Genealog naukowcem – poszukiwania a badania genealogiczne

1847

Genealogia jest dziedziną nauki, jest nauką pomocniczą historii. Celem genealogii jest określanie powiązań o charakterze rodzinnym. To co wiemy, zwykle nas nie interesuje. Zainteresowanie budzi odkrywanie nowych powiązań. Zatem genealodzy poszukują nowych członków swoich drzew genealogicznych. Ale samo szukanie nie jest jeszcze działaniem naukowym a genealogia to przecież nauka. Jak to jest zatem z tą „nauką” w genealogii?

Genealog naukowcem – poszukiwania a badania genealogiczne

Poszukiwania genealogiczne

Część osób po prostu szuka. Szuka „na ślepo” licząc na szczęście. To przeglądnie jakieś książki, to zapyta rodziców o ich rodziców i dziadków a to wpisze w wyszukiwarkę internetową nazwisko. Niektóre osoby mają szczęście i coś znajdują, czegoś dowiadują się choć najczęściej nie wiadomo co z tymi danymi zrobić bo zwykle nie pasują do naszej układanki. Nie można jednak zaprzeczyć że wiele osób miało to szczęście trafić na inne osoby które miały bogate informacje o przodkach. Sam na takie osoby trafiłem i sam miałem takie szczęście. Jednak takie szukanie przodków trudno nazwać badaniem pochodzenia.

Badania genealogiczne naukowe

Badanie przodków to w istocie jest proces naukowy. Wielu z nas takie badania bliskie naukowym prowadzi. Badania naukowe podejmowane są w celu uzyskania postępu wiedzy, odkrycia relacji dotychczas nieznanych. Dlatego przeczytanie czyjejś biografii – choćbyśmy jej wcześniej nie znali – nie stanowi badania bo ta wiedza już została zebrana przez kogoś kto stworzył daną biografię. Czytając biografię (lub czyjeś drzewo genealogiczne) nie badamy naszych przodków a jedynie zapoznajemy się z obecnym stanem wiedzy, czyli tylko szukamy.

Jako wyróżnik badań genealogicznych (odróżniający je od poszukiwań) chciałbym podać stawianie tez i ich weryfikowanie. Praktyczne etapy badań przodków są następujące:

  1. Określamy obszar zainteresowania czyli tematykę badania – hipotetycznego przodka będącego w określonej relacji z innym lub innymi przodkami. Zbieramy informacje o naszym najodleglejszym przodku, dowiadujemy się gdzie żył, gdzie zmarł, gdzie urodził się, jak miał na imię, kim byli jego rodzice. Najczęściej wszystkiego nie wiemy. Poszukujemy dodatkowych informacji o miejscu w którym przodek żył, o warunkach w jego czasach panujących, co go skłoniło do ewentualnej zmiany zamieszkania, czym zajmował się, co posiadał. Często poszukujemy informacji o szkołach, miejscach pracy, topografii i nawet historii regionu. Zebrane materiały poddajemy analizie i krytyce – zastanawiamy się które z posiadanych informacji mogą zaprowadzić nas do naszego przodka a które nic nie wnoszą. W wyniku analizy i krytycznego podejścia definiujemy różne przypuszczenia co do tego gdzie mógł być nasz przodek ochrzczony, skąd przyjechał czy za kogo wyszedł. Te pomysły to nasze tezy które w kolejnych krokach będziemy weryfikować. Ten etap to właśnie pierwszy etap badań naukowych – poszukiwania i krytyka źródeł oraz postawienie tezy.
  2. Mając tezę (lub tezy) przystępujemy do ich weryfikowania.
    Przykładowo postawiliśmy tezę że dany przodek został ochrzczony w danej miejscowości w określonym przedziale lat. Dla weryfikacji tej tezy prowadzimy określone badania – określamy dla danej miejscowości parafię właściwą dla poszukiwanego przedziału lat, poszukujemy informacji o dostępności archiwaliów – czy są dostępne w parafii, w określonym archiwum czy może nawet w internecie. Organizujemy samo badanie czyli dostęp do danych. Albo pobieramy je z internetu albo piszemy do archiwum albo wybieramy się tam osobiście. Czasem zlecamy komuś poszukiwanie archiwalne. W efekcie spodziewamy się uzyskać informacje o naszym przodku. Zbieramy wyniki prowadzonych badań które czasem mogą pochodzić niezależnie z różnych źródeł, w każdym przypadku dokumentując dane informacje źródłami. To właśnie był drugi etap badań naukowych – prowadzenia badań stosując określone metody uzyskiwania danych.
  3. Opracowujemy uzyskane efekty badań.
    Weryfikujemy ich wiarygodność, rzetelność, sprawdzamy czy nie wystąpiły oczywiste błędy czy to w trakcie pozyskiwania danych czy też w samych źródłach. Następnie oceniamy w jakim stopniu potwierdzają naszą tezę. Nie zawsze uzyskane informacje są precyzyjne, np. występują różnice w pisowni nazwiska lub nie zgadzają się daty. Opracowując wyniki badań wyjaśniamy braki i różnice oraz oceniamy czy uzyskane informacje potwierdzają tezę wprost bądź tylko poszlakowo. To ważny moment w którym powinniśmy określić prawdopobobieństwo potwierdzenia naszej tezy i przyjąć że została potwierdzona bądź też wykluczyć tę tezę. Wykluczenie tezy jest z punktu widzenia badania naukowego tak samo ważne jak i potwierdzenie – jest to nowa wiedza o tym czy ktoś jest lub nie jest w zakładanej relacji z naszym przodkiem. Uzyskaliśmy wynik naszego badania przodków. Warto ten wynik zapisać w sposób jednoznaczny wraz z uzasadnieniem naszej decyzji.

Taki proces możemy powtarzać wielokrotnie weryfikując kolejne tezy dotyczące tego lub innego przodka.

To wręcz oczywiste i naturalne dla genealoga postępowanie o ile jest prowadzone systematycznie, rzetelnie w sposób udokumentowany pozwalający na weryfikację  jest w istocie procesem badania naukowego a genealog – naukowcem. W tym miejscu chciałbym jeszcze wspomnieć że nasze badania przodków są badaniami naukowymi stosowanymi, o praktycznym zastosowaniu w celu budowy drzewa genealogicznego poszerzającego naszą wiedzę o powiązaniach rodzinnych.

Jesteśmy naukowcami!

Bez wątpienia wielu genealogów-amatorów buduje swoje drzewa genealogiczne prowadząc naukowe badania genealogiczne. Nawet gdy nie są w pełni sformalizowane to stanowią wkład w wiedzę o danej rodzinie. Podejście naukowe sprawia że nie tak łatwo poddamy się gdy nie uzyskamy kolejnego przodka w naszym drzewie genealogicznym. Podobnie jak Edison który powiedział że zna już 1000 sposobów jak nie robić żarówki i szukał kolejnego, tak i my zyskujemy doświadczenie i wiedzę mogącą pomóc w przyszłych badaniach.
Niektórzy genealodzy jako efekty swoich wieloletnich prac tworzą książki, opracowania drukowane. W im większym stopniu ich prace były systematyczne i udokumentowane tym łatwiej było im podjąć decyzję o wydaniu książki.

Genealodzy wkładają olbrzymi wkład pracy, czasu i pieniędzy w swoje działanie. Świadomość że działają profesjonalnie jest ważna, poczucie że są naukowcami podnosi jakość ich pracy wznosząc ją na wyższy poziom i sprawiając że z ich dorobku mogą skorzystać inni. Warto być genealogiem badaczem ponieważ pozostanie po nas spuścizna. Biorąc pod uwagę wielkość zainteresowania genealogią i porównując ją z ilością publikacji mamy jeszcze bardzo dużo do zrobienia. Ciągle jeszcze wiele rodów nie doczekało się monografii. Opisz swój ród!