Problem braku dokumentów genealogicznych

prawo o aktach stanu cywilnego

Budując drzewo genealogiczne mogą pojawić się przypadki zupełnego braku dokumentów ani jakichkolwiek innych śladów istnienia przodków danej osoby. Powodów może być wiele, w niektórych przypadkach musimy przyznać, że nie jesteśmy w stanie poznać prawdy, w niektórych przypadkach możemy z dużą dozą prawdopodobieństwa odgadnąć historię danej osoby. Oto przykłady trudnych sytuacji i ich wyjaśnienia.

Zmiana pisowni nazwiska

To częsty przypadek, zwłaszcza w odniesieniu do zapisów z 19 i wcześniejszych wieków. Więcej na ten temat przeczytasz na stronach: Pochodzenie nazwisk oraz Problemy pisowni.

Zmiana nazwiska na przydomek

Gdy napotykamy na problem zupełnego braku starszych dokumentów to powodem może być zmiana nazwiska na przydomek. Dotyczyło to wielu rodzin. Zmiany nazwisk na przydomki z ich wykazem są na stronie: Przydomki Z jednej strony możesz znaleźć swoje nazwisko rodowe (gdy teraz masz nazwisko z przydomka) ale też możesz odkryć inne gałęzie swojego rodu które zaczęły używać przydomków. Porada – aby szybko wyszukiwać na stronie skorzystaj z funkcji przeglądarki wyszukiwania na stronie albo wciśnij Ctrl – F i wpisz początek poszukiwanego nazwiska.

Urzędowa zmiana nazwiska

Urzędowa zmiana nazwiska jest trudna do wykrycia. W czasach Rzeczypospolitej istniała możliwość zmiany nazwiska, wiązała się ona z obowiązkiem zamieszczenia w prasie chęci zmiany nazwiska na określone, i gdy w ciągu 3 miesięcy nikt nie wniesie sprzeciwu zmianę nazwiska uznaje się za dokonaną. Zgodnie z przepisami prawa każdy miał prawo zmienić nazwisko pod warunkiem podania tego do wiadomości publicznej w przedwojennym Monitorze Polskim. Wobec braku sprzeciwu w ciągu 90 dni ze strony osoby noszącej nazwisko, które chciał przyjąć zmieniający, nazwisko ulegało zmianie. Ten stan prawny utrzymał sie do 1945/1946 r. Pózniej zmiany utajniono i ten stan trwa do dnia dzisiejszego.

problem braku dokumentów

Drugi przypadek urzędowej zmiany nazwiska to zmiany wynikające ze sprostowań, wyroków sądów i innych decyzji administracyjnych władz, w tym również przymusowa zmiana nazwisk. W wielu przypadkach zmiany te były obwieszczane w prasie stosownymi komunikatami sądowymi. Warto przejrzeć skany gazet (np. serwis polona.pl), może udać się odnaleźć komunikat.

zmiana-nazwiska-sprostowanie

Więcej na temat urzędowej zmiany nazwiska znajdziesz na stronie Urzędowa zmiana nazwiska.

Urzędowe dopisanie fikcyjnego ojca

W 1955 roku wprowadzono prawo, które umożliwiało na wniosek zainteresowanego, który urodził się przed 1955 rokiem a nie miał w akcie urodzenia wpisanego ojca, na dopisanie ojca. Ustawodawca określił w przepisie, że może być dopisany ojciec o popularnym imieniu i nazwisku matki. W ten sposób ustawodawca stworzył iluzję pełnych rodzin oraz dzieci małżeńskich. Intencją było zmniejszenie stresu psychicznego dzieci urodzonych w czasie wojny które urodziły się bez ojców. Czas wojny był czasem najtrudniejszym dla kobiet, które pozostały w domach z dziećmi a których mężowie poszli walczyć. Kobiety pozostały bez środków do życia, zmuszone były dla zdobycia pożywienia do związku z mężczyznami pomagającymi w uzyskaniu środków do życia, czasem kobiety decydowały się na nierząd. Kobiety były w czasie wojny łatwym „łupem” i stawały się obiektem gwałtu nie tylko żołnierzy niemieckich i rosyjskich ale również sąsiadów i znajomych. Ustawa pozwalała tak poczętym dzieciom na stworzenie iluzji poczęcia w rodzinie.

prawo o aktach stanu cywilnego

Zniszczenie dokumentów

Pożoga wojenna, zalania, pożary spowodowały bezpowrotną stratę w dokumentach. Niektórych informacji nie da się odtworzyć na podstawie innych przesłanek. Tu musimy z pokorą przyznać, że nie dotrzemy do dokumentów. Przejęcie niektórych archiwów dotyczących ziem II Rzeczpospolitej przez Rosję spowodowało poważne utrudnienia w dostępie do nich, a z powodu chaotycznego zajmowania dokumentów i braku inwentaryzacji, w wyniku błędnych inwentaryzacji oraz zmian przynależności poszczególnych archiwów po rozpadzie Związku Radzieckiego m.in. na Litwę, Łotwę, Białoruś i Ukraine po prostu nie ma żadnych śladów prowadzących do tych dokumentów nawet gdy istnieją. To jest bariera obecnie nie do przejścia, pozostaje cierpliwie czekać na poprawną inwentaryzację zasobów, ich skanowanie i udostępnienie w Internecie. W odniesieniu do archiwów prorosyjskich proces ten może zająć kilkadziesiąt lat.

Zmiana tożsamości

Uwarunkowania wojenne

Kradzież tożsamości była częsta w okresie II Wojny Światowej. Tożsamość zmieniano też ze względu na ochronę przed represjami – Ratując swoje rodziny Żydzi zmieniali tożsamość na polską, oddawali dzieci Polakom którzy zapewniali nawet wpisy w księgach metrykalnych. Polacy wyrabiali fałszywe dokumenty aby móc swobodnie przemieszczać się lub unikać prześladowań. Po wojnie pod wpływem nacisków władzy dokonano zmiany nazwisk wielu osobom pochodzenia innego niż polskie. Dotknęło to najbardziej ludność żydowską i śląską. Wiele osób przez lata dokonało urzędowej zmiany nazwiska, czego nie odzwierciedlają źródła metrykalne i natrafiamy na bariery.

Osoby „repatriowane”, czyli przymusowo wysiedlane z Kresów, często po tułaczce w wyniku ucieczki przed mordami, pozbawionych majątku i wszelkich dokumentów deklarowały swoją tożsamość w prostych dokumentach pozbawionych zdjęć. Po przesiedleniu na tereny obecnej Polski przed sądem dokonywali potwierdzenia swojej tożsamości wraz z ustaleniem dat urodzenia. Zdarzały się przypadki fałszowania danych.

Te przypadki dotyczą sytuacji, w których są dostępne dokumenty, źródła informacji, jednak są to źródła informacji nieprawdziwej. Dzisiaj – nawet gdy przekazy rodzinne w tajemnicy ujawniają członkom rodziny prawdę – są niedostępne urzędowo gdyż dotyczą… „osób niespokrewnionych”.

Uwarunkowania osobiste

Są też osoby, które po prostu nie życzą sobie „grzebania” w ich przeszłości z wielu przyczyn. Im genealogia wszystkich Polaków przeszkadzałaby.

Uwarunkowania osobiste najczęściej sprawiają, że osoby których one dotyczą nie chcą sięgać wstecz do swoich korzeni. Wręcz  starają się od tych korzeni oderwać. Te osoby w zdecydowany sposób będą sprzeciwiać się wszelkim próbom włączenia ich w jakiekolwiek drzewo genealogiczne. Przez kilkanaście lat prowadzenia tablicy ogłoszeń na stronie Ornatowski.com wiele razy spotkałem się z żądaniami usunięcia czyichś danych.

Taka postawa jest zrozumiała – staramy się być lepszymi w oczach innych, i – gdy tak nam wydaje się – ujawnienie powiązań rodzinnych mogłoby postawić nas w gorszym świetle, ukrywamy te informacje.

Powojenne bigamie gdy uznano współmałżonka za zaginionego/zmarłego, dzieci pozamałżeńskie, nieślubne, również w wyniku wojennych gwałtów, rodziny lub dzieci porzucone, kłótnie rodzinne – to tylko niektóre przypadki sprawiające ból i chęć odcięcia się od bolesnej przeszłości. Z drobniejszych powodów – zmiana wstydliwego nazwiska, chęć ukrycia związków z osobami o wątpliwej reputacji (oprawcy, kryminaliści) to przykłady uwarunkowań osobistych.

Unikanie odpowiedzialności za zbrodnie wojenne

Już w 1944 roku polskie podziemie informowało, że przedstawiciele mniejszości narodowych w 1944 r. na obszarach pod okupacją niemiecką masowo zmieniali tożsamość. Korzystali z tej możliwości szczególnie ci, którzy mieli na sumieniu zbrodnie na Polakach, aby uniknąć odpowiedzialności za zbrodnie ludobójstwa. Dotyczyło to głównie Ukraińców, ale również Białorusinów i Litwinów. Zmiana tożsamości, w tym narodowości dokonywana była z pomocą Niemców, którzy wystawiali im nowe dokumenty a nawet dostarczali hurtowo blankiety do samodzielnego wypełnienia. Z tej opcji korzystano na wszystkich obszarach administrowanych przez Niemców – jak wydaje się – przeczuwających bliski koniec. Dlatego pomagali w zmianie tożsamości nawet wachmanom z obozów zagłady i obozów koncentracyjnych. 

Władze Polski Ludowej nie ujawniały skali problemu, wykorzystywały informacje jako „haki” pomagające w werbunku do tajnej współpracy i donoszeniu na innych.

zmiana tożsamości