictwo i chów bydła, około czego lubo z niewielkiém zajęciem
  • 247 –
    aleznacznąchodząkorzyścią główniejszemiwyrobamisątkani ny bawełniane, sławne kaszmirskie szale, tudzież wełnianei jedwabne tkaniny, papier, kobierce, wyroby lakierowane, broń.
    Religia im właściwa przez Indyanina Gurruh Nanek (w 14 lub 16 wieku) zaprowadzona, jednego tylko najwyższego Boga aża dnychpodrzędnychbóztwnieprzypuszczająca prócztegobrami niimahometanie.– Forma rządu: dawniej Syrdarowie teokra tyczni szczególnych powiatów łączyli się pod jednego zwierzchni ka wybieranego przez radę narodową (Guru Mata); teraz zwią zek ten istnieje tylko z imienia, gdyż Runszit-Singh, książę L a hory wszystkich do płacenia sobie haraczu zniewolił.–Docho dytegopaństwawynosićmają70–90 milionówzłp.–Siła zbrojna Runszita,1838r.składałasięz600działróżnegoka libru, 48,500 jazdy i 24,500 piechoty. Tę armią uformował i na sposób europejski wyćwiczył francuzki generał Alard. Do niej także należała legia jazdy francuzkiej (6000 ludzi) utworzo na przez tegoż generała, ubrana i uzbrojona lancami, szablami ipistoletami, zupełnie na sposób europejski. Prawie cała k o m menda, w całéj armi odbywa się w języku francuzkim. Piechota
    uzbrojonajestkarabinamizbagnetami wszystkoporządnieodzia ne i regularnie płatne.
    •®•
    I. Państwo Gwalior czyli dawniejszy Maha Raja Sindia.
    Ø« SRAJ.
    Leży pod 93–96° 43′ dług a22–26°52′ półn.szer.:ogra niczająjeAgra,Allahabad,Bopaul,KandesziAjmeer. Rozległość: 1860 milkw. Gruntpowiększejczęścigórzysty,ależyzny. Rze ki Chumbul, Kali, Sind, Betwa, Nerbudda, Djuma, Sagermutti, – 248 –
    Parbute, Kobarry, Pohoje, Binna. Płody wszelkiego gatunku zboże, ryż, pszenica, proso, jarzyny, rośliny strączkowe, indygo, bawełna, tytuń, przednie owoce, różne gatunki drzewa, bydło, owce, wyborne konie, wiele domowego ptastwa. Podział a) p o siadłości w Malwach; b) posiadłości w Agra; c) w Kandecz.
    -•-30€ o
    • *2saster.
    Pochodzenie:Indyaniebitne,bardzowytrwałe,namałem prze
    stające pokolenie częścią Maraci, częścią Grassia, Jaut, już m u
    zułmanie sekty Borah. Ludność wynosić ma 4 miliony. Zatru dnieniem: rolnictwo, chów bydła,aszczególniejkoni. Przemysłi
    oświecenieprawiewcaleprzytłumione. ReligiaBraminów. Rząd: nieograniczona monarchya, na czelejego obecnieAliDjah Djan kodji Rao Sindiabehadir. Dochody jego wynoszą 40 mil. złp. a wojskama 40,000,którepowiększejcześciskładasięzeszcząt ków rozwiązanej armii książąt marackich.
    –>@<>-
    III. P a ń s t w o N e p a u l.
    4A, S R A J.
    Położenie: 97-40-106’20’ dług, 26’25’–3040 półn. szer.; graniczy na północ z Tybetem, na wschód z Butanem, Ilà połud.wschódzBengalem,napołudniezBaharemizOude,
    napołud.zachódzDelhi,nazachódzGurwalem.– Rozległość, łącznie z księztwem Sikkim zostającém pod opieką kompanii a n gielskiéj,2530m.kw.– Gruntjakdolinaalpejska,międzydwoma równolegle ciągnącemi się i coraz wznoszącemi pasmami gór; najbardziejścieśniająjąkuwchodowigóryLamaDangra. Od
  • 249 –
    strony północnéj wznosi się łańcuch gór Himalaja z ośmią wysokiemi szczytami. Rzeki: Kozah powstający zrzek Rusi iG e erkoo: Gunduk do którego uchodzą z prawej strony Modi, Tir:ool Gunga, Marichangdi, Setigunga i Rapti, z lewej zaś Rakhagar, Mayandi Kola, Barigar, Beri Kola i Arhung; Gogra z rzekami SwetagungaiBaharee. Konkioddziela,nawschodzie,Nepaulod księztwa Sikkim. Klimat: alpejski z takiemiż jak w Szwajcaryi sprzecznościami, w dolinach nader łagodny izdrowy, wielce przy
    jazny dla wegetacyi. Płody naturalne: złoto (w rzekach), nieco srebra, wiele miedzi, ołowiu, wyborne żelazo, arszenik, siarka, marmur, jaspis, kryształ, wapno, łupek, bydło, yak, bawoły, owce, konie, psy, słonie, nosorożce, tygrysy, lamparty, szakale, lisy, piżmowce, małpy, zające, dzikie kozy, wiele ptastwa, ryb, pszczół; ryż, kukuruza, żyto, rośliny strączkowe, bawełna, szafran, trzcina cukrowa, konopie, kardamon, pieprz, imbir, owoce, wino, roz maite gatunki drzewa. Podział 9 obwodów: Nepaul, obwód 24 Rajasów, obwód 22 Rajasów, Mukwanpoor, Khiraut, Khatang, Chayenpoor, SaptariiMorung.
    •Ş©®
    Q
    G. §$$$$$$$$$,
    Ludność: 2,500,000 dusz. Pochodzenie: Indyanie, Newarowie, Denwarowie,Purbutty. Zatrudnieniemichbardzostarannerol nictwo: wszystkie kraje i grunta rozdzielone są między książąt i duchowieństwo iod tych wydzierżawiane. Rzemiosłami trudnią się tylkoNewarrowie sąonitkaczami,kowalami,ślusarzami,dobre mi cieślami, nożownikami iwybornemi złotnikami. Robią papier złyka,napojezryżuilikworzryżuipszenicyzwany Ihaur,po wszechnielubiony. HandelprowadzątylkozTybetemiBengalem; wyprowadzajązNepaulu słonie,słoniowezęby,ryż,budulec,skó ry, imbir, kuth (terra japonica), wosk, miód, żywicę, pamarańcze,
    pieprz, pachniącą korę, miedź, oliwę, bawełnę; prócz własnych Tom II. 32
  • 250 –
    płodów rozwożą także wyroby tybetańskie po Bengalu. Wszelkie towary przeprowadzają przez góry karawanami na koniach io w cach. Religia panującabramajska,aoprócztejbuddajska,lamaj skaimahometańska, Oświecenieprawienatymże,cowIndyach, stopniu głównymprzedmiotemnaukiastronomia,czyliwłaściwie astrologia itu także naukowość dziedzictwem jest braminów.
    •$Q6 •
    Gł. $ 3 4 \ ‚ D $ $ $ $ $ $ $ $ $ $ \ .
    Nieograniczona monarchya na czele której jest Rajas, mający przy boku radę stanu z następujących składającą się wysokich urzędników: 4 Chauteryjas (głównych ministrów), 4 karigi (sekre tarzy stanu), 4 sirdarów (namiestników), 2 khurdarów (sekretarzy), kupperdara (prowiantmajstra)iklazanchee(podskarbiego). Mię dzy panującym a ludem pośredniczy 36 Thurgur, naczelników rodzin Ghorka, których Rajas, w ważnych potrzebach kraju, za sięga rady. Kaidym okręgiem zarządza Subah. Kontrollę rządu utrzymujączterejbicharizeswym naczelnikiemdithna;cidodają każdemu subahowi podkanclerzegoiprzestrzegająaby urzędnicy wiernie swe obowiązki pełnili. Kodeksem praw jest Derma Sza stra. Poborem dochodów trudnią sięsubahowie za pośrednictwem
    foughdarów, albo też zadzierżawiają je iznadarom. Ogół docho dów państwaszacująna20mil.złp. Regularnamilicyawynosi
    18,000 ludzi, podzielona jest na 60 kompanij, każda pod dowódz twemsubadaraipewnejliczbyjemandarów. Nieregularnamilicya zdajesiębyćbardzoliczna. KsiążęSikkimoderwałsięodNe paulu i od 1810 r. zostaje pod opieką kompanii angielskiéj.
    •©Ö<>-
    IV. Posiadłości innych państw europejskich.
    a) Portugalczycy mają obwód Goa na zachodnich brzegach Dekanu. Posiadłośćtależypod91’24’–91°59’dług, a 14’58’ 15’53’półn,szerokości,otoczonamorzem arabskiemiangielskiémi
    posiadłościami Bejapoor iKanara. Rozległość jej wynosi 51 mil
    kw. Grunt wzgorzysty aż do Gat piętrami się wznoszący; nad
    morzempiaszczysty. Rzekiprzezeńpłynące:Mandawa Salzet,za
    tokaGoazprzygórkiemRamas. Płody:bawełna,konopie,pieprz,
    kardamon, ryż,bydło,ryby,sól.Mieszkańców90,000,azaśznad
    morskiemi miastami Diu iDaman w prowincyi Guzerata w In
    dostanie, zkrajem w Timor ipółwyspem Makao, któremi wszy
    stkiemi zarządza gubernator z tytułem wicekróla w Indyach, ogólna ludność dochodzi500,000, arozległość krajów zajmuje 230 m. kw.
    Ludność ta składa się z Portugalczyków iIndyan. Ich zatrudnie niem jest:rolnictwo,chówbydła,rybołowstwo,bawełnianeije dwabne tkactwo tudzież wypalanie araku. IIandel, mianowicie w WillanuowadeGoa,dosyćjestżywyizatrudnia25 własnych ukrętów. Prawie wszyscy mieszkańcy są religii katolickiej, któ rą już większa część Indyan przyjęła. Prócz tego są wyznawcy bramy. Dochody,1821r.wynosiły622,000,awydatki798,000 kruzadów (po złp. 4, gr. 24).
    b) Francuzi mają obwód Pondichery iKarikal w Karnatyku, obwód Mahe w Dekan, tudzież Czandernagor i wiele faktoryj w Bengalu, ogółem do 29 mil kwadr. i207,000 mieszkańców, trudniących się uprawą ryżu, bawełny i niektórych południo wych owoców, zbiorem soli, iwreszcie rozmaitemi rzemiosłami, Mahe ważny prowadzi handel
    c) Duńczycy posiadają obwód Trankebar w Dekan z miastem Trankebar, twierdzą Dansborg, kilka wsi, tudzież miasto Seram
    purw Bengalu ogółem4milkw.i35,000ludności,którzyró wnież uprawiają ryż, bawełnę iprzednie owoce, trudnią się rybo łowstwem, tkactwem, zbiorem soliiróżnemi rzemiosłami, a przy tém znaczny prowadzą handel. –
    Każdą z wymienionych posiadłościzarządza właściwy gubernator.
    •©• x. INDYE ZAGANGĘS0WĘ.
    4A. $ $ $ !.
    1.POŁOŻENIF. 109”–127 wsch.dług,1°7’–27″pół
    nocnéj szerokości, graniczą zChinami, Tybetem, Indyami przed
    gangesowemi ioceanem indyjskim. 2. ROZLEGŁOŚĆ.
    Posiadłościangielskie . 4,400 m. kw.
    Birma(państwoBirmanów) 9,560 . . Siam ……9,500. A%
    Malaka …..2,000„ „ | Anam……13,000„ *
  • Razem 38,460 milkw. 3.GRUNT. Odgłównegowęzłagórtybetańskichrozcho dzi się pięć odnóg, od północy na południe i południe-wschód.
    ŚrodkowyłańcuchgórkończysięnaprzylądkuRomania Kraje pochylają się od północy ku południowi. Między pasmami gór widać tu i owdzie piękne doliny, równiny: dzikie i płonne lub bagniste okolice przegrodzone są żyznemi gruntami i pięknemi l a sami; w ogólności ta część Azyi mianowicie ku północy iwscho dowi mało jest znana (‚). –
    Morza odnogaTunkin:odnogaSiam,cieśninaMalakka,odnogi bengalska imartabańska.
    Rzeki Sangkoi (zowiąca się w Chinach Holi-Kiang); Menam kom (348 mil upływająca), Menam, San-Luen (w Chinach L u
    (‚ Zdaje się że podobnie jak południowa Ameryka połączonajest mię: dzymorzem Panama z Ameryką północną, tak półwysep Malakka, przez w y spę Sumatrę i inne, łączył niegdyś Azyą z Australią. \ – 253 –
    Kiang); Irawaddi (w Tybecie Dżangbo-Czu, w Chinach Pin-Lang Kiang); Brahmaputra (w Assam Bor-Lohit).
  1. KLIMAT. W małej części, dla blizkości wysokich gór, umiarkowane, łagodnepowietrze. Większa zaśczęśćw gorącym pasie wystawiona jest na skwarne upały, które tylko zmiennemi wiatrami (monsun), długiemi w mokrych porach deszczami im o r skiemi po nadbrzeżach wiatrami miarkowane bywają.
  2. PŁODY NATURALNE. Ciała kopalne: złoto, srebro, ołów, żelazo, cyna, miedź, antymon, sól, saletra, kuth (ziemia j a pońska), drogie kamienie, jako to: najpiękniejsze rubiny, szafiry, topazywBirmie. Roślinyszacownegatunkidrzew(sapan,kalam bak, orle’drzewo), teak (szczególniej przydatne do budowy okrę tów), bambus, gumma, indygo, bawełna, oliwa, betel, areka, sago, ananasy, kokosowe orzechy, cukier, herbata w Assam, pieprz, ryż, zboże. Zwierzęta: słonie, tygrysy, bawoły, małpy, piżmowce, p a
    wie, papugi, jadalne gniazda jaskółcze (salangany), wiele gatun ków ryb, pszczoły,jedwabniki.
    -•–>@@•
    u 32a*.
    1.LUDNOŚĆ. Wedługnajbliższegodoprawdypodobień stwa, 21,600,000 tojest:
    Posiadłościangielskich 1,500,000dusz. Birma . . . . . 4,000,000 – Siam. . . . . . 3,600,000 „ Malakka . . . . . 500,000 – Anam …..12,000,000|-
    Ogółem 21,600,000 dusz. 2.POCHODZENIE. Ródmongolski,amianowicietrzygłó
    wne szczepy:
    1) Anamici, ich pokolenia: Tunkinczycy, Kochinchińczycy, K a m

bojowce, Laozery, tudzież górale: Loe, Moi iMuang.

  • 254 –
    2) Birmanie,amianowicie:właściwiBirmanie,Peguanie,Ka rianie, Zabainy, Kyrny, Taungsu, Yau, Palaon, Pyon, i t. d.
    3) Siamczycy, także na wiele dzielący się gałęzi.
    J a k r ó w n i e ż M a l á j e , A s s a m e s y , G a r r o w s y , M u g g , K a s s a j e i t. d . W wieluteżokolicachutrzymująsięChińczycy.
    3.ZATRUDNIENIE. Pomimopięknystanroślinnościmało widać dbałości około rolnictwa, a niepewny, chwiejący się stan polityczny, ucisk bez najmniejszego ograniczenia ani miary, nie ustanne, ze skłonności do wojny wynikające zaburzenia, nie d o zwalają zająć sięporządnym chowem bydła. Jak więcrolnictwo taki chów zwierząt domowych ledwo w zawiązku istnieją. Taki stan rzeczy równie mało sprzyja zakwitnieniu rzemiosł; wszelako
    znane tu są niemal wszystkie ich gałęzie, ale w ogólności ledwie zajmują się niemi tyle, ile wewnętrzne potrzeby kraju wymagają. Znaczny prowadzą handel z Chinami iangielskiemi Indyami, ale z resztą świata najmniejszych nie m a handlowych stosunków, gdyż tutejsi książęta lekają się polityki zbrojnych kupców euro pejskich. W Singapore, w Indyach angielskich, jest główny targ handlu złota indyjskiego archipelagu; niemniéj Miasto Moulmein wzagangesowychIndyachangielskich,stałosię,w ostatnichcza
    sach ważnym punktem handlowym.
    4.RELIGIA. NajbardziejupowszechnionajestreligiaBud
    dy; obok niej jednak istnieje islamizm i nauka Konfucyusza. Są także i chrześcianie.
    5 OŚWIECENIE. Zagangescy Indyanie, prawie równo oświecenisązprzedgangesowemi Indyami,góralejednak bardzo mało okrzesani, dzicy. – –
    a) Indye zagangeskie angielskie. §• § R A J,
    Położenie(niezajmującw toMalakkiiprzyległychjejwysp Pulo-Pinang iSingapore): 108’24’-116* wsch. dług. i 10″-27″
  • 255 –
    półn. szer. Na dwie główne dzieli się części zktórych północna leżymiędzyTybetem,Birmą,odnogąbengalskąiBengalem po łudniowa zaśmiędzyBirmą,Siamiodnogąbengalską. Rozległość 4400milkw. Podziałkrajebezpośrednie,doktórychnależądol ny Assam, Arakan: Martaban, Yee (Yi), Tawai, Tenasserim i w y spa Mergui, Pulo-Pinang iSingapore, tudzież kraj Malakka; kraje pośrednie: górny Assam, Djentiah, Kaczar, kraj Garrow, Kassai i
    innegórnekraje.Grunt częściągórzysty,częściąwązkipasni zin nadmorskich, w ogólności żyzny inader plenny. Góry: Gar row, Mugy, Anapektomiu. Rzeki: Brahmaputra z pomniejszemi rzekami Brak iGumti; Arakan, Pegu, San-Luen, Tawaii Tenas serim. Klimat: w części północnéj podobny jak w północnym Bengalu, w południowej podzwrotnikowy. Płody: złoto, srebro,
    miedi, żelazo, ołów, saletra, sól ryż, bawełna, tytuń, pieprz, imbir, cukier, herbata (w Assam), opium, gumma, drzewo aloe sowe, teak; indyjskie owoce, pomarańcze, ananasy, granaty, areka, betel;konie,bydło bawoły,owce,kozy,ptastwo,ryby,pszczoły, jedwabniki, słonie iinne dzikie zwierzęta,
    Różnego pochodzenia, Assamowie i Kassaje zdają się być szczepem Indyan; Garrowie iinni gorale jeszcze bardzo surowi, tak iż u wielu w zwyczaju są jeszcze ofiary ludzi. Jest także lud z w a nyMugg,tudzieżMalajeiChińczycy. Ludność,bardzomałoznana, około półtoramiliona dusz(w samym Assam 800,000 liczyćm o
    że. Zatrudnienie: uprawa ryżu, chów bydła, jakie takie górnictwo, płóczkarnie złota, chów jedwabników, jedwabne i bawełniane tkactwo. Mieszkańcy północnej części prowadzą lądowy handel zTybetem, Birmą iBengalem. Zaś morski handel najczynniejszy jestwMoulmein,Pulo-PinangiSingapore. Ponieważostatnie miasto jest wolne, przeto wiele w niém jest wielkich domów
    handlowych ido jego portu liczne zawijają okręty europejskie i
  • 256 –
    azyatyckie, mianowicie chińskie iinne. Roku 1832-1833, w y wóz z Singapore szacowany był 7,595,190, a przywóz 9,101,179 dollarów. Panującemi religiami sąbramajskaibuddajska. Teraz są także ichrześcianie. Co do oświecenia, to na bardzo nizkim jest stopniu, najwięcej widać go w Singapore, gdzie także są szko

    (a. R 3 A D $ $ r $ $ 9 § 9 R $ A .
    Kraj ten, równie jak Indye przedgangesowe, należy do w s c h o dnio-indyjsko-angielskiej kompanii; odstąpili go jéj Birmanie 1826 r.;atoliwyspy Pulo-Pinang iSingapore dawniej już do stały się w jej posiadanie, a kraj Malakka odstąpilijej Hollendrzy
    1824 r. w zamian za angielskie posiadłości na wyspie Sumatrze. Od roku 1830 Mallaka, Pulo-Pinang i Singapore przyłączone zostały do prezydentostwa Kalkutty. Prócz tych Assam, Arakan, Martaban, Yee, Tawai iTenasserim wraz zMergui, są kraje zu pełnie zależące od kompanii indyjskiej, przeciwnie Kaczar, K a s sai, kraje Garrow, iinne górne zostają pod rządami własnych R a
    jasów, czynsz tylko Anglikom płacą, a zresztą od nich nie zależą •-•–> Q @ > –
    b) Państwo Birmanów.
    4\• ••••
    Położenie: 111–118 wsch. dług., 16–27° półn.szer.Gra nicami są na północ Assam imało znane okolice górali, których liczą do zagangeskich Indyj angielskich; na wschód Chiny, Siam iangielskiMartaban napołudniezatokabengalska,nazachódtaż zatokaiangielskieIndyezaGangesem. Podział8prowincyj: Birma, Pegu, Mre-lap-czan, czyli Koszampri, Lowaszan (te dwie
    ły malajska ichińska.
  • 257 –
    |
    prowincye są częścią Laos), Martaban (której część należy do Anglików)iwreszciekrajewieluludówczynszowych. Grunt trzy łańcuchy gór ciągną się od północy ku południowi pochyłość ku południowi. Ziemia bardzo urodzajna, a szczególniej nad rzekami które, podobnie jak Nil w Egipcie, często wylewają. Główniejsze rzeki: Irawaddi, Kien-duen, Zittangi San-Luen. Klimat gorący. Wschodnio-południowy Monsun sprowadza deszcz, azaśpółno cno-wschodni suszę. Płody: złoto, srebro, platyna (niedawno o d kryta), antymon, wiele żelaza, cyna, ołów, miedź, saletra, sól, siarka, drogie kamienie, marmur, bursztyn, olej skalny, zboże, ryż,
    bawełna, indygo i wreszcie jak w Indyach przedgangeskich. P a ń stwo składa się z królestw A w y i Pegu, tudzież z części Laos.
    2a
    Ich pochodzenie właściwi Birmanie, Peguanie, Karianie,Sza nowie, Taungsu, Plau, Zabajnie, Kyeni it. d. Lud w ogólności czynny, wesoły, odważny, roztropny, łagodny i względem obcych uprzejmy, lecz w wojnie nadzwyczaj okrutny. Nie m a między nimi tejróżnicy kastco w Indyachprzedgangeskich,anawet kobiety, podobniejakw Europie,sąwolne.Ludpospolitychodziprawiena go, zamożniejsi noszą jedwabną ibawełnianą odzież, kobiety o b
    wijają się sztuką materyi i bynajmniej nie myślą o nadaniu jej j a kiegokolwiek kształtu. Wszyscy, tak mężczyzni jako i kobiety, noszą wachlarze. Ubodzy żyją samym ryżem i rybami, bogaci lubią dobrze jeść i w tym względzie dosyć mają smaku. Języku Birmanów dwojaki, jeden święty zwany pali, drugi pospolity, karian, każdy oddzielny ma alfabet, piszący się po naszemu od lewej do prawej ręki. Birmanie lubią poezyą ipodobno mają p o emata i sztuki dramatyczne. Ludność podają jedni na 4 drudzy na 7 do 8 milionów. Trudnią sięuprawą zboża iryżu, nieco cho w e m bydła, dość skrzętnie zajmują się górnictwem, c h o w e m j e
    dwabników, tkaniem materyj bawełnianych, jedwabnych, budową Tom II. 33
  • 258 –
    okrętów. Handel wewnętrzny dość żywy, aletrudnisięnajwięcej
    pierwszemi potrzebami zyciaizagranicznemi towarami, które po
    lądzieprzeprowadzająkarawanami. Znacznyteżprowadząhandel zChinami.Głównehandlowemiastawewnątrz są:Awa, Prome,
    Chanmo;porthandlowyRanghun.. Wyprowadzają:bawełnę,sło niową kość, drogie kamienie, drzewo teak, wosk, sól, ryby s u szone. Wprowadzają: jedwab, aksamit, bite złoto, papier, wyroby metalowe, sukna europejskie, muśliny bengalskie, porcelanę, szkło, herbatę. Nie mają wcale metalowej monety, któréj miejsce zastępująsrebrnewyroby,tudzieżkawałkisrebraiołowiu. Ra chunkowym pieniądzem jest tikalznaczący prawie tyle co złp. 4 gr.20. Religiabuddajska, (Buddanazywa siętu Gaudana); po nim Birmanie czczą przeszło 100,000 mniejszych bogów ibogiń mię dzy któremi figuruje także Rakus czyli Djabeł. Kapłani na dwie
    dzielący się klassy, bezżenni, wspólnie w klasztorach żyjący ( R h a
    naans czyli Punghis i ubodzy Talapuins), trudnią się nauczaniem
    młodzieży,iprawiekażdymieszkaniecczytaćipisaćumie. Bir
    manie w poszanowaniu mają nauki. Filozofiaimoralność na zna
    cznym u nich są stopniu rozwinięcia, w astronomii zaś, geografii
    isztuce lekarskiej takaż sama jak i u innych ludów wschodnich niewiadomość.
    G. R3A;D!$r$%9§9RNIA,
    Na czele rządu jest cesarz z władzą nieograniczoną i niemal
    boskie poszanowanie odbierający, jego tytuł Boa, imienia zaś j e go pod karą śmierci, żadnemu Birmanowi wymówić nie wolno.
    Po jego śmierci, według praw, zasiada na tronie najstarszy syn. Rada stanu Lotu, składająca się ze czterech ministrów wuhngi, wydaje rozkazy rządzcom prowincyj maywoun należą także do niéj czterej wysocy urzędnicy wuhndok, z głosem doradczym. Prócz tego jest czterech ministrów spraw wewnętrznych którzy
    sami tylko mają wolny przystęp do cesarza imogą skasować p o stanowienia rady stanu. Cesarz otoczony jest świetnym, z wielu • 259 –
    dostojeństw składającym się dworem. Najpierwszą po książętach iministrachgodnośćmająlenniksiążętairóżnych klassszlachta, odznaczającasięróżnąliczbązłotychłańcuchów zawieszonychna lewém ramieniu. Stopni tych surowo przestrzegająistosowne okazują dla nich uszanowanie. Nie ma jednak szlachty dziedzicz néj. Dochody cesarza składają się z dziesiątéj części płodów n a turalnych,wyrobówitowarów. Książęta,dygnitarzeinamiestnicy
    mają wyznaczone pensye w dochodach z pewnych powiatów. K a żdy mieszkaniec obowiązany jest do służby wojskowej, stąd siła zbrojna,taklądowajakoimorska,jestznaczna. Balbicenido chody cesarza na 11 mil. talarów, a wojska podaje liczbę 35,000.
    -•Q•
    A. SRAJ.
    Położenie (wraz z posiadłościami na półwyspie Mallaka), 116” -–122” dług a 4–23° półn. szerokości. Graniczy z Chinami, Anam, z niepodległemi państwami Malakki, z morzem, z angiel skiemi zagangeskiemi Indyamiipaństwem Birmanów. Rozległe
    jest według jednych 9500, według drugich 12,000 mil kwadrat. DzielisięnawyższyiniższySiamzmiastemstołecznemBankok na siamską Kambodją, siamskie Laosi na państwa Malaki Ligor, B o n delon,Patani,Kalantan,TringanuiKweda. Grunt dolinazam knięta od wschodu izachodu górami, środkiem przerznięta wielką rzeką Menam, której regularne wylewy kraj użyzniają. Przez wschodnią część płynie rzeka Menam-Kom czyli Mai-Kaung, a
    przezzachodniąSan-Luen. KlimatpodobnyjakwkrajuBirma nów. Płody: złoto, srebro, cyna, ołów, żelazo, miedź, magnes, saletra,siarka,sól,ryż,kukuruza,proso,strączkowe rośliny,gra naty, figi, ananasy, pisang, kokos, sago, pomarańcze, citryny, i n dygo, pieprz, gumma, cukier, bawełna, cynamon, kawa, przednie – 260 –
    gatunki drzew, nosorożce, słonie (białe w wielkiém są poszano waniu), tygrysy, gazelle, it. d. bydło, bawoły, owce, kozy, konie, krokodyle, ryby, jadalne gniazda jaskółcze
    a. *2A*.
    Ród Siamczyków,którzy sięzowią Thoe,dotądjeszczeniejest wiadomy, wszakże lud ten bardzosiępomieszałzinnemiludami. Jest on nizkiego wzrostu, głowę ma prawie czworoboczną, czoło płaskie, oczy małe ukośnie się otwierające, usta szerokie, wargi grube, uszy długie włosy na głowie ina brodzie rzadkie. Siam czycy są dla cudzoziemców grzeczni, ale nikczemni i czołgający się
    przed wyższymi mówią że są podli, niewierni, łakomi ikłamliwi.
    Większa część mieszkańców chodzi niemal nago. Ich pożywie
    niem ryby iryż. Bogaci piją wino palmowe, arak iinne spirytu
    sowe napoje. Betel itytuń w powszechném są użyciu. Z przyczyny
    wylewów rzek budują mieszkania na palach, wszystko to z b a m
    busu, wewnątrz utrzymywane bardzo chędogo. Największy prze
    pych zależy na tém, kiedy kto ma piękne, złocone i bogato zdo
    bione gondole. Według praw krajowych nie wolno mieć więcéj
    nad jednę żonę, król tylko dwie ich mieć może, ale wolno trzy
    mać nałożnice. Jest tu także barbarzyński zwyczaj utrzymywania
    rzeżańców, a czém brzydzą się sąsiedzi Birmanie. Kobiety u w a żane są jako najniższe niewolnice: dopełniwszy swych ciężkich
    prac iposług, idą służyć mężom u stołu, same zaś nie jedzą, ale
    czekająażmężowie oddaląsięnazabawylubzainteressami.Naj
    milszą jest dla Siamczyków zabawą walka kogutów lub dzikich
    zwierząt, jako też sztuki iskoki kuglarzy którzy odznaczać się mają
    w téjmierzeniepospolitązręcznością. OsiedlimiędzySiamczyka
    mi Chińczycy zachowują niezmiennie swój charakter. Ludność
    mieszkańców wynosić ma 8,600,000, a inni liczą jej tylko
    2,800,000. Przemysł ogranicza się na uprawie ryżu, chowie b y dła, tkactwie i niejakich robotach górniczych. Handel wielkich
    doznaje wewnątrz uciążliwości, ale dosyć jest czynny. Chińczycy, • 261 –
    indyjska kompania i północni Amerykanie prowadzą z Siamczykami handelmorski. Religiabuddajska. Naukiisztukinabardzonizkim są stopniu. Mieszkańcy są wolni lub niewolnicy. Król nie tylko panemjestziemi,aletakżeżyciaimajątkuswych poddanych.Każ dy mieszkaniec, najmniej trzeci rok musi poświęcić dla króla czy to w służbie wojskowej, czy też około uprawy ziemi. Król, któ rego imienia pod karą śmierci wymienić nie wolno, m a radę stanu i radę tajną, imianuje rządzców prowincyj. Jest tu jeszcze w z w y czaju próba ognia. Kodeks prawa zawiera się w trzech księgach: Pra Tam Ra, PraTam Non, iPra Raya Kammanst, Balbi podaje dochodów 40 mil. złp. a wojska 30,000 ludzi.
    •–>@<->•
    d) Niepodległa Mallaka.
    A. KSR & J.
    Położenie: 118°–121°56’wsch.dług.;117’–5półn.szer. Jestto ostatni koniec południowej Azyi przygorek Romania leży pod 1°17′ półn. szer.–Łancuch górciągnący sięzSiam, prze biegaśrodkiemkraju. Brzeginadmorskiesąpłaskie,nizkie,żyzne:
    środek górzysty, nieuprawny, okryty lasami, w których dzikie d r a pieżnezwierzętaimnóztwojadowitychwężów. Kilkatylkojest rzek nadmorskich.– Klimatzprzyczyny blizkich morz umiarko wany,przyjemny.–Płody cyna,ryż,roślinystrączkowe drzewa; Ramhutan iMangustan, sandołowe ialoesowe, kamfora, świnie, bydło, owce; drób.– Podział pięć okręgów; Salengore, Pera, Pahang, Rumbo iJohore.
    o *2sašex.
    Malaje, chytrzy, zdradliwi, skłonni do rozboju, zawsze uzbro jeni, przynajmniej sztyletem; niewola poniżyła ich do dzikiego – 262 –
    barbarzyństwa; oprócz nich są Samangi i Papon.– Religii są mahometańskiej.– Rząd w ręku samowładnych książąt, którzy w najmniejszych nie zostają zsobą związkach. Wewnątrz kraju mieszkają dzikie, bardzo srogie pokolenia, między któremi naj więcejznanesąSarnang, DiakongiBenua. Niegdyśhollenderska część tego półwyspu obecnie należy do Anglii, o czem się n a m i e niło przy Indyach zagangeskich.
    •©•
    A. &RAJ,
    Położenie:121– 126°58’wsch.dług a80°45’–23’1’półn. szer. Od granicy chińskiej nadbrzegami odnogi Tonkin imorz chińskich aż do oceanu, na zachodzie graniczy z Siam, gdzie j e dnak mało jest wiadomości o granicach.– Rozległość według Balbiego13,125,wedługCrawfurda6000milkw.– Podział: sześć szczególnych krajów: Tonkin, Kochinchina, Binh-Tuam, anamska Kamboja, anamskie Laos, i Bao czyli Boatan, do czego
    jeszcze policzyć należy niepodległe kraje dzikich pokoleń w g ó rach między Chinami a Tonkin.– Nad morzem okolice piękne, grunt nadzwyczaj żyzny, tak iż dwa a nawet trzy plony rocznie wydaje. Łańcuch gór przedziela go środkiem na dwie części. Dwie główne rzekisą:Menam-Kom czyliMai-KaungiSang-Koi, doktóregouchodzirzekaLi-Sing-Kiang– Klimatbardzoprzy
    jemny wiejąceodmorzawiatrymiarkująpodzwrotnikoweupa ły.– Płodami tego państwa są:złoto,uważane za najlepsze, idosyć go jest w rzekach, atoliAnamczycy niechcą go wiele wydobywać aby nie ściągnąć na siebie chciwości Europejczyków; srebro, miedź żelazo, cyna, ryż, cynamon, pieprz, cukier, herbata, bawełna, drzewa łojowe i pokostowe: piżmowce, małpy, konie, bawoły, – 263 –
    jedwabniki, ryby do których połowu Anamczycy ze wszystkich ludów mają być najzręczniejsi, ale się za niemi na morze nie oddalają.
    Q
    G. &$$$$$$$$$$$
    Anamczycy sąrodu mongolskiegoiwielerysamitwarzypodo bni są do Chińczyków, ale są żywsi, weselsi, więcej przyjacielscy, dla obcych uprzejmi, odważni, a nie tacy jak Chińczycy forma liści w okazywaniu grzeczności. Złą stroną ich charakteru ma być lenistwo do pracy, obżarstwo ipróżność. U stołu, w miejsce w i delca inoża używają dwóch kończatych małych drewienek, które zawsze za pasem noszą. Ich odzież jest długa, szeroka. Kolor
    biały oznacza żałobę, żółty królowi tylko i wysokim urzędnikom wolnonosić. Kobietywogólnościzupełniesąwolne,iniewolno miéć więcéj żon nad jednę. Jest w tym kraju zwyczaj długiego przechowywania w trumnach, w mieszkaniu, trupów. W naukach isztukach Anamczycy nierównie wyżej stoją niż wszyscy inni mieszkańcy półwyspu i w tym względzie prawie równi są Chińczykom.
    Mieszkańcy Anamu są Laoesy, Khomeny, Loye, Moi iMuong, są także pomiędzy niemi Chińczycy. Ludność podają geografo wie rozmaicie; jedni liczą 5, drudzy 12, a inni aż 23 miliony. Zatrudnieniem ichjest uprawa ryżu, chów bydła, rybołówstwo, garcarstwo i pospolite rzemiosła, wyrabiają jedwabne tkaniny, sprzęty,narzędziadrewnianeimetalowe budująokręty,trudnią
    sięhandlem. Religia:znakomitsiwyznająKonfucyusza,ludtrzyma się buddaizmu. Chrześcian, katolików, znaczna już dawniej była liczba,alezmniejszyłyjąpóźniejkrwawe prześladowania,jednakże ma ich być obecnie przeszło 300,000. Na czele rządu jest cesarz, którego atoliChińczycyuważająza swego wazala. Cesarz ma do pomocy radę. Kon-du jako najwyższy trybunał. Na-kong minister wojny, Mow-Kong minister finansów, How-Kong mi
  • 264 –
    nister spraw wewnętrznych i Twei-Hong minister marynarki. Prowincyami zarządzająwice-królowie. Wszelkie urzędy igodno ści są tylko dożywotnie, a nie ma dziedzicznéj szlachty. Balbi szacuje dochody na 22} milionów talarów. Każdy poddany od 18latwiekuobowiązanyjestdosłużbywojskowej siłazbrojna w 1802r.składałasięz50,000ludzi,późniejmiałabyćzmniej szona, według jednych wynosić ma 40,000, drudzy podają jej przeciwnie 90,000 a nawet więcej ludzi, urządzonej na sposób europejski. Znaczna także jest siła zbrojna morska, ze stu ciągle uzbrojonych statków składać się mająca.
    -•-•• Q%@%@-@e-o-
  • ARCHIPELAGINDYJSKI
    Wielu nowszych a mianowicie francuzkich geografów licząte wyspyniedoAzyi,aledoOceanii podtąnazwązajmująAustra liązjéjstałym lądem (Nową Hollandyą) ijéj większe imniejsze wyspy (Polynesią) tudzież indyjski archipelag, który ze względu na swe położenie do nich należy. Według tego podziału wysepne państwo japońskie i archipelag likejski chiński przypadłyby do Australii. Dzielą wreszcie ten archipelag, łącznie z należącemi do Japonii wyspami i archipelagiem likejskim, na wyspy indyjskie,
    przedgangeskie izagangeskie. – DopierwszychliczysięCejlan(Selan),wyspy maldywskieila kedywskie do drugich należą wyspy Nikobary, Andamany, wyspy Sundu, moluckie, suluhińskie, filipińskie, karolińskie czyli nowo
    filipińskieimaryańskie. Wszystkie te wyspy leżą pod 10 szer. połud., 20° szer. półn., a od 89–178° długości wschodniej.
    1)Cejlan. Rozległość:wedługnajnowszychpodań1160m. kw. Grunt wewnątrz górzysty; główny łańcuch gór ciągnie się – 265 –
    od półn. ku połud.: najwyższy jego szczyt Pedro-Galla 8000 stóp angielskich wysoki po nim następuje Pik-Adam, za święty u buddystów uważany; na południowym końcu przylądek Dondra. Wody, dla mnóztwa płynących zgór strumieni, wszędzie podo statkiem grunt w stronie połud.-zach. bardzo żyzny. Rolnictwo na równinach w dobrym stanie, a kwitnące na południowo-zacho dnich pobrzeżach. Największe rzeki są: Mahawalla Ganga iM u liwady. Klimat,podobnyjakw Indyachprzedgangeskich;stanpo wietrza zależy od wiatrów monsun; wewnątrz wielkie upały,
    pobrzeża chłodzą wiatry morskie. Płody żłoto, srebro, żelazo, ołów, żywe srebro, siarka, rozmaite drogie kamienie, sól, hałun, cynamonw największejilościinajprzedniejszy,pieprz,kardamon, muszkat, kawa, cukier. wyborny ryż, opium, indygo, bawełna, gummilaka przednie ikosztowne gatunki drzew; nadzwyczajne mnóztwo przednich gatunków owoców, a szczególniej dużo k o kosowych orzechów, tudzież drzewo chlebowe, drzewo sappan, betel, areka, słonie, bydło, bawoły jelenie, sarny, świnie, zające, antylopy, małpy, lamparty, tygrysy, szakale: węże, wiele ptastwa, ryby, perły, których połowem dziennie zajmuje się częstokroć do
    30,000 ludzi. Mieszkańcy jużto krajowcy, a temi są Singale i
    W e d d a , już przybysze, jakoto: Indyanie, Malaje, Chińczycy, A r a
    bowie, koloniści europejscy, mianowicie Portugalczycy. Roku 1835 liczono ogółem 1,268,000 dusz, teraz pewno ichjest do
    1,500,000,corokbowiemludnośćsiępowiększa. Zatrudnieniem
    ichjest rolnictwo,rybołówstwo,połówpereł(naktóryprzyby
    wazróżnychczęściIndyjdo250okrętów tajednagalęźprzynio sła rządowi angielskiemu 1835 r. dochodu 40346 f.szt.), polo wanie (mianowicie na słonie), tkactwo, roboty żelazne, złote, zwłókienkokosowychorzechów. Handelzewnętrznyjestwręku Europejczyków. Główniejsze przedmioty wywozu są: cynamon (rocznie do 6000 bal po 80 fun. szter, r. 1831 za 106,134 a r. 1834 tylko za 32,714 f. szt.), kawa, pieprz, kardamon, drogie g a
    tunki drzewa, perły, słoniowa kość, klejnoty, wiele kruszcu oło
    wiu. Religia Buddy, którego ząb jako relikwią zachowują iwyspia Tom II. 34
  • 266 –
    rze uważają za rękojmią szczęścia swego kraju, znaczna jest takżeczęśćchrześcianimuzułmanów. Singaleposiadająpewne naukowewiadomości przykładająsięszczególniejdoastrologiii układają dobrze kalendarze Anglicy zdobywszy niedawno kró lestwo Kandy wewnątrz kraju, stali się całej wyspy panami, kiedy dawniej, najprzód Portugalczycy a potćm Holendrzy same jéj
    tylko pobrzeża dzierżyli. Od niedawnego zacząwszy czasu (1815) Anglicy wiele uczynili dla podźwignienia przemysłu i oświaty, jakoteż dla upowszechnienia chrześcianizmu; pozakładali także
    dobre drogi i rządzą wyspą przez niezależnego od indyjskiej k o m paniigubernatoraktóremudodanajestrada. Roku1835dochody wynosiły 37 1,995 a wydatki 323,277 fun. szt. W północnych i południowo-zachodnich częściach, mianowicie w górach żyją jeszcze w dzikim stanie Weddas, podobno pierwiastkowi miesz kańcy tej wyspy.
    2) Małdyty. Od 1 połud. aż do 7″ półn. szerokości. Jest to archipelagskładającysięzbardzowielu(do12000 wyspkora l o w y c h t a k w s z ę d z i e k o r a l a m i o t o c z o n y c h , iż t r u d n y i n i e b e z p i e c z n y jestdonichprzystęp,szczególnićjdlawiększychokrętów. Ledwo pięćdziesiątwiększychjestzamieszkałychiuprawnych. Klimatna nich jest gorący, dla cudzoziemców niezdrowy. Deszcze padają tylkoodkwietniadopaździernika. Płodynaturalnesą:południo we owoce (szczególniej kokosowe orzechy); cukier, ryż (ale na własną potrzebę mieszkańcom nawet nie wystarcza): bydło, owce, bawoły, drób, szylkrety, ambra: korale, kauris; w płydszych miej scach kajmany. Mieszkańcy: Maldywanie, religii mahometańskiej; umieją rzemiosła, rolnictwo, budowę okrętów, mają pismo ip e w n y stopień wykształcenia. Handlują szczególnićj rybami (bonitos), kokosowemi orzechami,szylkretamiit.d. Rządzcąjestsamowła dny sułtan, mający kilku ministrów. Wszystkie wyspy podzielone są na 13 lub według innych na 17 attalonów czyli oddziałów. W każdym oddziale namiestnikiem jest kapłan, Naib, nadzorcą wszystkich naibów Pandiar, czyli prymas, razem najwyższy sędzia.
    3) Lakedywy, naprzeciw Malabaru, 15 grup drobnych wysp
  • 267 –
    (największa nie ma więcéj nad 3 mili kwadr.), obsadzone kora lowemi skałami. Jest tu do 50 wysp zktórych 8 tylko zamieszka łych przez 7000 ludzi. Płody kokosowe orzechy, kauris, ryby,
    szylkrety, nieco ryżu, pisang, pomarańcze, cytryny, papayas. Je dynemi domowemi zwierzętami jest bydło. Mieszkańcy rodu arabskiego, religii muzułmańskiej, pod rządem naczelników. G ł ó wném ich zajęciem jest dzianie materyi koir, którą równie jak kaurysem handlują. Anderot, Kubarita i Akhalu są trzy głó wne wyspy.
    +) Nikobary. Sześć większych ikilka mniejszych wysp między 645 i0°30’półn.szer.Gruntjużtowysokonadmorzewznio sły. już nisko-płaski; w ogólności żyzny. Dwie Nikobary są z p o między innych wysp największe. Ich płody są: drzewo chlebowe, kokos, pisang, areka, bananas, imbir, trzcina cukrowa, wiele
    jadalnych gniazd jaskółczych. Mieszkańcy nie znają ani rzemiosł, ani uprawy ziemi żyją w stanie naturalnej równości, podobni są do Malajów. Niezdrowe powietrze odrażało zawsze Europejczy ków od zajęcia tych wysp w posiadanie, jednakie domniemanemi ich panami uważają się Duńczycy.
    5) Andamany. Jesttozbiórwieluwysp w odnodzebengalskiej między 10 32’– 13″13″ północnej szerokości. Największe mię dzy niemi są Andamany, wielka imała. Są one górzyste, nieprze bytemi lasami zarosłe, zamieszkałe od małej liczby murzynów żyjących w najdzikszym, do jakiego rozum ludzki zniżyć się może, stanie natury. Niezdrowy klimat przeszkadzał zawsze usadowie niu się na nich Europejczyków. Roku 179 i Anglicy wysłali tam swych zbrodniarzy w celu założenia osady, ale wkrótce zaniechać
    musieli swego zamiaru. Później jednak, na północno-wschodnim końcu wielkićj Andamany zajęli dobry port, który nazwali Korn wallią do niego zawijają przed niebezpieczną burzą okręty. Na
    jednej z tych wysp zwanej Barren, jest czynny wulkan.
    6) Wyspy sundzkie rozciągają siępod 30 stopniami długości: między niezliczoném mnóztwem małych, największe są w tym
    archipelagu Borneo, Celebes, Jawa iSumatra, które zajmują do – 268 –
    23,000 mil kw. przestrzeni jakoto: Borneo 11,300, Sumatra 6050, Celebes2570 aJawa2400). Na wszystkichtychwyspach grunt jest bardzo górzysty, wulkaniczny. Na Sumatrze najwyższe sągóry,zpomiędzynichKasumba 15.000st.;GunonyPasaman, czyli pod ug Europejczyków Ophir wznosi się do 14 000 stóp. Ziemia a B r eo iJawie bardzo urodzajna, mniéj zaś na S u marze. Na ka déj ztych wysp wiele jest pobrzeżnych rzek, a na Sumatrzewielejezior. Klimatrównikowy;rokskładasięzdwóch pór,mokrejisuchéj. Płodynaturalne:złoto,dyamentyżela zo, cyna (węgle kamienne na Sumatrze, ryż, bawełna, herbata
    1839 r. wyprowadzono jej Jawy 1,200,000 f), kamfora, pieprz, cukier, kawa, sago, drzewo trujące pohon-upas/antiaris toxica riu) indygo tytuń na Sumatrze znajduje się roślina rafflesia titan, z największym znanym dotąd kwiatem, który gdy się zupełnie r o zwinie, ma przeszło 3 stopy szerokości. Jedwab, wosk, jaskołcze, jadalne gniazda (szczególniej na wyspie Salanga), słonie, bawoły, świnie(babirussa):naSumatrzetakżeniedźwiedzie. Sątamwre szcieowocówprawie tesamecoiwobuIndyachgatunkiiwiele nieznanych jeszcze gatunków drzew. – Mieszkańcy: Makassary, Buginesi, Biadczu, Jawanie, Battas (niepodlegli, poganie, często jeszcze używają na pokarm ludzkiego mięsa), Reszangi, Kubusy,
    Lampongi, Papua, Dayak; z pomiędzy cudzoziemców: Chińczycy, Japończycy, Indyanie, Arabowie, Europejczycy.– Zatrudnienie: rolnictwo, rybołowstwo, handel, budowa okrętów. Szczególniej wielkiprowadzihandel nawyspie BatawiaJawiektórajestśrod kowym punktem handlu ze wschodniemi Indyami. Roku 1834 wprowadzono na tę wyspę i Madurę towarów za 71,000,000 a wyprowadzono zniej za 93,000,000 złp., roku zaś 1838 sza cowano ogół wyprowadzonych towarów z Indyj hollenderskich na 180, a wprowadzonych na 138 milionów złp. w czém było hollenderskiegopłótnaza20mil.złp.–Religiamieszkańcówm a hometańska dzikie ludy żyją jeszcze w pogaństwie cudzoziemcy wyinają religią swych narodów. Na wyspie Celebes jest wielu muzułmańskich sułtanów imniejszychksiążąt,którzysąlennika – 269 –
    mi pierwszych. Na wyspie Borneo jest królestwo Borneo i suł
    tanatSambas;naJawie państwocesarzaczylisusunanaSurakar
    ty i sułtana Dżukc*ukarty na Sumatrze znane są państwa Atszyn,
    Siak, kraje Battas, Menangkabo, Palembang, kraj Lampong, it.d.
    Holendrzy posiadają teraz całą wyspę Jawę, której nawet wszy
    scy krajowi książęta są im podlegli, tudzież wielką część Sumatry,
    również częściBorneo iCelebes.Stolicąhollenderskiego rządujest
    miasto Batawia na Jawie, jedno z najbogatszych miast handlowych
    indyjskich; dawniej 116,000 a obecnie tylko liczy 54,000 m i e
    szkańców, gdyż większa część ludności przeniosła się do sąsie
    dnich, nowopowstałych miast Molenvliet, Ryswyk, Nordwyk iWeltefreden. –
    7) Wyspy moluckie. Leżą od 2” półn. do 8 połud. szeroko ści. Wiele także należy do tejgrupy wysp z których znaczna licz bawcaleniezamieszkałych częstotamzdarzająsiętrzęsienia ziemi isą wulkany. Brzegi ich skaliste, podmyte, atoli między góraminaprzemianwidaćpięknedoliny,agruntjestżyzny Klimat gorący, wilgotny, ale dla roślinności nader dogodny. -Płody: g o ź dziki, muszkat, główne przedmioty handlu, tudzież drzewo chle bowe, sago, tytuń, indygo, bambus, przednie owoce, kosztowne gatunki drzewa, aniewiele zboża iryżu; daniele, dzikie świnie, wszelkiego rodzaju ptastwo, ryby: ciał kopalnych mało jest przy datnych. Wyspy te dzielą się na dwie grupy: Gilolo, do której liczą się, Gilolo, Morty, Ternate, Tidor, Motir, Maczyan, Oby i Baczyan, tudzież grupę Ceranu, do której należą wyspy Amboina iBanda. Mieszkańcy: Harafora, jak się zdaje pierwotni miesz kańcy), Malaje po nadbrzeżach iHolendrzy, od których wszystkie wyspy jużto bezpośrednio,już pośrednio zależą. Mieszkańcy m o luccy mają wielu własnych naczelników ipanów, jako to: królów
    na Ternacie, Baczyan iTidor, irajacha Popo, których Holendrzy uważają za swych lenników.
    8) WyspySuluh,taksięnazywaarchipelagskładającysiębli zko z60 wysp, dzielących się na trzy grupy: najpiękniejszy mają one klimat, a bogate są w perły, wosk, ambrę ijaskółcze gnia
  • 270 –
    zda. Mieszkańcy rodu są malajskiego, religii muzułmańskiej, trudnią się rolnictwem, rybołówstwem, budową wodnych stat ków, handlem jakoteż rozbojami morskiemi. Rządzi niemi sułtan, do którego również należy większa część wielkiej wyspy Paragoa czyli Palawan. –
    9) WyspyfilipińskieczyliManile. Położenie(łączniezwyspami Baszi): 5–21° półn. szer., 137–143″ wsch. dług. Oddzielone są od Indyj zagangeskich iod Chin morzem chińskiém. Jest ich do1100 największapomiędzyniemiManillaczyliLuzonnapół nocy, a Magindanao na południu. Grunt: środek nieznany; góry, jak się zdaje ciągnące się od północy ku południowi, są nader wulkaniczne: Mayon iwiele innych gór na Luzon ogień wybu chają. Ziemia nadzwyczajjestżyzna. Co do klimatu rok składa sięzdwóchpor,zsuchejimokrej. Płody:złoto,srebro,miedź, żelazo, ołów, siarka, marmur, wiele źródeł gorących, ryż izboże, mnóztwo południowych owoców, sago, kakao, oliwa, cukier, k a wa, kamfora, indygo, bawełna, imbir, pieprz, cynamon, tytuń, szacowne gatunki drzewa, betel, areka, bydło, owce, konie, ś w i nie, bawoły, zwierzyna, małpy, ptastwo wszelkiego rodzaju; miód,
    wosk, ambra, i t. d. Mieszkańcy: dzicy etyopejskiego rodu (Pa puas), Malajczycy, nieco uobyczajeni, pod władzą hiszpańską zostający lub niepodlegli, własnych mający naczelników, którzy wybierani bywają z pomiędzy Bagnanów (pewnego rodzaju szla chty); Tagalowie, Illolos, Bissaje, Magindanaje it.d.;już naresz cie obcy przybysze, jakoto Chińczycy iEuropejczycy (Hiszpanie). Handel, w ręku Europejczyków, którzy go prowadzą z Chinami, HiszpaniąiAmeryką. Wyprowadzająszczególniejryż,tytuń,cu kier, (rocznie 18 milionów funtów), rum, kawę, indygo, bawełnę, sago, kosztowne gatunki drzewa, złoto, szylkret, perłową macicę it.d. WiększejczęścitychwysppanamisąHiszpanie:rządy sprawuje namiestnik z tytułem generalnego kapitana, a pod jego zwierzchnictwem alkadowie zarządzająprowincyami. Roku 1836 czysty dochód z wysp filipińskich wynosił 2,100,000 hiszpań
    skich piastrów, – – 271 –
    (Pomijamy tu wyspy karolińskie i maryańskie, o których, jako liczących się do Australii, będzie mowa przy téjże części świata)
    -•–>63ę •
  1. HISTORYA AZYI.
    1.W imgłębszącofaćsiębędziemystarożytnośćAzyi,tym ważniejsząibogatszą, niżw ostatnich czasach, okaże się nam jej
    historya. Ta to część ziemi przedstawia nam, tak we względzie fizycznym jak i moralnym, najpierwsze starożytności. Tu najda wniejsze świadectwa naznaczają rodowi ludzkiemu początek tu osiadł po potopie Noc ze swoją arką, z której rozmnożyło się nowe
    plemię; tu ludzie przyszli do poznania prawdziwego Boga, który
    się izraelskiemu ludowi objawił, itu nam dał zakład swej miło ściinaszegozbawienia. Atoliwpóźniejszychczasach,owanie gdyś tak sławna w historyi część świata, przedstawia niejako widok półumarłéj starości. Widownią zaś starożytnej historyi Azyijest
    właściwie część jej zachodnia, którą odciąć można linią pocią gnioną od północnego krańca kaspijskiego morza aż do żródeł Gangesu. Ta też część Azyi od najdawniejszych czasów najle piéj jest nam znaną, gdy przeciwnie wschodnia jej połowa, której znowu część północna, jako pierwotne gniazdo ludów europej
    skich, wiąże się zhistoryą Europy, daleko później wychyliła się zpierwszych wieków pomroki.
  2. W początkach ery chrześciańskiej część zachodniej Azyi należała pod panowanie Rzymian, a w końcu do wschodniego czyli bizantyńskiego cesarstwa, którego granice rozciągały się aż
    do rzeki Tygru. Nieustanne prawie walki zPartami, Persami i Baktryanami małe przynosiły rzymskiemu orężowi korzyści, szcze gólniej zaś państwo Partów, w teraźniejszej wschodniej części – 272 –
    Persyi, było przedmurzem dla postępu rzymskich legionów. P a ń
    stwo baktryańskie, między morzem kaspijskiém ajeziorem Aral,
    tyle było potężne, iż posunęło swe podboje na wschód aż do
    Seryki (północno-zachodniej części Chin) a na południe aż do
    Indyj. Chiny, na początku trzeciego wieku dzieliły się na w s c h o
    dnią i zachodnią dynastyą Hang, zaś przy końcu czwartego wieku
    stanowiłydwa,północneipołudniowe,państwa. Jużnalat600
    przed tą epoką Chińczycy przyjęli religią Lao-Kiun i naukę K o n
    fucyusza (Kon-fu-ce); oddawna już mieli szkołyiksięgi. Na ró
    wnym imstopniuoświatybylijużJapończycy,podzieleninawiele państw pod ogólném zwierzchnictwem cesarza (Dairi). Lecz r ó
    wnie Chiny jak Japonia nie miały żadnych z innemi państwami
    związków; atoli wzrastającą potęgą Chińczyków zmuszeni zostali
    Hunnowie, szczep mongolski, do posuwania się coraz daléj ku zachodowi.

3. Rzadko kiedy pokonani i nikomu obcemu nie podlegający Arabowie, zamieszkiwali obszary Azyi zasłonione pustyniami od północy a koralowemi ławami od zachodu. Już dawno kwitnęły u nich miasta nad brzegami czerwonego morza, gdzie były skła dy morskiego z Indyami handlu. Zniezłomném przywiązaniem do swobody, zawiązywał się gościnny, ale przy tém łupiezki naród koczowniczy w Yemen, ale zamykał się w granicach swego kraju aż do zjawienia się Mahometa (609–632), który tchnąwszy w ten lud fanatyzm, połączył go, i przy jego pomocy, w ciągu lat dzie sięciu,całą zawojował Arabią. Po śmierci Mahometa (632), K a lifowie jego następcy, korzystając z niedołężności sąsiednich państw bizantyńskiego i perskiego, wyprowadzili z ojczystych siedzib szczęściem oręża zagrzane tłumy, dla położenia fundamentów p a ń stwaświata.KalifowieRaszedi(następcyw prostejlinii)dokończyli prawie zupełnego zniszczenia wschodniego cesarstwa i podbicia Persyi, pod Ommiadami (Ommajadami, 660-750) zaś państwo Arabów zaległo kraje w Azyi aż do wschodnich brzegów morza kaspijskiego ido Indyj, całą północną Afrykę, sięgnęło nawet w Europie przez całą Hiszpanią aż do Lizbony. Pod rządami

– 273 –
pierwszych Abbasydów (750–1258), którzy czującemu już ucisk
ze strony władzców, państwu nową nadali świetność wybudo
wano Bagdad na stolicę panujących, z pomiędzy których Harun al Raszyd, współczesny Karolowi Wielkiemu i Al Hanum (813),
przez swoje mądrość,walecznośćisprawiedliwość, na zaszczytne zasługują wspomnienie. Państwo Kalifów trwało lat600

  1. Od Kalifa Al Manum chylić się zaczęła do upadku potęga państwa, którego niedołężniwładzcy na samych tylko zabawach życie trawili. Arabowie, Saracenami także zwani, utracili w o j e n n e go ducha: bardzo wiele zaciągali oni do wojska najemnego ludu z ponad wschodnich brzegów kaspijskiego morza. Przyboczna gwardya turecka, składająca sięnajprzód zbrańców lub zakupio nychniewolników,stałasięzczasemdlaKalifów równiegroźną
    jak niegdyś Pretoryanie dla władzców rzymskich. Wezyrowie powoli władzęsobietakdaleceprzywłaszczyli,iżKalifomsama tylko pozostała się zwierzchność duchowna prowincye kalifatu pozamieniały sięna niepodległe państwa. Najpotężniejszeznich było państwo Turków seldszuckich (około 1050), które się roz ciągało na Syryą, Azyą mniejszą, Persyą, Bucharyą i Indye. Atoli ledwo pięćdziesiąt lat przetrwawszy (1105) osłabiło się podziałami iprzez Chowaresów obalone zostało (1195)
  2. Gdy Seldszukowie opanowali Palestynę, Turkoman Ortok prześladować tamże zaczął krajowców ipielgrzymką do Jeruzalem przybywających Chrześcian. Przełożenia ze strony dworu bizan tyńskiego, zagrożonego przez sułtanat ikoński, roznieciły w za chodniej Europie zapał do odebrania z rąk niewiernych ziemi świętej. Nastąpiły krzyżowe wyprawy, i Gotfryd de Bouillon (1099) założył jerozolimskie królestwo, które jednak utrzymy wało się tylko lat 88, gdyż Saladyn, sułtan egipski, (i 187) z n o wu zdobyłJerozolimę.
  3. Wstrzęsła się cała Azya, gdy Temudzin czyliDzingis-Chan (powszechny pan), połączywszy pod swą władzę różne pokolenia mongolskie, zwycięzkiemi kroki posunął się (1206) do zachodniej
    Azyi. W ó d z ten, w przeciągu lat dwudziestu, zagarnął całą M o n Tom II. 35 – 274 –
    golią, północne Chiny, małą i wielką Bucharyą, tudzież arabskie iperskiepaństwawPorsyiiIndyach. Pojegośmierci(1227) powstało pięć chanatów w Persyi (od Sindu aż do Eufratu), D ż a gataj (na północ Sindui Gangesu, na wschodniej stronie kaspij skiego morza), w Turan (które zajmowało Syberyą, zacząwszy od
    Tobolska) i w Chinach. Oktaj, najstarszy syn Temudzina, jako wielkiChan,dzierżyłMongoliąiChinypółnocne. Rozpocząłon walkęzpołudniowemi Chinami, które nakoniec mongolskiejpo tędze uległy. Zwycięzcy przybrali zwyczaje zwyciężonych, stracili srogąswąsurowość,a zniąiwojennegoducha,wygnanipotémzo stali na powrót do swéj dziczy przez dynastyę Ming izawisłemi od Chin uznać się musieli Holaku (Hulagu 1258) obalił kalifat bagdacki.
  4. Ponieważ stolica wielkich Chanów pozostała się w Chinach, od czasu więc Koblaja (1300), władza tych panów, zbyt od środka Mongolii odległych, coraz bardziej upadała. Persya uczyniła się niepodległą. KipczakiwłaściwaMongoliarozsypałysięnawiele oddzielnych państw. Ze szczątków wschodnich mongolskich cha natów utworzył Osman w Bitynii (1320) państwo Osmanów (osmańskich Turków Turcy bowiem są powszechném imieniem zaś szczep panujący ma szczególną nazwę Osmanów), które się wkrótce po za czarne morze aż na zachodnią Azyą rozszerzyło, a po wzięciu Gallipoli (1358) założyło sobie stolicę w pośród zgrzybiałego państwa bizantyńskiego.
    8.Razjeszczezjawiłsięzdobywcamongolski,Tymur czyliTy murlenk (kulawy Tymur), powszechnie w Europie nazywany T a merlanem, potomek Dżingis-chana. Był on Bejem w Samarkan dzie, a od 1369 r. usiłował stamtąd wskrzesić mongolską potęgę. Zagarnął posiadłości chanatu Dżagataj, Persyą, Indye, dotarł aż do Wołgy, spustoszył Moskwę, zdobył Azow, Alep iDamask, poj mał do niewoli, w bitwie pod Angora (1402), Bajazeta osmańskie go sułtana, przez co bizantyńskie cesarstwo na jakiś czas jeszcze ochroniłdozupełnegoupadku. ChciałjeszczewtargnąćidoChin, gdy go śmierć zaskoczyła. Wkrótce znowu mongolskie chanaty
  • 275 –
    podupadły i w nowe przelały się postaci. Mongołom (Mogołom) pozostałatylkoBucharya, zaśPatanie,ciąglepanującyludwIn dyach, utrzymali się dalej przy zabranych im przez Tymura posiadłościach.
  1. Osmanie czyli Turcy do coraz większej przychodzili potęgi: szerzyli oni bezustannie swe zabory imnóztwo azyatyckich ksią żątinaczelników koczujących ludów ugieli pod swoję władzę. Mahomet IIzdobył(1453)Konstantynopoliutworzyłmorskąpo tęgę o wiele większą od potęg owczesnych Wenecyi i Genui. S e lim I(1512–1520) rozszerzył swe państwo aż do rzeki Tygru, odniosłszy zwycięztwo pod Alepem (1517) opanował Syryą iD a mask,iprzyjąłdobrowolnepoddaniesięSzeryfaMekki odowego
    to czasu do tytułu wielkiego Sułtana przybył także tytuł opiekuna miastMekkiiMedyny. PodSolimanemI(1520–1566)państwo tureckie stanęło na szczycie swéj potęgi, po jego zaś śmierci, z b y tniém rozpraszaniem się na zewnątrz nikły siły tego mocarstwa, r o z przęgały się karność janczarów iwewnętrzne między baszostwami
    związki. –
  2. Persya,zpoczątkudosyćszczęśliwieopierałasięrozszerzaniu
    potęgitureckiej. W końcujednakpaństwotopoprzedniojużdwa kroć zawojowane przez Mongołów, stało się łupem Turkomanów zMezopotamiiiKappadocyi,którzy,poddowództwem Usun Hasana (1468)nietylkoPersyą,aletakżesąsiedniekrajeChorazan,IrakAra
    biiAzerbejdżanzajęliiw posiadaniuktórychpotomkowieHasana długosięutrzymywali. IzmaelSofi(1409–1508),odAlego,zię ciaMahometa, pochodzący,założył nowepaństwoperskieobejmu
    jąceAzerbejdżan,Diarbekir,Irak,FarsiKerman. Podjegona stępcami, którzy zTurkami iUzbekami zacięte wojny prowadzić musieli, państwo dosyć jeszcze miało potęgi i znaczenia, a Abbas I (1587–1620) równiewielkizdolnościamiumysłujakokrucień stwem, nie tylko przywrócił Persyi wielkość nadaną jej przez Izmaela,alenadto przyłączyłOrmus iKandahar. Ale krótko trwa ła ta świetność: rzeżańcy przywłaszczali i dzielili między siebie rządynieudolnychjegonastępców powiększałsięuciskpodda
  • – – 276 –
    nych, aż nareszcie, za panowania Hussejna (1694), Afganie, lud bitny, koczowniczy, podnieśli rokosz w Kandahar, inietylko ogło silisięniepodległymi,ale nadto zmusili rodzinę Sofidoustąpienia im ztronu perskiego. Wszakże dwóch tylko książąt afgańskich zajmowałotronprzywłaszczony wróciłnańzrodzinySofiTah mas(1730) któremu walecznywódzKuli-Chandrogęutorował. Człowiek ten z prostego dowódzcy hordy wyniósł się na naczelne go wodza, wkrótce potém na namiestnika państwa, czém jeszcze niezadowolony zmierzał do najwyższej władzy. Usunął ztronu nieudolnego Tahmasa, posadził na nim jego ośmiomiesięcznego §yna, a nareszcie po śmierci tego dziecięcia, bez oporu, władzcą Persyi,podimieniemNady-Szachauznanyzostał. Onto(1736–
    1747) nadał państwu nową postać i siły, odzyskał Kandahar, i
    na czele mnogiego wojska, wtargnąwszy do państw wielkiego
    Mogoła w Indyach, zabrał m u wszystkie z tej strony Indu kraje.
    Dwie wojny, które ostatniemi czasy Persya (zwykle teraz Iran
    zwana) prowadziła zTurcyą iRossyą, po większej części szkodliwe
    dla niej miały skutki. Pierwsza z nich zakończyła się wprawdzie
    pokojem w 1823 r. bez uszczuplenia granic państwa, ale wojna zRossyą(1826r.zaczęta,a1827 ukończona), opróczwielkichsum
    za wynagrodzenie wojennych kosztów, pozbawiła ją prowincyj Aran iNachiczewan. Śmierć Feth-Al-Szacha w Ispahanie(1834), po 38 letnićm panowaniu, pociągnęła za sobą wewnętrzne roz terki; lecz prawnuk jego Mahomet Mirza (ur. 1806 r.), syn A b dula Mirzy, zmarłego 1833, przez Rossyą iAnglią zgodnie Sza chem uznany, potrafił opierać się roszczeniom swych 6 braci i60 stryjów. ipo poddaniu się stryja sułtana Zilli, odprawił, dnia 21 grudnia, uroczysty wjazd do Teheranu. Z powodu oblegania przez Persów Heratu (w czerwcu 1838), Anglia zerwała swe dyplo matycznestosunkizPersyą. CofnąłwprawdzieSzach(9września) swe wojsko od Heratu, atoli nie przywróciło to jeszcze pier wszych przyjacielskich między temi państwami stosunków. (Obacz niżéjparagr. 18). –
  1. Założycielem indyjskiego cesarstwa Wielkiego Mogoła był – 277 –
    Baber, jeden zpotomków Tymura. Z Bucharyi, swego siedliska, wkroczył on do Indyj (1525), któremi rządziło wielu książąt pod
    zwierzchnictwem władzcy w Delhi, opanował większą część Indyj
    przedgangeskichitoswojenowepaństwo nazwał Mogulistanem.
    Jegownuk Akbar(Ekber1555–1605)byłjednymznajlepszych
    władzców lndostanu; nadał temu państwu porządny kształt,
    gdyż podzielićje kazał na obwody (purgunna), okręgi (serkar)i
    zarządy (subahi), i sporządzić dokładny całego kraju opis. Do
    największej zaś świetności przyszedł Mogulistan pod panowaniem
    Aurengzeba (165S–1707), który dokończył podboju Dekanu i
    wiele innych krajów ujarzmił. Jego następcy bezustanne wiedli
    sporyotron,awynikłeztądzaburzenia wewnętrzne chyliłyto
    państwo do upadku. Mahomet Szach walczyć musiał ze swemi
    rządzcami prowincyj. którzy przyzwali na pomoc Nadyra-Szacha,
    atenspustoszyłkrajiwieleprowincyjoderwał od Mogulistanu.
    Z takiego osłabienia państwa korzystali Maraci, Syksowie i A n glicy, co je nareszcie do zupełnego przywiodło upadku.
  2. Maraci, Indyanie szczepu Meratu, już dawno odznaczali się walecznością i upodobaniem w rozbojach, ale długo je szcze podlegali różnym kziążętom. Sewagi uważać się może za założyciela państwa Maratów. Za panowania Aurengzeba trzymał się on najprzód strony tego władzcy; atoli od 1657 r. rozpoczął swe najazdy na czele drobnych książąt, nie zaprzestawał ich przez lat 17, a nareszcie (1674), ogłosił się w Rairi, warowni między górami, niepodległym Maha Rajach czyli wielkim księciem. Z nim ijegosynem Sambagi,Aurengzebdługieizaciętestaczałboje,aż
    nakoniec udało się m u (1689), przez zdradę dostać do rąk S a m bagę, którego straciwszy, Maratów jeszcze na niejaki czas do ule
    głości przymusił. Wkrótce jednak Sahu, syn Sambagi, podiwi gnął Maratów do poprzedniego stanu i państwo ich rozszerzył od Agra aż do Karnatyku. Atoli już za panowania jego syna p o dzielili się państwem dwaj ministrowie: Pejszwach wziął część wschodnią a Bunsla zachodnią. Za ich przykładem poszli inni ksią żęta: każdy przywłaszczył sobie część kraju, a tak całe państwo rozsypało sięna wiele, z soba sprzymierzonych księztw. – 278 –
  3. Utworzona przez Nanka sekta była powodem powstania związkowego państwa Syksów. Po śmierci Nanka (1540) S y ksowie pozostali spokojni pod rządami swych naczelników, aż nareszcie Banda, obrany głową tego państwa, rozpoczął n a
    jazdy na sąsiednie prowincye igwałtowne wykonał zabory na Subachu Lahory. Od owego to czasu Syksowie staczać zaczęli częste walkizpaństwem Wielkiego Mogoła iAfganami,itylebyli szczęśliwi, iż nie tylko opanowali Lahore, ale i większą część Multanu, Sindi i Delhi. –
  4. Wkrótce potém piękne Indye przynęciły do siebie nie które ludy europejskie. Najprzód (1500 r.) zjawili się na mala barskich pobrzeżach Portugalczycy zdobyli Kalekut, zawojo wali książąt Kochin i Kananer, miasto Goa uczynili swym najpierwszym portem handlowym, opanowali także ważne mia stoperskieOrmus,zapędzilisięwreszcieaż doCejlanuiMalakki,a nawet do wysp moluckich i zyskali sobie wielkie poważanie w Chinach iJaponii. Około tego czasu Hiszpanie odkryli (1510) wyspy filipińskie.
  5. Spółzawodnikami Hiszpanów byli dzielni Holendrzy. Ci założyli (1601) faktoryą w Bantam, utworzyli wschodnio-in dyjską kompanią, zabrali Hiszpanom większą część wysp moluc
    kich iTernatę, pozyskali nowe posiadłości (1618 i 1619) na w y spach Sumatrze iJawie, izałożyli bogate miasto Batawią, która na zawsze już potém pozostała środkowym punktem ich zaeuro pejskich posiadłości. Roku 1637 otworzyli wyłączny dla siebie handel zJaponią, nabyli większej części portugalskich posiadłości na wyspie Cejlan, usadowili się w Bengalu (w Huglej) iwypędzili Portugalczyków zNegapatnam iMakassaru. Następnie (1680–
    1686) zniewoli do uległości sobie królów Bantamu iMataramu na wyspieJawie,icałyprzywłaszczylisobie na tejwyspie handel W ostatnich czasach (1785) rozciągnęli także swą zwierzchnią władzę nad naczelnikiem Johar na półwyspie Malakki, który o d stąpiłimPahaniRiouwznależącemidonichwyspami.Roku 1824, zyskali Hollendrzy kraj króla Palembang we wschodnich
  • 279 –
    Indyach za przyrzeczoną m u dożywotnią pensyą, tudzież angielską część Sumatry iBenkoolem, także w Indyach, a za to odstąpili swych posiadłości na stałym lądzie wschodnich Indyji na Malace.
  1. Z Hollendrami dawno już ubiegać się zaczęli Francuzi i Anglicy. FrancuzizajęlinapobrzeżachKoromandeluobwódPon dichery, nie mieli jednak dosyć siłdo opierania się gwałtownie szerzącej się potędze Anglików. Kompania wschodnio-indyjsko angielska, okazawszy sięjuż od panowania Elżbiety bardzo czynną, założyła na Sumatrze iJawie faktorye, podzieliła się zHollendra mi wyspami moluckiemi i Amboiną, odebrała Portugalczykom Bombaj, osiadła w Bengalu, a szczególniej rozpostarła siępod g e neralnymgubernatoremClive(1759–1765) SzachAllun,ostatni następca zwycięzkiego Babura i Aurengzeba, wezwał Anglików na
    pomoc przeciwko własnym wezyrom, otrzymał ją za odstąpienie
    prowincyjBengalu,BaharuiOrissy.Dalimu Anglicypensyąi
    pozostawiliresztęprowincyj leczgdypotém,przypomocyMara
    tów, odzyskaćchciał napowrót swojepaństwo,nietylkoodmówili
    mu przyrzeczonejpensyi, aleiresztęjego prowincyj sprzedali Nabobowi Auhd.
  2. Całe atoli państwo Anglików w Indyach zdawało się być zagrożone zgubą (od 1778–1784), gdy Maraci, Subach Nizamu isułtan Mysory na nowo sięprzeciwko niém połączyli. Z pomiędzy powstałych na gruzach mongolskiego państwa księztw, najszybcéj inajsilniejwzbiłosięksięztwoMysory. HyderAli,tudzieżjegosyn inastępca Typpo Saib panowali nad krajem przeszło 4000 mil kw. rozległym, niecierpieli Anglików iopierali sięim nawet wtedy
    jeszcze gdy ich wszyscy syrzymierzeni na placu boju opuścili. W s z e lako Tippo Saib (1792) zwycięzkim Anglikom połowę swego p a ń stwa ustąpić musiał, a podczas wznowionej walki 4 maja 1799 r. w obroniestolicyiżycieutracił.Mysorazostałapodzieloną,Anglicy zatrzymali sobie pobrzeża Kanara, wojenny portMangalore, pro wincyą Koimbettore istolicę Seringapatnam, resztę zaś oddali
    już to Maratom już księciu Nizam. Zmusili także Naboba Auhd (1801)do ustąpieniaim częścikrajuiuznaniasięoprócztegoich
  • 280 –
    władzypodległym. DoodstąpionychsobieprzezHollendrów po siadłości na wyspie Cejlan (1802) przyłączyli królestwo Kandii (1815). Posiadłościami innych europejskich mocarstw w Indyach wschodnich pozostały tylko miasta Paliakata iKochin (holender skie), Pondichery iChandernagor(francuzkie),Goa iDiu (portu galskie)iTrankebar(duńskie).W ostatnichczasachkrajeiludy indyjskie wielkich doznały wstrząśnień i dotkliwe poniosły klę ski; takiemi były zalewy, nieurodzaje icholera; uciśnieni ze wszech stron Indyanie (1830) podpalili jednę z najbogatszych faktoryjna wyspie Sumatrze; zamieszanie istraty w handlu papierami zprzy czyny sfałszowanych papierowych pieniędzy. Kompania wscho dnio-indyjskapotężnegomiałanieprzyjacielaw księciuScindiSeid, który zachęcał mahometanów do fanatycznego powstania przeci wnie okazywał sięich przyjacielem władzca Kochinchiny, który przez wysłanego pełnomocnika zawarł z nią związki handlowe. Lord William Bentink, generalny gubernator, ogłosić kazał odezwę, mocą którejnieludzki zwyczaj palenia sięwdów indyjskichznie siony został zadowoliło to braminów w Benares, przeciwnie zaś Indyanie uporczywe okazali przywiązanie do palenia w d ó w i z a bijania dzieci. Cywilizacyą tchnie podanie wschodnio-indyjskiego ludu (chrześcian, Indyan, Persów, muzułmanów iżydów) do a n gielskiegoparlamentu(1831)w którémtenżeludprosiozniesienie nadużyć których się dopuszczają Anglicy w zarządzie i wymiarze
    sprawiedliwości: o ustanowienie sądów, na wzór istniejących w Kalkucie,MadrasiBombaj oreformęwkodeksiekarzącym,o przypuszczenie krajowców do honorowych urzędów. Wielkie jednak pozostały jeszcze w Indyach przeszkody do postępu cywi lizacyi na wzór europejski, jakoto: duma narodowa, trudne osia danie tam Europejczyków, istnienie wojennej kastyipewnego rodzaju morderców Fansigar zwanych. Z Birmanami zatrzymała kompania w ostatnich (1834) czasach przyjacielskie stosunki.
  1. Od śmierciNadyraSzacha,jakeśmyjużwyżejwspomnieli, panowały wielkie zaburzenia, Achmet Abdallach, wódz Afganów w służbie perskiej zostający, korzystał z tych zawichrzeń, dla z a – 281 –
    łożenia udzielnegoafgańskiego państwa,które zajmuje wschodnie prowincye perskieima zastolicęKubu. W samejzaśPersyi. do pieroMahometowi Chanowi udało sięzwyciężyć swych współzawo dników iprzywrócićpokój(1797). Po nim wnuk inastępcajego Feth-Ali-SzachzarządzałroztropnieisprężyściePersyą. Stosun ki polityczne z Rossyą ustanowił traktat pokoju w Turkmanczaj (22 lutego 1828 r.). Od czasu jak to mocarstwo ustaliło swoje powagę w Armenii, handel także perski, prawie cały w ręku O r mianów w BukiriTiflis,przeszedłpodwpływrossyjski(ob.wy żéj 10). Z resztą wschodnia część Persyi, Afganie, od niedawnego czasu wzmagać się zaczęli. Nie mógł wprawdzie Dost Mahomet, władzca Kabulu, po rozbiciu dynastyi Duranidów, oprzéć się w początkachprzeważnéjpotędzeRundszitaSinga,składającejsię zwyćwiczonego przez generała Alarda wojska, jakoż utracił
    zyskowny Kaszmir iSind; pomimo to jednak odrzucił wszelkie upokorzyćgomogące układy,aszczęścieorężadałomu(wkwie tniu 1835) stanowcze nad Syksami zwycięztwo, tak dalece iż, gdy nie udało się Szachowi Sudża, wspieranemu przez Rundszita Singa, dostać się na tron afgański, on sam miał znowu otwartą drogę. Niemniej wielkie i stanowcze odniósł zwycięztwo 1 maja 1 8 3 7 r. a g d y R u n d s z i t S i n g u m a r ł (r. 1 8 3 9 ) j e s z c z e k o r z y s t n i e j s z e nastały widoki dla Dosta Mahometa mięszały je tylko niezgody między Afganami i częste zdrady. Zachodnią zaś Persyą trapią nieustanne zaburzenia i państwo to mocno się już nachyliło do upadku.
  2. Jużw16wiekuRossyarozszerzyłabyłagraniceswoje
    w Azyi północnej. Iwan Wasilewicz II zdobył (1552) państwa
    tatarskie Kipczak, Kazań, Astrachan, Orenburg, a dla poskromie
    nia najazdów i łupieztw dońskich Kozaków, wysłał (1577) nad
    Wołgę wojsko. Wtedy tokozacki dowódzca Jermak Tymofiejew
    tak ściśnięty został, iż nie widział przed sobą innego sposobu r a
    tunku jak szukać ocalenia w ucieczce do wschodniej Syberyi.
    Car Teodor korzystał ztego odkrycia. Rossyanie dotarli (1690) aż do Kamczatki ido wschodniego oceanu. Za panowania Piotra I
    Tom II. 36 – 282 –
    Behring odkrył północno wschodnie brzegi i cieśninę która n o si jego imię, on także odkrył (r. 1741) wyspy leżące między AzyąiAmeryką. ZAstrachanu też, odczasu PiotraWgo posu wali się Rossyanie do Persyi i Gruzyi; zajęli (1784) Kubań iK a bardę; Gruzya poddała się pod ich opiekę (1783) i wcielona z o stała (1801) do rossyjskiego państwa. Od owego już czasu sze rzyły się granice Rossyi nie tylko na międzymorzu kaukazkiém, ale iw Persyi, szczególniej wskutek pokoju zawartego z Persją 1828 r. a dalej jeszcze w r. 1829, kiedy nie tylko podległe do owego czasu Chinom Kirgizy-Kajzaki iinne ludy koczujące, ale i ludy zamieszkujące wielkie stepy Kirgizkie (około 10,000 mil kw.) oddały się pod opiekę Rossyi. W krajach rossyjskich północnej Azyi zakładają się kolonie, budują drogi; tu widać krzą tającesięgórnictwo,tamhandelfutrami, aszczególniejzyskowny handelzChinamicorazbardziejsięwzmaga. Otwierająsiętuiow dzie szkoły, powoli ale bezpiecznie szerzy się chrześciaństwo m i ę dzy niektóremi ludami, mianowicie między Buratami, zawięzują siętowarzystwarolniczeit.d.W prawdziezimnyklimatiwielka odległość przeszkadzają szybkiemu rozwijaniu się pożytecznych zakładów;w ogólnościjednakwidaćpostępw ukształceniuludów tych północnych krajów.
  3. W Japonii(1191)przywłaszczyłasobiebyłajednaznaj pierwszych rodzin władzę dziedziczną nad wojskiem tego państwa, i właściwierządypaństwa pomimożeKubo(wódz,władzca)zdaje sięuznawać zwierzchnośćgłowy duchowieństwa (Dairi),ledwo jednak zostawiajéj cień władzy świeckiej. Taki stan rzeczy istnie je szczególniej od rewolucyi, której dalipowód (1586) missyona rze chrześciańscy. Od owego także czasu Europejczykom wstęp
    doJaponiiznajwiększąpodejrzliwościązamkniętyzostał. Wszel kie kroki czynione przez różne państwa europejskie dla zawiązania jakichkolwiek bądź stosunków z Japonią, były dotąd nadaremne; każdy podróżny poważający się wylądować do tego kraju może
    byćpewnym więzienia,jak tegojuż doświadczył doktór Siebold z Würzburga iinni. Ostatni podróżny zapewnia że lubo Japoń – 283 – *
    czycy oddzieleni są od innych narodów, podobnie jak Chińczycy, wszelako widać u nich postęp w ogólném wykształceniu.
  4. Chiny, pomimo swoję ogromną ludność, nie mogły się oprzeć swym walecznym sąsiadom Mongołom. Chcąc sięuwolnić od Niuczu, Chińczycy wezwali na pomoc Dzingischana, przed którym potém s a mi ugiąćsięmusieli. Udało sięim wprawdziepozbyć(w 14 wieku) Dzingisydów, atoli od 1644. Chiny, których nawet długi iw y soki mur zasłonić nie mógł przyjąć znowu musiały panowanie nadsobąTatarówManczu. Cesarzeztego plemienia zawojowali wielkiego Chana Mongołów, tudzież różne pokolenia Koszotów iKałmuków w Tartaryi, zdobyli Kaszgar, Jerken i większą część kraju Songarów. Uznać także musiał ich zwierzchnictwo Dalai Lama Tybetu; długo podlegała im Kochinchina, w której (1791) Laung-Szung założył był niepodległe państwo (ob. wyżej 17). Aż do ostatnich czasów missyonarze chrześciańscy wielkiego dozna waliw Chinachposzanowania,atoliutracilijeprzezzbytekgorliwo ściokołonawracania. Cesarz Kienlong(1735-1796) panował dłu go iszczęśliwie jego zaś następca Kahing miał do zwalczenia wielkie burze,powstałyprzeciwkoniemu rokoszniebeztrudnościzostał przytłumiony.W niedawnychczasach(1826)Tatarzymongolscy podnieślirokoszprzeciwkoChinom. Innejeszczewypadkizamie szały pokój w niebieskiém państwie. Mieszkańcy wyspy Formozy (Chai-wan) wylądowawszy (1830) na wschodnie brzegi państwa wielkie zrządzili spustoszenia. Pod tenże czas mahometańscy mieszkańcy Turkestanu, połączywszy sięzdzikiemi Kirgizami iK a rakałpakami (czarne kołpaki czyli czapki), w liczbie do 100,000 ludzi, napadli zachodnie granice i zniszczyli miasta Kaszgar, W a r kent,Yansar,Khotan,Aksu. KsiążęKarakalpaków,odłączywszy się od głównej potęgi, okazał się nad rzeką Ili, gdzie się wódz chiński Tsin-Jan okopał. Te wypadki spowodowały mnóztwo dekretów, któremi cesarz zawiadamiał swych poddanych o w y buchłéjwojnieiwieluwodzówmianował. Posuwającysięwgra nicezachodnieTatarzydwórnabawiliwielkiejtrwogi. Kiedypo mienione rozterki trapiłyprowincye państwa na zachodzieipół – 284 – |
    nocy, trzęsienie ziemi (24 czerwca 1831), w prowincyi Tay-ning zburzyło dwanaście miast i w ich gruzach zagrzebało milion m i e szkańców; na domiar tylu nieszczęść nastąpiły jeszcze niezgody ze wschodnio-indyjsko-angielską kompanią, do których po części ‚przyczynilisiępółnocniAmerykanie najprzódzaczęłysięniepo rozumienia zkupcami w Hongh, potém zwicekrólem, a nareszcie wmieszał się w nie cesarz. Kiedy zaś kończył się (1834) dawny przywilej kompanii, a nowy jeszcze nie był nadany, wtedy jawne
    wytoczyłysięspory. DowodzcaflotyangielskiéjNapier,nietylko
    nie zważał na chińskie ustawy, ale nawet działał przeciwnie d o
    tychczasowemu postępowaniu Anglików; zagroził on niebieskie
    m u państwu potęgą zbrojnych okrętów angielskich był to krok
    którego nawet nie pochwalono w Anglii iktóry pociągnąłby był
    za sobą zupełne wyłączenie Anglików od handlu z Chinami, gdyby
    znana Chińczyków chciwość zysku nie nakazywała względów dla
    tych Europejczyków. Następca też Napiera kapitan Elliot przy
    muszony był zerwać wszelkie przyjacielskie stosunki, nastąpiły
    więc otwarte kroki nieprzyjacielskie i handel zupełnie ustał.
    Z Rossyą, drugiém głównćm państwem, które znaczny prowadzi handel na północy, trwa najlepsze porozumienie, którego ani
    rozgraniczenie od północy w ostatnich czasach, ani przejście pod opiekę rossyjską Kirgizów (obacz wyżej 19) nie nadwerężyły. Wszelkie ze strony Europejczyków usiłowania o ucywilizowanie Chińczyków rozbiły się o ich niewzruszone instytucye narodowe inieprzyzwyciężoną narodową ciemnotę.
  5. W Arabii powstała religijna sekta, którą utworzył szeik Mahomet, syn Abdula Wehaba, a która za Ebn Sahuda, niepodle głego emira krajów Drehich iLasach, spowodowała religijną wojnę. Abdul-Asis, następca Sahuda, zdobył szturmem Medynę i Mekkę (święte muzułmanów miasta) iwielkie tam zabrał bogac twa. Za panowania szejka Suda, wysypawszy się zpustyń roje fanatycznezaległykrajenadTygremiEufratem. Pobici 1808r. Wehabici powtórzyli jeszcze raz swe najazdy (1827), chcąc opa nować Medynę iprzyległe posiadłości tureckie. Mehmed Ali, basza – 285 –
    Egiptu, postanowił umocnić swoje władzę w Arabii, która słowy tylko ale nie czynem uznawała nad sobą zwierzchność turecką; przywiedzenie do skutku swego zamiaru uważał Mehmed dla siebie tém potrzebniejsze, że nie tylko potwierdzony został na urzędzie baszy Egiptu i Krety, ale nadto pozyskał obwody D a masku, Tripolis, Sajdy, Alepu, Akki (St. Jean d’Acre), Jerozo limy iNaplus, tudzież część Karamanii. Syn zaś jego Ibrahim basza mianowany został Emirem ol-hacz (dowódzcą corocznych karawan pielgrzymów do Mekki). Przegrana Turków przeciwko MehmedowipodKonieh(wgrudniu1832)izawartypokójw Ku tahia (5 maja 1833), uczyniły Mehmeda panem całej Syryi aż do gór Taurus, niemniej obwodów Adana iTarsus, a wysłane p o wtórnie przeciwko niemu wojsko, które syn jego Ibrahim (w czerwcu 1839), pod Nesbi zwyciężył irozproszył, (ob. Turcyą europejską 21), potęgi jego nie zachwiało.
    –•Qc>-
  • *: Nazwisko państwa lub kraju.
    PODZIAŁ POLITYCZNY.

Rozległość w mil. kwadr.

2- na3gubernie.Syberyana4gub.r nie i 4 prowincye; kraj kaukazki
*
Dżagataj
2 Turkestam,
32,600 Jezioro Aral,
|3,6 0,000| 110

3

c) Syberya z wyspami,
2- Q
atycka ycka.
a krajekaukazkie, e) Stepy kirgizkie,
Syberya; 193,00 .
Syberya: 1,907,000 | 10
Q
f Kraj Czukczów,
Kazan dzieli się na 5, Astrachan
• C
składa się z 0 prowincyj 1 Uzbekistan.

C
3 Kharesm, czyli:
• Królestwo kazanskie, :|Rossya Azy- b) Królestwo astr chańskie.
274.100
14 miliony| 53

| (Turkestan| 1Buciorys

  • 2
    Kokan,
    |300
    | |
  • – 3 – krajtatarski) 4
    Chiwa, Balk,

  • 3 Armenia, tycka. |4Kurdystan. | 5 trak Arabi,

2 Georgia (Gruzya turecka),


6 Al-Dżesira 7 Soristan.
-c
5
Kraj Kirgizów.

  • 286 –
    Anatolia czyli Azya mniejsza Turcyaazya-tudzieżCypriprzyległewyspy, 26,100 11,000,000 42
  • | Arabistan | | Nedżed (kraj Wehabitów : 46,800 |12,000,000 250

  • 2 Hedżas (z pustyniami góry Sinai) 3 lemem,
    4 Oman,
    5 Hadżar (Hesse).
    Q ç5
    (kraj Ara- bów).
    N–
    11 Prowincyj: –
    Iran Irak, Taberistan, Masenderan, Gi-
    22,740
    11,000,000 483
    •3 lan Azerbejdżan,Kurdistan,Kuzy (Persya) stan, Fars, Kerman, Ruhistan,
  • > Korassau.

§|Af ist 1Afganistan, ganistan|2sitam,

  • 00 12,000 |6,000,000|*
    < |(kraj Afga- | 3 #orassan,
    nów).
    4KrajEjmakówiHazarów.
    wxsa2 Pasierw

Nami geograf Ogólna likw

LUDNOść

saarby Azraeresu*.
Dochody
40,00 ,000
rubli
Ob. Europę .
50,000,000 złt
przytém wiele dziesięcin
Częściąpienią- dze częścią
płody natural-
Siła zbrojna
(Oh *
Religia. R Z Ą D.
Chrześcianie,mia Taki sam jak w Rossyi europejskiej, nowicie greekiego!ale tu więcej niż w części europejskiej
wyznania, tudzież krajów pod opieką zostających mahometanie, la
*C.

Bardzo niepe

WIAę.

| |


mahometanie (7,200,000), wre szcie chrześcianie
żydzi, poganie.
Powiększej części mahometanie; ja
władzą.
większa część mniejszych państw m a jąrządteokratyczno-samowładny W o
40,000,000 złt.
dzież czciciele o wyższą władzę świecką i duchowną. gnia, ormianie,
żydzi.
Dawniej Mahometanie i Teraz podzielony na państwo Szach»
200,000ludzi, braminowie. teraz daleko
mniej.
Kabulu i na panstwo Heratu,

  • 287
    maici, szamanie.
    Mahometanie.
    wielu chamów, niektórzy podlegają Wielkiemu chanowi Bucharyi, którego władzę nieco tylko ścieśniają ulemowie.
    Wwiększejczęści SułtanrządziztakążjakwEuropie
    koteżchrześcia statniehczasachWehabicibylinajpotę nie,żydziiwy żniejsi.Terazwice-królegipskiposiada znawcyBramy całepobrzeżanadmorzemczerwonem.
    Anglicy zajęli niedawno miasto Adem na brzegach południowych
    W większej części
    120,000,000 zł |100,000 ludzi.|mahometanie, tu Szach dziedziczny, łączy w sobie naj

1 Właściwy Beludzistan dzielący # Beludzistan się na ; Sarawan, Ma-

>

9,500
2,700,000|
284
S (KrajeBelu-|kran, Lu*: Kucz-Gundawa, Ilala – – – – wan, Kohistan.

dziów iSind|”;”K”; $i. <

• –
Kiang-su, Cze- Kiang, Fu Riang, – –
• F • • Kuang-Tung, Ran-su, Szen-si, szu- Chiny właści:|Chiny wła
C

  • 3 C
    2 Kraje podległe a) Tybet i Butan, b) Mała Bucharya, c) Mongolia,
  • – Q
    d) Manczurya,

e) Korea zarchipelagiem likejskim.

<
lami; południowa część wyspy Ka rafta, gdzie Japończycy mają kilka osad.

-> N
2 Kraje zależpąocłeu:dniowemi Rury wyspa Jesso z –
3
2
Indye
1 Kraje bezpośrednie:
53,000
123 milion.| 2365 –
3
a) ib) prezydentostwa Kalkuta i
54 §
: |Allahabad czyli Agra dzielące się wschodnie na10prowincyj;c)prezydentostwo
$
Madras (podzielone na 7 prowincyj) angielskie d) prezydentostwo Bombaj (dzieli
§ – 2-
się na 4 prowincyj .
$, +
a) w lndostanie 43 rajaszostw; b) w Dekanie 5 lennictw.
Chińskie. czuan, Yun-man, Szan-Si, He nam,
ściwe 361 5918 milionów | 591

  • Japońskie ;
    Państwo
    ,,. !kokozprzyległemimniejJszemiwy

Państw l Lahora

8000 8 milionów| 100″
5 Q
anstwo | ;; .
*
Syksów.
$, +
5 Multan,
6 Czocz, Hasareh i Peszauer
|
3 Kuhistan,
4 Kaszmir, •
2 Kraje pod opieką:

  • 288
    Rozległość

Nazwisko państwa lub kraju.
PODZIAŁ POLITYCZNY
w mil. kwadr. geograf
Na mi Ogólna. li kw.
i Chiny właściwe dzielące się na
Państwo 18 prowincyj:Czy-li,Szantung, 223,800 380 mil. | 1695
Nyan-Honi, Hupe, Hu-nan, King- si, Kuei-czeu, iKuang si.
61,000.
1 Kraje główne:
wyspa Nipon, Kiusiu, Sikokf, Xi
12,500
30 milion. | 2400
+–-

  • – LUDNOSC

– |

Braminowie.
Religia Konfucyu w gotówce i 1,200,000 lu sza;budaizm naj
dzę jednego chama, który wszystkich jest
wodzem pod czas wojny,iprzemieszki wa w Helat
Kraj Sind oddzielny ma rząd.
Nieograniczone samowładztwo. Panu jący mianuje się cesarzem, z dodatkiem
1200 milion złt.
Olsoło
międzmi.
nych.
372 milion złt. 468,000 ludzi.
(wedługBal
biego).
IReligia Sinto,
wojennych nie, żydzi, chrze statków. ścianie,
72milion zlt 73,000ludzi szczególnyrodzaj monoteizmu;
prócz tego religia Brauny.
ska kompania, częścią jalo panujący, częścią jako rząd opiekunczy. Do utrzy mania kontroli tych rządow jest szcze ;olny wydział w angielskiem minister stwie (Board of controul).
Prawie wszyscy teokratyczni naczelni cyokręgów(Sirdasowie)podlegajątera.
Tom II.

37

Dochody. Siła zbrojna. Religia R Z Ą
D.

Serdarowie 48 oddzielnie się rządzą Niepewne |36,000ludzi.|Maliometaniei cychprowincyj,należąpodogólnąwła
płodach natu dzi, ale źle powszechniejszy); jedyny pan świata i syn nieba Tron ralnych, z cze ułożonych i religia Lao-Riunn dziedziczny w manczurskiej dynastyi
to połowa pie źle uzbrojo (tylko cierpiana)
Tsin.
Panemjestcesarz(Dairi),któryjednak nositylko imię władzcy,gdyż wodz woj Konfucyuszai ska,Kuboczyliseotun,mawrękunaj wyższą władzę, pomimo, że się uznaje
budaizm
najpierwszympoddanym cesarza Zpo między wielu dziedzicznych książąt, kilku
jest tylko teraz, których uważać można za niepodległych w ich krajach. Z resztą rząd jest wcale samowładny.
|
720 milion złt 300,000 ludzi Braminowie, b u d
ikilkanaście daiści, muzułma laangielskiego,rządziindyjsko-angiel
Pod najwyższem zwierzchnictwem kró
władzcy Lahory.

Nazwisko państwa

..| LUDNość Rozległość


4
35,000
8750
§’ <
|*Twierdza pantor -Riku ••| • wsiami;
; * ©
2 Rraj Garrów, 3 Arakan,


  • :
    lub kraju,
    Ogólna.
    Państwo
    Malwah (5 prowincyj),
    l860
    4,000,000 | 2170
  • Nepaul. •
    N •—
    2
    • Kolonie por.
    1 Obwód miasta Goa w Dekanie
    33
    9 ,000
    2720
    -*’ +
    alski tugalskie.
    2 Wyspa Diu,
    3 Miasto Damaun w Guzeracie

| I\010n1e
1 Na pobrzeżach Koromandolu : P
29
207,000|7130 3
B
*
k *
5 *
|

Kolonie |1ObwódTrankebarwDekanie;

C

5f zki 2WBengalu:

PODZIAŁ POLITYCZNY.
w mil. kwadr.
|Nami li kw.
Maha-Raja- 2Agra(3prowincye), Sindia. 3 Kandesz (5 prowincyj).
.2
-# –
& •
Państwo
9 Prowincyj, między któremi tak- że kraje 24 rajasów i 22 rajasów.
2 5 3 0
| 2,500,000 | 1900
$
|
Pondiszery, Karikal, Mahé. |Czandernagor ikilka faktoryj
duńskie. | 3 Osady handlowe w Bengalu i Malabarze.

Zagangeskie 1 Asum,

4 400
1,500,000|340
č1) Indy

ndye an- §9

4 Martaban,
§ | gielskie.
$
b
6 Tawai,
7 Tenasserim,
–‚ >
8 Różne dzikie ludy
9 Wiele wysp iobwód w Malace
2 | Państwo -5
5 Prowincyj Birma,
4,000,000 00-
— ••Pegu,

|Birmanów. |

Lowashan, Martaban i
2-
|
12,000.
8,000,000
<
• ;*
Koszampri
Różne hołdownicze narody.
5 Yi,
290 –
geograf.

|

9 6 0 0 dd

Dochody Siłazbrojna Religia.
R Z Ą D.
Rządzi z władzą nieograniczoną ksią żę Maratów tytułujący się: Maha Raja Ali Djah Diankodji liao Sindiabehader.
40 milion. złt
0 milion, złt.
40,000 ludzi
Bramajska.
Po największej częsci bramaici;

  • milion zł. Każdyobo |wiązany jest
    |do służby w wojsku; zwy kle 35,000
    ludzi.
    Niemaldoubóztwieniapoważany* czylicesarz,któregogodnośćjestw lini
    męzkiej dziedziczna
    18,000
    |Regularnej prócz tego muzuł rady zależący Rajach.
    milicyi
    manie, buddaici i lamaici.
    Prawie wszyscy
    katolicy. Krajew
    cy po części bra maici i mahome
    tanic
    Prawie wszyscy chrześcianie, ale są także bramino wie, mahometanie
    i żydzi
    Niemal wszyscy chrześcianie, resz ta braminowie, mahometanie i ży dzi.
    Braminowie, bud daici i nieco chrześcian.
    Buddaizm iisla m i z m .
    Samowładny, mało co od wysokiej
    Portugalski królewski gubernator
    Królewsko-francuzki gubernator.
    Królewsko-dunski gubernator.

Rządwschodnio-indyjskiejkompanii.

Nazwisko państwa
«3 >
3
*

  • čC •
    N
    $ +


  • Półwysep|5*; Nalengore,

500,000 |250

lub kraju.

Państwo

Siam.
PODZIAŁ POLITYCZNY.
1 Wyższy Siam,
2 Niższy Siam,
3 •iamska Kambodża,
4 Siamskie Laos,

5 i 6 Księztwa na Malace.


Ogólna.

3,600,000

Nami ł; kw.

Malakka (część Il10-
Pera,
Pahang,
Johore, § podległa). Rumbo
292
.< „————
E | Państwo | 6 „rowincyj
T5 $ IKochinchina
13,125
| 5 do 12
milionów.
= Anam.

Binh Tuam, Anamska Kambodża, Anamskie Laos, i Bao.

, <
Nim przejdziemy do spiekłych piasków Afryki zamieszkałej czarnym, niedołężnym ludem, rzućmy raz jeszcze okiem na starą część świata,na Azyą, która, takpod względem fizycznym,jako i historycznym, na szczególniejszą uwagę zasługuje. Azya, cztery razy większa od Europy, swemi północnemi lądami sięga w oko licebiegunaanapołudniepodrównikzachodzi. Ogromne,środ kiem od wschodu ku zachodowi ciągnące się irozmaicie rozga łęzione łańcuchy jéj gór, w dwóch tylko rozpuszczają kierunkach, ku północy ipołudniowi, wszystkie jej rzeki dzielą ogromne ste py północne od żyznych niw południowych, ikierują na pierwsze
mróźne wiatry a drugim w czasie upałów chłodu udzielają. Nic rozmaitszego nad klimaty téj części świata, które przy żyznej w wielu okolicach ziemi, jeżeli nie tak nadzwyczajnie, jak w A m e ryce, bujną, to jednak dzielną, rozmaitą ibogatą utrzymują w e gietacyą. Żadna też część świata nie wyrównywa jej bogactwem
Rozległość ozieglosc
w mil kwadr.
geograf
0,500
do
12,000.
9000
LUDNość


Dochody. Siła zbrojna
60milion złt.|30,000 ludzi.
Religia.
Buddaizm
Po największej części mahometa nie, wewnątrz kra ju są jeszcze ludo jady, prawie bez
żadnej religii. |
R Z Ą D.

SamowladnyMaha Raja.

Samowładni książęta.
– 203 –
132milion.złt.| 40–00,000 ReligiaKonfucyu-| Samowładnyrządzca,którysamzpo
sza i buddaizm. między swoich prawych synów mianuje ludzi. po sobie następcę.
naturalnych płodów. Niema kosztownego minerału, któryby się
nieznalazłw Azyi. A jeżeli ta część świata pod względem mi
neralogicznym mniej zdaje się być świetną od Ameryki, to p c
wno dla tego tylko że mało dotąd poznano jej bogactwo mine
ralne. Azya ma mnóstwo roślin sobie właściwych itakich które się nie udają w innych częściach świata. Wszystkie familie ro
ślinnego królestwa mają tu swych reprezentantów, a to z przyczy nyjéjrozmaitychklimatów. Zacząwszyodpoziomychmchów,po rostów iziół lodowatego morza, aż do olbrzymich drzew idzi wnych swą okazałością krzewów iziół Indyj wchodnich, wszystkie się tu znajdą pośrednie. Stąd pochodzą niemal wszystkie nasze drzewa owocowe, stąd większą część zdobnych kwiatów iroślin dostały nasze ogrody. Nie mniej bogata jest Azya w zwierzęta, Już użyteczne, już będące postrachem jej mieszkańców, na pusty niach, w lasach, irzekach, już naturalną barwą bogate. Lecz

– 294 –
więcéj jeszcze nad te przyrodzone skarby zajmie nas Azya, gdy wspomniemy że ona była kolebką rodu ludzkiego, widownią c u dów boskiego objawienia isiedliskiem najdawniejszej cywiliza cyi.– Azya, mowi jeden oryentalista, jest równie dziedziną naj wyższychprawd,jakogniskiemnajdziwaczniejszychmarzeń,jakiejże bowiem nie widzimy zmienności w rozumie ludzkim, gdy pozba wionyprzewodnikaizasamem tylkopuszczającsięnatchnieniem, usiłował zaspokoićpierwsząpotrzebędawnego społeczeństwa,re ligią. Jeżeli judaizm ichrześcianizm powstały w Azyi, jeżeli mało znamy prawd którychby nie nauczano w tej części świata, tedy za to rzec można, że mało jest bredni i szaleństw któreby tam nie miały poważania lub któreby się tam nie wylęgły. Zabobon Sabejanów, cześćogniaiinnych żywiołów, islamizm, politeizm braminów, buddystów i sektatorów wielkiego lamy, cześć nieba i przodków, dobrych izłych duchów, ityle mniejszych lub mało znanych sekt, jedna drugą przesadzając w bezrozumnych dogma tach lub dziwacznych anawet okrutnych obrządkach, słabe tyl ko dają nam wyobrażenie o rozmaitości w wierze dawnych azya tyckich ludów.
•-•–>@< > –

& Pi><fii4\•

X5/•
— > ••••••- —–>:::.
Równil
Brzegi wyższe (#wi gwyzsz@ ||«
to
2o
+
2
3
4
Brzegi •ierra Leony
-,•

* .. * * *

Pieprzowe
zębowe Zlote
-Wienotnicze |
J ——– `- – gielskie – (*.ruda

/• że>z


•—
• „Zn>rotnik Rostows’:* z zarzuta >



  • 9o F%9 /ro A F R W II A, –Q40-40
    A. S R & J.
    1.POŁOŻENIE. Od1-69″wsch.dług,aod37″półn. do 35° połud. szerokości. Międzymorze Suez na wschodzie łączy Afrykę z Azyą; zresztą ta część świata oblana jest morzem, a mianowicie od północy morzem Śródziemném, od wschodu m o rzéna czerwoném iindyjskiém, odpołudnia izachodu oceanem etyopejskim i atlantyckim. Cieśnina Bab-el-Mandeb łączy morze indyjskie z czerwoném, cieśnina zaś gibraltarska morze śródzie mne zoceanem atlantyckim.
    2.CZĘŚCI. A.AfrykaPółnocna 1. Egipt;
  1. Nubia;
    Tom II. 38 Habesz (Abissynia, Etyopia): Barbarya (Berberya);
    Pustynia Sahara z oazami: Sudan czyli właściwa Nigrycya;
  • 298 –
    Senegambia czylizachodniaNigrycya;
    Wyspy.
    B. Afryka Południowa:
  1. Kraje nad morzem wschodniem (Adel, Ajan, Zanguebar, Mozambik, Sena iNatal);
  2. Kraje nad morzem odzachodu (wyższainiższaGwinea, puste brzegi nadmorskie):
  3. Środkowa Afryka(Szaggas, GallasiKafrerya):
  4. Kraj przylądka Dobrej Nadziei;
  5. Wyspy.
    3.POŁOŻENIEKRAJÓW. a)Podługgeograficznéjsze
    rokości:
    Szer.półn: 0-10” WyższaGwinea,południowaNigrycya,środ
    kowa Afryka południowa, Ajan iAdel. 10–20° Wyspy przylądka zielonego, Senegambia,
    północnaNigrycya, Habesz. – 20–30° Wyspy kanaryjskie, Barbarya, Sahara, N u
    bia, Egipt.
    30–37″ Wyspy azorskie, Madejra, Barbarya.
    Szer.połud. 0–10° NiższaGwinea, środkowa Afryka południo
    wa, Kafrerya, Zanguebar.
    10–20° Wyspa Ś. Heleny, Kafrerya, Monomotapa,
    Mozambik, północny Madagaskar, Isle de France (wyspa francuzka).
    20–30° Kraj Hottentotów, Kafrerya, południowy Madagaskar.
    30–35 PrzylądekDobrejNadziei. b)Wedługmórz: 1.NadmorzemŚródziemném(odwscho
    du ku zachodowi): Egipt, północna Barbarya, Tripoli, Tunis, Algier, Fez, Maroko, • 299 –
  6. Nad morzem atlantyckiém (od północy ku południowi):
    południowa Barbarya, Sahara, Senegambia, wyższa Gwinea.
  7. Nad morzem etyopejskiém (od północy ku południowi):
    niższa Gwinea, puste pobrzeża, kraj przylądka Dobrej Nadziei 4. Nad oceanem indyjskim (od południa ku północy), Kafre rya, Monomotapa: pobrzeża: Mazambik, Zanguebar, Ajan, Adel.
  8. Nad morzem czerwoném (od południa ku północy : H a besz, Nubia, Egipt. –
  9. Po obu brzegach Nigru: Nigrycya (Sudan).
  10. Wyspy: a) na stronie zachodniej (od północy ku południo wi: wyspy azorskie, Madejra, wyspy kanaryjskie, Przylądka Zielo nego,Ś.Helena; b)nastroniewschodniej(odpołudniakupółno cy);Madagaskar nazachódtejżeKomora,anajejwschód:Isle de Bourbon i Isle de France na północ: Mahce czyli Sechelle i wyspy Admiranty.
    4.GRUNT. Pomimopołączonychzsobąwielułańcuchów
    gór, w ogólności jednak Afryka więcej niż inne części świata przedstawia już wysokich już nizkich płaszczyzn; są tu obszerne,
    piaszczyste pustynie na których dosyć liczne pokazują się oazy (żyzne, dobrą wodę mające w sobieprzestrzenie ziemi); ogromna pustyniaSahara (według Golberrego zawiera 32 oaz.
    Góry: mało sąjeszcze znane izdaje się że niedochodzą olbrzy miejwielkościgórazyatyckichiamerykańskich. Afrykaskładasię z dwóch wysokich równin: mniejsza stanowi północną Afrykę, kończącą się pod górami Atlas, który się w stronie wschodnićj rozciąga wielu ramionami idzieli na wielki i mały Atlas. Niskie równiny pustyni Sahara i płaszczyzny Nigrycyi oddzielają północną mniejszączęśćAfrykiodwiększejpołudniowejktórasięod12 a raczéj 10 półn. szer. zaczyna, wielu piętrami coraz wyżej wznosi irozciąga aż do południowego końca Afryki: jéjkrańcami połu dniowemi są góry stołowe przylądka Dobrej Nadziei, a zaś pół nocny kraniec opiera się o góry Senegambii, o góry Kong przer wane rzeką Joliba czyli Kwora (Niger), daléj o góry księżycowe io abissyńskie Alpy; od ostatnich wychodzące, mało jeszcze p o
  • 300 –
    znane góry Lupata, ciągnąć się zdają wschodniemi brzegami Afryki, aż do gór przylądka Dobrej Nadziei.
    Najznaczniejsze przylądki w tej części świata są: a) na stronie zachodniej, od północy ku południowi: Bojador (26 półn. szer.), przylądek zielony (14°15′), Sierra Leone (9”), Palma (4″), Tres Puntes, Lopez (1″szer. połud.), Negro (16″), przylądek Dobrej Nadziei (35 szer. połud.), b) na stronie wschodniej od południa do północy: Natal (30” połud. szer.) Corientes (23°30′), del Gado (10°szer. połud.), Guardafui (11″30″ półn szer.)
    Rzeki. Oprócz wielu pobrzeżnych istepowych, następujące są główne rzeki: wpadające do śródziemnego morza: Nil: do morza atlantyckiego: Senegal, Gambia i Kworra czyli Joliba (Niger); do etyopejskiego: ZairaczyliKongo,KoanzatudzieżrzekaPomarań
    czowa do morza indyjskiego Zambeza (Kuama). Środkiem Nigry cyi płyną Yeoui Shary uchodzące do wielkiego jeziora Czad (Tsad).
    Jeziora Marawi wpośród południowej Afryki, odkryć je miał Douville, Dembea w Habesz; Birket-Karun w Egipcie; Lowdeach w Tunetańskiém:FittreiWangara (niema pewnościoichistnie niu), Czad (Tsad, największe znane dotąd jezioro w Afryce) i D i b bie (według podróżnego Caillé, Debo czyli Diebou) w Nigrycyi; Kajor i Paniful czyli N’gher w Senegambii; Akwilunda w głębi
    niższéj Gwinei, którego przecież niepewne jest istnienie. 5.ROZLEGŁOSĆ. Wedługnajpodobniejszychdoprawdy
    obliczeń, Afryka zawiera 530,000 mil kwadr., z czego przypada. A. na Afrykę północną 228,000 mil kw. a w szczegolności mają:
    Egipt . . . . 8,800m.kw. Nubia . . . . 14,000 „ „
    Habesz . . . . 10,000 „ „ KordofaniDarfur.. 10,000 „ „
    Barbarya . . . 35000 „ „ Sahara . . . . 80,000 „ „ Sudan….50,000„ „
  1. Senegambia . . 16,000 „ „
    B. Afryka południowa 302,000 m. kw. a mianowicie: – 301 –
  2. Kraje pobrzeżne wschodnie ?
    235,000 m. kw.
  3. SrodkowapołudniowaAfryka!
  4. Krajepobrzeżnezachodnie – 50,000 „ . 4. KrajeprzylądkaDobrejNadziei 6,000 „ „
    C. Wyspy, należące jużto do półn. już dopołudniowejAfryki . . . 11,300 „ „
    6.KLIMAT. WiększaczęśćAfryki(47stopniszerokości) leży w strefie gorącej pomiędzy dwoma zwrotnikami mniejsza część(25stopni)należydoumiarkowanegoklimatu.W pierwszej słońce dwa razy do roku znajduje się prosto nad głowami miesz kańców. W pasie gorącym dzień prawie zawsze ma dwanaście godzinibezustanniewiejewiatrwschodni napustyniach,mia nowicie wschodnich, częste panują uragany (tornadoes) które unoszą w górę piasek, ijużto sypią z niego góry, już przenoszą je winneokoliceisprawiająciemnośćw powietrzu;rozpaloneod słońca piaski wzruszają wiatr samum, który swym gorącym tchem dusi ludzi i zwierzęta. Widok rozognionej atmosfery, siarkowa ifosforowa woń, iskrzący szelest powietrza, są to poprze dnie znaki tego wiatru: niespokojne bywają za jego zbliżaniem się zwierzęta, wszystkie dotknięte nim istoty żyjące umierają. Chcąc się zguby uchronić, rzucić się trzeba twarzą na ziemię. Pomimo tę ostrożność ciało, jakby jakiemi wielkiemi trudami bywa osłabione, drią wszystkie członki i obfitym oblewają się potem.Wiatrtenzwykleniewiejedłużejnadkwadrans Egip cyanie nazywają go Chamsin lub Kramsin, Arabowie iPersowie dająmunazwęSmum,SamumlubSamiel.TylejeszczeweWło szech duszący Siroko, jak się zdaje, jest Samum umiarkowany przejściem ponad morzem. Wschodnie kraje nadmorskie chłodzi ciągleodmorzawiejącywiatrwschodni.W tympasieleżą:Nu bia, Habesz, Sahara, Senegambia, Nigrycya, wyższa i niższa Gwinea,Zanguebar,Mozambik NapustyniSaharapadanieustan nydeszczodsierpnialubwrześniadopaździernika.W Habesz (Abissynii) upały zmniejszają się wysokiem tego kraju położe niem. W Senegambii wieje często Harmattan (bardzo gorący
  • 302 –
    suchy wiatr wschodni). W krajach gorącego pasa dwie tylko bywają pory roku, sucha imokra. W Senegambii pada deszcz od czerwca aż do października, w niższej Gwinei dżysta pora o kilka tygodni bywa dłuższa. Zwyczajne ciepło wynosi 12-22° R. a rzadko zniża się do 9′ pod 13° szerokości południowej podnosi się do 37″. W Sennaar w Nubii (według świadectwa Bruce) nazywająca się temperatura zimna ma 18″ R., chłodna między 18–-21°, umiarkowane powietrze między 21 – 26″. Najgorętsze miesiące są od listopada aż do kwietnia. Wtedy tęrmometr pokazuje zwykle 26”, w lutym przeszło 30° R. W lipcu i sierpniu utrzymuje się na 17–21″. Dopiero za czyna się upał gdy się termometr podniesie nad 26″. W pasie gorącym wegetacya prawie nigdy nie ustaje. Pas umiarkowany zajmująpółnocne pobrzeżaAfryki,KafreryaikrajeHottentotów. Nawyspachtakżełagodniejszejestpowietrze.W Barbaryiupały słońca 36–40° dochodzące miarkują góry iwiatry morskie: od stycznia aż do września panuje tu prawie ciągła wiosna, od wrze śniadokwietnianastępująrzadkokiedyustającedeszcze. W Egi pcieniemalzawszepogodnejestniebo;w listopadzietylkoigru dniu czasami deszcz pada. W maju ciepło dochodzi 38° R. a wgrudniu,nigdywcieniuniebywamniejszeod18″R.W kraju Hottentotów pada deszcz od maja do sierpnia, i dwie tylko b y wają pory roku, w których panują wiatry muson. Afryka jest najgorętszą częścią świata, i wyjąwszy północne i południowe n a d morza, wszystkie inne kraje nadmorskie są w niéj najniezdro wsze; środkowe też kraje w każdej prawie dobie doświadczają wielkich zmian zimna i upału, co szczególniej szkodliwy wywiera wpływ na zdrowie Europejczyków. – – –
    7.PŁODYNATURALNE. Ciałakopalnezłoto(szczegolniej w Nubii, Habesz, Nigrycyi, Senegambii, wyższéj Gwinei, Zan guebar, Kafreryi i Madagaskarze); srebro (w niższej Gwinei, S o fala,Madagaskarze); ołów (w Barbaryi); miedź (w Nigrycyi, w s c h o dniéj Afryce, w kraju Hottentotów, Barbaryi it.d.); żelazo, sale tra, sól kopalna, salmiak, ambra, ziemia folarska, szmergiel, drogie
  • 303 –
    kamienie (w Madagaskarze); jaspis w Egipcie. Wiadomo teraz że w Afryce są idyamenty, a to w złoto-dajnych piaskach W a del-KejbirczyliKumas,rzekiwprowincyiKonstantynyw wielko rządztwie algierskiém.
    Rośliny, a) pożywienie dające daktyle, w Barbaryi, w Bile dulgerid, Egipcie, Nigrycyi, wyższéj Gwinei i t. d.; cytryny, p o marańcze, figi iinne przednie owoce południowe w Barbaryi, Egipcie, Nigrycyi, wyższéj Gwinei, kraju przylądkowym it.d. ryż w Barbaryi, Egipcie, wyższej Gwinei; durra (gatunek prosa) w Egipcie, Nubii, Habeszu; maniok ijams w Senegambii, wyż széj Gwinei it. d. trzcina cukrowa w Egipcie, Barbaryi, Nubii, na wyspach kanaryjskichit.d.; kokosowe orzechy w wyższej Gwinei, Komorach (wyspach), kokosowe morskie drzewo kawa
    w IIabesz,naMaskarenach (wyspach), pieprziimbirw wyższej Gwinei, Senegambii; wino na wyspach azorskich, kanaryjskich, Madejrze, na Przylądku (dobrej nadziei). Lasy drzew m i gdałowych w niższej Gwinei; drzewa chlebowe małpie, drze wa masłowe w wielu krajach, a nadewszystko w Nigrycyi; b) dające odzież iróżne sprzęty: marzana farbierska w Barbaryi, in dygo w Egipcie, Nigrycyi, Senegambii, wyższej Gwinei, baweł na w Egipcie, Nigrycyi, wyższej Gwinei, na wyspach kanaryj skichizielonego przylądka krzew papierowy w Egipcie: bam busidrzewohebanowew Nigrycyi,drzewosandałowewNubii, Senegambii; rozmaite drzewa gumowe, szczególniej w różnych częściach pustyni Sahara; różne rośliny lekarskie, jakoto; liście senesowe, tamaryndy Afryka w ogólności bogata jest w gatunki drzew, krzewów, ziół itraw gatunków roślin pastewnych wiel kie jest mnóstwo.
    Zwierzęta: Słonie, wielbłądy, nosorożce, hypopotamy, girafy, lwy, pantery, lamparty, unce, szakale, hyeny, wilki, lisy, psy, koty,wszelkiegorodzajumałpy,nietoperze,szczury,zające,króliki, chyżoskocze,jeżowce,jeże,krety,ichneumony, niedźwiedzie,ko nie, osły, zebry, owce (niektóre gatunki siercią pokryte i mające wielkie, tłuste ogony, szczególniej w Habesz), argali (dzikie owce), •
    *2Ra$sr.
  • 304 –
    antylopy, kozy, gemzy, gazelle, woły, bawoły, daniele, sarny, ś w i nie; wszelkiego rodzaju ptastwo, niektóre jego gatunki nadzwy czaj pięknie ubarwione, są tu rozmaite gatunki papug, pelikany, strusie, czerwonaki, kolibry it. d.; krokodyle, szylkrety (żółwie), bardzojadowite węże termity,mrówki, szarańcza w takie zbie rająca się ćmy iż słońce zakrywa: najpiękniejsze gatunki o w a
    dów, a w rzekach ijeziorach mnóztwo ryb. • $@@e-
    1.LUDNOŚĆ. Około100milionów.Ztegoliczą,bardzo
    niepewnym sposobem: –
    na EgiptiNubią . . . . .. 3,000,000mieszk.
    -Abissynią(Habesz) . . . 2,000,000 .KordofaniDarfur. . . . 400,000
  • Barbaryą . . . . . . 15,000,000 -Saharę……. 500,000 -Sudan . . . . . . .20,000,000
    „ Senegambią . . . . . . 9,000,000 – Wschodnie pobrzeżaiśrod
    kowąAfryką . . . .28,000,000 „ Pobrzeża zachodnie . . . 15,000,000
    „ Kraj przylądkowy . . . . 150,000
    „Wyspy…….5,000,000 „ Ludność niektórych miast w szczególności: Kair (Kahira) 263 do 300,000, Tunis 130,000, Fez 90,000, Sakatu 80,000, T a n
    narywa (w Madagaskarze) 80,000, Funda 60,000, Mekinez
    55,000, Kairwan 50000, Engornu 50000, Aleksandrya 40,000, Kano 30–40,000, Konstantyna 30,000, Marokko 30,000, Bir ma 30,000, Kiama 30,000, Rabat 28,000, Port Louis 25,000
    Algier25,000, a dawniej 80–100,000, Tripoli 25,000, St.Sal watorczyliKongo 24,000, Sale 23,000 it.d. – 305 –
  1. POCHODZENIE IFIZYCZNE PRZYMIOTY. Mieszkań cy Afryki jużto są krajowcy już przychodnie z obcych części ś w i a ta krajowcy sąalbo Murzyni (Negrowie) albo Nie-Murzyni.
    1) Murzyni. Północną granicę ich ojczyzny stanowi Senegal, z pomiędzy rodowitych właściwych Afrykanów oni są najliczniej si; cechy ich są: czarny kolor ciała, wywinione, grube wargi, smolisto-czarny, wełniasty, krótki włos; szeroka, krawędziasta, przypłaszczona twarz, zaklęsłe, małe oczy, mały, przypłaszczony, szeroki nos, silne członki, szablowate piszczele nóg. Po najwię kszej części tylko środek ciała okrywają. Mieszkają w szałasach ze trzciny i słomy. Palmowy olej, zgniłe ryby it. d. zwykłem są ich pożywieniem. Niektórzy Murzyni, tygrysiego wzroku, mający kończyste, szczerbate zęby zajadają mięso swych współbraci. W niższej Gwinei czarny kolor Murzynów wpada w oliwkowy, włos ich kędzierzawy, czerwonawy, źrenica oczu zielona, wargi mniéj wywinione, wzrost niższy ibudowa ciała smuklejsza, cha rakter weselszy, przebieglejszy. Właściwą ojczyzną Murzynów jest środkowa Afryka, a szczególniej część południowa. Mieszańcy Murzynów iMaurów są Fellachowie (Fellatah) po obu brzegach Senegaluiwewłaściwej Nigrycyijesttoludpiękny,nietak: czarny jak Jalofowie. Z połączenia Europejczyków z Murzynami rodzą się Mulaci, których kolor jest ciemny, ale już nie czarny; związki Europejczyków z Mulatami wydają Terceronów, którzy znowu połączywszy się z Europejczykami wydają Kwarteronów,
    a cijuż podobni są zupełnie do Europejczyków.
    Do mieszkańców rodu nie-murzyńskiego należą:
    2). Kabylowie,Barbaryjczycy(Berberejczycy,alboBreberczy cy) niegdyś rozszerzeni po całych północnych brzegach Afryki, teraz w górach Fezu, Maroko, w Algierskiém, Tunetańskiém i Trypolitańskiém, po części także na pustyni Sahara, w okolicach niedostępnych zamieszkali, są ludzie wysokiego wzrostu, chuder lawi; podobni także Tuaryki i Tybbos na pustyni Sahara.
    3) Nubianie czyli Kenus, także Barabra zwani, mieszkający
    w Nubiiiwyższym Egipcie.
    Tom II. 39 – 306 – –
    4) Koptowie, potomkowie dawnych Egipcyan, żyjący tu io w dzie na nilowéj dolinie, w dość małej liczbie, mają czarno-żółtą skórę na ciele, nabrzękłą twarz, wytrzyszczone oczy, spłaszczony nos, wywinione wargi są krępi, dobrej tuszy, mocni, wytrwali, zręczni; w ich twarzy widać jakąś smętność.
    5) Abissyńczycy (Habeszowie) zdają się być zpokrewnieni z A r a bamiiMurzynami,średniegowzrostu,wysmukli wysokiemigó rami zagrodzone mając mieszanie się z czarnemi Murzynami są brunatni lub czerwonawi, z długiemi włosami.
    6) Kafrowie, szczególniej na południowej części krajów n a d
    morskich wschodnich, po obu stronach południowego zwrotnika,
    od 16–35° półn. szer. są pośrednim gatunkiem między Murzy nami iczarnobrunatnemi, kolor ich ciała oliwkowo-brunatny,
    włos prosty; lud rosły, silny, dobrze zbudowany.
    Ich imieniem nazywają Arabowie wszystkich Nie-Murzynów.
    7) Gallas,Szangallas,podobnidoKafrów;nawschodnichpo
    brzeżach, blizko indyjskiego morza, na górach brünatni, na do linach czarni.
    8) Hottentoci, ze spłaszczonym nosem, z nieco wywinionemi
    wargami imniej wełniastemi włosami; kolor ich ciała również żółto-brunatny, ale smarowaniem sadzami itłustościąuczerniony. Dwa ich są główne plemiona: a) błąkający się pasterze, prowa dzący wcale niedbałe, brudne życie; b) Boszymanie (Buszmanie) nad rzeką Pomarańczową; nizkiego wzrostu, chudzi, jaśniejszego od innych Hottentotów koloru, trzymają się zwykle w zaroślach i skałach na zachodnich pobrzeżach: życie ich jest bardzo nędzne.
    9) Samaulis, rozciągający się na pobrzeżu wzdłuż Adel. Przybysze w Afryce zamieszkali są: –
    1) Arabowie na krańcach zachodnich brzegów, na brzegach
    wschodnich aż do Mozambiku, wewnątrz aż do Senegalu. Jest to oddzielny, rosły lud Mulatów, który w miastach Maurami nazywają. –
    2) Turcy na północnych iwschodnich brzegach. – 307 –
    3) Madegassy, stanowiący znaczną część ludności, na wyspie Madagaskar,ibezwątpienianależącydowielkiegomalajskiegorodu. 4) Żydzi, w północnej Afryce, Habeszu, na pustyni Sahara
    (gdziezupełnietaksamojakArabowieżyją);w Barbaryi;prawie wszyscy czarno-żółtego koloru, ubrani po maurytańsku.
    5) Europejczycy,mianowiciePortugalczycy,Hiszpanie,Angli cy, Francuzi, Holendrzy, Duńczycy, tudzież czarni Portugalczycy czylipochodzący od Portugalczyków iMandyngów, inareszcie A n glo-Amerykanie. –
    3.ZATRUDNIENIE. Najdzikszeludy,jaknaprzykładGallas i Szangallas, niemal wyłącznie trudnią się polowaniem, a po części takżeichowembydła. Prawdziwemipasterskiemiludamisą:Ka frowie, Hottentoci, Berberowie ipółnocno-afrykańscy Beduini (Arabowie). Większa część ludów murzyńskich, oprócz uprawy roli trudnią się także chowem bydła, ale wszystko to jest nader surowe iw ogólności niedbałe. Arabowie, Maurowie, Egipcya nie, Abissynianie, Murzyni i inne drobne ludy zajmują się także niejakiemirzemiosłamiihandlem. W Barbaryirobiąpłótno,tka niny bawełniane, jedwabne, safian, kobierce; w Egipcie przemysł coraz wyżej postępuje. Mandyngowie farbują bawełniane tkaniny wyprawiają baranie i kozie skóry, wytapiają żelazo i mają gustownejrobotyzłoteozdóbki. Iinnetakżemurzyńskieludywy rabiają różne rzeczy ze złota i innych metalów, w ogólności
    w środkowej Afryce wiele jest rzemiosł.
    Handel odbywa się karawanami które chodzą zmiast na pół
    nocnychbrzegachleżących,w głąbśrodkowejAfryki. Jednaztych
    karawanwychodzizTripoliażdoFezzanu przezniedostająsię
    surowepłodyiwyroby europejskiedosrodkowejAfryki.Wywożą
    zaś złoto, indygo ibawełnę. Druga karawana wychodzizBar
    ka przez pustynie, także do Fezzanu (do Mursuk) a stamtąd do Kairu iMekki. Środkowympunktem handlujestmiastoTunis,
    gdzie są składy różnych towarów. Karawany przychodzące ze środkowej Afryki, z Gademes, w Biledulgerid, z Temboktu w N i
    grycyi,zMaroko,sprowadzajązłotypiasek,gummę, ambrę,stru – 308 –
    siepióra,niewolników. DawniejwyprowadzaliFrancuzidoTunis: wełnę hiszpańską, kawę, papier, żelazne, stalowe iinne wyrobki i wymieniali je za zboże, oliwę, wosk, skóry, jedwab, konie, rzemień,strusiepiórait.d. Do Temboktuidąkarawanynietylko zTunis,aletakżezOranu,Maroko, Egiptuizasólwymieniają szczególniej złoto. Z Maroko wychodzi corok karawana z solą, tytuniem, surową wełną, wełnianemi ijedwabnemi tkaninami, tudzież płótnem aż na pogranicza Nigrycyi,ikupuje za to nie wolników, złoty piasek, strusie pióra isłoniową kość. Z Sudanu i Habeszu idąkarawanyprzezSennaar(Fungi),doKairu,azDzid
    da (w Arabii), idą do Sennaar towary wschodnio-indyjskie. Główna częśćafrykańskiegohandlujestw rękuEuropejczyków,adoosta tnich czasów najważniejszym tego handlu przedmiotem byli nie wolnicy. Najwięcej pochodziło ich z pobrzeżów Gwinei, z przylądka Białego (2045′) aż do przylądka Negro (16°30′). Liczono da wniéj do 250,000 wyprowadzanych corocznie niewolników. Lubo większaczęśćnarodów zrzekłasięjużtego,ludzkośćoburzającego handlu, wszelako liczyćjeszcze można corok do 50,000 tym spo sobem porywanych zeswychrodzinnychsiedliskMurzynów. Naj
    główniejsze handlowe miasta w Afryce są: Fez, Maroko, Algier, Tunis, Tripoli, Murzuk, Kair, Aleksandrya, Schendy, Kartum, Engornu, Kano, Sakatu, Temboktu,Sago, Fua, Rabba, Freetown, Kap, Port Louis it. d.
    Pieniądze,właściwieafrykańskieznajdująsiętylkow Barbaryi:
    w innych przez Europejczyków nie zajętych ani osiadłych kra
    jach rzadko używane bywają pieniądze za środek zamiany:
    w niektórych krajach na wschodnich pobrzeżach, w miejsce m e
    talowéj monety, używają muszli (kauris), w innych złotego piasku, lub tabliczek soli.
    4.RELIGIA. 1)ChrześciańskauKoptów,Abissynianiprzy byszów Europejczyków, bardzo rozmaitych obrządków. 2) M u zułmańska, na wschodnich brzegach, w Senegambii, w części Nigrycyi, między Arabami i w Biledulgerid. 3) Religia Fetysz m i ę dzy większączęściąMurzynów na wyspie Madagaskar, w Kafreryi – 309 –
    iu Hottentotów, wiele jednak zpomiędzy dwóch ostatnich naro dów, a mianowicie Hottentotów, nawrócono na religią chrześci ańską icoraz większy wywierają w tym względzie wpływ istnie
    jące tam zakłady europejskich missyonarzy.
    5.OŚWIECENIE. Właściwegonaukowegowykształcenia
    nie widać w całej Afryce, nawet w Egipcie burze średnich wie kówzatarłydawnąogładęiwiadomości. Najwięcejjednakokrze saniapokazujesięwpaństwachpółnocnych.W miastachmaho metanie a w osadach marabuci utrzymują szkoły. Między M u r z y nami Mandyngowie, rodowici mieszkańcy Nigrycyi, (od Mandin lub Manding we wschodniej części północnej Afryki) najwięcej są wykształceni uczą się oni od Arabów czytać, pisać irachować.
    Języki w tej części świata są nader różne. Za główne języki
    uważają się arabski, na całej północy aż do rzeki Joliby, od którego różnisięjęzyk barbaryjskiSzylluhów czyli Szelluhów; język Mandingów rozciąga się od Senegalu aż do Joliby; dalej język tygrejskiiamharajski w Habeszu. JęzykiMurzynów sąbar dzowielorakiewSaharamabyć43języków. Balbidzieliwszyst
    kie afrykańskie języki w następujący sposób: – 1) Języki nadnilowe, –
    2) Języki okolic Atlasu, 3)Językinigryjskie,czylijęzykiMurzynów, doktó
    rych także liczy obiedwie Gwinee: 4) Języki południowej Afryki,
    5) Języki wschodnich brzegów Afryki.
    –>6)<>- – 310 –
    ARRIMA PUMDNIA, –•>Q•
  2. H | I P 4A. SRA!!.
    .
  3. POŁOŻENIE i ROZLEGŁOSĆ.
    44–53° wsch. dług. Granicami, morze środziemne, Arabia, m o rze arabskie (czerwone), odnoga arabska, Nubia, Sahara iBarka. Lubo granice Egiptu nie są dokładnie oznaczone, liczyć mu
    jednak można 8,800 m. k.
    2.PODZIAŁ Dawnymsposobemdzieliłsięcałytenkraj
    na niższyEgipt(Bahri):środkowyEgipt(Wostani)wyższyEgipt (Saidipustynie). Niższy Egipt obejmuje kraje: Bahireh, Garbije (dawnąDeltę)iSzarkieh.– Obecnieużywanyjesttylkopodział na wyższy iniższy Egipt. W e względzie administracyjnym dzieli się to państwo na 5 zarządów, a te znowu dzielą się na prowin cye, departamenty czyli powiaty ikantony.
    3.GRUNT. Odpołudnia,nagranicyodNubii,gruntwysoki, ku morzu śródziemnemu pochyły iku północy coraz mniej się zniżający. Cały kraj podzielić można na część górzystą, na nilo wą dolinę i na zachodnie pustynie piasczyste. Po nad wscho dniemi brzegami Nilu, ciągnie się od południa ku północy łań cuch gór Dżebel Mokatam, zwany także arabskiemi górami, i zalegający przestrzeń od nilowej doliny aż do odnogi arabskiej: składają go nie zbyt wysokie ale gołe skały, między któremi jest
    23–31″ półn. szer.: – 311 –
    wiele dolin otwierających przejścia ku morzu czerwonemu. Po lewej także stronie Nilu ciągną się mniej od pierwszych wysokie góry czyli raczej zasłaniające nilową dolinę od libijskich piasków wzgorza zwane Dżebel Tailamum albo góry libijskie. D w a te ł a ń cuchy gór opasując ze dwóch stron dolinę nilową, w jednych miejscach mniej, w drugich więcej przybliżają się do Nilu, tak iżjegodolinaażdoKairuniemawiecejnad#– 1mili,azaś poniżejKairu,kupółnocy,wniektórychmiejscach3–4 miljest szeroka. Na téj tylko dolinie z całego Egiptu grunta pod uprawę są zdatne; winny one swą żyzność mułowi którego Nil z czasem naniósł swemi wylewami tyle, iż nad tą rzeką grunta są wyższe niż ku górom.
    Morza, śródziemne iarabskie.
    Jeziora Birket-el-Karun(Meris),mabyćludzkąrękąwyko pane,tylkowczasiewezbraniaNilu wodąsięnapełnia;Birket-el Mariut (Mareotis już bardzo zamulone), Madieh, Burlos czyli
    Brulos, Menzaleh (nadzwyczaj rybne, 11 mil długie, 4 szerokie), ijeziora Natrum na pustyni.
    Nil, jedyna w Egipcie rzeka i źródło płodności jego ziemi (doliny) wpada w granice pod Assuan, gdzie tworzy wyspę Ele fantynę. Wyżej ku południowi bieg jego w rozmaitych kierunkach przerywająskałyiwyspy.W Egipciedopierowyrażnemakoryto w różnychmiejscach3–9000 stópszerokie.Mnóztwowysp wynu rza sięzjegopotoku.PoniżejKairu dzielisięnadwagłówneramio na,jednokuwschodowi podDamiettą,adrugiekuzachodowi,bli zko Rozetty, do morza sródziemnego wpadające. Trójkątny między temiramionamikrajjestową zżyzności sławną Deltą. Dawniej miała rzeka siedm ramion, ale pięć z nich prawie całkiem z a m u lone zostały. Grunta egipskie wtedy tylko są urodzajne, gdy się nanieNilrozlejeinietylkoje głęboko odwilży, ale inaniesie mułu który tam miejsce nawozu zastępuje. Zły będzie rok gdy się wylew nie podniesie do 16 łokci lub gdy przejdzie nad 24. Aby cały Egipt doznał dobroczynnych skutków tego coroczne gowylewu,odniepamiętnychczasów założonomnóztwokanałów,
  • 312 –
    którychjużwiększa częśćzalazła;najznaczniejszymjestBar Iussuf czyli kanał Jozefa, który idzie przez całą dolinę wzdłuż rzeki po lewej stronie. Od morza do Aleksandryi niedawno (1820) ukoń czono wielki kanał dla żeglugi okrętów, ale i ten znacznie z a m u lony został. Wielkie po obu stronach rzeki tamy zatrzymują występującą z rzeki na boki wodę, a gdy grunta dostatecznie n a siąkną, otwierają upusty aby zalała dalsze, niżej leżące. Groble te służą także za drogi między miastami iwsiami podczas wylewu; w t e dycałykrajprzemieniasięw wielkiejezioro,zktóregotuiowdzie wychylają sięjak wyspy, zamieszkałe, tamami obwarowane miejsca.
    Długoniewiedzianooprawdziwejprzyczyniewylewów Nilu; przypisaćjątrzebabezwątpieniawielkimdeszczomktórew porach porównaniadniaznocąpadają wNubiiiAbissynii,aprzytémsto pniałyśniegw górachiwiejącepodtęporęsilnewiatryodpółnocy, wstrzymują odpływ wód do morza. W średnim Egipcie wylew zaczyna się w pierwszych dniach lipca; nieco wcześniej następuje w krajach wyższych. Wtedy rzeka coraz bardziej wzbiéra, imię dzy 2 0 a 3 0 września, najwyższego doszedłszy kresu, przez parę
    tygodni w tej mierze się zatrzymuje. Opadanie trwa nierównie
    dłużéj jak wzbieranie, tak iż ledwo w połowie maja woda wraca
    do zwykłej w korycie wysokości. Jeżeli woda nie podniesie się do 16 łokci, nie wszystkie pola mogą być zalane i wtedy nie
    udadząsięzbiorynaodleglejszych od Nilugruntach;jeżelizaś wyżej n a d 2 4 łokci wzbierze, nie prędko nastąpi zupełne jej o p a dnięcie i nie wszystkie zasiewy w przyzwoitym czasie wykonać się dadzą. Dla tego też przybieranie Nilu pilną wszystkich zajmuje uwagę, szczególnemi przepisami rozrządzone jest otwie ranieupustów.W czasiewezbraniawodawNilubywabardzo mętna idla wielkiej ilości mułu nieprzyjemnie woniejąca, w in nych zaś czasach jest czysta jak dystylowana i bardzo smaczna
    do picia. –
    4.KLIMAT. TemperaturaEgiptujestregularna,alebardzo
    jednostajna. Epoka wylewu, od lipca do grudnia, odpowiada n a széj jesieni. Unoszące się wyziewy z wódcały kraj okrywających a

saletra, salmiak. Tom II.

– 313 –
nadewszystko przy końcu téj pory, czynią powietrze wilgotném,
chłodném,alemrozunigdytamnieznają. Wiosnazaczynasięgdy
wody ustępują wtedy obsiane pola wkrótce okrywają się zielo
nościąikwiatami. Od grudnia do marca ciąglechłodnesąnocy, alewe dnie ciepło:następnemiesiącesąniezdroweażdomaja:
od tego zaś czasu, aż do wylewu, powietrze jest ciepłe i zdrowe. W Wyższym Egipcie,zprzyczynybliższegokupołudniowipołoże nia i sąsiedztwa otaczających go gór, większy niż w okolicach ku morzujestupał; piasekbywatamtakgorący,iżniepodobnaiśćpo nim. Wiatr północny, przez ośm miesięcy w roku trwający, miar kuje upały i pędzi okręty pod górę Nilem płynące. Wiatr zaś
południowy nadzwyczajbywa gorący wiatrpołudniowo-zachodni, zwany Chamsin lub Kramsin zaciemnia powietrze kurzawą piasku zpustyni; byłby on zgubny dla zwierząt i roślin, gdyby trwał dłużejnadkilkaminut.W wyższymEgipciedészczrzadkiemjest zjawiskiem, pomimo że tam częste bywają błyskawice igrzmoty. W okolicach nadmorskich częste padają deszcze w listopadzie: w ogólnościczęściejterazniżprzedtémpadajądeszczewEgipcie. Brak drzew czyni upały nieznośniejszemi. Oprócz palm mało dających cienia inieco figowych drzew, nie ma tu żadnych innych. Mówią że zaprowadzone w ostatnich czasach plantacye drzew za granicznych,już przyczyniły się do umiarkowania upałów, ipewno także stały się przyczyną częściejszych teraz deszczów.
Widok tego kraju, jakkolwiek z początku zachwycający, jużto przez swoję żyzność już dla pogodnego izawsze czystego nieba, wkrótce jednak znudzi cudzoziemca swoją jednostajnością. W i ę ksza część Egiptu jest niezmierną płaszczyzną, nieprzerwaną ż a dnym wzgórzem, żadnym gajem. Wyższy zaśEgipt,gdziegóry przy bliżają się do Nilu, więcej przedstawia rozmaitości.
5.PŁODYNATURALNE. Ciałakopalnemarmur,porfir, granit, szmaragdy (sławne w starożytności, dopiero w ostatnich czasach przez Caillaud znowu odkryte), jaspis, serpentyn, alabaster, węgle kamienne, siarka, natrum (węglan sody), sól,
40

– 314 –
Rośliny: zboże, a szczególniej ryż, proso, kukuruza, rośliny strączkowe: melony, arbuzy, trzcina cukrowa, trzcina wonna, p a pirus,len,konopie, senes, cebula, opium, sailor,indygo,aloes,
jalapa, kolokwinty, kardamon, bawełna (której rocznie wywożą 100–150,000 bali), owoce zwyczajne ipołudniowe it. d.
Zwierzęta: bydło, bawoły, konie, wielbłądy, osły, owce z tłu stemi ogonami, psy, koty, lwy, tygrysy, hyeny, szakale, wilki, lisy,gazelle,girafy,bociany, ibisy,kury,któretuciepłempie ców bywają wylęgane w 386 piecach wylęga się rocznie, śre dnio 100 milionów kurcząt ichneumony, krokodyle, hypopota my; pszczoły, jedwabniki.
o *2sastex.
LUDNOŚĆ. CałyEgiptliczył(1820)2,500,000 mieszkańców a ma sześć miast (między któremi znaczniejsze Kair, 263,700, Aleksandrya 40,000, Bulak 15,000. Damietta 13,600 ludności) i4475 wsi. Teraz podają tylko 2 milionyjego ludności.

  1. POCHODZENIE, 1) Arabowie(Beduini,Fellachy,Mauro wie, Mograbiny); 2) Koptowie; 3) Turcy: 4) Grecy; 5) Ormia nie; 6) Syryanie: 7) Żydzi: 8) Frankowie. Niewolnicy z różnych ludów afrykańskich.
    3.ZATRUDNIENIE. Rolnictwo,chówjedwabników,upra wa opium, indygo, oliwy, bawełny, cukru, chów pszczół ikur, przyrządzanie salmiaku, wyprawa skór, uprawa lnu, konopi, tka ninyjedwabneibawełniane robotakobierców,szkła,garcarstwo,
    jubilerstwo, medalierstwo. Pod rządem teraźniejszego wice-króla rolnictwo i przemysł nadzwyczajnie postąpiły, są tam obecnie wielkie rękodzielnie i przędzalnie wełny, bawełny, lnu ijedwabiu, rafinernie cukru, fabryki broni, prochu, ludwisarnie, warstaty okrętów it.d. – 315 –
    ñandel wewnętrzny dosyć jest żywy, któremu służą dogodny
    po Nilu ikanałach spław, porządne drogi izupełne bezpieczeństwo: główném jego siedliskiem jest Kair. Zaś handel zewnętrzny jest nader rozmaity; jużto odbywa się karawanami już morzem. B ę dzie nierównie czynniejszy gdy dojdą do skutku żelazne koleje między Kairem nad Nilem a Suez nad morzem czerwoném. Egipt
    -dostarcza obcym: ryż, pszenicę, bawełnę, len, konopie, saflor, gummę, indygo, liście senesowe, cukier, wosk, skóry, salmiak, saletrę, węglan sody bierze zaś złoty piasek, słoniową kośc, kawę, budulec, tytuń, kadzidło, wszelkiego rodzaju korzenie, s u
    •kno, płótno, miedź, cynę, drót żelazny, blachę, ołów, żywe srebro,
    cynober, igły, wyroby żelazne. Kair,Aleksandrya, Damietta, Suez,
    najznaczniejszemi są miastami dla zagranicznego handlu. Roku
    1823 wyprowadzono za 6,976,000 piastrów egipskich towarów.
    Ogółem bilans wyprowadzonych iwprowadzonych towarów przy
    nosi 28 do 32 milionów złt. korzyści dla Egiptu. Roku 1831
    szacowano przywóz morzem na 39,499 a wywóz na 41,251,400 franków. .
  2. RELIGIA. 1)Muzulmańska, najpowszechniejsza; 2)chrze
    ściańska,atokatolicka,ormiańska igrecka; najliczniejsisąchrze
    ścianie Koptowie pod władzą patryarchy w Kairze.
    5 OŚWIECENIE. Niedawno na bardzo nizkim stopniu; lud
    ten rządził się głęboko wkorzenionemi zabobonami. Za rządów jednak teraźniejszego wice-króla szczęśliwa zaszła zmiana, a Egipt wielki już uczynił krok ku cywilizacyi wielu młodych Egipcyan udaje się za granice na nauki. Prawie wszędzie po prowincyach pozakładano szkoły elementarne, w których uczą się dzieci czytać, pisać irachować. Co do innych szkół, są wojskowe, artyleryjne, lekarskie, matematyczne, niemniej szkoła politechniczna iwete rynaryjna. Są także drukarnie, a przy meczecie w Kairze wyższa
    szkoła muzułmańska, która uważana jest za główny punkt m u zułmańskiego światła w Afryce.
    -o+ Q6-o- – 316 –
    Gł. *34)D. –
  3. RZĄD. Egiptjestwłaściwieprowincyątureckiegopaństwa izostajepodzarządem baszy,którymatytułwice-króla. Rzeczy wiście jednak teraźniejszy basza wice-król Mehmed Ali rządzi
    wcale niezależnie od Porty, izaprowadził całkiem oddzielną a d ministracyą, postanowił odpowiedzialnych sobie urzędników, którzy postepują według danych im praw. Odbierają rozkazy od wice-króla lub rady stanu i mają bezpośrednią władzę nad m a murami czyli przełożonyminad prowincyami wielkorządzcami.” Mamurowie mają wprawdzie takich jak mudyrowie obowiązki, zróżnicą tylko że pierwsi w szczególnych przypadkach znoszą się znazyramiczyliprzełożonymidepartamentów. Urzędoweczynno ści nazyrów są takież jak mamurów, pod których oni są władzą. Po nazyrze następuje bezpośrednio w tej samej jurysdykcyi n a czelnik kantonu, hakem-el-khot czyli kaszef Kajmakanie niegdyś przełożeni nad wsiami r. 1834 zostali zniesieni. Ich obowiązki oddano tak zwanym szeik-el-beled, którzy prawie są tém czém u nas sołtysi, a razem piastują niejako urząd sędziów pokoju. W każdejwsijestpoborca,sarak. Kiedyszeik-el-beledsporu jakiego zagodzić nie może, tedy appellacya idzie do szahed który
    razem jest jakby pełnomocnikiem kadego. Wice-król ma przy sobie radę stanu czyli radę państwa, której członkami są mini strowieijedenznichrazemjestprezesem. Administracya głó wnadzielisięna6ministeryj,tojest ministerstwohandlu,spraw wewnętrznych, skarbu, wojny, marynarki, oświecenia irobot p u
    blicznych. Dlazapobieżeniasamowolnościsędziów zaprowadzony jest kodeks karzący. Teraźniejszy basza wice-król Egiptu, jest razem panem Nubii, Kordofanu, wyspy Kandyi, części Arabii it.d. Nadto w ostatnich czasach rozszerzył on swoje panowanie na południu Kordofanu; między innemi zdobył obfity w złoto kraj
    Fazuglo itamże założył miasto Mehmedopolis.
    2.DOCHODY, składająsięzpodatkugruntowego,zopłaty
    od drzew daktylowych, z pogłównego, z cełł i t. d, Rolnictwo – 317 –
    także, fabryki ihandel stanowią monopol baszy do niego należą
    wszystkie grunta; on daje rolnikom pole tudzież nasienie iinwen
    tarz, za co odbiera część plonu; jeżeli zaś wieśniak uprawi co
    r o ś l i n h a n d l o w y c h , j a k n p . b a w e ł n y , i n d y g o , k o n o p i i t. p . o b o
    wiązany jest oddać je do magazynów baszy za oznaczoną przez
    tegoż cenę. Roku 1834–1835 wynosiły dochody 31 1,410,000
    piastrów,czyliblizko 144 milionów złt. (zpodatków 140; mil. piastr.), a wydatki 305,600,000 piastr. (między innemi 105 mil
    na wojsko lądowe, 40 mil. na marynarkę, 8,700,000 na haracz dla Porty, i27} mil. na budowę okrętów it.d.
    3.SIŁAZBROJNA. Baszautrzymujepotężną,nasposób europejski urządzoną iwyćwiczoną armią, która w r. 1838 skła dała sięz28 pułków liniowej piechoty, 15 pułków jazdy, ogółem
    127,286 ludzi(wtejliczbie97,820piechoty,12,750jazdy,7614 artyleryiit.d.). Do tegojeszczedoliczyćmożna 10–12,000 wojsk nieregularnych. Pokolenia zamieszkałe na pustyniach d o stawić mogą 30.000 Beduinów. Inni podają rzeczywistą liczbę regularnych wojsk na 100,000. Dla usposobienia ludzi do służby wojskowej wiele jest szczególnych zakładów jako to: szkoła ar tyleryi imarynarki, szkoły generalnego sztabu, piechoty ijazdy. W cytadelliwKairzejestludwisarniaifabrykabroni;prócztej jeszcze są dwie fabryki broni. Marynarka liczyła 1838 r. 9 okrę tów liniowych, 6 fregat, 4 korwet, 7 brygów, 3 statki parowe i 1 kutter, i ogółem 16,000 ludzi. Prócz tego były na warstatach 2 liniowe okręty. Wielki wojenny arsenał w Aleksandryi.
    –•©c
    II. N U R I A. 4A. $ $ A J.
    Położenie: Od 13–24°30′ półn.szer.MiędzyEgiptem,odno gą arabską, Habeszem, Sudanem iSaharą. – 318 –
    Rozległość: W ogóle 12–15,000 mil kw.
    Części: 1) Nubia właściwa, 2) Dongola, 3) kraj Kubaba Arabów,4)krajSzeygya-Arabów,5)Berber,6)Damer, 7)Szen dy, 8) Bedia, 9) Suakim, 10) kraj Bisharyów, 11) państwo Sennaar, iinne małe obwody. –
    Grunt: Dolina po obu stronach Nilu opasana górami, a dalej rozległe pustynie aż do krajów nadmorskich, przerznięte wielu górami są to po największej części obszerne piasczyste stepy, na których gdzie niegdzie tylko widać wegetacyą. Rzeki Nil, Bahr-el-Abiad, Takazze czyli Atbara. Klimat nieznośnie gorący: na pustyniach spiekłe piaski, na których powstaje zabójczy wiatr samum, wreszcie dwie pory roku, sucha idżdżysta. Płody natu ralne: złoto (w rzekach igórach), nieco srebra, drogie kamienie, sól,ryż,pszenica,żyto,jęczmień,durra,daktyle,tamaryndy, nieco wina,melony,trzcina,trzcinacukrowa,tytuń,bambus,drzewo san dałowe ihebanowe, senes; wielbłądy, bydło, owce, konie, osły, słonie, girafy. Krokodyle, hypopotamy, małpy, antylopy, wszel kiego rodzaju ptastwo, strusie, papugi, żurawie
    • *2a*.
    Ludność: W ogóle do miliona.
    Pochodzenie: Nubianie,samiusiebiezowiącysięBarabras(Bar baryjczycy)Murzyny,Arabowie,TurcyiŻydzi.– Zatrudnieniena dolinie nilowéj rolnictwo, więcéj jednak c h ó w zwierząt ihandel, k t ó ryprowadząjuż karawanamijuż po morzu. Karawany idązSennaar odKairu,azSudanprzezSennaardoArabii.Wyprowadzają nie wolników, wielbłądy, słoniową kość, strusie piora, gummę, ta maryndy, papugi, zybety: wprowadzają: płotno,noże, nożyczki, zwierciadła, kawę, wschodnio-indyjskierękodzieła it.d.–Reli gia, prawie powszechnie mahometańska, niema iśladu religii chrześciańskiejktóratuniegdyśwkwitnącym byłastanie.Pra wie wszyscy nubijscy mieszkańcy są bardzo ciemni.– Rząd od. – 319 –
    1812 do 1822 basza Egiptu prawie całą zawojował Nubią, p o zostali nawet niektórzy książęta są jego lennikami. I zamieszkali na pustyniach Arabowie zwierzchność jego nad sobą uznać m u sieli. Za jego panowania w Sennaar, niedaleko od miejsca gdzie Nil błękitny łączysięzbiałym, powstało miasto Kartum, które | już 15000mieszkańcówliczyiważnymjestpunktemhandlowym.
    –-@@@-
    |||| HABESZ (ABIssYNIA, ETYOPIA).
    A. $ $ $ J.
    Położenie: 53–61″ wsch, dług., 8–16° szer.Granice: od północy Nubia od połn.-wschodu odnoga arabska: od połud. wsch. kraje Somaulis: od południa ipołud.-zachodu kraje ludów GallasiMurzynów.– Rozległość: 10,000 mil kw.– Podział: właściwy Habesz ikraje nadmorskie. Właściwy Habesz dzieli się na prowincye Amhara, Tigre iSzoa wraz z Efat (Edfu), N a rea i Kafla. D o krajów nadmorskich należą Dankali tudzież kraje
    Szohos i Hazortas, jako też miasto Massuah na jednej z wysp odnogi arabskiéj, należące do baszy egipskiego, któremu także Naib zArkiko haracz płaci.– Grunt kraj wysoki, gorzysty: pasmo gór na południu-zachodzie, jak się zdaje łączące się przez wysokie rowniny NareiiKaffy zksiężycowemi górami, gołe,ska liste, wysokie, nie sięga jednak śnieżnej linii najwyższe góry łancuchów Amba Geszen, Amba-Hai i Lamalmon dochodzą po
    dobnodo13,000stóp. WedługKattegożadnazeznanychtamgór nie ma być wyższa nad 10,000; mało teżjest tu gór na których by w zimie śnieg padał. Kraj nadmorski, gdzie się owa osobli
    wsza słona równina, w Dankalii, znajduje, jest płaski, o d dzielony łancuchem gór od właściwej Abissynii, mającej w kraju –
    Samen czyliSimien góry wulkaniczneiwiele żyznych równin. Jeziora: prócz wielu mniejszych, Dembea czyli Cana długie jest 49 mil angiels. 10 do 35 srzerokie, a na niem 11 wysp. Rzeki: wschodnia źródłowa rzeka Nilu, Bahr-el-Azrek, to jest rzeka błękitna, powstająca ze trzech żródeł z pod góry Geesz i płynąca przezjezioroDembea;Takazza czyliAtbara,Maleg,Hanazo.Rzeki stepowe:MarebiHawasz,atolizdajesiężeMareb uchodzido Takazzy Klimat:okolicenizkiebardzogorące,wysokieniecoumiar kowane mokraporarokutrwaodkwietniadowrześnia,potem sucha następuje na najwyższych tylko górach czasami śnieg bywa. W ogólnościklimattutejszynieustannąjestwiosną.Zwyczajna temperatura wynosi 19 do 20 stopni, rzadko spada do 14. Pło dy naturalne złoto, mało srebra, żelazo, marmur iinne gatunki kamieni; sól kopalna, pszenica, durra, tefl, ryż, rośliny strączko we, owoce, kawa (w prowincyi Kaffa skąd roślina dostała nazwisko, zdajesiężetujestjejojczyzna,ziarnoprzewyższadobrociąkawę po łudniową z Mokki), trzcina cukrowa, senes, bawełna, len,tytuń, aloes, mirra,kassya,tamaryndy, rozmaitegatunkidrzew,wyborne bydło, konie, muły, osły, wielbłądy, owce, kozy, świnie, rozmaita zwierzyna, mnóztwo antylop i gazelli, prawie wszystkie gatunki drapieżnych zwierząt wiele ryb iptastwa: pszczoły, jedwabniki, gatunek wielkich mrówek, i bardzo szkodna szarańcza.
    2sa;.
    Pochodzenie: Abissynianie, Murzyni, Gallas, Szangallas; dalej A r a b o w i e i Żydzi, na wschodnich także pomorzach Turcy: L u

dnośćwynosićma4,300.000. Zatrudnienie:Abissynianiezajmują siępolowaniem, rybołówstwem, chowęm bydła;rolnictwoobfite miewa plony na nilowej dolinie, którą ta rzeka wylewami, choć nietakregularnemijakw Egipcie,użyznia winosiętakżeupra wia. Przemysł na bardzo nizkim stopniu, nawet najpierwszych potrzeb rękodzieła są ladajakie tkają tu przecież bawełnę a w w y

– 320 –

– 321 –
prawie skór i robocie pargaminu wiele okazują zręczności. K o czujący Gallasowie są nader surowi, dzicy, lubiący wojnę iroz boje,chowająniecobydła; osiedlizaśMurzyni trudniąsięuprawą roliichowem bydła.–Handelmałćjwagi,odbywa siękarawana mi,któreprzychodzązMassuach,Sennaar,Kafly,Narei,Gingiro,Szoa, Edfu, Hurur, izbierają się w Gondar, główném handlowćm mieście tego kraju. W y w ó z składa się z niewolników, złota, słoniowej kości, skórirzemienia,kawy, piżma, miodu it.d.;atoli większa część tych towarów pochodzi z innych krajów afrykańskich; wprowadzaią zaś:tkaniny jedwabne ibawełniane, towary szkla ne, kordyban, proch, ołów, żelazo, arabską tabakę, którą tu chci wiezażywaćlubią,perskieiindyjskiekobierce, antymon,miedź, korzenie,wyroby żelazneistalowe,tudzieżbroń. Handel odby w a się tylko przez zamianę; tabliczki solne, szklane korale, pieprz, noże it.p. zastępują tu miejsce pieniędzy zktórych tylko talary Maryi Teressy są w obiegu. Massuach jedynym jest portem dla handlu zewnętrznego, morskiego. Roczne cło wynosi tylko 25,000 talaris(po8złp.).– Religia:1)chrześciańska,w Abissynii.Wca łéj Afryce jedni tylko Abissyńczycy, od dawna chrześcianie, oparli się rozszerzeniu u siebie islamizmu. Chrześciaństwo zaprowadzone
przez Frumencyusza około 330 r. odnosi się do najdawniejszego kościoła w Aleksandryi; wiele tu zatrzymano obrządków zjudaizmu, jak np. obrzezanie Abissynianie także nie jedzą wieprzowiny, świętują sobotę iniedzielę; nie wiedzą oczyszczu ani o usznej spowiedzi, ale bardzo pilną oddają cześć Świętym, a nadewszy stko NajświętszejPannie. Żadenzkościołówchrześciańskichnie zachowuje tylu i tak ścisłych postów, jak kościołabissyński, we środyipiątkiniewolnonicjeśćażdo zachodusłońca.Króljest razem głową kościoła; prócz niego jednak jest na cały kraj jeden metropolita, bywa to zwykle Kopt mianowany przez patryarchę mającego rezydencyą w Kairze, tytułuje się on Abuna. Ale d u chowieństwo jest bardzo ciemne, stąd ikościoł abissyński wielce podupadł; kościołów jest mnóztwo, ale wszystkie najniedbaléj
są utrzymywane, zwykle słomą pokryte, wewnątrz niezgrabnie Tom II. – 41

– 322 –
pomalowane niecierpiątamżadnychposągów.–2)Religiama hometańska, którą wyznają Turcy iArabowie; 3) żydowska; 4) cześćFetyszów u resztyludów.–Oświecenie, niewyszło zciemno ty; Abissynianie znają pismo i mają księgi, ale całe ich naukowe zajęcie kończy się na teologii bardzo mało umieją arytmetyki a rachuby czasu wcale nie znają.– Na czele rządu był niegdyś
monarcha z nieograniczoną władzą tytułował się cesarzem z w a nogotakżeNeguzaNagast,królkrólów. Rezydencyąjegojest Gondar, miasto kiedyś bardzo ludne, teraz zaś, według Rüppella, ledwo liczy 6000 mieszkańców ipowiększej części w gruzy przez Egipcyan zamienione zostało. Monarcha ten obecnie wcale jest bezsilny, i w ogólności, w całéj Abissynii wielki nierząd panuje: rozmaici naczelnicy w nieustannych są pomiędzy sobą wojnach. Po Neguzie najwyższy urząd jest Ras, co znaczy głowa. Najpo tężniejsi są teraz książęta w Tigre, Amhara iSzoa ostatni tytu łujesię Dadzasmadź,atoliiinnimniejsinaczelnicyprzybralijuż tentytuł.W południowejczęściAbissyniisąGallas,ludkoczo wniczy,dziki,własnymmówiącyjęzykiem naszlioniAbissyniąi uż całą wewnątrz zajęli jej prowincyą.
–•©Qc>-
rv.BARBARY A
(Barbareski.)
a, S 3 & J.

  1. POŁOŻENIE I ROZLEGŁOŚĆ. Od 6–45° wsch. dług. 5°10’–37″półn.szerokości. Ograniczająjemorześrodziemne,
    Egipt, Sahara imorze atlantyckie.
    2.PODZIAŁ 1)Barka,należydoBejatrypolitańskiego,ipod
    oddzielnym zostaje zarządem.
    2) Tripolis,zkilkuprowincyami
  • 323 –
    3) Tunis, do którego należy wiele oddzielnych pod szczegól nymi rządzcami prowincyj, tudzież wyspa Gerbe (Dżerbe) czyli Zerbi.
    4) Algier, zobwodem algierskimiprowincyamiMaskary,Tit tery, i Konstantyny. –
    5) Marokko czyliMogh rib-ul-Aksa inależące do niego pań stwa:Fez, Marokko iSedżelmessa czyliTafilelt(z prowincyami D a raa, Guzzula iSus-ul-Aksa).
    6) Biled-ul-Gerid, pod którą to nazwą rozumieli dawni g e o grafowie cały kraj zacząwszy od południowej pochyłości Atlasu aż do Sahary, od granic egipskich na wschodzie aż do atlanty ckiego morza na zachodzie,jakoteż Draa, Tafilelt, it.d.; my zaś zajmiemy pod toimię tylko kraj na południu od Tunis znieo znaczonemi granicami na wschodzie i na zachodzie, nad którym Bej(Dej) tunetański ma pewien rodzajzwierzchnictwa.
    3.ROZLEGŁOŚĆ.W ogóle35000milkw.zczegolicząna
    Tripoli iBarka 8000, na Tunis 4000, na Algier 9000, Marok ko 14,000 mil kw. –
    4.GRUNT. CałytenkrajpółnocnejAfrykiprzerzynajągó
    ry Atlasu zaczynając od przylądków Nun iGer nad morzem atlan
    tyckiém w południo-wschodniej części Marokko aż do przylądka
    Kartaginy w zatoce tunetańskiej. Przez wielkorządztwo trypoli
    tańskie ciągnie się drugi łańcuch gór zwanych Gharian, z których wiele wychodzi mniejszych łańcuchów znanych pod imieniem bia
    łego Harudź, czarnego Harudź it.d. Atlas dzieli się na wielki i mały, z których pierwszy leży w Marokko, iswe najwyższe wierzchołki cały rokma śniegiem okryte,ajego szczyty w nie którychmiejscachdo15,000″sąwysokie. MałyAtlas,napołudnie Algieru, może być do 3 lub 4000 stóp wysoki, ina południe wzglę dem Konstantyny tworzy sławny przesmyk Bibar czyli żelazną bramę Konstantyny. Na równinach między górami wyborna jest dla rolnictwa ziemia i dobrze też bywa uprawiana. Na południo wéj stronie Atlasu są jeszcze dobre pastwiska, ale ku południo wi coraz bardziej zamieniają się w stepy. Blizko przylądka Sidra – 324 –
    góry Gahrian (Ghuriano) żniżają się w piasczyste pagórki, odtąd jużażdomorzaciągnąsiępustepiaski dalejkuwschodowiznowu zaczynająsiężyznegruntydawnéjCyrenajki.Na wschódgórGah rian same piaski, wyjąwszy gdzie niegdzie onzy. Okolice przy ległemiastuTripoli sąnaderżyzne,okryteogrodamiiwioska mi. Barka, piękna jest, żyzna i w wielu miejscach lasami okryta równina niegdyśuprawnaizaludnionaprowincyaCyrenajki,dziś przebiegają ją tylko hordy Beduinów. Kraj tunetański, mniejszy od poprzedzającego, ale żyzniejszy. Prowincye algierskie, dziś kolonia francuzka, najpotężniejszém było dawniej państwem B a r baresków, zajmuje brzegi nad morzem Śródziemném od 4” aż do 6” długości, nie mając oznaczonych granic od strony południo wéj. Za Deja algierskiego, ciągnął się ten kraj od morza na mil przeszło 20. Od południa zagradzają go od pustyń góry Atlasu, które, wielu ramionami wybiegając ku morzu środziemnemu, tworządolinyirówninymającedosyćwodyiżyznegrunty. Wię ksza część gór okryta jest pięknemi lasami, którym pewno ten kraj winien jest swoje strumienic.– Przylądki w Barbaryi: R a zat w Barka, Mesurata w Tripoli, Bon i Sera w Tunis, Matifu
    w Algierze, Spartel iNon w Marokko.
    Morza: morze śródziemne, z zatokami Sidra (wielka Syrta)
    iKabes (mała Syrta) i cieśnina gibraltarska.
    Jeziora: TitteryiLowdeach. –
    Rzeki: uchodzącedośródziemnego morza:Medżerda,Wad-al
    Kibir, Massafran, Szelif Mulwia; płynące do morza atlantyckiego: Lukkos, Sebu, Buregreg, Morbea czyli Omm-ur-rebeh, Tensift iSus. Wewnątrz płynąWad DziddyiAbiad.
  1. KLIMAT. Cztery poryroku, alemniej wyraźne zprzyczy ny sąsiedztwa gorącego pasa. W wysoko położonych okolicach mocniéjdajesięczućzima,narówninachidolinach śniegilód
    są prawie nieznane. Styczeń podobny bywa do pięknej wiosny: w marcu zbiera się jęczmień, w czerwcu pszenicę. W lecie, od
    kwietnia do października, wielka bywa susza upały tejpory umiar kowane bywają wiatrami od wschodu ipółnocy-zachodu, alenaj – 325 –
    dokuczliwszemi się stają podczas południowych wiatrów; wiejący zpustyniwiatrsamum bywa najnieznośniejszym. We wrześniu lub październiku następuje krótka pora dżdżysta.
    6.PŁODY NATURALNE. Ciałakopalne:złoto,śrebro,(ale dotąd się zbieraniem jego nie zajmowano) miedź, żelazo, ołów, cyna, dyamenty w rzece Rumel w prowincyi Konstantyny, kryształ, wapno, gips, garcarska glina, marmur, ziemia folarska, siarka, saletra i wiele soli (morskiéj, jeziornéj, żródlanej i kopalnej), wody mineralne. –
    Rosliny: Pszenica, jęczmień, ryż, durra, owies (dziko rośnie) rośliny strączkowe, ogrodowiny, owoce; daktylów wielka moc, włoskie orzechy,oliwki, żołędź smaku kasztanów, dąb korkowy, granaty, przednie południoweowoce,szczególniejmigdały,chleb świętojański,drzewagummowe, bawełna,szafran,sessam,trzcina cukrowa, len,tytuń, henna (kosmetyczna roślina)it.d.
    Zwierzęta domowe: piękne konie, nader użyteczne wielbłądy (pustyniowe okręty), owce (jużzchudemi już tłustemi ogonami), kozy, bydło, bawoły, osły, muły; co do zwierzyny: zające, króliki,
    jelenie istada gazelli zpomiędzy dzikich zwierząt: małpy,jeżo wce, wilki, szakale, hyeny, lwy, pantery, unce, ostrowidze na brzegach morskich: korale, wszelkiego rodzaju ryby; co do
    ptaków: orły,gołębie,kury,kuropatwy,drobie,gęsi,kaczki,żu rawie, czaple, płomieniaki, strusie w stepach: pszczoły iszarań cza niezmierne częstokroć zrządzająca szkody.
    -•*9C6 •
    • *22aś;.
    1.POCHODZENIE. a)BarbarczycyczyliAmarcygi;donich się także liczą Szylhanie, czyli Szuluhy, Kabyle, Tuaryki, Mozabi, których część mieszka osiadła we wsiach lub plemio nami żyje w jaskiniach, pod naczelnictwem swych szejków; b) Arabowie, Beduini i Maurowie; c)Murzyni, powiększej części jako – 326 —
    niewolnicy; d) Turcy, lubo przychodnie, jednakże panujący we wszystkich trzech państwach barbaryjskich, uważani są niejako zaszlachtę:Kul-OgliczyliKoloris są synowie Türków zrodzeni z Maurytanek lub Murzynek; e) Żydzi; f) Europejczycy.
    2.LUDNOŚĆ. Ogółemdo15 milionów,aztegobyćma w Tripoli iBarka 1,500,000, w Tunis 2,000,000, w Algierze 3,500,000, w Marokko 8,500,000
    3.ZATRUDNIENIE. Rolnictwemichowembydłazajmu ją się po wszystkich krajach barbaryjskich w Tunis, w wielu
    miejscach dość staranny widać zachód około ogrodów, zaś w M a rokko wielusiętrudnipolowaniem iłowemkorali.Rozmaitego rodzaju rzemiosłami trudnią się już to Europejczycy szczegól niéj w Algierze,jużŻydzi(mianowiciew Marokko,gdzieniemogą zajmować się rolnictwem). Fabrykacya ma tu pewne znaczenie: we wszystkichpaństwach sątkaczeigarbarze. W Tunis,Algie rze iMarokko szczególniej przedmiotami fabrykacyi są wyroby jedwabne, złote,śrebrne, garki i mydło w Tunis iFez wyrabia jąwielezawojówiczapek,wAlgierzeiMarokko flintyiwszel kiego rodzaju broń, haiki (gatunek płaszczów) iBurnusy (pła szcze z kapturami); w Marokko są fabryki sukna, kobierców, koszyków, mat i papieru. –
    Handel przedmiotemjest żywego zakrzątnienia w całéj Bar baryi; żydzi znaczny w nim mają udział. Prowadzą go już morzem, już na lądzie, karawanami. Roku 1831 zawinęłodo portu w Marokko 64 okrętów zładunkiem 3870 łasztów, a w y płynęło 98 z 5819 łasztami ładunku; przywóz tych okrętów szacowano 3,960,000 a wywóz 3,034.000 franków; zaś do por tów regencyi Tunis, roku 1833, zawinęło 431 obcych okrętów mających 47,286 beczek ładunku a wypłynęło 430 z 47,182 beczkami ładunku; przywóz wart był 16,766,000, a wywóz 8,558,000 franków w Algierze szacowano, 1836 r. przywóz 22,402,000, a wywóz tylko 3,438,000 franków; tegoż samego
    roku przybyło do Tripoli 145, okrętów, na których było 11,346 beczek ładunku a wyszło 144 okrętów z ładunkiem 11,520 – 327 –
    beczek: towary wprowadzone miały wartość 1,390,000 a w y
    prowadzone 130,567. Kupcy tunetańscy czynny mający handel
    z Lewanten, prowadzą tamże złoty piasek, ołów i wszelkiego
    rodzaju wyroby wełniane, a zato sprowadzają kawę, ryż, b a
    wełnę. Znaczniejsze karawany barbareskie idą: a)zTripoli,przez
    Mursuk,w głąb Afryki:b) z Fezu,iTezy z Marokko, przez całą B a r b a
    ryą do Mekki, skąd mniejsze oddziały odwiedzają Algier,Tunis, T r i polis i Kair; c) z Marokko, Fezu, Tetuan i Tafiletu do T o m
    buktu i Gwinei. Przedmiotami wywozu są w ogólności: wosk, strusie pióra, złoto, miedź, skóry surowe i wyprawne, zboże: daléj, mianowicie z Tripoli liście senesowe, korzeń fijałkowy, potaż,woły,owce,skóry, wełna,szafran:zTunis:oliwa,mydło, jedwab, konie, zAlgieru: daktyle, migdały, gumma, sól, tytuń, tkaninyjedwabne.– Wprowadzają wszelkiegorodzajurękodzie ła, wyroby metalowe, kawę, cukier, korzenie, proch, ołów, w y roby szklane, gorzałkę i t. d. Rozboje morskie, których się d a
    wniéj dopuszczały państwa barbaryjskie, a których przedsiębier cami bywali zwykle prywatni, przez Francuzów, od czasu zajęcia Algieru, prawie zupełnie wytępione zostały. Mieszkańcy tune tańscy czynnie zajmują się połowem korali, czém także trudni się wielu Francuzów na brzegach Bony.
  2. RELIGIA, mahometańska;Maurowiesąnaderżarliwiiza bobonni; Arabowie iKabylowie bardzo fanatyczni, Renegatów (chrześcian lub żydów do ilslamizmu przechodzących) bywa bar dzomałoitemipogardzają.W algierskiejkoloniifrancuzkiej wiele jestteraz chrześcian. –
    5 OŚWIECENIE. Nauki i sztuki wielce w tych krajach
    podupadły. Są wprawdzie w miastach szkoły publiczne,w któ rych uczą czytać, pisać, rachunków i religii są księgozbiory i uczeni, ale przedmiotem ich nauki jest tylko koran; astronomia, znajomośćkalendarzaisztukalekarskaw bardzociasnych zamy kająsięgranicach.– W wyższejszkolew Fezucząprofessorowie grammiatyki,teologii,loiki,wymowy,poezyi,arytmetyki,geometryi, astronomiiiSztukilekarskiejiudzielająrozmaite stopnie,jako – 328 – –
    to: talib (student czyli licencyat), f’kik (doktor), a’lem (mędrzec, w liczbie mnogiej o’I’ama, wymawiane zwykle ulema).
    6.RZĄD TripoliiTunissąarystokratycznerzeczypospo lite, w których na czele rządu są Dejowie (Bejowie) i nad któremi sułtan turecki ma pewny rodzaj zwierzchnictwa. Dej
    ma swoj dywan zarząd państwajest w ręku wielu ministrów, hogia basza. Nad prowincyami przełożeni są bejowie. Tripoli teraz zamienione zostało na zwyczajny baszalik turecki i o d d a ne pod zarząd baszy. Algier, niegdyś podobnajak TunisiTri poli rzeczpospolita, jest teraz posiadłością francuzką, rządzoną przez gubernatora,podzieloną na prowincye Algieru, Konstaty ny i część prowincyi Oranu. Atoli Francuzi ciągłą prowadzić
    jeszcze muszą walkę z mieszkańcami, a mianowicie z Emirem Abd-cl-Kaderem, któremu, według traktatu z1837 r.Francya przyznała część prowincyi algierskiéj, tudzież prowincye Oran iTittery,aktóryodr.1839 zniąwojnęprowadzi. W Ma rokko panuje sułtan (cesarz) znieograniczoną władzą. Nie ma tu anizgromadzenia ulemów, ani dywanu, ani ministeryalnych wydziałów,wszystkodziejesięwedług osobistychrozkazówpa nującego który częstokroć nie ma żadnego ministra, bywa tylko radanazywająca sięemdżeli,którejczłonków samcesarzwybiera. D w a razy na tydzień daje cesarz publiczne posłuchanie i od razu wtedy wszelkie sprawy na miejscu rozstrzyga. Jeden zpomię dzy członków rady na pewny czas mianowany bywa wezyrem czylipierwszymministrem,albo raczejpisarzemrozkazówcesar skich (Kateb-el-auwamir); on to po większej części załatwia spra wy z zagranicznymi konsulami. Dwa inne znaczniejsze urzędy są pieczętarza i podczaszego, czyli kredencerza który podaje her batę. Zaś28prefekturami,naktórepodzielonejestcałepaństwo, zarządzają różni urzędnicy, a żaden nie ma wyznaczonéj sobie płacy. Pierwszą między niemi zajmują godność kadowie, a ci w niektórych prefekturach tytułują się basza czyli wielkorządzca. Rządzca Tafiletunazywa sięmula-l-biled, tojestpankraju.Wiele także jest nadwornych urzędników, a między nimi jeden do trzymaniaparasola,jeden do opędzaniamuch, it.d. – 329 —
  3. D O C H O D Y , składają się z opłat od płodów, z haraczu od – ArabówiŻydów,zcel:w Marokkotakżezrozmaitychmonopolów, z podarunków od poddanych i cudzoziemców, jakoteż z pienię żnych kar. Szacują je w Tripoli na 2 miliony franków (podług Balbiego) w Tunis na 7 mil. fr.: w Algierze dawniej wynosiły milion piastrów; w Maroko, 1822 r. podawano je na 2,600,000 piastrów.
  4. SIŁA ZBROJNA. W Tripoli jest do 4000 regularnego wojska w czasie pokoju, a w razie wojny do 15,000 może być pomnożone: siła morska składa się z 1 fregaty, 12 innych mniej szych statków i 16 szalup kanonierskich w Tunis, siła lądowa liczyła(1833)9,600ludzi,międzyktóremibyło3000 tureckiego wojska, a podczas wojny, arabskie pokolenia dostarczają 40,000: siłę morską, .1833 r. stanowiły 1 fregata, 1 korweta, 3 brygi, 3 szoneryi30 łodzikanonierskich;Algierdawniej miał 16,000, a do wojny 100,000 ludzi, zbrojna marynarka, prócz szalup k a nonierskich, liczyła 14 okrętów; teraz Francuzi utrzymują, zprzy czyny nieustannej wojny z Abd-el-Kaderem, przeszło 60000
    wojska. W Marokko, teraźniejsza siła zbrojna wynosi 16,000 ludzi, w czém 8,000 Murzynów, podczas wojny łatwo tu jest w y stawić 100,000 ludzi. Siłę morską zmniejszono w ostatnich czasach do 3 brygów i13 łodzi kanonierskich.
    –•Q•
    v. PUSTYNIA SAHARA IJHJ0AZY.
    A. & R A 3.
    Położenie: 1–48″ wsch. dług. a okolo 15”–31″ półn. szer.; otoczona Barbaryą, Egiptem, Nubią, Nigrycyą czyli Sudanem, S e negambią ioceanem atlantyckim. Grunt: obszerne, do 500 mil
    długie a do 150 szerokie, bezwodne, piaskowe równiny: część Tom II. – 42 – 330 –
    wschodniąnazywająpustyniamiLibii.W takogromnejprzestrzeni gruntysąbardzoróżne. Lubo,jaksięzdaje,pustyniatacorazbar dziéjrozszerza się,inawet zagraża nilowéj dolinie,główny prze cież kierunek wiatrów, a zatém i postępu piasków, szczególniej idziekuzachodowi jużwschodnieokolicepustynimocnosąogo łocone zpiasku igrunt ich po większej części składa się z w a piennychkamieniinizkichskał;łatwotam w małejgłębokości, znaleźć można żródła. Przeciwnie w części zachodniej sam tylko miałki piasek, który wiatry ciągle poruszają za każdym uraganem w jednych miejscach nikną a tworzą się w drugich piaskowe p a górki;niema źródełw tychokolicach,ajeżelidokopaćsięzdarzy wodywznacznejgłębokości,tedytabędziegorzkaisłona.– We wszystkich częściach pustyni są tu iowdzie miejsca zasłonione skałami stanowiące mniej więcej obszerne doliny zwane oazami. Zapewniają że ichjest ogółem 36, ale ztych 17 tylko, ite wszystkie w stroniewschodniejiwśrodku,sązamieszkałe. Kuzachodowi
    zaś oazami są nizkie grunty w których zbiera się woda, i gdzie pokopano studnie. Czy to przybywa się od północy czy od p o łudnia zawsze trzeba spuszczać się z góry, chcąc się dostać na pustynią. Okropne dokuczają upały we dnie na tych spiekłych piaskach, a stwardziała tylko izahartowana noga tamtejszego m i e szkańca ośmielić się może je deptać w nocy zaś mocne przejmuje zimno.- Pobyt na tej pustyni nabawia trwogi, a szczególniej gdy się zrywają straszne uragany lub zabójczy samum miałki
    piaskowy pył napełniający wtedy powietrze, grozi uduszeniem
    człowieka, albo też lękać się on musi żeby go żywcem nie p o
    grzebały tumany piasków. Inne jeszcze dręczy tu podróżnego zjawisko, które u Arabów nazywa się serab, a które Francuzi
    nazwali mirage. Jestto optyczne złudzenie które gdzieś tam w odległości pokazuje wody rzek lub jezior oddalających się w miarę jak się do nich przybliżamy. Widowisko to zwiększa w podróżnym dręczące pragnienie w ogólności pokazuje zdala wszystkieprzedmioty większeniżelisąrzeczywiście. Rzadkobar dzo padają deszcze w zachodniej części pustyni, gdzie i najmniejsza – 331 –
    chmurkaupałówniezmniejsza głuchepanujetumilczenie,iwię kszą przeraża trwogą niż wzburzone na oceanie fale Atoli, p o
    mimo tak wielkie niebezpieczeństwa, kupieckie karawany prze bywają regularnie i w różnych kierunkach te morza piasków. Niema tuanidrogianiścieszki,śladyprzechodzącejkarawany zasypują natychmiast niesione wiatrem piaski, nie widać żadnych przedmiotów podług których możnaby kierować swą drogę jak
    na morzu tak i tu gwiazdy jedynie znakami są kierunku dla p o dróżnych, którzy też nie idą prosto, ale zmierzają od oazy do oazy, dla nabrania wody, żywności, i dla znalezienia jakich takich napaszędlawielbłądówroślin. PodróżzMarokko,TunislubTri
    poli do Tombuktu, w głąb Afryki, potrzebuje najmniej dwa a czę stokroć cztery do sześciu miesięcy czasu.
    Przylądki:BajadoriBlank –
    Wody małoinieznacznychrzeknapobrzeżach,jakotoS.Cy
    pryan,Ś.Jan,iRiodoOuro(rzekazłota wpośródpustyni kilka rzek stepowych ginących w piaskach.
    Płody bardzowielekopalnejsoli(wokolicachTegazzaiTu
    dejni),złotypiasek,gumma, pastewnerośliny,osty,kilkagatun
    ków palm, a mianowicie palmy daktylowe, nieco ryżu izboża:
    wielbłądy, owce, kozy, strusie, psy, dzikie zwierzęta, małpy, g a
    zelle, szarańcza; wszystko to w oazach lub na granicach pustyni,
    bo w głąb jej zapuszczają się tylko z dzikich zwierząt antylopy istrusie.
    *
    Pochodzenie: Maurowie, już czystej krwi, już pomieszani (jak np. Trarzas, Braknas it.d.), Arabowie, Tuaryki iTibbus; M a u rowie szczególniej zamieszkują część zachodnią, Tuaryki środko wą aTybbusowie część wschodnią. Jest teżpewna częśćBarba ryjczyków iMurzynów niewolników. Zatrudnienie: koczownicze, pasterskie życie; trzody powierzane bywają straży niewolników, – 332 –
    kobiety zajmują się d o m o w ê m gospodarstwem, mężczyzni zaś idą na polowanie i rozboje. Prawie nieznane tu są rzemiosła. H a n del ma tu pewne zasiłki; Arab ciągnie bardzo daleko i w różne strony do pogranicznych narodów, iza sól,gummę, strusie pióra, złoty piasek, wielbłądy, skóry iniewolników dostaje w zamian wszelkiego rodzaju rękodzieła, a szczególniej tkaniny, broń palną, proch, ołów. Ludy koczujące dzielą się na pokolenia, a te na hordy, które się składają ze 120–150 rodzin. Główą każdej rodziny bywa najstarszy mężczyzna, szejk, a każde pokolenie ma swego naczelnika rej. Religia, mahometańska, różnemi zabobona mi poprzekrzywiana. Oświecenia nie widać ani śladu; a lubo M a rabuci (kapłani) uczą czytać ipisać, mało jednak widać téj nauki skutków. Niektóre oazy,we wschodniejczęści pustyni, należą do baszy egipskiego. –
    –•Q•
    v. SUDAM czyli Właściwa Nigrycya.
    4A. Słłi!,

Położenie: Od 8″– 18 półn. szer. a od 14°–44” wsch. dłu gości; między Darfur, Sahara, Senegambią, wyższą Gwineą inie znaną środkową Afryką; jak się zdaje od południa kraj ten gra niczy zKongo igórami księżycowemi. Rozległość 60,000 mil kw. Grunt: część południowa bardzo górzysta, wewnątrz żyzna ziemia, na północy piaskowe stepy, dalszy ciąg pustyni Sahara. Góry w części południowo-zachodniéj należą do królestwa Kongo, zaś w części południowo wschodniej zdają się być częścią górksię życowych. Wody Joliba(tożsamo coNiger),akuujściuzwana

– 333 –
Kworra, powiększona rzekami Kudonia iCzadda, wielu odnogami wpada do zatoki gwinejskiéj: Yeu i Szary uchodzą do wielkiego jezioraCzad,przezjezioroDibbie czyliDhiebu przepływaJoliba. Klimat: dwie pory roku; burze (tornados) rozpoczynają i kończą porę dżdżystą; po nadzwyczajnie dżdżystéj następuje pora niesły chanie sucha, podczas której wieje duszący upałami wiatr har matan; suche wapory napełniają powietrze, przez które przebija sięczerwone,ognistesłońce.– Podziałkrajtenzawierawiele królestw, których kilka tylko nieco jestznanych. Najpotężniejsze jest teraz królestwo Fellatów (Fellachów); Fellatowie podbili
powoléj większą częśćkrólestwSudanu. Ichsultantytułujesię SzejkiemKoranu,rezydencyąjegojestmiastoSakatu. Dojego państwa należą: Haussa czyli Sudan, Zegzeg, Zamfra, Kabi, Juri, częśćNyffeit.d. InneodFellatówzależącepaństwasą:Bagermi, Bornu, Kanem, Tombuktu, Diriman, Banan, Masina, Bambarra, Borguit.d.– Płody:złoto,żelazo,ryż,kukuruza,proso,bawełna,- daktyle, południowe owoce, kalebassy (tykwy), drzewo masłowe, palmy, manna, mastyks, indygo, drzewo hebanowe, kassya, liście
senesowe, wielbłądy, bydło, konie, owce, kozy; osły, słonie, lwy, zybety, w domach częstokroć chowane dla zbioru piżma, i inne dzikie zwierzęta: węże, krokodyle, hyppopotamy, strusie, kolibry iwieleinnychgatunkówptaków;miód,wosk. Muskityiinnepo
dobne owady udręczeniem dla mieszkańców będące: wielki brak soli.
Q

  1. §$2$A$$Y,
    Pochodzenie:Murzyni,Maurowie,TuarykiiŻydzi. Ludnosci do 20 milionów. Zatrudnieniem ich: chów bydła, polowanie, rybo łówstwo zapomocąwirszyibawełnianychsieci),uprawaroli, przędzeniebawełny, tkactwo, farbierstwo, garbarstwo, plecionki,
    wyrabianie żelaza. Handel czynny prowadzą zEuropejczykami, zSenegambią i Egiptem; zaś bierny zbarbaryjskiemi karawana – 334 –
    mi, Sprzedajązłoto,słoniowąkośćiniewolników,akupująróżne wyroby isól. Zamiast zdawkowéj monety używają muszli kauris ażdopobrzeżówMozambiku. Religiamuzułmańskaicześćfety szom. Oświecenia ani znaku; rolnictwo bardzo ograniczone, lud po części dziki,ludożerczy; w śpiewie, muzyce itańcu największe ma upodobanie. NajwięcejzdająsiębyćucywilizowaniBurnuesi. Królowierządząiciągłeprowadząwojny dladostanianiewolni ków. Poddani dzielą się na wolnych i niewolników,
    –•©ca
    • SNEAIIA czyli Zachodnia Nigrycya.
    a. s * * *
    Położenie:06’–15 wsch.długości,a10–18szer.:otoczo na pustynią Sahara, Gwineą i oceanem atlantyckim. Rozległość 16,000 mil kwadr. Grunt na granicy południowej góry Kongo,
    z których rzeki krajowe wypływają, ponad morzem piasczyste r ó wniny wewnątrznaprzemian doliny,wzgórzaigóryzdosyćży znemi okolicamiidzikiemistepami. OsobliwsząjestpustyniaJal lonka, wysoka, wielkiemi lasami okryta równina, którą przebywa jąc Mungo Park, w ciągu pięciodniowej podróży anijednego nie napotkał człowieka. Przylądki: Zielony i Czerwony (Kap Roxo). Rzeki. Senegal, biorący początek w trzech dolinach w królestwie Futa d’Jallon, u Mandyngów nazywa sięBafing, a u Pulów Baleo; doniegowpadająKokoroiFalema ujściejegodoatlantyckiego morza zamknięte jest ławicą piaskową; do téj także rzeki ustę pują wody z jezior Kajo i Paniful czyli N’her w Senegalu; inne rzeki są Gambia z ujściem cztery mile szerokiem, Casamanza, S” Domingo czyliCachao, Geba, Rio-grande, w górze zwana Kamba, – 335 –
    Nunez, wszystkie wpadają do atlantyckiego morza. Tu ma począ tek Joliba, pod nazwą Tembie izabrawszy Tankisso, płynie do Nigrycyi.– Klimatwpółnocnejpołowieniezmierneupały,które powiększa wiejący wiatr wschodni. Dwie pory roku, od czerwca do września mocne deszcze, tak iż rzeki do 15 stóp nad zwykłą wysokość wzbierają. Podział przeszło 30 murzyńskich królestw z których nad Senegalem leżą: Howal czyli Ualo, Futatoro, K a jaaga czyli Galam, Kasson, Kaarta, Ludamar, Bondu, Bambuk; między Senegalem iGambią: Kajor, Ualof, Baol, Sin, Salum, B a rah, Badibu, Jani, Wally, Wulli; na południowym brzegu G a m bii: Kombo, Foini, Kaen, Jagra, Yamina, Eropina, Jemarrów, Tomany, Kantore; nad południowemi granicami kraj Felupów, Papelów,tudzieżkrólestwaBissaoiKabo. Kuśrodkowisą:Futa d’Jallon, Kuranko, Kissi, Sulimana, Baleja, Amana, Bure, Kankan, – Sangaran, Wassulo it. d. Między temi królestwami mają kolonie Anglicy, FrancuziiPortugalczycy,amianowiciedoAnglikówna leżą: wyspy James iS.Marya zmiastem Bathurst; do Francuzów: wyspy S. Ludwika iGorea, tudzież wiele osad wewnątrz Sene gambii,jaknp.S.Karol,Bakel doPortugalczyków: BissaoiKa chao. Płody będące przedmiotami handlu złoty piasek, słoniowa kość, drzewo hebanowe, gumma, indygo, bawełna, niewolnicy: tudzież: sól, ze słonych jezior nadmorskich kalebasy, morwy, bawełna, różne gatunki palm, pomarańcze, cytryny, tamaryndy, granaty, maniok, pisang, trzcina cukrowa, kassya, pataty, yam, k a wa, ryż, tytuń, drzewo farbierskie z pomiędzy zwierząt: wyborne konie, osły, wielbłądy, bydło, owce, kozy, psy; słonie, girafy, ś w i nie, lwy, pantery, hyeny, rysie, zające, jelenie, antylopy: h y p p o potamy, krokodyle, węże, wieloryby, foki,szylkrety, strusie, pa wie, indyki, kuropatwy, perlice, papugi, szarańcza i t. d.
    *2saşex.
    Pochodzenie: Murzyni dzielącysię na Kafirów (czcicieli fety szów)iBuszrynów(mahometanów). Główniejszeludymurzyńskie – 336 –
    są: Mandyngowie, Jalofowie, Pulowie, czyli Fulowie (Fellaty), tudzież Felupowie mniejsze zaś: Serewullis, Serreres i Papels. Przybysze: Maurowie iEuropejczycy. Niedawno poznani Timan
    nas, Korankas iSoolimas. Ludność wynosić ma do 10,000,000. Zatrudnieniem ich rolnictwo, chów zwierząt, polowanie na słonie, przędzenie bawełny, tkactwo, farbierstwo, wytapianie i kucie żelaza, płókanie złota; najwięcéj odznaczają się przemysłem M a n
    dyngowie iJalofowie. Handlem trudnią się szczególniej M a n dyngowie iMaurowie: Slatih(handlującyniewolnikami)zwiedzają różne handlowe miejsca idostarczają do handlu zagranicznego gummę, wosk, skóry, strusie pióra, pieprz, bawełnę, słoniową kość, złoto i niewolników, a za to biorą: żelazo sztabowe, szklanne
    towary, broń palną, ołów, noże, nożyczki, pałasze, zwierciadła, parasole,wszelkiegorodzajutkaniny,różnesprzęty,gorzałkęit.d. Anglicy iinne ludy europejskie usiłują przeszkodzić handlowi nie wolnikami, ale go dotąd nie wykorzenili. Z pomiędzy Europej czyków szczególniej prowadzą z temi krajami handel Anglicy, Francuzi,DuńczycyipółnocniAmerykanie. W ogólnościoświe cenie między Murzynami na bardzo nizkim jest stopniu, u M a n dyngów jednak iJalofów są szkoły czytania i pisania: ludy te okazują upodobanie w śpiewie ipoezyi;językMandyngów nader rozszerzony jest w Afryce. Rząd w ręku wielu królów, rozmaicie się tytułujących, jako to: Almamy, Brak, Burb, Damel, Lamp, Bur,Tyn it.p. Niektóre miejsca mająwłaściwe urzędy, alkady,
    sądy. Ogół ludu dzieli się na wolnych i niewolników.
    •-•-• O • – 337 –
    $\RRI\ P)}|}|}WA, —>+3Q 4 % tec–
  2. K R A J E
    NAD WSCHODNIEMI BRZEGAMI.
  3. Królestwo Adel (portugalskie Zeila) czyli kraj Somaulisów, rozciąga się od cieśniny Bab-el-Mandeb aż do przylądka G u a r dafui. Grunt: po większej części piasczyste stepy. Rzeki Hanazo i Hawasz. Klimat bardzo gorący. Płody: złoto, zboże, rozmaite owoce, bydło, owce, kozy, kury, słoniowa kość. Mieszkańcy:
    Arabowie i Maurowie; jużto osiedli już koczujący, w bardzo prostym stanie. Religia mahometańska. Podlegają wielu naczel nikom iczynnie zajmują się handlem i żeglugą. Do kraju Barbar czyli Berbera w Adel, zamieszkałego przez Somaulisów, naprze ciwko miasta Aden zajętego przez Anglików, zawija rocznie do 100 okrętów zróżnych okolic wschodnich Indyj dla handlu, a
    wtedy Somaulisowie przybywają w to miejsce na wielbłądach ze środkowych części kraju iformalny tworzą jarmark. Za kawę, gummę i piastry, które przywożą z Hurur, biorą szczególniej wszelkiego rodzaju tkaniny.
  4. Pobrzeża Ajan czyli Sowaulis, od Adel ciągną sięaż do rze ki Magadaszo, czyli raczej aż do Kwilimanci. Nad morzem grunt płonny, piasczysty; części środkowe nieznane. Płody takieżjak w Adel. Sowaulisi nie są rodowitém krajowem plemieniem, ale powstać oni mieli zpomięszania sięnadmorskich Arabów zGalla
    sami w głębi kraju zamieszkałemi. Zajmują obszerną prze Tom II. 43 – 338 –
    strzeń, od równika aż do pobrzeżów Zanguebar, a nawet aż do Mozambiku.
  5. Pobrzeża Zanguebar tém imieniem obejmujemy kraje od 3° szer. półn. aż do 10° szer. połud. od Magadaszo czyli raczej od Kwilimancy aż do przylądka Delgado góry Lupat zdają się
    stanowić zachodnią granicę. Grunt: pobrzeża te prawie mniej
    jeszcze od poprzednich znane, zdają się być wewnątrz górzyste,
    nad morzem są już skaliste,już piasczyste, już wreszcie bagniste i
    żyzne. RzekiKwilimancy,Kwelif,Mombaza,Wotundo,Mut-er
    Fine,Lufej,Koawo,Kwazymajuzo,Lindy,Mongallo. Klimatbar dzo gorący,wilgotny. Płody:złoto,słoniowakość,heban,ambra,
    ryż, zboże, proso, wszelkiego rodzaju południowe owoce, wiel błądy, konie, owce, lwy, tygrysy, jelenie, gazelle, strusie i różne inne ptaki, węże, ryby. Mieszkańcy nad morzem i na wyspach arabskiego rodu, wewnątrz Murzyni. Między 150,000 mieszkań ców na wyspie Zanguebar czyli Zanzibar, wiele jest Sowaulisów, po większej części w stanie niewolniczym. Według doniesień z nowych podróży, wewnątrz żyją dwa wielkie pokolenia Wanikas iMerremengos,któremająwsieiuprawiająkassawę. Zatrudnie niem mieszkańców w ogólności są uprawa roli, chów bydła, ry bołówstwo. W niektórych miejscach prowadzą handel z przyby wającemi okrętami, a mianowicie miasto Zanzibar na wyspie tegoż imienia, gdzie zawija wiele okrętów, szczególniejpółnocno-ame rykańskich. Zabierają stąd gummę, kopal, słoniową kość i skóry,
    zacodająwyrobybawełnianelubpłacągotówką. Religiama hometańskalubfetyszów. Niewidaćnatychmieszkańcachżadne go oświecenia. Rządzą ludem różni naczelnicy drobnych państw podlegający Imamowi Maskaty.
  6. Pobrzeża Mozambiku, zajmują przestrzeń od przylądkaDel gadoażdoZambeze. Gruntichjestnizki,bagnisty,wewnątrz piękniejszeiżyzniejszeokolice RzekiZambeze(mająca4wielkie ujścia: Luaboel, Luabo, Kuama iKwilimane, które tworzą wyspy Luabo, Chingoma iLinde), Lorongo, Likungo, Monia, Angoxa,
    Mokambo, Fernando, Welozo, Pinda, Pemba, Ganga, Kwerymba, * it.d. Klimat: dwie pory roku: sucha, od września aż do kwie tnia,wktórejpanująwielkieupały. Podziałwielemałychpaństw a między temi królestwa Mongallo, Makuas, Angoxa. Płody n a turalne takież jak w Zanguebar. Mieszkańcy pochodzenia arab skiego: Murzyni, szczególniej Makuas, Europejczycy, Mulaci są tu także Banianie, najwięcej handlem się zajmujący. Arabowie prowadząhandelnadmorski, zazłotoisłoniową kość biorąw za mianbawełnianeijedwabnetkaniny. Innihandlującyszczególniej słoniowąkościąiniewolnikami,najwięcejzbierająsięw portu galskiém mieście Mozambiku. Wiele tam przywożą towarów z przyległych wysp francuzkich, mianowicie sukna, szkła, cukru ikorzeni. Mieszkańcy tych pobrzeżów jużto są malhometanie, już poganie; Portugalczycy zaprowadzili także religią chrześciaństą. Gubernator portugalski rezyduje w Mozambiku. Atoli władza portugalska nie rozciąga się do środkowych części kraju, a nawet z pobrzeżnych pokoleń afrykańskich i arabskich część ją tylko uznaje.–
  7. Pobrzeże od krajów Mozambiku aż do Lagoa, znane pod
    imieniemSenalubSofala. Grunt,zacząwszyodoceanuażdogór
    Lupata wznoszących się na zachodzie, jest żyzny i wielu rzekami
    przerznięty. Przystanie:AsukaiLagoaczyliDuchS.zwanatakże
    przystanią Markeza. Główną rzeką jest: Zambeze Mniejsze rzeki,
    z prawej strony Manzora, z lewej Aroanga, Reizigo, Mangaza, czyliChire. Rzeki nadmorskie:Tendankulo, Sofala, Sabia, Inham
    bane iManisza czyli Markez. Klimat: deszcze od listopada aż do marca potém ciągle suche powietrze, gorące dni a chłodne nocy, Podział: Monomotapa, niegdyś znakomite cesarstwo, które się daleko w głąb rozciągało, teraz na wiele drobnych państw p o dzielone, szczególniej podzielili się nićm Marawi, Kasemba, M e ropuaiBoraros,prócztychsąnadbrzegami Sofala,Manisa,we wnątrz Sabia iInhambane. Płody: złoto, miedź, sól morska, a m bra, ryż, kukuruza, bawełna, trzcina cukrowa, południowe owoce, wieledomowego bydła,wszelkiegorodzajudzikiezwierzęta,kro kodyle, mnóztwo ryb. Mieszkańcy Kafrowie, półkoczujące poko lenia. Zatrudnienie: chów bydła, nieco rolnictwa, wyroby złote, robotawłaściwychtutejszychinstrumentówmuzycznych. Religia fetyszoska. Rząd: Monomotapą rządził niegdyś cesarz, inne p a ń
    stwa mają królów nazywających się: Kwitewe, Sedanda, Czykanga.
    W tejczęściAfrykiPortugalczycymająposiadłościiosadyskła dającewielkorządztwoSena,doktóregonależąmiastaSena iTete
    nad Zambezą, iinne.
  8. Pobrzeża Kafrów, od 25°30’–33” poł. szer. ciągnące się
    od przystani Markeza aż do Keiskama.– Części ich są: pobrzeża Natal czyli kraj Narodzenia.– Grunt nad morzem płaski, dalej ku środkowi górzysty ilesisty aż do Ingale czyli gór śnieżnych, które są przedłużeniem ku północy gór Przylądka, i na swym wierzchołkuprzedstawiająwysoką,bezleśną,aleobfitąw pastwi skapłaszczyznę.W ogólnościgruntmapodostatkiemwody,wnie których tylko okolicach są wysokie, podobnie jak Karos na Przy lądku, suche równiny. Rzeki: Mafumo, Pongola, S. Łucya czyli Omwalucya, Omlongola czyli rzeka Rybaków, Omzimrubu (St. Johns-River), największa z rzek w tych krajach, Om-Baszy, Kei, KonkayiKejskamaczyliKeissi.– Klimat:dwieporyroku,zna czneupaływednie,achłódwnocy.– Płody;miedź,żelazo,cyna, ryż, pataty, kukuruza, tytuń, trzcina cukrowa, cytryny, pisang, bydło, owce, wiele dzikich pszczół, słonie, nosorożce, lwy, tygry sy, zebry i t. d.
    Mieszkańcy: Kafrowie podzieleni sąna wiele ludów pod własne mi naczelnikami czyli królami, między któremi missyonarze usi łująrozszerzyćchrześciaństwo dlategowieletujeststacyjmis syonarskich. Wygnani niegdyś przez Europejczyków ze swych siedlisk zachodnich zapamiętałymi stali się ich nieprzyjaciołmi
    Jest to szczególna rasa ludzi. Prócz czarnego koloru ciała nie mają nic wspólnego z Murzynami. Ich wzrost jest wysoki, w y smukły, budowa silna kobiety są piękne inader skromne. Zdaje
    się że nienawiść ku Europejczykom uchowała ich od wad tychże. Uczciwi, szczerzy, waleczni, nigdy nie napadają z zasadzek ani u ż y wają strzał zatrutych. Chodzą niemal nadzy, kobiety tylko okry – 341 –
    wają się sukniami lub płaszczami. Nie lubiąrolnictwa kobiety uprawiają nieco tytuniu, konopi, kukuruzy, prosa, ale mają pię kne trzody bydła któremi handlują zkolonistami. Mowią że ich język jest miły i dzwięczny. Chrześciaństwo znaczne czyni m i ę dzyniemipostępy. W ostatnichczasachprzywędrowałotu5-6000 hollenderskich chłopówzPrzylądkaiw Port-Natalzałożylikwi tnącą kolonią zwaną Port-Holland. Ponieważ zaś nie chcą uznawać nad sobą angielskiej zwierzchności, przeto wynikły stąd spory nie
    raz już orężem rozstrzygane, ale jeszcze nie załatwione. –roQ<>-
    „ KRAJE
    NAD ZACHODNIEMI BRZEGAMI
  9. Wyższa Gwinea. Od 1″ szer. połud. do 10 szer. półn. a między 4–27” wschodniej długości, otoczona Senegambią, środ kową Nigrycyą, niższą Gwineą izachodnim oceanem zwielką zatoką gwinejską.– Grunt pobrzeża płaskie, nadzwyczaj żyzne, miejscamipiasczyste. KuśrodkowikrajecorazwyższegórySierra Leona (lwie góry) są częścią gór Kongo ciągnących się przez część kraju północną. Wiele tu jest rzek nadmorskich, a miano wicie: Scarcies, Sierra Leona czyli Rokelle, Camaranka, Sherbro, Mesurado,Sestos,SwejrodaCosta(Issini)WoltaiLagos na stępujące zaś rzeki: Benin czyli Formoza, dos Escardos, dos For cados czyliWarri, Ramos, Dodo, Nun (którym podróżnyLander zwiedzając Jolibę czyli Kworrę, do morza przypłynął), Santa Barbara, San Bartolomeo, Sombrero, New-Calabar, Bonny, A n donéj i Old-Colabar, według najnowszych odkryć uważać należy za odnogi ujścia Kworry, czyli Joliby (Nigru), który tu wielką deltę tworzy. Podział: 1) pobrzeża Sierra Leone zkrajami Ful lachów, Mandyngów, Susuerów, Bogoerów, Tymmanów iBullo merów; 2) pobrzeże Ziarnowe zpaństwami Mitombo, Kwoja, Manu, Folja, Sanguin; 3) pobrzeże Zębów czyli Słoniowej kości; 4) p o brzeża Złote, z państwami Aszantów, Axim, Hanta, Jabba, K o m many, Fetu, Sabu, Fantie, Akron, Agwonna, Akra, Ningo; 5) pobrzeża Niewolników z państwami Dahomeh, Ardra, Yarriba, Lagos, Benin, Owere isiedliskami Kalbongos. Klimat: nieznośne upały, duszący wiatr harmattan, tudzież wielkie burze podczas zmianypórroku.W wielumiejscachpowietrzedlaEuropejczy ków takniezdroweiżrzadkosięzdarzyabyktóryznichprzeżył tam wiek 50 lat, a z nowo przybywających, po upływie trzech
    lat,ledwosiępozostajetrzeciaczęść przeciwniemurzynisątam zdrowi ipóźnego dochodzą wieku. Płody: złoto, srebro, żelazo, sól, ambra, ryż, pieprz, imbir, gumma, wiele gatunków palm, południowe, owoce, kassawa, papayas, bawełna, tytuń, bydło, bawoły, kozy, świnie, konie, osły, owce siercią pokryte, wiele dzikich zwierząt, mnóztwo rozmaitych gatunków małp, pszczoły, szarańcza,termity.
    Mieszkańcy Murzyni pod różnemi nazwiskami, północni A m e rykanie w kolonii Liberya na pobrzeżach Ziarnowych Europej czycy, a mianowicie Holendrzy, Duńczycy, Anglicy, którzy tu dla handlu pozakładaliosady;MallysmaurytańscykupcyzBarbaryi. Z pomiędzy angielskich osad najznaczniejsze są Freetown stolica koloniidlawolnychMurzynównapobrzeżu SierraLeona,tudzież Kap Koast na złotych pobrzeżach: Christiansborg, kolonia d u ń ska tamże. Zatrudnienie rolnictwo, chów bydła, rybołówstwo, płókanie złota, zbiór soli, polowanie, tkactwo, farbierstwo, m y dlarstwo, wyrabianie żelaza, roboty złote, roboty dziane z różnej przędzy, budowa statków. Wszakże cywilizacya ludów tutejszych na bardzo nizkim jest stopniu europejski handel izaprowadzone między Murzynów używanie gorzałki bardziejjeszcze zepsuło ich obyczaje. Jest to lud bałwochwalczy, pełen grubych zabobonów, okrutny iwiarołomny. Europejczycy dostarczają im broni palnej, któréj oni bardzo dobrze używać umieją. Wielu tam było dawniej – 343 –
    Portugalczyków, którzy najpierwej te pobrzeża zająwszy wielki zniemi handel prowadzili ich teżjęzykiem w wielu miejscach dotądjeszczemówiąMurzyni. Jednakżewładzaosiadającychtu Europejczykównigdysięw głąb krajunierozciągała. Na pobrze żu Złotém wiele jest dotąd osad europejskich: są to zwykle c z w o roboczne zamki zbudowane w kształcie wieży, otoczone magazy nami i mieszkaniami Murzynów. Pomiędzy Murzynami na tém pobrzeżu szczególniej zasługują na uwagę Fantysi i Aszantysi. Pierwsi byli tu niegdyś najpotężniejszym ludem i mieli u siebie pewny rodzaj republikańskiej ustawy, ale od 1806 roku zostali przezAszantówzwyciężeniiprawiecałkiemwyniszczeni. Ostatni, naród bitny, do takiej w krótkim czasie przyszli potęgi iż nawet groźnisądlaEuropejczyków. Aszantowiepodlegająkrólowiktó rymanadniemiwładzębezgranic.Roku1824pobilioniAn glikówinawet oblegliichwarownią. Mówiążewystawićmogą do boju 100,000 wojska. Ich obyczaje, równie jak religia krwią tylko tchną ciągle w zwyczaju u nich są ofiary ludzi. W czasie uroczystości lub pogrzebu swego wodza do stu ludzi zabijają, i jeszcze pomnażają tęliczbęjeżeliwódz pochodziłzrodzinykró lewskiej. Gdy zaś król umrze, więcéj jak stu jego sług, a nie równie więcéj żon obowiązani są iść z nim do grobu. Odniosłszy zwycięztwo nad Fantysami, przeszło 3000 ludzi na ofiarę zabili, między któremi było przeszło 2000 jeńców. Pomimo usiłowania różnych mocarstw chrześciańskich, a mianowicie Anglii, Zjedno czonych Stanów północnej Ameryki, Francyi iinnych, nie prze stają wywozić stąd okręty kupieckie mnóztwa niewolników M u rzynów, tak iż według pewnego obrachowania wywieziono tych nieszczęśliwych ofiar, w jednym z ostatnich lat, do 80,000 a to najwięcej na wyspę Kubę, do Brezylii i Buenos-Ayres. Oprócz niewolników, wywożą stąd obcy: złoty piasek, pieprz, słoniową kość, drzewo farbierskie, gummę, futra, małpy. Religia fe tyszoska.
  10. NiższaGwineaczyliKongo,zajmujeprzestrzeńod1-17°po łud. szer. a od 2 6 – 3 7 ” dług. Granicami jej są na zachód ocean – 344 –
    atlantycki(nazywany tu morzem etyopejskiém); na wschód: nie znanewśródAfrykipaństwamurzyńskie napółnocwyższaGwi nea, a na południe puste pobrzeża. Na tych pobrzeżach, od przy lądka Lopez iSéjKatarzynyażdoprzylądkaNegro,sąkrólestwa Loango, Kakongo, N’Gojo, Kongo, Angola, Matamba iBenguela. Krajenadsamémmorzem sąpospolicienizkie,po częścipiasczyste, kuśrodkowilądużyzniejsze w stroniepołudniowej brzegiwyso kie,skaliste. Rzeki Kongo czyliZaira,AmbrizczyliLoga,Danda, Zenza czyli Bengo, Koanza, Kuwo, Katumbela, Gubororo czyli Sgo Franciszka, Kobal. Klimat: deszcze od listopada aż do marca: pokryte chmurami niebo irówne dniom nocy zmniejszają upał; powietrze parne, niezdrowe w kwietniu zaczyna się czas suchy, mniéj gorący. Płody: złoto, srebro, miedź, żelazo, saletra, siarka, smoła skalna, sól; kongo, matoba, kokos, daktyle i inne palmy, baobab, tamaryndy, kassya i różne inne drzew gatunki, pisang, sandał, trzcina cukrowa, maniok, tytuń, kawa, ananasy, pataty, grochowe drzewo, luno (gatunek zboża), fluwo (gatunek prosa), kukuruza, ryż; konic, osły, muły, owce, kozy, świnie, bydło, sło
    nie,nosorożce,pantery,małpy,hypopotamy, dzikieświnieibawo ły, antylopy, węże, krokodyle, termity, szarańcza, pszczoły, p ł o m i e niaki; pawie, strusie, bażanty, perlice, kuny domowe, gołębie,
    gęsi, kaczki, ryby. –
    Mieszkańcy Murzyni, łagodniejsi i dla obcych uprzejmiejsi
    niżwwyższejGwinei,alerównieprzezgościeuropejskich ze
    psucijakoteżEuropejczycyaszczególniejPortugalczycy. Trudnią się: rolnictwem, rybołowstwem, polowaniem, robotą garków, plecionkami, dzianiem sieci it.p. wyrabianiem żelaza. Hande prowadzą wewnątrz kraju, karawanami aż do wschodnich brze gówawięcejjeszczezEuropejczykami,którzyprócz niewolników kupują od nich słoniową kość, drzewo farbierskie,olej palmowy, papugi, miód, wosk, a za to im sprzedają wódkę, cukier, płótno,
    różne tkaniny, palną broń iamunicyą, szklane paciórki.– Ich religiafetyszoskaczęstopołączonazofiaramizludzi. Zdarzająsię

takżechrześcianie. Rządw rękukrólówzwładząnieograniczoną,

– 345 –
lud składa się z wolnych iniewolników (już urodzonych, już zabranych lub zamienionych). Jedne państwa Murzynów są nie podległe a drugie poddane Portugalczykom, którzy tu wiele mają posiadłości składających wielko-rządztwo Angola iBenguela.

  1. Pobrzeża południowo-zachodnie, bardzo mało zamieszkane i znane, ciągną się od 17–28″ połud. szer. zprzystaniami: A n grafria, Angra S. Antonio, Angra pekwena, Wielorybia. Część południowa nazywa się pustém pobrzeżem. Mieszkańcy, trudnią sięchowem bydłainazywająsię:Zimbebas(Murzyni);małoznani.
    –>@<>•
    m. AFRYKA POŁUDNIOWO-ŚRODKOWA.
    Położenie: od 15 półn. aż do 28″ południowej szerokości. Częścijej są:oprócz różnych państw murzyńskich, krajSzagga sów,Gallasów,KafrówikrajwolnychIIottentotów. Góry:księ życowe na wschodzie, Lupata na północy rozciągające się do gór śnieżnych na południu. Podług Douvilla, wewnątrz góry Zambi, których największa wysokość, według tegoż, dochodzić ma 14,000′. Grunt bardzo żyzny, stanowiący wysokie płaszczyzny, które się, jakby piętrami, jedna na drugiej wznoszą. Jeziora: M a rawi i według Douvilla, Kwiflua czyli Kuflua, podobne morzu martwemu, otoczone wulkanicznemi górami i50 mil obwodu m a
    jące. Rzeki: Zaira, Koanza, Zambeze, rzeka Pomarańczowa, p o czynają się w tym wysokim kraju. Klimat, zprzyczyny położenia pod równikiem, dwie pory roku, ale przy wysokićm położeniu
    niebardzogorącepowietrze. Płody:złotoiinnemetale,słoniowa
    kość kosztownegatunkidrzew,ajaksięzdajeiinnepłody,jak
    w krajach przyległych. Mieszkańcy pokolenia Kafrów, a miano wicie właściwi Kafrowie, wolni Hottentoci, Szaggas, Gallas i i n n e
    ludy.Religia,mahometańskaisrogieobrządkifetyszoskie.O ro Tom II. 44 – 346 –
    dzaju zatrudnień tych mieszkańców mało jestdotąd wiadomości,
    zdaje sięże zajmować się muszą uprawą ziemi ichowem bydła. Między Kaframi i Hottentotami rozszerzają angielscy i francuzcy missyonarze chrześciaństwo. Rząd sprawują właściwi władzcy czyli królowie.
    Iv. KRAJ PRZYLĄDKOWY.
    A. &RAJ.
    1.POŁOŻENIEIROZLEGŁOŚĆ. Od29°55’– 34’17”
    połud. szer. a 3 4 – 4 6 ” długości, otoczony od południa-zachodu oceanem atlantyckim, od południa indyjskim, od północy krajami zamieszkałemi przez wolnych Hottentotów, a od północy-wschodu krajem Kafrów. Od r. 1835 kolonia rozszerzyła sięaż do rzeki Kaiipowiększyłao400milkw.Ogółemzajmuje6400m.kw.
  2. GRUNT. W ogólności miernie żyzny, a nawet piasczysty
    ikamienisty; we środku obszerne pustynie piasczyste,nazywane
    krajowym językiem Karroo, suche pastwiska igołe góry, ale są
    także okolice bardzo żyzne. Ciepło iobfite wody wielce sprzyja ją wegetacyi. Zacząwszy od południowego końca grunt coraz
    wyżej piętrowany, ku północy jest najwznioslejszy. Z nadmorskiej równiny przybywa się przez Zwarty czyli czarne góry, na Karroo, wielką, gołą wysoką płaszczyznę, a stąd na wyższe góry do któ rych należą góry Khamis, Roggeweld, Niuweld i góry śnieżne (najwyższy szczyt ma 6500) które jednak nie zawsze śniegiem okryte. Nie daleko morza wznoszą się oddzielne góry, Stołowa, Djabla i Lwia Przylądki: Dobrej Nadziei, Cabofalso, Iglany. Przystanie Séj Heleny, Saldanha, Stołowa, Fałszywa (Bayfals), Bawola, Szymonowska, Strusia, Sebastyańska, Muszlowa, Platten berg, Camtuhs, Algoa, – 347 –
    Rzeki, płynące ku zachodowi: rz. Pomarańczowa, właściwie nie należy do Przylądka, gdyż płynie krajem niepodległych Hotten totów, jest to największa rzeka w tej stronie Afryki, Koussy czyli rzeka piaskowa,rzekaSłoniowa,rz.Górna.Ku południo-wscho dowi płyną: Brede, (rzeka szeroka), Gauritz, Camtuhs, Sonntag, rzeka Rybna(Kamtik)iKeiskamma. –
    3.PODZIAŁ 1)Prowincyazachodnia,podzielonanacztery okręgi.
    2). Prowincya wschodnia dzieląca się na 5 okręgów.
  3. KLIMAT. Pomimo położenia w południowym umiarkowa nym pasie, niewyrażne przecież cztery pory roku, ale raczej pora wilgotna idruga sucha; pierwsza trwa od września aż do maja, . i pod ten czas wieje południowo-wschodni monsun; w drugiej b y
    w a ciepło na 29″ R. wiatry południowo-wschodnie są chłodne, silne, piasek podrywające, ito właśnie bywa najgorsza pora przylądka. Żniwo przypada w listopadzie igrudniu, a winobranie w marcu.
  4. PŁODY NATURALNE, Ciałakopalne:miedź,żelazo,ołów,
    sól, krzemień, biała i siwa glina, rubryka, spat gipsowy, mika, tuf, piaskowiec, łupek, wapno, smoła ziemna, wody m i neralne, ciepłe kąpiele.
    Rośliny: zboże, szczególniej pszenica, rośliny strączkowe, w a r z y wo!wino(zaprowadzonezEuropyiPersyi amiędzyinnemiszcze gólniéj przedni gatunek Konstancya, wszelkiego rodzaju owoce (jednakże nie udają się śliwki iwiśnie), owoce południowe, drzewo bobkowe, palmy daktylowe, drzewa chlebowe, woskowe, kamforo we, gummowe, akacya, oliwa, drzewo hebanowe, wiele gatunków irodzajów roślin temu krajowi właściwych.
    Zwierzęta: słonie, lwy, hyeny, pantery, szakale, girafy, nosorożce, małpy, bawoły (dzikie); antylopy, gazelle, gnu, dzikie świnie, dzikieosły,hyppopotamy,foki,wieloryby, żółwie,wielegatun ków ryb i mięczaków; orły, sępy, sokoły, strusie, płomieniaki, pelikany, tłuściele, kuropatwy, przepiórki, dropie, perlice, papu gi, m i o d o w i o d y , i. w . i. Z p o m i ę d z y d o m o w y c h z w i e r z ą t n a j w a ż n i e j sze, bydło, owce ikonie.
  • 348 –
    o 22a*.
  1. POCHODZENIE. 1) Hottentoci, którzy nazywają się sami
    Kwaikwaj a między któremi chrześciaństwo i cywilizacya, dzięki
    usiłowaniom missyonarzy, coraz większy czynią postęp. Lud ten,
    któregolicządo32000 wcałejkolonii,prawiewszystekwsłu
    żbiejestu kolonistów, którzy mu szczególniej poruczają dozór
    dzieci blizko trzecia część tych Hottentotów żyje w stolicy ( K a p
    stad); do żyjących niepodlegle za obwodem kolonii Hottentotów, należą Koranas, Namakwas, Gonaalas, Damaras między któremi
    również upowszechnia się chrześciaństwo. 2) Buszmanie czyli Boszymanie (Saab) dzikie, ścigane plemię Hottentotów, błąka jące się po dzikich zaroślach na północy, za granicami kolonii. 3) Obcy: Europejczycy, Chińczycy, Malajczycy, 4) Mestysy p o chodzący z pomieszania się obcych z Hottentotami. 5) Murzyni, w niewoli, pochodzący ze wschodnich brzegów Afryki i zAzyi. Ogółem 120,000mieszkańców(1830),tojest.84,500wolnych, a35,500niewolników. Obecnieludnośćwynosi130–140,000
    2.ZATRUDNIENIE Hottentocizajmująsięchowembydła, a obecnie i rolnictwem: jakkolwiek lud ten jest nieudolny i n i e schludny, w dzikim stanie, wszelako ci których missyonarze okrzesaliiw gminy połączyli odznaczają się czystością, dobremi
    obyczajami i pracowitością, a przytem dobrzy są z nich żołnierze Buszmanie błąkający się po zaroślach i górach żyją z polowania irabunku. Koloniścieuropejscytaksamotrudniąsięrolnictwem, chowem bydła iogrodnictwem jak w Europie, ale mniej dbale około wszystkiego chodzą: są to po największej części Hollendrzy. Chodujący wino, prawie wszyscy francuzkiego są rodu, ale dawno już zapomnieli swego języka: odznaczają sięjednak żywością t e m
    peramentu, i wszyscy dobrze się mają. Prócz tych jest niemal oddzielna, samym chowem bydła zajmująca się klassa ludzi zło żonazezbiegów,winowajców,zróżnych części świata;ciprze – 349 –
    biegają krajpastewny ze swemi trzodami nie mając ani wsi, ani jakich takich chat, żyją w zaniedbaniu, lenistwie izwykle zepsutych
    obyczajach. Oni to przezswoje okrucieństwainiesprawiedliwą napaść uczynili Hottentotów iKafrów tak zajadłymi nieprzyjacioł miEuropejczyków. Małotujestfabrykirzemiosł,ostatniepra wie wszystkie w samém tylko znajdują sięstołecznem mieście, a
    fabrykatów handel im dostarcza.
    Handel wewnętrzny ogranicza się na zbywaniu do miasta p ł o dów kolonialnych, jako to: zboża, masła, łoju, bydła i mięsa, skór, słoniowej kości it.p. Zawijające tu okręty opatrują się w mięso, ogrodowiny, mąkę, suchary, owoce, wino, zboże, za co zbywają wszelkiego rodzaju wyroby fabryczne, korzenie,kawę, ryżit.d. Roku 1831 przywóz morski miał wartość 332,527, a zaś wywóz 176,618 funtów szterlingów. Między wywiezionemi płodami było 6108 okseftów wina. Roku 1833 zawinęło do wszystkich portów 298 okrętów.
  2. Religia. Hottentoci, niegdyś byli wszyscy poganie, teraz w znacznej częścisą chrześcianie,albowiem angielscyiinnimis syonarze usilnie pracują nad rozszerzeniem religii między Hotten totamiiKaframi,iodpołudniacorazdalejkupółnocystacyeswoje posuwają Morawczycytakżemajątuswojestacyemissyjne.Mię dzy kolonistami panujący jest kościół reformowany; atoli są i lutrzy ikatolicy. Malajczycy są religii mahometańskiéj.
    4.STANOŚWIECENIA. Buszmaniewzupełnejżyjądzi kości; Hottentoci w kolonii, ci którzy przyjęli religią chrześci ańską,zaczynająbyć obyczajniejszemi,majądomy,kościołyiszko
    ły, odziewają się przyzwoicie, sami sobie wyrabiają potrzebne do domowego gospodarstwa i rolnictwa sprzęty inarzędzia. Wielu służy u kolonistów. Między kolonistami rozmaite widać stopnie europejskiego wykształcenia, atoli nie znamy dotąd z Przylądka znakomitego artysty ani uczonego męża. Obecnie więcej tu za czynają starać się o oświecenie. Od r. 1829 istnieje w Kapstad szkoła uczona zwana południowo-afrykańskiém kollegium. – 350 –
    5.RZĄD. Hottentociżyjąwrównościrepublikańskiej,bo gactwo tylkostanowi między niemi pewne odróżnienie. U niepo dległych Hottentotów najwyższa władza i ostateczny sąd jest przy zgromadzeniu ludu; każdém pokoleniem zarządza najstarszy wie. kiem naczelnik. Hottentoci, jako koloniści podlegli rządowi k r a
    jowemu,wkażdejwsiobierająsobiezpomiędzy Europejczyków właściwych zwierzchników. Hollenderska wschodnio- indyjska kompania, założywszy kolonią na przylądku, oddała jéj zarząd namiestnikowi późniejrządziłgubernator zdodanemi sobie ośmią kollegiami,atebyły wielkarada,wielkieimałekollegiumspra wiedliwości,sądmatrymonialny izbaopieki,kollegiumduchowne, sąd obywatelski, rada wojenna. Anglicy zaś objąwszy Przylądek w posiadanie od roku 1814, ustanowiligubernatora który rządzi z władzą prawie nieograniczoną. Władza wykonawcza niemal wyłączniejestw rękusekretarzakolonialnej kancellaryi. Nad ka żdym okręgiem przełożony jest kommissarz któremu dodany jest do pomocy urzędnik mianowany przez gubernatora z pomiędzy najznakomitszych obywateli, tudzież okręgowy sekretarz irada obywatelska. Jest także sąd najwyższy którego sędziowie są nie zawiśli i takież mają prerogatywy jak urzędnicy angielscy. W ogólnościrządzonajestterazkoloniawedługprawangielskich, iniedawnozniesionohollenderskisposóbzarządu. Dochodyskła dają się z dzierżawy wyszynku wina, piwa i wódki, z opłaty od płodów naturalnych,zesprzedażygruntów,zpodatków grunto wych,zczynszówdzierżawnych, zopłatykotficznéj, cełit.d. ir. 1828 wynosiły 116,968 fun. szter. Siła zbrojna składasię
    z jednej kompanii artyleryi i trzech pułków piechoty.
    -•O•
  • 351 –
    v. WYSPY AFRYKAŃSKIE.
    a) Wyspy zachodnie.
    1)Wyspyazorskie.Od346–352°długości,amiędzy37–
    40′ półn. szerokości. Jestich dziewięć, jako to: Tercejra, San Miguel, Piko, Santa Maria, Ś. Jerzy, Gracyoza, Fayal, Flores i
    Korwo. Wszystkichrozległośćwynosi53milekwadr.agruntna nich wulkaniczny, żyzny, wiele gór i urwistych skał; klimat u m i a r kowany,zdrowy rodzisięzboże,len,konopie,trzcinacukrowa, gumma, pomarańcze, cytryny, wyborne gatunki wina, wosk, miód. Prawie wszyscy portugalscy ihiszpańscy do Indyj wschodnich p o dróżni zawijają do nich dla wypoczynku i nabrania wody iży
    wności. Rocznie zawija do tych wysp około 700 okrętów;– 250,000 mieszkańców, katolików, zostają pod zarządem portu galskiego gubernatora, którego rezydencyą jest miasto Angra na wyspie Tercejrze.
    2) Madejra iPorto Santo tudzież kilka wysp pustych. Tele żą pod 32°30′ połn. szer. a pod 1″ dług; obszerność ich 20 mil kw.– Grunt:brzegiskaliste,we środku wielenaprzemiandolin i gór, z ostatnich wiele gołych; wszędzie ślady przygasłych w u l kanów: dolinyirówninyżyzneistarannieuprawiane.–Klimat: powietrze czyste, zdrowe, nieustanne zmiany pór wiosennej il e tniéj. Ciepło niebywa nigdy niższe od 64’ani w y ż s z e n a d 7 5 ° F a h renhejta Płodami naturalnemisą:wino(głównyprzedmiothandlu,
    zbierajągorocznie20-30000 oksefów:1836r.zebranogo
    35,569a1837r.23070 oksefów),orselia(mechfarbierski) południowe owoce, drzewo różane, zboże, kawa któréj uprawę
    niedawno zaprowadzono, miód, wosk, zwierzęta domowe, drób, dzikieświnie– MieszkańcyPortugalczycyiMurzyni,Roku1836, było ich 115.446. Zatrudnieniem ich rolnictwo, ogrodnictwo – 352 –
    iuprawawina,zbieranie orselii,tkaniegrubychsukienipłócien, plecenie słomkowych kapeluszów, kobiałek itrzewików, których wielew ostatnichczasachwywiezionodozachodnichIndyj. Han del po największej części w ręku Anglików, którzy za wymienione wyżéjpłodydostarczająróżnychwyrobówfabrycznych.– Religia katolicka pod naczelnictwem biskupa. Zarządza portugalski n a miestnik mający rezydencyą w Funchal. Dochody czyste wynosić mają do 20,000 f szter.
    3) Wyspykanaryjskie,od27°39’–29°26’półn.szer.a359′ –4’–30′ wsch. długości. Części: 12 wysp pomiędzy któremi Kanarya iTeneryfa najznaczniejsze. Inne wyspy są: Ferro, Pal ma, Gomero, Fortesentura, Lancerota, Lobos, Rokweta, Alle granza, Montanaklara iGracyoza. Pięćostatnich niesą zamiesz kałe, na pierwszych zaś siedmiu żyje, na 150 milach, 230,000 mieszkańców. Grunt wulkaniczny ze znanego wierzchołka (Pik:) Teneryfy, który jest na 11,400 stóp wysoki, kurzy się bezu stannie. Wszystkie wyspy są nader górzyste, malownicze, ale nie wszędzie uprawne. Klimat:temperaturabardzołagodna,najwię ksze upały na pobrzeżach, w wyższych okolicach ciepło umiarko wane; zima bywa tylko na najwyższych górach, które śniegiem są pokryte. Klęski temu krajowi zadają częstokroć straszne or kany, a niekiedy długotrwała susza i szarańcza. Płody naturalne: wieleiwybornych gatunków wina, najprzedniejsza orselia,smo cza krew (żywica) trzcina cukrowa, miód, wosk, skóry, smażone isuszone owoce, smoła. A wreszcie piękne zboże, proso, rośliny strączkowe, kartofle, ogrodowiny, przednie owoce, len, bawełna,
    oliwa, mastyks, banany, daktyle, soda (rocznie 150000, a w e dług najnowszych podań, 330,000 cent.); niemniej konie, bydło, osły, wielbłądy, owce, kozy, jelenie, sarny, drópie, bażanty, g o łębie,kanarki. Mieszkańcy: potomkowie Hiszpanów, Guanchów iMaurów. Guanchowie całkiem już wymarli, tuiowdzie tylko w jaskiniach znajdują ich mumie obwinięte w kozie skóry, szcze gólniej w górach Teneryfy. Zatrudnienie rolnictwo iuprawa w i na, chów bydła, rybołówstwo, rzemiosła, fabrykacya materyj – 353 –
    wełnianych, jedwabnych i lnianych. Handel tych wysp nader jest ważny, wszystkie bowiem na południe lub zachód pły nące okręty do ich portów zawijają: Teneryfa jest środkowym punktem handlu. Wywożą stąd: wino, wódkę, cukier, smołę, przednie owoce, miód, wosk, kozie skóry, sodę, zboże, wełnę, ogrodowiny, mięso. Przywożą: kolonialne towary, wyroby fa bryczne, len olej, sól, proch najwięcej handlują z temi w y spami Anglicy. – Religia katolicka pod zarządem biskupa na wyspie Kanaryi.– Oświecenie, mało ma około siebie starania: najwięcćjmnisitrudnią sięnauczaniem.–Rząd wszystkichwysp zależy od Hiszpanów, których namiestnik mieszka w Santa Cruz na Teneryfie. Dochody szacują na 3,600,000 złp. ale większe są od nich wydatki.
    4) Wyspy zielonego przylądka. 14 30’–17°45′ półn. szer.;
    a 430/–7″30″ zachodniej długości, ogółem do 80 mil kw.
    obszerne. Części: dziesięć wysp: San Jago, Ilha do Fuego,
    Brava, Mayo, Bonavista, do Sale, San Nicolo, San Lucia, St.
    Antonio,St.Vincente– Gruntgorzysty,wulkaniczny(naFuego
    czynny wulkan), kamienisty, ubogi w wodę, mało żyzny.– Kli
    mat: naprzemian suche i wilgotne pory niezmiernie dokuczli
    we upały,niezdrowe powietrze.– Płody: sól,cukier, bawełna,
    indygo, orselia, szylkrety, kozie skóry (towar najgłówniejszy), a nadto: bydło, konie, osły, świnie, dużo drobiu, wino, kukuru
    za, banany, kokos, tamaryndy, pomarańcze. – Mieszkańcy p o tomkowie Portugalczyków iMurzynów.– Zatrudnienie ryboło wstwo, chów bydła, rolnictwo, przędzenie wełny, tkactwo, gar barstwo, handel z zawijającemi okrętami.– Religia katolicka. Rząd w osobie portugalskiego namiestnika mieszkającego w Porto Praya. W ostatnichjednak czasach rząd miał być przeniesiony na wyspę Sgo Wincentego i tam nowe miasto pod imieniem Mindello założone być miało. Roku 1831 ludność wynosić mia ła 88,460, z czego jednak, w ciągu trzech lat, dla nieprzer wanej suszy, a stąd nieurodzaju igłodu wymarło do 1833 r.
    przeszło 30,000 osób.
    Tom II 45 – 354 –
    5) Wyspy gwinejskie. Od 1°20’–połud. do4″ połn. szer.
    a od 2 3 3 0 – 25’40’ wsch. dług. Cztery wyspy: Fernando del Po, wyspa Książęca, Ś. Tomasza i Anno-Bon. Są to wychylone
    z oceanu massy gór i skał, a przecież bardzo żyzne, podostatkiem
    mające wody. Wydają wszelkiego rodzaju owoce, kukuruzę, m a
    niok, ryż, yams, banany, proso, trzcinę cukrową, kawę, bawełnę:
    żyje tu bydło, owce, drob.– Mieszkańcy: Biali, Murzyni iMulaci.
    Znaczny prowadzą handel z płynącemi do Gwinei okrętami, które siętuopatrująwświeżąwodąiinnerozmaitepotrzeby.– Religia
    katolicka.Wyspy tenależądoPortugalczyków,którzy1778trzy z nich odstąpili Hiszpanom, a tylko zatrzymali sobie Ś. Tomasza Nigdy przecież Hiszpanie odstąpionych sobie wysp w posiadanie nieobejmowali,anawetjednę(FernandodelPo 1827r.An glikom odstąpili dlatego uważaćjejeszczemożnajakoportu
    galskie posiadłości. Anglicy założyli byli na Fernando Po osadę, ale ją znieśli zprzyczyny niezdrowego klimatu.
    6) WyspyŚ.MateuszaiWniebowstąpienia,pierwszapod15
    wsch. dług. a 1 połud. szer. niezamieszkała, iwreszcie nie ma
    o niej pewnych wiadomości; druga pod 3°19′ wsch. dług. a 8°
    połud. szer. bardzo suchy, wygasły wulkan, dotąd prawie bez
    roślin, ledwo nieco dzikich kóz wyżywić mogąca, ale mnóztwo
    ma żółwiów,adlaswych wybornych przystaniczęstobywaod wiedzana niedawnoosadziliją(batalionem)ipotężnieobwarowali
    Anglicy. Od tego czasu pokopano studnie, pozakładano wodo ciągi, magazyny, pobudowano koszary, domy, zasadzono różne drzewa i zasiano rozmaite rośliny, a tak nie tylko udają się w y bornie wszelkie europejskie, ale nawet podrównikowe rośliny a szczególniej słodkie kartofle. Wyspa tajest teraz nader dla Anglików ważna, jako stacya żeglugi do Indyj wschodnich ija ko ogniwo wielkiego łańcucha kommunikacyj który oni po całej kuli ziemskiéj rozciągnęli. Tu oni składają towary i opatrują okręty nie tylko w żywność, ale i w amunicyą do dalszej żeglugi
    7) Wyspa Ś. Heleny. Leży pod 16° połud. szer. a 11°3′ wsch. dług. Jest to 3; mil kwadr, powierzchni mająca, bazaltowa, na – 355 –
    obszernymoceanie,o 180 milodafrykańskiegolądurzuconaska ła,która całąswą sławę winna długiejniewoli iśmierci Napoleona.
    Cała powierzchnia tej wyspy najeżona jest gołemi ska łami, z pomiędzy których najwyższa zwana cyplem Dyany wznosi się na 2,700 stóp nad powierzchnią morza. Miejsca ziemią p o kryte są nader żyzne, mają bardzo bogatą wegetacyą i iródła
    najczyściejszéj wody. Brzegi w około na 800 do 1200 stóp wysokie, w jedném tylko miejscu, w zatoce Jamestown, są przy stępne. Klimat zdrowy, niebo prawie zawsze pogodne; nieznane
    tu są orkany ani trzęsienia ziemi, ale częstokroć upłynie dwa i trzy lata a kropla deszczu nie upadnie. Ta okoliczność a razem niesłychane mnóztwo szczurów na całej wyspie, prawie niepo dobną czynią nadzieję jakiejkolwiek korzyści zuprawy zboża; ale za to najprzedniejsze europejskie, afrykańskie iindyjskie owoce wybornie się tu udają. Najwyższe miejsca piękną okryte są w e getacyą, kiedy przeciwnie płonne są niziny i doliny. Zaprowa dzono tu wszystkie europejskie zwierzęta domowe prócz tego są kuropatwyiniektóreśpiewająceptaki. Mieszkańcówlicząteraz – 356 –
    3000, dawniej wraz zgarnizonem cesarza strzegącym było ich do6000. Wyspętęodkryli,1502r.PortugalczycywdzieńŚ. Heleny, iprobowali na niej uprawy ziemi. Roku 1600 zdobyli
    ją Hollendrzy, a 1650 Anglicy, którzy uczynili z niéj stacyą na
    drodzedoIndyjwschodnich. JedynemiastoJomestownleżyw głę
    bi pięknej zatoki, w dolinie bronionéj warownią o siedmiu b a
    teryach. Miasto to, dosyćdobrze zabudowane, ma teatr i obser
    watoryum. Hotelgubernatoraodznaczasięwytwornościąipię
    knym ogrodem. Większaczęśćmieszkańcówżyjerozproszonapo wyspie,adomiastaschodząsiątylkow zarcuikwietniu,kiedy
    przybywają z Indyj okręty.
    Na całej wyspie jedna tylko jest równina Longwood, blizko
    pół mili obwodu mająca, do 2000 stóp wysoka jedna tylko, bardzo wązka, przykra i spadzista prowadzi do niéj ścieżka. Na tejto równinie stoi dom w którym mieszkał Napoleon. Prosty kamień ocieniony kilką wierzbami oznacza grób w którym do 1840 r. spoczywałyjego zwłoki.
    8) Tristand’Acunha,pod37″6″połud.szer.a5°dług.:trzy skaliste wyspy Isleofrefreshment(wyspaodpoczynku), IslePin tades i Isle Lowell. W y s p tych długo nie dostrzeżono, aż nareszcie podróżnyimieniem Lombart,zpółnocnejAmeryki,objąłjew po siadłość 1810, założył na nich osadę i wkrótce ją potém opuścił. Od niedawnego czasu utworzyła się tam znowu mała osada z Anglików. Przedziwnie udaje się im uprawa cukru i kawy. Wiele także znajduje się na wyspie dzikich kóz i świni. W o d a iprzystanie bardzo dobre. Wyspy te są nader dogodne dla okrę tów płynących do Australii.
    -o$$ $o-
    b) Wyspy wschodnie. ‚
    1) Sokotora 12°10′ półn. szer. imiędzy 71°40’–72°41′ wsch. dług, na wschód od przylądka Guardafui około 5 0 – 6 0 mil kw. – 357 –
    obszerna, tworzy ostry trójkąt, wewnątrz jest górzysta. Wiele gór jest na 5000″ wysokich. Cała wyspa opasana dzikiemi, płon nemi brzegami, wewnątrz przedstawia się jak zielone błonie, na którém wznoszą się lasami zarosłe góry, rozpościerają żyzne d o linyiwytryskująźródła. Płodamijéjsąaloes,smoczakrew(drze wo) iinne drzewa gummowe, pomarańcze, tamaryndy, daktyle it. d. Z pomiędzy czworonożnych zwierząt są: wielbłądy, owce, woły,osły,kozy,zybety. Mieszkańców4–5000, którzyjużto mieszkają w górach, i ci zdają się być tam rodowici, już mie szańcy pochodzący od Portugalczyków, Arabów iafrykańskich niewolników, już wreszcie mieszkańcy pobrzeżów stanowiący 3 części ogółu mieszkańców, zajmujący się chowem bydła. Mało oddają się tu rolnictwu, uprawiają tylko nieco prosa i tytuniu. Ale dużo zbierają aloesu i smoczej krwi (gummy). Roku 1835 Anglicy kupili tę wyspę od Imama Moskaty, którego uważano za jéj pana, izłożono zapasy wszelkich potrzeb dla parowéj żeglugi między Indyami wschodniemi a Suez nad morzem czerwoném.
    2) Sechelle. Między 4 i5°połudn. szer., a 72–74″ wschod.
    dług. Jestto archipelag składający się ze 3 0 wysp, z których l e
    dwo 15 zasługują na uwagę wielkością iproduktami. Tylko n a
    stępującetrzysązamieszkałe:Mahe czyliSechella,PrasliniLa
    Digue, które 1819 r.liczyłyogółem 6500 mieszkańców,zajmu
    jących się uprawą kawy, bawełny, trzciny cukrowej, korzeni i
    chowem bydła. A przytémbogatesąwyspy w palmy kokosowe,
    żółwie, między któremi znajdują się tu piękne szylkrety, stano
    wiące ważny przedmiot handlu na brzegach morskich poławiają
    się różne gatunki ryb izwierząt morskich. Wyspy tedopierood 1780r.sązamieszkałe,kiedy*jwyjeFrancuzi korzeniena
    nich uprawiać zaczęli; teraz należą do Anglików.
    3) Admiranty. Między 4 i 6° połud. szer. a 6 9 – 7 3 ° dług.
    bogate w palmy, ryby idzikie gołębie, tudzież obfite w zdrową wodę; obecnie mają być zamieszkałe przez lud zajmujący się uprawąkukuruzy,kassawyiryżu,tudzieżchowem bydłaiowiec. Jest to również posiadłość angielska. – 358 –
  1. Madagaskar. Od 12–26″ połud. szer. a60–70° dług.
    oddzielona od Afryki kanałem mozambickim; powierzchnia jej
    wynosi 10,500 mil kw. jest więc największą z wysp afrykańskich.
    Grunt:wielki11–12,000 wysokiłańcuchgórciągniesięprzez
    wyspę od południa ku północy, najwyższejego szczyty w stronie
    północnejWigagora,druginapołudniuBostimeni.W ogólności
    powierzchnią kraju składają na przemian żyzne doliny i lesiste góry. Przylądki: Natal i Ś. Sebastyan na północy; Ś. Andrzej i
    Wincenty na zachodzie, S. Marya na południu iwschodzie. Z a toki Idzi, Ś. Augustyn, Mansiatre, Bombetoo i Passandawah.
    Rzeki: Manangury, Mananzary, Mandrery, Mansiatra. Klimat:
    pomimo pas gorący, z przyczyny wysokich gór iwiatrów morskich
    ciepło dosyć umiarkowane, wyjąwszy pobrzeża; powietrze przy najmniej dla krajowców zdrowe, Europejczykom zaś nie służyło.
    Płody: złoto, srebro, cyna, żelazo, stal, miedź, drogie kamienie, saletra, sól kopalna, ambra, kryształ górny (bardzo piękny), r ó żne wody mineralne i ciepłe kąpiele, pomarańcze, cytryny im e lony, kokos, ananasy, areka, betel, indygo, ignamy, banany, i m bir, szafran, trzcina cukrowa, kawa, biały pieprz, wiele gatunków gummy, tytuń,bawełna,len,oliwa,ryżirozmaitegatunkizboża, kosztowne gatunki drzew i wiele właściwych téj wyspie roślin, jako to: rawendzara, froraha, harama, sandraha, rawena czyli indyjska trzcina kwiatowa, której użyteczne są wszystkie części, wakwoa, rafia i t. d.; bydło, bawoły, kozy, mnóztwo owiec, świnie, borsuki, zybety, małpy, mnóztwo gatunków ptaków, gęsi, kaczki, kury, perlice, bażanty, gołębie, wieloryby i inne morskie zwierzęta: ryby i raki morskie; w rzekach pełno krokodylów: lądoweimorskieżółwie,pszczoły,jedwabniki. Mieszkańcy,na zywający sięu siebie Madekassy czyliMalgasze,już mahometa nie,już po części jeszcze poganie zdają się być mięszaniną ró żnych narodów, między któremi łatwo rozeznać można rasy Ara bów, Malajów i Murzynów. Ta różnica pochodzenia stała się powodem podzielenia mieszkańców na pewne kasty, jako to: na Woadziry (szlachtę), Lohawohit (pochodzący ze szlachty), Oncoa, – 359 –
    (poddani),Ondeweniewolnicy. Nie-czarnidzieląsięnapotomków arabskichimalajskich Arabowienapokolenia:ZafieRamini(pa nujące) iinne. Pokolenie panujące dzieli się znowu na Rhoar drian, wyższą, Anakandrian, niższą szlachtę i Oncacy gmin. Madekasi, są bałwochwalcy i zabobonni, a język ich zdaje się być mięszaniną arabskiego i malajskiego. Lud ten w ogólności jest przystojny,gościnny,łagodnegocharakteru. Handluniewolnika mi nauczyli się od Europejczyków. Podzielony na małe państwa żyje bardzo swobodnie, pod rządami naczelników, których w ł a
    dza nader jest ograniczona. O d niedawnego czasu większą część wyspy podbił sobie jeden zjej ludów zwany Owas, którego n a czelnik imieniem Radama założył królestwo madagaskarskie Nadzwyczajny ten człowiek zagarnąwszy większą część wyspy, postanowił ucywilizować swych poddanych. Wszedł w związki z wielu europejskiemi narodami, a szczególniej z Anglikami i Francuzami, wysłał młodych ludzi do Londynu i Paryża, aby się tam nauczyli sztuki nauk europejskich, a tymczasem w kraju z a rządził wykonanie wielu dzieł ważnych. Od 1816 roku przyjął w swémpaństwieangielskichmissyonarzy,którzyzałożylibardzo wiele szkół, a nawet otworzyli jednę wyższą szkołę. Zawartym
    traktatem zgubernatoremangielskimwyspy Islede France,obo wiązał się znieść handel niewolników w swych krajach. Nieszczę ściem, młody ten monarcha nie żył tak długo jak życzyć należało dlawykonaniachwalebnychjegoplanów własnajegożonapo zbawiła go życia 1828 itron sobie przywłaszczyła. Wynikłe ztakgwałtownego kroku zaburzenia izamięszania niedozwalają przewidzieć jaki dalej czeka los państwo Radama. Rozmaite są zdania o ludności Madagaskaru, jedni podają ją na 800,000, a drudzylicząażdo4 milionów.TananastolicapaństwaOwaszawie raćma 50–80.000 mieszkańców. Zatrudnieniem mieszkanców tej
    wyspy jest rolnictwo, chów bydła, rybołówstwo, polowanie, far bierstwo, wyrabianie złota i żelaza, robota wszelkiego rodzaju rogowychidrewnianych sprzętów,garków, lin,sieci,plecionek. Handel prowadzą ze wschodnią Afryką i Europejczykami a m i a – 360 –
    nowiciezAnglikamiiFrancuzami. Sprzedają: ambrę, szylkret, ryż, benzoes, deski, bydło, niewolników; kupują: tkaniny, ple cionki, broń palną, proch, wódkę. Rozszerzanie chrześciaństwa miało być w ostatnich czasach surowo wzbronione.
    Najpierwsi Portugalczycy 1506 r.odkryli tę wyspę później odwiedzali ją często Hollendrzy, ale ani pierwsi ani drudzy nie osiadali na niej. O d r. 1665. Francuzi założyli tam kilka osad, i pomimo dokuczliwościze strony mieszkańców iklimatu, wytrwa le się utrzymywali.
    5) Wyspy Komory między 11 a 14° połud. szer.i60–63′ wsch. dług. Jest ich cztéry: Anżuan (Joanna), wielka Komora, Majotto iMohilla. Grunt wiele wzgórz igór w części znacznie wysokich, w ogólności jednak ziemia bardzo żyzna. Klimat nader przyjemny. Płody: drogie owoce, ryż, trzcina cukrowa, kokos, areka, pisang, bydło, kozy, drób, ryby. Mieszkańcy arabskiego pochodzenia, mahometańskiej religii, zatrudnieni rolnictwem, ogrodnictwem, rybołówstwem, chowem bydła ibudowaniem m a łych wodnych statków. Handel prowadzą z zawijającemi do nich żeglarzami którym zbywają owoce, żywność, kauris, za palną broń,
    amunicyą, sukna,różnetkaninyit.d.Każdawyspazostajepod rządem własnego króla: władzca na Anżuan jest najpotężniejszy, przemieszkiwa w mieścieMaczadu.
    6) WyspyMaskareny,międzyktóremidwie,sąBourboniFran cuzka (Ś.Maurycego). Wszystkie leżą pod 2 0 – 2 2 ° połud. szer. a 73°–75’30’ wsch. dług. izawierają 132 mil kw. przestrze ni.– Grunt: wulkaniczny. Wyspa Francuzka otoczona ławami korali przedstawia od morza wysoką i coraz ku środkowi wyższą, wybornie uprawioną, a szczególniej trzciną cukrową zasadzoną płaszczyznę uprawatéjtrzcinytakdalecebogatydajetamplon iż 1833 r.wywieziono z tejwyspy 79 mil. funtów cukru. Naj wyższa2500stóp wysokagóraPieterbothkończysięw kształcie obeliska,ir.1832pierwszyrazzwiedzonazostała Burbontakże ma podobieństwo góry zacząwszy od brzegów ku środkowi co razwyższej,najwyższyzwieluszczytówjestwielkaMoena9-10,000 – 361 –
    stóp wysoka, a trzy Salassy, wygasły wulkan, wznoszą się do 9 6 0 0 stóp. Środek wyspy nie jest uprawny, kiedy przeciwnie na pobrzeżach najpiękniejsze widać zasiewy iplantacye. Klimat na wyspie Bourbon rozkoszny, na Francuzkiéj za gorący, tylko południowo-wschodniewiatryniecogomiarkują.– Płody:żela zo, ambra, ryż, zboże, gwoździki, muszkatowe gałki, indygo, b a wełna, kawa, pieprz, cukier, cynamon, sago, wszelkiego rodzaju owoce, kosztowne gatunki drzewa, gumma; bydło, kozy, świnie, zwierzyna, drób, ryby, szylkrety.– Mieszkańców ogółem do 205,000. składająsięzbiałychkolonistów,Murzynów, Kreolów. G ł ó w n é m ich zatrudnieniem plantacye ihandel produktami. W p r o wadzają tam wino, oliwę, mydło, wyroby fabryczne irękodziel niane. Wyspa Bourbon,(podczasrewolucyiIledeRéunion,potem Buonapartezwana)należydoFrancuzów, azaśWyspafrancuzka (Ilede France)jest teraz posiadłością angielską. Roku 1831 sza cowano przywóz do wyspy Bourbon na 7,315,700 a wywóz na 9,910,900 franków. W y w ó z z Anglii do wyspy francuzkiej wart był 280,900, a wywóz 724,280 fun. szterl.
    •$$$•
    H I S T 0 R Y A.
  2. Średnie wieki Afryki mniej ważną jeszcze przedstawiają
    historyą niż dzieje w tychże czasach Azyi. Większa bowiem część
    Afryki, zamieszkała przez ludy dzikie i prawie niedostępna, nie
    mateżżadnéjhistoryi. Nawetlepiejznanenampaństwatejczęści
    świata swemi obecnemi kształtami przeżyły epokę towarzyskiego
    ipolitycznegoznaczenia. UpustyjezioraMerys,obeliski,piramidy odnoszą się do czasów poprzedzających wojnę trojańską (1200
    latprzedNar. Chr.) lubwkrótce sięponiejwzniosły. Zapano wania Faraonów Egipcyanie opłynęli Afrykę. Na kilka w i e k ó w
    Tom II. 46 – 362 –
    przederąchrześciańską(525–332) EgiptuległprzemocyPer sów. Aleksander W . zdobył królestwo Faraonów, a po podziale wielkiej monarchyi macedońskiej Egipt, pod Ptolomeuszami sły nął jako główne siedlisko nauk, sztuk ihandlu. Nieszczęsna p o lityka Kleopatry córki Ptolomeusza Auletesa, wystawiła ten kraj na łup Rzymian, którzy już wprzódy zniszczyli byli kwitnące handlem państwo kartagińskie w Afryce. –
  3. Z rzymskiej prowincyi w Afryce powstałe (429–442 po
    Nar. Chr.) państwo Wandalów, do wielkiej przyszło potęgi pod Genzerykiem; wkrótce jednak upadać zaczęło; Belizaryusz Z : l W 0
    jowaniem północnych pobrzeżów Afryki dla greckiego cesarstwa (534) potęgę Wandalów zniszczył. –
  4. Z podziału rzymskiego państwa między synów Teodozyusza Egipt także do wschodniego cesarstwa przyłączony został. Pod niedołężnemi rządami kraj ten coraz bardziej upadał w barba rzyństwo, a nieustanne rozterki z powodu sporów religijnych , ułatwiły fanatycznym Arabom podbicie go przez Amru, wodza kalifa Omara (640). –
  5. Prędko już posuwali się Arabowie przez inne kraje pół
    nocnej Afryki aż do gór Atlasu izawojowane prowincye nazwali
    (około800r.)Mogreb (tojestkrajzachodni),zczegopowstało
    Marokko. RozmaiteatolidynastyezabierałyAbassydomjednępo
    drugiej północne prowincye Afryki, które znowu, lubo na krótki
    czas(do979)połączyliFatymidowie. ZejrydowieopanowaliBar
    baryą, ale ledwo utrzymawszy się przy wschodniej części, ustąpić
    musieli resztę Almorawidom, którzy wybudowali Marokko idzier
    żylijedo 1146 r. kiedy Almohadowie pod wodzem Abdolmumen
    zdobywszy miasto, państwo (1152–1159) powiększyli jeszcze
    innemi posiadłościami Zejrydów, zaś Tripoli wprzód jeszcze zajął był Roger sycylijski. Od morza czerwonego, Arabowie (od 932)
    zagarnęli pobrzeża Afryki, Zangwebaru iMozambiku, aż do Kwiloa izałożyli państwa Mozambik, Melindę, Brawa, Guiloa i Sofala (1002–1036): anadtoodkryliizdobyli(1069)Nigrycyą. Ale ich posiadłości z czasem rozsypały się na wiele państw. – 363 –
  6. Książęta Murzyńscy, z pokolenia Abuchof założyli (1206) państwo w Tunis, Merymidowie zaś byli panami Fezu iMarokko iutrzymywali się aż do r. 1550, kiedy Szeryfowie zpokolenia Hassan, państwo to podbili. Podzieliło się ono potćm na wiele drobnychczęści,którechciwykrwiMulejIsmaelznowu razem połączył(1676–1678). Algierprzezjakiśczasbyłprowincyą marokańskiego państwa inareszcie dostał się jako wyposażenie
    jednemu z książąt panującego domu.
  7. Egipt oddawna już wydarli Arabom osmańscy Turcy: ode
    brałgoSaladynarabskimFatymidom(1171).W ośmdziesiątlat potém, kiedy król francuzki Ludwik IX, zajął część Egiptu, o p a nowali ten kraj Mamelucy, tatarskie, zaciężne wojsko Turków. Atoli ich sułtana zwyciężył (1517) cesarz turecki Selim II iz a mienił Egipt na prowincyą turecką. Od owego to czasu puszcza ła Porta Egipt w dzierżawę jako najbogatsze wielkorządztwo, tak iż haracz z tego kraju, za sułtana Sulejmana Ranuni (prawo dawcy) wynosił 1,200,000 dukatów, później spadł na 800,000 anareszciena600,000. Krajtenrzadkokiedykosztowałpokoju, trapiły go zawsze bunty izawichrzenia Mameluków, a przy końcu
    XVIII wieku naszedł go Napoleon Bonaparte (1798. Przybycie
    Francuzów przed Aleksandryq (1 lipca); Marmont bierze Rozettę;
    ilota odpływa pod Abukir (6 lipca : bitwa pod piramidami z M u radbejem:zdobycieKairu(22lipca;bitwamorska(o63w wie
    czór 1 sierpnia, zniszczenie loty francuzkićj przez admirała Nel– sona, przez co Bonaparte od Francyi odcięty został Egipt ogło szony prowincyą francuzką, otrzymuje zarząd na sposób francuzki (27 lutego 1799), bitwa lądowa pod Abukir, po powrocie B o napartegozwyprawy syryjskiejMustafabaszapobityidonie woli pojmany (26 lipca : Bonaparte opuszcza Egipt (26 sierpnia); Kleberginiezrękimordercy(14czerwca1800: Anglicypoka zują się pod Aleksandryą (1 marca 1801), a Francuzi, po bezko rzystnym oporze przymuszeni zostają ustąpić z Egiptu (17 sier pnia). Mehmed Ali basza (od 1806) namiestnik Egiptu dokonał w tym kraju nadzwyczujnych rzeczy dla dobra handlu, żeglugi, z a – 364 –
    lewów, rolnictwa i przemysłu. Jego dwuznaczne postępowanie po krwawej bitwie pod Nawarynem (20 października 1827) gdzie sama flota egipska drogo opłacić sobie kazała odniesione przez europejskie mocarstwa nad nią zwycięztwo, ściągnęło nań po zbawiający go jego dostojności wyrok sułtana. Mehmed Ali nie tylko potrafił odwrócić złe skutki sułtańskiego firmanu, ale nadto zdobył Akrę w Syryi (27 maja 1832), wygrał stanowczą bitwę przeciwko wielkiemu wezyrowi w Azyi mniejszej, zagroził nawet Konstantynopolowi, i tylko zbrojném wystąpieniem Rossyi do odwrotu zmuszony został. Traktat w Kutahia (1833) potwierdził byłjego władzęw Azyi,azwycięztwopodNizyb(1839)irówno czesne oddanie się m u w ręce floty tureckiej, bardziej go jeszcze wzmocniło (ob. Azyą 22, iTurcyą europejską 21)
  8. Od 1500 r. Portugalczycycorazbardziejszerzyliswepa nowanienapobrzeżachafrykańskich. WprzódnimopłynęliAfry kę,już na brzegach barbaryjskich zajęlibylikilka miast. Między
    1418a1429r.odkryliPortoSantoiMadeirę. HenryksynJanaI,
    mając sobie zlecony zarząd wszystkich odkryć portugalskich, sta
    nął na przylądku Białym (1440), na wyspie Arguin (1444), na
    przylądku Zielonym (1446), na wyspach Azorskich (1448) id o
    tarłażdoSierraLeone(1463). Od 1471-1484r.odkrytezostały
    Ś.Tomasz,Anno-BoniKongo. Gwinejskietowarzystwo han
    dlowe przywłaszczyło sobie wyłącznie handel złota. Bartłomiej
    Diaz posunął swą morską podróż aż do ostatniego, południowego końca Afryki (1486), który nazwał przylądkiem burzy (cabo d o s
    todos los tormentos), jego zaś król, Jan II, uważając to odkrycie zaznak szczęśliwej wróżby, zmienił ową nazwę na Przylądek Dobrej Nadziei. Tymczasem Hiszpanie opanowali wyspę K a
    naryą (1491)
  9. Nazwę Przylądka Dobrej Nadziei usprawiedliwiła nowa

droga do Indyj wschodnich, którą ten przylądek objeżono. W a sko de Gama odkrywszy po drodze wyspę Ś. Heleny (1497) zająwszy na portugalską posiadłość Mozambik, Monbazę, Melindę zapędził się (1498) aż do wschodnioindyjskiego półwyspu.

– 365 –
W owych toczasachpanowaniePortugalczykówrozciągałosięna
afrykańskich brzegach od Ceuty iTangeru w koło aż do morza arabskiego. Z témto panowaniem zaczyna się europejski handel
niewolnikami. PonieważwysyłanizPortugaliidoAfrykikoloniści i urzędnicy byli zwykle ludzie nikczemni lub zepsuci, nie dziw więc że wszędzie w zdobytych krajach ściągnęli obrzydzenie i nienawiść dla portugalskiego imienia i wiele państw murzyń skich usiłowało uchylić się z pod ich wpływu ipanowania. Dla tego król Sebastyan wysłał wielką flotę, która zmusiła wła dzę państwa Kongo do odstąpienia dla Portugalii kraju Angola Szaggas także, lud zamieszkały w głębi Afryki, obowiązać się musiał do płacenia haraczu.

  1. Tak świetny stan Portugalczyków trwał aż do panowania hiszpańskiego: Oran, Algier, Tunis i Tripoli wyniosły się do rzędu niezawisłych państw, iprzyjąwszy do siebiewypędzonych z Hiszpanii Maurów iŻydów, rozpoczęły morskie rozboje. Król więc kastylijski przyjął od papieża (1494) darowiznę całéj pół nocnej Afryki. Ximenez minister Ferdynanda I, wystawiwszy wielką siłę zbrojną zdobył (1506) Oran iwiele innych miast, zajął (1509) Tripoli izmusił Tunis, Tremccen iAlgier do pła cenia haraczu na wyspie przed ostatnićm miastem wybudował warowny zamek. Atoli po śmierci Ferdynanda Algierczycy przy

zwali na pomoc tureckiego korsarza Horuk Barbarossa, który natychmiast emira Selima Eutemi udusić a siebie królem ogłosić kazał. Wtedy to Algier doznał tureckiej tyranii i sam błagał o pomoc Hiszpanii atoliburzarozproszyłaflotęhiszpańską,Horuk podbiłznowuArabówizdobyłTunisiTremecen. Wkrótceje dnak pobity został i życie utracił pod Oranem. Brat jego i n a stępca Chajreddyn, nie widząc sposobu opierania sięchrześcianom iniechętnym sobie Algierczykom, ustąpił (1519) swego królestwa sułtanowi Sulejmanowi, który go odział godnością Baszy iwoj ka posiłkowe przysłał. Wtedy Chajreddyn wypędził Hiszpanów z warownéj wyspy, połączył ją tamą z miastem iprzez to dogodny port pozyskał. Następnie pochwycił zdradziecko Tunis, zniewo

– 366 –
lony był jednak (1535) ustąpić go Karólowi V, który wygnanego króla przywrócił. Lecz mniej szczęśliwą była druga wyprawa Karola (1541) przeciwko następcy Chajreddyna, sardyńskiemu renegatowi Hassanowi, gdyż wszystkie jego usiłowania rozbiły się o potęgę żywiołów. –

  1. Algier podniósł bunt przeciwko baszom, ioświadczył Porcie (1710)żeżadnegowięcejnieprzyjmie. Odtegoteżczasupaństwo toprzybrałoformęrepublikańską. Sułtanpoprzestałnatémże każdego Deja, naczelnika republikańskiego rządu w Algierze, mianował baszą, iże czasami posyłał tam swego czausza (urzę dnika stanu) którego Algierczycy z wszelkiém poszanowaniem przyjmowali, raczyli ipotém jak najprędzej do Konstantynopola odsyłali. Algiernieprzestawałstawiaćsięzuchwaleeuropejskim mocarstwom, pomimo ukaranie go w 1816 r. przez Anglików i Hollendrów, tak iż Francuzi wyprawiwszy się z wielką siłą w czerwcu 1830 r, wylądowali ipanowanie Deja Hussejna za kończyli. Hussejn udał sięnajprzóddo Włoch astąddo Egiptu, gdzie, po odprawionej pielgrzymce do Mekki, żyć przestał. Lubo Francya wiele już uczyniła dla ustalenia swéj kolonii w Algierze, wiele jednak ponosić jeszcze musi ofiar, gdyż hordy Kabylów za mieszkujących podgórza Atlasu opierają się wszelkim usiłowa niom cywilizacyi, a praw też Francyi do stałego posiadania A l gieru Anglia dotąd wyraźnie nie uznała. Większa już wprawdzie część bitnych pokoleń Beduinów poddała się rządowi francuz kiemu, atoliwytrwałośćiprzezornośćAbd-el-Kadera, głównego ich naczelnika, w ciągłem stawianiu oporu Francuzom, nie raz już zdołała zachwiać wierność tych ludów i obudzić chęć do niepodległego koczowniczego życia. Zburzenie Maskary rezyden cyi Abd-el-Kadera (6 grud. 1835), zdobycie szturmem Konstan tyny (13 paźdz. 1837), zajęcie Blidah przez marszałka Walée (17 maja 1840,Miliany(8czerwca),zburzenieTekedemtu,no wéj twierdzy i rezydencyi Abd-el-Kadera (25 maja 1841) przez Francuzów (ob. Francyą 27).
  2. Od roku 1574, Tunis znowu płacić zaczął haracz Turcyi. – 367 –
  • Atoli Bejowie przywłaszczyli sobie najwyższą władzę (1600), a •
    w *
    1*
    }} § ||
    w\: I:0 |©
  • ×
    \:*
    :||| Wł!
    pod Muradem I ijego synami państwo znacznie zostało rozsze
    rzoneizgodnościąBejatytułBaszypołączony. Od r.1705Tu
    niszacząłbyćlennictwemAlgieru sułtanowizaś,jakozwierzch
    nikowi,corok podarunkiposyłaćpowinien. GdyFrancuzizajmo
    wali Algier, Tunetanie bynajmniéj im nie przeszkadzali, owszem
    po zupełnem tego państwa podbiciu zawarli z nimi przyjaciel skie stosunki.
  1. Tripolis, zdobyte przez Ximeneza dla Hiszpanii, ustąpił Karól W (1535) kawalerom maltańskim; atoli rozbójnik morski Dragut, zdobywszy je poddał (1551) Turcyi. Miejsce baszy, po niejakim czasie (1672) zajął Dej, któremu znowu dodany został basza, zwładzą wszelako nader ograniczoną. Zdobycie Algieru przez Francuzów wielkie sprawiło na tém państwie wrażenie, a najważniejsze wynikłe stąd skutki były: odmowienie wszelkiego haraczu, wypuszczenie na wolność niewolników, zaprzestanie w y syłania kaprów przeciwko europejskim okrętom, wynagrodzenie Francyi800,000franków(wsierpniu1830ob.hist. królesoboj.
    Sycyl. 13). –
  2. Rozbojem morskimtrudniącesięafrykańskiepaństwa,tu dzież cesarstwo Fezi Marokko, prawie zupełnie wyrugowały zAfry
    kiwładzęhiszpańską. O sporachMarokkozAustryąobaczhisto ryąAustryi.). Ten sam los spotkał Portugalczyków, mianowicie odczasugdy krajichskładaćzacząłprowincyą hiszpańską.Hol lendrzy, podówczas ich nieprzyjaciele, wypędzili (1630) ich z G w i nei, Angola iwysp Arguin i Gorei, aby sami korzystać mogli z handlu niewolnikami. Potem oddali Portugalczykom samo tylko królestwoAngola(1661). Francuziodebrali wprawdzieHollen
    drom wyspy Arguin i Goreą (1677 i1678): ale pozostały im jeszcze na pobrzeżach Gwinei liczne osady i faktorye. Opanowali także
    przylądek Dobrej Nadziei (1652), na którym ich okręty do Indyj wschodnich płynące już od pięćdziesięciu lat brały żywność na drogę. Założyli tam swoje kolonią. Marokko przeszkadzało kolo nizacyi Francuzów w Algierze, a nawet schwytano marokańskie – 368 –
    go emiszaryuszaw Tremecenktórypobudzałluddowojnyprze ciwkoFrancuzom(paźdz. 1831).
  3. OpróczFrancuzówmielitakżeHolendrzyczynnychspół zawodników w Anglikach. Pierwej jeszcze od Portugalczyków (1364), osiedlijuż bylikupcy zNormandyi na zachodnich brze gachAfryki;wszelakoFrancuzom nareszciepozostałatylkopo siadłość w Senegalu. Towarzystwo handlowe, właściwie wscho dnio-indyjskie, mające (1664) przywilej wyłącznego handlu od przylądka białego aż do przylądka Dobrej Nadziei, krótko trwa
    jąc (1672) rozwiązało się. A za to usadowili się Francuzi na Gorei, w Senegalu, na Arguin i w Portendyku (na brzegach Sahary)
  4. Anglicy pokazali się byli pierwszy raz na zachodnich brzegach Afryki 1550 r. izaczęli dzielić się z Portugalczykami handlem złotego piasku, gummy isłoniowej kości. Już za pano wania Elzbiety utworzyła się kompania senegalska. Posiadłości na wschodnio-indyjskich wyspach spowodowały Anglików (1642) do rozpoczęcia handlu niewolnikami. Karól II, dał (1672) przy wiléj handlowemu towarzystwu na prowadzenie wyłącznego h a n dlu na zachodnich brzegach Afryki, zacząwszy od miasta Salee (wFez)ażdoprzylądka DobrejNadziei. Od Portugalczykówdo staliAnglicywyspęŚ.Heleny(1673). WilhelmI,zaciętąwojną
    z Francuzami przymuszony był (1697) nadać zupełną wolność handlowi niewolnikami, i od tego czasu kwitnąć zaczął angiel ski handel na pobrzeżach Gwinei. Od czasu pokoju w Fontaine bleau(1762)Anglicypanująw Senegambiiinazłotychpobrzeżach. Oni to zniweczyli Bonapartego plan otworzenia Europie przez EgiptbliższychzwiązkówzIndyamiwschodniemi. Utworzoneprzez nichprywatne towarzystwo,odniejakiegoczasu,wielesięprzy czyniło do lepszego poznania środkowej Afryki. O d r. 1 8 1 4 A n glicy weszli w posiadanie przylądka Dobrej Nadziei; zajęli także później wiele, na wschodnich izachodnich brzegach afrykańskich wysp, jako to: San Fernando, Sechelle, Admiranty, S. Maury cego. Kolonia na przylądku zagrożona była (1830) wojną przez Ghaika, króla Kafrów; wprawdzie Ghaika wkrótce umarł, atoli – 369 –
    nieustały, nawet w ostatnich czasach, krwawe napady ze strony Buszmanów (Hottentotów) iKafrów. Roku 1834 znowu wszczę ła się wojna z Kaframi, i coraz stawała się niebezpieczniejszą dla Anglików, gdyż nieprzyjaciele nie występowali do boju massami, któreby taktyka europejska łatwo pokonać mogła, ale napadali zróżnychstronjakopartyzanci,inierazzadawaliim klęski.
  5. Doróżnychnarodóweuropejskichprowadzącychhandel na bogatych pobrzeżach Gwinei, przyłączyli się także (od 1657) Duńczycy. Szczególne towarzystwo handlowe umocniło ich po siadłościna Złotych iNiewolniczych pobrzeżach w wyższej Gwinei wybudowaniem Christiansborgaitrzechinnychwarownychzam ków. Atoli rząd ich w końcu nadał powszechną wolność handlo wi w Afryce, iod r. 1803 zabronił handlować niewolnikami.
  6. UczuciamiludzkościpowodowaniPółnocniAmerykanie, założyli (1821) kolonią Liberya, z wolnych Murzynów, w Gwinei, na pobrzeżach Ziarnowych, nad rzeką Mesurado. Z początku, dzicy mieszkańcyzagrażaliLiberyizniszczeniem późniejzawiązanoprzy jacielskie stosunki, teraz Liberyajestw kwitnącym stanie. Tylko najwyższą władzę piastujące osoby i duchowni są biali, a zresztą od osiadania w tej kolonii biali zupełnie są wyłączeni.
    -•O•–
    Tom II.
    47 Nazwisko państwa –
    wxsa2 Pastory2
  • LUDNOść Rozległość – – „

C
Nubia:
12-15000. |1,000,000|66.93
10–11,000 | 4,300,000 | 391
Tripoli8000|1,500000| 187

Tunis 4000 | 2,000 000 | 500


Egipt 9U0U
146.
2,000,000| 22?
lub kraju.
= |Habesz cz | 1 Habesz właściwy. – – •y3Prowincye:
Abissynia al-
– |bo Etvonia. y pl
A m h a r a ,
Tigre,
Efat (SzoaY.

  1. Wschodnie kraje nadmorskie
    1.TripoliiBarka.

2. Tunis i Bilcdulgerid.

-#

  • ,
    3.AlgierdzielącysięnaKolonia Algier9000|3,500,000 399 francuzką iczęść niepodległą
    Mała
    Barbarya.
    PODZIAŁ POLITYCZNY.
    w mil kwadr.
    geograf
    Na mi
    Ogól
    goln* |likw
    Turcyaafry-*;;
    • • – 1Egiptwyższy,
    kańska, czyli 2 Egipt niższy
    krajeegip- Obadwa na pięć gubernij po- – `., dzielone. –
    skiegobaszy. 11. Nubia.
    17krajów:
    Nubia właściwa, Sukkot, Mahas,
    Dongola, liubbabisz kraj •rabów,
    zejgyas, Mograd czyli Ra-ba Tab,
    Berber, Damer, Ras-el-Wady, S z e n
    dy Halfai, Sennaar (Sudan , Bedjo i Taka, Suakim, Ababdu, Bishorya.
    21-24000 |3,000,000|125do $ |
    370
  • | Cesarstwo S 3Główneczęści:Marokko,Fezi| 14,000 |8,500,000|* – %s1;,,Sedżelmessa czyli Tafilet z prowin
  • Marokańskiecyami Daraa, Guzulla iSus-ul-Aksa |(FeziMa
    rokko). Dochody. Siła zbrojna
    Religia R Z Ą D.
    88 milionów
    127,000 ludzi
    Mahometanic, W Egipcie rządzi, pod zwierzchnic chrzescianie kato twemsułtana,baszaztytułemvice-króla, licy, ormianie i obecnie i w Nubii panują :y, rzeczywiscie koptowie. zupełnie niepodłegły, imiennie tylko od
    franków.
    Czynszezziem!Niewiadoma.
    Chrześciaństwo Monarchazwładząnieograniczonąty (monofizyci , isla tułujący się cesarzem królem królów mizm, fetyszostwo Dawniej podlegali mu inni naczelnicy,
    daniny w na turze
    1,800,000 ta larów.
    w razie wojny 50.000 i 35
    32 żagle.
    100,000talar|wczasiewoj Prawiewszyscy
    Tripolis,baszaliktureckipodrządem baszy,wTunisrządziBej zwładząnie ograniczoną, pod opieką turecką.
    ny 13,000 lu.
    mahometanie.
    dzi, w pokoju 1000 i 27 m a
    Algier, niemal cały składa kolonie
    łych statków. 9600 ludzi,

francuzką.

małych stat ków
W Algierze
utrzymują te raz Francuzi
przeszło 60000 ludzi.
*^00,000twar- 16,000ludzi, Sami mahometa.
samowładnierządzącysułtanzdynastyi Mahometa.
dychpiastrówz|w czasie woj
nie.
monopoliów |uy100,000lu *ądowych, tu |dzi i 16 stat |
*ież z podat-
ków. |
„w ipodarun- ków od podda-
|
nych.
| |
sułtana zawisły.
teraz wielki nieład.

Nazwisko państwa
Rozległość, w mil. kwadr.
geograf.
LUDNość

|Nami Og*ólna. u w


hara ijéj tylkotuiowdziemałe,mająceźró- dła miejsca zamieszkałe które Oa-
Oazy. zami nazywają liczą ich 32)
czePokole- – nia.
20 milion. | 333
10 milion.? 625?
33,000 410
lub kraiu. J
PODZIAŁ POLITYCZNY. –
PustyniaSa- Natejsuchejpustynipiaskówsą 80,000 |Koczowni

  • |Sudan czyli|Wiele państw ioddzielnych po-
    60,000
    16,000
    80 28
    l5

Q •

• C

  • – : – – |koleń, znaczniejsze są: Darfur, Bor:
    właściwa • Tombuktu ‚KryjFelietow zna
    Nigrycya. jomsze z mniejszych państw są: ö Haussa, Borgo. Kaszna. Sego, Kano,
    Bergamia, Nyfe, Bambarra
    ••- Senegambia 1. około 30 udzielnych państw • • murzyńskieh, a z tych znajomsze
    czyli panstwa Fullów, Jałofów, Suzus * | zachodnia czyli Felupów; państwa Bambuk,

P – »

<

Nigrycya.
F u t a d ‚ J a l l o n , L u d a m a r i t. d . ” 2 Kolonie Europejczyków.
a) Anglików:
:
C


  • 2- –
    2 •
    C 2-
    nadmorskie| 3R$
    ; %;. JAIry
    :
    b) Ş
    Sierra Leona i przyległe wyspy.
    11,000
    400
    Senegal, Gorea i St Louis. c).Portugalczyków:
    Wyspa Bissaoimiasto Kaszno.
    8000 530
    § yspy
    • Kraje #Ş $ zełch Ai ŁącznieŞ środko.| 115 – – TMT*|C |A |0|”ZCZA | . We] AII’Wkl.
    Il%
    wschodnie. * kraje na pobrzeżach Mozam- 235,000 28 milion. ||\UI.
    Kraj raje
    5Monomotapa.
    6 Kraje na pobrzeżach Kafrów (Sena i Natal).
    1.- Gwineawyższa-
    a) Państwa krajowców ua brze
    50,}000 I50 mIilli|0|. 300
    . gachSierraLeone,Malakwetaczyli nadmorskie Ziarnowych, Słoniowych, Złotych
    i Niewolniczych.
    zachodnie ||b) Kolonie Anglików, Holen drów, Francuzów, Duńczyków, Por
    |tugalczykówiPółn.Amerykanówna
    brzegach Złotych i Ziarnowych. | 2. Gwinea niższa:
    | a Państwa: Kongo, Loango, Ka
    |kongo, Benguela, Angola, Matam [ba i t- d. –
    373
    Dochody Siłazbrojna Religia. R Z Ą D.
    Każde pokolenie ma swego naczelnika
    Z rolnictwa, Wszyscy wol Islamizm iczęść Rząd w ręku wielu władzców, którzy chowu bydła, ni są żołnie fetyszów, nieco gotowi są zawsze podbijać swych sąsia handlu ilu- rzami żydów. dów i zamieniać ich na niewolników
    pieztwa. Sułtan Fellatów najpotężniejszy.
    Składają sięz Krajowcy |Prawiewszędzie Królowiezwani Almany,Burb,Damel,
    płodów rolni- | wszyscy są najzabobonniejsze|Brak, Lamp, Bur, i naczelnicy pokoleń czych,chowuiżołnierzami. fetyszostwo;małoktórychwładzaczęstokroćdojednejtyl
    bydła,polowa- nia i zaborów.
    Krajowcy le- | dwo znają pie-
    niądze. Naj- więcej handlu ją zamieniając
    płody. | |
    Europejczycy prowadzą zy skowny handel wyrobami.
    mahometanów |korozciągasięosady. Europejczycy
    wszyscy chrześci *Il16.
    Królowie lub naczelnicy pokoleń Pa nują z władzą nieograniczoną
    Po największejczęścimalisamowładz cy.NaZłotychpobrzeżachjestkilkare |publikańskich zjednoczen. Posiadłościa
    mi europejskiemi zarządzają właściwi gubernatorowie.
    | Nazwisko państwa
    Rozległość
    $
    w mil.kwadr.
    geograf.
    LUDNość:
    Na mi Ogólna. likw.

    $
    ©

– –

935,000
6,400
48 milion.
140,000 22

5,400,000 | 470 |
lub kraju.
% Srodkowa
Afryka.
Kraj
PODZIAŁ POLITYCZNY.

  1. KraiJ Szag{gaas, 2, Kraj Gallas,
  2. Kraj Kafrów,
  3. Kraj wolnych Hottentotów.
  4. Prowincya zachodnia dzieląca się na cztéry okręgi.

Z kraJjami na pobrzeżacCh| 115 wschodnich.

W
! 2. Prowincya wschodnia podzie przylądkowylona na pięć okręgów; obieuwie

-[–––
należą do Anglików.

  1. Wyspy Azorskie
  2. Madejra i Porto Santo.
  3. Wyspy Kanaryjskie
  4. Wyspy Zielonego Przylądka.
    5 Wyspy Gwinejskie.
    6 Wyspy S. Mateusza iWniebo wstąpienia. .
    C
    C
    Wyspy yspy
    hodni ZdCI100|Il10,
    wraz zwyspdaomi wschodniwemogiól | ności
    7 Wyspa S. Heleny.
    -* 8.Wyspy |
    |

    <
    wschodnie | | × Ş ,
  5. wyspy Komoryny,
  6. Bourbon, | 7. S. Maurycy (Isle de •
    —- Wy5py
    l. Sokotara• 2 Sech lle,
  7. Admiranty, |

Wwyspy wschodnie i zachodnie –

|dnia 11,300 |5,400,000| 40
|
– 374 –
Kończąc opis Afryki nie od rzeczy będzie wspomnieć o fety szyzmie. Fetyszyzm, jest religią większej części ludów Afryki i prawie całéjAustralii,ma takżeswychwyznawców w Azyi, mia nowicie na wyspach indyjskich inawet w Ameryce, pokazuje on
11,300
| razem około | src

r
Dochody.
Siła zbrojna.
Religia
R Z ,A D.
Utrzymują się zchowu bydła polowania ira bunków.
Po największej częścigrubezcza rami połączone[e- tyszostwo. Chrze scianstwo tu i o w dzie nauczane przez missyonarzy
375
oloniści mia
nowiciewliapAngielskaza Europejczycyi Gubernatorzarządzacałąkolonią. tad,prowadząłogaikrajowawiele rodzin hot
tyskowny han lel z zawijają emi okrętami a
milicya.
tentockich chrze ścianie.
żyjący w ich ko onii Hottento
ijużto służą u olonistów, już rudnią się rol
ic: icho: bydła
Zewzględu na Załogi macie Krajowcy po wię
Europejskie kolonie: Portugalskie, Portugalskie, Hiszpanskie.
1andel i plan tacye wyspy dla Europej
rzystych kszéj części poga |Portugalskie i Angielskie. ditto ditto
tzyków są na der ważne.
Europejczycy chrześcianie.
Na wyspie Madagaskar i Komorynach krajowcy mają własne królestwa. Inne wyspy są europejskiemi koloniami.
państw euro nie, po części tak . Angielskie. Angielskie.
pejskich.
że mahometanie.
jak nieszczęśliwy i nędzny jest człowiek bez światła prawdziwej religii! Fetysz (fetisso) jest u Murzynów na zachodnich pobrze żach Afryki nazwiskiem żywego lub nieżywego przedmiotu na tury, któremu oni jużto z bojaźni, już przez wdzięczność lub inne
Portugalskie.”

  1. Angielska.
  2. Angielskie
    3 Angielskie.
  3. Niepodległa, ale Francuzi i Anglicy
    mają tam mieć osady. 5. Niepodległe.
  4. Francuzka.
  5. Angielska. – 376 –
    szczególne uczucie oddają pewną cześć religijną. A zatem wszyst ko co ich otacza bywa przedmiotem czci religijnej. Ludy te w największej pogrążone ciemnocie, zdają się przypuszczać dobry izłypierwiastek mająszczęśliweinieszczęśliwedni;asłudzyich religii są zręcznemi kuglarzami którzy udają że mogą zabezpie czyć ludziizwierzęta od wpływu złych duchów. Niektóre z tych ludów mają swoje własne, narodowe fetysze, np. Widachowie czczą węża i karmią go do zbytku w niejakiej świątyni. Dzicy
    Bissagowie czczą koguta: u mieszkańców w Benin, fetyszem jest własny cień a głównym żyjącym jego obrazem król, mniejszym jaszczurka. Najwyższym fetyszem Aszantów jest rzeka Tondo, au Dankasów rzeka Cobi. W Akkra fetyszem jest hyena, w Ussui szakal,uinnychrekin,panterait.p. Murzynimieszkającyw oko licach katarakty Buzempra, czczą kaskadę, a Agowsowie od nie pamiętnychczasówczyniąofiaryduchowirzekiNilu. W okolicach przylądka Mesurado w Gwinei oddają cześć słońcu. Gallasowie
    czcządrzewa,kamienie,księżyciniektóregwiazdy. Niektórzymu rzyni wyrabiają sobie bożyszcze z twarzą ludzką. W Dagomba w środkowej Gwinei, jest bardzo sławna wyrocznia. U wyznaw ców to fetyszyzmu, są po wielu miejscach, ofiary z ludzi a przy tém ludożerstwo, częstokroć nawet prawem nakazywane. U lu dów w Kongo, za świadectwem Douvilla, ofiary z ludzi czynione bywają wrazie wyniesienia na urząd jakiego władzcy lub w czasie morowéj choroby. Wybierają zwykle ofiarę za granicami kraju i najdalej jak można od miejsca gdzie ma być ofiarowaną; musi to być koniecznie młodzieniec lub dziewica i niepowinni wiedzieć o losie który ich czeka.
    *-r>@•- AmtvIIe | < |- Hiszpanskie • Francuskie,
    – J . * – riderlandzkie –] Damskie, • •kie.
    | |
    *– ––
    AMIĘRYKA POŁAN®(‚N 3•
    |

|

- --Fr**

-––


1xDYE zAtAußDxIE.
; •A

  • ––→ ••—0-9
    •Zzz zz:/ /** ð•
    Tom II.
  • 48 -§ Ş
    A WI | | W | A, –•••Q4Q40-eee
    A. KSR A J.
    1.POŁOŻENIEiGŁÓWNECZĘŚCI. Od56°połud.szer. (zZiemiąOgnistą)ażdo80 półn.szer.(zeSzpicbergiem),aod 210 360’wsch.dlug.JeżelizajmiemywobrębAmerykiwy spy przy południowym biegunie, ląd ten zachodzić będzie aż do 70° połud. szer. Stały ląd Ameryki ograniczają od północy m o rze lodowate, od wschodu morze lodowateiamerykańskie (atlan tyckie i etyopejskie) morza, od zachodu wielki ocean, a od połu dniacieśninamagellańska Wyspypołudniowo–biegunoweleżą na morzu lodowatém południowém. Koniec północno-zachodni oddziela od Azyi cieśnina Behrynga tylko 12 mil szeroka. Poło wa stałego lądu leżąca ku północy nazywa sięAmeryką północ ną,łączyjązAmerykąpołudniowąmiędzymorzePanama Wyspy –
    Ameryki północnej (z Grenlandyą i Szpic
    bergiem). . . . . . 372,500 milkw.
    *
    *
    południowej (zZiemią Ognistą, zwyspami Sokolemi, Szetlanda
    mi i innemi na oceanie połu
    dniowym)……324,000 „ „ Indjzachodnich . . . . 4,700 „ 1%
    Ogółem 702,100 mil kw.
    – 380 –
    znajdującesięw odnodzemeksykańskiej,międzypółnoc apołudn: Ameryką nazywają się ogólném imieniem Indye zachodnie, W y spy Szpicberga, leżące na północném morzu biegunowem, o 30° na wschód względem amerykańskiego lądu, liczą się także do Ameryki. Przy ostatnim południowym końcu Ameryki znajduje się wyspa zwana krajem ognistym. Prócz tego należy jeszcze do Ameryki wiele wysp leżących ku południowemu biegunowi.
    2.ROZLEGŁOŚĆ. Przydotychczasowem,niedośćjeszcze pewném rozgraniczeniu przyjąć można rozległość:
    3.GRUNT. Ogromnepasmogórnajdłuższenakuliziem skiéj, natury wulkanicznej,rozciąga się przez całą Amerykę od południa ku północy; łańcuch tych gór zaczyna się od przylądka Froward nad cieśniną magellańską, a nawet już od przylądka Horn na Ziemi Ognistéj, idzie wzdłuż pobrzeżów zachodnich po stałym lądzie ażdo międzymorza Panama; tu, w miejscu gdzie ten przesmyk jest najwęższy, w ciągu kilku mil góry zdają się zupełnie niknąć, aleza tą przerwącorazwyżejznowu sięwzno
    „szą, w Meksyku tworzą niezmiernie wysokie szczyty Anahuak, i odtąd, pod różnemi nazwiskami idąc kierunkiem ciągle południo wym, wreszcie pod imieniem gór skalistych dosięgają północnego morza lodowatego. Część tych gór, od ostatniego końca połu dniowego Ameryki, aż do międzymorza Panama nazywa się K o r
    dyliery da los Andes, ita jest najwyższa; najwznioślejsze jej szczyty są: Sora (23,640′), Illimani (22,700′), Chimborasso (20,148), Kajambe-Urku (18330), Antisana (18,120′), Kotopaksy – 381 –
    (17,712′)Tunkuragua(15,180′),Pichinga(14988). W części północnej, od Panama aż do lodowatego morza, najwyższe góry są:Ś.Eliasz(17,300′),Popokatepetl(16,780), Cittaltepetlczyli Orizaba(16,330′). Większaczęśćtychgórsąrazemwulkanami, które jużto pumeks, bazalt izuzlowaty porfir, już muł z rybami isłodkąwodęwyrzucają. Niejestteżbezgóriwschodniastrona Ameryki; oprócz wschodniej gałęzi And, rozciągającej się przez północną Kolumbią, są w południowej Ameryce góry brazylijskie igóry Gujany, w Ameryce północnej Alleghany czyli Apalachy, które jednak nie łączą się z innemi, nie są wulkaniczne i daleko niższe. ŚrodkowekrajepołudniowejapoczęściipółnocnejAme ryki okrywają niezmierne, prawie nieprzebyte lasy iznajdują się obszerne roślinami okryte błonia, które nazywają w północnej Ameryce Sawany, a w południowej Llanos i Pampas. W ogól ności w blizkości imiędzy górami są najpiękniejsze, niezmiernemi rzekami przerznięte równiny. Dlatego też Ameryka jest krajem nadzwyczaj żyznym i wcale niema właściwych pustyń.
    Morza. 1)Oceanatlantyckizodnogami Baffin,Hudson,które
    nie tak za odnogi jak raczejza śródziemne morza uważać należy
    idlategojeterazmorzamiBaffiniHudson nazywają dopowyż
    szego także oceanu należy odnoga meksykańska. Przy odnodze
    BaffinsąznakomitecieśninyDavisiBaffin.Do odnogiHudson
    należą cieśniny: Kumberland, Farbis i Hudson. Odnoga meksy
    kańska ma cieśninę Bahama, odnogi: Kampesz, Hondura i morze
    karaibskie. 2) Cieśnina magellańska między południowym końcem
    Ameryki i Ziemią Ognistą. 3) Ocean wielki z odnogami Panama
    imorzem purpurowem czyli odnogą kalifornijską. 4) Cieśnina
    Behrynga między księztwem Walii a wschodnim kapem Azyi. 5) Morzelodowatepółnocne,zcieśninąKotzebue,zzatokąMaken
    zie, odnogami Franklin i król Jerzy IV.
    Przylądki. Na wschodniej stronie: Farewell, Karol, S. Roch.
    Na południu Froward, Horn. Na zachodzie: Blanco, Ś.Łukasz, Corrientes, Książę Walii. Na północy:Przylądeklodowaty,Bar rów, najdalej ku północy posuniony, znany koniec stałego lądu – 382 –
    Ameryki, Bathurst iTurnagain (punkt zawrotny), od którego wrócił się Franklin w swej podróży do bieguna północnego; przylądek Pelly, punkt zachodnio-północny, do którego się dostał Simpson w swej wyprawie 1838 r.
    Jeziora.W Amerycepółnocnej,odpółnocy-zachodukupołu dnio-wschodowi: jezioro niedźwiedzie (65–67°) 250 mil kw. Niewolnicze(61–63) 750milkw.Athapesków(59%),Winipeg (51–54′), 450 mil kw. Dalej pięć wielkich jezior: jezioro Wyższe (1400 m.kw.), Erie (300 m. kw.), Ontario (280 m. kw.), Timpanagos(41°),Nikaragua(12”)190m.kw. W Amerycepo łudniowej: Marakaibo (10%) 380 m. kw. iTytykaka (16” połud. szer.) 340 mil kwadratowych.
    zeki. Wpadające do Wielkiego Oceanu: Kolumbia, Kolorado. Do morza lodowatego północnego Makenzie, dawniej zwana
    Ungigah (Unijah), rzeka Miedziana i Tluitczo.
    Do oceanu atlantyckiego w południowej Ameryce Orenoko,
    Essekwebo, Maranhon, czyli rzeka Amazonka, Tokantyn, ku uj ściu zwana Para, Parnaiba, S. Franciszek, Rio de la Plata, N e gro, Santa Cruz. –
    Do oceanu atlantyckiego w północnej Ameryce: Ś. Wawrzy niec, Konnektykut, Mizyssypi i Missury, Rio del Norte, rzeka S. Magdaleny.
    Do odnogiHudson ChurchilczyliMissynipi,Nelson,przedtem
    Saskaczawan, Sewern, Albany.
    4.POŁOŻENIEKRAJÓW. a)Wedługgeogr.szerokości:
    O d 8 0 – 7 0 ° półn. szer. Grenlandya; kraje przybiegunowe. „70–50° „ „Ziemia-nowa(New-Foundland),Labra dor, Nowa południowaWallia, kraj
    wolnych Indyan, północno-zachodnie pobrzeża.
    „50–40° „ „ Amerykaangielska,krajwolnychIn dyan, północne Stany-Zjednoczone
    „ 40–30°
    „ „ Meksyk,północneStany-Ziednoczone, Kalifornia. – – 383 –
    „30–20” „ „ Kalifornia,Meksyk,Floryda,Antylle. „ 20– 7” „ „ Meksyk, środkowe wolne państwa,
  • Antylle, Kolumbia. „ 7– 0° „ „ Kolumbia,Gujana.
    Od 0–10°polud.szer.Kolumbia,Gujana,Peru,Brazylia. „ 10–20° „ „ Peru,Boliwia,Brazylia.
  1. 20–30° „ „ Boliwia,Chili,państwaLaPlata,Pa ragwaj, Brazylia.
    „30–40° „ „ Chili,AraukaniapaństwaLaPlata, Urugwaj czyli Montewideo.
    „ 40–50° „ „ Patagonia.

„ 50–60 „ „ Patagonia,ZiemiaOgnista,wyspySo

kole, południowa Georgia i wyspy Sandwich.
„60–70° „ „ Wyspypołudniowo-biegunowe. b) Podług mórz irzek:

  1. Między oceanem lodowatym, morzem Baffiniatlantyckiém: Grenlandya, na zachód cieśnina Dawis.
  2. Nad morzem Hudson: na wschód Labrador, na zachód N o
    wa południowa Wallia.
  3. Między Wielkiemi Jeziorami a Ś. Wawrzyńcem: angielska
    Ameryka (Kanada).
  4. Po prawej stronie ujścia Ś. Wawrzyńca: angielska A m e
    ryka (Nowa Szkocya).
  5. Na północ nowej Szkocyi dwie wyspy Kap-Breton iZie
    mia Nowa (New-Foundland).
  6. Na południowej stronie Ś. Wawrzyńca i Wielkich Jeziór:
    północne Stany-Ziednoczone.
  7. Nad odnogą meksykańską: północne Stany-Zjednoczone,
    Meksyk
  8. Między Wielkim Oceanem, Wielkiemi Jeziorami, odnogą
    Hudson imorzem lodowatém: kraj wolnych Indyan, rossyjsko angielskie północno-zachodnie pobrzeża.
  9. Nad morzem antylskiém środkowe amerykańskie wolne p a ń stwa czyli Gwatemala, Kalifornia, Antyle
  • – – 384 –
  1. Na zachodnich brzegach południowej Ameryki, Kolumbia, Peru, Boliwia, Chili iAraukania.
  2. Nad cieśniną magellońską: Patagonia i Ziemia Ognista, podzielone powyższą cieśniną.
  3. Na morzu lodowatém południowém: południowa Georgia, wyspy Sandwich, Nowa południowa Szkocya iinne wyspy przy biegunowe.
  4. Nad rzeką Plata państwa laPlata.
  5. Między Maranonem a morzem etyopejskiém: Brazylia. 15. Po lewej stronie Maranonu: Brazylia i Gujana.
  6. Po obu brzegach Orenoki: Kolumbia.
  7. Nad morzem meksykańskiém, między 10–25° półn. szer.
    wielkie imałe Antylle.
  8. Na północ Antyllów, od 25–30° półn. szer.: wyspy Ba hama czyli lukajskie.
  9. Na morzu atlantyckiém, pod 32″ półn. szer.: wyspy ber mudyjskie.
  10. KLIMAT. Ameryka, rozciągając się od jednego do dru giegobieguna,naturalnie zawiera w sobie wszystkie klimaty,za
    cząwszy od równikowych upałów aż do przybiegunowych mrozów. Wszakże jej klimat w ogólności zimniejszyjest od klimatu Euro py lub Afryki, to jest, pod temi samemi stopniami szerokości termometr w Ameryce opada niżej niż w innych częściach świata. Uprawa zboża rozciąga się w Europie aż za 60° szerokości pół nocnéj, kiedy w Ameryce za 50° nieprzechodzi, w połowie połu
    dniowejniesięgaza40°.KrajeAmerykipółnocnejleżącew takiej jak południowe Niemcy iwiększa część Francyi szerokości, to jestmiędzy45 a50″,mająnierównieostrzejszązimą;wprawdzie lato bywa tam bardzo gorące, lecz zmiany temperatury letniej na zimową iodwrotnie, bywają bardzo nagłe. Przyczynami tych zjawisk klimatowych być mogą mniejsza w szerz rozległość lądów amerykańskich, ogromne góryilasy, wiele bagieniwód stojących, głęboko w lądy zachodzące odnogi i zatoki mor skie, tudzież przyległe obszerne morze lodowate i zimne od – 385 –
    niego wiejące wiatry. Strona zachodnia zasłoniona wysokiemi górami, ma klimat nierównie łagodniejszy niż strona wschodnia otwarta na zimne wiatry. Kraje położone między zwrotnikami, łubociepłe,niemają przecieżowéjspiekiafrykańskiego słońca, bo nie szeroko się rozciągając w wielkiej przestrzeni oblane są oceanem, przytém wysoko wznoszą się nad poziom morza, a wresz cie okryte są niezmiernemi lasami i zraszane największemi w świecie rzekami. Wielka obfitość wód, bogata, od tychże wód zależąca i przez nie utrzymywana wegetacya zdaje się sta nowić właściwe temu Nowemu Światu piętno. W ogólności grunty Ameryki są nader żyzne: nie ma tam ani jednej wielkiej pustyni piaskowej, a niezmierne równiny okrywa najbujniejsza roślinność. Mniéj uposażona jest ta część świata co do zwie
    rzęcego królestwa; rodowite tutejszym krajom zwierzęta zdają siębyć wyrodzonemirasamidzielnychgatunków dawnegoświa ta.Same tylkochybaowadyczyniąwyjątek,dlaktórych,równie jak dla roślin, tutejsze wilgotne ciepło wielce jest dogodne, dla tego i zwierząt ziemnowodnych niesłychane mnóztwo.
  11. PŁODY NATURALNE a) Ciała kopalne. Złoto: w Ko lumbii, Brazylii, Meksyku, Chili, Peru, Boliwii, Gwatymali a teraz także w Stanach Zjednoczonych północnej Ameryki (na początku
    19 wieku wydawała Ameryka, prócz pięciu państw północnej części, rocznie 57,650 grzywien złota i3,250.000 grzywien sre bra).Od 1811r.kiedy,zprzyczynydomowychwojen,znacznie podupadło górnictwo, wydatek powyższych metalów wielce się zmniejszył, tak iż w przeciągu lat siedmiu, od 1 8 2 4 – 1 8 3 0
    w przecięciu nie więcej zyskiwano rocznie nad 33,870 grzywien złota a 838,857 grzywien srebra (licząc już w to 4411 grzy wien złota otrzymywanego w Stanach Zjednoczonych północnej Ameryki). Od czasu odkrycia Ameryki aż do 1803 r. czyli w ciągu 311 latwydały, według Humboldta, hiszpańskie ipor
    tugalskie posiadłości w Ameryce 3,625,000 grzywien złota,
    a 512,700,000 grzywien srebra. Srebro: w Meksyku, Kolumbii,
    Peru, la Plata, Gwatymali, Chili, a teraz i w Stanach Zjedno Tom II. 49 – 386 –
    czonych północnej Ameryki.– Miedź, żelazo, ołów: w Chili, Peru, Meksyku, Kolumbii, Gwatymali, Stanach Zjednoczonych północnej Ameryki, w posiadłościach angielskich, w la Plata, Brazylii, Kubie.– Żywe srebro w Meksyku, Peru, Brazylii.– Drogie kamienie w Meksyku (szmaragdy, turkusy), w Brazylii (dyamenty).– Marmur w Meksyku, w angielskiej Ameryce.– Ziemia porcelanowa, labrador w kraju wolnych Indyan, w a n gielskiéjAmeryce.– Węgle kamienne w StanachZjednoczonych północnych, w angielskiej Ameryce, w Chili.– Sól w Stanach
    Zjednoczonych północnych, w państwachla Plata, Brazylii, G w a tymali, Kolumbii, Meksyku, Boliwii, w zachodnich Indyach.
    b) Rośliny:właściweAmeryce:kakao,wanilla,tytuń,kartofle,
    china, ipekakuana, kwassya, sassafras, sassaparylla, gwajak, ruku,
    fernambuk, kopal, balsam peruwiański, kosztowne gatunki drzewa,
    ananasy, sosna wejmucka, klon cukrowy, herbata paragwajska,
    kaktus it.d. Wspólne innym częściom świata: palmy, akacye,
    dęby. sosny,jodły, cedry, brzozy, buki, pataty, kukuruza, aloes,
    indygo,len,konopie,cytryny,pomarańcze. Wprowadzone wino
    rośl, maniok, trzcina cukrowa, groch, kawa, europejskie gatunki zbóżiw.i.
    c) Zwierzęta: Właściwie amerykańskie: lamy, paka (piżmo świń), guanako, żubr, wół piżmowy, wigoń, zmrocznik, kaguar, świnki, aguty, pancernik, mrówkojad, niedźwiedź z białem czo łem, tapir, jaguar, kotomałpy z chwytnemi ogonami, właściwy gatunek leniwców, pies nieszczekający, śmierdziel, wąż grzecho tnik,kondor,koszenilla,it.d.– Wspólneinnymczęściomświata zwierzęta: lis, wilk, jeleń, daniel, łoś, renifer, niedźwiedzie, b o bry, wydry morskie, zające, żółwie, wieloryby, psy morskie, per łopławy, wielorakich gatunków ryby, bażanty, kuropatwy, gęsi, kaczki,indyki,płomieniaki,papugi.– Wprowadzone owce,ko
    zy, świnie, osły, konie, bydło. –
    Główne płody naturalne handlowe: cukier, kawa, bawełna, in
    dygo, pieprz turecki, kampesz (drzewo), fernambuk, kora chiny, kakao, wanilla, ruku (orlean), tytuń, złoto, srebro, dyamenty, f u „ Indyach zachodnich
    3,300,000 j y
    – 387 –
    tra,sztokfisz,koszenilla.– Mniejszejwagi ryż,sassafras,ipe kakuana, jalappa, imbir, gumilastyka, kopal (żywica), balsam peruwiański, drogie gatunki drzewa, wełna wigoniowa, skóry, miedź, platyna.–
    • *2saster.
    1.LUDNOŚĆ:
    W Ameryce północnej około 28,500,000 mieszkańców * » „ południowej 14,500,000 →
    Ogółem 46,300,000 mieszkańców. 2.POCHODZENIE. a)RodowiciAmerykanie,którychpierwsi wynalazcy téjczęści świata nazwali ogólnie Indyanie, dzielący się na
    bardzo rozmaite plemiona, o których niżej powiemy. b) Europejczy
    cy, mianowicie: Hiszpanie, Portugalczycy, Francuzi, Holendrzy, Anglicy, Duńczycy, Szwedzi, Niemcy. c)Murzyni,już toniewol nicy,jużokupienilubudarowaniwolnością. d)Kreole,potomko wie Europejczyków iMurzynów zrodzeni w Ameryce. e) Potom kowie pochodzący zpomięszania krajowców zobcymi lub osta tnich między sobą, a mianowicie Mulaci, potomkowie zrodzeni zEuropejczykaiMurzynki:Metysi,zrodzenizEuropejczyka iIn dyanki; Tercerony, dzieci Europejczyka iMulatki; Kwarterony p o tomstwo EuropejczykaiTerceronki lub Metysy; Oktuwony, po chodzącyzEuropejczykaiKwarteronki. Mulaci,Metysi,Tercero ni, Kwarteroni składają tak zwaną kolorową ludność.
    Podługjęzyków można(wedługHumboldta,któryjednakliczy tylko 34 miliony ludności) wszystkich mieszkańców Ameryki p o dzielićw następujący sposób:
    Językiem angielskim mówi „ hiszpańskim
    „ indyjskim
    11,300,000 mieszk. 10,200,000 „ 8000000 . – 388 –
    Językiem portugalskim – 3,800,000 mieszk.
    „ francuzkim 1,060000 „ hollenderskim,duńskim, szwedz
    J9
    kim, rossyjskim iniemieckim 220,000 „
    Według pochodzenia liczy Humboldt 13,162,000 białych, 8,610,000 Indyan, 6,223,000 Murzynów, i 6,289,000 ras mieszanych.
    3.URODAISPOSÓBŻYCIAMIESZKAŃCÓW. Północno amerykańscyrodowicimieszkańcysąpo większejczęściśrednie go wzrostu imiedzianego koloru ciała,między Eskimami, w oko icachpółnocnegobieguna,sąkarłowacimieszkańcy, Tehuelchy
    czyli Patagonie, nie są wprawdzie olbrzymami, jak ich niektórzy podróżni opisywali, ale bardzo pięknego składu ciała i silni l u dzie.Peszerysąchudzi,niekształtni,powiększejczęściw najnędz niejszymstanie najwięcejmieszkaichw ZiemiOgnistej. Indyanie
    północni mają szczególniej gładką skórę, Arkansasi jaśniejszego sąkoloruimniejszegowzrostu. KolorNadoweszówjestbrudno
    biały. Szerokezi są rośli, silni, cery oliwkowej. Czyczymekowie
    utatuowani czyli okryci malowidłami, rysunkami, nakałaniami,
    szczególniej odznaczają się pięknym składem ciała. Indyanie k o
    lumbijscy są niemal żółto-pomarańczowego koloru, okryci malo
    widłami rozmaityth zwierząt, czarnego, olejem napuszczonego, p o łyskownego na głowie włosa. Karaibowie średniego wzrostu, są
    cynamonowo żółci, dobrze zbudowani, głowę ich okrywa włos czarny, długi, gęsty, ale broda ich wcale nie porasta. U miesz kańców Gujany płaskie jest czoło itył głowy, a ten kształt nadają głowie swych dzieci rodzice ściskającją od maleńka między dwie ma deskami. Butukudowie w Brazylii imieszkańcy Paragwaju dziurawiąsobiewargiiuszyizakładająw niedrewienka,kamyki iw uszy zatykają ptasie pióra: Pajaguas farbują sobie włosy na kolor krwawo-czerwony. Ottomaki osobliwsi są tém, że jedzą ziemię.– –
    Większa część Indyan wyrywa sobie włosy z brody i innych części ciała, i rozmaitemi sposobami wyrabiają sobie różne figury – 389 –
    na czole. Jedni, jak naprzykład Knistowie malują się cynobrem iziemnemifarbami. Eskimowie nosząw lecieodzieżlnianąawzi mieskórzaną. Nadoweszowieszpecąsięstrasznemimaskami. Ka lifornianie zarzucają sobie na ramiona skóry zwierząt lub wielkich ptaków; głowę stroją wieńcem piór, owoców imuszli. Niektó rzy południowi Amerykanie zatykają sobie zapoliczki papuzie piora, inni ciągną od ucha do ucha czarne linie i farbują się orleanem. Indyanieparagwajscyprzystrajająszyję,ręceinogi sznurkami dużych szklanych paciorek. Brazylianie odziewają się płaszczami zpierzy lub oklejają ciało piorami. Czyczymekowie
    okrywają się w zimie wydrzemi futrami; Patagończycy noszą płaszcze ze skór różnych zwierząt.
    Huronowie czyli Irokiezi nad rzeką Mohawk, obejmujący m n ó ztwo plemion Indyan (już bowiem nie ma właściwych Huronów) mieszkają w pobudowanych z drzewa, korą pokrytych domach. Szerokiezi (właściwie,Cherokiezi), Kreeki iChaktawy, budują
    w czworobok podłużne, na piętro wysokie domy ze stawianych jeden przy drugim słupów: mają oni ogrodzone płotami ogrody, miastaiwsi. ChatypołudniowychAmerykanów stojąnagrubych palach, a ściany ich są z żerdzi i chróstu, gliną wylepione i okryte
    liściami. Niekiedy chaty te bywają zbudowane na słupach tak w y soko iż chodzić pod niemi można. Mieszkaniem Abigończyków jestdaszekzsitowianadwóchżerdziachumocowany. Kalifornia nie w lecie przemieszkują pod drzewami, w zimie zaś w jamach. Chaty Szykitów w Paragwaju mają kształt chlebowego pieca, a zaś mieszkańcy Ziemi Ognistej przebywają w chatach podobnych do ulów pszczelnych.
    4.ZATRUDNIENIE. WielerodowitychAmerykanów,jesz cze w bardzo dzikim stanie,żyją z rybołówstwa ipolowania: pod tym względem na najniższym są stopniu mieszkańcy Ziemi O g n i stéjiEskimowie. Jedni,próczpolowania,trudniąsięjużpoczęści uprawąziemi. Dalejjużpostąpiliinni,mianowicieIrokiezi,Kre
    eki, Cherokiezy iChaktawy, którzyjuż porządniej uprawiają ziemię pługiem, mają wozy, sprzężaj, chowają bydło, zajmują się r z e m i o – 390 –
    słami,sztukamiitakdalecejużpostąpiliw uobyczajeniu,iżu niektórych istnieją porządne szkółki a nawet drukarnie (u C h e rokiezów). Głównêm zatrudnieniem Europejczyków jest rolni ctwo,górnictwo,rybołówstwo,chów bydła,aszczególniejuprawa kolonialnychroślinhandlowych,ihandel. Fabrykiwkrajachko lonialnych na nizkim dotąd utrzymywały się stopniu, wysoko zaś podniosły się w Stanach Zjednoczonych północnej Ameryki.
    5.RELIGIA. Mniejszaczęśćrodowitychczylipierwotnych ludów Ameryki, żyje jeszcze w rozmaitych stopniach pogaństwa. Europejczycyw posiadłościachhiszpańskich,angielskichiinnych,
    jakoteż państwa niepodległe, Brazylia i Hajty, niemniej większa część pierwotnych mieszkańców (czyli Indyan), tudzież Murzyni są chrześcianie icoraz bardziej szerzy się chrześciaństwo. H u m boldt podaje liczbę chrześcian na 33,464,000 (22,177,000 k a tolików, a 11,287,000 protestantów) poganów zaś 820000; żydów liczba jest bardzo mała.
    6.RZĄD. Większaczęśćpierwotnychludów,żyjewdzi kim, niepodległym stanie, pokoleniami, pod własnymi naczelni kami i wodzami, których sobie obierają dobrze się wprzód o ich zdolnościachprzekonawszy. Lecztemnogieludywszystkiejuż zeswych siedzib wypędzone zostały wewnętrzne między niemi lub z Europejczykami wojny, ospa i gorzałka tak je wyniszczyły, iż większa część tych plemion ledwo po kilkaset a najwięcej po tysiąc głów liczy. O rządach państw utworzonych przez Euro pejczyków, między któremi żyje większa część Indyan, powiemy zosóbna przy każdem państwie.
    •Q• – 391 –
    MIRRIMA PJMDMA, –•®<>-
    , KRAJE PRZYBIEGUNOWE a) Grenlandya.
    POŁOŻENIE. Od60–80°półn.szer.Otoczonajestodpo łudnia oceanem atlantyckim, od wschodu morzem lodowatém, od zachodu morzem Baffin, od północy, za 80′ rozległośćigranice nieznane. Rozległość około 20,000 mil.kw. ale topodaniejest nader niepewne.– Grunt:po większejczęścinawały góriskał, prawiew odwiecznychlodachzagrzebane,strasznestanowiąlodo winy, które całe okolice mórz zawalają. Najosobliwszém tych mass lodowych zjawiskiem jest świetny odblask, który podobnie jak od zorzy północnej, od skał lodowych na kilka mil, na morze rozrzuca rażące światło. Nieprzerwany łańcuch gór ciągnąc się przez znane w tejstronie kraje, oddziela Grenlandyą zachodnią odwschodniej,ipełnyjestskałiprzepaścistychrozpadlin. Między górami Roskoe znalazł Scoresby jednę do 3700 stóp wysoką. Brzegi tych krajów są skaliste, strome, w głębokie zatoki p o w y rywane,mnóztwem wyspiskałnajeżone. Brzegizachodniełago dniejsze są od wschodnich iwidać na nich nieco roślin. W s c h o dnia część tego kraju (według ostatnich badań,zdająca się być, zwielkiém do prawdy podobieństwem, grupą wysp), przez na gromadzone od 15 wieku massy lodu zatkana, stała się zupełnie niedostępną; jednakże roku 1829 udało się Duńczykowi Graah z Nenortalik na południowém pobrzeżu przedrzéć na grenlandz kiéjłódceażdo65°18′ nawschodniebrzegi,aledalejjużzna lazłzatkanądrogęnieprzebytemimassamilodu. Przylądki:Utra pienie, Brill, Kamford: przylądek Czterech wysp: Blac Huk, Palec diabelski,Melville,Farewell,StatenhukiHerjosseNos. Wody: cieśnina Davis, Scoresby, Eriksfiord, Omenaksfiord, zatoki Disko, Melville,cieśninyWolstonholme,Wielorybia,Smita. Podział:
    1) Grenlandya duńska z duńskiemi posiadłościami na południowo zachodnich pobrzeżach, podzielona na inspektoryaty południowy i północny. 2) Grenlandya niepodległa jako to: wyższa przybie gunowadopiero 1818r.odkryta,w północno-wschodniejstronie morza Baffin pod 76–77″ półn. szer. Kraj Jamefon pod 71″, odkryty przez Scoresby. Klimat: krótkie lato, podczas którego powietrze na stałym lądzie bywa bardzo czyste, na wyspach zaś zamglone. Częste kurzawy lodowe, rzadkie deszcze, mało śniegu, tęgie mrozy; ciemność przybiegunowej nocy zmniejsza zorza pół nocna. Płody:kryształ,siarka,asbest,serpentyn,stalaktyty,ruda miedziana, węgle kamienne, ciepłe źródła, mech, warzęcha le karska (roślina), dzięgiel, jałowiec, porzeczki, borówki, jeżyny, w południowychstronachniektóregatunkijarzynikartofle mało drzew krzewnych, zające, polarne niedźwiedzie, psy morskie, wieloryby, zęboroice, renifery, psy, lisy, orły, kruki, sokoły, w r ó ble,miękkopióry,dzikiegęsi,bydłoiowcetylkow południowych okolicach,sprowadzonezEuropy. Mieszkańcy.Pierwotnimiesz kańcy Eskimowiemówiącywłasnymjęzykiem:łagodni,dobro duszni, nadzwyczaj obojętni Przybysze Duńczycy i Niemcy, p o jedynczemi rodzinami. Ludność w duńskich koloniach 5800, zktórych1100wkoloniachbracimorawczyków. LiczbyEski
    mów żyjącychniepodleglezpewnościąoznaczyćniemożna– Zatrudnienie polowanie, rybołówstwo, handelzkolonistamii przybywającemiokrętami. Towarydozbycia:rybitran,rybysu szone, puch miękkopiórów, fiszbin, skóry zajęcze, psów morskich, niedźwiedzi, reniferów, rocznie za 1,200,000 złp. za to kupują: mąkę, budulec i drzewo opałowe, wełnę, tkaniny, sukno, tytuń,
  • – 393 –
    wódkę, korzenie, flinty, proch blizko za 450000 złp. Religia:
    pogańska, pomyślnie jednak udają się starania o rozszerzenie
    chrześciaństwaiwiększa część Eskimów pod rządem duńskim są już chrześcianie. Rząd. Kolonia duńska. Jest przecież ZI]{lCZI]{l
    liczba Eskimów żyjących bez żadnych związków towarzyskich. Na wschód Grenlandyi leży niezamieszkała wyspa Jan Mayen, na któréj góra Niedźwiedzia do 6800 stóp wysoka, a na niejwul kany najdalej na północy ze znanych w Ameryce.
    b) Szpicberg.
    Położenie, Od26’34’–39’35’wsch.dług.aod76°30’– 80°40′ półn. szer. Jest to archipelag składający się z 3 wię kszych iwielu mniejszych wysp, zktórych 3 większe nazywają sięSzpicbergwłaściwyczyliNowa Fryzya,wyspapółnocno-wscho dniaiwyspapołudniowo-wschodniaczyliwyspaEdge, zpomię dzy mniejszych wyspa Siedmiu Siostr tém osobliwa że najdal
    szymjestpunktemzieminapółnocy. Rozległość:wedługobliczenia zmapdo1400mil.kw.– Grunt składasięzgór,lodowiniwzgó rzów,jużleżącychłańcuchami,jużoddzielnemigrupami najzna czniejszesągóraHorn isiedm górlodowych wzdłużzatokiWej de.–-Wody Sardam,rzekazesłonémujściemnawschodzieiin n a z n a c z n a r z e k a n a p ó ł n o c y ; k i l k a j e z i o r , z a t o k i t. d . – P r z y
    lądki: Barkam, Gall, kap południowy na wyspie północno-wscho dniéji Disko na południowo-wschodniej.– Klimat: bardzo mocna, przezsiedm miesięcyzima,takiżspirytusiżywesrebromarznie, a żelazo kruchém się staje: blizko trzy miesiące trwa nieprzer wana noc, a w lecie prawie tak długi, ciągły dzień. Okropny jest widok tego kraju, w którym wznoszą się 3–4000 stóp
    wysokie góry lodowe odwiecznym pokryte śniegiem, a między niemi na dolinach, nawet w posród lata gdzie niegdzie tylko p o kazują się karłowate rośliny. Nieustanna mgła okrywa ziemię a brzegi morskie, w części tylko uwolnione od lodów, w lecie
    tylko odwiedzają wielorybacy. Płody rokicina, wysoka trzcina Tom II. 50
  • 394 – –
    kilka gatunków mchu; morsy, lwy morskie, polarne niedźwie dzie, psy morskie, wieloryby, zęborożce, świnie morskie, rozmaite
    ptastwo iniektóregatunki owadów; granit,gnejs,kwarc,łupek, szacowne granaty, węgle kamienne i brunatne, marmur. Do
    brzegów wiele przypływa drzewa.– Mieszkańcy kraj niezdatny na stałe siedlisko dla ludzi, czasami tylko odwiedzają go rybacy i łowcy szczególniej rossyjscy. Połów letni trwa od czerwca do września,azimowyażdoczerwcanastępnegoroku. Stacyało wiecka na zachodnim brzegu właściwego Szpicberga w Smeeren
    burgu przez Rossyan utrzymywana, jest najdalszém ku połnocy siedliskiem ludzkiém na ziemi. Roku 1825 miał tu także kupiec angielskizałożyć małą kolonią łowiecką. Roku 1827 Parry usi
    łował ze Szpicberga dostać się do bieguna północnego łódkami na sankach, aleposunąwszy się do 82°45′ północnej szerokości, wrócić się musiał
    c) Pobrzeża północno-zachodnie.
    Położenie. 48–71°23′ półn. szer.: na północy morze lodo wate nawschodziekrajIndyan,napołudniuStanyZjednoczone, nazachodziewielkiocean.–Grunt brzegiostro-buchtowate, powyrywane, a stąd mnóztwem małych, skalistych wysp otoczo ne wielejestzatokipięknychprzystani. Bujną wegetacyąokry te pobrzeża piękny przedstawiają widok; niedaleko po nad m o rzem ciągną się wielokrotne gór łańcuchy; szczyty ich są bardzo wysokie mianowicie: S. Eliasz 17,302 stóp, Piękna Pogoda (Fair weather) 14,275′, takiż San Jacinto; wszystkie śniegami pokryte. Z pomiędzy wielu wulkanów siedm otacza zatokę Buka
    relli. – Przylądki: Newenham, Stephens, Rodney, Książę Walii, Lisburn, prz. Lodowy (71°23′ półn. szer.), najdalej ku północy leżący, 1825 r. odkryty punkt stałego lądu Ameryki.– Wody: morze kamczackie najdalsza na północy część wielkiego oceanu, łączącasięcieśninąBehringazmorzem lodowatém. Zatoki(wy brzeża); cieśniny Kotzebue iNorton, odnogi: Bristol, Cook, – 395 –
    William, Admiralicka, Behring, Port François, Cross, cieśnina Mackenzie,Królowa-Karolina,Notka– RzekiKauweren,Igtia gik, Nuszegak, rzeka miedziana, Frazer czyli Takuczatesa, K a l e d o nia.– Jeziora: Szelokofi, Stuart.– Klimat: temperatura daleko wyższa niż pod tą samą szerokością na wschodnich pobrzeżach
    Ameryki, a nawet wyższa niż w Kamczatce która leży dalejku południowiwAzyi. Dlategoteżpiękniejszatujestwegetacya. Pod 60° szer. jeszcze się tu dobrze udają kartofle i wszelkie gatunkizboża.– Płody:miedź,żelazo,sosny,olsze,dęby,jodły, cyprysy, róże, jeżyny, maliny, nawet południowe gatunki zboża ijarzyn: wieloryby, morsy, psy morskie, lisy, wilki, niedźwiedzie, rysie,gronostaje, kuny,bobry(rzadkie),daniele,argali,psy(sta dami), różnego gatunku mięczaki, kraby, rozmaite ryby, węże,
    jaszczurki, orły białogłowe, dzięcioły, kolibry, i t. d. Kraje te dzielą się na rossyjskie i angielskie posiadłości; pierwsze znowu dzielą się na północne ipołudniowe osady podział angielskich posiadłościjestNowy-Norfolk,Nowa Kornwaliazarchipelagiem Pitta, Nowy-Hannower z wyspami królowej Karoliny i wyspą Nutka i po części Nowa-Georgia: pośrednie kraje między pobrze żami a skalistémi górami nazwali Anglicy Zachodnią Kaledonią.– Rozległość posiadłości rossyjskie zajmują do 24,000: angielskie około8000 milkw.– Mieszkańcy:RossyanieiAnglicysąprzy byszami w różnych osadach. Pierwotnych mieszkańców rozmaite sąpokolenia napółnocnozachodnichbrzegachrossyjskichKi teguanie, należący do rodu Eskimów, Kenaizy, Konegi, Kalusze, Ugataszminty czyli Ugalakmuty, Atniakmiuty, Czugacze i t. d. z których wiele pokoleń pochodzą od Czukczów; w częściach a n gielskich Wakasza, Slud-Kus, Nanskud, Nagaile, Atnahy, w środ kowychkrajachTakuleit.d.– Zatrudnienierybołówstwo,polo wanie, robota łodzi ibroni, tudzież gatunek tkaniny z łyka, niektó rzytakże Indyanie wyprawiająskóryanawettrudniąsiępewnym rodzajem malarstwa isnycerstwa. Handlują w osadach szczegól niéj futrami zwierząt morskich i lądowych.
    •e-9$@*- – 396 –
    d) Zachodnie kraje przybiegunowe.
    Położenie. Między 65–78” półn. szer. a255–315” wsch. dług. Granicami ich są od wschodu morze Baffin, od południa morzeHudsonikrajeIndyanaodzachoduipółnocymorzelo dowate.– Rozległość:zpewnościąoznaczyćjejniemożna,gdyż okolicetemałosąznane.– Części:1)wyspypółnocnejGeorgii, między niemi najosobliwsza Melville ze swym zimowym portem, w którym Parry 1819–1820 przezimował. 2) Ziemia Banksa. 3)Devonpółn. 4)Somersetpółn. 5) Wyspy Baffin.– Grunt:
    do użytku zdatniejszy niż w Grenlandyi lub Szpicbergu, a szcze gólniéj w częściach południowych; w ogólności jednak jest to zi mna wewnątrz mało znana pustynia, której brzegi po większej częściwysokie,awewnątrzznacznewznosząsięgóry.– Wody: rzekaClydeibardzowielezatokiprzystani.– Przylądki:Cla rence, Kater, York, Crawfurd, Franklin, Castlereagh, Hay, Liver pool it.d. Zresztą są to kraje otoczone morzami po których
    pływają lodowe częstokroć 5-600 stóp wysokie skały, gdzie marznie alkohol i żywe srebro; gdzie brak zwierząt i roślin nie tylko trudnym czyni pobyt ludzi, ale nawet należyte zbadanie tych okolic. Mała liczba gatunków zwierząt lądowych,jakoto renifery, psy, lisy, zające i t. d. tudzież morskich, i ptastwa są też same co w Grenlandyi. Eskimowie,mieszkańcytychsmutnychokolic,nie udolni, mali, tak są do swej ojczyzny przywiązani, iż według ich przekonania nie ma nic milszego nad ich kraj na świecie, dla tego z wielkim opuszczają go żalem i wkrótce umierają przepro wadzeni będąc w inne dogodniejsze ku południowi okolice: kiedy w swym kraju ledwo mają mech (islandzki)iniecobrzeziny naj więcéj 18 stóp wysokiej. Pies jedynym jest towarzyszem ich n ę
    dzy, a że nie umieją nawet przyswoić sobie reniferów, z samego więcżyjąrybołówstwa,któreim obficiedostarczałówwielorybów, fok, psów morskich it. p. tudzież rozmaitego gatunku ryb, które jedyném są dla nich pożywieniem. Eskimowie ci mieszkają – 397 –
    w okolicach nadmorskich, napotykano ich nawet aż pod 77 sto pniem szerokości.
    e) Kraje wolnych Indyan.
    Położenie zajmują środkowe części północnej Ameryki, gra nicząnapółnoczmorzem lodowatém,nawschódzmorzemHud sonijegoodnogami,zNową Wallią iKanadą,napołudniez5ciu państwami północnej Ameryki, na zachód z angielskiemi i ros syjskiemipółnocno-zachodniemiposiadłościami. Rozległośćwy nosido50,000milkw. Grunt:wczęścipółnocnéjnadmorzami płaski i bardzo płonny, a w stronach południowych żyzny. Góry: Skaliste (Rocky-Mountains), aż do morza dochodzą i kończą wielki łańcuch gór amerykańskich. Jezior wielkie mnóztwo, a mianowicie jezioro Niedźwiedzie, Niewolnicze 750 mil kwadr. obszerne,Athapesków,Winipeg(450milkw.). Rzeki:Macken zie, miedziana, Hood Thluiczo, Saskaczawan, rzeka pokoju, rzeka czerwona. Płody wieleipięknychgatunkówdrzewa,kloncukro wy, owoce, indygo, bawełna, tytuń, ryż, kukuruza, bydło, konie, renifery, łosie, niedźwiedzie, wszelkiego rodzaju dzikie zwie rzęta futra dające, bażanty, kury, gęsi, wiele gatunków ptastwa; żelazo, miedź, ołów, sól. Główném jednak bogactwem krajowem sąfutraktórestanowiąprzedmiotznacznegohandlu. Mieszkańcy: Indyanie prowadzący życie koczownicze pokoleniami pod rzą dem kacyków lub innych naczelników po części już przez missyonarzynareligiąchrześciańskąnawróceni; zresztąpoganie. Liczby ich z pewnością oznaczyć nie można. Na północy miesz kają Eskimowie, w stronie południowej Indyanie, jako to Czypi naje, Nadowessy czyli Syuksowie zwani także Dakotas, Knite nowie, Missuryanie i t. d. Mieszka tu również pewna liczba Europejczyków, Anglików, którzy się tu utrzymują dla handlu futrami i pozakładali warownie i faktorye, a to wszystko pod z a rządem generalnego gubernatora niższej Kanady.
    •<>0<>- – 398 –
    I. ANGIELSKIE K0I0NIE.
    a) K anada.
    A. SRA!,
    Położenie. Od42–52°półn.szer.aod289–312”wsch. dług.; otaczają go Nowy Bruńswik, Labrador, Nowa Wallia, kraj Indyan i Zjednoczone Stany. Rozległość do 12,000 mil kw. w y nosi. Grunt:góry,doliny,obszernelasy,toznówrówniny:wielkie rzeki ijeziora, wszystko to mile jedno podrugiém następując czyni Kanadę krajem bardzo malowniczym, który w ogóle jest nader żyzny. W wyższéj Kanadzie są tylko wzgórza, a zresztą równiny,niższązaświeleznacznychgórprzerzyna. Jeziora:Wyż sze jezioro, Erie, Ontario, Nipissing, Simkoe, St. Clair i wiele mniejszych. Rzeki S. Wawrzyniec, do którego wpada Ontario, Niagara, odpływ jeziora Erie, ze sławnym 142 stóp wysokim, a 600 sążni szerokim wodospadem: Utawas (odpływ jeziora Atti tibbe) i Sorella, także odpływ jeziora Champlain z okazałemi w o dospadami; Saguenay, odpływ jeziora St. John, Bustard it.d. K a nały: Rideau, Welland, China iGranville. Podział wyższa iniższa Kanada. Wyższa Kanada, nazywana także gubernią Kork, dzielisię na12powiatówi25 counties(hrabstwa);wtéjKanadziejużjest przeszło 1 milion morgów uprawnych, a przeszło 4 miliony m o r gówzdatnychjeszczedouprawygruntów. NiższaKanadaczyli gubernia Kleebek dzieli się na 4 powiaty i 40 counties. Klimat: w niższej Kanadzie równie bywają wielkie upały jak i mrozy. Zima zaczyna się wielkiemi śniegami, po których zaraz następują tęgie mrozy. Po wiośnie nieznacznie następuje lato, prędkowznawiająsięupały,silnieibujniewzmaga sięwegetacya – 399 –
    tak iż w kilku dniach pola ilasy okrywają się piękną zielono ścią;przeciwniew wyższejKanadzieklimatjestdalekołagodniej szy,ituzimaodwamiesiącejestkrótsza.– Płody.Ciałakopalne: żelazo, ołów, miedź, siarka, węgle kamienne, pszenica, kukuruza iinne gatunki zboża, jarzyny, len, konopie, tytuń, owoce, wiele drzewa, a szczególniej sosna, jodła, dąb, cedr, klon cukrowy, j e sion, cis, dzika winorośl, ginseng jako właściwe temu krajowi rośliny wodna ryzawa (ktoréj ziarno do ryżu podobne), sosna kanadyjska ibiały cedr, kanadyjskie drzewo żelazne Zwierzęta: jeleń, łoś, daniel, niedźwiedzie, zmroczniaki, rysie, kuny, żbiki, łasice,popielice,zające,króliki,wół piżmowy,kozy,sarny,wilki, wieloryby, morsy i t. d.; bydło, owce, konie, wiele gatunków przednichryb,aleprzytém kajmanyigrzechotniki. Pomiędzy ptastwem dzikiem idomowem kolibry, indyki, kanadyjskie gę si,gołębie.
    2a*.
    LUDNOŚĆ: wyższa Kanada (1835) 336,461 a teraz p e w n o do 600,000, blizko drugie tyle w niższej Kanadzie, w ogólności ludność ta pomnaża się z każdym dniem przybyszami z Anglii, i obecnieliczyćjejmożnado1,600,000. Pochodzenie:koloniści, Francuzi (szczególniej w wyższej Kanadzie), Anglicy i wreszcie K a nadyjczycy od obydwóch pierwszych pochodzący. Co do pierwot nych mieszkańców: różne indyjskie plemiona, których liczba tak dalece się zmniejszyła, iż ledwo naliczyć ich można w niższej K a nadzie 3500 a w wyższej 13,700 głów, Huronowie prawie do
    szczętujużwymarli. Zatrudnienie:Indyanie,niemaldzikożyjący, trudnią się polowaniem irybołówstwem; atoliznaczna ichliczba osiadła już w e wsiach. Niektórzy zaczynają się oświecać. K o l o niścizajmują się rolnictwem (w niższejKanadzie jest do 3 mi lionów morgów (acre) uprawnych gruntów), chowem bydła, ry bołóstwem ihandlem. Liczą tu do 96,000 koni, 540,000 sztuk – 400 –
    bydła,620,000 owieci550,000 świni.Wielukolonistówwy rabiająsobiesamirzeczyniezbędniéjpotrzebne.W niższéjKa nadzie jestdo 13,000 tkackich warstatów. Największe miasta są: Kwebek30,000iMontreal40,000ludności. Handelwielcesię
    podniósł w ostatnich czasach: roku 1831 wart był przywóz 1 , 7 0 5 , 6 0 0 a w y w ó z 1 , 1 9 5 , 5 0 0 f. s z t e r . P o j e z i o r z e E r i e c h o d z i ł o
    już 1833 r. 30 parowych i 150 innych statków, a później liczba ich znacznie się powiększyła. Przedmiotami wywozu są surowe płody krajowe i zyskane przez zamianę od Indyan futra, a przywóz składasięnajwięcéjzwyrobów angielskich. Krajowerękodzieła małéjsąwagi. Religiamiędzykolonistamikatolicka,anglikańska, i t. d.; niektórzy także Indyanie przyjęli religią chrześciańską, r e sztapoganie.Oświecenie wielewtymwzględziewidziéćsiędaje usiłowania, są seminarya duchowne, są szkoły początkowe ina
  • ukowe.WniższéjKanadzie,wkażdejniemalwsijestszkołapo czątkowa. Wychodzi rocznie do 50 pism peryodycznych, 20 w niższej, a 30 w wyższej Kanadzie. Rząd: w każdej ze dwóch gubernij(prowincyj jest, pod prezydencyą gubernatora rada p r a wodawcza (izbawyższa)iizbareprezentantów(niższa). Izbypo dawać mogą projekta do praw, a przyjęte przez nie król może odrzucić. Gubernator ma sobie dodaną radę wykonawczą. W niż széj Kanadzie składa się teraz iżba wyższa ze 34 (dożywotnie przez króla mianowanych) a izba niższa z 88 (na 4 lataprzez obywateliobranych)członków.W wyższejKanadziepierwszych est30adrugich 50. Dochodyisiłazbrojna:dochodywynosiły
    jz obydwóch prowincyj rocznie 300,000 a zwyczajne wydatki 280,000 f. szt. w co jednak niepoliczono wydatków na stojące tam wojsko, które się składaz3 pułków piechoty i4 kompanij artyleryi i inżynieryi; atoli główną siłą zbrojną krajową stanowi liczna,dobrze uorganizowana iwyćwiczona milicya.
    b) Nowa Wallia.
    Położenie. 272–303” wsch. dług a 47°30’–64° półn. szer ograniczenie bardzo jeszcze niepewne między Kanadą, wolnemi – 401 –
    Indyanami,odnogamiChesterfield,HudsoniLabradorem. Po wierzchnia wynosić może do 28,000 mil kw. Są to po najwię kszéj części pustynie mające w stronie zachodniej wiele bagien ijezior,w południowo-wschodniejokrytelasamiimniejszemigó rami. Z pomiędzy wód znaczniejsze są: morze Hudson, odnoga Jamesw stroniepołudniowo-wschodniejiChesterfieldnapólno cy, a nadto jeziora: Jelenie, Granville, Etawnéj, Sandy, Swan, Kat i t. d. Wszystkie tamtejsze jeziora łączą się z sobą tak, iż łódką opłynąć można cały ten iwolnych Indyan kraj, aż do gór skalistych miejscaminośneminazywająsięte,gdziedlamałej głębokości wody, jej bystrości lub bagien łodzią przepłynąć nie można i towary iłodzie lądem przeprowadzać trzeba. Większe rzeki są: Nelson, Churchil czyli Missinipi, Sewern, Albany i A b b i tibbe. Rzeka Churchil dzieli cały kraj na Nowo-północną iN o wo południową Wallią. Klimat: niezmiernie zimny, szczególniej w północnéjWallii,mniéjzaśw południowej,gdzietéżmiejscami żyzne są grunty. Płody: ołów, żelazo, miedź, węgle, marmur, kryształ górny, asbest, drzewa, krzewy, jadalne jagody, tu io w dzie u osiadłych Europejczyków jarzyny; wiele dzikich zwierząt z wybornemi futrami, bobry, piżmoszczury, niedźwiedzie, i t. p. zwierzyna, ptastwo, ryby. Mieszkańców ledwo 20,000, mało Europejczyków, więcéj Indyan należących do wielkiego pokolenia Knistynów.JestteżniecoEskimów. Powszechnémichzatru dnieniem polowanie, rybołówstwo i handel futrami, należący do angielskiego towarzystwa futrzanego. Indyanio żyją niepodlegle, faktorye zaś iwarownie angielskie należą wraz z całą Wallią, pod zarządgubernatora w Kwebek.
    c) Nowa Szkocya.
    1.KRAJ. Położenie.311°40’–316°45’wschodniejdług.a 43’23’–46′ półn. szer. półwysep otoczony oceanem atlantyc kim,ałączącysięprzesmykiemzNowym Brunszwikiem. Rozle
    głościnaznaczająmu675mil.kw.– Głębokowcięteskaliska Tom II. 51 – 402 –
    lubpiasczystepobrzeża,mająwielewybornych portówiprzystani. Nie ma tu wysokich gór, podostatkiem jest wód, pełno jezior, lasów mnóztwo, na dolinach żyzne pastwiska. Przylądki: S. M a ria,Sable,Canso. Zatoki:Fundy,S.Wawrzyńca,Antygon,Che dabukto, Prospekt, S. Mary i Chignekto. Rzeki Szubenakady, Annapolis,Pigakwid,Liverpool,S.Marys.– Krajdzielisięna5 powiatówatena10counties– Klimat:mrozywzimieaupały w lecie umiarkowańsze niż w Kwebeku; jesień bardzo przyjemna
    irzadko następują mrozy przed końcem grudnia. W ogólności powietrze zdrowe i z przyczyny szerzącej się uprawy łagodniejsze niżdawniej.– Płody:jarzyny,owoce,nawetbrzoskwinie,zboże, len, konopie, dęby, sosny, jodły, cedry, klon cukrowy, smoła, ter pentyna; zwierzyna, zwierzęta z przednićm futrem, wieloryby, sztokfisz, łososie, śledzie, miedź, żelazo, wapno, gips, węgle,
  1. MIESZKAŃCY. Ludność (nielicząc Kap-Breton) 150,000, znacznie się wędrowcami z Europy pomnaża. Są to niemal wszystko koloniści,szczególniejAnglicy,mało Francuzów iNiem ców. Indyan, Mikmak, ledwo do 1000 głów. Trudnią się wszyscy rolnictwem, chowem bydła, rybołówstwem, wydobywa niemwęgli,budowąokrętówihandlem. Sprzedajązagranice ryby (mianowicie sztokfisz), tran, drzewo, węgle, mąkę, toczydła, gips. Kupują najwięcéj angielskie wyroby i kolonialne towary. Roku 1833 wartość wywozu wynosiła 887,300, azaśprzywozu 1,035,600 f szt. Prawie wszyscy a nawet Indyanie wyznają re ligią chrześciańską. Rząd w ręku angielskiego gubernatora ire prezentacyiskładającejsięzdwóchizb.W Halifaxsądadmira licyjny na całą północną angielską Amerykę; port w Halifax naj wyborniejszym jest w téj stronie wojennym portem.
    d) Ziemia nowa (Neufoundland).
    1.KRAJ. Położenieod47–51:20 półn.szer.aod318 13–325″ wsch dług. Jest to wyspa oddzielona cieśniną Belle IsleodLabradoru,obszerna1667m.kw.– Gruntbrzegiska – 403 –
    liste, wewnątrz górzysty, leśny, w części bagnisty, płonny, nad rzekamitylkouprawiany Przylądki:Race,BonawistaiRay. Po między ławicami piasku na morzu tak nazwana wielka ławica zajmuje 135 mil kw. geogr. długości. Przystanie: Fortun, Pla centia, Maria, Trinity Conception, Bonavista. Cała wyspa dzieli sięna3czytéż4powiaty Klimat:zimny,wilgotny,zimydługie,
    mroźne, śnieżne, często gęste mgły, lato krótkie, i wtedy m n ó
    two muskitów dokucza mieszkańcom. Płody: niezmierna moc
    sztokfiszu, wielorybów, psów morskich, łososiów, ostrzyg,mię
    czaków, wydry, bobry, niedźwiedzie, wilki, sławne psyzjedwa bistym włosem, zwierzyna, bydło, zboże, kartofle, jarzyny, wiele
    drzewa zdatnego do budowy okrętów.
    2.MIESZKAŃCY. Ludność:80000,małopierwotnychMik
    maksów, a zresztą koloniści, Anglicy i Francuzi, trudniący się rolnictwem, chowem bydła, połowem fok iryb: handlują futra mi irybami: wyspa ta sławna jest połowem sztokfiszu, do którego wskutek traktatu, mają prawo Anglicy, Francuzi i północni A m e rykanie. Roku 1833 wyprowadzili stąd Anglicy 633,700 cent. sztokfiszui10,500 beczek tranu. Francya wywiozła do 400,000 cnt.sztokfiszu,apółnocniAmerykaniezyskująroczniedo 1}mi liona cnt. sztokfiszu i 50,000 beczek tranu. Roczny tych trzech państw przychód sztokfiszu szacować można blizko na 12 mil. talarów. Ważnym jest także połów fok. Roku 1834 ułowiliich
    Anglicyprzeszło400,000sztuk.– Rządwrękuangielskiegogu bernatora, do którego także należą: wyspa Anticosti 124 mil kwadr. obszerna, małe wyspy magdaleńskie w zatoce S. Wawrzyńca, mała wyspa Belleisle i obszerny kraj Labrador.
    e) Labrador iwschodnia Majna.
    1.KRAJ. Położenie:od298–322”wsch.dług.aod51– 63″ półn. szer. Graniczy na południe z Kanadą izatoką S. W a wrzyńca, na wschód z oceanem, na północ z cieśniną Hudson, na zachodznowąWalliąimorzemHudson. Rozległyjestdo24,000
    milkw. Grunt górzysty,wysoki,zimny. Środek,ilewiadomo, – 404 –
    zajmują wysokie, zawsze śniegiem okryte góry, lodowinami za walone dolinylubtorfistebagna. Wielejestjeziórirzek zosta tnich znaczniejsze są na pobrzeżach wschodnich, Kangartluksoak, nazachodnichwielkaimałarzekawielorybia,Eastmain. Brzegi
    północne całkiem prawie nieznane. Zatok jest mnóstwo, z któ rychIruktokedo23milwlądzachodzi. Klimatw częściachpół
    nocnych taki jak w Grenlandyi Płody tylko na dolinach karło watejodły,sosny,brzozy,jadalnymech, niektóregatunkijagód, renifery, czarne i białe niedźwiedzie, wilki, orły, psy morskie, mika, asbest, żelazo, miedź, kryształ, kamień labradorski.
  2. MIESZKAŃCY. Po największej części Eskimowie (do 6000) a prócz nich Anglicy, Niemcy (Hernhuci, mający tu kilka missyonarskich osad). Zarząd części angielskiej należy do guber natora w Ziemi nowéj. –
    f) Nowy Brunświk.
    1.KRAJ. Położenie:od310–313°40’wsch.dług.aod 44°52’–48’50’ półn. szer.; otoczony niższą Kanadą, zatokami Chaleur iS. Wawrzyńca, jeziorem Czerwonem, Nową Szkocyą,
    zatoką Fundy i Zjednoczonemi Stanami, z któremi jednak granice są niepewne i dla tego dotąd sporne. Rozległość: do 1350 mil kw. Grunt wewnątrz wiele pasm gór inaprzemian góry, wzgórza ilasy; brzegi wysokie, skaliste są przecież doliny i równiny na którychuprawa dobrzesięudaje. Góry do 3000stópwysokie, są przedłużeniem gór Albany Zjednoczonych Stanów. Przylądki: Lievre,Misko Point, Kap Martin, Ekumenak, Herring, Torment, Kap Rage, Mispek i Pointle. Jeziora: Freneu (6 mil długie).– Rzeki St.John,Schudiak,czyliPassamakwoddy,S.Krzyż, Peti codiak, Memcankook,Tintamare,Miskwasz,Gaspereau,Szediak, Cocagne, Richibukto,Miramichi,Butesak,Nipisiki,Ristigusze.– Podział 10 hrabstw.– Klimat: niemal przez pół roku trwa zi ma; lato bardzo gorące, dla tego wegetacya postępuje nader prędko: wiosna nieznana; jesień długa i bardzo przyjemna. Na wykonawczego.

  • – 405 –
    pobrzeżach prawie ciągle mgliste jest powietrze. W ogólności klimatzdrowy. Płody:zbożejarzyny,niecoowoców,drzewobu dulcowe i opałowe (stąd biorą najlepsze maszty), konie, bydło, owce,świniedrób,ryby,szczególniejsztokfisz,śledzie,foki ło sie,niedźwiedzie,rysie; ruda żelazna,miedziana,ołowiana,braun sztyn, węgle, gips, żródła słone.
    2.MIESZKAŃCY. Ludność(1825r.)72900,terazdo 110,000 mieszkańców, jako to: Anglo-Amerykanów, Anglików, Irlandczyków, nieco Niemców iFrancuzów; krajowcówzpoko lenia Lenap, liczono 1826 r. do 700 głów. Zatrudnienie: szcze gólniéj chów bydła,tudzież rolnictwo, rybołówstwo, połów wie lorybów, fok, wyrabianie lasów idosyć żywy handel, mianowicie doKwebeku,zachodnichIndyjidoAnglii. Wywożą:ryby,drze wo iskóry. Ze Stanów Zjednoczonych, handlem ukradkowym, dostają tytuń, żelazne ikolonialne towary. Wartość wywozu p o dawano 1831 r. na 427,300, a przywozu 603,800 f. sz. Religia: chrześciańska którą ipierwotni wyznają mieszkańcy. Oświecenie przedmiotemjeststarannegozajęcia w Frederikstownjestwyższa dobrze uposażona szkoła po parafiach są szkoły początkowe, a w dolinieSusexszkoładla40Indyan. Rządysprawujekrólewski gubernator na czele dwóch izb prawodawczych i zgromadzenia
    g) Wyspa księcia Edwarda St. John).
    1.KRAJ. Położenie:między3138–315°30’wsch.dług. a4546″-47″10″półnszer.wzatoceS.Wawrzyńca. Rozle głości100milkw. Gruntżyzny,wewnątrzmałewzgórza,lekkie dolinyiobszerne równiny, brzegi wysokie, skaliste. Przylądki: Wschodni, Niedźwiedzi, Egmont, Północny. Zatoki: Colville, Rollo, Hawe, Boughton, Kardigan, Harbour,it.d.– Rzeki: Hillsborough iJohnston, York, Ellot, Orwel, Pownel, Ellisit.d.
    Klimat: prawie jak w Nowej Szkocyi, zima nieco dłuższa im o cniejsza,latogorętsze,alebardzozdrowe. Płody:zboże,jarzy – 406 –
    ny, kartofle, len, konopie, lasy: konie, bydło, owce, świnie, za jące,kuropatwy,dzikiegęsi,kaczkiiinneptastwo;mnóztwo ryb, sztokfisz, śledzie, ostrzygi. Ciał kopalnych użytkowych mało.
    2.MIESZKAŃCY. Ludność(1825):28,757,teraz35,000 głów,atowszystkoprzybysze,FrancuziiAnglicy. Zatrudnieniem ich w kwitnącym stanie rolnictwo, chów bydła, użytkowanie z la sów, rybołówstwo, budowa okrętów ihandel. Wywożą: psze
    nicę,mąkę,skóry,soloneryby,drzewo. Przywożą:rękodziełai towary kolonialne, tytuń, sól,naczyniaisprzętyżelazne. Roku 1833 szacowano przywóz na 70,066 a wywóz na 31,738 fun. szt. Religiajuż katolicka, już anglikańska. Rząd przy guberna torzeizgromadzeniuprawodawczem. Caławyspadzielisięna
    trzy hrabstwa.
    Na przyległych wyspach S. Piotr, Miguelon i Langley (6} mil
    kw. i 1000 mieszkańców) mają Francuzi posiadłości, szczególniej ważne dla przyrządzenia tam ryb ułowionych w sąsiednich m o rzach. NawyspieS.Piotrajesttegożimieniaosadagdziemieszka kommendantwyspy. Roku1826zawinęłotu350okrętówzpor tów francuzkich zosadą 10,200 ludzi na połów sztokfiszu, któ rego wywieźli za 7 i pół milionów fr. do Francyi.
    h) Kap Breton.
    1.KRAJ. Położenie:pod315°20–317°54’dług a45°372– 47″3″półn.szer.;w zatoceŚ.Wawrzyńca, na południo-wschód względem Ziemi Nowej. Rozległość 112 mil kw. Grunt nieco kamienisty ibagnisty alew ogóle urodzajny. Brzegi mocno buch towate, otoczone wielu wyspami i skałami, od północy prawie nieprzystępne.Środek wyspy górzysty. Przylądki Północny, W a wrzyniec, Breton. Zatoki: Brader, Miray, Delfin, Murgain, H i szpańska,GabarusiMadam.– Rzeki:HabitansiMastigaona.– Podział zatoka Brador dzieli wyspę na dwie części zachodnią i wschodnią.– Klimat:ostry,alegorącelato,częstemgły,które
    jednak niedaleko się na ląd rozciągają, w ogólności powietrze – 407 –
    zdrowe. Płody szczególniej sztokfisz, dorsz, śledzie, makrele morskie cielęta, zwierzyna, lisy, kuropatwy, bydło, konie, zboże, drzewo, wielkie pokłady kamiennych węgli, miedź, żelaza wielka ilość, ołów, gips, źródła słone.
    2.MIESZKAŃCY. Ludność:36000głów,Francuzów,Ir
    landczyków i Szkotów, do 300 Mikmaków, którzy już religią
    chrześciańską przyjęli. Zajmują się rolnictwem, chowem bydła,
    rybołówstwem, polowaniem i dobywaniem węgli potrzebnych im przedmiotówdostajązaswojepłodyjużtozwyspyEdwarda,
    już z Anglii. Sztokfisz i węgle głównemi są przedmiotami w y w o zu, a prócz tego drzewo, bydło, masło, séry, owies, kartofle, gips. Wywóz równie jak iprzywóz wynosi rocznie po 80,000 f. szt. Wyspą tą zarządza gubernator Nowej Szkocyi.
    —>Q<>-
    m. PÓŁNOCNO-AMERYKAŃSKIE
    ZJEDNOCZONE STANY.
    4A- S ‚RA $J,
    1.POŁOŻENIE. Od253–311”wsch.dług.aod24°54– 52°20′ półn. szer. Granicami ich na wschód Nowy Brunświk, morze atlantyckie i kanał Bahama, na południe odnoga m e k s y k a ń ska, na południę-zachód Meksyk, na zachód jezioro południowe, na północangielskiepobrzeżapółnocno-zachodnie,krajewolnych Indyan i angielska północna Ameryka.
    2.PODZIAŁ. a)Dawneprowincye.
    1) Massachuset; 1 4 o b w o d ó w (Counties, czyli Kantony), stolicą
    Boston; naprzeciw przylądka Kod wyspy Nantuket iMarty W i n nagora. – 408 –
    2) New-Hampshire; 8 obwodów, stolica Konkord.
    3) Rhode-Island 5 obwodów; stolice Providence iNewport. 4) Connecticut; 8 obwodów; stolice HartfordiNewhawen. 5) New-York: 56 obwodów; stolicąAlbany,największémato
    li m i a s t e m j e s t N e w – Y o r k : w y s p y : L o n g – I s l a n d i W y s p y S t a n ó w . 6) New-Jersej 14 obwodów; stolica Trenton.
    7) Pensylwania: 53 obwody; stolica Harrisburg, największe
    zaś w prowincyi i w całych Stanach po Nowym Yorku miasto, dawniej siedlisko kongressu, Filadelfia.
    8) Delaware: 3 obwody; 26 hundret czyli powiatów; stolicą Dower. –
    9)Maryland 20obwodów;stolicaAnnapolis,alemiastoBal
    timore większe iludniejsze.
    10) Wirginia; 110 obwodów; stolica Richmond.
    11) Północna-Karolina; 64 obwody; teraźniejsza stolica R a
    leigh, dawniejsza Edenton.
    12) Południowa Karolina; 29 obwodów, stolica Kolumbia;
    największemiasto Charlestown.
    13) Georgia (1830) 136 obwodów; stolica Milledgeville.
    b) Nowe Prowincye:
    14) Majna: 10 obwodów, 894 osad; od roku 1831 stolicą Augusta, dawniej Portland. –
    15) Vermont; 13 obwodów; stolica Montpellier.
    16) Kentucky;84 obwody; stolicąFrankfort:największemia sto Louisville.
    17) Tenessee 62 obwody; stolicą Nashville.
    18) Ohio: 74 obwody; stolicą Kolumb; największe miasto Cincinnati.
    19) Louisiana 34 parafijikantonów; stolicąNowy Orlean. 20) Missysypi; 26 obwodów; stolicą Jakson.
    21) Indyana: 64 obwody; stolicą Indianopolis.
    22) Illinois; 52 obwody; stolicą Wandalia.
    23) Alabama; 37 obwodów; stolicą Tuskaloosa. – 409 –
    24) Missuri;33obwody;stolicąiJefferson;największe mia sto St. Louis.
    25) Arkansas; (1830) 23 obwody; stolicą Litle Rock czyli Arkopolis.
    26) Michigan (1833) 33 obwody: stolicą Detroit.
    27) Florida; dopiero od 1839 roku do związku, jako Stan przyjęta; stolicą Tallahassee.
    c) Powiat Kolumbia, otoczona Marylandem i Wirginią, pod bezpośredniemi prawami kongressu, 2 okręgi. W niéj stolica i miastozwiązkowecałéjrzeczy-pospolitejWashington; innemia sta: Georgetown iAleksandrya.
    d) Szczególne kraje (które dopiero po odpowiedniem zaludnie niu do rzędu właściwych Stanów podniesione będą):
    1) WisconsinczyliKwiskonsin(dawniejkrajHuronów), 13ob wodów; stolicą Greenbaj.
    2) Jowa (niedawno od kraju Wisconsin oddzielona), 17 o b wodów; stolicą Burlington.
    3) Zachodniepowiaty.Jesttoobszernykraj,uważanywpraw dzie za część Zjednoczonych Stanów, ale dotąd prawie cały w posiadaniu błąkających się tam pokoleń Indyanów; podzielic go można na powiaty Syuksów, Ozarków, Osagów iOregonów, zostającychpodzarządemzałożonych tamosadwojskowych Zje dnoczonych Stanów.
    Nakoniec Zjednoczone Stany północno-amerykańskie posia
    dają na zachodnich brzegach Afryki kolonią wolnych Murzynów
    zwaną Liberya, która coraz bardziej wzrasta ijuż 25,000 liczy ludności.
    3, ROZLEGŁOŚĆ. KrajeZjednoczonych Stanów mają długo ści od zachodu na wschód przeszło mil geograficznych 600 a szerokości od południa ku północy takichże mi! 380. P o wierzchni liczą ogółem 108,000 lub (według Tannera) 97,000 m. k. (2037,165 kwadratowych mil angielskich). –
    Przestrzeń ta rozdzielona jest, według mappy Tannera, na
    szczególne stany w następujący sposób: Tom II.
    52 1Massachuset • • milkw. 417 19Louisiana . . . milkw 2348 2NewHampshire . „ „ 438 20 Mizyzypi. . . . „ „ 2278 3RhodeIslan..,.,, 62 21Indyana….„„ l738 4Connecticut..,,,, 24322Illinois….„„ 757 5NewYork…„ „ 2333 23Alabama. . . . .. . 2519 6New-jersj• • • »» »» 357 24Missuri….,,,, 3119 7 Pensylwania • • • • 2262 25Arkansas • • • »» »» 2800 8Delaware …,,,, 105 26Michigan…„„ 1810
    9Maryland…… 531 27Floryda….,,,, 2651
    10Wirginia….»»»» 3173 PowiatKolumbia..„ 3» 43 11 Połnocna Karolina, ,, ,, 2357 – – – – •
    %Południowa Karolina,, ,, 1512 Kraje X; }• ,, ,, 5761 – 13 Georgia . . . . . » 2939 Zachodnie Powiaty . ,, ,, 44,398 14 Majna. . . . . »» »» 1821 mianowiciepow. Mandanów 14,057
    15 Wermont. . . . »» »» 457 16 Kentucky. . . . »» »» 1929 17Tenessee. . . . , ., 1914 18Ohio . . . . . , , 1893
    ,, Syuksów ,, 7733 ,, Ozarków „ 3969 • Osagów ,, 4380 »,Oregonow,, 14,259
  1. GRUNT. Rozdzielić go można na cztery różne obszary: wschodni między oceanem igórami Alleghany, pasmo tychże gór, ipółnocno-zachodni obszar między Alleghanami iMizyzypi. Te trzy okolicenajlepiejsąznaneiuprawione,ztychwschodniączęść stanowią prawie same równiny, druga (obszar góry) składa się z różnych łańcuchów gór średniej wysokości i z żyznych dolin; zachodnia zaś między górami Alleghany i Mizyzypi obszerniejsza od pierwszych, przedstawia niezmierne płaszczyzny okryte wysoką trawą i chróstem jest to pewny rodzaj stepów (Sawanny). C z w a r ty czylizachodni obszar zajmuje ogromną przestrzeń od rzeki Mizyzypi aż do spokojnego czyli wielkiego oceanu, podzielić ją znowu można na dwie części, to jest jednę od Mizyzypi aż do gór Skalistych, a drugą od tychże gór aż do oceanu. Dwie te części, a szczególniej ostatnia najmniej jest znana iuprawiana.
    Co do gór, Apalachy czyli góry allegańskie leżą najdaléj ku wschodowi izbiegają swoją wschodnią pochyłością ku morzu atlantyckiemuazaśzachodniązniżająsięw obszernedolinyrzek Ohio i Mizyzypi. Dzielą się na dwa główne łańcuchy, wscho
    dninazywa sięgórami błękitnemi(Blue-Mountains)którychzno wu częścisągóryzielone(Green-Mountains)igórybiałe(White – 411 –
    Mountains), które w swym najwyższym punkcie Washington się
    gają 6000 stóp wysokości. Główny łańcuch zachodni mniéj jest
    wysoki południowajegoczęśćnazywasięKumberlandapółno
    cnaAlleghamy Dalekowyższeidzikszesądrugiegłównegóry w Stanach Zjednoczonych, zwane Góry skaliste (Rocky-Moun
    tains) dalszy ciąg Kordylierów ze wschodniej ich strony wypływa ogromna rzekaMissurywpadającadoogromniejszejjeszczeMizy zypi, a zaś z zachodniej Kolumbia czyli Oregon. Najwyższe góry tego, mało jeszcze poznanego łańcucha są: Long Pik, James Pik,Bighorny,wznosząsiędo11000 stóp,wedługnajnowszych, ale potwierdzenia jeszcze wymagających podań wysokość ich dochodzić ma 23,000 stóp. Wiele okolic Stanów Zjednoczonych okryte są jeszcze nieprzebytemi lasami, otaczającemi uprawne okolice.W Wirginii,obuKarolinachiGeorgiisąlasyiglaste: więcéjatolijestlasówliściastychnajrozmaitszego gatunkudrzew. W dawniejszychzwiązkowychprowincyachuprawagruntówwy soko już postąpiła i coraz bardziej zmniejszają się w nich lasy.
    Odnogi izatoki należące do morza atlantyckiego: 1) Passa makwody: 2) Penobskot; 3) Kod: 4)Buzzard; 5) Long-Island Sund: 6) Delaware 7) Chesapeak; 8) Sund Pamlico; 9) O d noga meksykańskazzatokamiApalache,PensacolaiMobil.
    Przylądki: Kod (w Massachuset, Maj (w New-Jersey), Karól iHenryk (nadodnogą Chesapeak), Hatteras i Fear (w północnej Karolinie), Tancha (we Florydzie. Nad wielkim oceanem przy lądki: Oxford, Lookuut i Flattery.
    Jeziora: szczególniej w połowie wschodniej, gdzie wody zaj mają 51 milionów akrów (morgów) gruntu. Najznaczniejszesą: Wyższe-Jezioro (1400 mil kw.), Huron (980 mil kw.), Erie (300)ontario(280),aleczęśćtylkotych4*jeziortunależy tudzież Michigan (780), Moosehead, Champlain, Jerzy, Onejda, Seneka. W części najdalej na zachód posunionej (w obwodzie Oregon) Oczenankane, Earbobs, Flattbów są największe do nich także
    należypółnocnaczęśćogromnegoTimpanagosBagna Dismal – 412 –
    Swamp , w wschodniej Wirginii i północnej Karolinie, Great Alligator, Okefenoke, bagna cyprysowe it.d.
    Rzeki: a)uchodzącedoatlantyckiegomorza,zpółnocykupo
    łudniowi, oprócz S. Wawrzyńca, który granicy dotyka: 1) St. John, do zatoki Fundy; 2) Penobscot; 3) Kennebek;4) Sagadahok;
    5) Sako; 6) Merrimak; 7) Connecticut; 8) Hudson, z M o h a w k na prawéj stronie: 9) Delaware; 10) Sukweshanna dzieląca się na dwie odnogiktóre zabierająjednaChenango adrugaJuniatę: 11) Potomak z którym sięłączą Wappacomo iShenandoah; 12) Jork: 13) James; 14) Roanoke; 15 Tar: 16)Newse; 17) Cape Fear; 18) Pedee; 19) Santee; 20) Sawannah; 21) Ogahee: 22) Alatamaha;23) St.John.– b)UchodzącedoodnogiMeksy kańskiej, od zachodu na wschód. 1) Sabina; 2) Mizyzypi (po czynający się według najnowszych badań z jeziora Itaska pod 48° szerokości) przebiega 650 mil geogr. i ma na sobie wiele wodospadów, z których Antoni najbardziej jest malowniczy; 3) P e zarl;4) Mobile 5)Apalachicola.– c)Do Wyższegojeziora:Tenau gon, Iron, Karp, Preskil, Black, Montreal, Mauvais, Raspherry, Sandy,Sezkawmawbekaw, Kranberry, Bullrush, Little Iron; Brulé, Goddard, S. Louis.– d) Do jeziora Erie: Chenaille, Thamas, aux Canard, Grand, Huron de S. Clair, Rouge, Huron du Détroit, aux Ecorces, Raisin, Maumée, Portage, Sandusky, Huronofth, Lake, Vermillion, Rocky, Cayahoga, Chagrine, Grang, Ashtabula,
    Conneough,CattaragusiBullalo.– c)DoOntarioNiagara, połączenie zjeziorem Erie daléj Trent, Chippeway, Genessee, Oswego,ChenangoiBlak.– f)DoMichiganKarp,Assiette, Betsies, Monistik, Markwet, S. Mikołaj, Beauvais, Rock, M a s t i
    gon, Grand,Raisin,Barbue,Maramec,Black,S.Józef Kalumet, Ménomonie,Fox.– q)DorzekiS.Wawrzyńca;Sorel.– h)Do Mizysypi; S. Piotr, S, Krzyż, Chippeway, Kwisconsin, Rock czyli Stony, Moins czyli Moingona. Illinois, Missuri, Kaskaskia, Ohio, S. Francis, White, Arkansas, Yazoo, Big Black, Red River (rzeka czerwona) – i)Do Ohio: Muskingum, Hokhoking, Scioto, większy imniejszy Miami, Wabasch, Tenessee, Kumberland, K e n – 413 –
    tuky,Liking,SandyKenhawa.– k)DoMissuryktórą,trzyrze kiJefferson,MadisoniGallatinpoczynają Dearborn,Smith,Mede cine, Maria, Stom Wal, Turtle, Windsor, North Mountain, T a
    apat,Wiser,Bratton,Gibson,Pine,Warner, Milk,Argalia,Por cupine, Martha, Iber, Yellow Stone, White Earth, Warreconne, Jakób, Syuks, Kwikure, White Chayenne, Teton, Sarwarcarna, Knife, Litle Missury, La Plata, Torkio, Nodawa, Independence, Wolf,wielkiimałyNemehaw, WeepingWater,Kansas,Grand, Charlton,GoodWoman, Cedar,Osaga,Gaskonada,Charetta,Otter. – l)Dospokojnegooceanu:Kolumbia(zwpływającemidoniéj rzekami Clark, Lewis, Multonmah), Koledonia.
    Kanały: całewschodniebrzegikrajuoblewającyoceanatlan tycki, wielka tegoż odnoga (meksykańska) na południu, a środek tegoż kraju przerzynającaodpółnocy ku południowijednaznaj większych rzek na kuli ziemskiej Mizyzypi uchodząca do p o w y ż széjodnogi,tudzieżwielejeziorw stroniepółnocnéjpodałymyśl dowielkiegosystemukanalizacyi,któryjużzukończonemiw 1835
    roku kanałami długi był na mil600 icoraz daléj gojeszcze pro
    wadzą. Już połączony jest ocean z jeziorem Erie kanałem tegoż
    imienia 78 mil długim, na którym tak ożywiona odbywa się ż e
    gluga,iż dochody z niego wynosiły 1838 r. 1,415,000 dolarów.
    System kanału pensylwańskiego w robocie będący połączy rzekę SuskwehannahzrzekąOhiozapośrednictwem Alleghany.Kanał
    Ohio-Chesapeak idzie od Potomaku po Ohio aż do Pitsburga. Wielki kanał Ohio zaczyna się przy ujściu rzeki Cayahoga do
    jeziora Erie, idzie do połączenia się rzek Scioto z Ohio i łączy jeziora Kanady z Miryzypi. Inne kanały są: Midlesex który łączy BostonzrzekąMerrimak; kanałChamplain stanowiący, zapośre
    dnictwem rzeki Sorel, związek między Nowym-Yorkiem a K w e bekiem; kanałHudson-DelawarełączącyHudsonzDelawarą ka
    nałOswego, wiążącyjezioraErieiOntario;kanałSenekaktóry łączyjezioraSeneka,Cayugazwielkim kanałemErieit.d.
    Nadto wielka część kraju okrytajest siecią żelaznych kolei. Już roku 1835 było 345 mil ukończonych kolei żelaznych, a od owego – 414 –
    czasu budowy ich niezmiernie się pomnożyły, największa z istnie jących dotąd na kuli ziemskiej kolei prowadzi z Bostonu aż do Greensborough w Georgii jestto 290 mildługa liniaktóréj 184 mil przebywa się po kolei a 76 mil parowemi statkami. Z Green borough rozpoczęto roboty kolei aż do Montgomery w Alaba ma ita wkrótce ma być ukończona: stąd płynie się po rzece Alabama parowemi statkami aż do Mobile ipodobnież daléj aż do Nowego-Orleanu odbyć można ogromną w 8 dniach prze strzeń.Roku1837byłow StanachZjednoczonych350parowo
    zów kolejowych zsiłą 6980 koni.
    5.KLIMAT. Nadzwyczajnieprędkiezmianypowietrza:czę
    sto się zdarza że w jednym dniu zmieni się temperatura powie trzao10°Reaumura:w ogólnościczęstebywajązmianymrozu wprost na upał, wilgoci na suszę. Z nad lodów przybywający wiatr północny sprowadza suche zimno na pobrzeżach wiatr południowo-wschodni, a na równinach po wschodniej stronie gór Apalach wiatr południowo-zachodni roznoszą skwarne upały. Jak zimna taki ciepła pora roku następują później imocniejsze niż podtążsamąszerokościąw Europie.Zimnewiatry,jużw dru giej połowie września czuć się dające w północnych okolicach aż do Baltimore, zrywają się znowu około 15 października i za noszą mrozy aż do Karoliny: raz jeszcze zjawia się łagodne p o wietrze, atoli przy końcu listopada liść z drzew opada, a około 15 grudniaw NowejAnglii,w Vermontiw Nowym Yorku leżą śniegi,którychnajwięcejbywawlutym.W tymteżmiesiącunaj mocniejszew całychZjednoczonychStanachpanująmrozy.Rzadko
    kiedy rozwijać się zaczynają rośliny w kwietniu, lecz w maju żwawa następujewegetacya,izamiastwiosnybezpośrednioza czynająsięletnieupały. Największezaśbywająupaływsierpniu iwrześniu.W przyległychgórom,nawetpołudniowychokoli cach powietrze jest zdrowe, szczególniej w Wirginii, Nowej A n glii i w środkowych częściach Pensylwanii; zaś w okolicach n a d morskich od Nowego Yorku aż w głąb Florydy panują złośliwe febry. Najzgubniejszą,mianowicienapołudniuiw środkowych – 415 –
    częściach wschodnich pobrzeżów bywa żółta febra W całych Zjednoczonych Stanach nagłe i ulewne bywają deszcze, wielkie rosy,mocnebłyskawice,grzmotyipioruny. Uważanożew ogól nościłagodniejszebywaciepłow okolicachnazachodniejstronie gór Alleghany, aniżeli pod tąż samą szerokością w krajach na stronie wschodniej.
    6.PŁODY NATURALNE. 1)Ciałakopalne:złoto,od1824 r.w Wirginii,w północnejipołudniowejKarolinie,Georgii,Ala bamaiTenessee,najwięcejgojestw północnejKarolinie.Z5000 dollarów otrzymywanych w 1824 r.ilośćzyskiwanego corocznie złota podniosła się w roku 1834 aż do 1,500,000 dolarów. Małą ilośćsrebra wydobywają w New-York,Ohio ipołudniowejKa
    rolinie. Żelazo, miedź, ołów znajduje się zacząwszy od Majny aż doGeorgii,anawetweFlorydzie. Miedź:najobfitszesąkopalnie wNowym Yorku,iLuizyanieiIndyanie.WyborneżelazowPen sylwanii, w południowej Karolinie, w Nowym-Yorku, w Massa chuset,Connecticut,Missuri,it.d. takiżr.1829byłoczynnych pieców ihamerni 600. Ołów: w tychże co iżelazo prowincyach, a nadto w Kentucky, głównie zaś w Missuri i Illinois’gdzie 1828 r. wydobyto tego metalu 14 mil. fun.; wielkie pokłady ołówka w północnej Karolinie, kobalt, cynk, arszennik, braunsztyn. Soli wielką mają ilość,jużto kamionki, już źródlanej imorskiej (ro cznie do 2 mil. cnt.). Saletry obfite są kopalnie w górach K u m berland. Węgle kamienne znajdują sięniemal we wszystkich pro wincyach, największe jednak pokłady w Pensylwanii. Marmur: w Vermond, Rhode-Island, New-York, Pensylwanii, Luizyanie. Drogiekamienie w WirginiiiLuizyanie. Azbest: w Masachusset. Krzemienie, magnezya, ziemia porcelanowa, pianka morska a m e
    rykańska, nafta, wody mineralneit.d.
    2) Rosliny, największe stanowią bogactwo Stanów Zjednoczo

nych. Zboże: we wszystkichprowincyach,szczególniejzaśw pół nocno-wschodnich okolicachuprawajegodowysokiegojużprzy szła doskonałości stopnia. Kukuruza, w wielu a szczególniej p o łudniowychprowincyach. Ryż w południowejKarolinie,Georgii,

– 416 –
Luizyanie, Mizyzypi (rocznie wywożą go do 100,000 beczek. Rośliny strączkowe iogrodowiny. Mnóztwo roślin pastewnych. Morwy w Georgii,Florydzie. Ginsengw New-Hampshire, w Maj nieiWermont. Herbata w Luizyanie. Bawełna, główny ziemio płód (r. 1837–1838 wywieziono 1,801,477 bal, z czego do samej Anglii 1,165,000: najwięcej uprawiają jej teraz w Mizyzypi, Alabamie, Georgii, południowej Karolinie, Luizyanie iTenessee.
Tytuń również ważny ziemiopłód, tak iż wyprowadzają go rocznie około 100,000 fas, mianowicie zPensylwanii, Wirginii, Mary landu, Georgii, obojej Karoliny, Luizyany i t. d. Drzewa farbier skie, mahoń, drzewo żelazne: w Luizyanie; inne przednie do morskiéj ilądowej budowli gatunki drzewa, jako to: wiązy, brzo zy, dęby, sosny (wejmuckie), drzewa orzechowe, czerwone cedry, iinne szpilkowe w wielkich lasach, w New-Hampshire, Rhode Island, Connecticut, it. d. Len i konopie w Nowym-Yorku, północnej Karolinie, Marylandzie, Nowym-Jersej, Luizyanie, M a s sachuset it.d. Wino w Kentukyiwiększejczęścipołudniowych prowincyj Indygo,sassaparylla,sassafras:wLuizyanie,Mizyzypi, północnejipołudniowejKarolinie,Georgii. Kloncukrowyw pół nocnych prowincyach, trzcina cukrowa, w prowincyach południo wych a szczególniej w Luizyanie. Dzikie drzewa owocowe, jużto krajowe już europejskie, jak niemniej różne przednie owocowych
drzew gatunki. –
3) Zwierzęta:bogate sąw nieStanyZjednoczone. Wszelkiego
gatunku zwierzęta domowe: do 2 mil. koni, 6 mil. sztuk bydła, 13 mil. owiec, a między temi wiele merynosów; mnóztwo świ ni, drobiu, i t. d. wielkie stada dzikich wołów, górnych owiec (gat. antylop), łosie, wieloraka zwierzyna, niedźwiedzie, wilki, rysie, lisy, szopy, w ogólności wiele zwierząt dających przednie futra, tak iż od 1825–1830 rzeką Mizyzypi i innemi do niej uchodzącemi, mianowicie z okolic Gór Skalistych, spławiono skór wołowych sztuk 390,000 wydrzych 60000, szopów 180,000
sarnich2,250,000,piżmoszczurów562,000. Sątutakżedydelfy, śmierdziele, it.d, Alligatory w Luizyanie, Ryby jakoto: minogi,

– 417 –
jesiotry,łososie,sztokfiszit.d. tudzież ostrzygi, żółwie, węże, między innemi gatunkami także grzechotniki, wieloryby, foki,
delfinyit.d. Połów sztokfiszuzatrudniał1829w okolicachNo wéj Ziemi iLabradoru; 2332 statków i15,000 ludzi, którzy go złowili przeszło 1,300,000 cnt.; połowem wielorybów trudniło się 400 statkówi10,000 osady, w przeciągu 40 miesięcy uzyskano 228,000 beczek tranu. Jedwabniki, pszczoły.
$
$$$$3$A$$$.

  1. POCHODZENIE. Mieszkańcy Zjednoczonych Stanów amerykańskich są: a) szczątki pierwotnych Amerykanów (Indy anów); b) przybysze: c)potomkowie przybyszów; d)ludzieko lorowi. Pierwotni mieszkańcy po największéj już części zostali wyparci ze swych siedlisk, mało ich pozostało i ci niemal wcale już zdziczeli; w ostatnich czasach zmuszeni zostali schronić się w okolice Mizyzypi, tak iż rozmaitych pokoleń Indyan, którzy mieszkali na wschodniej stronie Mizyzypi, a których było przeszło
    100,000 dusz, roku 1838 przeniesło się ich na zachodnią stronę Mizyzypi do 80,000: Stany Zjednoczone od początku zjednoczenia 1789 nabyły od nich 419,529,446 akrów gruntu, których ogólną
    wartość podają na 81,672,834 dollarów. Roku więc 1838 p o zostało było jeszcze na wschodnim brzegu téj rzeki ze 20,000 I n dyan, z pomiędzy których Seminoci w e Florydzie uporczywy toczą bój z północnymi Amerykanami i dotkliwe zadali im klęski. Wkrótce jednak i ci na zachodni brzeg wyparci zostaną
    Do tychto więc Indyan których ogólną liczbę (z pokoleniami mieszkającemi w obwodzie Oregon), Tanner podaje na 471,000, a bez nich 1838 r. tylko 332000, liczą się: Krecki (24000), Cherokiezi(24000),Miamis,Wyandot,Chippeway, Pottawa
    tomis, Ottawas, Winnebagos, Chikasaw (5600), Chootaw
    Tom II.
    53
    9 – 418 –
    (15000); są to szczątki 6 związkowych narodów znanych pod imieniem Irokezów i t. d.
    Pomiędzy najpierwszémi przybyszami najwięcej było Anglików, Szwedów, Hollendrów i Francuzów. Do nich przybyli później NiemcyiSzwajcarowie Potomkowie Holendrów iSzwedów są w Nowym Yorku, w New-Jersej, Pensylwanii iDelaware Fran cuzów w Nowym-Jorku iLuizyanie:Niemców szczególniejpołu dniowych wielejest po różnych prowincyach. Reszta mieszkań ców ródswójwywodząodAnglików,Szkotów,Irlandczyków.– Znaczna jest liczba Mulatów i Mestysów; nierównie zaś więcej
    Murzynów, którzy sprowadzeni byli do robót w koloniach jako
    niewolnicy. Podczas spisu 1830 r. okazało się 10,505,202 bia
    łych czyli potomków plemion europejskich, 319,576 wolnych k o lorowych i2,009043 niewolników.
    Bezustannie jednak przybywają Europejczycy, niezmiernie szy bko pomnaża się ludność, która atoli zawsze zbyt jest mała w porównaniu do obszerności krajów. Od 1811 do 1820 przy było obcych 915,000, a w 1821–1822 naliczono ich 16,232 osób.W ostatnichczasachszczególniejpomnożyłasięliczbawy chodzców z Niemiec. Wprowadzania niewolników, od 1819 roku zakazanojednakżew owymrokuwprowadzonoichjeszcze14000
    2.LUDNOŚĆ. OpróczIndyanwynosiła:
    roku 1749 . . 1,045,000 mieszkańców.
    „ 1783 . . 2,500,000 * „ 1790 . . 3,929,827 + „ 1800 … 5,303925 39
    1830 . . 12,866,920 99
    W roku 1836 podawanojąwrazzIndyanami na 16,203,000, a przy końcu 1838 r. miała już wynosić 17,284,000.
    Pomimo jednak tak prędkiinieustannywzrost,StanyZje dnoczone należądosłabozaludnionychpaństw. Przybytludności podają rocznie 3 na 100. Zaślubiny w stosunku do ogółu ludności mają się jak 1 do 10, narodzenia jak 1 do 20, przypadki śmierci a) Państwa związkowe w roku 1830.
    New Hampshire Massachuset Rhode-Island Connecticut New-York
    New-Jersey Pensylwania
    Delaware
    Maryland Wirginia
    Północna Karolina
    Południowa Karolina
    Georgia Wermont
    Majna Kentuky Tenessee O h i o Luizyana
    Mizyzypi Indyana Illinois Alabama Missuri
    b) Kraje Arkansas
    Michigan – Florida Kolumbia Wisconsin
    Jowa
    269328 głów 6]0,408 – 97, 199 .
    – 419 –
    jak 1 do 40. Łatwość opatrzenia się w żywność wielce sprzyja —•••
    temu pomnażaniu sięludności. – Ludność państw w szczególności:
    w roku 1836.
    300,000 głów. 700,000 . 110,000 •
    297,665 –
    1,918,608 – 2,400,000 |
    320,823 – 1,348,233 •
    76,748 *
    447,000 – 1,211,400 • 737,987 – 5S1,185 –
    516,823 . 280,652 •
    399,955 • 687,917 . 681,904 – 937,903 . 215,739 •
    I36,621 . . 343,031 – 157,455 • 309,527 *

140,445 –

360,000 – 1,600,000 –
80,00o –
500,000 – 1,360,000 | 800,000 –
650,000 •
620,000 * 330,000 •
555,000 • 800,000 • 900,000 –
1,300,000 • 350,000 •
150,000 – 550,000 • 320,000 – 500,000 •
350,000 –
terazpaństwo 70,000głów. – – l20,000 .
30,388 .
31,639 –
34,730 • od 1839 państwo 50,000 |
Zachodnie powiaty (prócz Indyan

  • – (wedługTannera,1829r.)
    Ludność główniejszych miast: mieszk.
    39,834 • • • – 50,000 • ••• • 20,000•
    (wr.1838) 28,140 •
    Nowy-York . . . . . 350,000 Nowy-Orlean . . . . . 60,000 Filadelfia ……210,000 –wzimie…..100,000
    Baltimore…… 95,000 Pittsburg……60,000 Boston……. 90,000 Cincinnati…… 35,000
  • – – *
    22859 •
    10,000 . 387,343 •
    mieszk.
    298,000 – – 420 –
  • mieszk. mieszk.
    Charleston…… 35,000 Brooklyn…… 15,500 Albany ……. 30,000 Norfolk • • • • • • 14,000
    Louisville…… 25,000 Portland …… 14,000 Richmond……21,000 Salem……. 14,000 Buffalo…….20,000 Kolumbia…… 13,000 Rochester. ….. 20,000 St.Louis…… 13,000 Providence . . … . 20,000 Newport . . . . . . 12,000 Washington…..20,000 Savannah……11,000 Troy…….. 20,000 New-hafen. . . . … 11,000 Lowell . . . . . 18,000 Aleksandrya . . . . . 11,000
    3.PRZEMYSŁ. Rękodzielnieifabryki.Rolnictwoichówby dła w wybornym utrzymująsiętustanie. Od czasutakżejaksię tekraje oddzieliłyod macierzystego europejskiego państwazna czniesięwnichpodniósłprzemysłrękodzielnyifabryczny. Nie braknie w żadnej prowincyi rzemieślników, wszędzie wznoszą się nowe zakłady fabryczne,wszędzie pomnażają sięi dziwnie udo skonalają machyny ręce ludzkie w robotach zastępujące szcze gólniéj machyny parowe doprowadzono tu już do wysokiego sto
    pniadoskonałościjużichtuprzed trzemalatyliczonoprzeszło 3000. Już 1820zatrudniałyfabrykiirzemiosła340,247ludzi,a od owego czasu przemysł olbrzymi tam uczynił postęp. Pomiędzy związkowemi państwami najwyżej kwitnące przemysłem są: N e w Hampshire, Massachuset, Rhode Island, Connecticut, Nowy York, Nowy-Jersej, Pensylwania, Delaware iOhio. Nader liczne są rękodzielnie ifabryki wyrobów żelaznych, gwoździ, prochu, folusze,tartaki,papiernie, fabrykitabaki,olejarnie,młynyzktó
    rych najpiękniejszapochodzimąka, hutyszklane,gancarnie,bro
    wary piwa, gorzelnie, fabryki cukru, warzelnie soli, garbarnie, topielnietranu,przędzalniewełny ibawełny it.d. Najważniejsze wyrobysą:żelazne,w Connecticut,New-York,New-Jerséj,Pen sylwanii,Wirginii,Ohio. Największefabrykiżelaznew Pittsburgu (w Pensylwanii) iw Cincinnati, pierwsza przerabia rocznie 16 mil. funt żelaza, ostatnie w ogólności najważniejszém jest miastem fa bryczném w całém państwie, r. 1828 wydało już za 2,200,000 dol.wyrobów. Szkło:w Nowym Yorku,wPensylwanii,wMaryland. – 421 –
    Fajki piankowe z nowo wynalezionej ziemi talkowéj (gatunek pianki). Zegary, matematyczne i optyczne narzędzia: w Filadelfii, Bostonie,Nowym-Yorku, Baltimore. Naczyniagarcarskie w Be tleem i w Pensylwanii (w Filadelfii największa w całych Stanach fabrykaporcelany). Działa w Pensylwanii. Fabryki broniszcze gólniéj w Springfield, w Massachuset i w Harpersferry w W i r g i nii. Powozy w Germantown iw Filadelfii. Okręty w Pensylwa nii,New-Hampshire it.d. w ogólności w budowie okrętów A m e rykanie wyrównywają a może nawet przewyższają Anglików. Rum w Bostonie, Rhode-Island. Cukier, tamże iw Pensylwanii. Koronki: w Bostonie, Rhode-Island. Papier w Bostonie,Conne cticut, Pensylwanii. Płótno w Rhode-Island,Connecticutit.d. Tabaka: w Connecticut, Pensylwanii. Sukno w Northampton i Lowel w Massachuset. Pończochy i kapelusze w Pensylwanii.
    Wyroby skórzane (w mieścieLynn największe sąfabrykitrzewi ków iwyrabiają tam rocznie 1} mil. par damskich trzewi:). W y robychemiczne:mianowiciew mieścieNowym-Yorku iPittsburgu. Fabryki tkaninbawełnianych należą do najważniejszych iteraz
    już w całych Stanach liczą do 800 przędzalni bawełny, zkapita łem 40,716,000 dolarów, a zatrudniają 58,000 ludzi, którzy przerabiają rocznie 78 mil. fun. czyli 214,000 bal bawełny w a r tość rocznych wyrobów bawełnianych dochodzi 26 mil dollarów, a robotnikom płacą rocznie 10,300,000 dolarów. Szczególniej słyną tego rodzaju wyrobami państwa New-Hampshire, Massa chuset (gdzie miasto Lowell, mały Manchester, samo dostarcza rocznie27 mil.łokcitkaninbawełnianych,przerabia30000bal bawełny, ma 19 wielkichprzędzalniizajmuje 5000robotników), Rhode-Island,Connecticut,New-York,New-Jersej. Roku 1837 1838 spotrzebowały wszystkie w Stanach fabryki bawełniane 246,063balbawełny.W Filadelfiidały,1830r.tamtejszefa bryki bawełny wyrobów za 3,220,000 dolarów i zatrudniały 10,000 ludzi. Wartość wszystkich wyrobów wynosiła już 1810 r. 198,613,470dollarów,w czémbyłozPensylwaniiza32089,130, zMassachuset za 17,516,423, zNowego Yorku za 14,569,136 – 422 –
    dollarów. Międzytemiwyrobamibyłobawełnianych,wełnianych lnianych, konopnych ijedwabnych za 47,693,642, wyrobów dre wnianych za 5,554.708, skórzanych za 17,035,477, żelaznych za 14,364,526, wódki ilikierów za 16,528,207 dollarów. Przeko nać się można z publicznych corocznych wystaw w Wassyngtonie, że północni Amerykanie w różnych wyrobach a szczególniej w wełnianych, bawełnianych, jedwabnych i żelaznych tudzież w domowych sprzętach ubiegają się o pierwszeństwo z najprze dniejszemi tego rodzaju wyrobami europejskiemi.
    2.Handel.W naderkwitnącymjeststanieiprawiepocałej rozciągasiękuliziemskiéj. Ułatwiajągoiwspierająwewnątrz sztuczne drogi, żelazne koleje, spławne rzeki ikanały, parostatki, bank narodowy i mnóztwo jużto uprzywilejowanych już bezprzy wilejowych banków, tudzież wybornie urządzone poczty. Nieza przestają tam usiłowań około ułatwienia związków. Roku 1838 było już 29,200 mil pocztowych traktów i 12,553 pocztowych urzędów. Dochody poczty wynosiły 4,423,695 dollarów. Jak ważną jest parowa żegluga pokazuje się z wielkiej liczby paro statkówktórych1837r.liczonowcałychStanach700 zładun kiem 143,473 beczek. Pod koniec kwietnia 1839 r. było dla żeglugi na zachodnich rzekach jako to: Ohio, Mizyzypi it.d. 378 parostatków. Wielka sieć kolei żelaznych okrywa znaczną część kraju, w samej Pensylwanii jest 130 godzin drogi żelaznych k o lei. N a j z n a c z n i e j s z e i d ą z B o s t o n u d o A l b a n y 2 0 0 m i l a n g i e l s k i c h ,
    z Bostonu do Providence 43 mil angielskich z Filadelfii do Kolumbii 90 mil, podwójna kolej z Baltimore do Ohio 250 mil angielskich i t. d.; odległość zaś między Bostonem a Nowym Orleanem 1700 mil ang. wynosząca, od zatoki do zatoki, od rze ki do rzeki, wkrótce, jakeśmy już powiedzieli, żelaznemi kolejami
    okrytą zostanie.
    Roku 1836 liczono 558 banków ze 146 filialnemi bankami,
    a puszczony przez nie w obieg kapitał w akcyach bankowych wynosił przeszło 300 miliónów dolarów; z pomiędzy tych bankStanów Zjednoczonych w Filadelfii miał 35 milionów ka pitału; a puścił w obieg biletów za 33 milionów. W ogól
  • 423 –
    ności było w owym czasie w obiegu banknot za 120 milionów dollarów,agotówkikrążyłoza28 milionówdolarów;w sztabach leżało w bankach za45 milionów, takiższacunek ogólnéj summy obiegowejwynosił193milionówdolarów.W tymżerokumen nice Zjednoczonych Stanów wybiły monety za 7,764,900 dolla rów. Roku 1837 podniosła się liczba banków do 788 a w n a stępnymrokubyłoich829. Ilośćzłożonychwbankachkapitałów wynosiła1837 r.przeszło290a1838r.przeszło317 mildolla rów. W skutek wielkiego przesilenia handlowego 1839 r. nie tylko bank ZjednoczonychStanów w Filadelfii,aleiwiele innych zawiesiły swe wypłaty; tylko banki w Nowym Yorku, w N o wymOrleanieiw państwachNowejAngliiwytrzymałyprzesilenie.
    Przedmiotami wywozusą:zbożeszczególniejpszenicaikuku
    ruza; ryż, mąka, bawełna (1836 r. za 71,248,925 dolarów),
    tytuń (1836 r. za 10,098,640 dollarów), lniane nasienie, smoła,
    terpentyna,masło, sery,szynkiiinnesolonemięsiwa,słonina,
    łojowe świece, kartun, wyroby skórzane, skóry,wyroby żelazne,
    futra, potaż, maszty i inne drzewo do budowy okrętów, wódka, rum,sztokfisziinneryby.– Wprowadzajązaś:suknoikaźmi
    rek (r. 1836 za 8,926,382 dollarów) iinne wełniane ibaweł niane wyroby, tkaniny jedwabne (1836 r. za 20,331,896 dolla rów), płótno, herbatę, surowy cukier, sygara, księgi, żelazo w sztabach,jedwab,garki,indygo,syrup,szkło,zwierciadła,wy roby złoteisrebrne, galantarye, narzędzia, wino, kawę, kakao, korzenie, przednie wyroby stalowe iżelazne, blejwas.
    Co do handlu morskiego, Zjednoczone Stany drugiém są pań stwem na świecie, ich bowiem marynarka od samej tylko a n gielskiéjjest niższa, zajmuje ona 50,000 majtków, oraz 30,000 na żegludze pobrzeżnej a 4000 na parostatkach.
    Podług urzędowych wykazów, wywóz zZjednoczonych Stanów 1 8 3 5 – 1 8 3 5 r. w y n o s i ł w a r t o ś ć 1 0 4 , 3 3 6 , 9 7 3 d o l l a r ó w , p r z y w ó z
    szacowanona126,521,332dollary.W roku 1835–1839po dniósł się przywóz na 173,540,000 (według innych podań na 189,980,035 dolarów) awywóz wartbył 121,789,000. Naj następujące:

  • – 424 –
    większy handel prowadzą Zjed. Stany zAnglią, Francyą i Kubą. Przywóz z Anglii wynosił 1836 r. 75,761.713, z Francyi 36,615,419, zKuby 12,734,875 dollarów; wywieziono zaśdo Anglii za 53,302,483, a do Francyi za 20,939,100 dollarów.
    Największy udział w handlu, szczególniej w wywozowym, mają: Nowy York, Massachuset, Pensylwania, Maryland i Luizyana. Najznakomitsze porty handlowe ze względu na ilość w y w o ż o
    nych i przywożonych towarów, są (według porównań w 1810 r.)
    Nowy-York. . . . 268,548 beczek -Boston . . . . .149,121 „
    Filadelfia . . . . 125,255
    Baltimore . . . . 103,444 „
    Charleston . . . . 52,888 „
    Norfolk. . . . . 47,643 „
    Salem . . . . . 41,462 „
    Newbury-Port. . . 39,100 „ Portland . . . . 32,599
    Portsmouth. . . . 28,720
    Nowy-Bedford. . . 26,378 „ PerthAmboy . . . 24867 „
    Do rzędutychpierwszychportówpoliczyćtakżenależyNowy Orlean. Roku 1834ogólnyładuneknależącychdoNowego-Yor ku okrętów ważył359232 beczekczyliprzeszłoicałegomor skiego ładunku Zjednoczonych Stanów. Przywóz do Nowego Yorku wart był 1832 roku 52,855,929, a wywóz 10,941,488 dollarów. Roku 1835 wartość wprowadzonych towarów do N o wego Yorku szacowano na 19,843,043 fun. szter, a zaś wywóz ceniono 6,827,684f szt. Znaczniejsze handlowe miasta wewnątrz są: Albany, Troy, Utika, Rochester, Buffalo, Cleveland nad je ziorem Erie, gdzie roku 1838 zawinęło 3028 okrętów, dalej Patterson, Pittsburg, Lankaster, Richmond, Cincinnati, Louis ville, St. Louis, i t. d. W a ż n y także prowadzą handel z Indyanami zamieszkałemi w obszernych zachodnich krajach, w następujący sposób:
    Wywóz, Przywóz.
    104,336,973 128,663,043 117,419,376
    .
    70,876,920 |– 126,521,332 – 189,980,035 . . 140,989,217 –
    – 425 –
    Ogółem zawinęło 1835 r.ładunku na amerykańskich okrętach 1,352,653, a wypłynęło 1,400,517 beczek na obcych okrętach wprowadzono 640,000 beczek. Roku 1839 utrzymywały Zje dnoczone Stany konsulów ihandlowych ajentów 164. Od roku 1821 zewnętrzny handel Zjednoczonych Stanów wzmagał się
    1821: 64,974,382 62,585,124 dollarów. 1822: 73,160,28l . 83,238,834 – 1823: 74,699,030 77,579,267 – 1824: 75,986,657 80,519,007 –
    1825: 1826: 1827: 1830: 1835: 1836: 1837:
    99,535,388 75,536,358 82,324,829 73,849,508
    96,340,075 – , 84,794,477 – 79,451,068 –
    1838 103,136,000 112,000,000 – Pieniądze. W państwach związkowych liczą na dollary po 10 dismes(dziesięcin)i100cent(setek).Dollarrównyjest8 złp. i8 gr. Pieniądze złote są całe Eagles (orły, wartości 10 dolla
    rów), pół ićwierć orły, srebrne: całe, pół ićwierć dollary; całe ipół-dismy; miedziane: centy ipółcenty. Wewnętrzna wartość złotej monety równa jest złotéj angielskiej i portugalskiej m o necie, a srebrna na tęż stopę co dollary hiszpańskie. Ogół w y bitéj w Zjednoczonych Stanach monety od 1793 do 1832 roku szacują na 44 mil. dollarów. Roku 1831 wybito 3,933,000, a zaś1832r.3,401,055. Opróczmetalowychpieniędzysąw obie
    gubiletybankowe,itychogólnasumma owieleprzewyższa summę monety brzęczącéj.
    Miary i wagi, miarą długości jest Yard mający 3 stopy, Pole, miara równa 5! Yardom, Fourlong równy 40 polom: mila dzieli się na 8 fourlong (2800 kroków). Miary powierzchni: Perche (pręt)
    Tom II.
    54 – 426 –
    mający 30} Wardów, Rood składający się ze 40 Perche, Akr dzie
    lący się na 4 Rood. Miary sukna: Yard równy 4 Nail czyli 9 cali. Miary do płynów: Kwarta równa 2 Pintom, Gallon równy 4 Kwartom, Hogshead zawierający 63 Gallony, Pipa równa 2
    Hogshead, Tonne (beczka) na którą idzie 2 Pipy. Miary do ciał suchych: Peck równy (8 kwartom, Bushel zawierający 4 Peck. Wagi handlowe: Tonne (beczka) 20 centnarów, centnar 112
    funtów, funt 16 uncyj, uncya 16 drahm.
  1. RELIGIA. Nie ma żadnego panującego kościoła, zosta
    wiona jest wolność wszelkim wyznaniom. Następujące 6 w y znań najwięcej liczą zwolenników: baptyści (kalwini), biskup scymetodyści,presbiteryanie, kongregacyonaliści(którzyrazem wynoszą 1% ludności Stanów Zjednoczonych), anglikanie, i rzymscy katolicy. Roku 1835 różne wyznania miały kościo łów lub domów zbornych: baptyści (kalwini i inni) 7130, kon gregacyonaliści 1300, wszelkiego rodzaju presbiteryanie 3744, episkopalni 850, a metodyści mieli duchownych 2467. – Liczbę ogólną baptystów podają na 4,300,000, metodystów 3,000,000, presbiteryanów 200000,
    kongregacyonalistów 1,200,000, rzymskich katolików 1,000,000, anglikanów czyli episkopalnych 1,000,000, uniwersalistów 60,000, lutrów
    500,000, reformowanych400,000,chrystyanów300,000,kwa
    krów 220,000, unitaryuszów 180,000, dunkerów 30,000, it.d.
    Prócz wymienionych są jeszcze: socynianie, drżący-kwakrowie (Shaking-Quakers), herrnhuci, i mennonici, mormonici, szwe
    denborgianie, ucznie Chrystusa (Cambellici), wyznawcy nowo jerozolimskiego kościoła, i żydzi (15000). Kościoł rzymsko katolicki ma teraz 16 dyecezyj, 1 arcybiskupa, 13 biskupów, 418 kościołów, 16 duchownych seminaryj i 16 kollegiów. Episkopalni mają 17 biskupów. Niepodlegli Indyanie są po największej części poganie, mają wyobrażenie o wielkim duchu manittu, a całą naturę uważają za siedlisko już dobrych już
    złychduchów. Wielujużprzyjęłoreligiąchrześciańską. Wogóle liczą w Stanach Zjednoczonych 28 rozmaitych sekt. Mnóztwo – 427 –
    też jest towarzystw mających jużto religijne już moralne cele, najliczniejsze są towarzystwa dla powściągnienia od pijaństwa.
    5 OŚWIECENIE. Sztukiinaukiwolnympostępująkro kiem przyczyną tego są trudne uposażenie i utrzymanie na uczycieli, częste wędrówki mieszkańców i mała liczba wielkich bibliotek. Z tém wszystkiem postępuje publiczna oświata ip o mnażają się naukowe zakłady, a dla początkowej oświaty ludu uczyniono bardzo wiele, tak iżpod tym względem Zjednoczone Stany, nie ustępują żadnemu z państw europejskich. Roku 1833 liczono 33,000 szkół elementarnych do których uczęszczało
    2,590,000 dzieci. Każde z państw związkowych ma własny e d u k a c y j n y f u n d u s z k t ó r y w W i r g i n i i j u ż 1 8 1 8 r. w y n o s i ł 1 , 1 4 9 , 1 5 9 dollarów. Zakres iporządek nauk podobny jestjak w niemieckich liceach (akademiami w Ameryce zwanych), w których uczą języ ków starożytnych, angielskiego,geografiiielementarnych nauk matematycznych. Dla wyższych nauk, tu szczególniej do praktyki zastosowanych, są uniwersytety ikollegia: prócz tego są oddzielne szkoły lekarskieiprawa. Teologii ucząw szczególnych semina
    ryach. Najnowsze amerykańskie pismo (Amerikan repository of useful Knowledge) podaje następujący wykaz wyższych nauko wychzakładów w szczególnychzwiązkowychpaństwach: 1)Maj na 2kolegiawWatervilleiBrunświku,i2seminarya;2)New
    Hampshire, 25 akademij i2 kollegia; 3) Wermont, 1 kollegium i 1 uniwersytet (w Burlington); 4) Massachuset, 1 uniwersytet w Cambridge (uniwersytet Harvarda), najdawniejszyiw całych stanach najsławniejszy,liczący 30 professorów, mający bibliotekę składającą się ze 40,000 tomów, obserwatoryum, muzeum, g a binetnaturalny,tamże2kollegiai2 seminarya,ztychw Andower
    najsłynniejsze w całych Stanach; 5) Rhode-Island, 1 uniwersytet w Providencei12akademij: 6)Connecticut,26 akademij 1uni wersytet, 2 kolegia, ztych Yalle-Kollegium liczy 26 nauczycieli imabibliotekęz8,500tomów,tamże1szkołaprawa; 7)Nowy
    Kork, 1 uniwersytet w Nowym Yorku, 5 kollegij, 3 seminarya i 2 szkoły lekarsko-chirurgiczne: w témże państwie jest związkowa – 428 –
    szkoławojskowa w Westpointlicząca 40 nauczycielii250 ka detów;8)New-Jersey,2 kollegiaw PrincetoniNowym Brunświ ku, 1 seminaryum, 1 szkoła lekarska, 1 szkoła prawa; 9) Pensyl wania,55akademij,2uniwersytetyw FiladelfiiiPittsburgu,9 kollegiji 4 seminarya; 10) Delaware żadnego kollegium; 11) M a ryland, 1 uniwersytet w Baltimore, 3 kollegia, z tych kollegium w Baltimore liczy24 nauczycieli, 1 bibliotekę z 10500 tomów, tamże 1 szkoła lekarska; 12) Wirginia, 1 uniwersytet w Char lotteville, 4 kolegia i5 seminaryj, 13) Północna Karolina 1 uni wersytet w Chapel-Hill i 1 seminaryum: 14) Południowa K a r o
    /ina, 40 akademij, 2 kollegia, 1 szkoła lekarskai3 seminarya; 15) Georgia, 1 uniwersytet, 1 szkoła lekarska i wiele akademij: 16) Alabama, 25 akademij, 1 uniwersytet i 2 kollegia; 17) Mizyzypi, prócz wielu akademij jedna szkoła wojskowa; 18) Luizyana, 2 kollegia; 19)Tenessee,1uniwersytet,2kollegiai1seminaryum:
    20) Kentucky, 1 uniwersytet i 5 kollegij: 21) Ohio, 1 5 – 2 0 akademij, między któremi kilka bardzo znakomitych, 2 uniwer sytety w Atenach iw Oxford, 3 kollegia, 2 seminarya, 2 szkoły
    lekarskie, 1 szkoła prawa; 22) Indyana, 2 kollegia; 23) Illinois,
    1 kollegium, i1 seminaryum; 24) Missury, 1 uniwersytet, 1 kol
    legium,1seminaryumiróżneakademie 25)Kolumbiaczylipo
    wiat związkowy, 2 kollegia i 2 seminarya. O Arkansas, Michigan
    iFlorydzie nie ma podania. Teraz liczą ogółem 95 wyższych szkół(kollegij)międzyktóremi17uniwersytetów 1839r.liczba
    uczącej się w nich młodzieży wynosiła 8318. Nareszcie jest 27 szkół lekarskich, 37 teologicznych i8 prawa, do których 1839 r.uczęszczało: 2629 lekarzy, 1117 teologów, 304 prawników. Nie braknie także bibliotek, między któremi najważniejsze były 1836 r. biblioteka miejska w Filadelfii44,000 tomów, uniwer sytecka w Cambridge 42,600 t. biblioteka atenaeum w Bostonie 2 9 , 1 0 0 t. r z ą d o w a b i b l i o t e k a w N o w y m – Y o r k u 2 5 , 0 0 0 t. k o n greska biblioteka w Washingtonie 24,000 t.it.d.
    Wiele już istnieje uczonych towarzystw, jako to: akademie nauki sztuk w Bostonie, FiladelfiiiNowym-Yorku, towarzystwo – 429 –
    filozoficznew Filadelfii;towarzystwo umiejętnościw Connecti
    cut, lekarskie w Pensylwanii, Connecticut, Massachuset i N o w y m Yorku, instytutwspierający sztuki inauki w Washingtonie, to warzystwo rolnicze w Albany, Filadelfii, Nowym-Yorku towa
    rzystwa lineuszowskie w Bostonie, Nowym Yorku iFiladelfii. W stosunku do państw europejskich mało tu jeszcze wystę puje pisarzy. Roku 1823 wyszło tylko 590 nowych dzieł. Ale wieleobcych,mianowicie angielskichbywa przedrukowywanych, a ikrajowych autorów liczba pomnażać się zaczyna. Roku 1833 liczono ich 486, aroku 1839 już ich było 776; w latach 1834
    i 1835 wyszło ogółem nowych dzieł 1012. Czytanie gazet wielce się upowszechnia.
    W e wszystkich państwach związkowych wychodziło 1824 r.
    508 pism czasowych, a mianowicie w Pensylwanii 137, w N o
    wym-Yorku 110 w Ohio 48 w Connecticut 23; 1830 r.już liczono ich 817, w 1832 r. 1200. a w 1839, 1400. W 1700
    r. kraje te miały tylko 4 drukarnie, kiedy w 1830 było ich już czynnych 1200, potém liczba ta jeszczesiępomnożyła. Handel księgarski wielce tu jest czynny, a pisma peryodyczne pomnażają się bardziej niż w krajach europejskich. Roku 1801 rozchodziło się gazet w całych Stanach Zjednoczonych 12 do 13 milionów arkuszy, w 1810 r. przeszło 22 milionów, a teraz rozchodzi się rocznie do 100 milionów.
    Najpowszechniejszy i razem urzędowy język jest angielski; prócz tego używańsze są: niemiecki (dość zepsuty) ifrancuzki (szcze gólniejw Nowym Orleanie).
    a. i33 A D.
    1.RZĄD. Wolno-amerykańskiepółnocnepaństwasąmię dzy sobą zjednoczone. Należące do zjednoczenia szczególne p a ń stwa są wprawdzie niezawisłe i rządzą się każde za pośrednic twem właściwego parlamentu, pod przewodnictwem guberna – 430 –
    tora, atoli wspólnemi wszystkim sprawami kieruje i opiekuje się
    związekwkongressie. Przykongressiejestwładzaprawodawcza
    na cały związek czylizjednoczenie; kongres zbiera się w W a
    shingtonieidzielisięna dwie izby:na senatiizbęreprezentan
    tów. Senat składa się z 54 senatorów (po 2 z każdego państwa);
    izbę reprezentantów składają posłowie od każdego państwa, w y bierani w stosunku do ludności; roku 1836 liczono ich 242,
    tak iż na 47,700 niepodległych mieszkańców przypadał jeden poseł. Każdy senator musi mieć skończonych 50 latwieku, iod 9 lat być obywatelem, poseł zaś nie może być młodszy nad 25 latwiekuinajmniejod7latużywaćprawobywatelskich. Kon gres obmyśla prawa dla całego związku, atoli bez nadwerężenia udzielnościszczególnychpaństw,którychwewnętrznym zarządem kieruje parlament. Kongres nie rozstrzyga sporów zachodzących między członkami zjednoczenia. Władzę wykonawczą piastuje prezydentobierany na 4 lata, ten powinien mieć najmniej 55 lat
    w i e k u i b y ć o d 1 4 lat o b y w a t e l e m . O n m a p r a w o z w o ł y w a n i a generalnego kongressu, zawierania traktatów, z przyzwoleniem ? z liczby senatorów, mianowania posłów, do niego także należy czuwać nad wykonaniem praw, ułaskawiać, on jest naczelnym wodzem wojska, floty i milicyi i t. d. Po upływie lat urzędowa nia może być powtórnie obranym. –
    Do zarządu ma ku pomocy wiceprezydenta i radę składają cą się zsześciu członków, jako to: sekretarza stanu do spraw zewnętrznych, sekretarza stanu publicznego skarbu, sekretarza stanu wojny imarynarki, generalnego pocztmistrza igeneral nego prokuratora.
    Na całe zjednoczeniejeden jest wspólny sąd najwyższy skła dający się z najwyższego sędziego i sześciu sędziów (wybranych przezprezydentaisenat).W każdymokręgusądowymsąszcze
    gólni sędziowie. Związek nie ma dotąd własnego kodeksu praw i w braku krajowych ustaw używają pomocy praw angielskich.
    Oprócz 26 pojedynczych związek składających państw, zktó rych każde ma własny rząd, prawa izarząd, liczą jeszcze do – 431 —
    związku kraje, które nie mają oddzielnego, własnego rządu jak inne państwa, ale należą do wszystkich jako wspólna w ł a sność, i zostają pod zarządem prezydenta związku, i kongre su, a to według oddzielnych, im właściwych przepisów. Naj
    większym z pomiędzy tych krajów zbliżających się ludnością do rzędu państw, nadano już niektóre prawa a nawet przy znano prawo wysyłania posłów na kongres, wszakże bezpra wa głosowania. Skoro w którymkolwiek z tych krajów doj dzie ludność 60000 wtedy już on stanowi oddzielne państwo: jako takie wchodzi do związku i samo przez się rządzić się zaczyna. Za szczególną część związku do żadnego państwa ani kraju nie należącą uważa się powiat Kolumbia, w którym jest stolica całego zjednoczenia Washington, gdzie odbywa posiedze nia kongres i gdzie rezyduje prezydent zjednoczenia.
    Herb Zjednoczonych Stanów składa się z niebieskiego p o
    la, na którém widać tyle białych gwiazd ile wchodzi do zwią zku państw. Flagęstanowią 13 poziomych czerwonych ibia łych pasów.
    2.DOCHODY. Odr.1790dochodytegopaństwazna czniesiępomnożyły,jaksięto pokazujeznastępującegowy kazu, widać w nim również, że od 1815 r. (z przyczyny zmiejszonych podatków) też dochody zmniejszać się zaczęły.
    Roku1791byłodochodów 4,771,312dolarów
    „ 1801 „ 1811 . 1815 „ 1816 . „ 1817 .
    „ 1818 . 1819 „ 1820 „ „1821„
    „ 12,945,455 „ „ 14,422,634 „ „ 49,555,642
    „ 36,657,904
    „ 24,365,227 „ „ 25,095,200 „ „ 25,827,824
    „ 22,326,244
    $ + 21,012,137 Roku 1791 . 1801 „ 1811 „ 1821
    Wydatki |
    wynosiły 3,797,436 dollarów
    19 12,273,376 * 19 13,592,604 + »» 19,235,288 $*
    – 432 –
    Roku 1834 dochody publiczne (w raz pozostałemi 11,702,905
    dolarów z roku 1833) czyniły 32,327,623 a wydatki 25,591,390 dollarów, a z tego 12,383,800, a zatém bli
    zko połowy, użyto na opłacenie procentu i umorzenie publi
    cznego długu. Na początku 1837 r. w tak pomyślnym były
    finanse tego państwa stanie iż 46 milionów dolarów znala
    zło się w kassie przewyżki. Oznaczono więc budżetem tylko
    23milionówdochodówa35milionówwydatków,takiżw1838
    r. okazało się znowu przewyżki 34 mil. dollarów. Z téjjednak
    summy było tylko 1,085,498 dollarów gotowych do użycia,
    resztazaś złożonabyła w bankach. Głównemi żrodłami docho
    dów są: cła, opłata od okrętowego ładunku, dochody z poczt
    tudzież summy ze sprzedaży gruntów. Sprzedaż ta odbywa się
    działami po 640 akrów; w każdym powiecie jest oddzielne do
    tego biuro: wypłata postąpionéj summy może być uiszczoną
    w przeciągu czterech lat, atolipierwszą czwartą część wnieść
    trzeba koniecznie w ciągu 40 dni od zawarcia kontraktu ku
    pna. Od dnia 1 lipca 1800 r.do tegoż dnia 1810 r. rząd
    ZjednoczonychStanówsprzedał 3,886,000akrów za7,062,000
    dolarów. Od 1 października 1812 do 30 września 1817 r.
    sprzedano 5,947,074 akrów, za summę 8,563,546 dollarów.
    Roku 1826pozostawałojeszczenasprzedaż213,591,960akrów
    gruntów, a mianowicie w Missuri 35,522,350, w Arkansas
    31,441,309, we Florydzie 30,237,952, w Illinois 2,4161,662 akrów it. d.
    Temu młodocianemu państwu ciążyły znaczne długi, myślano więc o utworzeniu funduszu na ich umorzenie, na ten cel prze znaczono część cełibeczkowego, tudzież przychodów zesprzeda ży rządowych gruntów. Rzeczony dług publiczny wynosił – 433 –
    123,055,026 dolla.:w 1821 r. umniejszono go do 93,686095,
    w 1828 r. do 50 mil. Wreszcie 1835 r. całkiem go umorzono, a nadto znajdowało się w kassie 6,736,232 dolarów. Przeto
    Związek Stanów północnej Ameryki przedstawia rzadki widok państwa bez długów; atoli szczególne jego państwa są mniej w i ę cej dłużne, i podług wykazu publicznych długów w 1839 roku dług 18 związkowych państw wynosił 199 milionów, od których niemal wszystkich 5 procent opłacano. –
  2. SIŁA ZBROJNA. W całym związku ogółem podzielona jest na 2 dywizye, zachodnią i wschodnią, obie zaś dywizyc dzielą się na 7 departamentów czyli okręgów. Roku 1838 liczyła armia
    12,539 ludzi, którzy, oprócz generalnego sztabu składającego się z 57 głów, podzieleni byli na 2 pułki dragonów, 4 pułki artyl leryii8 pułków piechoty. Prócz tego wszyscy zdolni do broni mężczyzni, od 26 aż do 40 roku wieku należą do milicyi, obo wiązani są uzbroić się zupełnie własnym kosztem, i stanąć na pierwszewezwanie.W każdejprowincyigubernatorjestdowódz cą milicyi, której bardzo dobra jest organizacya, doskonała ar tyllerya i kompanie celnych strzelców, służące wojsku za tyralie rów. Według urzędowego spisu liczyła milicya 1,350085 ludzi.
    Siła zbrojna morska składała się 1839 roku z 11 liniowych okrętów, 15 fregat pierwszej idrugiej klassy,20 wojennych sza lupo16–20działach,4brygówiz10szonerów,razemz62 okrętów. Liczba marynarzy wszelkich stopni wynosiła 6072 lu dzi,aurządzonywostatnichczasachkorpus żołnierzymorskich liczył 1283 ludzi. –
    Rzutokanastantowarzyskiicywilizacyą ludów amerykańskich.
    Przegląd towarzyskiego stanu różnych pierwotnych ludów
    Ameryki, iporównanie ich pomników z pomnikami w Azyi iAfry
    ce, nie tylko podadzą kiedyś niezmierne pole do domysłów o ich Tom II. 55 – 434 –
    początku, ale już teraz zdają się wskazywać filozofowi wiele p o dobne do prawdy związki między różnemi częściami dwóch lądów, wepokach,którychtrudnooznaczyć. Jeżelitoprawdajaknie którzy uczeni utrzymywali, że kościoły i piramidy M e k s y k a n ó w i innych ludów środkowej Ameryki, że polityczny ireligijny system tychże ludów, Peruwianów iMuyskasów; że ich astronomiczne
    kalendarze i tak zawikłane almanachy astrologiczne: że n a d z w y czajne rozwinięcie się ich feodalnego systemu ipodział ludu na
    kasty; że ich klasztory męzkie iżeńskie, ich religijnezgromadze nia zachowujące mniej więcéj surową karność, że nakoniec ich
    podania i ich quipos czyli sznurowy sposób pisania, zdają się nosić na sobie piętno dawnych związków z różnemi okolicami Azyi:
    z innej znowu strony ciężkie budowle imnóztwo kolosalnej rzez by zfigurycznemi legendami w Gwatymali iJukatanie, koniecznie przypominają nam pomniki starożytnego Egiptu, kiedy tymcza sem odkryte w różnych częściach Ameryki mumie, zdają się chciéć nasodnosićjednedowyspSandwichanawetażdoFidży,wpo śród Oceanii, a to tkaninami któremi bywają obwinięte, inne o d syłają nas do kanaryjskiego archipelagu, na brzegach Afryki swém osobliwem podobieństwem do mumij Guanchów, znajdowanych na tychże wyspach zabytków ludu już nieistniejącego, ale nale żącegodowielkiéjfamiliiatlantyckiéjdziśjeszczeżyjącejw wyż szych dolinach Atlasu. Nadewszystko zaś mumie Palenków nie wątpliwe zdają się pokazywać ślady związków między Gwatymalą iEgiptem. Takie jest przynajmniej zdanie właściwego w tym przedmiocie sędziego M. Jemard, który opisał na miejscu p o mniki Faraonów irozbierał dokładnie zabytkiTeb amerykańskich.
    Lecz chcąc mówić o ucywilizowanych dzisiejszych narodach amerykańskich nie można nie wspomniéć o Europejczykach. Rasa ta od tylu wieków przewodnicząca cywilizacyi, nigdzie
    jeszcze nie wywarła tak przeważnego politycznego i moralnego wpływu jak na mieszkańców Nowego Świata. Języki,religie, prawa, rządy, zwyczaje i obyczaje, nauki i sztuki, zwierzęta i r o śliny, wszystko to wnieśli z sobą do Ameryki Europejczycy. Jest – 435 –
    to,iżtakpowiem,Nowa Europa,którawniespełnatrzechwie kach za oceanem atlantyckim wzrosła izakwitła, ale zakwitła w kolorach stósownych do fizycznego układu gruntu, do jego pierwotnej uprawy ido zwyczajów rodowitych zamieszkujących go ludów. Wysoko położone okolice meksykańskiego iGwaty mali związku, kraje rzeczy-pospolitych Kolumbii, Peru i Boli
    wii, mających umiarkowany klimat, oddawna przedstawiają uprawę, religią, instytucye izwyczaje ucywilizowanych Euro pejczyków, obok płodów i reszty zwyczajów dawnéj, krajowej cywilizacyi. Niezmierne równiny Zjednoczonych Stanów, Rio de la Plata i Brezylii, zielonością okryte, zamieszkałe są prawie s a memi pasterskiemi ludami; kolumbijskie pustynie zwane uanos przebiegają ze swemi trzodami śmiali i czynni Zambos czyli dzie
    ci urodzone zmałżeństw składających sięzAmerykanów iM u rzynów, które stawszy się prawdziwemi Beduinami, zdają się zagrażać spokojnym mieszkańcom miast, górilasów. Ta młoda Europa ubiega się już w przemyśle i potędze ze starą Europą wszędzie,gdzie objawiające się po usamowolnieniu zaburzenia, nie tamują biegu jej wzrostu. Po wszystkich jej punktach, połączone usiłowania cywilizacyi i rządów zjednej, a przedsię wzięcia handlowe i missyonarze z drugiej strony, zmusiły dzi kich do ustąpienia w lasy, w góry, lub wypchnęły w odległe od swych siedzib okolice.
    Nigdziejednak w Ameryce nieprzedstawia się oczom filozofa
    równie godny uwagi widok, jak dziwnie wznosząca się pomyślność
    StanówZjednoczonych.Jesttobezprzykładnyfenomen w dziejach narodów. Wielki i od swego już dzieciństwa kwitnący, potężny
    ten związek dowodzi co może stan swobodny, oparty na mądrych ustawach, ożywiany duchem zgody, miłością kraju, uszanowaniem prawireligii,ipilnązasilanypracą. Ledwopółwiekuliczypo litycznego istnienia, a już bogate i ludne miasta wznoszą się na wszystkich niezmierzonych jego pobrzeżach:już rozległe wewnątrz pustynie ożywione są kwitnącemi miastami i mnóztwem wsi; miejsce odwiecznych lasów zajęły dobrze uprawne pola, zdobne – 436 –
    najpiękniejszemi darami natury, podsycane licznemi przemysło
    wemi zakładami, warstatami w których kują i obrabiają metale
    wydobyte z łona ziemi. Wspaniałe budowle, bogate świątynie,
    domy wytworne, wykwintne teatry, pyszne place ozdobione oka
    załemi pomnikami, kanały iolbrzymie koleje żelazne, niezmierne
    magazyny, mnogie fabryki, i wszelkiego rodzaju rękodzielnie,
    wznoszą się w miejscu nędznych chat dawnych mieszkańców, a ty
    siące okrętów obładowanych rozmaitemi wyrobami przemysłu
    ipłodami wszelkich klimatów snują się po ogromnych rzekach,
    na których przedtém ledwo kiedy pokazała się łódź niezgrabna.
    Fulton nieśmiertelny, zaszczyt téj kwitnącej rzeczypospolitej,
    pierwszy użył pary do żeglugi: odtąd kanadyjskie morze, cudo
    wny Mizyzypi, niezmierny Missury imnóztwo uchodzących do nich
    rzekunosząparowe okręty,którezbliżająjednedodrugichnaj
    odleglejsze okolice, ożywiają założone od dawna nad temi rzeka
    mi omdlałe kolonie, zachęcają zakładanie coraz nowych, i tak
    tworząc nieprzerwany szereg stacyj między Nowym Orleanem
    iKanadą, w kilku latach niegdyś bezludną, pustą okohcę zamie
    niły w kwitnące państwo. Wszystko się tu zmieniło ibezustan
    nie jeszcze zmienia. Gdzie niegdyś zalegało barbarzyństwo, tam
    dziś kwitnie cywilizacya miejsce dzikich łowców zajęły narody rolnicze: gdzie przedtém rabunek tam dziś słynie handel, miejsce
    dzikich gwałtów zastąpiła powaga mądrych praw; a mnogie za kłady filantropii i pociechy religii pokoju, idą w pomoc ludzko ści, tam, gdzie ona niegdyś tyle cierpiała od barbarzyństwa iza bobonów okrutnych mieszkańców. Nie można się dosyć nadziwić szybkim postępom tejnowej Europy, bogatej we wszelką naukę iczynność swéj starej matki, a nawet przewyższyćją usiłującej Mało jestna kuliziemskiejkrajów którebymiały tylenaukowych zakładów jak część Ameryki, państwo Nowego-Yorku, co przed stawiło nieznane nawet w dziejach ucywilizowanego świata zja wisko,tojest,żewięcéjliczyłouczniówniżmiałow swym okrę gu dzieci. Uczone szkoły lekarskie w Filadelfii, w Nowym-Yorku,
    w Bostonie iBaltimore: akademie sztuk pięknych w Filadelfii, – 437 –
    Nowym-Yorku i Bostonie: szkoła wojskowa w West-point, na wzór sławnej szkoły politechnicznej w Paryżu; uniwersytety w główniejszych państwach i liczne wszędzie kolegia uzupełniają elementarne nauki, które równie liczna jak zdolna młodzież p o biera w nader upowszechnionych niższych szkołach. Liczne dla różnych gałęzi nauk, umiejętności i sztuk towarzystwa w Fila delfii, Bostonie, Nowym-Yorku, Washingtonie, Albany i t. d. w uczonych rozprawach ubiegają się o pierwszeństwo z towa rzystwami starej Europy. Każdy tam obywatel chce sięoświe cić, chce sięobeznać zesprawami państwa którego jest człon kiem przeszło 800 pism peryodycznych, (liczba równająca się trzeciej częścitego rodzaju pism w całym ucywilizowanym świe cie), przeznaczonych jest dla dopełnienia podwójnej dla miesz
    kańców posługi; są one główną częścią księgarskiego handlu, którego wartość równa się niemal handlowi tegoż rodzaju pismwcałéjpołudniowejEuropie. Nakoniec,wniespełnapoło wie wieku pomnożyła się w czwórnasób ludność Zjednoczonych Stanów, niemal podwoiła liczba państw związkowych irozległość krajów; uzupełniono opisanie państwa pod względem geogra ficznym przez biegłych oficerów za pośrednictwem mnóztwa niezmiernych kanałów, połączono ocean antlantycki z morzem kanadyjskiém, otworzono związki między wielu ogromnemi rze kami i wyciągniono w różnych kierunkach żelazne koleje po
    obszernych tego państwa częściach. Związek północno-amery kański usadowił się już na brzegach wielkiego oceanu, już nie jednę ucywilizował hordębarbarzyńcówizesławą umiałbronić swéj niezawisłości naprzeciwko królowej Oceanu; wystawił zdolną nakazać sobie poszanowanie na wszystkich morzach siłę zbrojną morską, która ukarać potrafiła mocarstwo Barbaresków co ją obrazić poważyły się; a bez odległych kolonij tak wiel kie nadała swemu handlowi i marynarce znaczenie, iż kupcy jej stali się razem kupcami Dawnego i Nowego Świata, jej
    rybacy zapędzają się na morza lodowate obydwóch półkul, ajéj handlowa marynarka samej tylko angielskiej w wielkości ustę – 438 –
    pująca, przewyższa już marynarkę wszystkich innych narodów na kuli ziemskiéj.
    Czarodziejskiego wzrostu cywilizacyi, potęgiizamożności Zje dnoczonych Stanów, dowodem są nowe iwkrótce po swém za łożeniu już wielkie miasta:
    Nowy-York, leżące na południowym końcu wyspy Manhattan, przy ujściu rzeki Hudson, jest najhandlowniejszém inajludniej szém w całej Ameryce miastem, a razem największém ogniskiem angielsko-amerykańskiego przemysłu. Jego ludność licząca 1786 r. ledwo 23,000, a 1810 r. 96,000 dusz, dziś już przechodzi 350,000mieszkańców. Nowy-York,równiejakprawiewszystkie miasta amerykańskie bardzo porządnie jest zabudowane, ulice
    jego proste i szerokie. Tak zwana Broadway (ulica szeroka), najpiękniejsza w całej Ameryce długa jest trzy mile angielskie a 80 stóp szeroka. Szerokie chodniki, piękne domy, rozmaite ib o gate magazyny, mnóztwo ustawicznie w ruchu ludu, przedstawiają tu widok najpiękniejszej przechadzki. Za długo byłoby wyliczać piękne w tém mieście budynki, wymienimy tylko niektóre. N e w
    Kork-Exchange uważany jest za najpiękniejszy w Ameryce b u dynek,mieścisięw nimpoczta,gabinetliterackihandlowy,iinne zakłady; niemniej pyszny jest, z ciosowego kamienia i marmuru ratusz; liczątu97 kościołów, międzyktóremiwielebardzopię knych,4teatryit.d. NajwiększemiastohandloweNowy-York ma wielkieokrętowe, do prywatnych właścicieli należące war staty, potężną kupiecką marynarkę: 100 parostatków wychodząc stąd w różne strony świata, utrzymują nieustanne związki ze znaczniejszemimiastamiwEuropieiAmeryce. Niektóremogą zabrać 500 beczek ładunku idają podróżnym wszelkie jakich tylkownajlepszychoberżachżądaćmożnawygody. Tutejszych 24 banków mają 15 milionów dolarów funduszu.
    Filadelfia,napółwyspiemiędzy DelawarąiSchuykill(wPen sylwanii) zabudowane najregularniej ze wszystkich miast Związku, słynne jest największym przemysłem i bogactwem, drugie co do ludności,atrzeciecodowielkościmarynarki. Domyjegowogól – 439 –
    ności są piękne, trzypiętrowe, schludne, ale bez ozdób, ulice d o skonalebrukowane,obszerne,czyste. Portobszernyibezpieczny. Jest tu bardzo wiele publicznych placów, między którémi noszący imię Washingtona ozdobiony jest pięknym tego wielkiego męża posągiem na koniu. Pomiędzy wielą publicznemi budynkami c e lują targ (Market), jeden z najpiękniejszych w Ameryce; bank Stanów Zjednoczonych, gmach dziwnie piękny, zbudowany jest z białego marmuru na wzór ateńskiego Panteonu: bank Gerarda it.d. Ogromny zapis 16 milionów dolarów, przezStefanaGe rarda, czyni municypalność tego miasta najbogatszą nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale podobno iw całym świecie. B o gaty ten starzec zapisał prócz tego 2 miliony dolarów na zało żenie wielkiej szkoły dla państwa Pensylwanii.
    Washington, w hrabstwie tegoż imienia, nad rzeką Potomak, jest stołecznem miastem całego Związku i powiatu Kolumbii. Miasto to nazwane na pamiątkę sławnego męża, założone zostało podług bardzo regularnego planu. Wszystkie jego ulice 80-100 stóp szerokie, przecinając się pod kątem prostym, tworzą obszer ne place noszące nazwy różnych państw związkowych. Obszer
    nego planu część dopiero została zabudowana. Roku 1820 li czono tu 13,000 mieszkańców, teraz jest ich przeszło 20,000 Ozdobą miasta są liczne,piękne budowle publiczne, między któ
    remi pierwszezajmuje miejsce kapitol, wystawiony cały zcioso wego kamieniana wzgórku;jesttogmachprawdziwiewspaniały, uwieńczony trzema kopułami; środkowa wznosząca się nad salą zwaną rotonda, ma 96 stóp angielskich średnicy: senatorowie i posłowie od różnych państw związkowych odbywają tu posie dzenia w dwóch salach; tu także miéwa przez dwa miesiące p o siedzenia sąd najwyższy w jednej także z obszernych sal kapitolu mieści się nowa biblioteka kongreska, składająca się w wielkiej części z darowanej biblioteki prezydenta Jefersona. Nie mniej okazałym jest pałac prezydenta, także zbudowany z ciosowego kamienia, odznaczający się równie wielkością jak architekturą i bogatém umeblowaniem. W czterech wielkich, otaczających go – 440 –
    pałacach mieszczą się naczelne wydziały rządu. Prócz wymienio nychwielejestwielkichipięknychbudowlirządowych. Jakinne
    większe miasta Stanów Zjednoczonych tak i Washington liczy mnóztwo zakładów naukowych ifilantropijnych.
    –>®<>-
    wMEK
    A. ŚRAJ,
    Położenie: od 253 aż do 290° wsh. dług amiędzy 16 i42 półn. szerokości. Graniczy na północ ze Stanami Zjednoczone mi, na wschód ztemiż Stanami, mianowicie Luizyaną, tudzież zodnogą meksykańską na południe zGwatymalą, a na zachód
    zmorzem spokojném.
    Części aż do 1835 r. Meksyk tworzył związek następujących
    19 stanów: Meksyk, Queretaro, Guanaxuato, Mechoakan, Xalisko,
    Zacatecas, Sonora-Cinaloa, Ghihuahua, Durango, Cohahuila Texas, Nowy – Leon, Tamaulipas, S. Luis-Potosi, Vera-Cruz,
    Tabasko, Puebla, Oaxaka, Chiapa, Yukatan, do czego jeszcze przybyły kraje wyższéj iniższej Kalifornii, Nowy-Meksyk, Tla scala, Kolima,ikraj Indyanów.
    Rozległość: 74,700 mil kw. z których przypada po kilka tysię cy mi naróżnepaństwazwiązkowe,asam krajIndyanówzaj muje 28,500 mil kw.
    Grunt, w jednej połowie nizki, w drugiej wysoki pobrzeża wschodnie nizkie,wystawione na częstezalewy, niezdrowe oko licena pobrzeżach zachodnich sąwyższe izdrowsze, częściśrod kowe przyjemne, żyzne. Góry łańcuch Kordylierów rozciągają cy się tu z południowej Ameryki znaczną część kraju zalega, ale się Andami nie nazywa tworzy on obszerną gdzie niegdzie
    SYK. – 441 –
    dolinami przerzniętą, gorną płaszczyznę średnio od 6–8400′ wysoką: najwyższejejpunkty(pod19″szer.)są:Popocatepetl 16,744 Izaccihuatl 14,766: i t.d. Są to góry wulkaniczne, do
    których także należą Jorullo i wulkan Kolima ogień ciągle w y buchające. Dopiero od 14,000 w górę śniegitrwale leżeć za czynają. Góry te w północnej części Meksyku przybierają n a zwęSierradeMadreidzieląsięnatrzyłańcuchy ztychśrodkowy, główny, różne m a nazwiska, jako to: Sierra de Mimbras, Sierra de las Grullas i Sierra Werde, i w końcu pod imieniem Gór Skalistych wchodzi do Zjednoczonych Stanów. Wogólności upra wa gruntów małej jest wagi. Na wschodnich pobrzeżach wszę dziemorzeosadzamułipiasek.– Przylądki:nawschodzieCa toche na zachodzie Corrientesi S. Łukasz–Zatoki: Compeche, Honduras, zatoka S. Bernarda, na morzu meksykańskiém, T e huantepec, odnoga Kalifornijska,głęboko w ląd zachodząca, za toka Magdaleny iMonterey na oceanie spokojnym.–Jeziora: Chapala (57 mil kwadr.), Tezcuco, Xochimilko, Pazucaro, M e xitlan, Parras; dwa wielkie jeziora w kraju wolnych Indyan, Timpanagos iTejugo mało są znane.–Rzeki: uchodzące do odnogi meksykańskiéj: główna rzeka Rio del Norte (wpadające do niéj Conchos, Puerco i Sabinas, ostatnia stanowi granicę od StanówZjednoczonych),RiodelosBrazos,ColoradodeTexas, Tampico czyli Panuco i Guazacualco. Na gruncie meksykańskim
    poczynają się Mizyzypi, Arkansas irzeka Czerwona.–Płynące do oceanu wielkiego: Sacramento (wielka, jak się zdaje zjeziora Timpanagos wypływająca rzeka); C9lorado (rozpoczyna się rze kami S. Rafał iS. Xawery: przed ujściem do odnogi Kalifornii zabieraznacznąrzekęGila),Jaqui,Fuerte,SanJago. W ostatnich czasach powzięto myśl połączenia oceanu atlantyckiego ze spo kojnym za pośrednictwem kanałów na przesmyku Tehuantepec. –Klimat: dwie trzecie części krajów leżą za zwrotnikiem w pasie umiarkowanym, trzecia zaś część w pasie gorącym, aleitu, z przyczyny wysokiego położenia, powietrze jest bardzo umiar
    kowane. Nizkie okolice międzyzwrotnikowe są gniazdem żołtej Tom II. 56 febryiindyjskiejchorobymatlazuatl.W stroniepółnocnejcztery bywają pory roku: ostra zima, w maju jeszcze lody, a na górach wczerwcujeszczeleżąśniegi.Od 28°szer.kupołudniowidwie tylko panują pory roku; deszcze od czerwca do września, czas suchy od października do końca maja czas ten szkodliwy bywa dla wegetacyi. Na obudwu pomorzach panują częste i wielkie wiatry. Często się także zdarzają wielkie grzmoty itrzęsienia ziemi.
    Płody naturalne: ciała kopalne złoto, srebro; aż do początku meksykańskiej rewolucyi wydobywano tych metalów rocznie za 24 mil piastrów, a mianowicie 7000 grzywien złota i2,340,000 grzywien srebra, a do r. 1803 wartość zyskanego w ogóle złota i srebra szacują na 1400 mil piastrów. Podczas rewolucyi p o dupadło górnictwo izmniejszyły się zniego dochody, tak iżle dwo 11 mil. piastrów liczyć ich można było rocznie, atoli obce towarzystwa, mianowicie angielskie iniemieckie znowu je po dźwignęły, tak iż 1834 r. znowu wywóz złota i srebra wyno sił26 milionów piastrów. Roku 1836 odkrytow odległości 18 dni drogi od Zacatecas nader bogate kopalnie srebra i złota w górach Sierra Madre, w okolicy prawie wcale nie zamieszka
    łéj.W ogólnościkopalniedrogichkruszcówniesąnawyso kich wierzchołkach gór jak w Peru, ale raczej nad równinami w miejscach ledwo 5000 stóp nad poziom morza wyniosłych. Są tu również kopalnie miedzi, żelaza, żywego srebra, m a r m u ru, szmaragdów, turkusów, soli, węgli kamiennych wody m i neralne w de los Penion de Bennos; źródła ciepłe w Kalifornii.
    Rośliny bawełna, cukier, tytuń, indygo, ryż, wanilla, kawa,
    pieprz indyjski. oliwa, banany, sassaparylla, jalapa, balsam p e
    ruwiański, kakao, wino, grenadylle, gumma kopal, konopie,
    len, gatunki zbóż europejskich, kukuruza, maniok, yam, m a
    guai-aloes, drzewo orleańskie i kampesz, mahoń, cedry, sosny
    z pomiędzy których jeden gatunek w Kalifornii ogromnej wiel
    kościdorasta,takiżpieńod26–60 stópwobwodziegruby, od 150–200 stóp bywa wysoki. Zwierzęta: woły, konie, owce,

świnie, muły, kury, indyki, jedwabniki, pszczoły, koszenilla; wieloryby, ryby morskie i rzeczne, perły.

Nowy-Leon . . . . . 113,419
– 443 –
• *2saster.
Pochodzenie: 1)BialijużtorodowiciEuropejczycy,jużKre ole. 2) Indyanie, których bardzo wiele jest pokoleń, a znacz niejsze następujące Meksykanie czyli Asteki, Othomity, Taraski, są to pierwotni ucywilizowani mieszkańcy: daléj Indios bravos czyli dzicy Indyanie: Intes, Konchattas, Apaches, Mekos, Pimas, Kalifornianie it. d. 3) Murzyni. 4) Ludy mieszanego rodu M e styce, Mulaci, Zambos (dzieci murzynów i Indyan, Zambos prietos (dzieci Murzynów i Zambów), Kwarteroni, Kwinteroni. O liczbie mieszkańców dwojakie są podania, to jest ministra według którego w roku 1832, miało być 6,382,264, drugie
podług almanacha Galwana na rok 1833, który (także w 1832 r.)liczy7,741,314głów. Ostatniepodaniezdajesiębyćpraw dziwszém. W powyższej liczbie jest około 1,200,000 białych,
do4,200,000czystejrasyindyjskiej,a2400000 Mestyców, Mulatów,Zambów iinnychrasmieszanych,anareszciedo 11,000 Murzynów. Zamieszczamy tu ludność w państwach iziemiach do związkunależących,wedługwymienionego almanacha,ztąuwa gą że podług najnowszego spisu tylko 7,017,140 dusz naliczono.
Państwa i ziemie
Ludność według almanacha Galwaua na r. 1833.
Powiat związkowy (dawniej część
prowincyi meksykańs.) . 350,000
Chiapa……. 96,000
Chihuahua……166,000
Cohahuila iTexas . . . 127,000
Durango ……250,000 Tabasko …… 82,000 Guanaxuato . . . . . 643,000 Tamaulipas . . . . . 166,824 Xalisko…….680,000 Vera-Cruz……194,000
Meksyk ……1,200,000. Yukatan ……630000 Mechoakan……285,000 Zacatecas……206,066
Oaxaka…….693,000
Puebla . . . . . . . 954,000 Queretaro……280,000 S.LuisPotosi ….192,000 Sonora-Cinatoa . . . . 254,705

– 444 –
Ziemie
Wyższa Kalifornia . . . 30,000 Kolima . . . . . . 40,000 Niższa Kalifornia . . . 6,000 Tlascala . . . . . . . 66,244 Nowy Meksyk . . . . 52,300
Ludność większych miast, – mieszk.
mieszk.
Meksyk…….180,000 Puebla . . . . 50,000–70,000 Guapaxuato……50.000 Guadalaxara …..46,000 Oaxaka…….40,000 Zacatecas . . . .25,000–40,000 Chihuahua.-….30,000 Queretaro ……30,000 Durango.-…..26,000 Toluka …….22,000
Morelia …….22,000 San Louis-Potosi . . . . 21,000 Merida . . . . . . . 20,000 Choluta…….16,000 Irapuato ……16,000 Kolima . . . . . . . 15,000 Salamanca……15,000 Orizaba,……15,000 Monterey ……15.000
Zatrudnienie irzemiosła: Indyanie po większej części osiedli, oddają się rolnictwu i niektórym rzemiosłom, mianowicie tkac twu i garbarstwu, wielu zajmuje się rzemiosłami na sposób e u ropejski. Innimieszkańcytrudniąsięgłównierolnictwemigór nictwem dlatychjestgłówna szkoła górnicza w stolicy,prócz tejszkołyniższagórniczaioddzielnykodeksgórniczy. Codo chowu zwierząt ten najwięcej za przedmiot ma konie i muły, mniejważnyjestchówowiec Fabrykiirękodzielniedotąddo znawały przeszkody do wzrostu ze strony macierzystego państwa; teraz fabryki tamtejsze dają wyroby jedwabne, bawełniane, w e ł niane, złote, srebrne i skórzane. Na wyroby tabaczne jest rzą
dowy monopol. Meksykjestjedynémnakuliziemskiéjpaństwem w którego mennicach, od 1733 do 1824 wybito: 446,327 grzy wien złota, wartości 60,761,359 piastrów; srebra 154,164,703 grzywien,czyli1,314,007,224piastrów.– Handelzapa nowania Hiszpanów, wyłącznie w ich był ręku. Teraz wszyst
ko sięzmieniło ihandelznaczniesiępodniósł,mająw nimudział szczególniej Anglicy, Północni Amerykanie, Francuzi a nawet Niemcy. Nawielkąteżstopędopuszczająsiętuhandluprzemy canego. Handelwewnętrzny,dlabrakudobrychdróg,jesttru dny. Wywożą:cukier,koszenillę,jalapę,indygo,kakao,pieprz

– 445 –
indyjski, stolarskie gatunki drzewa, (szczególniej mahoń), sassa paryllę, bawełnę, wanillę, drzewo farbierskie, owoce, skóry, łój, wreszcie złoto,srebro,w sztabachibitejmonecie. Najgłówniej szeportysą:Acapulco iSan Blas nad oceanem spokojnym, tudzież Wera-Cruz, Alvarado iTampico de los Tamaulipas (terazzwana Santana de Tamaulipas) nad odnogą meksykańską. Roku 1825 zawarty został handlowy traktat zAnglią, 1827 zNiderlandami, a1829zPrusami. Roku1826zawinęłodowszystkichpor tów ogółem 1267 okrętów, między temi 620 krajowych, 399 północno-amerykańskich,55angielskich.– Stany międzyucy wilizowanemi kastami, zachowały się jeszcze dziedziczne kasty już to od dawnych plebejuszów już od znakomitszych dawnych rodzinindyjskichpochodzące. Pierwsiobowiązanisądopłace nia podatków, drudzy zaś, Kacykowie są zwierzchnikami w e wsiach indyjskich. Bialiużywająszczególnychprzywilejów.– Religia: kościół katolicki jest niemal powszechny, gdyż bez mała wszyscy Indyanie są katolikami, a to pod zwierzchnictwem jednego arcy biskupaiośmiubiskupów.– Oświecenieupodobaniewnaukach było dotąd większe w Meksyku niż w którémkolwiek inném pań stwieamerykańskiém szczególniejoddawanosięhistoryinatural
néj,fizyce,chemii,mineralogii, matematyce iastronomii jestw M e ksyku nowo-urządzonyuniwersytet,akademiarzeźbiarstwaima larstwa, szkoła górnictwa, ogród botaniczny i t. d. Nauka tak że luduznacznieulepszonązostała,otworzonojuższkoływ miej scach gdzie ich dotąd nie było. W państwie Meksyku jest te
raz 1059 szkół, do których uczęszcza 59,749 młodzieży uczącej się czytać i pisać.

  1. $%&D.
    Aż do 1835 r.Meksyk byłpaństwem związkowem czyliraczej związkiem państw podobnym co do formy i rządu do Zjedno czonych Stanów północnej Ameryki; atoli za sprawą prezyden ta Santa Anna ijego stronników związek zamienił się w rzecz – 446 –
    pospolitą zreprezentacyą i rządem centralnym którego naczel nikiemczyliprezydentembyłtenżeSantaAnna. Władzaprawo dawcza powierzona została kongresowi składającemu się z dwóch izb,doktórychczłonkówludobiera,icipowinni byćrodowity miMeksykanami. Całarzecz-pospolitapodzielonajestnadepar tamenty pod rządem gubernatora ijunty departamentowej.
    Prowincya Teras oderwawszy się od Meksyku ogłosiła sięza niepodległą rzeczpospolitą, któréj lubo ani Meksyk ani inne pań stwa, prócz Zjednoczonych Stanów północnej Ameryki, nieuznały, zważywszy jednak na wcale bezskuteczne w 1838 r. usiłowanie Meksyku podbicia jéj, zważywszy nareszcie na jego słabość, w n o
    sić można że Texas swą niepodległość utrzyma. Rozległość tego
    nowego państwa z pewnością oznaczyć się teraz nieda, ludność
    zaś jego wynosić może około 65,000. Houston jest stolicą rzą du Texas.
    Herbem meksykańskiego państwa jest orzeł stojący lewą nogą na drzewie koszenilli wyrastającém ze skały wznoszącej się z w o dy, prawą zaś chwyta węża rozszarpać go mając. Banderę sta nowią trzy poziome pasy: zielony, biały i czerwony, z orłem we środku. Dochody publiczne w 1835-1836 wynosiły 11,512,969 dollarów a wydatki (nie licząc publicznego długu) 14,297,943. Na rok 1836 oznaczono dochodów 13 mil. dollarów a wydatki jak w roku poprzednim, między któremi na wojsko 9 milionów dollarów. Dług publiczny wynosił w 1834 (prócz 5 milionów dollarów będącego w obiegu wewnętrznego długu) 5,280,000 funtów szterlingów zaciągnionych w Anglii. Później jednak dług ten powiększył się. Siła zbrojna, wojska lądowego (1831 roku) 23,400ludzi,milicyi37,600ludzi.– Marynarka1okrętlinio wy, 2 fregaty, 16 mniejszych statków. – 447 –
    w. ZJEDN0[Z0NĘ STANY
    ŚR 0DK0W #J AMERYKI.
    4A, SRá\J.
    Położenie: od 8’46/–17°51′ półn. szer. a283°40’–295°46′ wsch. dług. Otoczone są Meksykiem, morzem antylskiém, połu dniową Ameryką imorzem południowem. Części:pięćprowincyj: Gwatymala, San Salvador, Honduras, Nicaragua i Costa Rica, do których także należy powiat związkowy. Rozległość 9600 mil kwadratowych, z czego przypada na
    Gwatymalą . . . 3542 mil kwadr. SanSalvador… 300„ „
    Honduras….3128. .
    Nicaragua. . . . 1857 „ „ CostaRica. . . . 766 „ „
    Powiatzwiązkowy. 5„ „
    Według Rödinga środkowa Ameryka zajmować ma 13,000 milkwadr.– Gruntprzeztenznaturypięknyiżyznykrajciągną
    się daléj góry Andy, które tu jednak nie tworzą łańcucha, ale we dwóch szczególniej miejscach prawie zupełnie przerwane są nizinami, jakiemi są w jedném miejscu morze Nicaragua, w d r u giémrówninaComayagua. Górytebogatesąw metaleiotoczone po obu stronach nader żyznemi napływowemi gruntami. Szereg czynnych wulkanów (znanych jestdo 20) ciągnie sięponad m o rzem spokojném, nie ma zaś żadnego nad oceanem atlantyckim. Niektóre z tych wulkanów wznoszą się wyżej nad ogólny łańcuch gór, a jeden zwany wodnym wulkanem, dla tego że nigdy ognia tylko zawsze wyrzuca wodę i kamienie, wysoki jest na 12,600 – 448 –
    stóp. Najwyższa w tém państwie góra Cerro de Gioreta, na gra nicy Gwatymali i Chiapy dochodzi 10,500 stóp.– Przylądki: GraciasaDios,HondurasiBlanco.– Zatoki:FonsecaczyliAma pala,Papagayo,Salinas,Honduras.– Jeziora:Nicaragua184mil kwadr. łączące się z mniejszćm jeziorem Manaque, Golfo Dulce. Rzeki SanJuan,wypływającyzjeziora Nicaraguaiuchodzący do morza atlantyckiego: Sumasinta, Riogrande, Motagua, Ullua, Yare inaczej zwany Herbias i nowsza Segowia, wszystkie płyną do morza antylskiego.– Klimat: tylko dwie pory, sucha i mokra:
    duszące upały, po nad morzami bardzo niezdrowe powietrze silne wiatry od strony północno-wschodniej, zwane Papagayos.– Pło dy: ciała kopalne złoto, srebro, ołów, żelazo, siarka, hałun, sól.
    Rosliny: indygo, bawełna, kakao, cukier, tytuń, zboże, sassapa rylla,china,drzewofarbierskie,gumma,balsam.– Zwierzęta: domowe mianowicie woły ikonie, drób, ryby, pszczoły, kosze nilla (najczyściejsza i najprzedniejsza na równinach Gwatymali, w dobrym roku 220,000 do 250,000 funtów), żółwie, korale,
    muszle purpurowe i perłowe.
    • *2saster.
    Pochodzenie: Europejczycy, Indyanie tudzież Kreole, Mestyce, Mulaci.– Ludność: 1,900,000, w Gwatymali 700,000, w H o n duras 300,000, w San Salvador 350.000, w Nicaragua 350,000 Costa Rica 150.000, w powiecie 50,009 mieszkańców. Ludniej szemiastasą:Gwatymala 50,000, San Salvador 39,000, Leon
    38000, Chiquimula37,000,Cartago26,000,Comayagua20,000 it.d. Zatrudnienie:Indyanieniepodlegli,amianowicielepiej
    znani Moskitos, Payais, Taucas i Sambos, żyją wcale dziko, pod własnymi naczelnikami. Ci zaś co przyjęli religią chrześciańską
    i do pewnego ucywilizowali się stopnia zajmują się najwięcej chowem bydłairolnictwem. Zaczynajątakżebraćsiędoroboty
    tkaninwełnianych,bawełnianych,jedwabnych naczyńglinianych, – 449 –
    Indyanieokazująwielezręcznościdorobótfurnirowych. Handel najczynniejszy w Gwatymali i San Salvador, dwóch pierwszych miastach państwa. Roku 1825 wywóz wynosił 8,260,000 pia strów, w czćm indygo było za 2 miliony, koszenilli za 2 i pół mil. złota i srebra za 1 mil. bawełny za pół mil. kakao za 1 ipół mil. balsamu za 195,000 piastrów. Anglicy mający kolonią nad zatoką Honduras, ze stolicą Balize, wywożą szczególniej mahoń
    ikampesz. Roku 1830 wywózztejkoloniiwartbył316,150,a przywóz 234,370 fun. szter. Ta także kolonia służy za skład przemycanychtowarówzMeksykuiGwatymali.– Religiamiędzy ucywilizowanemi ludami chrześciańska, niepodlegli Indyanie sąpoganie.– OświeceniestanjegotakijakwMeksyku,wGwa tymali uniwersytet. W ogólności zakładaniu szkół dopomagają
    wszelkiemi sposobami. Zawiązało się także towarzystwo dla wspierania przybywających wychodzców, a rząd oddał m u obszer
    ne grunty do rozporządzenia.
    Gł. $$$D.
    Państwo to jest rzeczą-pospolitą której władza prawodawcza jest w ręku senatu (składającego się z 10 senatorów) i kongre su deputowanych wybieranych po jednemu z każdych 30,000
    ludności. Naczelnikiem władzy wykonawczej jestprezydent m a jący do pomocy wiceprezydenta iradę rządzącą. Prezydentmia nuje trzech ministrów: wojny imarynarki, spraw zagranicznych, iskarbu.Herbibandarestanowią trzypasy,błękitny,białyibłę kitny z szeregiem 5 wulkanów i nad niemi tęczą, w pośrodku czapka. Herb w kształcie trójkątnym otoczony jest napisem: Hstados Federados deCentro-Amerika (Zjednoczone Stany Sród k o w e j A m e r y k i ) . D o c h o d y : 1 , 8 2 5 r. S 0 6 , 8 8 8 : w y d a t k i : 8 7 8 , 5 8 0 dollarów. Dług wewnętrzny (1836) wynosił 2,5000,000 pia s t r ó w . Z z a c i ą g n i o n e j z a ś 1 8 2 5 r. w A n g l i p o ż y c z k i 1 , 4 2 8 , 5 7 1 f.
    szterl. rzeczywiście tylko 167,000 f. szt. wypłacono, i od tego Tom II. 57 – 450 –
    długu do 1836 r. nic procentu nie upłacono. Głównemi żródła mi dochodów są cła (rocznie do 350,000) imonopolium ty tuniu.– Siła zbrojna stałego wojska 1,800; regularnéj milicyi 10,730; górnéj milicyi 10,000 głów.
    –•$<>-
    VI.ZACHODNIE INDY!.
    4A. S !!!A J,
    Położenie: od 10–27’30’ północnej szerokości, a 2 9 2 – 3 1 8
    wsch. długości jest to zbiór wysp od wschodniej Florydy ai
    doujściaOrenoko,naoceanieatlantyckim– Rozległośćpo
    wierzchn’a 360 wysp wynosi około 4,700 mil kw.– Grunt
    bardzo górzysty, a góry są w wielu miejscach gołemi skałami,
    w innych zaś bogatemi pokryte lasami. Pobrzeża jużto zasypa
    ne są morskiemi piaskami, już skaliste, poszarpane. Wiele jest
    wysp wulkanicznych. Na wielu mało jest ziemi roslinnéj, w ogól
    ności jednak na wszystkich grunty są nader żyzne, lubo teraz
    znacznie wyniszczone– Wody: ocean atlantycki, odnoga me ksykańska,morzekaraibskie,kanałTrinidad,cieśnina Bahama.
    Podziwieniem zdejmuje bystry prąd z odnogi meksykańskiej–
    Klimat wielkie upały, które jednak łagodzą wiatry od mórz. Częste zdarzają się zalewy zprzyczyny ulewnych deszczów. D w i e
    poryroku:deszczeodmajaażdolistopada.W nizkichokolicach niezdrowe powietrze. Częste grzmoty, mocne burze iczęste trzę sieniaziemi.– Płody.Ciałakopalne śladyzłota,srebra,mie Jzi iinnych metalów, ale nie zajmują się ich wydobywaniem: rozmaite kamienie igatunki ziemi, sól, siarka, olej skalny, żródła wodmineralnych. Zpomiędzyroślin:cukier,kawa,indygo,ba wełna, tytuń, kakao, ruku czyli orlean (siedm najznakomitszych – 451 –
    roślin będących przedmiotami uprawy w koloniach), pieprz indyj ski, imbir, aloes, mahoń; sassafras, sassaparylla, kwassya, balsam kopajwa; daktyle, kokos iinne palmy, tamaryndy, gwajak, cedry, różne gatunki owoców; ryż, kukuruza, kassawa it.d. Zwierzęta: europejskie, domowe (z Europy wprowadzone, ale z przyczyny klimatu znikczemniałe), tapir, szopy, małpy, piżmoszczury, le gwany, kraby, żołwie ogromnej wielkości, węże, skorpiony, ter mity, muskity; papugi, kolibry, it. d. mnóztwo gatunków ryb.
    • *2sasiex
    Pochodzenie mieszkańcypierwotniiprzybysze,tudzieżludzie kolorowi. Do pierwotnych mieszkańców liczą się Karyby (nie Karajby, jak ich niektórzy piszą), ale ich już mało. Przybysze są: a) Europejczycy, mianowicie: Duńczycy, Szwedzi, Niderland czycy, Anglicy, Francuzi i Hiszpanie; b) Murzyni, sprowadzeni
    jako niewolnicy, teraz na Hajty i w koloniach angielskich w o l ni. Potomkowie Murzynów iKarybów są czarni Karybowie.– Ludność: Europejczyków czylibiałych 600,000 wolnych kolo rowych 600,000. Murzynów 2,100,000 (z tych około 1400000 wolnych, a 700,000 pracują jako niewolnicy w plantacyach), ogółemdo3,300,000mieszkańców.– Zatrudnienienajgłówniej uprawa w plantacyach, tudzież wyrabianie cukru, syropu irumu. Są irzemiosła dla pierwszych potrzeb; fabrykaty sprowadzają zEuropy.– Handelwielkiejwagi,dawniejjednakdalekobyłzna czniejszy w urzędowych wykazach czytamy że np. 1810 r. wywóz z zachodnich Indyj do Anglii szacowano 15,158,000 a’przywoz z Anglii 10,379,000 f. szterl. kiedy przeciwnie teraz roczny
    wywóz wart bywa tylko 6,605,000 a przywóz 3,511,000 f.szt. Angielskie osady dostarczają teraz cukru, rocznie 2,957,000 cent; kawy 16,904,000 funtów, a rumu 5,168,000 gallonów. Roku zaś 1812 wydały angielskiekolonie 3,300,000cnt.cukru, przeszło 13,000,000 gallonów rumu iprzeszło 33,400,000 fun: kawy. Przyjąćmożna żecałezachodnie Indye dostarczają ro cznie 9,000,000 cnt. cukru (czego połowa z samych Zachod. Indyj hiszpańskich) i 124,000,000 funtów kawy (hiszp. Indye
    przeszło 60 a IIajty do 32 mil. funtów). Oprócz Anglików, handlują z temi Indyami Hiszpanie, Francuzi, Holendrzy, D u ń c z y c y , S z w e d z i , P ó ł n o c n i A m e r y k a n i e , M e k s y k a n i e i t. d . – R e ligia: biali wyznają chrześciańską. Murzyni po większej części
    fetyszanie usiłują jednak wprowadzić między nich chrześciań stwo. Oświecenie mało doznaje starania, bo wszyscy oddają się plantacyom. Oświeceniem Murzynów szczególniej zajmują się missyonarzeangielscy;atoliichusiłowaniemianowiciecodo M u
    rzynów, małe odnosi korzyści. –
    Wyspy składające archipelag zwany Indyami Zachodniemi, są wielkie i małe Antyle i Bahama czyli wyspy lukajskie; Bermudy czyliwyspyLetnie,pomimo żejeniektórzydoIndyjliczą,wcale
    do nich nienależą. –
    Z pomiędzy wysp zachodnio-indyjskich należą do Anglii: Ja
    majka. Wirgin – Gorda, Tortola, Anegada, Anguilla, Barbuda, S. Krysztof, Newis, Montserrat, Antigua, Dominika, S. Łucya, S. Wincenty, Barbados, Grenada, i Grenadylle, Tabago, Trinidad,
    wyspyBahamaiBermudy– Holendrzyposiadają:S.Eusta chyusza, S. Marcina, Currassao, Saba, Buen-Ayr, Aruba, i wyspy Awes; IIiszpanów jest: Kuba, i do niej należące Porto Rico, wyspy Węże, wyspy Passage i Bieque czyli wyspy Krabów; Francuzi mają: Gwadalupę, Martynikę, wyspy Swięte, Marya G a lanta, Dezyrada i (według Balbiego) północną część S. Marcina: własnością Duńczyków są: S. Tomasz, S. Krzyż, S. Jan: Szwedzi
    posiadają wyspęS.Bartłomieja IIajtyjestniepodległa.
    a) Wielkie Antylle.
    1)lini,st.Domingo),leżymiędzy302.55 •308’15’ wschodniej długości i 17″45–20° półn. szer., odległa jest od – 453 –
    Kuby mil 13. Rozległość: 1335 mil kwadr.– Grunt rozkoszne
    przemiany gór, pagórków z dolinami, równinami, rzekami i lasami.
    Najznaczniejsze we środku są góry Cibao. Grunt nader żyzny.
    pobrzeża mocno buchtowate. Przylądki S. Mikołaja, Tyburon, Beata,delEnganno.– Rzeki.Neiva,Artibonito,S.Jakób,Yuna.
    –Klimat: wilgotno-gorący, alego morskie wiatry chłodzą iw ogól nościjestdośćzdrowy.– Płody:cukier,kawa, bawełna,indygo, tytuń, imbir, kakao, jalappa, kosztowne gatunki drzew, bydło, ryby,złoto,srebro,miedź,żelazo.– Ludność:935,000,ponaj
    większejczęściczarniikolorowimieszkańcy.– Zatrudnienie: uprawa w plantacyach, które dawniej wielkie przynosiły korzyści, gdyż miewaliznichrocznieFrancuziokoło1,630,000cnt.cu kru, 680,000 cnt. kawy, 60000 cnt. bawełny, 1300 cnt. sy ropu, 9300 cnt. indygo. Teraz zmienił się stan rzeczy, mało uprawiają cukru, a najwięcej kawy. Roku 1826 wyprowadzono z tej wyspy kawy 32,189,754, (1830 r. 42,479,800, bawełny 620,972, kakao 457,592, cukru 32,864, tytuniu 340,588, farbierskiego drzewa, 5,307,745, a mahoniu 2,136,984 funtów. WyspatadawniejwczęścidoFrancuzów,awdrugiejdoHisz panów należąca, po wielu rewolucyach ogłosiła się niepodległą, irządy usiebiepowierzyładwom izbomskładającymsięzsenato rów i deputowanych. Senatorowie wybierani bywają z grona deputowanych na dziewięć lat. Władza wykonawcza jest w ręku prezydenta który razem ma prawo wyznaczenia po sobie następcy. Teraz Francyauznaławyspęniepodległóm państwem,atazobo
    wiązała się wypłacić Francyi summę 60 mil. fran. w przeciągu lat30 nierównemi ratami. Dochody wynosiły 1834 r.4,118,472, gourdów czyli piastrów (w których z samych ceł było 3,370,977) a wydatki3,101,527 (nasamęsiłęzbrojną2,632,139piastrów). Stałegowojskajest45,520głów,aoprócztego 113,345mili cyi. Siła zbrojna morska składa się z 1 fregaty, 1 bryga i 3 szo nerów. Podzielona jest wyspa na 6 departamentów, astolicąjej miasto Portau Prince. Trzęsienie ziemi d. 7 maja 1842 r. okro pniespustoszyłotęwyspę z70.000mieszkańcówstolicy,60000 zagrzebanych zostało w zwaliskach. – 454 –
    2) Kuba, od 20–23°15′ szerokościa od 293–303°31′ wsch. dług.– Rozległość: 2310 mil kwadr.– Grunt łańcuch gór ciągnie się środkiem i kończy się w stronie zachodniej na p r z y lądku Antonio, a we wschodniej na wybrzeżu Mayzi. Najwyższa 9600″ sięgająca góra nazywa się Sierra de Cobra. Najznaczniej sza rzeka nazywa się Rio Cauto. Grunt téj wyspy jest wielce urodzajny, ale w środkowych częściach mało lub wcale nieupra wiany.– Klimat: gorący, podczas mokrej pory roku częste na nizkichpobrzeżachzalewy,aledośćzdrowepowietrze.– Płody: złoto, miedź, srebro, żelazo, kamień magnesowy, marmur, sza cowne chalcedony, cukier, kawa, tytuń, indygo, kakao, bawełna,
    imbir, kwassya, maniok, cedry, mahoń, domowe zwierzęta, ryby, żółwie, alligatory: miód, wosk, cukier, kawa, i tytuń są głównemi przedmiotami kolonialnej uprawy. Roku 1833 wyprowadzono z wyspy Kuby 7,624,583 arobów (po 25 fun.)cukru, 2,566359 arobów kawy,41,536 aro:wosku,92,475cent.tytuniu,617:739 fun. cygar i t. d. Wartość przywozu szacowano 18,31 1,132, wywozu zaś 13,996,100 dol., od owego czasu podniósł się han del.Mieszkańcy:w 1830r.730,567(215631białych,38,487 wolnych mulatów, 37,392 wolnych Murzynów 242,516 niewolni).
    Teraz ma być ludności 1020000, składającej się w połowie zwolnychmieszkańcówawdrugiejzniewolników. StolicąHa wannah, największe miasto w Zachodnich Indyach, liczące terał do 150000 mieszkańców: Hawanna jest główném handlowem miastem nie tylkowysp zachodnio-indyjskich, ale icałegohiszpań sko-amerykańskiego handlu. Z resztą dekretem królewskim z 1 8 2 4 r. w s z y s t k i e e u r o p e j s k i e p a ń s t w a r ó w n o d o h a n d l u z w y s pą Kubą są przypuszczone. Jak ta wyspa ważną jest dla Hiszpa nii posiadłością przekonać się można stąd że już w 1833 r. 9mil.ateraz11mil.dolarów rocznejejdochody(wwiększej połowie zceł) wynoszą.
    3) Jamajka. Między 299–301°40′ wsch. dług. a 170°45′ 18°40′ półn. szer. 18 mil od wyspy Kuby.– Rozległość: 269 m. k.– Grunt od brzegów ku środkowi wznoszą się jedne za drugiemiwzgórza zpomiędzyłańcuchówgórwyspęprzerzynają – 455 –
    cych, najwyższe są góry Błękitne, gdyż mają do 8000′. Brzegi otoczone są skałami koralowemi. Z gór płyną małe strumienie do morza, wyspa jest bardzo wulkaniczna.– Klimat: skwarne dni, wilgotne nocy, w górzystych tylko okolicach czyste, zdrowe powietrze.– Płody:cukier,kawa,imbir,bawełna,indygo,ka kao, tytuń, pieprz, cynamon, goździki, sassaparylla, mahoń, m a n szynel, kampesz, brazylia; wiele bydła i ryb. Ludność: 415,000 mieszkańców; 37,000 białych, 55,000 kolorowych, 323,000 Murzynów,dawniejniewolnikówaterazwolnych. Prawiewszyscy trudnią się uprawą w plantacyach; samych cukrowych planta cyj jest przeszło 1000, niektórych wartość dochodzi 250,000
    f. szter. Według Montgomery wyprowadzają ztéjwyspy rocznie 1,200,000 cnt. cukru, 3,500,000 gallonów rumu i 20 mil. f. kawy; wartość rocznego przywozu szacują na 3 a wywozu 4 mil.
    funt szter HandelzJamajkąrówniejakzinnemiamerykańsko angielskiemi koloniami, wyjąwszy małą liczbę artykułów, od ogłoszenia prawa z dnia 24 czerwca 1822 r. wolny jest dla
    wszystkich narodów europejskich. Forma rządu podobna jak wAnglii,naczeleangielskigubernator władzaprawodawcza i moc uchwalania podatków jest przy zgromadzeniu 43 depu towanych. Prócz tego jest wysoka rada z 12 członków miano wanych przez króla. Cała wyspa dzieli się na trzy hrabstwa.
    Stolicą jest Spanishtown, ale największém inajhandlowniejszém miastem jest Kingston liczący 33,000 mieszkańców.
    4) Porto Rico. Leży pod 310–312°15′ wsch. dług. a 17″ 50’–18°40’półn.szer.–Rozległość:182milkwadr. Grunt: żyzny: teraz lepiej niż przedtém uprawiany; środek okrywają 3–4000′ wysokie, lasami zarosłe, od wschodu ku zachodowi ciągnące się góry, na których pochyłościach, ku północy iku p o łudniowi, wielce różne są klimaty. Część północna jest wilgo tna, i nie tylko na regularne peryodyczne deszcze zachodnio-in
    dyjskie, ale częstokroć na straszne orkany bywa wystawiona. Na pagórkowatych gruntach obfite są pastwiska. Wszelkie gospo darskie rośliny uprawiane bywają nader pomyślnie a liczne rzeki – 456 –
    nigdy nie wysychają. Przeciwnie na stronie południowej deszcz rzadko się zdarza. Po czterech znaczniejszych rzekach chodzić mogąłodzie,aw niektórychznajdujesięzłoto. Klimat:podobny w ogólności do klimatu innych wysp antylskich, ale zdro wy, iśmiertelność nie bywa większa,jak w krajach europejskich. Płody: cukier, kawa, ryż, tytuń, daléjdrzewo mankanilla (które go sok najgwałtowniejszą jest trucizną, drzewo zaś samo zdatne do najprzedniejszych robot stolarskich). Chów bydła nader mnogi. Roku 1826 wyprowadzono stąd 1,126,377 cnt. cukru, 82,367 cnt.kawy,37,651 cnt.tytuniu.Wartośćprzywozuwynosiła 1828 r. 40,798,565, a wywozu 51,814,538 realów real 6 gr. pols.. Ludność: 1830 roku było jej 323,858 głów, między któremi 127,287 wolnych kolorowych, 34,249 niewolników, areszta biali. Teraz podają 400,000 mieszkańców, w czém 45,000 nie wolników. StolicąSanJuandePortoRico,mające8000ludności. Roczne dochody wynoszą 800,000 piastrów. Wyspa tazprzyle głą jéj do Hiszpanii należącą częścią wysp Panieńskich stanowi
    Kapitanią Porto Rico
    b) Małe Antylle.
    1) Wyspy Panieńskie, to jest: S. Tomasz, S. Krzyż, S. Jan, Wirgin-Gorda, Tortola, Anegada, Culebra, Passage iwyspy Kra bie. Wyspy te do Danii należące, 9 mil kw. powierzchni mają ce,liczą46,300mieszkańców. Wartośćrządowychiprywatnych własności szacują na 21,050,000 talarów (species). Wartość wywozu czyniła 1812 r.zwyspy S.Tomasza 106,700, S.Krzyża 415,700 f. szter. Ostatnia wyspa wydała 1838 r. 28,104,850 f. cukru a 1,300,000 gallonów rumu. Na wyspach S. Krzyż, S. Tomasz i S. Jan mają herrnhuci siedm missyonarskich zakła dów, które już do 1827 r. nawróciły 9946 Murzynów. Anglicy znależących do nich 1812 r.wysp Panieńskich wyprowadzili:
    cukru 39,500 cnt. rumu 135,730 gallonów, bawełny 53,200 fun.;kawy 2000 fun. Angielskie wyspy Panieńskie, 9 mil kw. – 457 –
    rozległe, mają 8500 mieszkańców. Do Anglii równie należą, nieliczące się do Panieńskich, wyspy Anguilla i Barbuda, 6 mil kw. powierzchnii3000 mieszkańców.
    2)Wyspyhollenderskie S. Eustachyusz,SabaiS.Marcin, ra zem 6 m. k. obszerne, pełne gór wysokich na dwóch pierwszych są przygasłe wulkany. Na S. Marcinieznaczne sąplantacye,da jące: cukier, bawełnę, kawę, tytuń, sól morską. Ludność ledwo wynosi 7000 dusz.
    3) Wyspa S. Bartłomieja, 3 m. k. obszerna liczy 18,000 mieszkańców. Grunt jéj wysoki, górzysty, z natury niebardzo żyzny, ale wybornie jest uprawiony. Klimat miły, wschodnie wiatry łagodzą zbyt wielki upał; powietrze dla obcych osiadłych mieszkańców zdrowe, ale częste zdarzają się orkany, a przy tém braknie wody źródlanej. Głównemi płodami są: bawełna, cukier,
    indygo,tytuń,kakao,sól;owoce bydło,ryby.Klęskądlatego kraju bywa ziemna pchła. Roku 1828 zawinęło tu 1643 okręty, a wypłynęło 1651. Szwedzkie żelazo, a mianowicie gwożdzie wielki tu mają odbyt. Stolicą jest miasto Gustawia z wolnym, licznie odwiedzanym portem.
    4) Barbados, najdalej ku wschodowi z wysp tego archipelagu leżąca, pod 13’10’ półn. szer. 10 mil. k, obszerna, najzdrowszy ma klimat zwysp antylskich, a ludności 15,000 białych, 5000 kolorowych i82,000 Murzynów; licząna niej 101,407 akrów uprawnego, a 5000 nieuprawnego gruntu. Płody jéj są: cu kier (rocznie 322,000 cnt.) indygo, korzenie, zboże, owoce
    (szczególniejwybornepomarańczeicytryny),domowe zwierzęta. W a r t o ś ć w y w o z u d o A n g l i , 1 8 3 0 r. 7 7 6 , 7 0 0 , a p r z y w o z u 3 6 9 , 1 0 0 f. szterl. Bridgetown stolica.
    5) S. Krzysztof czyli S. Kiu, pod 17°20′ półn. szer. R o zległość: 3 mile kw. a mieszkańców obecnie tylko 23,800 (bia łych, kolorowychiMurzynów). Grunt, wewnątrz bardzo górzy sty: najwyższa góra Mount-Misery, ma 3711”. Góra siarczysta wydaje bezustannie dym, a przytém pokazują się ciepłe wulka
    niczne źródła. Grunty zdatne do uprawy wynoszą 43,700 an Tom II. 58 – 458 –
    gielskich akrów, zczego 30,000 akrów rzeczywiście jest upra wianych. Płody: cukier, bawełna, kukuruza, pieprz, bataty, b a
    nany, palmy kapuściane, manszynel: bydło, ryby, małpy. Zaję te pod uprawę trzciny cukrowej 17,000 akrów dają rocznie 102,000 cnt. cukru. Wywóz roczny szacowano, 1831 r. 149,559 a przywóz 59,518 f. szt. Stolica Basseterre.
    6) Antygua, pod 17′ półn. szer. rozległa jest 5 m. kw. a m a 35,000 mieszkańców (2000 białych, 33,000 kolorowych iM u rzynów). Grunt po części górzysty; najwyższa góra Monkshill; w części południowej góry Sheckerléj licznemi są plantacyami cukru okryte; 34,000 akrów gruntu jest uprawianych, skaliste brzegi mają wiele przystani. Głównym towarem jest cukier, któ rego zyskują rocznie 170,000 cnt. Wywóz podają na 300,000 aprzywózna150,000f.sz.StolicaJohnstown z.16,000mieszkań ców. Władzę prawodawczą ma senat złożony z 12 członków i assembly składające się z25 osób. Gubernator téj wyspy ma także pod swym zarządem Montserrat, Barbudę, S.Krysztof, N e wis,Anguillą,Wyspy PanieńskieiDominikę.
    7) Newis, naprzeciw południo-wschodniego końca wyspy Kitt, 1–1} m. kw. obszerna. Utworjéj wulkaniczny, wody podostat kiem, grunt wyborny; 15,000 akrów uprawnych, a 6000 nie
    uprawnych. Mieszkańcy: 700 białych, a 10,000 kolorowych i Murzynów. Płody: cukier (rocznie 50,000 cnt.), kawa, baweł na, tytuń, owoce, bydło, drób, ryby. Wartość wywozu 80,000 f. szt. a przywozu 29,000 f. szt. Stolica Charlestown.
    8) Montserrat,na południezachódwzględemAntygui. Roz ległość 2 m. kw. Mieszkańców 7430. Grunt górzysty, przegra dzanypięknemidolinami. Płodami:cukier(26,000cnt.rocznie), bawełna, rum. Wartość rocznego wywozu 30,000, a przywozu 18,000f.szt.Plymouth stolica.
    9) Gwadelupa, pod 16° szer. Obszerność 31 m. k. 1827 r. z należącemi do niej wyspami miała 126,000 mieszk. jako to: 15,000 wolnych kolorowych i97,368 niewolników. Grunt rze kasłona, wązki kanał morski, dzieli wyspę na dwie części, Grande – 459 –
    Terre i Basse Terre; obiedwie są wysokie, górzyste, wulka niczne. Zgórysiarczanéjkurzysiędym ustawicznie. Gruntżyzny. Płody wszelkie kolonialne zachodnio-indyjskie. Jest tu 500 plantacyj cukru, 1250 kawy, 700 bawełny, a 23 kakao, a roczna produkcya wynosi: 660,000 cnt. cukru, 1,200,000 gallonów rumu isyropu, 30,000 cnt. kawy, 6000 cnt. bawełny i 1000 cnt. kakao. Wartość wywozu szacowano 1831 r. 17,544,000. a zaś przywozu 11,054,000 franków. Stolicami są Basse Terre iPointeáPitre. Do zarządu Gwadelupy należątakżewyspyDe zyderada, Marya Galantaiwyspy Święte
    10). Dominika, w południowo-wschodniej stronie względem Gwadalupy,pod 15″pół.szer.14m.k.rozległa,ma850białych
    mieszkańców,a20,000kolorowychiMurzynów. Gruntwe wnątrz górzysty, skalisty, prawie całkiem wulkanicznego utwo- . ru, w miejscach równiejszych bardzo żyzny ipodostatkiem wód
    mający. Z 186,436 akrów, tylko 86,436, było 1812 r. upra wnych. Płody cukier (56000 cent.), kawa (613,000 funt), bawełna,indygo,tytuń,kakao. Wartośćwywozu120,000,a przywozu 82000 funt szt. Na czele rządu angielski gubernator, prócz niego senat z 12 składający się członków i assembly z 19 deputowanych. Stołeczne miasto Roseau.
    11) Martynika. Leży między 14°12’a 15 szer. Jejwielkość 24 mil kw., mieszkańców (1831) 109,716 (23,417 wolnych, a 86,299 niewolników). Podług nowszego spisu 114,260 miesz, w czem 97,767 niewolni. Grunt górzysty, szczególniej w środ kowych częściach, atoli przegradzają go piękne doliny irówniny. Przystanie:Trinité,CuldeSacRobert,MartiniRoyal. Klimat: czyste,zdrowepowietrze.– Płody:kawa,cukier,kakao,ba wełna, indygo, china, drzewo farbierskie, orlean, tytuń; bydło, drób, skorupiaki. Roku 1820 zebrano płodów: 580,590 cent.
    cukru, 2,699,588 cent gallonów rumu isyropu, 13,700cent. kawy, 4,495 cent kakao i627 cent bawełny. Roku 1831 sza cowano przywóz 13,554,000 a wywóz 12,421,000 franków. Sto licą Saint Pierre licząca 3 0 0 0 0 mieszkańców, ale siedlisko g u – 460 –
    bernatoraw Fort-royal,mieściemającém12,000mieszkańców,
    a które 1839 r. przez trzęsienie ziemi w połowie zniszczone z o stało.
    12) Ś Łucya, 13’24”-14″ szer. Wielkość 10 mil kw. i 18,280 mieszkańców (980 białych, 17,300 kolorowych iMurzy nów). Grunt:pobrzeżabagniste,wewnątrzdzikiegóry,podktó remi rozciągają się uprawne pola. Płody cukier, kawa wybor nego gatunku, bawełna, kakao, rum, drzewo budowlowe, siar ka. Liczą tu 470 plantacyj, 18 dystylarni rumu, 45 młynów cukrowych. Roku 1823 wyprowadzono 62,150 cent. cukru i 33,520centkawy. Roku1831wartbyłwywóz38,000aprzy wóz 65,000 fun. szt. Główném miastem Port-Castries.
    13) Ś. Wincenty,zachodzącypółnocnymkońcempod15:22 szer.półn. Wielkość6]milkw.a26,300mieszk.(1,300bia łych i25,000 kolorowych iMurzynów). Grunt nadergórzysty, awulkanustawiczniesiędymem kurzy;wdolinachziemiażyzna, któréj 50,000 akrów uprawnéj a 54,000 nieuprawnéj. Płody: cukier (222,000 cent.), kawa, bawełna, indygo, tytuń. Wartość wywozu1831r.287,200,aprzywozu252,900fun.szt. Sto lica Kingston.
    14) Grenada iGrenadylle; pod 12″25 szer. Rozległość 11
    mil kw. to jest Grenada 8} a Grenadylle 2} mil kw. i 27,600
    mieszkańców,mianowicie800białych,2,800kolorowychi24000
    Murzynów. Grunt wielegór ześrodkaGrenadywznosisięprzy
    gasły wulkan, na jego wierzchołku jezioro z którego spływają
    rzekina doliny. Do 30,000akrówuprawianegogruntu. Głó
    wne płody jak na innych Antylach. Mrówki cukrowe pustoszą
    częstokroćplantacye. Otrzymanotu1830r.22,100,900fun. cukru, 25,100 fun. kawy, 337,900 fun. kakao, i 890,400 gal
    lonówrumu. Wartośćwywozudochodzi220000,aprzywozu 80,000 fun. szt. Stolica George-Town.
    15) Tabago. Pod 11°16′ półn. szer. Wielkość 6 mil kw. 14,450 mieszkańców (450 białych a 14000 kolorowych iM u
    rzynów). Grunt w częścipółnocnejodosobnionewzgórzaiłań cuchy gór; a na południu płaszczyzny i niziny, w ogólności żyzny ipodostatkiem ma wody, ale nie wszędzie jeszcze uprawia ny. Płody cukier (121,000 cent. i500,000 gallonów rumu), kawa, bawełna, indygo, sasafras, dziki cynamon. W y w o z u w a r tość roczna 160,000 a przywozu 117,000 f.szt.– Scarborough stolica. – –
    16) Trinidad. Między 10″8″ a 10°51′ półn. szer. Wielkość: 80 (110) milkw.; mieszkańców (1831) 41,675 (3,319 białych, 16,285 kolorowych, 762 Indyan i 21,300 Murzynów). Grunt: na północnych pobrzeżach łańcuch gór, z których najwyższa de las Cuevas 2582′ wysoka; na południu piaskowe wzgórza, we środkuskupionegóry,najwyższaTamana. Pobrzeżawschodnie izachodnienizkie. Godnejestpodziwieniaasfaltowejezioro,ana przylądku Point de Cac, małe błotne wulkany. Z pomiędzy wie lurzekniektórespławne. Wyspątązarządzaangielskiguber nator. Płody wszystkiezachodnio-indyjsko-kolonialne. Roku
    1831 otrzymano: 39,240,960 fun. cukru, 1,479,560 funt kakao, 999,373 f. kawy, 6,800 f. bawełny, 390,000 gallonów rumu, 974,000gallonówsyropu.W tymżerokuwynosiłwywóz300,567 a przywóz 244,392 fun. szt. Stolica nazywa się Spanishtown czyli Puerto de Espańa.
    17) Curassao. Leży pod 12”–1227 półn. szer. Wielkość: 8} (28) mil kw., 12,840 mieszkańców, częściąbiałych,hollen derskiego rodu, częścią kolorowych iMurzynów; są tu także ż y dzi. Grunt: płonne, dzikie skały, pracą jednak użyznione zostały. Płody: bawełna, tytuń, cukier, owoce, maniok, kukuruza. Sto licą Willemstadt. –
    c) Wyspy Bahama.
    Pod tém ogólném nazwiskiem rozumieją Geografowie wyspy Bahama, Lukayo, Providence, St. Salvador i mnóztwo innych kanałem Bahama oddzielonych od stałego lądu, między 21 a 27″ 30 półn.szer.i298–307” wsch. dług,– Rozległość:257 m, k. a 16,500 mieszkańców (4200 białych, 3000 kolorowych, 9300 Murzynów).– Grunt większa część tych wysp są gołemi skałami, które otoczone są ławicami korali imieliznami. Ziemia
    składa sięz miękkiego z muszlami pomieszanego, wapiennego k a mienia. Na wielu wyspach są słone jeziora, zdające się być w związku zmorzem.– Klimat: południowe tylko wyspy lukaj skie leżąw pasie gorącym, atolipowszechnie dwie tylko panują pory roku, nawet w stronie południowej mniejszeirzadszeby wają burze niż na Antylach. Drzewa kwitną dwa razy do
    roku, ale owoce jesiennego kwiatu dopiero w następnej doj
    rzewająwiośnie.– Płodybawełna(1831rokutylko31,036 fun.), mahoń, kampesz, drzewo żółte, drzewo do budowy okrę tów osobliwie przydatne, różne południowe owoce, ananasy, k u kuruza, yam, kaskarylla, tamaryndy, biały cynamon, bydło, szo py, legwany, mnóztwo ryb, żółwie, papugi, wiele soli warzonki iwyborne kamienie do budowy.– Zatrudnienie: uprawa roli (siew kukuruzy, roślin strączkowych, kartofli, uprawa bawełny), chów bydła,przyrządzaniesoliwarzonki,połów rybiżółwi bu dują także różnej wielkości wodne statki.– Handel prowadzą jużto z północnemi Stanami Ameryki, już z Zachodniemi I n d y amiiAnglią. Wywożą: drzewo, owoce,szylkret,sólibawełnę. W a r t o ś ć w y w o z u ( 1 8 3 1 r. 7 4 , 6 5 7 , a p r z y w o z u 9 1 , 5 5 2 f s z t . – Rządzi gubernator z dodaném sobie zgromadzeniem składającém
    sięz20–30 członków Stolicą Nassau.
    d/) Wyspy Bermudy.
    Główną pomiędzy temi wyspami jest S. Jerzy (Georg), a naj większą Bermuda, wiele także należy do nich wysp mniejszych.
    Wszystkie leżą pod 32′ półn. szer. a 313″ wsch. dług. P o wierzchni ich liczą 6 m. kw. a ludności 10,000. Jestto wązki szereg skał otoczony mniejszemiułomami imieliznami. Warsta
    ziemi ornej jest płydka, icoraz się pogorsza ze 14,000 morgów gruntu ledwo 4–500 jest uprawianych, do picia sama jest – 463 –
    tylkodeszczowawoda.– Klimat:bardzozdrowy,częstojednak zdarzają się deszcze, grzmoty i orkany:– Płody: drogie owoce, cedry do budowy nader poszukiwane, nieco zboża, ogrodowiny, szczególniej wiele cebuli, zwierzęta domowe, ptastwo, przede wszystkiem wiele wodnego ptastwa, ryb,trochęmioduiwosku. Tytuniu, kawy i bawełny już nie uprawiają. – Zatrudnienie: uprawa roli i budowa okrętów, tudzież żegluga, rybołówstwo, wyrabianie soli kobiety zajmują siętkactwem. Roku 1831 war tośćprzywozu wynosiła 79,953, awywozu tylko 27,420 f szt. S. Jerzy stolicą i rezydencyą gubernatora. – 464 –
    PDMINIJA \IMINA, –•>@<>-
    KOLUMBIJSKIERZECZY-POSPOLITE. A S R A J.
    Położenieiczęściod 6 połud.do12’15’półn.szer.aod
    296–321° długości. Granicami na północ morze antylskie i
    ocean atlantycki, na wschód ocean antlantycki, Gujana iBrazylia,
    na południe Brazylia iPeru, na zachód wielki ocean iZjednoczo
    neStanyśrodkowejAmeryki. Kolumbiaskładasięzdawniej
    szych generalnych kapitanij Wenezueli i Karakas, tudzież z kró lestwNowejGrenadyiKwito,aterazpodzielonajestna 3 od
    siebie niezawisłe rzeczy-pospolite Wenezuela (zajmująca da wniejsze departamenty Wenezuela, Cumana (niegdyś Maturin), Orenoko iZulia),NowaGrenada(departamentyCundinamarca, Boyacca, Magdalena, Isthmo i Cauca) iEcuador (departamenty Ecuador,AssuayiGwajakil).– Rozległość:58,000m.k.zcze go około 24000 mil przypada na rzeczpospolitą Wenezuelę, 18,500 na Nową Grenadę, a 5,500 na Ecuador.– Grunt: częścią górzysty, częścią równy mający tak zwane Llanos czyli b e z leśne błonia okrywające się w czasach dżdżystych piękną zielo nością. Głównemi górami są Cordilleras de los Andes, które tu wchodzą nieprzerwanym łańcuchem zPeru, prędkopo wej ściudzieląsięnadwa ramiona(tworzącwysokąrówninęKwito która lubo wznosi się do 8-9000 stóp, jednakże wyższemi «
    -*/*:••••••• – • • • • • _za

-•- –


:’/ite src/r =*=-=-
-99 – – – –
~mr-mr-x-r–r-+mr_mw=i. AO203o
*.
K A

<~. P@DŁUTIDNH(DWA

*~~~~-…–

***———–•••—— —-

…’.,-
—–•••—— —— ———-

– 465 –
jeszcze otoczona jest górami), daléj łączą się w grupy; w dal szym zaś ciągu, pod 2’30’ półn. szer. góry te znowu dzielą się na dwa łańcuchy, z których zachodni, idąc po nad spokojnym o c e anem, wchodzi na przesmyk Panama, tam dzieli się na odoso bnione góry, które są coraz rzadsze i nareszcie tworzą równiny, tak iż w miejscu, gdzie ten przesmyk jest najwęższy, góry wcale są na kilka mil przestrzeni przerwane. Za tą przerwą znowu się coraz bardziej podnoszą iidą do Zjednoczonych Stanów środko wéj Ameryki, gdzie znowu do 10000 są wysokie. Najwyższe góry są: Chimborasso (20,158′), Kotopaxi (17,712′ wulkan), Tunguragua (15,180 także wulkan), Pichinga, Kayamba, A n
tisana, Karasson.. Trzy są tego kraju pochyłości, do oceanu spokojnego,doantlantyckiegoidomorzaantylskiego. Kwito,naj wyższe miasto na kuli ziemskiej, leży na wysokości 8800 stóp.
Zatoki: Panama, S. Miguel, Choco czyli Bonawentura, G w a jakil, Darya, Moroskwillo, Wenezuela czyli Marakaibo, odnoga Koro, zatoka Paria.– Jeziora Marakaibo (30 mil długie, 20 szerokie), Zapatosa, Walencia.– Rzeki Orenoko (bieży 370
milgeogr. ma 40 ujść,niezmiernie bystra,wielugwałtownemi spadami napiętrzona: osobliwsza jest także swym wężykowa tym biegiem w którym okrąża górę Parimę): Maranion czyli rzeka Amazońska (ubiega 730 mil geogr. przy ujściu 15 mil szeroka wielejestnaniéjosobliwychkatarakt,zktórychnaj sławniejsza Pongo); Atrato: Magdalena. Do Orenoko wpadają rzeki, z lewej strony: Atabapo, Guaviare połączona z Iniritą, Meta i Apure zprawej strony Wentuari, Kaura, Karoni. O d noga rzeki Orenoko, Cassiaquari, uchodzi do rzeki Rio negro, która wpada do Maranionu, przezco dwie te rzeki zsobąsię łączą. RzekiuchodzącedoMaranionusą,zprawejstrony:Hualla
ga,Ucayale zlewejzaś:Morona,Pastaza,Piguena,Napo,Putu mayo czyli Iza, Caqueta czyli Yupura iNegro. Za pośrednictwem rzek Atrato i San Juan, kanał zaczęty 1788 r. łączy zatokę Daryjską zoceanem spokojnym. Zamiarem jest także połączyć dwa te morza koleją żelazną lub kanałem przez międzymorze Tom II. 59

– 466 –
Panama.– Klimat: na szczytach najwyższych gór leżą odwie czne śniegi i panuje nieprzerwanie przybiegunowa zima; nie ma tam żadnych roślin, ale granica śniegów zaczyna się po wyżej 14–15,000 stóp nad poziom morza.– Poniżej czasowo bywają mrozy; jeszcze niżej nader łagodna temperatura: na równinie Kwito, tudzież nad atlantyckim i spokojnym oceanem
nieustanna wiosna. Na równinach w środku kraju i nad m o rzami powietrze jest wilgotne, gorące, niezdrowe. W ogólności dwie bywają pory roku, sucha i mokra, a każda dwa razy przy pada do roku. Dość często zdarzają się straszne burze i trzę sienia ziemi.– Płody, mineralne: złoto, platyna, srebro, żywe srebro; miedź, żelazo, cyna, siarka; sól; marmur, serpentyn, szmaragdy,ametysty,wodymineralne.– Rośliny:zboże,ryż, kukuruza, kassawa, yam, bataty, pisang, ananasy, melony, ba wełna, tytuń, cukier, kawa, kakao, wanilla, indygo, china,cy namon, kassya, sassaparylla,tamaryndy; gatunki drzew farbier skich, drogie gatunki drzew, budulec, różne drzewa owocowe, drzewa gumowe i balsamiczne, drzewa dające gumę elastyczną, trzcina bambusowa. Zwierzęta: bydło, drób, małpy, jaguary, pancerniki, jelenie, króliki, alligatory żółwie, zktórych jaj w y rabiany bywa olej zwierzęcy, ryby, wiele gatunków wężów, koszenilla, pszczoły, perły, muszle purpurowe.

o *2sasrex.
a) Europejczycy; mianowicie Hiszpanie i Kreole; b) rodo wici Indyanie, pod różnemi nazwiskami; c)Murzyni, d)ludzie kolorowi. Indyanieskładają niemal połowę ludności, # stano wią Hiszpanie i kreole, a reszta są Mulaci, Mestyce i Murzy
ni. Ogół ludności podają na 3,480,000. Z tego rzeczpospolita Wenezuela ma 900,000, Nowa Grenada 1,900000 aEcuador 680,000 mieszkańców. Wenezuela dzieli się na departamenty:

  1. Wenezuela (stol. Karakas) . . 2. Orenoko (stol. Warinas) . .
  2. Maturin (stol. Kumana) . . . 4. Zulia (stol. Marakaibo) . . .
    w 1827 r.
    326,840 mieszk. 109,512 * y
    102,321 p % 120,960 99
  3. 2. -3. 4. 5.
    Isthmo (stol. Panama) . . . Magdalena (stol. Kartagena) . 176,983 Cundinamarca(stoł.Bogota) . 391444 Cauca (stol. Popayan) . . . 149,778 Boyaca (stol. Tunja) . . . . 409,919
    – 467 –
    Do rzeczy-pospolitej Nowej Grenady należą departamenty: W 1827 r.
    Rzecz-pospolitą Ecuador składają departamenty: Ecuador (stol. Kwito) . . . 307,614 mieszk. Assuay(stol.Cuenca) . . . 128,344 »» Gwajakwil (stol. Gwajakwil). . 56,038 * *
    1.
    2.
    3.
    Pierwszej rzeczy-pospolitej stolicą jest Karakas, drugiéj B o g o
    ta, a trzeciej Kwito.
    Zatrudnienie rolnictwo,nawetpomiędzyIndyanami,prawiepo
    wszechne; chówbydła,górnictwo,rybołostwo,połówpereł. Są także fabryki sukna, wyrobów bawełnianych, huty it.p.,alepło dy ich nie wystarczają na krajowe potrzeby, dla tego wiele fa brycznychwyrobówsprowadzajązEuropy.– Handelznaczny. Wyprowadzają: złoto, srebro, platynę, klejnoty, perły, muły, k a kao, chinę, indygo, wanillę, gummę: wprowadzają zaś: wino, g o rzałkę, oliwę, żelazne istalowe wyrobki, i wreszcie rozmaite europejskiewyroby. Prawemcelnémz1825r.wyznaczonesą porty na oceanie atlantyckim i na morzu południowém, tak dla wyprowadzanychjakoiwprowadzonychtowarów.– Religia: wyjąwszy dzikich Indyan, sama katolicka, która tu ma 2 arcy biskupówi10biskupów.– OświecenienawetIndyaniedzielą sięjużnaucywilizowanychidzikich. Rozmaitemissyonarskie zakłady pracują nad zaszczepieniem lepszych między temi ludami wiadomości. Dlaoświatyresztyinnychmieszkańcówistnieją
    99,556
    mieszk. |
    33 rozmaitenaukowezakłady w SantaFedeBogota,KarakasiKwi
    to są uniwersytety.
    Trzy rzeczypospoliteVenezuela, Nowa GrenadaiEcuador po
    w s t a ł y o d r. 1 8 3 1 z d a w n i e j s z e j r z e c z y p o s p o l i t e j K o l u m b i i w k t ó réjwładzaprawodawczabyłaprzysenacieireprezentacyi. Wła dzę wykonawczą piastował prezydent, obierany na czterylata. O rządzieteraźniejszychtrzechrzeczypospolitych,oichdochodach i silezbrojnej nie mamy dotąd pewnych wiadomości. W każdej
    prezydent ma władzę wykonawczą, a zaś władzę prawodawczą podzielazsenatemiizbąreprezentacyjną. Dochodyrzeczypospolitej N o w e j G r e n a d y 1 8 3 5 r. w y n o s i ł y 2 , 3 3 7 , 8 3 6 , w y d a t k i 2 , 2 1 1 , 5 5 4 dollarów,awojskoskładałosięz3230ludzi. BudżetWene zueli, na r. 1838 oznaczony był na 1,763,644 dolarów. Zresztą wszystkietrzyrzeczypospolitemają znacznedługi,któreukładem z1834r.takrozdzielonezostały,iżnaNową Grenadęprzypa dło ich 50 na sto, na Wenezuelą 28! a na Ecuador 21} na sto. Podówczas wynosiły długi 6,813,000 f. sz. i 13,299,342 dol.
    • NIŻSZY•
    WLAŚCIWYPERU.
    -=>Q<>-
    4A- S $ A J,
    I.POŁOŻENIE. Od3°30–21°30’półn.szerokości,,aod 29630–313 wsch.dlug.Graniczynapółnoczrzecząpospo litąEcuador,nawschód zBrazylią,napołudniezBoliwią,naza chód z oceanem.
    2.PODZIAŁ. Siedmdepartamentów:Lima,Kusko,Are kwipa, Ayacucho (dawniej Guamanga), Truxillo czyli Libertad, Junin iPuno.
  4. ROZLEGŁOŚĆ. 28,000 mil kw.
    wedługjednych24500,wedługinnych – 469 –
    4.GRUNT. Odpołudniakupółnocyciągnąsięprzeztenkraj
    Andypodzielone na dwa ramionaiw okolicachjezioraTytykaka
    zamykają12000 wysokąpłaszczyznę. Łańcuchwschodni,wyż
    szy, należy do Boliwii, zachodni też wielu szczytami niemal do
    równéj wznosi się wysokości i tak np. góra Tajora czyli Chi
    picanima17,760stópwysokości. Pichu-Pichuna17,450″jest
    wysoka, wulkan Arekwipa sięga 17,260 stóp, a Cerro de C h u
    kwibamba ma 20,600″ a zatém wyższy jak Chimborasso. Cała
    górzystaokolicaPerujestw najwyższymstopniuwulkaniczna. Na
    wschodniej stronie gór kraj się zniża; tu rozciągają się żyzne, ale
    mało uprawiane równiny Pampas, na których żyją dzicy In
    nie pomiędzy temi Pampas najznaczniejsza jest Pampa del S a Cramento. –
    Wody Jeziora:Tytykaka,Rogaguado,Lauricocha(cochazna czyjezioro). Rzeki:pomorskie:np.Tumbez,Chira,Leche,San ta,Loa,sąmałe ŚrodkiempłynieogromnyMaranion(odiró dła Tunguragua) i uchodzące do niego: Huallaga, Ukayale, K a s siquini,Yavari. UkayalewypływazjezioraChinchaipod11″20″ połn. szer. a zaś rzeki Beni, Mamore, i Itenez czyli Guapore t w o rzą wielką do Maranionu uchodzącą rzekę Madeirę.
  5. KLIMAT. W ogólności podobny do klimatu Kolumbii, śniegi na wierzchołkach wysokich gór, przyjemna temperatura iżyżnedeszczew wysokichokolicach nawschodniejzaśpochy łości parne, gorące powietrze i częste wylewy rzek na zacho dnich pobrzeżach niekiedy w ciągu całego roku nie zdarzy się deszcz, tylko bywa wielka rosa. –
    6.PŁODYNATURALNE. Ciałakopalnezłotoisrebro,ży we srebro, cyna, ołów, miedź, żelazo, drogie kamienie, siarka,sól
    kamienna,hałun,saletra,węglekamienne.– Rośliny:kukuruza” ryż,europejskiegatunkizbóż. Yuka,gatunkikassawy,yam,kar tolle(tu ich właściwa ojczyzna), bataty, banany, tytuń, len,ko nopie, imbir, pieprz hiszpański, kakao, wanilla, indygo, bawełna, kawa, trzcina cukrowa, koka, której żująsięliście,wielegatun ków owocowych drzew, z pomiędzy których chirymoyas wydaje – 470 –
    najsmaczniejsze owoce, china, gumma, drzewo farbierskie, (bra kniebudulcuidrzewa naopał).– konie,osły,muły,bydło,owce, świnie;lamy,wigonie,alpakas,osobliwszeswąwełną. Pagiczyli puma,(lwy peruwiańskie),psy,jaguary,unce,tapiry;mnóztwo ga tunków ptastwa,amiędzyniemisępkondor,płomieniaki,czaple, papugi, kolibry; szylkrety, ryby, koszenilla, pszczoły.
    • *2sAsrsr.
  6. POCHODZENIE. EuropejczycyiKreole,Indyanie,Mu rzyni, lud kolorowy. Pomiędzy wielu pokoleniami Indyan zna czniejsze są: Kokamas, Cheberos, Guallagos, Korribos, Omayas,
    Sipibos, Panos, Katapachos. i t. d. –
  7. LUDNOŚĆ. Około 1,739,000 mieszkańców, a mia
    nowicie241,000 białych, 1 milion Indyan, 384,000 Mestyców, 70,000 wolnych Mulatów, i 44,000 Murzynów niewolników, teraz po większej części wolnych.
  8. ZATRUDNIENIE. Rolnictwo, chów bydła zbiór kory chiny, górnictwo. Fabryki w takim stanie jak w innych niegdyś amerykańsko-hiszpańskich krajach. Przedmiotami fabrykacyi są: przedewszystkiem wyroby złote i srebrne, skórzane, tkaniny wełniane i bawełniane, robota cukru, fajansu i konfiturów. Handel jest ważny, szczególniej morski, tak z Europejczykami
    jako i z amerykańskiemi narodami. W przecięciu wprowadza teraz Anglia rocznie towarów za 755,000 dolarów, mianowi
    cie bawełnianych, lnianych ikonopnych tkanin, wyrobów no żowniczych it.d. Handel wewnętrzny jest trudny dlabraku dogodnych dróg, prowadzą go jednak z Boliwią, Chili i Laplata. Głównemi przedmiotami wywozu zPeru są: złoto, srebro, cy na, china, żywice, balsam, kakao, wanilla,cukier, indygo,ko szenilla, bawełna, wełna zwigoniów, saletra. Według najno wszego obrachunku wartość przywozu szacowano na 4,300,000 – 471 –
    (zAnglii2000000, zFrancyi300000,zNiemiec500.000 i t. d.) dollarów, tyleż wart był wywóz. –
  9. RELIGIA: katolicka, pod arcybiskupem w Lima.
  10. OŚWIECENIE. Peruwianie mają gust i zdolności do
    nauk, w których od niedawnego czasu wielkie postępy uczynili. W Lima iKuzko są uniwersytety. Naukowe zakłady w Lima rozszerzają światło po całym kraju. Odkrycia iwynalazki Euro pejczyków bywają tu należycie oceniane:
    Ga R 3 & D.
    Roku 1836, cztery południowe prowincye oddzieliły się od trzech północnych izamieniły się na trzy oddzielne rzeczypospo lite. Południowy i północny Peru sprzymierzyły się z Boliwią czyli wyższym Peru, tak iż wszystkie trzy rzeczy pospolite odda ły się pod wspólną opiekę, i przyjęły wspólną ustawę, podobną do ustawy Zjednoczonych Stanów północnej Ameryki. Każda ze trzech rzeczypospolitych miała swego własnego prezydenta iwłasnykongres,aco2 latamiałbyć zwoływanyogólnykon gres składający się zsenatorów i deputowanych. Lecz od r. 1839 rozwiązało się to przymierze, znowu Peru iBoliwia sta nowią dwie oddzielne rzeczypospolite. Na czele rządu jest pre zydent zprzydanym mu wice-prezydentem ma do pomocy mi nisterstwo i radę stanu, których członków on sam mianuje. Władza prawodawczajest przyogólnym kongresieikongresach prowincyalnych.– Dochody w 1831 r. wynosiły 3,309,000 a wydatki 4,973,000 piastrów W tymże roku długu krajowe go liczono 11,553,750 piastrów, nie licząc zaległych procen tów.– Siła zbrojna stałego wojska 7,500 ludzi, prócz milicyi. Siłę zbrojną morską stanowi 1 liniowy okręt, 2 korwety i2 goelety. Stolicą rzeczypospolitej peruwiańskiej jest Lima.
    ->®- – 472 –
    mwyższyPERU• BOLIWIA A, SRá},
  11. POŁOŻENIE.Od11–25’półud.szer.aod307–320 wsch.dług.GraniczynapołudniewschódzNiższym Peru,zre sztą leży między Brazylią, Paragwajem, La Plata i Chili, małym tylko kawałkiem przytykając na zachodzie do oceanu.
  12. PODZIAŁ.Sześćdepartamentów:LaPaz,Oruro,Po tosi,Cochabamba, ChukwisakaiSanta CruzdelaSierra,awre
    szcie powiat Atakama, dawniej do Potosi należący, a który 1829 r. uznany został pod imieniem Lamar, za oddzielną prowincyą, tudzież prowincya Taryja, która do roku 1832 do żadnego jeszcze nie była wcielona departamentu. – –
  13. ROZLEGŁOŚĆ, 15–18,000milkw.zczegoprzypadana mil kwadr.
    La Paz . . . . . . . 1900 Oruro……. 400 Potosi . . . . . . . 2000 Cochabamba . . . . . 2600 Chuquisaca . . . 1600 SantaCruz. . . 7000–10,000
  14. GRUNT. Jużto wysokie na posadzie And płaszczyzny, najwyższew Ameryceapewnieinacałéjzamieszkałejziemi;już składa się z równin, które od wschodniej strony And ciągną się aż do granic Brazylii, są nader żyzne ibogate w różne płody naturalne– Góry:Andywtymkrajunajwiększejdochodząwy sokości i szerokości, nigdzie nie są niższe nad 9000 a często grzbiety ich dochodzą 16,000* ichzaś oddzielne szczyty sięgają 23–24000/ wysokości. Wysokie płaszczyzny, kolosalne stérty
    gór, głębokie rozpadliny i straszne przepaści, wspaniałe między
  • 473 –
    górami doliny, piękne, romantyczne okolice, zimne śnieżne góry, a niżej, lasami okryte ich boki, skaliste, gołe między górami przesmyki, obszerne okazałe jeziora i pięknie uprawne równiny
    jedne po drugich naprzemian oku sięprzedstawiają. Andy w je dnym nieprzerwanym łańcuchu, ciągną się przez nadmorskie p u stynie Utakama, pod 20° połud. szer. dzielą się na dwa wielkie łańcuchy, oddzielone 12,000″ wysoką płaszczyzną, na której j e zioro Titikaka. Zachodni wulkaniczny, mniej wysoki łańcuch
    w większej części należy do Peru, wschodni zaś napiętrzony jest najwyższemi w Ameryce górami, niemal równającemi się azya tyckim górom Himalaja; zpomiędzy tych gór Nevado de Sorata ma 23,640″ (3500 wyższa odChimborasso) a Nevado Illimani 22,700 wysoka.– Wody jeziora Titikaka,któregopowierzch niawznosisięo12.000nadpowierzchniąmorza.– RzekiBe ni,Mamore, iGuapore czyli Itenez, te trzy rzeki połączywszy się tworzą wielką rzekę Madejrę uchodzącą do Maranionu; Pil komayo i Wermejo uchodzą do Paragwaju.
    5.KLIMAT. W górnychokolicachpowietrzełagodne,umiar kowane, zdrowe, na najwyższych śnieżnych wierzchołkach gór mroźne, na wschodnich równinach skwarne, wilgotne.
  1. PŁODY NATURALNE. W ogóleteżsame cow niższym Peru. Przedewszystkiemwielezłotaisrebra, niemal we wszyst kich rzekach istrumieniach jest złoty piasek.
    o *2sAstex.
    1.POCHODZENIE. LudziebialiiKreole,kolorowi,mało
    Murzynów, najwięcejIndyanów,jużtoucywilizowanych,jużdzi ko, niepodlegle żyjących.
    2.LUDNOŚĆ 1,000,000–1,200,000mieszkańców,a mianowicie:
    micszk. mieszk. LaPaz…….300,000 Cochabamba……250,000 Oruro . . . . . . . 80,00 ChuquisacaiStaCruz . : 200,000
    Potosi . . . . . . . 250,000
    Tom II. 60
  • 474 –
    3.ZATRUDNIENIEIOŚWIECENIE. JakwniższymPeru. W Chuquisaca jest uniwersytet i gimnazya w La Paz. Miasto Oropesa w departamencie Kochabamba odznacza się przemysłem: wyrabiajątamwieletkaninbawełnianych.– Lamor(Cobija) nowy, wolny port, ogniskiem jest handlu morskiego; r. 1832 wprowadzono tu towarów za 852,037 a wyprowadzono za 636,122 piastrów bitego srebra, czystego kruszcu miedzi, it.d.
    4.RELIGIA. Samikatolicy,mającyarcybiskupaitrzechbi skupów. Indyanie, po największej części są chrześcianie.
    Gł. R 3 A Do
    Rzeczpospolita pod naczelnym rządem prezydenta. Dawniej władza prawodawcza była w ręku trzech izb, to jest trybunów, senatorów i cenzorów, zniesiono je, jaki zaś nastąpił po nich składrządudotąddostatecznieniewiadomo. Mabyćjednakciało
    prawodawcze,najwyższyrząd,radastanuisądnajwyższy. Chu quisaca (dawniej zwane Charcas lub la Plata) stolicą jest tego państwa, które tak co do wewnętrznego porządku jako ipostę pów w cywilizacyiwyżejstoinadinnepołudniowo-amerykańskie państwa żadnenieciążąnaniémdługiobce.Urządzonotuszkoły, dano nowy popęd handlowi izrobiono wszystko co siły izaszczyt państwu zapewnić może. Dochody 1832 r.wynosiły: 1,710,719
    piastrów,wydatki:1,586,026piastrów.– Długjedyniewe wnętrzny po odtrąceniu zaległych aktywów 631,674 dollarów, tylko 738,965 piastrów wynosi. Siła zbrojna w czasie pokoju liczy tylko 3000 ludzi.
    rv CHILI-krajemARAUKANÓW.
    1.POŁOŻENIE. Od24°15’–44°południowejszerokości, aod303–309”wschodniejdługości. Granicenapółnoc – 475 –
    Boliwia, na wschód La Plata iPatagonia, na południe i zachód wielki ocean.
    2.RoZLEGŁOŚĆIPODZIAŁ 6600m.k.zczegoprzy pada na 8 prowincyj właściwego Chili, Coquimbo, Aconcagua, Santjago, Maule, Concepcion, Waldivia: Chiloe około 5400, a na południowyChiliczylikrajniepodległychAraukanów 1200m.k.
  1. GRUNT. Pod względem urodzajności północne pobrze ża od południowych wielce się różnią: pierwsze leżąc na spa dzistych pochyłościach And są bardzo suche i mało żyzne; prze ciwniepołudniowenadmorskiekrajesąnaderurodzajne. Przez wschodnią część Chili ciągną się Andy, przerywane tu i owdzie przepaściami, okryte na wysokich wierzchołkach śniegiem, na strzępione wulkanami, jakoto Maypo, Peteroa, Chillan i Antuco: ostatni, po górze Pik na Teneryfie i Kotopaxi, pewno jest naj ostrzej wyniosły. Wiele trudnych do przebycia przesmyków, przez te góry, prowadzi do kraju La Plata.
    Jeziora: Aculeo. Taguatagua it.d.
    Rzeki.Kopiapo, Limari,Maypo,MauleItata,Biobio,Waldivia. 4.KLIMAT. Regularneporyrokuiumiarkowane,bardzo
    zdrowepowietrze.Wiosna trwaodwrześniadogrudnia,na stępnie lato aż do środka maja, poczêm się deszcz zaczyna. W i a try północne sprowadzają deszcz a południowe susze.
  2. PŁODY. Ciała kopalne, złoto (1834:3852 grzywny), sre bro,wydatekw ostatnichlatachbardzosiępowiększył,gdyżnie dawno znaleziono obfite jego żyły, tak iż 1834 r. otrzymano go 164935 grzywien miedź (1834, 77,263 cnt. a prócz tego wyprowadzono 36,850 cnt. kruszcu, ogółem zyskują tu rocznie złota, srebra imiedzi więcej jak za 3 miliony piastrów), żelato.
    magnes, żywe srebro, cyna, ołów, saletra, hałun, witryol, sal miak, siarka,sól,węgle kamienne, smoła ziemna; drogie kamie nie, marmur, łupek, ziemia porcelanowa, wody mineralne Rośliny europejskie gatunki zbóż, kukuruza, rośliny strączkowe, przednie owoce, osobliwej wielkości poziomki, konopie, len, w i no; oka, altstromerya (mająca mączysty korzeń), kadzidło pehne, – 476 –
    czerwony cedr, drzewa farbierskie, rośliny lekarskie, żywice, b u dulec(zwyspchilijskich).– Zwierzęta:bydło,wielkiemistada mi; świnie,owce (zwigoniowąwełną), zające, lisy:drób, gęsi amerykańskie, strusie,łabędzie, kolibry bobry, ryby it.d.
    •. *2a*.
  3. POCHODZENIE. a)BialiiKreole,głównieludnośćsta nowiący, b) Mestyce, których tu nazywają Cholos (potomstwo białych i cholos nazywają chinos), najwięcej zamieszkujący pro wincye południowe; c) Indyanie, tylko w prowincyi Valdivia, gdzie ich liczą do 40000, z tej liczby 13,400 żyje w zakładach missyjnych. Niepoliczono tu Indyan żyjących w kraju Araukan, między 37°15′ a 39°30′ połudn. szer. ograniczonym zjednej strony Andami azdrugiejmorzem, których to Indyan licząjedni 80,000 a drudzy 40,000. Kraj tych Indyan nazywają Araukanią lub Arauco; wszelkie zaś dawniejsze podania o podzialeirządzie tegokraju ocywilizacyijegomieszkańców,sąbajeczne,jaksię o tém przekonał nowy podróżny Pöppig co do cywilizacyi tyle tylko wyżsi są oni od swych sąsiadów, że się zajmują rolnictwem, że mają stałe siedziby istałe domy, tudzież okazują ślady usiło wań zaprowadzenia u siebie jakiego takiego rządu: są to jednak zawsze dzicy, którzy łączą się tylko w kupy aby lepiej rabować irozbijaćmogli. Sąbitni,izawszeumielibronićprzeciwkoHisz panom swéj niepodległości. –
  4. LUDNOŚĆ. Według Millera: 1,200,000 mieszkańców, według innych tylko 900,000
  5. ZATRUDNIENIE, Rolnictwo, uprawa wina: bardzo mnogi chów bydła (które żyje dziko, i nadzwyczajnie się pomnaża); górnictwo bardzo bogate. Najwydatniejsze kopalniesąw Kopia po, Koquimbo i Guasco. W e wszystkich prawie rzekach znaj duje się złoto, i dla tego wymywanie go jest bardzo zysko wne. Wydobywanie srebra wielce się w ostatnich czasach po – 477 –
    dniosło. Przemysł, lubo dotąd małej jeszcze wagi, jednakże w z m a ga się coraz bardziej. Lud prosty trudni się wyrabianiem gru bego sukna, pewnego rodzaju wełnianych płaszczów, glinianych naczyń, są także wyrobki miedzianeiniektóre inne Handel morski, przy dobrych przystaniach idogodném położeniukra ju, dosyć jest ważny, prowadzą go szczególniej zAnglikami i Północnemi Amerykanami; mają w nim także udział Francu zi, Niemcy, państwa południowej Ameryki. Najgłówniejszemi
    przedmiotamiwywozu są:złoto,srebro,miedź(50–55,000 cnt. rocznie), kruszec miedzi, pszenica, mąka, owoce, konie, muły, skóry, suszone mięso, konopie, wyroby powroźnicze. Główny port iśrodkowy punkt chilijskiego handlu jest Valparaizo, miasto liczące do 30,000 mieszkańców icoraz bardziej się powiększa jące. Roku 1834 zawinęło do niego 394 okrętów, od których ładunku cło przyniosło 1,241,000 piastrów. Pöppig podaje wartość handlu w 1832 r. 10,480,500 piastrów.
  6. RELIGIA, katolicka, a na jej czele biskupi w St. Jago i Concepcion. Część Indyanów jest pogańska, uwagi godną rzeczą
    jest, że między niemi istnieje podanie o potopie. –
    5 OŚWIECENIE. Mieszkańcychilijscymajązdolnościigust
    donaukisztuk,alenanizkimwtejmierzesąstopniu. Mają już uniwersytet w St. Jago;tamże 2 gimnazya,szkoła kadetów
    i publiczna biblioteka, ale dopiero od 1811 roku założono w Valparaizo pierwszą drukarnię, a od owego czasu wiele już powstałoichtakżew St.Jago,irozmaitejużwychodzączaso we pisma.
    (a. lt2 A D.
    Chili jest państwem związkowem, którego generalny kongres, składającysięzsenatuideputowanych,miewaposiedzeniaw St. Jago. Władzę wykonawczą piastuje prezydent, wybierany na czte rylata.– Dochodypaństwa1833r.wynosiły1,685,000,awy datki1,600,000piastrów. Narok1836oznaczono1,840,204 – 478 –-
    piastrówwydatków,a2,170,204dochodów. Zewnętrznydług krajowy wynosił 1825 r. 1 milion fun. szt. zaciągniono go w A n glii,któréj do roku 1833 należało się 420,000 zaległego procen tu. Z tegodługu pożyczono 1} miliona państwu Peru, których jeszcze nie oddało. Wewnętrznego długu upłacono, w ostatnich czterech(do1839r.)latach1,100,000piastrów. W ogólności w témpaństwieiwBoliwii,zewszystkichpołudniowo-amerykań skichpaństw,największypanujeporządek.– Siłazbrojnaaż dotąd utrzymywano 8.400 stałego wojska, w końcu zmniej szonojedo3,000asiłęzbrojnąmorskądo2okrętów. Stolicą państwa jest St. Jago liczące 65,000 mieszkańców.
    Do Chili liczą się 2 wyspy: Juan Fernandez, służąca za przy jemny dla żeglarzy wypoczynek, znana niegdyś przez Aleksandra Selkirk czyli Robinsona Crusoe, gdzie teraz założono osadę; d r u ga wielka wyspa Chiloe na któréj (1831 r.)było 43,805 miesz kańców. DotéjwyspynależąbogatepołowemperełlosChan
    ques i archipelag Chonos. ->®<>–
    w. RIO DE LA PLATA czyli Rzeczpospolita argentyńska.
    a. S * A J.
    1.POŁOŻENIE. Od 20–41° połud. szer. aod307– 324″ wschod. długości. Za granice ma od północy Boliwią, od wschodu Paragwaj iUragwaj, od południa-wschodu ocean at lantycki, od południa Patagonią, od zachodu ChiliiBoliwią.
    2.ROZLEGŁOŚĆIPODZIAŁ. Rozległość,(wedługBal biego)42,700, według innych tylko 31,500 m. kw. Całe państwo dzieli się na 14 prowincyj Buenos-Ayres, Cordowa, Mendoza, – 479 –
    St. Luis, Rioja, Catamarca, Santjago de Estero, Tucuman, Salta, Jujuy, Santa Fé, Entre Rios i Corrientes.
    3.GRUNT. Przezzachodniączęśćkrajuidziewielkiłańcuch gór And, których wierzchołki okryte są odwiecznemi śniegami. We wschodniejczęściwielejestobszernychrówninnazwanych Pampas, na których są pustynie, obszary bezwodne, słone lub s a letrzane. Stąd żyzność gruntów w różnych miejscach jest bardzo różna,wogólnościjednakbardzowielka. .
    Jeziora Łaguny Bebedero czyli Desaguadero iPorongos, są słone jeziora: prócz tych są Lago Palcipa, Łaguna Ybera, na wschodniej stronie Parana i wiele innych Łagun.
    Rzeki: a) Paragwaj, po zabraniu Parany i po przyłączeniu się Uragwaju, zwana la Plata, bieży 460 mil przy ujściu 20 mil szeroka mniejsze uchodzące do niéj rzeki Pilcomayo, Wermejo, Salado, Uragwaj iNegro: b) Rio Dolce iinne rzeki stepowe; c) Desaguadero czyli Colorado, zwana także Mendoza; d) Rio Negro czyli Cusu-Leuwu. –
    4.KLIMAT, rozmaityw różnychokolicachkraju,atozprzy czyny różnych położeń. Na wysokich górach wieczna panuje zima; na nizinach w gorącym pasie nieznośne upały; łagodniejsze
    jest powietrze na równinach, gdyż z wysokich A n d wiejące wiatry (Pamperos) chłodzą powietrze, ale te wiatry bywają silne a n a wet nabierają częstokroć mocy orkanów, przez nie jednak zdro wémsięstajepowietrze.W Buenos-Ayreswyraźnajużbywa zima, ale ledwo na kilka dni cienki lód okazuje się na wodach. Mgły i chmury bywają rzadkiem zjawiskiem, atoli powietrze, mianowicie na południu, zawsze jest wilgotne.
    5.PŁODY. Ciałakopalneniecozłota,srebro,miedź,ołów. Wielejeststrumieniijeziórsłonych wielkieteżobszarygrun tówjakbyposypanesąsóląisaletrą.– Rosliny:zboże,kukuru za, fasola, ryż, ogrodowiny, wino, tytuń, trzcina cukrowa, bawełna, maniok, bataty, konopie len, owoce (niektóre tylko gatunki i w niektórych prowincyach), drzewa pomarańczowe na północy całe lasy stanowiące, oliwki, figi, chléb świętojański, różne g a – 480 –
    tunkikaktusów;rozmaitegatunkitrzciny.– Zwierzętawielkie mi stadami bydło i konie pasące się dziko na nieprzejranych okiem, bezleśnych równinach Pampas, owce i kozy również wielkiemi trzodami, które tylko same psy (oreseros) na pastwiska pędząizpastwisk do domów sprowadzają osły, muły iświnie bardzo mnogie: lamy, wigonie, jaguary, śmierdziele, pancerniki, mrówkojady, tchórze, kuny, małpy, jelenie, tapiry, kajmany, ża by, węże, muskity, osy, mrówki, koszenilla, pszczoły, mnóztwo drapieżnych ptaków, południowo-amerykańskie strusie, mnóżtwo łabędzi, kuropatw; ryby, wieloryby.
  7. POCHODZENIE. a) Indyanie licząich do 30 ludów m o wiących oddzielnemi językami, większa atoli część jest małoli cznychiblizkichwygaśnienia;b)HiszpanieiKreole c)Mesty ce,MulaciiMurzyni. ZpomięszaniasięHiszpanówzIndyankami powstali Gauchos, prości pasterze bydła na równinach Pampas, bezustannie prawie na koniach życie pędzący, znani ze zręczno ści w zarzucaniu arkanów rzemiennych (zwanych Lazo czyli Lasso).
    2.LUDNOŚĆ. Rozmaiciejąpodająna430000,na700000 a nawet na 2,000,000) bez wątpienia za wysoko), najpodobniej być jéj może 700.000
    Ludność główniejszych miast.
    mieszk. mieszk.
    Buenos-Ayres . . 80,000–100,000 Salta . . . . . . . 9,000 Mendoza . … . . . 20,000 SanJuandelaFrontera . 8000
    Cordova……….14,000 Corrientes…… 5,000 Tucuman . $ . 10,000-12,000 Catamarca . . . . . . 5U00
  8. ZATRUDIENIE. Głównie chów bydła, w tak wielkiej ilości, iż na tysiąc sztuk bydła jeden tylko przeznaczany bywa pasterz. Rolnictwo nader zaniedbane, widać uprawę gruntów tylko w blizkości większych miast. W niektórych okolicach na dość wielką stopę uprawiają wino; w innych trudnią się praca mi górniczemi. Fabryk wcale niema, najpierwszych tylko po trzeb napotkać się zdarzy rzemiosła. Najpowszechniej trudnią się wyrabianiem grubych tkanin wełnianych. – 481 –
    Handelprowadząrównieznacznywewnątrzjakzewnątrz. Bu
    enos-Ayres głównym jest składem towarów wszystkich prowin cyj, których wywóz, 1824 r. szacowano 6,699,000, a przywóz
    11,267,622 piastrów; z samej Anglii przywieziono za 5,730,052, z Brazylii za 1,418,363, z północnej Ameryki za 1,368,768, zNiemieciHollandyiza552,187. Wywożą:mąkę,wino,go rzałkę, bydło, konie, osły, muły, świnie, wołowe ikońskie skó ry, mięso, łój, tran, wełnę owczą, koński włos, rogi, fiszbin. Przywożą: angielskie towary, stal, żelazo, wełnę, bawełnę, stalo
    we iżelazne wyroby, kapelusze, piwo, sery, rozmaite fabrykaty z Francyi; z Brazylii: cukier, kawę, bawełnę, rum, i t. d.
  9. RELIGIA, katolicka, którą także pewna część Indyan w y znaje; inni zaś nieucywilizowani są poganie.
  10. OŚWIECENIE, w niektórych prowincyach coraz większe
    czyni postępy, szczególniej zaś Buenos-Ayres jest głównym jego ogniskiem, gdzie nie tylko jest najpierwszy w całej południowej Ameryce uniwersytet ze znaczną biblioteką i gwiazdarnią, ale nadto istnieje wiele uczonych towarzystw iakademij. Uniwersy tet w Cordova, niegdyś sławny teraz chili się do upadku. Roku 1826 wychodziło w Buenos-Ayres 17 pism peryodycznych, a te raz liczą 6 księgarni, 6 drukarni i2 litografie.
  • * 3 4 D.
    Jest to związkowe państwo, atoli łączące części jego przymie rze nie dość jeszcze jest mocne. Siedlisko ogólnego, prawodaw czegokongressujestwstolicyBuenos-Ayres. Prezydentobierany
    na lat 5 przez związkowe prowincye ma władzę wykonawczą. Z resztą każde ze 14 państw związkowych rządzi się u siebie sposobem republikańskim. Finanse smutny przedstawiają obraz albowiem wydatki daleko są większe od przychodów dla tego ciężą na tém państwie wielkie długi, które teraz dochodzić mają 42milionówdolarów. Roku1834przychodyczyniły5,270,000
    a wydatki 10,151,000 dolarów. Siła zbrojna nie licząc gwardyi Tom II. 61 – 482 –
    obywatelskiej imilicyi, wynosiła 1826 r. 12,143 stałego woj ska. Marynarka: 15 mniejszych statków.
    –-•>@<>-
    +N Ş\_.
    vI BRAZYLIA.
    A. S!!!AJ.
    1.POŁOŻENIE. Od308–343wsch.długaod4półn.
    –33° połud. szer. Granicami są na północy rzeczypospolite
    kolumbijskie Wenezuela, Gujana iocean antlantycki; na wschodzie i południu-wschodzie, także ocean atlantycki; na południu-za
    chodzie izachodzie Urugwaj, Paragwaj, Boliwia, Peru ikolum bijska rzecz pospolita Ecuador. – 483 –
    2.PODZIAŁ. Całepaństwodzielisięna18prowincyj: Para, Maranhao, Piauhy, Ceara, Rio grande do Norte, Parahyba, Pernambuco, Alagoas, Sergipe, Bahia, Espiritu Santo, Rio-Ja neiro, San Paulo, Santa Catarina, Rio grande do Sul, Minasge raes, Goyaz, Matto-grosso.
    3.ROZLEGŁOŚĆ. Naznaczająjejzwykle130–140000 mil kw.; ale według najbliżej podobnych do prawdy podań w y nosi 132,000 mil kwadr. Z czego przypada w szczególności na prowincye:
    m. kw. m. kw. Para . . . . . . . . 52,000 Bahia……… 2,600 Maranhao. – . . . . . 3,200 EspirituSauto . . . . . 1,800
    Piauhy …….4,000 Rio-Janeiro…… 800 Ceara.-…… 1,400 SanPaulo……8,300 Rio-grande…… 1,600 SantaCatarina. . . . . 720
    •Parahyba……. 1,000 RiograndedoSul … 2,800 Pernambuco . . . . . . 6,000 Minasgeraes. . . . . . 12,000 Alagoas…….. 900 Goyaz……..15,000 Sergipe……. 900 Mattogrosso……- 22,000
  1. Grunt. – Część północną tego wspaniałego kraju składają nieogarnione równiny, okryte zawsze zielonemi, obszernemi la
    sami, pełne żyznéj paszy dla niezliczonych trzód, a podczas peryo dycznych zalewów prawie na nieprzejrzane zamieniające się morze. Te to wylewy nadają temu gruntowi wielką żyzność; ale mało tujeszcze ziemi poruszonéj zostało pługiem, gdzie niegdzie tylkopo nabrzeżachmorskichwidziećsiędajerolnictwo:drugą część Brazylii zajmują pomorza na całéj wschodniej jej stronie tu jest bujna wegetacya izachwyca oko piękna przemiana dolin, gór iodwiecznych lasów, przerzniętych wielu większemi imniej szemi rzekami trzecią częścią jest kraj wysoki, skalisty,po naj większej części goły, składający się ze środkowych prowincyj tu
    jest wiele wysokich płaszczyzn (zwanych campos), ta także część sławnajestbogactwemróżnychciałkopalnych.– Góry:brazy liańskie nie mają żadnego związku z Andami, są daleko niższe i nigdzie nie dosięgają granicy wiecznych śniegów. Składają się zaś ze trzech głównych łańcuchów, ciągnących się od północy – 484 –
    kupołudniowi. ŚrodkowynazywasięSerradoEspinhaço,wscho
    dni Serra do Mar czyli łańcuch nadmorski, a zachodni, najniższy
    nazywają Serra dos Vertentes (góry wody rozdzielające, gdyż w o
    dy rzekAmazońskiejiTokantynuoddzielająod wód rzekS.Fran
    ciszka,ParanyiParagwaju). GórySerradeMantiqueira,należące
    dołańcuchaEspinhaço sąnajwyższe,irówniejakgóraItacolumi,
    dochodzą 5,700 wysokości. Nowsi jednak podróżni znaleźć mieli
    jeszcze wyższe góry, które o 1800 przewyższać mają górę Itacolumi. –
    Przygórki: Oranga, Capo do Norte. S. Roch, Frio.
    Zatoki Pinęon, Wszystkich Swiętych, S. Ducha (Espiritusan
    to), Rio-Janeiro.
    Jeziora: same tylkomałe; Patos, 35 mil długie,9 szerokie
    jest łaguną.
    Rzeki: Maranion, Gran Para (dawniej Tokantyn), Rio Francisco,
    Paragwaj, Parana, Urugwaj Wpadające do Maranionu rzeki są: Yupura, Rio Negro, wraz z Riobranko czyli Parymą, Yawary, Yurua, Yutai, Tefe, Purus (Chibara), Madeira, Topayoso, Xin
    gu. Źródłowe rzeki Madeity są: Beni, Mamoré i Guapore czyli
    Itenez.GranParapowstajezTokantynuiAraguai. Rzekipo
    brzeżne: Oyapok, Maranhao (dawniej zwana Marim), Itapicuru,
    Paranahiba, Jaguaribe, Rio grande do Norte, Rio Parahiba do
    Norte, Paraguaçu, Contas, Pardo, Belmonte, Doce, Parahiba do Sul i t. d.
    5.KLIMAT. Pomimożewiększaczęśćtegokrajuleżywpa sie gorącym, jednakże wschodnie morskie wiatry i wiele prze rzymających go gór, tudzież obszerne lasy i liczne rzeki łagodzą gorącośćpowietrza Krajenadmorskiezprzyczynyciągnących
    z nad morza wiatrów, szczególniej zalecają się zdrowém powie trzem. Dwie tylko bywają tam pory roku, sucha imokra.
    6.PŁODY. Ciałakopalnezłoto(wrzekachigórach:od 1600 do 1820 r. otrzymano go ogółem 63,417 arobów, warto
    ści4,333,815,568 złp.); srebra mało, platyna, miedź, żelazo, ołów, cyna, żywe srebro, antymon, siarka, sól morska ikopalna, – 485 –
    saletra, hałun, wiele kosztownych dyamentów (w rzekach iko
    palniach, od 1740–1822 r. zebrano ich 3 miliony karatów,
    z temi zaś które ukradkowo wyprowadzono, pewno liczyć można
    6,430,000 karatów, teraz otrzymują rocznio, średnio 12,000
    karatów), wiele jest także innych klejnotów.– Rośliny ryż,
    zboże, kukuruza, len, konopie, tytuń, yams, bataty, kakao, c u
    kier, kawa, indygo, pieprz, imbir, wino, owoce, mnóztwo roz
    maitych gatunków międzyzwrotnikowych owoców, paragwajska
    herbata, kassya, jalapa, sassaparylla, ipekakuana, pisang, china,
    bawełna, wanilla, fernambuk (drzewo), gumma, balsam; teraz
    nawet zpomyślnym skutkiem hodować zaczęto chińską herbatę.
    Zwierzęta: wielkie stada bydła, paki, małpy, tapiry, leniwce,
    pancernikiiszablogrzbiety,jeżoźwierze, kajmany, żółwie, ryby
    (między któremi żarłoczna tak zwana piranha), wieloryby iwiele
    fok, mnóztwo pięknie ubarwionego ptastwa, kolibry, tukany,
    papugi, amerykańskie strusie, ogromne węże, grzechotniki, k o
    szenilla, pszczoły, mrówki, muskity iwiele innych dokuczliwych owadów.
    22aśrex.
    1.POCHODZENIE. a)Indyanieludygłówne,amianowi
    cie: Botokudy, Purysy, Mankojos czyli Kamakans, Koroados, P a
    tachos, Koropos, Kayapos, Chawantes, Kamekrans, Xerentes,
    Guaykurus. CzęśćIndyanpodbita,zajmujesięuprawąroli,wię
    kszą zaś część niepodległą nazywają ogólnie Tapuyas czyli G e n
    tios. b) Europejczycy, szczególniej Portugalczycy i Kreole. Jest
    tu szwajcarska kolonia Nowy-Frejburg, ale ta upada, założyli
    także kolonią Niemcy i Francuzi pod imieniem Leopoldyna. c)
    Murzyni (około 2,100,000 niewolników); d) kolorowi:. e) w y
    chodcy Chińscy.
    2.LUDNOŚĆ. Wedługnowo-sporządzonegowRio-Janeiro
    spisu,liczbamieszkańcówwynosićma 5,735,502głów. Według tegoż spisu następująca jest ludność prowincyj. Piauhy……. 76,000
    – 486 –
    mieszk. Bahia ……..700,400 Espiritu Santo . . . . 162,000 Rio-Janeiro …..816,000 Ceara. . …..324,718 SanPaulo……375,000 Rio-grande do Norte .. . 100,000 Santa Catarina . . . . 96,000
    Parahyba……311,000 RiograndedoSul…197.000 Pernambuco . . . . . 760,000 Minasgeraes . . . . . 720,000
    Alagoas…….295,747 Goyaz …….200,000 Sergipe…….146,000 Mattogrosso…..114,000
    Rio-Janeiro . . 180,000–210,000 Bahia – . . . 120,000–180,000 Pernambuco . . . . . 62,000 Sergipe . . . . 20,000 – 36,000 San Paulo . . . 18,000–30,00
    3.ZATRUDNIENIE. ChówbydłaniemaltakwielkijakwLa Plata, ale mniejsze z niego korzyści, mięso bowiem prawie bez żadnego jest użytku i tylko dla skóry bydło biją. Pewna część mieszkańców trudni się rolnictwem, większąatolijegoczęśćsta nowią plantacye. Czynnie zajmują się górnictwem, szczególniej wMinas,Mattogrosso,Goyaz,BahiaiSt.Paulo. Rządpobiera z górnictwa piątą część dochodów. Fabrykacya długo w zarodzie pozostająca,terazcorazbardziejsięwzmaga sąjużfabrykicu kru, bawełniane i żaglowego płótna, wielka fabryka broni, i w y sokie piece, ale wyroby fabryk w ogóle są małoznaczne.
    Handel, dawniej bardzo uciskany, teraz nie małej jest wagi, szczególniej zaś handel morski, dla którego wiele ibardzo dogo dnych jest portów; najwięcej zajmują się nim Anglicy, Północni Amerykanie, Portugalia, Francya, Niemcy, Hollandya it.d. R o ku 1836 zawinęło do Rio-Janeiro 569 okrętów z ładunkiem
    126,243 beczek, a wypłynęło ich 528, z ładunkiem 113,423
    beczek. Przywóz wynosił 89,288,000 franków (przeszło 32 mil.
    zAnglii; 15 ipół mil. ze Stanów Zjednoczonych) a wywóz szaco wano62,415,340fr.(międzyktóremi33,925,000zakawę). Cło
    uczyniło 17,667,000 frank. dochodu. Przedmiotami wywozu są:
  • mieszk. Para……..315,783 Maranhao……236,000
    Ludność główniejszych miast: mieszk. .
    mieszk. Para . . . . . . . . 31,100 SanLuis …… 27,000 Aracati . . . . . 9,000–26,00 Willabella . . . .11,000–25,000 – 487 –
    złoto, dyamenty, drogie kamienie (rubiny, szafiry, beryle, chry zoberyle, ametysty, turmaliny, topazy), cukier, tytuń, rum, kawa, bawełna, wanilla, kakao, farbierskie drzewo, różne kosztowne
    gatunki drzewa,roślinylekarskie,ryż,gumma, balsam,tran,fisz bin,skóry,rogibawole,szylkret,wosk. Wprowadzajązaśeuro pejskie wyroby, metalowe naczynia inarzędzia, wino, oliwę, so lone ryby it.p. Zakazany wprawdzie został prawem handel niewolnikami, potajemnie jednak trwa jeszcze. Roku 1836 przy było około 150 okrętów od brzegów afrykańskich, isprowadzono na nich do 40,000 Murzynów. Głównemi handlowemi miastami są: Rio-Janeiro, Bahia, Pernambuco iBelem.
  1. RELIGIA katolicka, a na czelejéj arcybiskup iośmiu bi skupów. Wiele Indyan żyjejeszcze w pogaństwie.
    5.OSWIECENIE. Wieleterazpoświęcająmustarań,ipod tymwzględem Brazyliawielcesięzmieniła;atoliwielejeszczepo zostaje do czynienia. W e wszystkich stołecznych miastach pro wincyalnych i po większych miastach są szkoły początkowe i gimnazya; w Rio-JaneiroiSantPaulo sąuniwersytety,szkoły chińskie w Bahia iRio-Janeiro, w ostatniem także mieście szko ła sztuk pięknych, szkoła wojskowa, prawa, szkoła historyi n a turalnéj, żeglugi, obserwatoryum, ogród botaniczny, biblioteka, wiele drukarni i księgarni. Roku 1832 wychodziło 15 pism czasowych, 5 w Bahia, i 5 w Pernambuco.
    Ga, R 3 A D.
    Konstytucyjno-dziedzicznecesarstwo. Zgromadzenieprawo dawcze składa się z senatu (którego członkowie są dożywotni) i zizby deputowanych. Roku 1834 w ówczasowej ustawie cesar skiej wielka zaszła zmiana, przez którą państwo to wielce się zbliżyło podobieństwem do Zjednoczonych Stanów północnej Ameryki. Po wszystkich prowincyach zaprowadzono zgromadze nia prowincyalne. – – 488 –
    Cesarzem teraźniejszym jest Piotr II, zportugalskiego domu
    Braganza, ipo dojściu pełnoletności, objął sam rządy dnia 23
    lipca, 1840 r. Tytuł jego jest konstytucyjny cesarz Brazylii,
    stateczny obrońca Brazylii. Stolicą i rezydencyą Rio-Janeiro; mieszkania cesarskie w St. Christovao iBoavista. Ordery: S. P i o
    tra ustanowiony 1826 r.; order Róży, postanowiony 1829 r.– NajwyższąwładząrządzącąjestMinisterstwostanu.– Dochody państwa. Średnio, według obrachowania od 1836–1839 ro cznie 13,663,000, a wydatki 13,622,000 dolarów. Dług kra jowy wynosił 1834 r. 68,378,166 dollarów i 6000 conto de reis. Siła zbrojna lądowa, według etatu składać się miała z 15,000 ludzi stałego wojska, z czego ledwo połowa i to w la dajakimjeststanie.– Siłęzbrojnąmorskąstanowiły1831r. 2 liniowe okręty, 10 fregat, 10 korwet i25 innych statków.
    -•Q<>-
    vII.PARAGWAJ. 4A, SRAJ,
    Położenie. Od 20–27° połud. szer. aod 314–324° wscho dniéj dług. Leży między Brazylią, państwem La Plata iBoliwią. Podział ośm departamentów: Assumcio, Villarica, Santjago, Concepcio,Kuruguataj,Kandelaria,St.Fernando,S Hermene gildo.Rozległość7000m.kw.– Grunt:przerzynająkrajgóry Amambay; zresztą dostatek wody, ziemia żyzna.– Rzeki Para gwajiParana.–Klimat;przyjemnyibardzozdrowy.– Płody: Piękne gatunki drzewa, cukier, kawa, tytuá, herbata paragwaj ska czyli Yerba (główny produkt), bawełna, indygo, ryż, k u k u ruza, zboże, przednie południowe owoce, pisang, kokosowe orzechy, wino, kakao, wiele bydła, owce, konie, ptastwo rozma itych gatunków, mnóztwo ryb: tudzież złoto, srebro, miedź, pla
    tyna i żywe srebro. I lig ***
    **
    | 1)* 1|
    MM!|
    |
    |-
    ||-V IW| |* #* \n”

    – 489 –
    2sasivx. a) Indyanie,b)Mestyce;c)zresztąKreole. Wszyscy katoli cy. Ogół ich podają na 5–600,000 mieszkańców trudniących sięprzędzeniemjedwabiuibawełny. Handelzagranicznynader ograniczony, albowiem wstęp do kraju wszystkim cudzozi mcom podkarąwięzieniajestzabroniony.Terazjednaksurowy dawniej szy zakaz ma być nieco zwolniony, ale handel dozwolony jest tylko z Brazylią iodbywa się w dwóch jedynie miastach, w Ytapua na południu iw Nueva-Coimbra na północy. Wywożą: baweł nę, tytuń, skóry, paragwajską herbatę, południowe owoce, aptecz nerośliny,drzewo. StołecznemmiastemAssumpcioliczące12– 16,000 mieszkańców. Q. B3ADo N i e o g r a n i c z e n i e m o n a r c h i c z n y ; p a n u j ą c y m d o 1 8 3 7 r. b y ł d o ktor Francia, tytułujący się dyktatorem Paragwaju.– Dochody, niewiadome, tyle tylko pewna że są większe niż wydatki, dla tego też państwo to nie ma długu. Siła zbrojna: 15,000 stałego wojska prócz milicyi z którą siła zbrojna wynosić może 50,000 Flotyllaskładasięz20 małych statków,uzbrojonych88 działa mi zosadą 850 ludzi. – – –•Q• VIII. Wschodnia rzeczpospolita URUGWAJ (M0NTEW IDE0). •.
    Położenie: od 2 7 – 3 5 ° połud. szer. (podług Izabella tylko od 30–35 połud.szer.)aod319–325”wschod.dług.między
    $
    -}
    |!!! %•
    §7 |||
    14 |

    Tom u 62
  • 490 –
    państwem La Plata, Brazylią, tak nazwanym krajem neutralnym leżącym między łaguną Mirim amorzem),ioceanem.– Podział: 9 departamentów, Montewideo, Maldonado, Kanelones; San José, Kolonia,Soriano,Paisandu,Durango,Cerro-Largo.– Rozle głość: 10,565 mil kw. (według Izabella tylko 6750 mil kwadr) Grunt: po nad morzem płaski, we środku wysoka płaszczyzna zwieluwzgórzami.– Wody:jeziora;łagunaMirim,Lagoa Manquera.– Rzeki: la Plata, Urugway, Rio Negro, Ybikuy.– Klimat: takijak w Buenos-Ayres.– Płody naturalne ślady złota, ołów iżelazo, ryż, tytuń, kakao, bawełna, drzewo farbierskie, domowe zwierzętaeuropejskie,jaguary,kaguary,dzikiepsy,pa pugi, kuropatwy, południowo-amerykańskie strusie.
    o. *2sasiex.
    Indyanie, zpomiędzy których dzicy Charruas prawie całkiem już zagładzeni zostali, Kreole iBiali prawie wszyscy katolicy, ogółem 175,000 a według innych tylko 80,000 (podług Iza bella 70,000 w 26 osadach), trudniący się uprawą roli, a szcze gólniéj chowem bydła. Przemysł w kolebce jeszcze, ważniejszy od niego jest handel, dla którego położenie kraju nader jest przyjazne. Stolica Montewideo, z 15,000 mieszkańców, znaczny
    prowadzi handel na morzu z wielą europejskiemi narodami, pół nocnemi Amerykanami i Brazylianami. Roku 1830 zawinęło do niéj 586 okrętów; wartość wywozu szacowana była 2,586,647 aprzywozu 2,626,514 piastrów. Wyprowadzano szczególniej: łój,skóry,suszonemięso,rogiit.d.awprowadzano rękodzie ła, cukier, kawę it. d. Coraz bardziej wznosząca się osada Pai sandu, licząca 5000 mieszkańców, znaczny prowadzi handel W każdejze26osadutrzymujerządpoczątkowąszkołęwedług metody,wzajemnego nauczania.
    Gł. JR3A)D,
    W skutek traktatu między Brazylią a państwem La Plata (w 1828 r) pozostała niepodległa rzeczpospolita pod rządem – 491 –
    dwóch izb(jedna z 9 senatorów, druga z 29 deputowanych) i naczelnego prezydenta.– Dochody, 1830 r. wynosiły: 800,323 dollary.– Wydatki:1,013,484dolary.Długpubliczny,1836r. 1,144,231dollarów.– Siłazbrojnaskładasięz400ludzista
    łego wojska, iwreszcie z gwardyi obywatelskiej. –
    -•–>@<>-
    Ix K0I0NIE GUJANA
    bez Kolumbijskich i Brazylijskich części. 4A. & R A J.
    Położenie. Od318–327*wsch.długa1°20’–7°36’półn. szer. otoczone oceanem atlantyckim, tudzież kolumbijską ibra zylijską Gujaną. Rozległość: z nieznanemi wewnątrz pustyniami około 7000 m. kw. z czego zajmuje część angielska 2700, hol lenderska2800afrancuzkaGujana1500m.k.– Gruntpo brzeżanizkie,częstokroćdokilkumilmorzemzalewane,ku środ kowi, mianowicie ku zachodowi, kraj coraz wyższy igórzystszy. Środek, po większej częścijeszcze nieznany, okryty jest gęste mi lasami igórami które mało jeszcze są znane ibywają tylko ogólném imieniem Parime czyli góry gujańskie oznaczane. Zdaje się że te góry nie tworzą łańcuchów, ale oddzielne pod różnemiimionamistanowiągrupy. Najwyższąpodobnojestgóra Maraguaca, której wysokość podróżny Schaumburg, co się naj dalej w głąb tego kraju przedarł, naznacza 11,000″ Okolice uprawne malowniczy przedstawiają widok, isą nader żyzne.– Rzeki: Essekwebo (z rzekami Rupunuwini, Mazarony iKujuny), Demerary, Berbice, Korentyn; Surinam, Maroni, Oyapok.– Je ziora: Amuku, na najwyższym grzbiecie gór Parima, które zwie dziłpomienionySchaumburg– Podział a)angielskaGujana, – 492 –
    zawierająca gubernie Essekwebo, tudzież Berbice i Demerary b) hollenderska Gujana, zajmująca Surinam: c) francuzka Gujana czyliCayenna.– Klimat:gorący,izprzyczynywylewówiwód stojących wilgotny, niezdrowy. Z dwóch pór roku każda wraca dwa razy; czas długich deszczów ciągnie się od marca aż do sierpnia; długa zaś susza trwa od sierpnia do grudnia; krótkie deszcze,wstyczniu,krótkasuszawlutym.– Płody:cukier,ka wa, kakao, bawełna, wanilla, indygo, orlean, ryż,tytuń, gwoź dziki, maniok, yam, kassya, ipekakuana, gumma, balsam, różne gatunki drzewa, między któremi osobliwsze drzewo Mora, s w e mi jak słupy prostemi, gładkiemi pniami; na uwagę także zasłu guje roślina odkryta przez Schaumburga i przez niego nazwana Wictoria-Regina, prawdziwy cud roślinny dla swych liści które mają 5-6 stópw przecięciu,tudzieżdlaswego wspaniałego kwia tu europejskie domowe zwierzęta, wiele małp idzikich zwierząt,
    jakiemi są:jaguary, tapiry,pancerniki,mrówkojady, sarny, ptaki, workoszczury, olbrzymie węże, grzechotniki, osobliwsze żaby, szylkrety, kajmany, mnóztwo piękno-piórych ptaków, muskity, szarańcza, termity, dzikie pszczoły, rozmaite ryby.
    9
  1. §$$$$$\$f$$.
    Pochodzenie. a) Europejczycy: Anglicy. Hollendrzy, Francuzi, tudzież żydzi; b) krajowcy: Karybe, Akkawai, Warow, Makuzy, Parawuni,Attarayo,Attamaka,Arawaki,Galibisit.d. Większa część tych indyjskich pokoleń już z małej składa sięliczby głów, najliczniejsze z w a n e O y a m p i s m a jeszcze 3 – 1 0 0 0 ludzi. c) M u rzyni (jużto niewolnicy, już wolni do których należą Maron Murzyni, niepodlegle się rządzący, dla kolonistów bardzo niebez pieczni);d)kolorowi.– Ludność;wposiadłościachangielskich 3.550białych,7.150kolorowych,96,000Murzynów, terazwol nych, razem 106,700 mieszkańców w posiadłościach hollender skich:2,000białych,3000 mulatówiwolnychMurzynów,63000
    niewolników,ogółem68,000;w posiadłościachfrancuzkich,3,786 – 493 –
    wolnych,a19,261niewolników.– ZatrudnienieuIndyanry bołówstwo, polowanie ipo części rolnictwo, którém się zajmu ją kobiety. Koloniści oddają się cali uprawie w plantacyach. W Gujanieangielskiej,wynosiłzbiórpłodówwlatachod1829
    1831: cukru 262,709,559 funtów, kawy 7.059,431 funtów i 2,252,557 fun. bawełny w koloniach hollenderskich (1827 r.) 15,699,796 f cukru, 6,211,117 f.kawy, 1,376,140 bawełny i 80,967 kakao; posiadłości francuzkie wydały (1819 r.); kawy 59,904, cukru 197,978, bawełny 383,246, i kakao 58,388 f. W stosunkutakwielkiejprodukcyiodpowiedniejestzakrzątnie nie w handlu, itak 1832 r.wyprowadzono zGujany angielskiejdo Anglii: cukru 924,221 cnt., kawy 3,576,754 f, rumu 2,540,000 gallonów, syropu cukrowego 2.200,000 gallonów, a bawełny 1,538,783 f Z Demerary iEssekwebo wartość wywozu w 1830 r. szacowano 1,835,704, az Berbice (1831 r.),323,837, ogółem z angielskiej Gujany 2,159,541 f. szt. kiedy przywóz wart był tylko 895,705 f szt.: znaczny jest także handel Gujany hollen derskiéj. Co do Gujany francuzkiéj, wywóz 1836 roku ceniono:
    3.552,423, a przywóz 3,202.519 franków. Gujaną francuzką p o dzieloną na kantony, zarządza gubernator mieszkający w Cayenne. Gujana holenderska dzieląca się na 8 okręgów zostaje podobnież pod zarządem gubernatora zamieszkałego w Paramaribo. Dwie kolonieangielskie Demerary iEssekwebo składająjednęguber nią, któréj gubernator mieszka w Georgetown (niegdyś za Hollen drów nazywającém się Stabroek), prowincyą Berbice rządzi p o d gubernator którego rezydencyą Nowy-Amsterdam.
    » PATA60NIA.
    • S•AJ.’
    Położenie. Od 35–54° szer. a od 302–318″ wsch. dług. Kraj ten leży na samym końcu południowej Ameryki, graniczy: – 494 –
    na północ z La Plata, na wschód zoceanem antlantyckim, na
    południe z cieśniną magellańską, na zachód z wielkim oceanem,
    krajemAraukanówiwłaściwymChili.– Rozległość:22000mil kw.– Grunt:łańcuchAndprzebiegazachodniepobrzeżaażdo samego południowego końca, szeroką ma spadzistość ku wscho dowi, a wązką ku zachodowi, istopniowo zniża się ku południo wi, tak iż średnia jego wysokość wynosić może ledwo 3000 stóp, pomimo że niektóre pojedyncze góry do 6000 stóp wznoszą się. Zachodnie pobrzeża stanowi jakby bezpośrednio wznoszący się z morza łańcuch gór, o które się fale morskie rozbijają z tej stro ny utworzył ocean mnóztwo kanałów, przesmyków, bucht iwysp. Brzegi wschodnie nierównie są niższe, więcéj wybiegają w pię kne, głębokie przystanie iprzerznięte są wielu, po części znacz nemi rzekami. Środkowe, prawie całkiem nieznane części kraju, są pięknemi, obszernemi równinami, czyli Pampasami, na których bujnajestwegetacya Góry łańcucha And, pomiędzyktóremi wiele wulkanicznych (np. San Clemente ilos Gigantes), aż do #częściwysokościokrytesągęstemilasami.– Przygórki:Cor rientes, Blanco, de las Wirgines, Froward (najdalej na południu stałegolądu);Victoria.– Przystanie:PortS.Antoniego,S.Jó zefa, Bahia nueva, zatoka S. Jerzego, Port Desiré, Santa Cruz, Gallegos.– Klimat:zprzyczynyblizkościmórzniższatujest
    temperatura, niż gdzie indziej pod tąż samą szerokością, stąd ostra bywa zima a lato bez wielkich upałów. Wszakże wielka zachodzi różnica między klimatem na zachodnich a wschodnich pobrzeżach. N a pierwszych, przez cały rok, temperatura b y w a n a d zwyczaj jednostajna i łagodna, ale często zdarzają się wiatry i deszcze, iledwo w ciągu roku naliczyć można 10 dni w którychby deszcz lub śnieg nie padał dla tego tu nigdy grunt nie jest s u chy. Na wschodniej zaś stronie wiatry są suche, wielkie bywa
    ją zmiany w temperaturze, bardzo mocne mrozy w zimie a upały w lecie. Pory roku przypadają odwrotnie czasom pór na półkulu północném.Częstosięwidziećdajezorzapołudniowa.– Płody:
    •konie, bydło, guanako, tapiry, jaguary, śmierdziele, zające, jele – 495 –
    nie, lisy, orły, sępy, bażanty, kuropatwy, papugi, kolibry, strusie
    amerykańskie, tłuściele, wieloryby, foki, wosk, miód, zawsze zie lone buki, różne od naszych gatunków, do buków podobne brzo zy, ale także różne od rosnących u nas, drzewo winter (Wintera aromatica) którego liście ikora potarte miły wydają zapach, araukarye, w których owocu znajduje się jadalne smakiem do migdała podobne jądro sól, marmur, zresztą tamtejsze płody kopalne nie są znane, metallów domyślać się można.
    • * z * a ś tx.
    Pochodzenie. Indyanie dzielący się na wiele plemion z któ rych znaczniejsze są: Puelches, Taluhetes. Dihuigetes, Tehuel hy, czyli właściwi Patagończycy, Chechety, Huillichy, Moluchy czyli Aukas tegoż samego rodu co Araukanie, tudzież Pehu enchy również należący do araukańskiego plemienia. Po pier wszém poznaniu ludów amerykańskich wracający z tej części świata Europejczycy wystawiali Patagonią jąko kraj zamieszkały od samychwielkoludów,jakkolwiekwowoczesnych w tejmierze doniesieniach wiele było przesady, wiarogodne jednak z nowych czasów podania przekonywają, że Indyanie patagońscy najro
    ślejszyminajsilniejszymsąnakuliziemskiejludem. Niektórzy podróżni mierzyli ich wzrost i pokazało się że najwyżsi mieli siedm stóp i kilka cali, a nie widać było niższych nad sześć stóp i kilku cali; wszystkich przy tém budowa ciała dobrej byłaproporcyi.– Ludność:zamałomamydotądwiadomości o Patagonii iżby co pewnego w tej mierze powiedziéć było można.– Zatrudnienie:polowanienadzikiezwierzęta,przy czém najwięcej używają procy, jak najpewniejszéj tam broni. Za sól,siatki,sidła,uzdeczkiPatagończycybiorąw zamianw Buenos
    Ayresróżnedożyciapotrzebnerzeczy– SposóbżyciaPata gończycy wiodą koczownicze życie na podobieństwo arabskich
    Beduinów: kobiety równie jak mężczyzni ustawicznie przecią – 496 –
    gają na koniach; kilkanaście tylko ma być u nich wsi. Każde pokolenie obiera sobie naczelnika, kacyka, który podobno nie ma władzy rozkazywania, tylkorozsądnemi radami hordęswo
    jęwspiera. NazachodnichbrzegachjestpółwysepTresMon
    tes, wyspy Guayaneko wyspa Kampana, według postrzeżeń
    Kinga oddzielona kanałem od innej wielkiej wyspy zwanej
    Welington, archipelag Madre Dios, wyspa Hannower, archipe
    lag królowej Adelajdy, wyspa Roca Partida, wyspy zacho dnie i t. d.
    XI. W y s p y najdaléj na południu Ameryki.
  2. Malwiny czyli Wyspy Sokole między 51–52°45′ połud. szer.a317″30″–321″wsch.dług.– Podziałdwiewielkie Wyspy Sokole, Wschodnia i Zachodnia, ido 93 mniejszych wysp iskał.– Rozległość:razemokoło160milkw.ainnipodajądo 300milkw.– Gruntgórzysty,naprzemianzdatnydouprawy, to znów bagnisty i torfisty. Źródła sączą bardzo zdrową do picia wodę.– Klimat:ledwopoznaćmożnanastępstwoposobiepór roku prawie zawsze trwa nizka na kilka stopni ciepła tempe ratura, nie udaje się pszenica, ale strumienie nigdy nie zamarzają, a śnieg, nawet na górach, ledwo poleży parę miesięcy.– Wody:
    na wyspie Zachodniej, oddzielonej od wschodniej cieśniną Sokolą czylisundem Karlisl:Port Egmont, Sund Byrona, przystań Ste fana, Abemarle iHowarda. Na wyspie Wschodniej Puerto de la Soledad,przystańChoiseul,sundGrantham.– Płody:torf(wzu pełnym braku drzewa), dzikie selery, szczaw, rośliny gumowe, niektóre gatunki warzywa, zdziczałe bydło, dzikie konie, świnie, króliki, jelenie, dobre pastwiska dla bydła, wiele kaczek, gęsi, bekasów, drozdów, tłuścieli, łabędzi, orłów, lisów, wielorybów, fok, mnóztwo rybimięczaków. Na tych wyspach, nie mających rodowitych mieszkańców, zakładali kolejno osady Anglicy, Hisz § je!
  • ;* **
    panieimieszkańcyBuenos-Ayres, aleroku1833 na przekor mieszkańcom Buenos-Ayres, opanowali je Anglicy izałożyli na nich jednę ze stacyj morskich, któremi całą kulę ziemską opasali. Inne mniejsze w około dwóch większych wysp, pod różnemi nazwiskami,jakoto:wyspa Peble,Saunders,Keppel,wyspy Kar kassę: wszystkie bezludne.
  1. Ziemia Ognista (Tierra del Fuego). Położenie. Od 52°41′ – 55°11′ połud. szer. a 3 0 3 – 3 1 3 ” wsch. dług. Leży tuż przy ostatnim krańcu południowym stałego lądu Ameryki, od którego oddzielonajestcieśninąmagellańską. Składasięztrzechwiększych
    imnóztwamniejszychwysp 3większe,wedługnajnowszychba dań podróżnego King i nadanych im przez tegoż nazwisk, są: Południowy kraj Karola (największa, właściwa Ziemia Ognista, mająca na sobiewulkany igórę Sarmiento przeszło 6000 stóp wysoką, cały rok śniegiem okrytą, najwyższą w téj południowej szerokości), Klarencya na zachód względem pierwszej iSouth
    Desolatio w północno-zachodniej stronie względem Klarencyi. Cieśnina le Maire, oddziela Wyspy Stanów od kraju Króla K a rola w stronie południowej są wyspy Hoste iNawaryn, pier wsze ku zachodowi a drugie ku wschodowi na południe N a warynu leży grupa wysp Pustelniczych z przylądkiem Horn, na wyspie Horn najdalej ku południowi wysunionéj, a na południe względem.Hoste,sątrzymałewyspyDiegoRamirez.– Rozle głość:1522m.kw.– Gruntskalisto-górzysty,przerzniętywielu morskiemi odnogami. Im bardziej posuniemy się ku zachodowi i północy, tém ujrzymy ten ląd bardziej poszarpany i na więcej wysp podzielony. Wschodnie pobrzeża cieśniny magellańskiej
    smutno iubogo wyglądają daléj zawraca się cieśnina ku połu dniowi, a tu zachodnie pobrzeża bujna okrywa wegetacya. Dalej jeszcze idąc taż cieśnina w kierunku północno-zachodnim między
    góry, podobna jest do wyciętego między skałami kanału, tu b o wiem zdają się Andy przechodzić ze stałego lądu po pod morzem na wyspy. Z południowej strony cieśniny między kanałami M a g
    dalenyiBeaglewznosząsięgóry do 7000 wysokościiod Tom II. 63
    |
    $
  • || ***
    ;*
    f
    – 497 – – 498 –
    wiecznemi pokryte są śniegami. Widziéć się tam dają w około
    śnieżnegórwierzchołki,niebieskawelodowinyimnóztwo wo
    dospadów przedzierających się przez massy nieprzebytych lasów.
    Na południowej stronie cieśniny magiellańskiej granica wiecznych
    śniegów przypada w wysokości 3 5 0 0 – 4 0 0 0 stóp. Góry zarosłe
    sąnieprzerwanemilasamiażdo1500wysokości.– Przylądki:
    Imię Jezus, Diego, S. Jan, przygórek Horn (na wyspie tegoż
    imienia,jednejzwysppustelniczych),przygórekPilares.– Wody: cieśnina magellańskazwielukanałamiprzerzynającemiZiemię
    Ognistą cieśninaleMaire.– Zatoki iprzystanie Walencya, GoodSucces,Nassau,BożeNarodzenie.– Klimat:zimny,alenie tak bardzo jak dawniej utrzymywano, podróżni w ostatnich cza sach kraje te zwiedzający, zapewniają że tamtejszy letni klimat podobny bywa częstokroć do klimatu Anglii,irośliny dosyćdo brze się udają (chyba tylko wtedy gdy zawieją wiatry południo we od lodowatej Nowo-południowej Szkocyi, następuje zimno, nawet wśród lata). Z resztąbywają tu ulewnedeszczeigwałto
    wne burze, ipodczas krótko trwającego latanie ma tam nigdy tak mocnych upałów, jakiesię zdarzają w takiejże szerokości na pół kulu północném. W ogólności panuje tu jednostajna, choć dość nizka temperatura w ciągu niemal całego roku, skutek to jest częstoposobienastępującychgwałtownychburzy.– Płody: wszelkiego rodzaju dziko rosnące zioła,jadalnejagody, zawsze
    zielone, do brzozy podobne buki, drzewo Winter, kaczki, jastrzę bie, sępy, psy, foki, wieloryby i mięczaki, widać także niektóre gatunkipapugikolibrów.– MieszkańcyPeszery,ludnanajniż szym stopniu człowieczeństwa, mały, niepozorny, z dużą głową, szeroką twarzą, płaskim nosem, grubym tułowem, na cienkich nogach, odziany skórami fok, mieszkający w budach zbudowanych z gałęzi, zakrytych od wiatru chróstem lub skórami ze psów morskich, a żywiący się rybami i mięczakami.
  1. Niezamieszkałe w stronie wschodniej wyspy Południowa Georgia, z początku znana pod imieniem S. Piotra, a potém przez
    Cooka dzisiejszém nazwiskiem przezwana, w południowo-wscho – 499 –
    dniéj względem niej stronie wyspy Sandwich; zaś w stronie za chodniej wysp Sandwich leżą południowe Orkady czyli wyspy orknejskie, między któremi największa jest Pomona czyli Majna; dalejjeszczeku południowi Nowo-południowa Szkocya, grupa wysp przez angielskiego kapitana Smith 1819 r. odkryta czyli znowuwynaleziona,pod61–63 połud.szer.leżącanajwiększa z tych wysp nazywa się Smith lub Liwington; tamże kraj S. Trój cy,jak się zdaje także grupa wysp; w téj również okolicy ros syjskikapitan Bellinghausen odkrył wyspy Aleksandra IiPiotra I, prawie pod 70 szerokości, kraje najdalej ze znanych dotąd
    położone ku południowi, ale na tych, zawsze mgłą, śniegami i lodami pokrytych wyspach panuje nieprzerwana zima. Ważne są one jedynie mnóztwem fok i wielorybów, których tam połów bywa zyskowny. Wiele także zbiera sięi przebywa na tych w y spach rozmaitego wodnego ptastwa, jako to: tłuścieli, żaglości gów, mew, petreli i t. p. Ostatnie na tych południowych m o rzach odkrycia, winniśmy angielskiemu kapitanowi Biscoe, w ła tach 1831 i 1832. Znalazł on pod 67° 15′ połud. szer. a 69” 29″zach. dług. względem południka Grennwich, kraj, rozciąga jący się podobno do 300 mil angielskich, składający się z gór okrytych śniegiem, nieokazujących żadnego śladu roślin ani zwie rząt. Domyślają sięże to ma być część wielkiego stałegolądu,
    który się zaczyna od 47’30’ wsch. a ciągnie do 69″29″ zach. długości, czyli prawie od południka Madagaskaru na półkulu wschodniem, aż do południka przygórka Horn (od 65°–310”). Biscoe nazwał najprzód odkrytą przez siebie część Enderby, a wyspom blizko tego stałegoląduleżącymdałnazwęWysp Ade lajdy. Czas odkryje czy rzeczywiście znajduje się tam ów wielki lądktóremudanoimięGraham. OdkrytaprzezpółnocnychAme rykanów Południowa Grenlandya takżezdajesięstanowić wscho dnie brzegi lądu Graham: pewno też ipomienione wyżej wyspy AleksanderiPiotrnależądomniemanegolądu. Do najnowszych odkryć na témże południo-biegunowem morzu należą:krajSa bryna spostrzeżony przez okręt angielski, tudzież wyspy Balleny – 500 –
    leżące między 65°–68 południowej szerokości, jak niemniej kraj otoczony lodami, wysokie okazujący góry, odkryty przez francuzką wyprawę w latach 1837 i 1838. pod 63° połud. szer. któremu dano imię Ludwik-Filip. Inny, dalej ku wschodowi przez tęż wyprawę odkryty kraj, nazwany został Terre-Joinville. Może być że wszystkie pomienione krajerazem stanowią wielki
    ląd południowy, którego dopiero północne poznano części. •©©©>-
    HIsr0nyA
    Wyjąwszy Grenlandyą, która już w 9 wieku była znana, Ameryka dopiero od lat trzystu ma swoję historyą. Gdy E u ropejczycy tę część świata przy końcu 15 wieku odkryli, za stali w niej same dzikie, żadnemi obywatelskiemi stosunkami niepołączone pokolenia koczownicze. Ledwo w półtrzeciawie ku potém zaczyna się polityczna historya Ameryki.
  2. Do odkrycia Ameryki w ostatnich latach 15 wieku (od 1492 r.) dało powód powszechne życzenie owoczesnych żeglu jących narodów wynalezienia nowej drogi do bogatych w ró żne płody wschodnich krajów (Indyj). Kiedy -Portugalczycy opłynęli przylądek Dobrej Nadziei na południowym końcu Afry ki, przyszło na myśl Krzysztofowi Kolumbowi puścić siętamże drogą zachodnią. W rodzinnym jego kraju nie umiano ocenić tego genialnego pomysłu, idopiero po ośmioletniem usiłowaniu udało sięKolumbowi zyskać wsparcie dla swego przedsięwzię cia u Izabelli królowej Hiszpanii, małżonki Ferdynanda katolic kiego. Dnia 3 sierpnia, 1492 r. wypłynął trzema małemi okrę
    tami z Andaluzyjskiego portu Palos, i po dwukrotném uśmie rzeniu buntu okrętowej osady ujrzał nareszcie dnia 11 Paź nika 1492 r. wyspę Guanahani, którą nazwał San Salvador, – 501 –
    odkrył także wyspy Kubę iHajty. Powrócił do Europy imia nowanyzostaładmirałemIndyj.W swychnastępnychpodróżach (1493–1504) dotarł aż do ujścia rzeki Orenoko i do mię dzymorza Panama. –
  3. Towarzysz podróży Kolumba, Alfons de Ojeda opatrzyw
    szy się w jego dziennik i karty morskie, przyłączył się do florenckiego żeglarza Amerigo Vespuci. Przybili obadwa do stałego lądu w północno-wschodniej części Południowej A m e ryki, zwiedzili cieśninę Paria i kilkaset mil krajów po nad morzem. Imieniem Amerigo, który potém jeszcze kilka razy Nowy Świat odwiedził najprzód część apotém icały ląd stały nazwany został. W dziesięć lat później Balboa podał pewne
    wiadomości o półwyspie Panama i wywiódł zbłędu utrzymu jące się aż do owego czasu mniemanie jakoby nowo-odkryte kraje łączyły się zIndyami dla tego nazwę Zachodnich Indyj zostawiono tylkośredniejczęściAmerykiczyliwyspom namorzu meksykańskiém. Magelhaens Portugalczyk, pierwszy (1520 r.) zapłynął około południowego końca południowej Ameryki na
    ocean spokojny.
  4. Bliższe poznanie północnej części Ameryki winniśmy A n
    glikom. Wenecyanin Cabot, w służbie u króla Henryka VIII. odkrył Nową ziemię (Newfoundland),iposunął się ażdoWir ginii. Najwięcej jednak odkryć w Północnej Ameryce poczynili Anglicy szukając północno-wschodniej drogi do Azyi. Roku 1509osadziliKapBretona1550r.NowąSzkocyą. MarcinFor bisher odkrył (1577) cieśninę pod 60° półn. szer. imię jego noszącą, w której potém nikt nie postał, tudzież część połu dniowej Grenlandyi. Drake, drugi żeglarz około świata, odkrył (1579) Nowy Albion (połud.-zachodnie pobrzeża Północnej Ameryki), Davis rozpoznał (1585–1587) drogę przez wielką odnogę, na zachodniej stronie Grenlandyi, a którą to odnogę nazwał imieniem sternikaBaffin(1615). PierwejjeszczeHud son na nowo odkrywszy (1607) wschodnie pobrzeża Grenlan
    dyi, i od 73 (1610) dostawszy się aż do 82′ północ. szer. cieśninę i odnogę przezwał swém imieniem. A jeszcze pierwej powzięli Europejczycy wiadomośćokrajachleżącychnawscho dniej stronie. Już 1500 r. Labrador, a 1534 r. Kanadę osadzili Portugalczycy.
  5. HiszpanietakżenieprzestawaliszerzyćsięwAmeryce: Ponce de Leon odkrył (1512 r.) Florydę, a Diaz de Solis R i o Janeirę,LaPlatę(1515). ŚmiałyiprzebiegłyCortezzdobył bogaty Meksyk. Mianowany namiestnikiem w Nowej Hiszpanii Cortez, piastował przez niejaki czas władzę cywilną i wojskową, wkrótce jednak samo tylko zostawiono mu dowództwo wojska imoc czynienia dalszych odkryć. Sławny ten zdobywca nie za wiódł oczekiwania, odkrył (1536), z narażeniem się na najwięk sze niebezpieczeństwa, Kalifornią, nie dopiął jednak zamiaru wynalezienia drogi na zachód do Indyj wschodnich, co dopiero udało sięMagellanowi (1519–1522)
  6. Już Balboa (1513) umyślił był zwiedzić Peru. Po długich pochodach przez wysokie, gęstemi lasami zarosłe góry, dostał się nad wielki ocean, zabrnął weń po pasitym sposobem, jak mniemał, nabył już prawa do zajęcia go na własność króla hisz pańskiego. Atoli zdobycie Peru i Chili było dziełem awanturni czego Franciszka Pizzaro, Diego de Almagro i Ferdynanda de Luque. Gdy Hiszpanie umocnili swe panowanie na stałym lądzie Ameryki, Karól W mianował dwóch wicekrólów, jednego dla Meksyku a drugiego dla Peru: pod ich zwierzchnictwo poddani zostalikapitanowieigubernatorowieprowincyj DiegoAlmagro zaczął, a Pedro de Valdivia dokończył podbicia Chilii (1550 r.) wybudowałnadmorzemmiastaSt.JagoiConception (Wszyst kie pierwsze zabory dostały szanowne z historyi Ś. nazwy: San Salvador, Santa Cruz, San Jago, Conception, Ascension i t. p.).
  7. Wysłany przez króla portugalskiego Emanuela (1500), w ślady Cabota Kacper Cortereal (1500), krążąc po morzach a m e rykańskich rozbił się,iza powrotem do Europy, mało czynił nadziei znalezienia północno-wschodniej około tej częściświata drogi. Piotr Alvares Cabral, w czasie podróży zapędzony przez – 503 –
    burzę na brzegi pod 15” południowéj szerokości, zarzucił ko
  • twice w przystani którą nazwał Porto-Seguro. Wysiadłszy na → ląd, zajął go w moc, dawszy m u imię Santa Cruz, ale nie zosta ** wił w nim osady. Ponieważ zaś znaleziono tam drzewo farbier
    skie, które od koloru rozżarzonych węgli (po portugalsku brasa) drzewem brazyliowém przezwano, przeto i cały kraj otrzymał stąd imię Brazylia. Ale nie poznano sięjeszcze wtedy na war tości tego kraju, przeznaczono go więc na miejsce wygnania
    złoczyńców, którym kazano uprawiać cukrową trzcinę s p r o w a dzoną zwyspy Madery. Później (1525 r.) pozwolono szlachcie
    portugalskiej zdobywać części krajów iprzedzierżawiać je jako
    własność tym sposobem powstały S. Salvador, S. Wincenty iwiele innych. Gdy na początku 17 wieku Portugalia zamienio
    ną została na prowincyą hiszpańską, holenderskie towarzystwo zachodnio-indyjskie wysłało Jakóba Willekensa (1624) na zdo bycie Brazylii, ale dopiero admirał Henryk Lonk (1630–1635) inastępnie Jan Maurycy książę Nassauski opanowali najupra wniejszetegokrajuczęści. AtoliniedługocieszylisięHolendrzy temi zdobyczami, gdyż, po wyniesieniu domu Braganza na tron
    portugalski, Jan Fernandez de Viera, Portugalczyk, wypędził ich, długąznimi(1645–1654) wytrzymawszywalkę,apokój1661 r. przyznał domowi Braganza spokojne posiadanie Brazylii.
  1. Odkryty (1516) przez Diaza de Solis kraj nad rzeką Para gwaj poszedł znowu w zapomnienie. Nieco później (1526) C a bot założył przy ujściu rzeki La Plata warownią, którą jednak dzicy Amerykanie zburzyli. Miasto Rio-Janeiro założone w 1535 r.dopiero 1580 r.stałych otrzymało mieszkańców. Na początku
    17 wieku Jezuici założyli między Guaranami wielką missyonarską osadę, i powoli utworzyli państwo, którego nieznano dopóty, aż 1750 r. Hiszpania zawarła z Portugalią traktat rozgraniczający
    ich posiadłości w Południowej Ameryce: Hiszpania otrzymała k o lonie Sagramento i Montewideo, Portugalii dostało się kilka p o wiatównadgranicamiBrazylii.– GujanęznaleźliHiszpanie (1663) szukającbłogosławionego, złotego kraju. Pierwejjuż – 504 –
    usiłowali tam Francuzi założyć osady, co jednak dopiero od 1676 r.przyszło do skutku. Powstały również w Gujanie kolonie holenderskie, które winny swoje zakwitnienie szczególniej za wiązanemu w 1683 r. surynamskiemu towarzystwu.
    9.Do innychtakżeczęściAmerykiubiegalisięzarazw po czątkachFrancuzizróżnemieuropejskieminarodami. Poczynili oni odkrycia (1534) w Kanadzie, (1562) we Florydzie i(1598) w Nowej Szkocyi, którą oni Akadyą nazwali. Kanadę, odnogę Hudsońską,Nową ZiemięnazwaliogólnémimieniemNowa Fran cya. Dzicy Kanadyjczycy wskazali im drogę do odnogi Hudsoń skiej,skądFrancuziAnglikówwypędzili(1685).Wszakże po siadłości Francuzów jedne po drugich znikały, ledwo do 1713 utrzymywalisięoniw OdnodzeHudson,tylkodo1763napół wyspie Labrador, a rokiem wprzódy całą Kanadę utracili.
  2. Szczególniejszym zaś przedmiotem zawiści między euro pejskiemi mocarstwami były Wyspy Zachodnio-indyjskie. Ber mudy odkrył (1527) hiszpan Bermudes, później (1609) osadził
    je Anglik Sommers. Antyle, nieosadzone przez Hiszpanów, zajęli Francuzi iAnglicy (1655): ostatni odebrali Hiszpanom Jamajkę. Drogę do osadzenia ich utorowała im rozbójnicza rzeczpospolita Flibustyerów (po hiszpańsku nazywanych Flibote, po francuzku Flibot a po holendersku Vliebot), którą tak Karybowie jak Hisz paniewojowaliiwyspyzkoleijednę po drugiej osadzali. Wzglę dem podziału tych wysp zawarty nareszciezostał(1660)traktat między Francyą i Anglią, mocą którego Grenlandya, S. Marcin, Grenada it. d. dostały się Francyi: Barbados, Newis, Montser rat,Antygoa przyznanezostały Anglii wyspęS.Krzysztofaoba dwa mocarstwa wspólnie posiadały. Karybowie zostalitylko przy posiadaniu wysp S. Dominika, S. Łucyi i S. Wincentego, ale i temiwyspamipodzielilisięAnglicyzFrancuzami. Hollendrzy, którzy najprzód osiedli byli nad rzeką Delawarą, potém przez
    jakiś czas dzierżyli Brazylią, a wreszcie obrali sobie siedziby w Gujanie nad rzekami Essekwebo (Demerary) iBerbice, zaczęli (od 1634) na wyspach Kurassao, S. Eustachyusza i S. Marcina *
    zakładać kolonie i uprawiać trzcinę cukrową. Duńczycy przy właszczyli sobie (1671) wyspę S. Tomasza, i (1719) S. Jana, a 1733 r. kupili od Francyi wyspę S. Krzyża. Szwedzi osiedli najprzód w 17 wieku nad Delawarą, azaś 1784 r.odkupili od Francyi wyspę S. Bartłomieja. –
  3. Zasiedlanie Północnej Ameryki zaczął najprzód Walter Raleigh, który założywszy (1585) kolonią całą prowincyą na cześć młodej królowej angielskiejElżbiety nazwał Wirginią. Alejego koloniści tak dalece sprzykrzyli sobie ciężką pracę około zakła dania osady na nieuprawnéj ziemi iw braku wszelkiego rodzaju wygód, iż niebawem wrócili wszyscy do ojczystego kraju. D o piero za Jakóba I ustaliły się osady angielskie na wschodnich pobrzeżach Północnej Ameryki. Monarcha ten pozwolił swym poddanym (1607) osiadać w krajach między 34–45° półn. szer. przez inne narody nie zajętych, Dla pomnożenia liczby biorących
    powyższe pozwolenie wywozić zaczęto do Północnej Ameryki wszystkich zbrodniarzy skazanych na karę śmierci. Tenże Jakób I posłał(1518)nowym osadnikomnajednym statkudziewięćdzie siątdziewic. Większą zaśczęśćkolonistówwyprowadziłydopół nocno-amerykańskich osad już to religijne,już polityczne prze śladowania w Europie. Sektarze religijni, szczególniej Purytanie, utworzyli (1621–1638) północne kolonie Nowy Hampshire, Majnę, Massachusset, Connecticut i Rhode-Island, które (1643) zawarły z sobą związek, nazwawszy się Nową-Anglią.
  4. W Rhode-Island, równie jak w Nowym-Yorku osiedli
    najprzód Hollendrzy, którzy ostatnią prowincyą nazwali N o w e m i
    Niderlandami, izałożyli miasto któremu nadali imię Nowy A m
    sterdam. Lecz Karól II odebrał (1664) Hollendrom te kolonie;
    Nowe Niderlandy, od imienia księcia York, nazwane zostały N o
    wym-Yorkiem, aNowy-Amsterdam zaczęto nazywać Jamestown.
    Wtedy także Anglicy osadzili Nowy-Jersej, zasiedlony najprzód przezSzwedówiHolendrów. Maryland,częśćpołudniowejWir
    ginii, darował był już Karól I (1628) lordowi Baltimore na
    przytułek dla jego spółwyznawców katolików, a lord nazwał go Tom II. 64
    |:
    – 505 – – 506 –
    imieniem (Marya) królowej Kanadę, którą opuścili Hiszpanie zawiedzeni w nadziei znalezienia w niej drogich kruszców (stąd jéj imię Canada, znaczy: tu nic) a którą Karól IX król francuzki, na prośby Koliniego, ustąpił hugenotom, zajęli także Anglicy (od 1622);zwiększyłasięw niejliczbakolonistówwychodzcamiprze śladowanymi za zdania religijne za Karola II. Za tego także króla, otrzymał (1681) Wilhelm Penn 45 mil długą część kraju w Półnoónéj Ameryce za summę którą mu skarb był winien. Tu zebrało się mnóztwo spółwyznawców Penna, Kwakrów, a Filadelfia wzniosła sięjako stolica najpiękniejszej pomiędzy innemi prowincyami. Północna Karolina, którą najwięcej zaludnili (od 1710 r.)wychodzcy z Palatynatu Reńskiego, została potém (1728) oddzielona od południowej Karoliny. Georgią osiedli najprzód (od 1732r.)saminajubożsikoloniści,doktórychjednakwkrótce przybyli skrzętni Salzburczycy i górale.
  5. Pierwsi koloniści w angielskiéj Ameryce byli to niemal tylkoagencidwóch handlowych towarzystw w Londynieiw Ply mouth. Tymczasem uciążliwość nawigacyjnego aktu nakładające go podwyższone cło na północno-amerykańskie produkty, jeżeli były wprowadzane zinnych krajów,została złagodzoną. Najwię céjzaśzakwitłytekolonie,gdyWilhelm III,po zawarciupokoju Ryswickiego (1697), nadał im stosowne ustawy pomyślny skutek tych urządzeń stał się od owego czasu dla angielskiego rządu p o budką do większej o te kolonie dbałości, a razem przyczynił się do pomnożenia ich ludności w rzeczy samej przybywali tam tłumami Szkoci,IrlandczycyiNiemcy. Pomnażałysiępłodykolonialne, wzrastałazawiśćmiędzyFrancuzamiiHiszpanami ostatniuskar żali się na kolonie angielskie że się dopuszczają ukradkowego handlu w hiszpanskiej Ameryce. Stąd wynikła wojna trwająca od 1739–1755 której koszta znacznie powiększyły narodowy dług angielski. Mocą pokoju paryzkiego (1763) Anglia uznana została wyłączną panią Północnej Ameryki,Francya zrzekła się tam wszystkich posiadłości, tylko zastrzegła sobie wolne rybo łówstwo na częścibrzegów około Nowej ziemi(Newfoundland).– – 507 –
    W pośródtychwszystkichokolicznościAngliarościłasobiepra wo pociągania kolonij do spólnego ponoszenia znią krajowych ciężarów; koloniści wprawdzie uznali słuszność tych żądań, w s z e lako tylkozgadzalisięnaopłacaniepodatków,którebysamiusta nowić mogli. Ze swej strony ministerstwo angielskie na to się niezgodziłouważająckolonistówniejako angielskichobywateli, ale jako poddanych. Z całą mocą i stałością oparli się wtedy k o loniści opłacie stemplowej i podatkowi od herbaty, które na nich nałożyćchciano.Domaganiesięostatniegopodatkudałopowód , do przygotowanego (1774) w Bostonie powstania, w czasie któ rego trzy okręty naładowane herbatą pochwycono i wszystek towar w morze wyrzucono. Kiedy zaś po tym wypadku A n glia port bostoński zamknęła, połączyły się kolonie N o w y – H a m p shire, Massachuset, Delawara, Maryland, Wirginia, Północna
    i Południowa Karolina, złożyły generalny kongres w Filadelfii i wprowadzania angielskich towarów jako i wywozu wszelkich płodów do Anglii zakazały. W tak naglących wypadkach uda no się do króla i do parlamentu. Kiedy zaś przez akt parla mentu kolonie z pod opieki królewskiéj całkiem usunięte zostały, wtedy też kolonie, wzmocnione przyłączeniem się do nich Georgii (1775), rozpoczęły przeciwko macierzystemu p a ń stwu wojnę, ijako trzynaście zjednoczonych prowincyj (4 lipca
    1776) niepodległemi się ogłosiwszy, w ciągu ośmioletniej pod wodzą Washingtona walki, podczas któréj jeszcze przystąpił do związku Wermont (1778), okazały niezłomną wytrwałość. Pokojem wersalskim (1783) uznała Anglia niepodległość zje dnoczonych Północno-Amerykańskich prowincyj, które były pierwszym przykładem samoistnego w Ameryce państwa.
  6. Z początku kongres zjednoczonych prowincyj był jedy nie środkowym punktem w którym się załatwiały sprawy za graniczne. Oswobodzoneprowincyezatrzymały właściwe sobie ustawy, zawarły jednak (1787) ugodę powszechnego między sobą zjednoczenia, a na generalny kongres zdały pieczę nad sprawami tyczącemi się dobra ogółu. Na czele związku usta – 508 –
    nowiono prezydenta, który przez wybór mianowany piastuje władzę wykonawczą. Z niesłychaną szybkością podniosło się to państwo do niespodziewanej potęgi. Pod trzema pierwszy mi prezydentami: Washingtonem, Adamsem iJeffersonem, upo rządkowano skarb,długi państwa częściąumorzono, częściązabez pieczono pierwotnych, dzikich mieszkańców jużto do spokojnego zachowania się zmuszono, już na pierwszy szczebel cywilizacyi posunięto: rolnictwu przyzwoitą zapewniono pomoc i zachętę, handel nadzwyczajnie podniesiono, i ludność niesłychanie p o mnożono. Liczba zjednoczonych państw powiększyła się przystą
    pieniem Kentucky (1792), Tenesse (1796), Ohio (1803) iL u izyany czyli Nowego Orleanu (1811) do ośmnastu; Luizyanę odkupionoodFrancyi(1804). Washingtonowi,założycielowi państwa (+ 1799), jego spółobywatele oddali cześć w naj świetniejszy sposób, po jego zaś śmierci wybudowali, prawie w samym środku zjednoczonych krajów, związkowe miasto, prze znaczyli je na miejsce posiedzeń kongressu, ina pamiątkę tego męża nadalimu nazwę Washington.
    15.W 18wiekuosadzilitakżeEuropejczycypółnocno-wscho dniepobrzeżaAmeryki. Hiszpanieposuwalisięzpołudniowej KaliforniicorazdalejkuPółnocy. W latach1786–1787 po kazałysięangielskieokrętyw cieśninieNutka(Nootka)iznaczny otworzyli handel z Chinami. Sprzeciwiała się temu Hiszpania, któréj żeglarze pierwsi owe pobrzeża odkryli już wojna zdawa ła się nieuchronną (1790), kiedy nareszcie stanęła ugoda, przez którą Anglia zyskała posiadłości na zachodnich brzegach Północnej Ameryki. Po odkryciu Kamczatki Rossyanie usiłowali poznać dokładniej wyspy na wschodnim oceanie, idotarliażdo wybrzeżapółwyspuAlaszka. Behringzwiedził(1738)wyspyKa djak, zaś wyspy Szumagina iinne ważniejsze odkrycia na zacho dnio-północnych brzegach Północnej Ameryki poczynił kapitan Kreniczyn (1768) a Hiszpania w i785 roku zrzekła się na rzecz Rossyi wszystkich posiadłości powyżej cieśniny księcia
    Wilhelma. Kupiec Berenów założył (1792 r.)rossyjską osadę – 509 –
    nad cieśniną Norfolk roku 1803 Rossyanie rozszerzyli swe osa dy, a 1813 rozciągnęlije na kilkaset mil po nad morzem.
  7. Wschodnią izachodniąFlorydęHiszpaniaiFrancyaustą piły 1763 r. Anglii, którą ona dwadzieścia tylko lat potrzymawszy zwróciła(1783)Hiszpanii. Posiadanietejprowincyimałeprzyno siło korzyści, gdyż nie pokrywały kosztów jej administracyi. Z a c h o dnia Floryda ogłosiła się w 1810 r. niepodległą, i na własne jej żądanie zajęta została przez Zjednoczone Stany aż po rzekę P e r dido. Zjednoczone Stany zabrały także Wschodnią Florydę na
    mocy należnego im od Hiszpanii długu, ale przed niedawnemi dopiero czasy (1819) nastąpiło formalne jéj odstąpienie (poró wnaj niżćj 22).
  8. Walka Hiszpanii z Francyą na półwyspie pirenejskim ośmieliła hiszpańskich kolonistów w Ameryce do uczynienia się niepodległymi. Kroki generała Miranda (1806) w celu zaprowa dzenia samoistnego rządu w Południowej Ameryce, były zapo wiedniąnastępnychusiłowań. Roku 1810połączyłysięKarakas, Kumana, Warinas,Truxillo, Barcelona,MeridaiwyspaS.Mał
    gorzaty w polityczne ciało pod imieniem Zjednoczonych Pro wincyj Wenezueli. Za ich przykładem poszła Kartagina 1811 roku. Podobna także dążność objawiła sięw La Plata,szczegól niéj w Buenos-Ayres, niemniej w Peru i Chili (1810), wszędzie chciano tworzyć niezawisłe państwa, Meksyk wrzał zaburzeniami (obacz niżej 23, 26). Od owego czasu następowały jedne po drugichkrwawe walkizrozmaitém powodzeniem,zwiruzabu rzeń inadzwyczajnych niebezpieczeństw, zowych kolonij powsta wać zaczęły udzielne państwa, a mianowicie w Północnej A m e ryce niepodległe państwa meksykańskie z Gwatymali w Srodko wej Ameryce, utworzyły się zjednoczone środkowo-amerykańskie państwa w Południowej Ameryce wystąpiły udzielne państwa kolumbijskie Peru, Boliwia, Chili, a z La Platy powstał Paragwaj, iostatniemi czasy (1828 i1829) państwa Araukanów iMontevi deo (wschodnia Banda).
  9. Takie zmiany wywarły wielki wpływ na związki istosunki – 510 –
    EuropyzAmeryką,którado owego czasu miałastycznościzsa memitylkomacierzystemipaństwami. Szczególniejzaśw Niem czech zawiązało się wiele towarzystw dla zaprowadzenia bez pośrednich związków zróżnemi częściami Ameryki takiemi prócz innych, są towarzystwo reńskie, zachodnio-indyjskie, to warzystwo elbiańsko-amerykańskie, niemiecko-amerykańskie, niemiecko-amerykańskie górniczeit.p.
  10. NawyspieSt.Domingo,którąposiadaliHiszpanieiFran cuzi, w części należącej do ostatnich, zawiązało się, podczas rewolucyi francuzkiéj, państwo murzyńskie, któremu Toussaint, 1 8 0 1 r. n a d a ł u s t a w ę . U s i ł o w a l i w p r a w d z i e F r a n c u z i 1 8 0 2 r. k o l o nią tę zmusić na nowo do uległości, lecz w następnym roku Dessa lines ogłosił Murzynów niepodległymi, przywrócił wyspie dawne imię Hajty, isam stanął na czele rządu. Po nagłej jego śmierci (1806) powstały dwa stronnictwa,jedno Mulatów pod naczelnic twem Pethiona, drugie Murzynów na którego czele był Krzysztof Obadwa, podzieliwszy się kolonią, utworzyły oddzielne państwa, Krzysztof nadał swemu państwu formę monarchyczną, i zasiadł na tronie pod imieniem: Henryk I, król Hajty. Po jego śmierci murzyńskie państwo połączyło się z Mulatami; składają więc dotąd niepodległe państwo pod zarządem prezydenta, iniedawno wciągnęły do swego związku część hiszpańską. Roku 1825 Fran cya zrzekła się swych praw do téj wyspy za summę pieniężną czyli wynagrodzenie dla francuzkich niegdyś właścicieli plantacyj. Jako dalszy skutek téj ugody zawarty został(12 lutego 1838 r.) traktat między Francyą a Hajty, którym oznaczono stosunki h a n dlu iżeglugi między tęmi państwami i ugodzono się na 60 m i lionów franków ogólnego dla Francyi wynagrodzenia. Tegoż roku (w maju) powstały na wyspie zamieszki pod pozorem nie
    ukontentowania z pomienionej umowy, prawdziwym atoli ich celem było obalenie istniejącego na wyspie rządu. Ta rzecz pospolita jedyném jest państwem Murzyńskiém w Ameryce.
  11. Brazylia większego nabyła znaczenia od czasu jak kró lewska rodzina 1807 r. przeniosła się tam z Lizbony i za stolicę – 511 –
    rządów obrała miasto Rio-Janeiro. Obecność dworu wywarła korzystny wpływ na kraj: przemysł i oświecenie znacznie się
    podniosły, a handel, do którego przypuszczeni zostali icudzo ziemcy, do kwitnącego przyszedł stanu. Dekretem z 1815 roku Brazylia wraz z Portugalią i Algarwią połączone zostały w jedno królestwo: późniejsze jednak wypadki zapowiadały nastąpićm a
    jącew tych stosunkachzmiany. Od 1823 r.Brazyliajestdzie dziczném cesarstwem, pod rządem własnego monarchy. Jest to dotąd jedyna monarchya w całejAmeryce (obaczniżej27)
  12. Szybki wzrost pomyślności ipotęgi PółnocnychZjedno czonych Stanów Amerykańskich tém bardziej raził wzrok zawist
    nych Anglików, że w tém nowém państwie przewidywali nie
    bezpiecznego dla swego morskiego handlu spółzawodnika dla
    tegoznowuuwzięlisięnajegozgubę,domagalisięodkongresuaby uznałichpanowanienamorzu. Odmownaodpowiedźpociągnęła (1814) za sobą wojnę, którąAnglia prowadziła zzapamiętałą mściwością. Dowodem tejzaciekłościbyłozniszczenieWashing tonu. Skutki jednak tej walki były dla Anglików tak zgubne iż zmusiły ich (1815) do zawarcia pokoju. Od owego czasu państwo północno-amerykańskie do coraz większej przychodzi potęgi;znowuprzybyłomu sześćnastępującychprowincyj In dyana (1816), Illinois (1818), Alabama (1818) Majna (1820), Missury (1820) i Mizyzypi (1821), a tak liczba Zjednoczonych Państw podniosła się do 24. Powiększyły ją jeszcze 1829 r. dawniej tylko jako obwody, a teraz przyjęte do związku jako państwa Floryda, Michigan i Arkansas, których ludność doszła wymaganej liczby. –
  13. Co do publicznego długu, żadne państwo nie może się poszczycić tak błogim stanem jak Zjednoczone Stany Północnej Ameryki;jegodług1812 r.tylko45,035,123dollarywyno szący, przez wojnę 1816 r. podniósł się przeszło do 123 mil. doll; ale zaraz w następnym roku znacznie zniżony został przez upłaty; w 1818 r. jeszcze go liczono 91,015,566 dollarów, pomnożyło go odkupienie Florydy(1821); odroku 1823 ciągle się zmniejszał, ibyło go tylko 58,362,135 dolarów, gdy Jakson obranyzostałprezydentem(11lutego 1829r.).W dwóchpier wszych latach jego rządów zmniejszono dług na 24 mil. a 1834 r. całkiem umorzono. Wszelako uciążliwe z wielu względów dla handlu okoliczności (w sierpniu 1837) dały powód do nad zwyczajnych narad północno-amerykańskiego kongresu, a w maju 1838 r. niemożność rządu zadosyć uczynienia swym zobowią zaniom, we względzie finansów, była przedmiotem utyskiwań
    publicznych. 23.Niebrakłotakżemateryidosporów.Oddawnajużpo
    łudniowe państwa tworzyły silną przeciwko północnym oppozy cyą, która się okazała w wielu okolicznościach, jako to: w za trzymaniu cła po spłaceniu długów państwa: południowe pro wincye chciały aby było zniesione, północne zaś obstawały za jego utrzymaniem, a to dla dobra fabryk; wybór prezydenta (1829) był również powodem do sporu, państwa południowe były za Andrzejem Jaksonem, północne zaś życzyły Jana Quincy Adams; niemniej spierano się przy zaprowadzeniu nowej taryfy celnéj (14 lipca 1832 r.), nie chciało przestać na zniżeniu cła południe, a zdawało się północy że już wiele ze swéj strony uczyniła bank obwinionym będąc o nieprawne wpływy prezy denta na wybory, przymuszony był wydać złożone u siebie skar bowe summy, przez co powaga prezydenta nie raz była narażona, w końcu jednak rzecz na jego stronę rozstrzygniona została.
  14. Co do zewnętrznej polityki Zjednoczone Stany Północnej Ameryki równie trzymały się systematu neutralności, godna prze cież uwagi, że w tém równie jak w innych niepodległych pań stwach amerykańskich, w obfitym w polityczne wypadki 1830 r. sami generałowie stalina czele rządu. Roku 1838 dnia 5 stycz nia, prezydent Zjednoczonych Stanów wydał odezwę przeciwko obywatelom którzy się wzięli lub wziąść chcieli do broni za p o wstańcami w Kanadzie, uczynił także poselstwo do senatu wzglę dem rewizyi prawa zabraniającego obywatelom Zjednoczonych
    Stanów napaści na sąsiednie narody przez nieprawne, samo wolne czyny, Wii; Il: ** ×* R;*
    ;*
  15. Część Indyan, podlegać niechcących urządzeniom Zjedno
    czonych Stanów, zawarli z niemi u m o w y (jak np. pokolenia C h a
    kta iChikasów) iprzenieśli się za rzekę Mizyzypi; tym sposobem
    bialiwyłącznemi stalisiępanamiprowincyiTenesseenaPółnocy
    iLuizyany na Południu przezto państwa MizyzypiiZachodnia
    Alabama pozbyły się wszystkich osad Indyan; ci zaś wynagro
    dzenizostaliczęściągotowemi pieniędzmi,częściąudzieleniemim
    na przeprowadzenie siępotrzebnych zasiłków w naturze; wszakże
    nie obeszło się przy tej okoliczności, bez częstych i krwawych z nimi utarczek.
  16. Od niejakiego już czasu Zjednoczone Stany Północnej AmerykiubiegająsięzAnglikamiwe wschodnio-indyjskimhan dlu z Chinami (obacz historyą Azyi 21). Francya zawarła była (4 lipca 1831) traktat z Zjednoczonemi Stanami Północnej A m e ryki, mocą którego zobowiązała się wypłacić tymże Stanom 25 milionów franków, jako wynagrodzenie za skonfiskowane okręty; lecz gdy, pomimo wymianę tegoż traktatu (2 lutego 1832 r.) izba deputowanych francuzkich uznać go nie chciała i wzbraniała się wypłacić rzeczoną s u m m ę (1 kwietnia 1 8 3 4 r.) niezgoda m i ę dzy obydwoma państwami niemal już groziła wojną, atoli zała twioną została 1836 r.za pośrednictwem Anglii.
    27.W Meksyku,czteroletniawalkastronnictwukończyłasię nareszcie pokojem, gdy Pedrazza uznany został aż do 1 kwietnia 1833 r. prezydentem. Ogłoszenie nowej meksykańskiej ustawy,
    zakaz pełnienia obrzędów wszelkiej innej religii, prócz kato lickiéj (23 października 1835 r.). Texas powstaje przeciwko Meksykowi iodrywa się od niego (1835–1836), nadaremne usiłowanie Meksyku odzyskania sobie znowu Texas (1838). Nieprzyjacielskie kroki między Francyą a Meksykiem. Francuzi zmuszają warownią St. Juan d’Ulloa do poddania się (27 listo pada 1838 r.), i rozbrajają Vera-Cruz, traktat pokoju (9 marca 1839 r.), (obacz Francyą 27). Osada miasta Tampico, pod d o wództwem Montenegro oświadcza się za ustawą z 1824, przy
    chylnie dla systematu zjednoczenia (8 paździer: 1838; porażka Tom II. 65
    – 513 – – 514 –
    związkowych pod Nocarigo (7 maja 1830): miasto Tampico p o d daje się generałowi meksykańskiego rządu (5 czerwca 1839) Kolumbia rozsypałasię1831 r.natrzymałe,oddzielnepaństwa: Nową Grenadę, Wenezuelę Ecuador (Równik), które jednak za warły między sobą związek (w maju 1832 r.). Paez trzymał się ciągle systematu pokoju, i wszystkich użył sił na podźwignienie rolnictwa i oświecenie mieszkańców; w Karakas także, gdzie wielkie panowało wzburzenie, przywrócił spokojność i rząd ( w s i e r p n i u 1 8 3 5 r.). T r a k t a t h a n d l o w y m i ę d z y A n g l i ą i W e n e zuelą(19marca1838). MiędzyBoliwiąaPerudożwawych przy szło sporów, tosamo między Boliwią a Chili. Powstanie w Lima przeciwko generałowi Santa Cruz w skutek którego niepodle głość Peru, zniesienie peruwiańsko-boliwijskiego związku, tu dzież protektoratu generała Santa Cruz zostały ogłoszone (29 lipca 1838 r.). Flota chilijska wysadza swą załogę pod Aucon, na brzegach peruwiańskich (7 sierpnia); wojska chilijskie w c h o dzą do Lima (21 sierpnia) przednia straż chilijska zostaje po bita od przedniejstraży wojska boliwijskiego pod Matucano (18 września) wejście generała Santa Cruz do Lima, po opuszczeniu tego miasta przez wojsko chilijskieipo odsunięciu oblężenia od
    Kalao (10 listopada) Santa Cruz odsuniony i do ucieczki z m u szony (21 lutego 1839); odezwa tymczasowego prezydenta Peru koniec wojny zapowiadająca (4 marca 1839). Trzęsienie ziemi w Chili; więcéj jak 30 osad między spokojnym oceanem agó rami Andami zostało zniszczonych (20 lutego 1835). Buenos Ayres (Rio de La Plata, rzeczpospolita argentyńska) wszczyna spór z Brazylią o Montevideo (od r. 1829 niezawisłe od Brazy lipaństwo Urugwaj, na wschód Rio de la Plata), a który to spór skończył się nadaniem ustawy dla Montevideo i ustąpieniem dla Anglii wysp Sokolich (w styczniu 1833 r). Obronne izaczepne przymierze między Urugwajem a Korientes, prowincyą należącą do rzeczypospolitej argentyńskiej, przeciwko Rosas prezydentowi w Buenos-Ayres iprzeciwko jego rządowi (31 grudnia 1838 r.) Śmierć dyktatora Paragwaju, Doktora Francia (5 listop. 1 8 3 7 r.) – 515 –
    Zaburzenia iklęski na wyspie Hajty z powodu nienawiści między Murzynami a Białymi. Środkowa także Ameryka była w ostatnich czasachwidowniąwojennychwypadków. PorażkapodSanWin centewojsk państw HondurasiNicaragua,któresięzbuntowały przeciwko związkowi (6 kwietnia 1839).
  17. WojnaBrazyliizBuenosAyres(ob.wyżej,nieskoń czyła się z nadaniem ustawy Urugwajowi (wschodnia Banda); brazylijski admirał, rozciągnąwszy samowolnie blokadę pod czas téjże wojny, zabrał był angielskie okręty. co dało powód do przykrych z tym rządem sporów. W skutek wybuchłej w Brazylii rewolucyi (7 kwietnia 1831) Cesarz Don Pedro I zrzekł się tronu brazylijskiego na rzecz swego syna Pedro II. oddalił się z Brazylii (13 kwietnia) iumarł we trzy lata potém, wywalczy wszy tron portugalski dla swej córki Donny Maryi da Gloria (czytaj historyą Portugalii 13 i n.). Rząd w Brazylii za m a ł o letności Pedra II przywrócił w kraju spokojność; zbiegowisko ludzi kolorowych do Rio-Janeiro (w maju 1831); handel zata mowany, źródła dochodów państwa wysychają; rozpuszczenie części wojska nowe zaburzenie (12-14 lipca): ukaranie bunto wniczego wojska, pomnożenie gwardyi narodowej, zniesienie li stów ochronnych przez ministra Feijo, gdyż pod ichzasłoną kry li się złoczyńcy: prawo na przekraczających granice ina włó częgów; zaburzenie w Para (5-6 sierpnia, w Bahia (3 września w Pernambuko (14 września), w Rio-Janeiro (25, 28, 29, wrze śnia), tudzież na Ilha das Cabras (6 paźd:). Rząd jednakże z w y ciężył, kilka set schwytanych burzycieli wysłano na wyspę Fer nando de Noranha w listopadzie 1831, i oddano w ręce spra wiedliwości. Tak więc rząd uśmierzył rozterki, nabierał coraz więcej siły, starając się wszelkiemi siłami obudzić miłość kraju, a przy pomocy tej najsilniejszej dźwigni jego pomyślność wzmódz iugruntować itakpostanowieniem wydaném przezzgromadzenie prawodawcze (26 sierpnia), wszyscy cudzoziemc