Jesienne pragnienia

142
poezja sibiga

daj mi chwile zapomnienia
czemu ciągle gnasz i gnasz
kocham ciebie wciąż nad życie
proszę, zwolnij trochę czas

wczesnej wiosny wróć uroki
z marzeniami tamtych lat
pozwól patrzeć ufnym wzrokiem
i miłości przywróć smak

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKonstytucja Kwietniowa
Następny artykułEulalia Kalińska – Wspomnienie
Bronisława Sibiga
Swoją przygodę z genealogią rozpoczęłam kilka lat temu, szukając korzeni własnej rodziny. Na swojej drodze spotkałam wspaniałych ludzi, niektórych zaraziłam swoją pasją. Za największe osiągnięcie uważam zainteresowanie własnymi korzeniami oraz genealogią najmłodsze pokolenie mojej rodziny (dzieci i młodzież).