Heraldyka gmin i miast

705

Ustawa o samorządzie terytorialnym od 1 stycznia 1995 r. zabrania gminom używania herbu państwowego, a ściślej wizerunku Orła Białego. Gminy powinny więc usunąć z wszelkich pieczęci wizerunek orła i dać w to miejsce inne wyobrażenie napieczętne. Najlepiej, aby był to herb danego miasta, bądź gminy. Heraldyka gmin i miast służy zaprojektowaniu poprawnego herbu.

Herb w tradycji

Herby związane są z tradycją historyczną. Przed rozbiorami umieszczano je na pieczęciach miejskich. Istniały też herby rycerskie i szlacheckie, a także ziemskie i – oczywiście – państwowe. Miały je również korporacje, np. uniwersytety oraz kapituły (tj. zgromadzenia kanoników w Kościele). Wsie nie miały herbów, co wiązało się z ówczesną sytuacją ustrojową i społeczną. Zarówno miasta, jak i wsie były wówczas królewskie, bądź prywatne.

W średniowieczu niektóre wsie, np. lokowane na prawie niemieckim, uzyskiwały samorząd sądowy, co dawało możliwości wykształcenia się pewnych atrybutów władzy. Nie zdołały się jednak one wykształcić, choćby w postaci wiejskich pieczęci, ponieważ nastąpiły później ograniczenia i degradacja statusu chłopa. Nie było w zwyczaju, aby plebejusze używali znaków herbowych. Herbów nie mieli także mieszczanie, chociaż używali ich namiastek, a mianowicie tzw. gmerków, czyli herbików. Stanowiły one rodzaj etykiety, czy znaku firmowego. Natomiast miasta, jako samorządne i autonomiczne organizacje ustrojowo-społeczne, pieczętowały się herbami. Nie było jednak prawnej opieki nad tym znakiem. Próbowano ją tworzyć w okresie międzywojennym; herb używany na pieczęciach miast musiał być zatwierdzony przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

W PRL miejskie herby nie miały znaczenia prawnego. Były natomiast symbolem więzi danej społeczności z tradycją. W takim sensie funkcjonowały, np. w telewizyjnej zabawie pt. „Turniej miast”. Natomiast na pieczęciach był tylko ówczesny herb kraju: orzeł bez korony, z którego wielu Polaków śmiało się, że jest to wrona, wróbel, czy kura – nie widziano w nim symbolu niepodległego państwa.

Heraldyka gmin i miast

Ustawa o samorządzie terytorialnym, z 8 marca 1990 r., obok dotychczas istniejących herbów miast (które nie powinny być jednak dowolne, ale zweryfikowane), wprowadza nowy znak, tj. herb gminy, bez względu na to czy jest to gmina miejska, wiejska, czy miejsko-wiejska.

Instytucjami zajmującymi się w praktyce programem heraldycznym dla samorządów są:

  • stołeczna Fundacja Tradycji Rzeczypospolitej, patronująca akcji „Herb dla gminy”. Zarząd tej Fundacji wydaje „Magazyn Heraldyczny”. Wkrótce po ogłoszeniu ustawy samorządowej z 1990 r. Fundacja powołała też Centrum Heraldyki Polskiej.
  • Centrum Heraldyki Polskiej. Funkcje heraldyka w Centrum pełni Andrzej Kulikowski, twórca i kierownik Centrum Heraldyki Polskiej, Fundacji Tradycji Rzeczypospolitej, Fundacji Rodów Polskich i Kapituły Herbu Samorządowego. Współpracuje z nim jeden grafik.
  • Lubelski Oddział Polskiego Towarzystwa Heraldycznego. Lubelscy heraldycy także pracują dla gmin w całym kraju. – Nasz oddział – mówi przedstawiciel Lubelskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Heraldycznego, dr Piotr Dymmel – wziął na siebie obowiązek dbania o poprawny kształt, używanych dotychczas i tworzonych od nowa, herbów miast i gmin. Nie tylko w województwie lubelskim, czy regionie południowo-wschodnim, ale w całym kraju. Konsultowaliśmy między innymi herby: Suwałk, Polic, Poznania, Andrychowa…, a w naszym regionie: Mełgwi, Piask, Krasnobrodu, Rybczewic, Garbowa, Świdnika, Kazimierza Dolnego… Inne oddziały robią to raczej sporadycznie.
  • Instytut Heraldyczno-Weksylologiczny (Alfred Znamierowski)
  • Instytut Genealogii w Grójcu (Andrzej Rola-Stężycki)
  • heraldycy w Krakowie (Chorązki, Piech, Drelicharz)
  • heraldycy w Toruniu (Mikulski, Wroniszewski)
  • heraldycy na ziemi łódzkiej (Adamczewski, Kryściak)
  • Zielonej Górze (Strzyżewski) i inni.

Instytucje te mają popularyzować symbole i tradycje samorządowe, rozwiązywać podstawowe problemy heraldyczne oraz pomagać gminom w opracowywaniu herbów. Projektują one nie tylko herby, ale też flagi i insygnia władzy, dbając, aby były one zgodne z duchem i regułami polskiej heraldyki. Od 1997 r. przy Centrum Heraldyki Polskiej funkcjonuje punkt konsultacyjny dla gmin z „Centralnym rejestrem herbów i flag”, a także archiwum ze specjalistycznym księgozbiorem i stałą ekspozycją herbów.

Specjaliści wygłaszają odczyty w gminach, prowadzą konferencje, nieodpłatnie publikują artykuły o heraldyce. Również gratisowo udzielają konsultacji dotyczących heraldyki gmin i miast.

Dla gmin w całym kraju

Kilka lat temu lubelski oddział Towarzystwa Polskiego Towarzystwa Heraldycznego zorganizował sesję naukową pt. „Polskie tradycje samorządowe a heraldyka”. Była ona adresowana i do świata nauki, i do przedstawicieli samorządów. Chodziło o podsumowanie dotychczasowego stanu badań nad heraldyką miejską i samorządową oraz zapoznanie z tymi problemami środowisk samorządowych, które stają przed problemem przywrócenia tradycji heraldycznej, jak i tradycji historycznej. Realizując zapotrzebowanie społeczne lubelscy naukowcy z Polskiego Towarzystwa Heraldycznego wydali pracę zbiorową pt. „Ludzie i herby w dawnej Polsce”.