| POLONIA |
|
|
Kochają Polskę bez wzajemności... Najróżniejsze dzieje sprawiły że
wielu Polaków znalazło się na obczyźnie na stałe - na Wschodzie i
Zachodzie. W większości przypadków żyją ciągłą pamięcią o swoim
ojczystym kraju, pielęgnują tradycje, tworzą wspólnoty, spotykają się po
mszy w polskich kościołach. Choć nie mają zamiaru wrócić do Polski
kochają ją. Odwiedzałem różne rodziny na różnych kontynentach, wiem jak
żyją i co czują. Najlepszym przykładem odpowiedzialności Polonii była
pomoc słana do Polski podczas trudnych lat kryzysu gospodarczego w
latach siedemdziesiątych. Niestety, chociaż Polska wypełnia ich myśli i
serca, w Polsce nikt o nich nie myśli. Taka miłość bez wzajemności...
Artur Ornatowski |
|
|
Zgubione województwo...
Szczęście mi przypisało i jesienią 2006 znalazłem się na cały, długi
miesiąc w samej Polsce, pod Krakowem jako konsultant dla szwajcarskiej
fabryki. Miesiąc jadłem hotelowe śniadanie „2-gi zestaw, proszę Pani”
przy jazgocie porannego radia RMF: Radio-Muzyka-Fakty. Wcześniej rano,
przy goleniu, dosłuchiwałem z TV urywki z „Kawa czy herbata?” Jadąc już
do zakładu wsłuchiwałem się w radio – uznałem, że stacje co puszczają
samą muzykę - to zwykłe nieroby. Słuchałem więc przede wszystkim radia
gadane.
W pracy pośród 100 osób aktywnie pouczających emigranta o polskiej
realności „ co pan tam wie” - tematów nie brakowało. Przy obiedzie
„Wprost” czy „Rzeczpospolita” zawsze zamoczyły o zupę. Wieczorem, mimo
że zmachany jeszcze: TV, dzienniki, dyskusje, wygłupy tych czy innych
polityków. I będąc już po Baltonie, na krakowskim lotnisku oczekując na
On Boarding zdałem sobie straszną sprawę: oto ja 25 letni emigrant
wracam Do Siebie. Ale w tym jeszcze nic w tym specjalnego. Ale ja
podczas 30 dni listopada nie usłyszałem w polskich mediach ani razu
słowa „Polonia”. Skłamałbym - około 28 listopada przeleciało kilka razy
przymiotnikowo „polonijny biznesmen Mazur”. I tyle. Żeby Polska kochała
swoich emigrantów choćby 5% tego jak oni kochają swoją ojczyznę!
Jak naiwniak czekałem 18 listopada, że TV Polska pokaże w dzienniku
odsłonięcie pomnika Sienkiewcza w Vevey/Szwajcaria. Choćby minutkę. A
pojechała tam nawet Orkiestra Reprezentacyjna WP, tam gdzie zmarł
Sienkiewicz. Nie, dla Polonii jest tylko skanalizowana TV Polonia. Wy
nie jesteście nawet województwem... A ilu w zasadzie was tam jest? Eh...
nie wiadomo po co niektórzy tam wyjechali... A może musieli wyjechać, bo
tu narozrabiali? A czy wy mówicie jeszcze po polsku? Słyszałem, ze
jesteście bardzo przewrażliwieni na swoim punkcie...
Redakcja "Pro Polonicum" otrzymuje tygodniowo z Polski ok. 5-10 apeli
kulturalno-oświatowonarodowo-patriotyczno-rozwojowo-fundacyjnych. Jest
to na pewno sytuacja wszystkich organizacji polonijnych. Na pewno
jesteśmy wtedy łatwi do odnalezienia.
PS. Podejrzliwie, ale nie nazywa się Polonią tych w Irlandii i
Anglii. Przemiła kelnerka z hotelu mówi, że po świętach jedzie do męża
do Leeds, na stałe, z dzieckiem, bo on jest tam od 2 miesięcy, a do
Polski nigdy już nie wróci. Bo tam stolarze zarabiają dobrze i dopiero
tam da się żyć!
Stan Mach |
|
|
Program ewidencji Polonicum
Powstały we wrześniu 2005, polonijny Instytut Polonicum we
Fryburgu/Szwajcaria w ramach swojego statutowego celu ewidencjonuje
wszystkie Polonika trwałe w świecie, w następujących kategoriach:
- historyczno-kulturowe
- groby wybitnych Polaków
- oznakowania miejsc walk
- groby żołnierskie i cmentarze wojskowe
- upamiętnienie męczeństwa Polaków we wszelkich formach
materialnych
- tablice pamiątkowe, pomniki, krzyże
- obeliski, kamienie pamiątkowe,
- kapliczki, freski
- groby, kwatery, cmentarze wojskowe, etc.
Na rzecz ewidencji ubiegamy się o współpracę Polaków mieszkających za
granicą i instytucji polskich w świecie, jak i władz gmin rożnych
krajów, na terenie których znajduje się dany Polonik. Większość
zebranych materiałów udostępniamy w Internecie, inne są publikowane na
bogato ilustrowanych CD-ROM-ach. Współpraca Państwa na rzecz ewidencji
może polegać na: - zgłoszeniu istnienia Polonika - nadesłaniu jego
fotografii - opracowaniu monografii Polonika. Inną forma jest
dostarczanie informacji nt. już istniejących opracowań dot. Poloników
albo wskazanie na inne materiały źródłowe, w tym znajdujące się na
Internecie. Nawet tzw. Polonika trwale (pomniki, tablice, nagrobki, ...)
nie są jednak wieczne! By je ratować albo odnowić, Instytut zamierza
stworzyć Fundusz Renowacji Poloników w Europie. Każdy projekt
zastosowania tego Funduszu będzie poddany glosowaniu wszystkich
darczyńców. Jest wiele grup Poloników, którymi trzeba się zaopiekować, a
najczęściej wymagają one opracowania o nich rzetelnej informacji, by
zaistniećw świadomości Rodaków. Spotykane są Polonica:
- „co jeszcze pachną polską krwią...”,
- te co mówią po prostu: „Tu przyjechały polskie chłopskie rodziny
specjalistów, by wprowadzić uprawę buraka cukrowego",
- te co się same modlą „Boże coś Polskę...”,
- i takie zwykłych ludzi, co na swoich grobach, nie kazali nic
pisać, tylko „naszym Orłem oznaczyć”...
Redakcja „Pro Polonicum” - Polonicum Machindex® Institut
Qualisan Institut GmbH
Edyta & Stan MACH
case postale 1012
CH-1701 Fribourg
Szwajcaria
e-mail: polonicum@romandie.com
polonicum@swisspass.ch
Tel. ++ 41 26 684 23 24
Fax ++ 41 26 684 27 26 |
|
|
Znasz inne ciekawe teksty -
napisz. KONTAKTY |
|
|
|