Po latach

1037
poezja sibiga

za drzwiami cisza
przerywana tykaniem zegara
ws艂uchuj臋 si臋 w czas
nie stoi nie cofa si臋
idzie do przodu

opustosza艂o gniazdo
ga艂臋zie powyginane
a ja wci膮偶 s艂ucham
tamtej ko艂ysanki mamo

Poprzedni artyku艂Konstytucja Kwietniowa
Nast臋pny artyku艂Eulalia Kali艅ska – Wspomnienie
Bronis艂awa Sibiga
Swoj膮 przygod臋 z genealogi膮 rozpocz臋艂am kilka lat temu, szukaj膮c korzeni w艂asnej rodziny. Na swojej drodze spotka艂am wspania艂ych ludzi, niekt贸rych zarazi艂am swoj膮 pasj膮. Za najwi臋ksze osi膮gni臋cie uwa偶am zainteresowanie w艂asnymi korzeniami oraz genealogi膮 najm艂odsze pokolenie mojej rodziny (dzieci i m艂odzie偶).