Herbarze

718
herbarze

Herby i herbarze znajdują się w obszarze dużego zainteresowania poszukiwaczy przodków. Nic dziwnego, świadczą o wywodzeniu się z grupy pierwotnie rycerskiej, ale przez wiele wieków mającej decydujący wpływ na rozwój Rzeczpospolitej.

Herby i herbarze

Herbarze to publikacje związane z herbami. Występują w dwóch podstawowych rodzajach:
Zbiory wizerunków herbów. Herbarze tego rodzaju prezentują wizerunki herbów, często z opisami. Zamieszczają często informację o nazwiskach związanych z danymi herbami. Wadą tych herbarzy jest pomijanie nazwisk co do których nie jest znane powiązanie z herbem.

Wykazy nazwisk „herbowych”. Ten rodzaj herbarzy kładzie nacisk na wymienienie osób noszących dane nazwisko. Ponieważ część nazwisk szlacheckich nie ma znanych herbów, może być wymieniona w tym rodzaju herbarzy. Z tego względu w tych herbarzach wymieniana jest większa liczba nazwisk/osób należących do szlachty.
Na stronie Literatura genealogiczna i heraldyczna znajdziesz obszerny wykaz literatury, w tym wielu herbarzy prezentujących zarówno herby jak i rodziny przynależące do danego herbu. Niektóre herbarze dany herb przedstawiają w postaci wizerunku, inne tylko opisują wygląd.

Herbarze jako zbiory wizerunków herbów

Jakkolwiek genealogia pozwala odnaleźć powiązania pomiędzy osobami z zamierzchłej historii to jednak ustalenie herbu lub jego wizerunku nie zawsze jest możliwe. Znane są przypadki błędów w zapisach wizerunków, znane są przypadki błędów druku herbarzy. W chwili obecnej nie ma wyczerpującego temat herbarza zamykającego wiedzę o herbach.

Herby napoleońskie -Herby napoleońskie
Herby polskie – http://www.herby.com.pl/main.php – na tej stronie jest dostępny duży zbiór wizerunków herbów polskich.

Herbarze jako wykazy „herbowych”

Wiele herbarzy i podobnych publikacji posiadają przeszukiwalne indeksy nazwisk udostępnione w tym serwisie. Indeksy te pozwalają szybko stwierdzić, czy dane nazwiska występują w poszczególnych herbarzach (jak i różnych innych materiałach zbiorowych takich jak słowniki, spisy, nobilitacje i inne). Dzięki indeksom łatwo stwierdzisz czy w Twoim przypadku zakup danych pozycji jest uzasadniony. Należy pamiętać że polskie szlachectwo nie było nigdy w pełni sformalizowane i zewidencjonowane. Nie ma herbarza wymieniającego wszystkie szlachecklie nazwiska. Na stronie Wywodzenie szlachectwa przedstawione są informacje na temat przynależności do szlachty.

Indeksy nazwisk w herbarzach znajdziesz na stronie Wykazy nazwisk.

Wiarygodność herbarzy

Poważnym problemem jest wiarygodność danych zawartych w nawet uznanych dziełach. Uznanych bo wartościowych, obszernych i wymagających wielu lat pracy przy ich tworzeniu. Jednak nawet uznane dzieła nie są wolne od błędów. Podstawowe błędy to przede wszystkim:

  • tworzenie nieistniejących nazwisk (!),
  • błędnie podawane herby,
  • błędnie podawane piastowane urzędy.

Tworzenie nieistniejących nazwisk

Z „tworzeniem” nowych nazwisk spotykamy się najczęściej przy przytaczaniu nazwisk szlachty litewskiej oraz przy odczytywaniu zapisów ruskich (cyrylicą). Przykładowo nazwisko Szyszkiewicz mogło powstać jako błędny odczyt nazwiska Tyszkiewicz, które zapisane po rusku z dużej litery T , która wygląda podobnie do dużej litery Sz łatwo mogło (i było) zostać odczytane jako Sz. Drugi problem „nazwiskotwórczy” związany był z przytaczaniem jako nazwisk patronymików zwłaszcza w odniesieniu do okresu, w którym proces kształtowania się nazwisk nie został jeszcze zakończony. W takim przypadku wiele osób powinno być podane jako „beznazwiskowe”. Dotyczy to np. nazwisk Bartłomiejewiczów na Żmudzi w popisie z 1621 r. – zostało tak zapisanych wiele osób nie związanych ze sobą więzami krwi a wyłącznie z tego powodu że mieli ojców Bartłomiejów…

Błędnie podawane herby

Dość często spotykamy się z kilkoma herbami tej samej rodziny – tak, jakby były to osobne rody. A przecież popularne było użyczanie pieczątki osobie jej potrzebującej a w danej chwili przy sobie sygnetem nie dysponującej. Zjawisko to opisywał Włodzimierz Dworzaczek pisząc: „Autor nie wykazał dostatecznej ostrożności tam, gdzie jednej i tej samej pieczęci „przejacielskiej” używało kilku ludzi obcych sobie krwią. Stąd pewna ilość skojarzeń nazwisk z herbami skądinąd nieznanych, ale też w rzeczywistości nie istniejących.” Błędy takie pojawiają się np. u Wittyga jak i u Niesieckiego. Było to zresztą wielkim problemem dla legitymującej się szlachty, która znając właściwy herb aby uniknąć kłopotów z wywodzeniem szlachectwa zmuszone zostały zapomnieć o swych rzeczywistych herbach i zgodzić się z głęboko mylnym stwierdzeniem niektórych heraldyków.

Błędnie podawane piastowane urzędy

Niestety, do dzisiaj niektóre przypadki nieścisłości nadal budzą wątpliwości czy aby były to tylko błędy. Wydaje się że w niektórych przypadkach były to nieścisłości wprowadzone celowo! Dotyczy to u Wittyga m.in. osoby Marcina Janowicza h. Poraj, chorążego mejszagolskiego w 1534 r., podczas gdy w rzeczywistości osoba ta to przedstawiciel Bielewiczów h. Mogiła.

Problemy związane z „nieznanymi” nazwiskami i herbami oraz szereg źródeł powstawania nieścisłości podaje Andrzej Rachuba w artykule „W sprawie nieznanych Wittygowi nazwisk i herbów szlacheckich” opublikowanym w książce „Heraldyka i okolice”.