na błękitnej wstędze

207
poezja sibiga

moja senność
gwiazdami mruga
z księżycem wędruje
między myślami
moja senność
na oszronionej szybie
misterne układa wzory
podąża drogą
w dalekie przestworza
moja senność
nieodgadniona

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKonstytucja Kwietniowa
Następny artykułEulalia Kalińska – Wspomnienie
Bronisława Sibiga
Swoją przygodę z genealogią rozpoczęłam kilka lat temu, szukając korzeni własnej rodziny. Na swojej drodze spotkałam wspaniałych ludzi, niektórych zaraziłam swoją pasją. Za największe osiągnięcie uważam zainteresowanie własnymi korzeniami oraz genealogią najmłodsze pokolenie mojej rodziny (dzieci i młodzież).